II SA/Po 17/12
PostanowienieWSA w Poznaniu2012-03-08
Skład orzekający: Barbara Drzazga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia skargi, gdy skarga została złożona osobiście w sądzie, a nie za pośrednictwem organu, mimo że termin został przekroczony z winy skarżącego?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Złożenie skargi bezpośrednio w sądzie, zamiast za pośrednictwem organu, w ostatnim dniu terminu, przy świadomości wymaganego trybu, świadczy o braku należytej staranności i winie skarżącego.Stan faktyczny
Skarżący A.K. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą zasiłku celowego. Skarga została złożona osobiście w siedzibie sądu w ostatnim dniu 30-dniowego terminu, zamiast za pośrednictwem organu. Skarżący wnioskował o przywrócenie terminu, wskazując na swój zły stan zdrowia i obawy o zdrowie oraz na fakt, że nie zdążył dojechać do siedziby organu przed zamknięciem.Rozstrzygnięcie
Oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego; postanawia oddalić wniosek. /-/ B. Drzazga
Postanowieniem z dnia 2 lutego 2012 r. Sąd odrzucił skargę A. K. wniesioną w niniejszej sprawie z uwagi na uchybienie terminu do jej złożenia. Postanowienie to zostało doręczone skarżącemu 21 lutego 2012 r.
Skarżący, z zachowaniem 7-dniowego terminu, złożył w dniu 23 lutego 2012 r. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Podniósł, iż nie ponosi winy za spóźnione wniesienie skargi. Wskazał, iż złożył ją osobiście w ostatnim dniu 30-dniowego terminu bezpośrednio w siedzibie Sądu, mając przeświadczenie, że nie uchybił przepisom postępowania. Nadmienił, iż w dniu 2 grudnia br. zamierzał złożyć skargę w siedzibie organu (SKO w Poznaniu), lecz zmęczony jazdą rowerem w drodze do siedziby organu (z dzielnicy P. R. do centrum miasta) skierował się do bliżej położonej siedziby Sądu i tam złożył skargę. Skarżący podał, iż obawiał się o swoje zdrowie, gdyż – jak twierdzi – jest chory na serce, cierpi na bóle stawów biodrowych i kolanowych, kręgosłupa oraz przepuklinę pachwinową, a ponadto istnieje zagrożenie kolejnego udaru mózgu. Dodatkowo wskazał, że ze względu na zbliżającą się godzinę 1500 miał świadomość, że nie zdąży dojechać do siedziby Kolegium przed jej zamknięciem i dlatego udał się do bliżej położonej siedziby Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Zważyć należy, iż zgodnie z art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej p.p.s.a.) przesłanką konieczną do tego, by Sąd mógł przywrócić termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym jest uprawdopodobnienie we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
W ocenie Sądu skarżący nie spełnił przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Brak winy polega na dołożeniu szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W nauce postępowania administracyjnego i cywilnego panuje zgodność, że oceniając wystąpienie tej przesłanki powinno przyjąć się obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2006, s. 226).
Po pierwsze zaznaczyć należy, iż skarżący składając skargę nieprawidłowo bezpośrednio w siedzibie Sądu, w ostatnim dniu terminu (2.12.2011 r.) w godzinach popołudniowych powinien był się liczyć z tym, iż jej przekazanie przez Sąd organowi nastąpi najwcześniej dnia następnego, a więc już z uchybieniem terminu do wniesienia skargi. Zaznaczyć należy, iż SKO w Poznaniu doręczając skarżącemu zaskarżoną decyzję z 20 października 2011 r. prawidłowo pouczyło stronę, że skargę na tą decyzję wnosi się do Wojewódzkiego sądu Administracyjnego w Poznaniu, za pośrednictwem Kolegium, w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji.
Uznać należy, że złożenie przez skarżącego skargi "na ostatnią chwilę" osobiście w siedzibie Sądu, przy świadomości, że powinien ją złożyć za pośrednictwem organu, który decyzję wydał, oznacza, że skarżący nie uprawdopodobnił, by uchybił terminowi bez własnej winy. Oceny tej nie zmienia stan zdrowia skarżącego i okoliczności w jakich złożył on skargę. Wystarczy zauważyć, że skarżący, znając swój stan zdrowia, powinien był zadbać o to, by odpowiednio wcześniej udać się do siedziby organu celem złożenia skargi. Zaniedbanie to oznacza brak należytej staranności w dbaniu o własnej interesy.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
/-/ B. Drzazga
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło