II SA/Po 138/19
WyrokWSA w Poznaniu2019-07-17
Skład orzekający: Danuta Rzyminiak - Owczarczak, Aleksandra Kiersnowska - Tylewicz, Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo rozpoznał odwołanie R. W. mimo braku podpisu na tym odwołaniu, a następnie wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję organu pierwszej instancji?Ratio decidendi
Decyzja Wojewody utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji została uchylona, ponieważ Wojewoda rozpoznał odwołanie R. W., które nie zostało podpisane, a mimo to nie wezwał strony do uzupełnienia braków formalnych. Mimo że odwołanie Miasta P. było skuteczne, a Wojewoda miał podstawę do wszczęcia postępowania odwoławczego, rozpoznanie odwołania R. W. bez uzupełnienia braków formalnych stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zwrotu nieruchomości wywłaszczonej na cele użyteczności publicznej pod ogrody działkowe. Organ pierwszej instancji (Starosta) odmówił zwrotu, wskazując na późniejsze oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste. Wojewoda utrzymał w mocy tę decyzję. Skarżący, Miasto P. i R. W., wnieśli skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując uzasadnienie decyzji Wojewody oraz sposób prowadzenia postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody. Zasądzono od Wojewody na rzecz Miasta P. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. Zasądzono od Wojewody na rzecz R. W. kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak - Owczarczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska - Tylewicz Asesor WSA Jan Szuma Protokolant: starszy sekretarz sądowy Krzysztof Dzierzgowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lipca 2019 r. sprawy ze skarg Miasta P. i R. W. na decyzję Wojewody z dnia [...] 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego Miasta P. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych; III. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej R. W. kwotę 680 zł (sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Starosta P. decyzją z dnia [...] 2018 r., nr [...] orzekł o odmowie zwrotu na rzecz R. W. nieruchomości stanowiącej własność Miasta P., położonej w P., dla której Sąd Rejonowy [...] w P. prowadzi księgę wieczystą kw nr [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki nr [...] o powierzchni 2071 m2, nr [...] o powierzchni 1774 m2, nr [...] o powierzchni 249 m2 obręb G., arkusz mapy [...], w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni [...] z siedzibą w P..
W uzasadnieniu organ opisał przebieg postępowania, następnie wskazał, że Urząd Spraw Wewnętrznych działając na podstawie art. 1 i 4 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. (Dz. U. nr 20 poz .138 z 10949 nr 65 poz. 67) łącznie z art. 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1951 r. (Dz.U. z 1952 r. nr 4 poz. 25) oraz art. 48 ust.4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz.U. nr 18 poz. 94), orzeczeniem nr [...] z dnia [...] 1962 r. orzekł o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w P. [...]e, zapisanej w księdze wieczystej t. [...] nr parceli [...] i [...] o łącznej powierzchni 41.695 m2 stanowiącej własność A. T. na cele użyteczności publicznej pod ogrody działkowe. Przedmiotowa nieruchomość została zajęta w okresie wojny w latach 1939-45 pod ogrody działkowe. Zauważono następnie, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 grudnia 2008 r., o sygn. SK 43/07 za nieruchomości wywłaszczone w rozumieniu art. 136 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami należy rozumieć także nieruchomości wywłaszczone na podstawie dekretu z 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-45 (Dz.U. nr 20, poz. 138 ze zm.). W świetle ww. wyroku TK nie można odmówić rozpoznania sprawy o zwrot nieruchomości wywłaszczonej na podstawie powołanego dekretu z 7 kwietnia 1948 r.
Starosta zauważył, że ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym z akt wywłaszczeniowych nieruchomości objętych powyższym postępowaniem, przekazanych przez Wydział Organizacyjny - Archiwum Zakładowego Urzędu Miasta (dawna parcela nr [...] i [...]) wynika, iż powyższe parcele były zajęte i użytkowane przez ogrody działkowe im. S. , a ogrody istniały już w 1948 roku (m.in. pisma: Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej [...] Wydział Spraw Wewnętrznych [...] z [...] 1961r, Prezydium Rady Narodowej z [...] 1961 r., [...] z [...] 1963 r.).
Dalej zauważono, że z księgi wieczystej nr [...], wynika, iż działki nr [...] o powierzchni 2071 m2, nr [...] o powierzchni 1774 m2, nr [...] o powierzchni 249 m2 obręb G., arkusz mapy [...], znajdują się aktualnie w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni [...] z siedzibą w P. - na czas do 25 kwietnia 2082 r.
W tej sytuacji w świetle brzmienia art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie może dojść do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, lecz jedynie do formalnego jej załatwienia, wyłączającego w celu ochrony osób trzecich, które nabyły własność wywłaszczonej nieruchomości lub stały się jej użytkownikami wieczystymi, skuteczne domaganie się zwrotu tej nieruchomości.
Zaznaczono jednak, iż powyższe nie wyklucza dochodzenia przez poprzedniego właściciela lub jego następcę prawnego od Skarbu Państwa lub gminy na zasadach ogólnych, tj. przed sądem powszechnym (art. 2 § 1 k.p.c.), naprawienia szkody wynikłej wskutek zbycia wywłaszczonej nieruchomości lub oddania jej w użytkowanie wieczyste z naruszeniem obowiązków wynikających z art. 47 ust. 4 i art. 69 ust. 1 ustawy z 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosło M. P. zarzucając, iż Starosta P. stwierdzając w swojej decyzji, iż nie jest wykluczone dochodzenie przez poprzedniego właściciela lub jego następcę prawnego od Skarbu Państwa lub gminy na zasadach ogólnych, tj. przed sądem powszechnym (art. 2 § 1 k.p.c.), naprawienia szkody wynikłej wskutek zbycia wywłaszczonej nieruchomości lub oddania jej w użytkowanie wieczyste z naruszeniem obowiązków wynikających z art. 47 ust. 4 i art. 69 ust. 1 ustawy z 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, wykroczył poza ramy orzekania w przedmiotowej sprawie, ponieważ zobligowany był tylko do oceny, czy w niniejszej sprawie istnieją przesłanki do orzeczenia o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, nie zaś do dokonania dodatkowej oceny, czy zostały naruszone przepisy art. 47, ust. 4 i art. 69 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości i czy powstała szkoda.
Do Starosty [...] wpłynęło także niepodpisane odwołanie, z którego treści wynika, iż pochodzi od pełnomocnika R. W. – adw. M. Ż.. W odwołaniu tym zarzucono niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, poprzez niepodjęcie czynności do tego niezbędnych, co skutkowało brakiem ustaleń w zakresie prawidłowości wykonywania prawa użytkowania wieczystego przez Spółdzielnię [...] jak również brakiem ustaleń w zakresie możliwości wypowiedzenia tegoż użytkowania, a następnie zwrotu R. W. przedmiotowej nieruchomości.
Wojewoda, po rozpoznaniu odwołania Miasta P. oraz odwołania R. W., decyzją z [...] 2018 r. o numerze [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie wyjaśnił, iż zgodnie z art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r., poz. 2204, zwanej dalej "u.g.n."), poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli stosownie do art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, a warunkiem jej zwrotu jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę odszkodowania lub nieruchomości zamiennej stosownie do art. 140. W świetle art. 137 ust. 1, nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli:
1. pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo
2. pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.
Dalej Wojewoda zauważył, że orzeczeniem z 26 lutego 1962 r., nr [...], Prezydium Rady Narodowej m. P. - Urząd Spraw Wewnętrznych, działając w oparciu o art. 1 i 4 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. (Dz. U. Nr 20, poz. 138 i z 1949 r. Nr 65, poz. 527) łącznie z art. 6 ustawy z 29 grudnia 1951 r. (Dz. U. z 1952 r. Nr 4 poz. 25) oraz art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz. U. Nr 18 poz. 94/61), orzekł o wywłaszczeniu części nieruchomości położonej w P. , zapisanej w księdze wieczystej t. [...] nr parceli [...] i [...] o łącznej powierzchni 41.695 m2 na cele użyteczności publicznej pod ogrody działkowe. Osobą którą pozbawiono prawa własności ww. nieruchomości była A. T.. Przedmiotowa nieruchomość została zajęta w okresie wojny w latach 1939 - 1945 pod ogrody działkowe.
Dalej organ przytoczył treść art. 1 ust. 1 ww. dekretu z 7 kwietnia 1948 r. i stwierdził, że istniały trzy następujące przesłanki, które musiały być spełnione łącznie, aby mogło dojść do wywłaszczenia nieruchomości na podstawie tego dekretu:
1) zajęcie nieruchomości podlegającej wywłaszczeniu w okresie od 1 września 1939r. do 9 maja 1945 r.:
1. na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń komunikacji publicznej,
2. na cele przedsiębiorstw podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, będących przedsiębiorstwami państwowymi lub przejętych na własność Państwa,
3. na cele wojskowe,
4. pod ulice i place publiczne, skwery, zieleńce, parki, place sportowe i cmentarze,
5. pod zalesienia lub na melioracje,
6. na cele użyteczności publicznej;
2) użytkowanie po dniu wejścia w życie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. nieruchomości na wyżej wymienione cele;
3) władanie nieruchomością przez Skarb Państwa, związek samorządu terytorialnego lub przedsiębiorstwo państwowe w dniu wejścia w życie dekretu tj. 16 kwietnia 1948 r.
Analizując przepisy ww. dekretu Wojewoda doszedł do wniosku, że odjęcie prawa własności, o którym mowa w dekrecie, stanowi wywłaszczenie w rozumieniu art. 136 u.g.n. W konsekwencji do nieruchomości wywłaszczonych na podstawie dekretu stosuje się wprost przepisy rozdziału 6 działu III ustawy, dotyczące zwrotu wywłaszczonych nieruchomości. Zdaniem Wojewody organ pierwszej instancji wydając zaskarżoną decyzję zasadnie przyjął, że nieruchomości objętej wnioskiem przysługuje status nieruchomości wywłaszczonej. Nadto, że cel wywłaszczenia został zrealizowany. Zatem późniejsza zmiana przeznaczenia nieruchomości i oddanie jej w użytkowanie pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu R. W. Wojewoda wyjaśnił, iż zgodnie z art. 33 § 3 u.g.n. właściwy organ może żądać rozwiązania umowy użytkowania wieczystego przed upływem ustalonego okresu stosownie do art. 240 Kodeksu cywilnego, jeżeli użytkownik wieczysty korzysta z tej nieruchomości w sposób sprzeczny z ustalonym w umowie, a w szczególności, jeżeli nie zabudował jej w ustalonym terminie. Wydaną przez Urząd Miejski P., Wydział Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, znak [...] decyzją z [...] 1977 r. orzeczono o odstąpieniu w użytkowanie wieczyste S. P. działek nr [...] i [...] na okres 99 lat, pod zagospodarowanie terenu zgodnie z zatwierdzonym planem realizacyjnym. Zostało to potwierdzone w § 2 aktu notarialnego nr [...] z 25 kwietnia 1983 r., którym to zawarto umowę o oddanie terenu państwowego w użytkowanie wieczyste na czas do 25 kwietnia 2082 r. Zdaniem organu II instancji fakt ten oraz wybudowanie budynków wraz z istniejącą infrastrukturą pozwala przyjąć, iż nie spełniły się przesłanki warunkujące rozwiązania ww. umów.
Odnosząc się do odwołania wniesionego przez M. P. zauważono, że zawarte w uzasadnieniu decyzji Starosty stwierdzenie dotyczące oddania przedmiotowego terenu w użytkowanie wieczyste z naruszeniem art. 47 ust 4 i art. 69 ust. 1ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości pozostaje bez wpływu na zapadłe rozstrzygnięcie i dalsze rozważania na temat jego wadliwości byłoby zbędną polemiką w sprawie.
Skargi na powyższą decyzję Wojewody wniosło M. P. oraz R. W..
Miasta P. podniosło, iż zgadza się z rozstrzygnięciem zapadłym w decyzji Starosty [...] z dnia [...] 2018 r., nr [...] i w decyzji Wojewody z dnia [...] 2018r. Skarżący nie zgadza się natomiast z uzasadnieniem ww. decyzji. Zdaniem strony skarżącej organ odwoławczy winien i stwierdzić, że nie doszło do naruszenia art. 47, ust. 4 i art. 69 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości i w konsekwencji żadna szkoda nie powstała. Podniesiono, iż niewątpliwie cel wywłaszczenia został zrealizowany, zatem nie można twierdzić, iż powstała szkoda.
Z kolei R. W., w której imieniu skargę wniósł adw. M. Ż., zarzuciła naruszenie art. 136 ust. 3 u.g.n. w zw. z ar 137 ust. 1 tej ustawy oraz naruszenie art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Podniesiono, iż organ prowadzący postępowanie powinny ustalić, czy zrealizowany został cel wywłaszczenia nieruchomości, określony w decyzji wywłaszczeniowej. Jako cel wywłaszczenia wskazane zostało zbudowanie na nieruchomości ogródków działkowych. Organ prowadzący postępowanie wyjaśnił jedynie, iż parcele zostały zajęte na cel długo przed wydaniem decyzji wywłaszczeniowej, nie wskazując natomiast dowodów na stwierdzenie, czy inwestycja została rzeczywiście zrealizowana po uprawomocnieniu się decyzji wywłaszczeniowej, wydanej w 1962 roku.
Podniesiono też, że inwestycja, na potrzeby której nieruchomość została wywłaszczona, jest niezrealizowana również wtedy, gdy nastąpiła zmiana jakościowa inwestycji wymienionej w akcie wywłaszczeniowym. Organ w toku postępowania stwierdził, iż po uprawomocnieniu decyzji wywłaszczeniowej, w latach 1975-1976, na terenie wywłaszczonym został zrealizowany zespół mieszkaniowy "R. ", obejmujący 5 budynków mieszkalnych, budynek techniczny wraz z infrastrukturą, drogą dojazdową i zielenią dekoracyjną. W opinii skarżącej, inwestycji w tej formie nie można uznać za realizację celu wywłaszczenia, bowiem infrastruktura powstała na działce w tych latach była budownictwem do zamieszkania stałego, a nie ogródkami działkowymi. Tym samym, w przypadku braku zrealizowania na wywłaszczonych nieruchomości ogródka działkowego, nieruchomości podlegały zwrotowi poprzedniemu właścicielowi.
Ponadto według strony skarżącej organ pominął przepisy prawa wówczas obowiązującego, które wskazują, iż nieruchomości wywłaszczone podlegają zwrotowi w razie zmiany celu, na który zostały wywłaszczone. W przypadku zmiany sposobu gospodarowania nieruchomości, poprzedniemu właścicielowi przysługuje prawo do ich zwrotu, na co wskazują między innymi przepisy art. 47 i 69 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości z dnia 29 kwietnia 1985 roku. Zgodnie bowiem z 47 ust. 4 tej ustawy, nieruchomość wywłaszczona nie może być użyta na cel inny, niż wskazany w akcie uwłaszczenia, chyba że niemożliwy jest jej zwrot poprzedniemu właścicielowi z uwagi na brak zgody poprzedniego właściciela. Tym samym podmiot, który został właścicielem nieruchomości na podstawie aktu wywłaszczeniowego, zobowiązany był poinformować poprzedniego właściciela (w tym przypadku A. T.) o nieprzydatności nieruchomości na cel wywłaszczenia i zwrócić nieruchomość, bądź pozyskać dokument świadczący o braku zgody poprzedniej właścicielki na zwrot wywłaszczonej nieruchomości, tymczasem w niniejszej sprawie organy prowadzące postępowanie nie poczyniły żadnych ustaleń w kierunku wykazania, iż proces zmiany zagospodarowania nieruchomości został w prawidłowy sposób przeprowadzony, a co za tym idzie, czy strona miała możliwość wystąpienia z wnioskiem o zwrot nieruchomości. Wskazano, że oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste stanowi użycie nieruchomości do celów innych, niż określone w decyzji wywłaszczeniowej, a co za tym idzie, powinno podlegać badaniu w niniejszej sprawie.
Odpowiadając na ww. skargi Wojewoda wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z [...] 2019r. o sygn. akt II SA/Po 139/19 Wojewódzki Sad Administracyjny w P. postanowił połączyć sprawę ze skargi R. W. ze sprawą ze skargi Miasta P. w celu ich łącznego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia i prowadzić dalej pod sygnaturą akt II SA/Po 138/19.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 2107, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kierując się wspomnianym kryterium legalności, sądy administracyjne dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana zasadniczo według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Wojewody, Sąd doszedł do przekonania, że nie może się ona ostać, aczkolwiek z powodów innych niż wskazane w skargach.
Z treści zaskarżonej decyzji wynika, iż wydana została w skutek odwołań złożonych od decyzji Starosty [...] z [...] 2018 r., nr [...], przez M. P. oraz R. W.. Zaznaczyć należy, iż postępowanie odwoławcze może być skutecznie zainicjowane przez stronę postępowania – organ wyższego stopnia nie może wszcząć postępowania odwoławczego z urzędu bez stosownego żądania (odwołania) strony postępowania.
Dalej wskazać należy, iż odwołanie, aby wywołać skutek prawny zaskarżenia, musi spełniać określone wymagania co do formy, treści, terminu i trybu jej dokonania. Elementy obligatoryjne każdego podania – w tym także odwołania (zob. art. 63 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego – "K.p.a.") – zostały określone w art. 63 § 2 i 3 K.p.a. Obejmują one m.in. wskazanie osoby, od której podanie pochodzi, jej adresu i żądania, a jeżeli podanie zostało wniesione pisemnie, powinno ponadto być podpisane przez wnoszącego. Podpisanie podania ma umożliwić organowi kontrolę, czy pochodzi ono od wskazanej w nim strony – świadczy o tym, że to strona złożyła określonej treści oświadczenie woli o charakterze procesowym. Dlatego podpis należy traktować jako element konstytutywny podania. Brak podpisu strony na podaniu, czy brak podpisu osoby przez nią umocowanej, powoduje uchybienie uniemożliwiające wywołanie skutku prawnego wniesionego podania czyli uznanie czynności strony. Tym samym odwołanie, które nie zostało podpisane, nie wywołuje żadnych skutków prawnych związanych z jego wniesieniem, przede wszystkim zaś nie daje możliwości jego merytorycznego rozpatrzenia. Zgodnie z art. 64 § 2 K.p.a. jeżeli podanie (w tym odwołanie) nie spełnia innych wymagań ustalonych w przepisach prawa (w tym w art. 63 K.p.a.), należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
Jak wynika z akt sprawy oraz oświadczenia złożonego przez pełnomocnika R. W. na rozprawie przed tutejszym Sądem w dniu 17 lipca 2019 r., odwołanie wniesione przez pełnomocnika R. W. nie zostało podpisane, ani przez stronę, ani przez jej pełnomocnika. Wojewoda nie wezwał strony do uzupełnienia tego braku formalnego odwołania ( zgodnie z art. 64 § 2 K.p.a.) i brak ten nie został uzupełniony, a mimo to odwołanie R. W. zostało rozpoznane merytorycznie. Powyższe stanowi niewątpliwe naruszenie przepisów postępowania - art. 63§ 3 i 64 § 2 K.p.a.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd (aczkolwiek nie jednolity), iż merytoryczne rozpoznanie odwołania, które zawiera braki formalne w postaci braku podpisu wnoszącego podanie, stanowi działanie bez podstawy prawnej, bowiem, jak wskazano wcześniej, organ drugiej instancji nie może działać z urzędu – charakter organu odwoławczego w danej sprawie uzyskuje on dopiero w wyniku prawidłowo wniesionego środka zaskarżenia od rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji (patrz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 maja 1994 r., sygn. akt SA/Gd 2365/93 – dostępny na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji decyzja organu odwoławczy wydana na podstawie takiego odwołania jest obarczona wadą nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.)
W rozpoznawaj sprawie taka sytuacja niewątpliwe nie zachodzi, bowiem odwołanie od decyzji Starosty [...] z 15 maja 2018 r. wniosło także Miasto P.. Odwołanie to zostało wniesione skutecznie, zatem Wojewoda miał podstawę do wszczęcia postępowania odwoławczego i wydania decyzji merytorycznej w przedmiotowej sprawie.
Jednakże zauważyć należy, iż w przypadku wniesienia odwołania przez więcej niż jedną stronę postępowania, organ odwoławczy winien wpierw ustalić czy odwołania te są skutecznie wniesione i dopuszczalne, a następnie rozpoznać je jedną decyzja merytoryczną. Nie może bowiem w jednej sprawie być wydanych kilka decyzji ostatecznych. Niedopuszczalne jest jednocześnie po wydaniu decyzji przez organ odwoławczy podejmowanie kolejnego rozstrzygnięcia w tej samej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 2 października 2003 r. sygn. akt IV SA 3643/02 dostępny na: na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeżeli organ odwoławczy ograniczy się do rozpoznania odwołania tylko jednej strony, to podjęte w takiej sytuacji orzeczenie definitywnie kończy postępowanie odwoławcze, a w konsekwencji wyłączona jest w ogóle możliwość rozpoznania drugiego odwołania wniesionego przez inną osobę. Dlatego niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich odwołań jest istotnym naruszeniem przepisów postępowania, obligującym do uchylenia zaskarżonej decyzji organu odwoławczego. Niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich odwołań stron wywołuje bowiem daleko idące, nie akceptowalne skutki prawne (patrz. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2012 r., II OSK 2146/11, z dnia 8 kwietnia 2014 r., II OSK 2638/12 - dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W analizowanej sytuacji organ rozpoznał oba wniesione w sprawie odwołania i wydał decyzję merytoryczną, chociaż rozpoznanie jednego z tych odwołania było, co najmniej, przedwczesne ze wskazanych wyżej przyczyn. Stąd też koniecznym było uchylenie zaskarżonej decyzji w celu ponownego rozpoznania wniesionych odwołań, jednak po uprzednim wezwaniu R. W. (jej pełnomocnika) do uzupełnienia braków formalnych jego odwołania uniemożliwiających formalne rozpoznanie tego środka zaskarżenia. Stwierdzone naruszenie przepisów postępowania niewątpliwe mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem jakkolwiek organ odwoławczy rozpoznaje sprawę administracyjną w całokształcie (art. 15 K.p.a.), to jest także zobligowany do rozpatrzenia argumentacji zawartej w odwołaniach, jak też musi mieć na uwadze wynikająca z art. 139 K.p.a. zakaz reformationis in peius, który dotyczy jedynie strony wnoszącej odwołanie.
Ocena zarzutów podniesionych w skardze – na obecnym etapie postępowania – byłaby przedwczesna, zwłaszcza biorąc pod uwagę potencjalną możliwość pozostawienia bez rozpoznania odwołania wniesionego przez R. W.. (art. 64 § 2 K.p.a.) oraz inny zakres zarzutów stawianych zaskarżonej decyzji przez M. P. i R. W..
Z tych też przyczyn Sąd orzekł jak pkt I sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a
O zwrocie kosztów sądowych na rzecz Miasta P. w kwocie 200,- złotych orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a (pkt II sentencji wyroku).
Z kolei o zwrocie kosztów postępowania na rzecz R. W. (na które składa się kwota 200 zł uiszczona tytułem wpisu od skargi, kwota 17 zł uiszczona tytułem opłaty od pełnomocnictwa oraz kwota 480 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego) orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 1 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło