II SA/Po 136/11

WyrokWSA w Poznaniu2011-05-12

Skład orzekający: Jakub Zieliński, Maria Kwiecińska, Elwira Brychcy

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wymierzające karę nagany policjantowi za niewykonanie polecenia służbowego może zostać utrzymane w mocy, jeśli organ nie ustalił stopnia zawinienia i nie uzasadnił wymierzonej kary zgodnie z art. 134h ustawy o Policji?
Ratio decidendi
Orzeczenie dyscyplinarne należy uchylić, gdy organ nie wykazał zawinionego charakteru naruszenia dyscypliny służbowej oraz nie uzasadnił wymierzonej kary w sposób wyczerpujący i zgodny z przepisami ustawy o Policji. Wątpliwości co do faktu wydania polecenia służbowego powinny być usunięte przez organ, a jeśli nie, rozstrzygane na korzyść obwinionego. Kara dyscyplinarna musi być adekwatnie uzasadniona, uwzględniając stopień zawinienia i okoliczności czynu.
Stan faktyczny
Młodszy aspirant K. L., dowódca patrolu interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji, został ukarany naganą za niewykonanie polecenia służbowego polegającego na sporządzeniu notatki służbowej z kontroli rejonu kąpieliska nad jeziorem K. w C. Obwiniony kwestionował fakt wydania polecenia sporządzenia notatki oraz zarzucał naruszenie przepisów postępowania dyscyplinarnego. Komendant Powiatowy i Komendant Wojewódzki Policji utrzymali w mocy karę nagany.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji i orzekł, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński Sędziowie Sędzia WSA Maria Kwiecińska Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2011 r. sprawy ze skargi K. L. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] grudnia 2010r. Nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej; I. uchyla zaskarżone orzeczenie, II. określa, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane. /-/E. Brychcy /-/J. Zieliński /-/M. Kwiecińska Komendant Powiatowy Policji orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] listopada 2010r. na podstawie art. 135j ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58, ze zm.) uznał obwinionego – dzielnicowego mł. asp. K. L. – za winnego tego, że w dniu 4 lipca 2010 r. w C. wykonując obowiązki dowódcy patrolu interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji naruszył dyscyplinę służbową, w ten sposób, że nie wykonał polecenia przełożonego Naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego podinsp. M. S. i nie sporządził notatki służbowej z przeprowadzonych kontroli rejonu kąpieliska nad jeziorem K. w C. Czynem tym naruszył przepis art. 132 ust. 3 pkt 1 Ustawy o Policji, za co Komendant Powiatowy wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że w dniu 4 lipca 2010 r. Naczelnik Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego KPP podinsp. M. S. w godzinach 14:00 - 22:00 pełniła służbę Oficera Kontrolnego Jednostki w ramach dyżuru kierowniczego. W tym samym czasie sierż. sztab. K. L. wraz z sierż. sztab. D. L. pełnili służbę w patrolu zmotoryzowanym. Dowódcą patrolu był K. L. W godzinach 17:10 -18:30, w toku kontroli uczestniczącej wraz z patrolem interwencyjnym w składzie st. post. D. T. i st. post. K. S., podisnsp. M. S. w rejonie kąpieliska nad Jeziorem K. w C. ujawniła szereg wykroczeń związanych z naruszeniem przepisów o bezpieczeństwie w ruchu drogowym. O godz. 18:10 na ul. [...] Naczelnik S. kontrolowała patrol interwencyjny w składzie sierż. sztab. K. L. i sierż. sztab. D. L. W trakcie tej kontroli Naczelnik wydała polecenie służbowe, zgodnie z którym funkcjonariusze udali się w rejon kąpieliska nad jeziorem K. w celu wylegitymowania kierowcy i pasażerów samochodu osobowego marki WV Polo koloru zielonego. Za wykonanie polecenia Naczelnik uczyniła odpowiedzialnym dowódcę patrolu - sierż. sztab. K. L. Ponadto poinformowała ich, że po zakończeniu służby mają sporządzić notatkę z wykonanych czynności celem włączenia jej do dokumentacji "Sezon Letni". Świadkami wydanych poleceń byli st. post. D. T. i st. post. K. S. Funkcjonariusze ci pamiętali o fakcie polecenia sporządzenia notatki po wykonanych przez patrol czynnościach, z tym, że st. post. D. T. pamiętał, że mówiono o notatce służbowej, zaś st. post. K. S. pamiętał wyraźne polecenie Naczelnik dotyczące sporządzenia notatki z wykonanych czynności, skierowane do dowódcy patrolu. Policjanci zgodnie z poleceniem od godz. 18:35 patrolowali rejon jeziora K., ul. [...]. Nie zastali jednak wskazanego samochodu. Od godz. 19:10 do 19:25 policjanci byli na przerwie. Następnie o godz. 20:35 udali się w patrol ulicami [...] celem obserwacji ruchu. Na ulicy K. obaj funkcjonariusze dokonali kontroli pojazdów, a następnie od godz. 21:15 wykonywali czynności nad jeziorem K. związane z utonięciem osoby i zabezpieczali miejsce zdarzenia. W dniu 5 lipca 2010 roku Naczelnik Wydziału Prewencji Ruchu Drogowego podinsp. M. S. dokonała sprawdzenia notatników służbowych policjantów K. L. i D. L. pod kątem wykonania polecenia służbowego wydanego w dniu 4 lipca 2010 r. Wskazani funkcjonariusze udokumentowali pobyt nad jeziorem K. w celu kontroli pojazdu WV Polo, którego nie zastali. Nie sporządzili natomiast notatki służbowej do "Sezonu Letniego". Obwiniony mł. asp. K. L. nie przyznał się do zarzucanego mu przewinienia twierdząc, że polecenie służbowe dot. kontroli rejonu kąpieliska nad jeziorem K., które wydała Naczelnik słyszał i wykonał. Polecenie służbowe dotyczyło kontroli rejonu kąpieliska nad jeziorem K. pod kątem naruszeń przepisów o ruchu drogowym, w tym polecenia wylegitymowania osób poruszających się samochodem osobowym marki WV Polo. Obwiniony twierdził jednak, że polecenia dotyczącego sporządzenia notatki służbowej z wykonanych czynności nie było, dlatego też takiej notatki nie sporządził. Przesłuchany w charakterze świadka partner z patrolu sierż. sztab. D. L. stwierdził, iż słyszał polecenia dokonania kontroli nad jeziorem K. Świadek nie słyszał jednak, aby Naczelnik wydała wyraźne polecenie sporządzenia z wykonanych czynności notatki służbowej. W ocenie organu ponad wszelką wątpliwość wydane zostało przez przełożonego, w trakcie kontroli służby podległym funkcjonariuszom, polecenie służbowe dotyczące sporządzenia notatki służbowej. Nie zostało ono jednak wykonane, a odpowiedzialność z tego tytułu ponosi dowódca patrolu, obwiniony mł. asp. K. L. Organ stwierdził, że jedne z zeznań potwierdzają fakt wydania polecenia sporządzenia notatki, natomiast żaden świadek nie przeczy temu kategorycznie. Pod tym względem zebrany materiał uznano za spójny. Organ stwierdził, że niezmiernie trudno było wytłumaczyć logicznie powód twierdzenia przez obwinionego, że polecenia sporządzenia notatki nie było i pod tym kątem rozsądnie rozstrzygać o stopniu zawinienia przez niego zarzucanego mu czynu. Biorąc jednak pod uwagę dotychczasową pracę, niekaralność dyscyplinarną, długoletni staż służby obwinionego na zajmowanym stanowisku, uznano, że nałożona kara dyscyplinarna jest adekwatna do stopnia zawinienia. K. L. wniósł odwołanie nazwane "zażaleniem" na orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji domagając się jego uchylenia i wydania w pierwszej instancji orzeczenia uniewinniającego. Podnosił, że mimo zarzucenia mu tylko jednego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na jednym opisanym czynie w orzeczeniu kończącym postępowanie dyscyplinarne Komendant Powiatowy Policji uznał go winnym zarzucanych czynów (a więc co najmniej jeszcze jednego nieobjętego prowadzonym postępowaniem dyscyplinarnym) i wymierzył karę nagany. Nadto kwestionował spójność zebranego materiału dowodowego i przyjęcie na jego postawie, że wydane zostało polecenie sporządzenia notatki służbowej z dokonanych czynności. Tylko dwóch funkcjonariuszy w sposób kategoryczny zeznało, bowiem że takie polecenie zostało wydane, a nie zebrano innego niż zeznania świadków materiału dowodowego na potwierdzenie tej istotnej okoliczności. Wskazał, że w toku postępowania dyscyplinarnego nie podjęto próby ich wyeliminowania. Istotna rozbieżność pomiędzy zeznaniami świadków, co do faktu wydania polecenia, powoduje, że istnieje cały czas wątpliwość, czy przedmiotowe polecenie zostało wydane czy też nie. Należy przyjąć, że jest to wątpliwość, której nie da się usunąć. W takiej sytuacji powinno mieć zastosowanie zdanie drugie art. 135g ust. 2 ustawy o Policji - wątpliwość powinna zostać rozstrzygnięta na korzyść obwinionego i organ orzekający powinien wydać orzeczenie o uniewinnieniu. Obwiniony podnosił, że w uzasadnieniu w zasadzie całkowicie pominięto przesłanki wymierzenia kary nagany określone w przepisie art. 134h ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2010r. na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Powiatowego Policji. W motywach rozstrzygnięcia Komendant Wojewódzki powtórzył stan faktyczny ustalony w toku postępowania przed organem I instancji uznając go za prawidłowy i spójny. W ocenie organu II instancji przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne wykazało, iż obwiniony naruszył dyscyplinę służbową nie wykonując polecenia Naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego. Wymierzona kara natomiast jest współmierna do stopnia zawinienia jak i skutków, które wywołało zachowanie policjanta. Uwzględnia ona także okoliczności popełnienia czynu oraz dotychczasowy przebieg jego służby. Odnosząc się do zarzutów podniesionych przez obwinionego wskazano, że w zebranym w toku postępowania materiale dowodowym nie ma rozbieżności. Jedne z zeznań potwierdzają fakt wydania polecenia sporządzenia notatki, natomiast żaden z pozostałych policjantów nie stwierdził jednoznacznie, że takie polecenie nie zostało wydane. Wymierzona kara nagany jest najniższą przewidywana przez ustawę i uwzględnia okoliczności popełnienia czynu oraz dotychczasowy przebieg służby obwinionego. Komendant Wojewódzki uznał, że z treści art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji wynika, iż naruszeniem dyscypliny służbowej jest odmowa wykonania lub niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego. Poleceniem takim w myśl powyższego przepisu było sporządzenie notatki służbowej, czego obwiniony nie wykonał. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na orzeczenie Komendanta Policji złożył K. L. zaskarżając je w całości i zarzucając naruszenie przepisów Rozdziału 10. ustawy o Policji. Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy Komendantowi Wojewódzkiemu Policji do ponownego rozpatrzenia. Skarżący podniósł argumenty zawarte w zażaleniu od orzeczenia organu I instancji i wskazał, że Komendant Wojewódzki odniósł się tylko do części podniesionych zarzutów. Przepisy ustawy o Policji nie regulują kwestii prostowania oczywistych omyłek postanowienia czy orzeczenia, a jedynie w protokole. Natomiast pisemna informacja o tym, że w rozstrzygnięciu znalazła się oczywista omyłka pisarska, nie zmienia faktu, że orzeczeniem skarżący został uznany winnym więcej niż jednego czynu, mimo że zarzucono popełnienie tylko jednego. Organ odwoławczy bezzasadnie uznał, że w zebranym materiale nie ma rozbieżności i w zakresie wydania polecenia jest on spójny. W ocenie skarżącego nie wykonano w postępowaniu dyscyplinarnym wszystkich czynności, które by umożliwiły zebranie pełnego i spójnego materiału dowodowego. Wątpliwość, czy przedmiotowe polecenie zostało wydane czy też nie powinna skutkować uwzględnieniem ich na korzyść obwinionego. Nadto nie wskazano w uzasadnieniu przesłanek orzeczenia kary nagany zgodnie z treścią przepisu art. 134h ustawy o Policji. Komendant Wojewódzki Policji w odpowiedzi na skargę powołując się na argumentację zawartą w uzasadnieniu swojej decyzji wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga okazała się zasadna i z tego powodu zaskarżone orzeczenie nie może się ostać. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) - sądy administracyjne powołane są do badania zgodności z prawem decyzji, postanowień, czynności i innych aktów administracyjnych. Zatem kontrolują, czy organy administracyjne, wydające zaskarżone akty nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, i to naruszenia mającego istotny wpływ na wynik sprawy. Przy czym stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm., dalej p.p.s.a.), sądy te nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosowanie do treści art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (tekst jedn. Dz.U. z 2002r., Nr 7, poz. 58 ze zm.) policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie zaś dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy). Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2 (art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji). Przy czym podkreślić trzeba, że zgodnie z przepisem art. 132a ustawy o Policji, czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć zarówno charakter umyślny, jak i nieumyślny. Oznacza to, że przypisane skarżącemu naruszenie dyscypliny służbowej z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji może mieć charakter umyślny lub nieumyślny. W obu tych przypadkach przełożony dyscyplinarny jest zobowiązany ustalić w sposób bezsporny rodzaj zawinienia. Dopiero takie ustalenia mogą skutkować przypisaniem funkcjonariuszowi policji konkretnego przewinienia dyscyplinarnego, a w konsekwencji wymierzeniem kary dyscyplinarnej. Przesłanka taka wynika bowiem z treści kolejnych przepisów rozdziału 10 ustawy o Policji – art. 135g ust. 1 – zgodnie z którym przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny obowiązani są badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. A nie dające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obwinionego. W tym miejscu należy wskazać, że w orzecznictwie dominuje pogląd, że nie wolno jednak tych wątpliwości traktować dowolnie, w uproszczony sposób przyjmować, że skoro wystąpiły to automatycznie skutkują korzystniejszą sytuacją obwinionego. Wszelkie wątpliwości w zakresie ustaleń faktycznych powinny być wyjaśnione i usunięte przez wszechstronną inicjatywę dowodową organu procesowego i gruntowną analizę całego dostępnego materiału dowodowego. Dopiero wtedy, gdy po wykorzystaniu wszelkich istniejących możliwości wątpliwości nie zostaną usunięte, należy je tłumaczyć w sposób korzystny dla obwinionego (por. wyr. WSA w Warszawie z dnia 28 listopada 2007r., sygn. akt II SA/Wa 1360/07, publ. Lex 501130). Tymczasem, w niniejszej sprawie organ II instancji lakonicznie i gołosłownie wskazał jedynie, że wymierzona kara jest współmierna do stopnia zawinienia, jak i skutków, które wywołało zachowanie policjanta. W ocenie Sądu Administracyjnego nie do przyjęcia jest takie stwierdzenie organu, który w ten sposób uzasadnia spełnienie przesłanki zawinienia wymaganej przez przepis art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, co w konsekwencji prowadzi do uznania skarżącego za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany. W tym zakresie organ nie sprostał wymogowi, o którym mowa w przepisie art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, zgodnie z którym orzeczenie dyscyplinarne winno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Uznanie w niniejszej sprawie obwinionego za winnego wymagało, zatem wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności i przyczyn naruszenia dyscypliny służbowej oraz wykazania na czym polegało zawinione niewykonanie polecenia służbowego. Warunkiem bowiem zastosowania odpowiedzialności dyscyplinarnej jest nie tylko jednoznaczne wykazanie faktu naruszenia przez funkcjonariusza ciążącego na nim obowiązku wykonania polecenia służbowego, ale także wykazanie, że naruszenie to było zawinione w sposób określony w art. 132a ustawy o Policji. Powyższe ustalenia winny nadto znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego. Tymczasem w niniejszej sprawie brak powyższych ustaleń zwłaszcza w kwestii przypisania odpowiedniej formy winy. W konsekwencji niezrozumiałe jest stanowisko organu II instancji, że wymierzenie kary nagany jest współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego w sytuacji, gdy stopień zawinienia w ogóle nie został ustalony. Organ dyscyplinarny pominął dyspozycję przepisu art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Jest to uchybienie procesowe, gdyż obowiązkiem organu było wyjaśnić i wskazać w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego ustalenia dotyczące przyczyn niewykonania przez obwinionego polecenia służbowego, a następnie dokonanie szerokiej analizy przesłanek dotyczących wymierzenia kary i jej uzasadnienie, co również powinno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego. Słusznie wskazuje również skarżący, że nieprecyzyjnie wskazano w orzeczeniu dyscyplinarnym, że mimo zarzutu popełnienia jednego czynu uznano go za winnego popełnienia zarzucanych czynów. Przyjąć jednak należy, że uchybienie to ma charakter błędu gramatycznego i nie wpływa na istotę rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Z okoliczności sprawy i zgromadzonych akt administracyjnych wynika niewątpliwie, że obwinionemu zarzucono ostatecznie popełnienie jednego czynu dyscyplinarnego, ten jeden czyn był przedmiotem postępowania dyscyplinarnego i za ten jeden czyn wymierzono mu karę. Jakkolwiek omyłka ta nie powinna mieć miejsca, gdyż wskazuje na nierzetelne rozpatrzenie sprawy skarżącego. Mając powyższe na uwadze Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane z naruszeniem przepisów o postępowaniu. Powyższe rozważania Sądu, w świetle przepisu art. 135 p.p.s.a. stanowią podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji gdyż doszło do naruszenia przepisu art. 132 ust. 2 , art. 132a, art. 134h ust. 1 oraz art. 135 j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Na podstawie art. 145 §1 pkt 1c p.p.s.a. orzeczono, jak w punkcie I wyroku. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparte zostało na przepisie art. 152 p.p.s.a. Organ dyscyplinarny ponownie rozpatrując sprawę winien dokonać wyczerpujących wyjaśnień dotyczących istotnych okoliczności w sprawie, w szczególności mieć na uwadze konieczność wykazania zawinionego działania obwinionego i należytego uzasadnienia orzeczenia. Uzasadnienie to nie może ograniczać się do lakonicznego stwierdzenia, że wina nie budzi wątpliwości, lecz winno się konkretnie odnosić do tego w czym organ upatruje zawinionego działania, jaki jest stopień zawinienia, jakie okoliczności na to wskazują. W ten sam sposób uzasadnić należy przesłanki wymierzonej kary. Reasumując, organ dyscyplinarny II instancji prowadzący na nowo sprawę, winien wnikliwie ocenić charakter winy skarżącego, przy uwzględnieniu powyższych wskazówek i w zestawieniu z powołanymi przepisami procedury dyscyplinarnej. /-/ E. Brychcy /-/ J. Zieliński /-/ M. Kwiecińska

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło