II SA/Po 1797/02
WyrokWSA w Poznaniu2004-11-10
Skład orzekający: Tadeusz M. Geremek, Barbara Koś, Walentyna Długaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego znacznego stopnia, stwierdzony u pracownika narażonego na hałas, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli opinie lekarskie nie wyjaśniają jednoznacznie braku związku przyczynowego z pracą?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, orzekając w sprawie choroby zawodowej, są związane przepisami k.p.a. i muszą ocenić dowody, w tym opinie lekarskie, zgodnie z zasadami postępowania dowodowego. Opinie lekarskie muszą być wyczerpujące, umotywowane i wyjaśniać wszelkie wątpliwości, a nie tylko ograniczać się do konkluzji. W przypadku braku wystarczającego uzasadnienia opinii, organ sanitarny powinien wezwać placówkę służby zdrowia do jej uzupełnienia.Stan faktyczny
Skarżący M.K. domagał się uznania obustronnego odbiorczego ubytku słuchu za chorobę zawodową. Organy sanitarne odmówiły, powołując się na opinie lekarskie wskazujące, że stopień i charakter niedosłuchu nie jest typowy dla następstw przewlekłego urazu akustycznego i nieadekwatny do czasokresu narażenia na hałas. Skarżący podtrzymał swoje stanowisko, wskazując na związek przyczynowy z pracą w hałasie i kwestionując ustalenia organów oraz jakość opinii lekarskich.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz M. Geremek Sędziowie WSA Barbara Koś ( spr.) Walentyna Długaszewska Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Ratajczak po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2004r. przy udziale sprawy ze skargi M. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej; uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]r. nr [...] /-/ W. Długaszewska /-/ T.M . Geremek /-/ B. Koś
Decyzją z dnia [...] r. Powiatowy Inspektor Sanitarny na podstawie art. 104 kpa oraz § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.), nie uznał u M.K. obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu pozaślimakowego znacznego stopnia jako choroby zawodowej.
W uzasadnieniu podał, że w wyniku przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego ustalono, iż M.K., w okresie od 1990 do 1996 r. był zatrudniony w spółce A ( obecnie spółka B ) na stanowisku stolarza i wykonywał pracę w warunkach narażenia na hałas , którego natężenie przekraczało NDN od 0,2 do 10,4 dBA przez ok. 4 godziny na zmianę roboczą. Od 27 czerwca 1996 r. po stwierdzeniu niewielkiego stopnia ubytku słuchu i badaniach audiometrycznych został przesunięty na inne stanowisko pracy, na którym nie występowało narażenie na hałas. Stronę, z podejrzeniem zawodowego uszkodzenia słuchu zbadano w Wielkopolskim Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu, a w trybie odwoławczym w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi i te jednostki medyczne ustaliły, że stopień i charakter stwierdzonego niedosłuchu nie jest typowy dla następstw przewlekłego urazu akustycznego i adekwatny do czasokresu narażenia na hałas na stanowisku pracy. Fakt dalszej progresji niedosłuchu pomimo odsunięcia od pracy w hałasie ponadnormatywnym od 1996 r. przemawia również za etiologią pozazawodową niedosłuchu.
W odwołaniu M. K. podał, ze nie zgadza się z powyższą decyzją ponieważ niedosłuch stwierdzono u niego już w czasie zatrudnienia na stanowisku stolarza, co stało się przyczyną odsunięcia go od tej pracy, a podejrzenie zawodowego uszkodzenia słuchu zostało potwierdzone badaniem w Szpitalu [...], co wynika z przedłożonego zaświadczenia z 6 marca 2001 r. Leczenie w w/w szpitalu podniosło u niego wskaźnik słyszalności o 20 dBA i do dnia dzisiejszego utrzymuje się on na stałym poziomie ( nie następuje dalsza progresja niedosłuchu ). Zarzucił również, że na ponadnormatywny hałas narażony był przez 8 godzin dziennie.
Rozpatrujący odwołanie Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazał, że M.K. pracował na stanowisku stolarza w warunkach narażenia na hałas w latach 1984 - 1996, przy czym ostatnim zakładem pracy była spółka B, w której ustalono narażenie w okresie od 1990 do 1996 r. Wyniki badań lekarskich i dodatkowych wykonane w jednostkach upoważnionych do rozpoznawania i zgłaszania chorób zawodowych oraz rozpoznane zmiany chorobowe w narządzie słuchu nie wykazały klinicznych cech zawodowego uszkodzenia słuchu. Orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi określa we wnioskach: "Po przeanalizowaniu w całości dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej, narażenia na hałas na stanowisku pracy oraz w oparciu o wyniki badań audiologicznych, zweryfikowanych audiometrią obiektywną ( tympanometria, ABR) oraz badania elektronystagmograficznego ( ENG ) brak jest podstaw do uznania związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym ubytkiem słuchu, a pracą zawodową i rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu".
Zatem wobec braku rozpoznania jednostki zawartej w wykazie chorób zawodowych utrzymano w mocy decyzję organu I instancji pomimo potwierdzonego narażenia zawodowego na hałas.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego M. K. podtrzymał zarzuty zgłoszone w odwołaniu, a nadto zarzucił, iż organ II instancji pominął w swoich ustaleniach informacje wynikające z karty badania okresowego z dnia 28.03.1996 r. i z dokumentów lekarskich pochodzących z Instytutu Foniatrii i Audiologii w P., które wskazują na związek przyczynowy pomiędzy ubytkiem słuchu, a pracą zawodową.
Wniósł o "wznowienie postępowania" celem uzupełnienia wskazanych w skardze braków.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w decyzji i wskazując, że organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby dokonanym przez uprawnione jednostki służby zdrowia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga jest uzasadniona.
Stosownie do § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.) schorzenie ma charakter zawodowy o ile zostało umieszczone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia i zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
W orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a tymi warunkami (por. wyrok SN z 19.07.1984 r., II PRN 9/84, OSNC 1985/4/53 i wyrok SN z 3.02.1999 r., III RN 110/98, Prok. i Prawo 1999/7-8/56).
W sprawie poza sporem jest, że dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż M.K. w latach 1984 - 1996 pracował na stanowisku stolarza, gdzie był narażony na hałas o poziomie przekraczającym normatyw higieniczny. Sporna natomiast jest kwestia, czy M.K. zachorował na chorobę zawodową. Wobec rozpoznania u niego "obustronnego odbiorczego ubytku słuchu typu pozaślimakowego znacznego stopnia" powstał problem prawny, czy tego typu schorzenie jest chorobą zawodową wymienioną w punkcie 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do wymienionego na wstępie rozporządzenia, tj. uszkodzeniem słuchu wywołanym działaniem hałasu. Organy orzekające powołując się na orzeczenia lekarskie wykluczyły taką chorobę u skarżącego.
W tym miejscu wskazać należy, że stosownie do przepisów § 10 ust. 1 rozporządzenia RM z 18.11.1983 r. o chorobie zawodowej orzeka organ administracji publicznej - inspektorzy sanitarni obu szczebli, a orzeczenia lekarskie czy też opinia przywołanego instytutu wydane w trybie § 8 są jedynie elementem postępowania dowodowego w tych sprawach i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem tak Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego podlegają stosownej ocenie organu orzekającego, jak każdy inny dowód. W tym zakresie inspektora sanitarnego, prowadzącego postępowanie w sprawie choroby zawodowej obowiązują wszystkie reguły postępowania administracyjnego, w szczególności przepis art. 77 § 1 kpa. Reguły te dotyczą oceny dowodu z orzeczeń lekarskich, które muszą nosić cechy opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 kpa., w szczególności nie mogą się ograniczać do konkluzji, lecz w sposób wyczerpujący wyjaśniać wszelkie występujące w sprawie wątpliwości. Muszą być umotywowane w sposób zrozumiały i przekonujący dla stron, organów orzekających, a także dla sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, a obowiązany jest ocenić, czy wydane na podstawie takich orzeczeń decyzje są zgodne z prawem (por. wyrok NSA z 15.04.1998 r., I S.A. 2074/97, LEX nr 45828).
Stwierdzić należy w niniejszej sprawie, że orzeczenia lekarskie będące podstawą wydania decyzji organów I i II instancji nie spełniają powyższych wymogów.
Orzeczenia Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy z dnia [...] r. i z dnia [...] r. ograniczają się wyłącznie do rozpoznania i nie zawierają jakiegokolwiek uzasadnienia.
Z kolei orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi nie wyjaśnia w sposób przekonujący dlaczego przy stwierdzonym u M.K. obustronnym, odbiorczym uszkodzeniu słuchu typu pozaślimakowego znacznego stopnia" wykluczone jest stwierdzenie choroby zawodowej. W uzasadnieniu wskazano wprawdzie, że stopień i charakter stwierdzonego niedosłuchu nie jest typowy dla następstw przewlekłego urazu akustycznego i nie jest adekwatny do czasokresu narażenia na hałas na stanowisku pracy...", jednakże nie wyjaśniono jaki stopień i charakter niedosłuchu jest typowy dla następstw przewlekłego urazu akustycznego i kiedy można go uznać za adekwatny do czasu narażenia na hałas. W rozpoznawanej sprawie skarżący pracował w warunkach, gdzie występował znaczny hałas. W wykazie chorób zawodowych załączonym do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, w punkcie 15 wymienia się "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu", bez określenia stopnia uszkodzenia i czasokresu narażenia na hałas. Zatem fakt, że stwierdzony w 1996 r. u skarżącego odbiorczy ubytek słuchu był niewielkiego stopnia nie może mieć przesądzającego znaczenia w sprawie.
W orzeczeniu IMP wskazano również jako istotną negatywną dla stwierdzenia choroby zawodowej okoliczność czasu narażenia na hałas na stanowisku pracy, którą w decyzjach określa się na 4 godziny dziennie. Pomimo, że skarżący już w odwołaniu podnosił, iż narażenie to trwało w rzeczywistości przez 8 godzin (pełną zmianę) z uwagi na usytuowanie wydziału stolarskiego w pomieszczeniu, w którym wykonywano mechaniczną obróbkę drewna, obowiązkiem organu sanitarnego było ustosunkowanie się do tej okoliczności w decyzji, czego jednak nie uczyniono.
Uszkodzenie słuchu nie będzie mogło być rozpoznane u skarżącego jako choroba zawodowa, w przypadku niekwestionowanego wykonywania pracy zawodowej z narażeniem na działanie hałasu tylko wówczas, gdy właściwy zakład służby zdrowia, w sposób wyczerpujący i jednoznaczny w uzasadnieniu swej opinii stwierdzi, że uszkodzenie słuchu jest następstwem innych, konkretnie wskazanych okoliczności. W niniejszej sprawie jest to szczególnie istotne z uwagi na to, że skarżący w dacie stwierdzenia uszkodzenia słuchu liczył 27 lat i nigdy nie zostało ustalone współistnienie jakichkolwiek innych chorób mogących mieć wpływ na stwierdzony u niego niedosłuch.
W opiniach nie odniesiono się też do przedłożonych przez skarżącego dokumentów medycznych, w tym do zaświadczenia z dnia 6 marca 2001 r., wydanego przez lekarza Kliniki Foniatrii i Audiologii Akademii Medycznej w Poznaniu, stwierdzającego obustronne, odbiorcze uszkodzenie słuchu dużego stopnia w zakresie średnich i wysokich częstotliwości, o typie urazu akustycznego. Ten zakres uszkodzenia wynikał już z audiogramu wykonanego w dniu 26 marca 1996 r., złożonego przez skarżącego na rozprawie w dniu 10.11.2004 r. (k. 19 v akt sądowych ). Skarżący przedłożył również kserokopie wyników badań okresowych z dnia 17.01.1998 r., w których nie stwierdza się progresji niedosłuchu, a jak wynika z pisma ostatniego zakładu pracy skierowanego do WCMP z dnia 4.10.2001 r. dokument ten nie znajdował się wśród przesłanych do oceny wynikach badań ( k. 2 akt administracyjnych ).
W przypadku braku szczegółowego uzasadnienia opinii, organ sanitarny powinien wezwać placówkę służby zdrowia do jej uzupełnienia z powołaniem się na § 7 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem jednostki organizacyjne, właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych wydają orzeczenia w sprawie choroby zawodowej na podstawie informacji o zagrożeniach zawodowych, wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, dokumentacji dotyczącej przebiegu zatrudnienia, wyników przeprowadzonych badań klinicznych i dokumentacji lekarskiej. Dopiero na podstawie uzupełnionych w wyżej wskazanym zakresie opinii, oraz po dokonaniu weryfikacji ustalenia czasu narażenia na hałas ( np. w drodze przesłuchania świadków ) organ inspekcji sanitarnej, będzie mógł prawidłowo ocenić materiał dowodowy w sprawie i podjąć rozstrzygnięcie. Sam fakt, że diagnoza została sporządzona w uprawnionej jednostce medycznej nie zwalnia organu administracyjnego od dokonania oceny przedłożonej opinii.
Skoro, z przedstawionych motywów, skarga okazała się uzasadniona, sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270). O kosztach orzeczono zgodnie z art. 200 tej ustawy.
/-/ W. Długaszewska /-/ T. Geremek /-/ B. Koś
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło