II SA/Po 182/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-08-14
Skład orzekający: Edyta Podrazik, Danuta Rzyminiak – Owczarczak, Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę, który znacząco odbiega od warunków uzyskanych pozwoleń, może zostać zalegalizowany, jeśli jego parametry i przeznaczenie są niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?Ratio decidendi
Obiekt budowlany wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę, który znacząco odbiega od warunków uzyskanych pozwoleń, nie podlega legalizacji, jeśli jego parametry i przeznaczenie są niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W takiej sytuacji organ nadzoru budowlanego jest zobowiązany do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu na podstawie art. 48 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
L. G. uzyskał pozwolenia na budowę sześciu budynków gospodarczo-magazynowych. W ich miejscu wybudował jeden obiekt – halę o znacznie większych wymiarach i innym przeznaczeniu (hodowla drobiu), niezgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę obiektu, uznając go za samowolę budowlaną niepodlegającą legalizacji. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. L. G. zaskarżył decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego oraz błędne uznanie obiektu za samowolę budowlaną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak – Owczarczak (spr.) Asesor WSA Jan Szuma Protokolant st. sekr. sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 09 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi L. G. na decyzję Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2018 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę
Decyzją z dnia [...] 2017 r., nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. (dalej w skrócie: "PINB") nakazał L. G. dokonać rozbiórki obiektu budowlanego - hali o wymiarach ok. 20,40m x 59,70m i wysokości ok. 5,23m w kalenicy i ok. 3,64m w okapie, wybudowanej bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę a zlokalizowanej na posesji w Ś. , [...] nr ewid. gr. [...].
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż w dniu 03 listopada 2016 r. przeprowadził kontrolę na działce nr [...] we wsi Ś.. Podczas kontroli stwierdzono, że na działce znajduje się hala o wym. ok. 20,40m x 59,70m i wysokości ok. 5,23m w kalenicy i ok. 3,64m w okapie. Hala jest wykonana z konstrukcji stalowej ramowej i obudowana płytą warstwową (ściany i dach). Płyta warstwowa dachowa mocowana jest do dwuteowych płatwi stalowych wieloprzęsłowych, w których długość pojedynczych elementów spawanych doczołowo wynosi ok. 11-12 m.
Dalej wyjaśniono, iż zgodnie z ustaleniami § 33 ust. 2 pkt 1 oraz § 6 pkt. 8 lit b miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego Gminy K., zatwierdzonego Uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w K. z dnia 18 września 2013r. (Dz. Urz. Woj. Wielkopolskiego poz. [...].) na działce nr [...] obowiązuje zakaz zabudowy obiektami budowlanymi za wyjątkiem obiektów związanych z produkcją rolną o kubaturze do 1000m3 lub powierzchni zabudowy do 200m2. Tymczasem podczas kontroli ustalono, że na ww. posesji wybudowana została hala o wymiarach ok. 20,40 x 59,70 i wysokości w kalenicy 5,23 i okapie 3,64, której powierzchnia zabudowy - 1217,88m2 oraz kubatura - 5 401,30 m3 nie są zgodne z ww. ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Stwierdzono, iż inwestor – L. G. nie przedstawił pozwolenia na budowę przedmiotowej hali. Okazał natomiast sześć pozwoleń na budowę sześciu budynków gospodarczo-magazynowych nr: [...] z dnia [...] 2013r; [...] z dnia [...] 2013r; [...] z dnia [...] 2013r; [...] z dnia [...] 2013r; [...] z dnia [...] 2013r.; [...] z dnia [...] 2013r., co do których dokonał zawiadomienia o zakończeniu budowy. Budynki te zgodnie z udzielonymi pozwoleniami miały znajdować się w miejscu posadowienia przedmiotowej hali i suma ich wymiarów w rzucie poziomym są zbliżone do istniejącej hali. Wymiary hali to ok. 20,4 x 59,70m, natomiast budynków na które L. G. uzyskał pozwolenie na budowę to 20,41 x 9,79 + 9,79 + 9,79 + 9,78 + 9,78 + 9,76m = 58,70m. Przekrój budynków gospodarczo-magazynowych z ww. pozwoleń konstrukcją odpowiada istniejącej hali, jednak wysokości mierząc od kominka stopy do płyty warstwowej (sufitu) wg proj. wynoszą 4,67m w kalenicy oraz 3,27m w okapie, natomiast w istniejącej hali odpowiednio 5,15 m i 3,65m.
PINB uznał, iż z oględzin konstrukcji jak i z zeznań wezwanych w sprawie świadków wynika, że hala powstała jako jeden obiekt o wymiarach ok. 20,40 x 59,70m. Świadczy o tym ciągłość płatwi - długość dwuteowych profili wnosi ok. 11-12m, które są spawane doczołowo, brak bezpośrednio sąsiadujących ze sobą słupów oraz ścian szczytowych od sąsiednich budynków gospodarczo magazynowych, a także zeznanie R. L., który potwierdza wybudowanie hali jako jednego obiektu. Wybudowanie obiektu w całości potwierdza również zlecenia wykonanie obudowy z płyt warstwowych budynku magazynowego (jednego nie 6-ciu) podpisane pomiędzy Inwestorem, a zleceniobiorcą - Przedsiębiorstwem [...] w dniu 12 sierpnia 2014r. Z kolei świadek M. M. - przedstawiciel ww. Przedsiębiorstwa, według złożonych zeznań nadzorował prace montażowe płyt warstwowych. Jak zeznał ten świadek, na placu budowy w momencie rozpoczęcia montażu znajdowała się już konstrukcja stalowa, która stanowiła jeden duży obiekt bez przerw w konstrukcji - dylatacji. Zgodnie z zeznaniami świadka E. P. przedmiotowa hala została wybudowana w roku 2014, termin taki również wskazała żona inwestora E. G. podczas kontroli w dniu 03 listopada 2016r.
Organ wyjaśnił także, iż wskazani przez inwestora świadkowie - P. I. oraz S. F., pomimo prawidłowego dwukrotnego wezwania, nie stawili się.
Wskazano nadto, iż zrealizowany obiekt ma inną funkcję (budynek inwentarski) niż obiekty, których dotyczyły pozwolenia na budowę z 09 grudnia 2013r (gospodarczo-magazynowe).
W ocenie PINB pomimo uzyskanych pozwoleń na budowę budynków gospodarczo-magazynowych budowa hali o wymiarach 20,40 x 59,70 nie może zostać potraktowana jako odstępstwo od projektu ze względu na zupełnie inne zamierzenie inwestycyjne niż ujęte w ww. pozwoleniach na budowę. Pozwolenia na budowę dotyczyły budowy 6 budynków gospodarczo-magazynowych, natomiast inwestor wybudował jeden obiekt o zbliżonych wymiarach zewnętrznych do sumy wymiarów 6 budynków, jednak wyższy o ok. 0,4
0,6m oraz służący do hodowli drobiu, a nie jako budynek gospodarczo magazynowy.
W związku z powyższym PINB uznał, że wykonany obiekt budowlany jest niezgodny z aktualnie obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a tym samym zgodnie z art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego nie podlega legalizacji. W tej sytuacji organ nadzoru budowlanego zobligowany był do wydania decyzji w myśl art. 48 ust. 1 tej ustawy.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł pełnomocnik inwestora L. G., zarzucając:
1. naruszenie art. 7 k.p.a., polegające na wydaniu decyzji administracyjnej mimo niewyjaśnienia wszystkich okoliczności stanu faktycznego, w szczególności czasu powstania budynków, chronologii aktywności budowlanych podejmowanych przez inwestora oraz ilości posadowień poczynionych przez inwestora;
2. naruszenie art. 7 k.p.a., polegające na ograniczeniu postępowania dowodowego do przesłuchania świadków prezentujących ocenę stanu faktycznego podzielaną przez PINB oraz zapoznaniu się ze zdjęciami satelitarnymi przedstawionymi przez prokuraturę, a pochodzących z ARiMR i niezweryfikowanych żadnymi obiektywnymi dowodami;
3. naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a., polegające na niedokonaniu przez PINB własnych ustaleń faktycznych oraz oparciu się wyłącznie na ustaleniach prokuratury, poczynionych w toku postępowania przygotowawczego, mających charakter niewiążący i niepodlegających uprzedniej kontroli sądowej z punktu widzenia ich wiarygodności oraz rzetelności, w tym w szczególności przyjęcie za prokuraturą, że obiekt objęty pozwoleniem na budowę został wzniesiony przez jego uzyskaniem;
4. art. 11 k.p.a. polegające na niedostatecznym wyjaśnieniu przesłanek wydania decyzji w sprawie w uzasadnieniu tejże decyzji;
5. art. 12 k.p.a. polegające na daniu prymatu zasadzie szybkości postępowania, w sytuacji, gdy nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy;
6. art. 84 k.p.a. polegające na niepowołaniu w niniejszej sprawie biegłego, w sytuacji gdy prawidłowe rozstrzygnięcie wymagało wiadomości specjalnych, przede wszystkim powinno zostać zweryfikowane, czy budynek którego dotyczy nakaz rozbiórki, z uwagi na jego cechy konstrukcyjne może podlegać przeróbkom pozwalającym na to, by dokonać ewentualnej legalizacji;
7. art. 48 ust. 2 punkt 1 lit a pr.bud. w zw. art. 49 pr.bud. poprzez ich błędne zastosowanie a w konsekwencji uznanie, iż brak jest możliwości dokonania legalizacji wzniesionej budowli bowiem ma stanowić inny budynek niż te z projektów, podczas gdy w rzeczywistości posadowiony budynek odbiega wyłącznie w sposób pozorny (nieznaczny) od projektów budowlanych zatwierdzonego przez właściwy organ, zatem możliwe jest jego doprowadzenie do zgodności z projektem, który - jak wynika z decyzji właściwego organu jest w pełni zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, te okoliczności mogłyby zostać potwierdzone przez opinię biegłego, który nie został w sprawie powołany;
8. naruszenie art. 75 k.p.a., polegające na nieprzesłuchaniu świadków, mimo możliwości wskazania przez nich okoliczności istotnych w sprawie, w tym momentu wybudowania budynków, które uzasadniałyby odstąpienie od przyjętej przez organ kwalifikacji prawnej, mimo przedstawienia przez stronę stosownych wniosków dowodowych oraz podania wszystkich danych świadków, które to umożliwiały.
Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej w skrócie: "WWINB") , decyzją z [...] 2018 r., nr [...], utrzymał mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ zauważył, iż inwestor legitymuje się pozwoleniami na budowę dla sześciu odrębnych budynków gospodarczych i dokonał skutecznych zawiadomień o zakończeniu ich budowy (w dniach 6 maja 2015r. oraz 30 września 2015r.). Niemniej jednak kontrola dokonana na terenie nieruchomości położonej w m. Ś. dz. nr [...] przez pracowników organu powiatowego w dniu 3 listopada 2016r. wskazała, iż inwestor wykonał zamiast sześciu samodzielnych budynków gospodarczych - jeden konstrukcyjnie cały obiekt – halę. WWINB podzielił ustalenia organu I instancji co do terminu jak i funkcji powstałej hali, która ma inne przeznaczenie, niż obiekty na których budowę inwestor otrzymał pozwolenie decyzjami z 9 grudnia 2013 r. Organ odwoławczy stwierdził, iż zaznania świadków są spójne, dokładne i nie pozostawiają wątpliwości, zatem należy dać im wiarę. Nie budzi wątpliwości organu, iż inwestor wybudował zupełnie inny obiekt budowlany, niż te na które legitymuje się pozwoleniami na budowlę.
WWINB zauważył, iż na gruncie art. 48 ustawy Prawo budowlane utrwalony jest pogląd, że zgłoszenie wykonywania robót budowlanych i brak sprzeciwu organu wyłącza - co do zasady - ustalenie, że roboty te były wykonywane w warunkach uzasadniających stosowanie tego przepisu, chyba że rzeczywistym zamiarem inwestora jest obejście przepisów o uzyskaniu pozwolenia na budowę. W niniejszym przypadku zachodzi taka sytuacja. Inwestor celowo wystąpił o udzielenie pozwolenia na budowę na 6 obiektów magazynowo - gospodarczych, w miejscu odpowiadającemu istnieniu obecnego obiektu, co miało na celu obejście prawa, ponieważ powstanie takiego obiektu w tym miejscu, wielkości i funkcji inwentarskiej, jest i było niezgodne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zatem jego realizacja zgodnie z prawem byłaby niemożliwa. Tym samym zastosowanie w tym przypadku znajdują przepisy art. 48 Prawa budowlanego, a nie art. 50-51 tej ustawy, z uwagi, iż nie jest to przebudowa, ani rozbudowa obiektów, a zamierzona samowolna realizacja zupełnie innego obiektu, którego budowa wymagała uzyskania pozwolenia na budowę.
Dalej wyjaśniono, iż postępowanie w przedmiocie legalizacji obiektu budowlanego przebiega dwustopniowo. Najpierw organ nadzoru budowlanego wstępnie rozstrzyga o ewentualności zalegalizowania samowoli budowlanej, stwierdzając fakt budowy lub wybudowania obiektu budowlanego bez pozwolenia na budowę. Ocenia, czy obiekt jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz czy nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Tylko uznając legalizację za dopuszczalną - stosownie do poczynionych wstępnie ustaleń - organ może i powinien nałożyć na inwestora obowiązek dostarczenia w wyznaczonym terminie niezbędnej dokumentacji. Legalizacja obiektu jest jednak możliwa tylko w sytuacji, gdy jego budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a ponadto nie naruszałaby przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem. W niniejszym przypadku obiekt jest niezgodny z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zatem podstawowy warunek do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego nie został spełniony.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu WWINB zauważył, iż postępowanie zostało przeprowadzone z zachowaniem dokładności oraz z zebraniem i przeanalizowaniem całości stanu faktycznego (art. 80 k.p.a) oraz z zasadą szybkości i prostoty postępowania, nie narażając inwestora na dodatkowe koszty, czy uciążliwość długotrwałego postępowania. Wskazano, iż nadzór budowlany to fachowy pion administracji publicznej, a zatem co do zasady ewentualne wątpliwości w ramach swoich kompetencji może rozstrzygać we własnym zakresie. Mając na uwadze ustalenia PINB w K. w toku kontroli i zeznania świadków dotyczące budowy spornego obiektu, nieuzasadnionym byłoby powoływanie biegłego, który wg inwestora miałby "zweryfikować czy wnioski wyciągnięte przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego są trafne". Sam inwestor poza zarzutami dotyczącymi braku powołania biegłego nie przedłożył żadnych dokumentów potwierdzających jego stanowisko.
Także zarzut braku przesłuchania świadków jest bezpodstawny, gdyż postępowanie dowodowe w dużej mierze polegało na zeznaniach świadków, co zostało odnotowane w aktach sprawy, jak i w wydanym rozstrzygnięciu.
Skargę na powyższą decyzję wniósł L. G., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając naruszenie art. 6, art. 7, art. 10, art. 11, art. 77 , art. 80, art. 84 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 30, art. 48 ust. 1 pkt 1 ust. 2, art. 50 ust. 1 w zw. z art. 50 ust. 7 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.
Skarżący zarzucił, że organy nadzoru budowlanego nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, nie podjęły także wszelkich niezbędnych środków celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. W toku swoich czynności WWINB ograniczył się jedynie do sprzecznych ze sobą i niespójnych zeznań świadków i pobieżnie przeprowadzonych oględzin nieruchomości. W konsekwencji uznać należy, że de facto nie przeprowadził on właściwego postępowania wyjaśniającego. Nie rozstrzygnął ponadto ostatecznie w przedmiocie okoliczności stanu faktycznego, determinującego merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy (m.in. w zakresie czasu powstania budynku oraz aktywności chronologii aktywności budowlanych, podejmowanych przez inwestora). Podniesiono, iż zrealizowano sześć obiektów, mających charakter wiat gospodarczych, na budowę których skarżący uzyskał wymagane prawem pozwolenia, wydane przez Starostę w dniu 9 grudnia 2013 r., których wykonanie skutecznie zgłoszono w dniach 6 maja 2015 roku oraz 30 września 2015 roku. Według strony konstrukcja spornego obiektu nie świadczy o wybudowaniu przedmiotowego obiektu jako całości. Posadowień nie sposób uznać za stanowiące całość techniczno-użytkową, w którym każdy elementów jest konieczny i niezbędny do realizacji funkcji, do jakiej obiekt został przeznaczony, w którym nie jest co więcej możliwe odłączenie jakiegokolwiek elementu obiektu bez negatywnego wpływu na jego możliwości eksploatacyjne i użytkowe. Urządzenia, instalacje i konstrukcje wsporcze znajdujące się w obiekcie nie są ze sobą konstrukcyjnie zintegrowane, nie przekazują wzajemnie na siebie obciążeń, nie stanowią jednolitego ustroju konstrukcyjnego. Prace w zakresie obiektów odbywały się oddzielnie, etapami i nie stanowiły one jednego zamierzenia inwestycyjnego. Organy powinny badać zgodność z planem poszczególnych obiektów, uwzględniając oddzielnie ich kubaturę i powierzchnię. Wówczas stwierdziłby ich zgodność z planem i dochowanie przez inwestora wszystkich rygorów z niego wynikających.
Zarzucono, że organ nie przeprowadził dowodu z przesłuchania świadków, wskazanych przez stronę, którzy mogliby udowodnić stanowisko prezentowane przez skarżącego, dotyczące m.in. czasu powstania posadowień, których legalność organy kwestionowały w toku postępowania. Ograniczyły się one jedynie do dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków, które pozostawały ze sobą w sprzeczności i potwierdzały tezy, postawione przez PINB w momencie wszczęcia postępowania.
Zdaniem skarżącego WWINB nie argumentował przyczyn stwierdzenia niemożności przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego, powodów uznania sześciu posadowień za jedną konstrukcyjną całość, a także przyjęcia przez organ zawężającej wykładni pojęcia "cele rolnicze" oraz "obiekt gospodarczy" w sposób nieobejmujący hodowli zwierząt. Ponadto prawidłowe zbadanie sprawy wymagało wiadomości specjalnych, przede wszystkim rozstrzygnięcia w przedmiocie konstrukcji samego obiektu, możliwości uznania posadowień za "konstrukcyjnie jeden obiekt", a także zasadności orzeczenia rozbiórki budynku i nieprzeprowadzenia postępowania legalizacyjnego. Organy nadzoru budowlanego, mające wprawdzie charakter fachowych pionów administracji, nie są uprawnione do rozstrzygania w ramach własnych kompetencji wszystkich ewentualnych wątpliwości stanu faktycznego. Koniecznym było przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego.
Podniesiono także, że za samowolę budowlaną nie można uznać odstępstwa, choćby bardzo istotnego, od wydanego na rzecz inwestora pozwolenia na budowę. Sytuacja tego rodzaju wskazuje ewentualnie na naruszenie przepisów prawa budowlanego, które winno podlegać stosownej naprawie. Inwestor legitymuje się wymaganymi pozwoleniami na budowę i skutecznymi zgłoszeniami zakończeniu robót. Wzniesione posadowienia różnią się w sposób nieistotny od tych, scharakteryzowanych w projektach, zatwierdzonych przez właściwy organ administracji publicznej.
Ponadto nie każda niezgodność budowy z przepisami techniczno-budowlanymi albo miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego czyni niecelowym wszczynanie procesu legalizacji. Organy administracji błędnie i wbrew utrwalonej wykładni prawa budowlanego przyznały prymat orzeczeniu nakazu rozbiórki i odmówiły przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego, pozbawiając inwestora jego ustawowego uprawnienia. Skorzystały ponadto w sposób niewłaściwy z najdalej idącej sankcji prawa budowlanego mimo istnienia prostej w realizacji możliwości przywrócenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, polegającej na wstawieniu ścian działowych w posadowieniu i doprowadzenia obiektu w konsekwencji do stanu zgodności z projektem, przedstawionym w toku uzyskania przez inwestora pozwolenia na budowę, który pozostaje zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nie wykazano, iż inwestor pod pozorem ubiegania się o skutek prawny wynikający z instytucji milczenia, zrealizował w rzeczywistości zupełnie inny obiekt. Różnica w wymiarach posadowień nie jest znaczna, istotna i nie uniemożliwia zakwalifikowanie jej w kategoriach przekroczenia granic dokonanego zgłoszenia. Obiekt służy szeroko rozumianym celom rolniczym i gospodarczym, wskazanym w pozwoleniach na budowę wiat gospodarczych. Pokrywa się ponadto lokalizacja posadowień z tą, wskazaną w pozwoleniach. Istniejące posadowienia mają ponadto powierzchnię i kubaturę zgodną z dyrektywami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie ma zatem ani formalnych, ani materialnych przeszkód, by organ postępowania administracyjnego nakazał ich legalizację.
Odpowiadając na skargę WWINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Obecny na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2018 r. pełnomocnik skarżącego podkreślił, iż organy nadzoru oparły się na ustaleniach z postępowania prokuratorskiego i nie przeprowadziły własnego postępowania. Skarżący uważa, że organy powinny prowadzić postępowanie nakierunkowanie na legalizację obiektu i doprowadzenie go do stanu zgodnego z prawem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi w art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) oraz w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018, poz. 1302.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
Przedmiotem kontroli sądu w niniejszym postępowaniu jest rozstrzygniecie WWINB utrzymujące w mocy decyzję PINB w K. nakazującą skarżącemu rozbiórkę
obiektu budowlanego - hali o wymiarach ok. 20,40m x 59,70m i wysokości ok. 5,23m w kalenicy i ok. 3,64m w okapie, wybudowanej bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę zlokalizowanej na posesji w Ś. , [...] nr ewid. gr. [...].
Jako podstawę rozstrzygnięcia organy nadzoru budowlanego powołały przepis art. 48 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1202 ). Zgodnie z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Przepisu tego nie stosuje się, jeżeli w stosunku do budowy zachodzą przesłanki jej legalizacji (zgodność z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz innymi przepisami, w tym techniczno-budowanymi). Wówczas wdrożona zostaje procedura legalizacyjna określona w art. 48 ust. 3 i nast. Prawa budowlanego rozpoczynająca się wydaniem postanowienia o nałożeniu na inwestora określonych obowiązków dotyczących udokumentowania zgodności obiektu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przedłożenia stosownej dokumentacji projektowej i dokumentacji powiązanej (art. 48 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego). Jeżeli jednak inwestor nałożonych nań obowiązków nie zrealizuje, organ uzyskuje kompetencję do wydania (obligatoryjnie) nakazu rozbiórki (art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego).
W rozpoznawanej sprawie organy wydały nakaz rozbiórki przedmiotowego obiektu budowlanego uznając, iż został on wybudowany bez stosownego pozwolenia na budowę, a ustalenia obowiązującego na danym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uniemożliwiają jego legalizację. Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela powyższe stanowisko organów stwierdzając jednocześnie, iż ustalony przez organy stan faktyczny nie budzi wątpliwości.
W tym miejscu zaznaczyć należy, iż Sąd podziela wypracowany w orzecznictwie i powołany przez organ II instancji pogląd, że realizacja robót znacząco odbiegających od warunków dokonanego zgłoszenia świadczy o zamiarze inwestora zrealizowania od początku (czyli już w chwili zgłoszenia) innego obiektu (por. wyroki NSA z 28 kwietnia 2004 r., OSK 108/04, z dnia 25 sierpnia 2017 r., II OSK 2747/15 oraz z 9 stycznia 2018 r. o sygn. akt II OSK 732/16 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach - https://cbois.nsa.gov.pl). Ten zamiar obejścia prawa przez inwestora skutkuje tym, że w istocie dokonane zgłoszenie nie ma znaczenia, gdyż inwestor od początku realizuje inny projekt. Nadawaniu inwestycjom pozorów legalności przez wykorzystywanie do tego celu instytucji zgłoszenia ma przeciwdziałać właśnie stosowanie w takich przypadkach trybu uregulowanego w art. 48, przewidzianego dla likwidacji skutków samowoli budowlanej, zamiast korzystniejszego dla inwestorów trybu naprawczego uregulowanego w przepisach art. 50 i 51 Prawa budowlanego. Pogląd ten można odnieść także do sytuacji, gdy inwestor zrealizował obiekt budowlany tak znacząco różniący się od obiektu (obiektów) na których realizację uzyskał decyzję pozwolenie na budowę, iż nie budzi wątpliwości, że zamiarem inwestora od początku była budowa innego obiektu.
W niniejszej sprawie bezspornym jest, iż skarżący inwestor uzyskał sześć decyzji o pozwoleniu na budowę na działce nr ewid. gr. [...] sześciu budynków gospodarczo-magazynowych nr: [...] z dnia [...] 2013r; [...] z dnia [...] 2013r; 56 13 z dnia [...] 2013r; [...] z dnia [...] 2013r; [...] z dnia [...] 2013r.; [...] z dnia [...] 2013r. Natomiast z dokumentacji zgromadzonej przez PINB w K. wynika, iż w miejscu projektowanych sześciu budynków gospodarczo-magazynowych zlokalizowana jest jedna hala służąca do hodowli drobiu o wymiarach ok. 20,40m x 59,70m i wysokości ok. 5,23m w kalenicy i ok. 3,64m w okapie, a więc o powierzchni zbliżonej do sumy powierzchni budynków na które udzielono pozwolenia na budowę z 9 grudnia 2013 r. Jakkolwiek ze zgromadzonych materiałów wynika, iż inwestor zawiadomił, w dniach 6 maja 2015 r. oraz 30 września 2015r., PINB w K. o realizacji sześciu budynków magazynowych dla celów rolniczych załączając oświadczenie kierownika budowy, iż budynki te zostały wykonane zgodnie z uzyskami pozwoleniami na budowę wydanymi przez Starostę Kępińskiego i zgodnie z zatwierdzonymi projektami budowlanymi, niemniej ustalenia organów nadzoru budowlanego wskazują na to, iż te budynki magazynowo-gospodarcze nie zostały nigdy zrealizowane, a w miejscu gdzie były one planowane inwestor od razu wybudował jedną halę służącą do hodowli drobiu o powierzchni zabudowy 1217,88 m2 i kubaturze 5.401,30 m3.
O powyższym świadczy sposób wykonania przedmiotowej hali, jak też zeznania świadków. Jak wyjaśniły organy nadzoru budowlanego ciągłość płatwi - długość dwuteowych profili wnosi ok. 11-12m które są spawane doczołowo, brak bezpośrednio sąsiadujących ze sobą słupów oraz ścian szczytowych od sąsiednich budynków gospodarczo magazynowych świadczy, iż halę należy traktować jako konstrukcyjną całość. Sąd nie dostrzegł potrzeb weryfikacji powyższych ustaleń w drodze przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. PINB jako organ wyspecjalizowany posiada stosowne wiadomości specjalne w zakresie budownictwa. Ponadto hala inwentarska, mimo swoich rozmiarów, posiada stosunkowo prostą, łatwą do oceny, konstrukcję.
Również zeznania świadków złożonych przed organem nadzoru budowlanego I instancji, w szczególności M. M., świadczą o tym, iż hala była realizowana jako jeden duży obiekt "bez przerw w konstrukcji i dylatacji", a montaż płyt warstwowych następował na całej powierzchni hali za pomocą dźwigu i trwał ok. 2 tygodni. Także świadek R. L. zeznał, iż hala została wybudowana w całości jako obiekt, etapami budowy było stawianie konstrukcji i wykonanie obudowy z płyty, a następnie wycięto okna. Świadek podkreślił, iż na pewno w miejscu tym nie stało wcześniej kilka obiektów, lecz od razu powstała jedna duża hala. O wykonaniu hali jako całości zeznał także świadek E. P..
W tym miejscu zauważyć należy, iż strona skarżąca kwestionuje wykonanie przedmiotowej hali jako konstrukcyjnie jednolitego obiektu budowlanego twierdząc, że obiekt ten w rzeczywistości stanowi zespół obiektów, na których budowę uzyskała stosowne pozwolenia. Strona zarzuciła też, iż organ powinien przeprowadzić dowód z opinii biegłego na okoliczność ustalenia, czy obiekt ten stanowi zespół obiektów, czy samodzielną konstrukcję i czy zasadne jest przeprowadzenie postępowania legalizacyjnego. Skarżący nie poparł jednak swoich twierdzeń, co do okoliczności wykonania hali, jakąkolwiek dokumentacją ( chociażby techniczną czy fotograficzną itp.) na poparcie swojego stanowiska. Wskazał, co prawda świadków, których zeznania miały przyczynić się do wyjaśnienia momentu budowy przedmiotowej hali i braku samowoli budowlanej, niemniej świadkowie ci, pomimo wezwania organu nadzoru budowlanego nie stawili się na termin przesłuchania. Niewątpliwie obowiązkiem organu administracji, wynikającym z zasady prawdy obiektywnej zawartej w art. 7 k.p.a., jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Z zasady tej wynika także obowiązek określenia z urzędu, jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Zakres materiału dowodowego, niezbędnego do rozstrzygnięcia, wynika z treści żądania strony, a organ winien podjąć stosowne działania, w tym również żądania od strony przedstawienia dokumentów lub innych dowodów na poparcie jej twierdzeń, służące ustaleniu stanu faktycznego. Zasada oficjalności postępowania dowodowego nie oznacza jednak, iż strona może zachowywać się biernie w jego toku, dlatego też to na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne. Nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, nie zwalnia strony postępowania od współdziałania w realizacji tego obowiązku. Jeżeli zatem organ wyprowadził określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanych, nienasuwających zastrzeżeń dowodów, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przeprowadzenia stosownego kontrdowodu z inicjatywy strony toczącego się postępowania (por. wyrok WSA w Warszawie z 28 listopada 2017 r. o sygn. akt IV SA/Wa 2066/17 – dostępny na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). W rozpoznawanej sprawie inwestor nie przedłożył takich kontrdowodów mogących podważyć ustalenia organów. Tym samym Sąd za nieuzasadnione uznał zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Zgromadzony przez organ materiał dowodowy uzasadniał przyjęcie, iż inwestor nie zrealizował zespołu budynków magazynowo-gospodarczych, na których budowę uzyskał stosowne pozwolenia, lecz w tym samym miejscu wykonał halę o funkcji inwentarskiej, a zatem pojedynczy obiekt - nie tylko o innych parametrach, ale także o innym przeznaczeniu.
Marginalnie warto zaznaczyć, iż zgodnie z art. 75 § 1 zd. 1 K.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zatem organ administracji publicznej może w toku postępowania korzystać także z dowodów zgromadzonych w innych postępowaniach np. w postępowaniu karnym, co jednak nie zwalnia organu od obowiązku samodzielnego, wnikliwego i rzetelnego rozpatrzenia sprawy (por. wyrok NSA z 31 stycznia 2012 r. o sygn. akt I OSK 1206/11 – dostępny na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Skoro z niebudzących wątpliwości ustaleń organów nadzoru budowlanego wynika, iż przedmiotowa hala jest obiektem zrealizowanym bez stosownego pozwolenia na budowę, to organy te słusznie zastosowały w sprawie przepis art. 48 Prawa budowlanego. Sąd podziela stanowisko organów, że legalizacja przedmiotowej hali, w świetle art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego jest niemożliwa, a to z uwagi na brzmienie przepisów obowiązującego na tym terenie miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego Gminy K., zatwierdzonego Uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w K. z dnia 18 września 2013r. (Dz. Urz. Woj. Wielkopolskiego poz. [...].). Zgodnie z postanowieniami tego planu, a w szczególności § 33 ust. 2 pkt 1 oraz § 6 pkt. 8 lit b, na działce nr [...] obowiązuje zakaz zabudowy obiektami budowlanymi, za wyjątkiem obiektów związanych z produkcją rolną o kubaturze do 1000m3 lub powierzchni zabudowy do 200m2. Jakkolwiek zrealizowana hala użytkowana jest dla celów związanych z produkcją rolną, to jednak jej wymiary - powierzchni zabudowy oraz kubatura - znacząco przekraczają parametry maksymalne wskazane w powołanym wyżej planie miejscowym. Stąd też organy budowlane słusznie zastosowały w sprawie przepis art. 48 ust. 1 Praw budowlanego.
W tych okolicznościach sprawy skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ww. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło