II SA/Po 1849/98
WyrokWSA w Poznaniu1999-09-24
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne w sprawie uszkodzenia instalacji kanalizacyjnej może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, jeśli uszkodzenie zostało naprawione, mimo że strona domaga się ustalenia winy za jego powstanie?Ratio decidendi
Postępowanie administracyjne wszczęte na podstawie art. 66 Prawa budowlanego w celu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w stanie technicznym obiektu budowlanego staje się bezprzedmiotowe z chwilą usunięcia tych nieprawidłowości. W takiej sytuacji organ nadzoru budowlanego nie ma podstaw do dalszego prowadzenia postępowania, w tym do ustalania winy za powstanie uszkodzenia, a jedynie do jego umorzenia.Stan faktyczny
Administracja Budynków Komunalnych wniosła o wszczęcie postępowania w sprawie uszkodzenia pionu kanalizacyjnego w budynku, wskazując na samowolną przebudowę instalacji przez właścicielkę lokalu. Kierownik Urzędu Rejonowego wszczął postępowanie, jednak po stwierdzeniu naprawienia uszkodzenia umorzył je jako bezprzedmiotowe. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. Skarżący Dirk G. domagał się ustalenia winy za uszkodzenie, kwestionował prawidłowość postępowania i oględzin.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Dirka G.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Dirka G. na decyzję Wojewody Z. z dnia 5 października 1998 r. (...) w przedmiocie umorzenia postępowania - oddala skargę.
Pismem z dnia 31 marca 1998 r. Administracja Budynków Komunalnych w Ś. wniosła o, jak to określiła, wszczęcie postępowania "celem przerwania dewastacji budynku" podając, że w wyniku samowolnej przebudowy wewnętrznej instalacji kanalizacyjnej powstało uszkodzenie pionu kanalizacyjnego. W piśmie podawano, że przebudowy dokonała Ewa G. - właściciel lokalu.
Pismem z dnia 8 lipca 1998 r. Kierownik Urzędu Rejonowego w Ś. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego "w sprawie uszkodzenia pionu kanalizacyjnego w budynku nr 2 przy ul. 30 S. w Ś.".
Decyzją z dnia 21 sierpnia 1998 r. Kierownik Urzędu Rejonowego w Ś., powołując podstawy prawne z art. 104 i art. 105 par. 1 Kpa oraz art. 66 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./, umorzył postępowanie administracyjne.
W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, że podczas przeprowadzonych w dniu 20 sierpnia 1998 r. oględzin stwierdzono, iż uszkodzenie pionu kanalizacyjnego w miejscu podłączenia zlewozmywaka zostało naprawione, a otwór w ścianie zamurowany. Wobec tego przyjęto, że przyczyna wszczęcia postępowania administracyjnego została usunięta i tym samym postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe.
Odwołanie od tej decyzji wniósł Dirk G., w pierwszym rzędzie wywodząc, iż zadaniem organu nadzoru budowlanego było ustalenie sprawcy uszkodzenia. Przeczył przy tym by zawinienie nastąpiło po jego stronie. Kwestionował prawidłowość oględzin, podczas których nie dokonano ekspertyz. Zarzucał naruszenie szeregu ogólnych zasad prowadzenia postępowania administracyjnego.
Decyzją z dnia 5 października 1998 r. Wojewoda Z., działając na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W motywach decyzji organ odwoławczy obok podtrzymania argumentacji organu pierwszej instancji stwierdził, że roboty związane z wymianą zlewozmywaka nie powodują konieczności wydawania decyzji administracyjnej.
Dirk G. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę, której treść wskazywała, iż domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji.
W niezwykle obszernych wywodach skarżący w pierwszej kolejności przedstawił okoliczności mające świadczyć, że nieprawdopodobnym było by wykonane w marcu 1997 r. roboty związane z remontem kuchni wywołały skutek w postaci pęknięcia rury pionu kanalizacyjnego w całym budynku.
Dalej opisywał korespondencję prowadzoną z Administracją Budynków Komunalnych w Ś. oraz organem nadzoru budowlanego wskazując, iż ostatecznie dobrowolnie dokonał naprawy uszkodzenia pionu kanalizacyjnego.
W dalszej części skargi zarzucono naruszenie zasady dwuinstancyjności polegające na zaniechaniu powtórnego rozpatrzenia sprawy, brak reakcji na naruszenie prawa przez organ pierwszej instancji, brak ustosunkowania się do zarzutów odwołania, wadliwe oznaczanie przedmiotu sprawy przez włączenie elementu związku uszkodzenia z podłączeniem zlewozmywaka, błędne uznanie za bezprzedmiotowe postępowania nie rozstrzygniętego co do istoty w postaci ustalenia osoby winnej uszkodzenia, błędne przyjęcie niedopuszczalności wydania decyzji, wadliwości przeprowadzenia oględzin.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, określając zawarte w niej zarzuty jako niezrozumiałe choćby z tej przyczyny, że zaskarżona decyzja była korzystna dla skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Treść skargi i odwołania wskazywała, iż skarżący zmierzał do tego, by w wyniku postępowania administracyjnego uzyskać rozstrzygnięcie pozwalające odtworzyć, z czyjej winy doszło do uszkodzenia instalacji w budynku, w którym położony był należący do niego lokal. Stał na stanowisku, że postępowanie administracyjne nie mogło być uznane za bezprzedmiotowe przed wyjaśnieniem tej kwestii.
Dalsze zarzuty były konsekwencją takiego poglądu.
Wyrażona w art. 6 Kpa zasada praworządności oznacza, między innymi, że administracyjnoprawna ingerencja organów administracji publicznej w działania obywateli jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy prawo ingerencję taką przewiduje. Z chwilą gdy stan faktyczny wskazuje, iż podstawa taka nie istniała bądź ustała, wszczęte postępowanie administracyjne staje się bezprzedmiotowe, ustają też powody dokonywania dalszych ustaleń, choćby strona zainteresowana była badaniem dalszych okoliczności faktycznych.
Przenosząc przedstawioną regułę na warunki niniejszej sprawy, stwierdzić należało, że postępowanie wszczęto na wniosek administratora budynku i że zakres tego postępowania określał wniosek, co wynikało z art. 61 par. 1 i par. 3 Kpa. Już w tym miejscu odeprzeć należało zarzut co do błędnego określenia przedmiotu postępowania, skoro trafnie kierowano się treścią wniosku. Prowadzenie postępowania wiązać się musiało z oceną czy istnieje przepis prawa dopuszczający ingerencję administracyjną w zakresie określonym wnioskiem. Jedynym przepisem prawa pozwalającym na taką ingerencję był art. 66 pkt 1 bądź 3 prawa budowlanego stanowiący podstawę nakazywania usuwania stwierdzonych nieprawidłowości w przypadkach gdy obiekt budowlany jest w nieodpowiednim stanie technicznym albo jest użytkowany niezgodnie z przeznaczeniem bądź w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, środowisku lub bezpieczeństwu mienia. Nakazanie usunięcia nieprawidłowości możliwe było tylko wtedy gdy istniało uszkodzenie instalacji, wtedy też należałoby ocenić na kogo nałożyć obowiązki. Z chwilą usunięcia uszkodzenia podstawy działania organu nadzoru budowlanego ustały, postępowanie stało się bezprzedmiotowe ze skutkiem umorzenia postępowania, wyłączona też została możliwość ustalania w postępowaniu administracyjnym czyje zawinienie pozostawało w związku przyczynowym z uszkodzeniem.
W przedstawionych okolicznościach oddalono skargę na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło