II SA/Po 1648/02

WyrokWSA w Poznaniu2004-11-05

Skład orzekający: Ryszard Słupczyński, Marzenna Kosewska, Beata Sokołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie lekarskie jednostki medycznej, stwierdzające brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, jest wiążące dla organów Inspekcji Sanitarnej w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej, czy też podlega ono ocenie organu orzekającego jako jeden z dowodów w sprawie?
Ratio decidendi
Orzeczenia lekarskie uprawnionych jednostek organizacyjnych służby zdrowia w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej są jedynie elementem postępowania dowodowego i podlegają ocenie organu orzekającego, jak każdy inny dowód. Organ administracji publicznej jest zobowiązany do wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i dokonania jego wnikliwej oceny, a wnioski opinii medycznej muszą być jasne, zrozumiałe i logicznie wypływać z rozpoznania schorzenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego o stwierdzeniu choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu. Po wielokrotnych postępowaniach przed organami Inspekcji Sanitarnej, które wydawały sprzeczne decyzje, sprawa trafiła do WSA. Skarżący domagał się uznania choroby zawodowej, podczas gdy pracodawca (Kopalnia Soli) kwestionował to, powołując się na orzeczenia medyczne niepotwierdzające choroby zawodowej oraz brak nadmiernego narażenia na hałas.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Ryszard Słupczyński Sędziowie WSA Marzenna Kosewska Beata Sokołowska ( spr.) Protokolant: ref. sąd. Barbara Dropek po rozpoznaniu w dniu 05 listopada 2004r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję II stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu /-/ M. Kosewska /-/ R. Słupczyński /-/B. Sokołowska Decyzją z dnia [...] roku [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny na podstawie art. 4 pkt. 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 roku o Inspekcji Sanitarnej ( tekst jednolity Dz. U. Nr 90 poz. 575 z 1998 roku z późniejszymi zmianami) oraz § 10 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zmianami) i art. 104 § 2 kpa stwierdził u M. M. zawodowe uszkodzenie słuchu wymienione w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do w/wym Rozporządzenia Rady Ministrów. W uzasadnieniu decyzji Powiatowy Inspektor Sanitarny podał, iż z przeprowadzonego wywiadu epidemiologicznego wynika, że M.M. w okresie zatrudnienia w Kopalni Soli [...]w K. na stanowisku elektromontera był narażony na oddziaływanie hałasu przez 24 lata i 4 miesiące. Ośrodek Medycyny Pracy w K. orzeczeniem z dnia [...] roku rozpoznał u M. M. obustronny niedosłuch typu odbiorczego małego stopnia ale stwierdził, ze stopień niedosłuchu nie spełnia wymaganego kryterium do rozpoznania zawodowego uszkodzenie słuchu, bowiem średni ubytek słuchu kształtuje się poniżej 30 dB i jest zachowana społeczna wydolność słuchu. Instytut Medyczny Pracy w Ł. w orzeczeniu z dnia 15 stycznia 2001 roku rozpoznał obustronny odbiorczy wysokoczęstotliwościowy ubytek słuchu małego stopnia ( ucho prawe- ok. 25 dB, ucho lewe- 28 dB) i również orzekł, że stwierdzone zmiany nie wykazują klinicznych cech przewlekłego urazu akustycznego. Z uwagi na powyższe a ponadto z tego powodu, że dochodzenie epidemiologiczne nie potwierdza istotnego narażenia na hałas w okresie zatrudnienia Instytut nie znalazł podstaw do rozpoznania u M.M. zawodowego uszkodzenia słuchu. Organ I instancji wyjaśnił, że skoro uprawnione jednostki służby zdrowia stwierdziły ubytek słuchu u M. M. i wyżej wymieniony był narażony na oddziaływanie hałasu w Kopalni Soli [...] to ten ubytek należy zakwalifikować jako chorobę zawodową. Brak bowiem jakichkolwiek podstaw do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu jedynie ze względu na stopień tego uszkodzenia. Powiatowy Inspektor Sanitarny zwrócił też uwagę na brak jakiegokolwiek dowodu przemawiającego za pozazawodowym pochodzeniem choroby. W odwołaniu od tej decyzji Kopalnia Soli [...] wniosła o: 1) zmianę decyzji poprzez orzeczenie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu, 2) lub jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Kopalnia wskazała, że dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest rozpoznanie lekarskie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz stwierdzenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynnika szkodliwego występującego w środowisku pracy. W niniejszej zaś sprawie obie placówki służby zdrowia w swych orzeczeniach wydanych w oparciu o wytyczne Ministra Zdrowia nie rozpoznały u M.M. choroby zawodowej. Ponadto według odwołującej przedłożonych do akt sprawy wyników pomiaru hałasu i czasu narażenia na hałas w miejscu pracy wynika, że M.M. nie był narażony na ponadnormatywny hałas. Decyzją z dnia [...] roku [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny Oddział Zamiejscowy [...] na podstawie art. 138 § 2 kpa oraz w związku z § 10 ust 1 i 3 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych uchylił zaskarżona decyzję w całości i przekazał sprawę Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu do ponownego rozpatrzenia. Uzasadniając swe rozstrzygnięcie organ II instancji stwierdził, że nie został określony równoważny poziom narażenia na hałas na stanowisku pracy M. M. ( zweryfikowano tylko czas ekspozycji na hałas) oraz nie wyjaśniono, czy przyczyną niedosłuchu był wyłącznie hałas występujący w środowisku pracy ( w 1984 roku M. M. uległ wypadkowi i przebywał na zasiłku rehabilitacyjnym). Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Sanitarny nakazał uzupełnić dochodzenie epidemiologiczne w zakresie wskazanym powyżej oraz przesłać materiał dowodowy do KOMP i IMP w celu odniesienia się do odniesienia do nowych dowodów oraz wykluczenia ewentualnego wpływu wypadku na niedosłuch. Decyzją z dnia [...] roku [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny ponownie stwierdził u M. M. chorobę zawodową- zawodowe uszkodzenie słuchu. Argumentujący swe stanowisko organ I instancji podał, że M.M. podczas pracy w Kopalni był narażony na oddziaływanie hałasu do 83,3 dBA. Ponadto podkreślił, że wypadek ( bez urazu głowy) nie ma wpływu na istniejący niedosłuch a więc nie ma żadnego dowodu wskazującego na pozazawodowe uszkodzenie słuchu M. M. Kopalnia Soli [...] odwołała się do tej decyzji wnosząc jak w poprzednim odwołaniu. W uzasadnieniu podała, iż jej zdaniem zaskarżona decyzja jest błędna, odwołująca powołała się raz jeszcze na orzeczenia KOPM w K. i IMP w Ł., w których nie znaleziono podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu. W tej sytuacji, według Kopalni, decyzja Powiatowego Inspektora Sanitarnego jest zbyt dowolną interpretacją materiału dowodowego a w szczególności orzeczeń jednostek organizacyjnych właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych zgodnie z § 7 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Odwołująca wskazała też, że przy tego rodzaju orzeczeniach "nie można wykluczyć, iż niewielki ubytek słuchu mógł być spowodowany czynnikami wewnątrzustrojowym, które mogły mieć uwarunkowania genetyczne, a także mogą być związane z wiekiem i nie są zależne od warunków narażenia na hałas". W ocenie Kopalni jest to tym istotniejsze, że w przypadku M.M. narażenie na hałas wynosiło do 83,3 dBA i nie przekroczyło średnio 1,5 godziny dziennie. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Sanitarny Oddział Zamiejscowy w [...] decyzją z dnia [...] roku uchylił zaskarżona decyzję w całości i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że: - brak pełnej weryfikacji narażenia M.M. na hałas w środowisku pracy podczas całego okresu zatrudnienia w Kopalni Soli [...] - występują sprzeczne oświadczenia pracodawcy i pracownika w zakresie oceny narażenia na hałas ( czas pracy w narażeniu na hałas, zakres czynności wykonywanych przez M., narażenie na hałas w czasie dojazdu "pociągiem do pola i z pola"). - nie ustalono, czy w zasobach archiwalnych Kopalni znajdują się inne wyniki pomiarów hałasu z okresu zatrudnienia M. M. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Sanitarny wskazał, że w uzupełnieniu dochodzenia epidemiologicznego należy: - przeprowadzić dowód z przesłuchania świadków w celu ustalenia między innymi czasu pracy M. M. w ekspozycji na hałas, określenia rodzaju i ilości pracujących urządzeń w sąsiedztwie pracy w/wym. - uzyskać dane o poziomach hałasu na stanowiskach w podziemiach Kopalni - ocenić narażenie na hałas M.M. na podstawie zebranego materiału dowodowego - przesłać materiał dowodowy do WCMP w K.e i IMP w Ł.w celu odniesienia się do nowych dowodów. W kolejnej decyzji z dnia [...] roku [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny po ponownym rozpatrzeniu sprawy po raz trzeci stwierdził u M.M. chorobę zawodową pod postacią zawodowego uszkodzenia słuchu (pozycja 15 wykazu chorób zawodowych). W uzasadnieniu wyjaśnił, że rozpoznając sprawę ponownie ustalił, że M.M. przez 24 lata i 4 miesiące był narażony na oddziaływanie hałasu o poziomie równoważnym do 83,9 dBA. Badania słuchu wykonane u M.M. wykazały obustronny odbiorczy ubytek słuchu i brak dowodów wskazujących na pozazawodowe uszkodzenie słuchu. W związku z powyższym zdaniem Powiatowego Inspektora Sanitarnego zostały spełnione warunki określone w § 1 ust 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła Kopalnia Soli [...] domagając się jej zmiany poprzez orzeczenie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu. Odwołująca powołała się na argumentację przedstawioną we wcześniejszych odwołaniach a nadto podała, ze jest w posiadaniu informacji, że M. M. od 1988 roku jest posiadaczem gospodarstwa rolnego o pow. 1,93 ha, w którym pracuje również przy użyciu maszyn. Organ odwoławczy, po przesłuchaniu M. M., decyzją z dnia [...] roku [...] uchylił decyzję Powiatowego Sanitarnego w całości i stwierdził brak podstaw do uznania schorzenia występującego u M.M. za chorobę zawodową narządu słuchu. Uzasadniając swą decyzję Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny ponownie podniósł, że dwie specjalistyczne jednostki służby zdrowia jednoznacznie stwierdziły, że występujące u M. M. schorzenie nie jest choroba zawodową. W postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy Inspekcji Sanitarnej są natomiast związane rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim wydanym w trybie § 7 i 8 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku i nie są uprawomocnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Organ II instancji podkreślił również, że zdaniem jednostek orzekających schorzenie rozpoznane u M.M. nie może być przyczynowo związane z narażeniem na hałas, skoro nie wykazuje cech klinicznych przewlekłego urazu akustycznego, a dochodzenie epidemiologiczne równoważny poziom ekspozycji określa jako mniejszy od NDN, a zatem nie stwarzający ryzyka utraty słuchu. Reasumując Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził, że zmiany chorobowe rozpoznane u M.M. nie spełniają kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych upoważniających do uznania ich jako choroby zawodowej zgodnie z cytowanym Rozporządzeniem. Od tej decyzji M.M. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu. Zaskarżając decyzję w całości wniósł o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi M.M. podał, że rozpoznano u niego uszkodzenie słuchu i skoro nie stwierdzono, aby do tego uszkodzenia doszło w innych warunkach niż praca, to słusznie Powiatowy Inspektor Pracy stwierdził u niego chorobę zawodową- zawodowe uszkodzenie słuchu. Skarżący powołał się też na audiogramy, z których wynika, że np. w dniu 18 maja 2000 roku ubytek słuchu w uchu lewym wynosił 31 dB, a w dniu 28 marca 2000 roku w uchu prawym 33 dB, a które nie zostały uwzględnione przez jednostki wydające orzeczenia w sprawie. Zdaniem M. M. narażenie na hałas przez ponad 24 lata pracy jest bezsporne, a jego poziom przekraczał 85 dB. Według skarżącego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w żaden sposób nie podważył ustaleń Powiatowego Inspektora Sanitarnego i nie wyjaśnił w jakich warunkach doszło u niego do uszkodzenia słuchu. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo też wyjaśnił, że dołączone do skargi dokumenty znajdują się w aktach sprawy i były przedmiotem analizy oraz oceny organów Inspekcji Sanitarnej jak i jednostek medycznych orzekających w sprawie. Organ administracji II instancji podał również, że poziom równoważny z pojedynczego odczytu sonometru, czy też maksymalny 1 - sekundowy poziom odczytany na zakresie A nie może być utożsamiany z narażeniem na hałas. Reasumując stwierdził, że nie zostały spełnione oba warunki niezbędne do stwierdzenia, ze rozpoznana u M.M. choroba jest choroba zawodową. W piśmie procesowym z dnia 9 sierpnia 2002 roku skarżący odniósł się do odpowiedzi na skargę. Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego podał, że o tym, czy schorzenie jest chorobą zawodową decyduje związek przyczynowy między tym schorzeniem i warunkami pracy, a nie stopień jego zachowania. Ponadto stwierdził, że nawet gdyby przyjąć, że poziom natężenia hałasu ma znaczenie w niniejszej sprawie to i tak przyjęty przez PWIS poziom mieści się na granicy normy a biorąc pod uwagę długoletni okres jego oddziaływania miał on decydujący wpływ na stwierdzone o niego uszkodzenie słuchu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga M. M. okazała się zasadną. Zgodnie z przepisem § 1 ust 1 i 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. Nr 65, poz. 294 ze zmianami), obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji, za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Przy ocenie czynnika szkodliwego uwzględnia się zaś między innymi rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego oraz sposób wykonywania pracy. Stosownie do § 10 ust 1 cytowanego rozporządzenia Inspektor Sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia na podstawie orzeczenia lekarskiego wydanego przez uprawnione jednostki organizacyjne oraz na podstawie wyników dochodzenia epidemiologicznego. Organ administracji publicznej uprawniony do wydania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej obowiązany jest na podstawie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego ( art. 7, 77 i 80) w sposób wyczerpujący zebrać cały materiał dowodowy oraz dokonać jego wnikliwej i zgodnej z przepisami prawa oceny pod kątem, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych i czy istnieje związek przyczynowy między stwierdzeniem choroby zawodowej a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy badanego. W uzasadnieniu faktycznym decyzji organ powinien natomiast wskazać fakty, które uznał za udowodnione dowody, na których się oparł oraz przyczyny z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej( art. 107 § 3 kpa). Orzeczenia lekarskie uprawnionych jednostek organizacyjnych służby zdrowia wskazanych w § 7 powołanego wyżej rozporządzenia są jedynie elementem postępowania dowodowego i zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego podlegają stosownej ocenie organu orzekającego, jak każdy inny dowód. Orzeczenie takiej jednostki medycznej powinno spełniać wymogi opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 kpa. Kodeks postępowania administracyjnego nie określa wymagań, jakim powinna odpowiadać opinia biegłego, ale z samej istoty tego dowodu wynika, że konkluzja opinii winna zawierać uzasadnienie zajętego stanowiska a wnioski orzeczenia powinny być sformułowane w sposób jasny, zrozumiały dla osób nie posiadających wiedzy medycznej i logicznie wypływać z części wstępnej zawierającej rozpoznanie schorzenia występującego u badanego. M. M. z tytułu zatrudnienia w Kopalni Soli [...] na stanowiskach: elektryka górniczego dołowego, elektromontera maszyn i urządzeń górniczych i samodzielnego elektromontera robót montażowych był narażony przez 24 lata i 4 miesiące na oddziaływanie czynnika szkodliwego postaci hałasu. Ustalono, że skarżący pracował w warunkach , gdzie równoważny poziom natężenia dźwięku wynosił do 84,9 dB(A). M. M. był badany w dwóch placówkach orzeczniczych: w Ośrodku Medycyny Pracy ( obecnie Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy) i w Instytucie Medycyny Pracy im. prof. dra med. J. N. w Łodzi , gdzie rozpoznano odpowiednio: - "obustronny niedosłuch typu odbiorczego małego stopnia" – orzeczenie z dnia 18 maja 2000 rok. - "obustronny odbiorczy wysokoczęstotliwościowy ubytek słuchu małego stopnia ( ucho prawe ok. 25 dB, ucho lewe 28 dB)"- orzeczenie z dnia 15 stycznia 2001 roku. W powyższych orzeczeniach zgodnie stwierdzono, że brak podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu ( średni ubytek słuchu powyżej 30 dB). Stanowisko uprawnionych jednostek organizacyjnych służby zdrowia zostało również podtrzymane w orzeczeniach uzupełniających dnia 4 czerwca 20001 roku, 20 lipca2001 roku i 12 marca 2001 roku . Wskazano w nich, że stwierdzony u M. M. ubytek słuchu nie ma klinicznych cech przewlekłego urazu akustycznego nie wyjaśniając jednocześnie jakie są cechy takiego urazu. W przytoczonych orzeczeniach z dnia [...] roku i [...] roku Instytut Medycyny Pracy w Ł. i Wielkopolski Ośrodek w K. podały, ze rozpoznany u badanego niedosłuch nie może być przyczynowo wiązany z narażeniem na hałas o poziomie równoważny mniejszym od NDN, który nie stwarza ryzyka utraty słuchu. Nie wynika jednak z tych orzeczeń, jaki czynnik wywołał ubytek słuchu u M. M.. Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy wypowiedziało się jedynie w orzeczeniu uzupełniającym z dnia [...] roku na okoliczność wypadku jakiemu uległ skarżący w 1984 roku stwierdzając brak wpływu tego zdarzenia na istniejący niedosłuch. Słusznie Powiatowy Inspektor Sanitarny uznał, że okoliczność, iż ubytek słuchu wynosi powyżej 30 dB nie ma znaczenie prawnego. Wytyczne metodologiczne Ministra Zdrowia w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych, na które powołała się Kopalnia Soli nie mieszczą się bowiem w konstytucyjnym katalogu źródeł prawa powszechnie obowiązującego. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, ze dla stwierdzenia choroby zawodowej nie ma znaczenia stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu wywołanego działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy ( np. Wyrok SN z dnia 3 lutego 1999 roku III R 110/98). Wcześniej w wyroku z dnia 4 czerwca 1998 roku III RN 36/98 ( OSNAP i US 1999 Nr 6 poz. 192) Sad Najwyższy wyraźnie zajął stanowisko, że brak podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu ze względu na stopień tego uszkodzenia. Zatem wprowadzenie ograniczeń lub wymagań dodatkowych nie ma żadnego uzasadnienia w treści rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 roku. Niedosłuch typu odbiorczego rozpoznany u M. M. jest charakterystyczny dla uszkodzeń słuchu spowodowanych przewlekłą ekspozycją na hałas. Jednocześnie prawidłowo zauważył organ I instancji, że nie ma żadnego dowodu w sprawie wykluczającego etiologię zawodowego uszkodzenia słuchu. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego dla spełnienia przesłanki § 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych wystąpienie szkodliwych czynników w środowisku nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy tylko dla jednego pracownika z uwagi na jego osobniczą wrażliwość ( wyrok NSA z dnia 22 stycznia 1998 roku I SA 1029/97 LEX nr 45829). Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela też pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 23marca 1999 roku I SA 1420/98 LEX nr 47958, że choć sporadyczne ale długotrwałe działanie czynników szkodliwych w indywidualnym przypadku może być powodem choroby zawodowej. Przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy ( wyrok NSA z dnia 27 lutego 1998 roku I SA 1862/97 LEX nr 45840). Bezspornym jest w sprawie, że skarżący był narażony w swym środowisku pracy na hałas, który oddziaływał na niego szkodliwie. Uzupełnienie postępowania dowodowego o dowód z przesłuchania świadków pozwoliłoby ewentualnie zweryfikować czas narażenia na ten czynnik w ciągu jednej zmiany przy uwzględnieniu rodzaju prac wykonywanych przez M. M. i przejazdów pociągiem. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 lipca 1984 roku II PRN 9/84 (OSNCP 1985 roku z. 4 poz. 53) stwierdził zaś, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona choroba zawodowa jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażenia na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Zdaniem Sądu wydane w sprawie orzeczenia uprawnionych jednostek medycznych nie spełniają wymogów opinii biegłego, o których była mowa powyżej. W szczególności nie zawierają one wszechstronnego i logicznego uzasadnienia wniosków a także odniesienia do tych wyników badań, które wykazywały ubytek słuchu M. M. powyżej 30 dB. Równocześnie niezrozumiała jest odmowa uznania choroby zawodowej na tej podstawie, że mimo zdiagnozowanego uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem ( obustronny odbiorczy ubytek słuchu) stwierdzono pozazawodowy charakter tego uszkodzenia. Taki wniosek jest sprzeczny z przepisami prawa materialnego, które nie przewidują takiego ograniczenia ( por. § 1 pkt 1 rozporządzenia). Domniemanie prawne istnienia związku przyczynowego pomiędzy chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie może być natomiast tylko wtedy, jeżeli zostanie wykazane w sposób nie budzący wątpliwości, że do powstania choroby doszło z innych przyczyn niż zawodowe. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny nieprawidłowo więc wyciągnął wniosek o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u M.M. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika bowiem, aby schorzenie rozpoznane u skarżącego zostało spowodowane innymi czynnikami niż hałas na którego oddziaływanie wyżej wymieniony był narażony w okresie zatrudnienia w Kopalni Soli [...]. Podkreślić także należy, że jeżeli nawet pojawia się wątpliwości czy w konkretnym przypadku choroba mogła powstać z innych przyczyn niż samo zatrudnienie to takie wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu znane są orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, które przytoczył Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, ale Sąd stoi na stanowisku, że wiążące są tylko te rozpoznania lekarskie, które wynikają z orzeczeń uprawnionych jednostek medycznych jeżeli te spełniają wszystkie wymogi opinii biegłego, już wcześniej szeroko omówione. W tej sytuacji organ II instancji winien również rozważyć, czy nie zachodzi konieczność uzyskania orzeczenia innej uprawnionej jednostki organizacyjnej służby zdrowia, która powinna też odnieść się do orzeczeń dotychczas w sprawie wydanych. Ponieważ z przedstawionych powyżej powodów skarga okazała się uzasadniona Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153, poz. 1270), orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. W przedmiocie wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd orzekł w oparciu o art. 152- jak w punkcie II orzeczenia. /-/ M. Kosewska /-/ R. Słupczyński /-/B. Sokołowska

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło