II SA/Po 216/11

WyrokWSA w Poznaniu2011-08-25

Skład orzekający: Elwira Brychcy, Barbara Drzazga, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie z miejsca zamieszkania stanowi podstawę do przyznania świadczenia pieniężnego jako deportacja do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy z dnia 31 marca 1996 r.?
Ratio decidendi
Wysiedlenie z miejsca zamieszkania nie stanowi deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, która wymaga wywiezienia do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. W przypadku skarżącej zmiana miejsca zamieszkania była skutkiem wysiedlenia, a nie skierowaniem do pracy przymusowej, wobec czego nie przysługuje jej świadczenie pieniężne.
Stan faktyczny
Skarżąca wraz z rodziną została w listopadzie 1939 r. wysiedlona z O. do miejscowości S. w Generalnej Guberni. Organ odmówił przyznania świadczenia pieniężnego, uznając, że nie doszło do deportacji do pracy przymusowej, lecz do wysiedlenia, które nie spełnia ustawowych przesłanek. Skarżąca podniosła, że warunki represji były trudne i przedłożyła dokumenty potwierdzające wysiedlenie oraz opinie świadków.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę i przyznał pełnomocnikowi skarżącej zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga (spr.) Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant Starszy sekretarz sądowy Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2011 r. sprawy ze skargi C. D. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lutego 2011r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego I. oddala skargę II. przyznaje adwokatowi E. N. od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu, kwotę [...] zł (w tym [...] zł tytułem podatku od towarów i usług). Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Nr [...], po rozpoznaniu wniosku C. D. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną wcześniejszą decyzję z dnia [...] 2010 r. Nr [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ decyzją z dnia 9 grudnia 2010 r. odmówił przyznania stronie uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 1 ust. 1 oraz art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 31 marca 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzickich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm.). W motywach decyzji organ wyjaśnił, powołując się na art. 4 ust. 1 wyżej wskazanej ustawy, że zebrany w toku postępowania materiał nie jest wystarczający do wydania decyzji pozytywnej w sprawie; strona nie przedstawiła, w określonym terminie, wymaganych przez Urząd dokumentów, potwierdzających rodzaj i okres represji. Wobec tego nie został spełniony warunek określony w przywołanym przepisie ustawy. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona domagała się uwzględnienia wniosku i przyznania świadczenia pieniężnego jako osobie deportowanej wraz z rodziną w latach 1939-1945 do Generalnej Guberni - miasta S. Na okoliczność stwierdzenia deportacji strona przedstawiła dokumenty w postaci kwestionariusza osoby ubiegającej się o świadczenie pieniężne, ankiety z Urzędu Miasta O., pisma tego Urzędu w sprawie rodziców strony i świadectwa szkolne. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie w sprawie. Organ wskazał, iż w myśl art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 marca 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy (...) represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy; przy czym organ odwołał się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., w którym zakwestionowany został sposób ukształtowania dostępu do świadczeń deportacyjnych bezpośrednio uzależniający to prawo od kryteriów "geograficznych" (tzn. przekroczenia granic państwa polskiego) i wykluczenia możliwości otrzymania świadczeń przez osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego. Zdaniem organu z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, iż zainteresowana w listopadzie 1939 r. wraz z całą rodziną została wysiedlona z O. i trafiła do miejscowości S., tam też rodzina strony zamieszkała u polskiej rodziny. Jak wskazała sama zainteresowana, jej ojciec podjął pracę i przez cały okres zatrudnienia do niej dojeżdżał. W ocenie organu zmiana miejsca zamieszkania spowodowana była wysiedleniem z O., a nie skierowaniem do pracy w miejscowości S.. Nie nastąpił zatem fakt deportacji wskazany w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. Organ dodał, iż strona przez cały okres podlegania represjom pozostawała w bezpośrednim kontakcie z rodziną; podnoszona przez stronę okoliczność wysiedlenia z O. była niewątpliwie formą represji, jednakże uprawnienia do świadczenia pieniężnego nie przysługuje z tytułu wysiedlenia, lecz z tytułu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej powiązanej z "wyrwaniem z dotychczasowego środowiska". Przepisy ustawy nie przewidują świadczeń z ustawy dla wszystkich poszkodowanych przez pracę na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Nadto organ zaznaczył, iż w wyroku Trybunału Konstytucyjnego zakwestionowane zostało jedynie rozgraniczenie między osobami deportowanymi poza terytorium II RP, a osobami deportowanymi w granicach państwa polskiego sprzed wojny; Trybunał wskazał jednak wyraźnie, że pozostałe kryteria dotyczące deportacji pozostały bez zmian. Dalej organ podniósł, iż w uzasadnieniu wyroku odniesiono się do kwestii pracy w obrębie miejsca zamieszkania; wprawdzie ustawa o świadczeniu pieniężnym nie precyzuje odległości, jednak wyraźnie wskazuje na wymóg deportacji do pracy przymusowej. Organ wyjaśnił, iż nie neguje w tym wypadku faktu ciężkiej sytuacji strony podczas wojny, lecz jedynie stwierdza, że nie został spełniony zawarty w art. 2 pkt 2 lit. a przywołanej ustawy warunek deportacji do pracy przymusowej. W skardze na powyższą decyzję strona zarzuciła, iż nie została uwzględniona pozytywna opinia Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę Zarządu Wojewódzkiego w Poznaniu, jak również przedłożonych świadectw szkolnych dziecka nieletniego ("szkoły podstawowej w G.G. S.") oraz okoliczności represji w czasie wypędzenia, jak: transport w wagonach bydlęcych, ostra zima, głód i pozostawienie ich "samych sobie (radź sobie sam)", a miejscowa ludność udzielała jej rodzinie pomocy na przetrwanie. Skarżąca podniosła, iż decyzja organu jest niesprawiedliwa, krzywdząca i niehumanitarna, skoro organ uznał, że wysiedlenie z O. było niewątpliwą formą deportacji i represji, ale odmówił skarżącej przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i wyjaśnił, iż rozpatrując sprawę uwzględnił w szczególności szereg kryteriów wymienionych w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. (sygn. akt K 49/07), którymi winien kierować się organ przy ustalaniu szczególnej dotkliwości represji, w tym niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem rozumianym jako wrogość i nieznajomość języka, czy też szczególnie akcentowane rozróżnienie miedzy osobami, które posiadały kontakt z rodziną wobec tych osób, które były takiego kontaktu pozbawione. Przy zastosowaniu tych kryteriów organ uznał, że strona nie została poddana szczególnie dotkliwym represjom uprawniającym do nabycia prawa do świadczenia; w sprawie nie nastąpiła deportacja do pracy przymusowej, skarżąca przebywała w otoczeniu rodziny, a ponadto nie dotknęły jej inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji: zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Na rozprawie pełnomocnik skarżącej podtrzymał stanowisko wyrażone w skardze, a nadto powołał się na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2003 r. sygn. akt III RN 120/02, gdzie został wyrażony pogląd, iż dla skorzystania z przepisów ustawy nie jest istotne czy dane osoby pracowały czy nie, istotny jest sam fakty wywiezienia; ponadto wniósł o zwrot kosztów nieopłaconej nawet w części pomocy prawnej udzielonej stronie z urzędu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 wyżej przywołanej ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945 (lit. a), bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach (lit. b). Przepis ten dotyczy osób, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie (art. 1 ust. 1). Powyższy przepis należy rozumieć zgodnie z poglądami zawartymi w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz.U. Nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 r.). Zgodnie z tezą tegoż wyroku, art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 24 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Łd 856/10 - dostępny w centralnej bazie orzeczeń pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z uwagi na powyższe w sprawie podstawowe znaczenie miało ustalenie tego, czy skarżąca wraz z rodziną została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej z dotychczasowego miejsca zamieszkania. Okolicznością niesporną jest sam fakt wywiezienia (wysiedlenia) w listopadzie 1939 r. przez niemieckiego okupanta skarżącej i jej rodziny z O. (włączonych do III Rzeszy) do miejscowości S. w Generalnej Guberni (Generalnym Gubernatorstwie), gdzie strona przebywała wraz z rodziną (ostatecznie - po wywiezieniu siostry i jednego brata "na przymusowe roboty" do Niemiec - skarżąca przebywała w S. z rodzicami i bratem) w latach 1939 -1945. Celem tego wysiedlenia nie było jednakże wywiezienie rodziny skarżącej do pracy przymusowej, lecz wywiezienie służące - w najogólniejszym ujęciu - wyrugowaniu większości ludności narodowości polskiej z zachodnich terenów Rzeczypospolitej (w jej przedwojennych granicach) wcielonych do III Rzeszy (okręg Rzeszy pod nazwą "Kraj Warty") i następnie kolonizacja tych ziem. Wysiedlenia tego rodzaju związane były z realizacją przez III Rzeszę niemieckiej doktryny politycznej i wojskowej "poszerzania przestrzeni życiowej" (tzw. Lebensraum). Tak relacja własna skarżącej, jak i pisemne oświadczenia świadków dołączone do kwestionariusza wnioskodawcy potwierdzają powyższą tezę. Żaden ze świadków nie wskazał na inny cel wysiedlenia, w szczególności na deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej. Późniejsze wywiezienie na teren Niemiec brata i siostry skarżącej - jak wynika z twierdzeń strony - "na przymusowe roboty" nie przełamuje wyżej przedstawionego pierwotnego charakteru wysiedlenia, jakiemu została poddana skarżąca i jej rodzina w listopadzie 1939 r. Sama skarżąca podała, iż jej ojciec w warunkach przesiedlenia pozostawał bez zatrudnienia ("wreszcie dostał pracę"), po uprzednim względnym powrocie do zdrowia ("długo wracał do zdrowia i (...) nigdy nie odzyskał pełnej sprawności") po represji (pobiciu), jakiej doświadczył ze strony okupanta niemieckiego jako były powstaniec wielkopolski. Kiedy znalazł zatrudnienie musiał dojeżdżać do pracy 30 km rowerem i bardzo ciężko pracował. Z tak kształtującego się stanu faktycznego wynika, że pomimo trudnych warunków miejscowych ojciec skarżącej nie podlegał reżimowi pracy przymusowej, lecz na miarę ówczesnych realiów obowiązujących w Generalnej Guberni w sposób względnie swobodny, choć obiektywnie utrudniony okolicznościami wojennymi, podjął i wykonywał pracę zarobkową. W tym wypadku przymus wykonywania pracy podyktowany był względami ekonomicznymi, nie stanowił zaś przejawu realizacji polityki gospodarczej III Rzeszy podczas II Wojny Światowej, polegającej na posługiwaniu się pracą niewolniczą wykonywaną przez ludność podbitych krajów, w tym przez obywateli polskich deportowanych do pracy przymusowej. W konsekwencji uprawniony jest wniosek, iż ani sama skarżąca ani też jej rodzina (członkowie rodziny pozostali ze skarżącą w S. do marca 1945 r.) nie została wywieziona do pracy przymusowej ani osadzona w obozie pracy, innymi słowy deportowana w celu świadczenia pracy niewolniczej na rzecz okupanta niemieckiego. Faktem jest, iż w trakcie kilkudniowego pobytu w obozie przejściowym w K. oraz transportu koleją do miejsca przesiedlenia, jak i podczas zamieszkiwania w S. skarżąca i członkowie jej rodziny narażeni byli na trudy i niedostatki bytowe, bowiem miejscowe warunki życiowe (lokalowe i żywnościowe) były ciężkie. Niemniej jednak tego rodzaju dolegliwości, będące skutkiem zastosowania przez okupanta niemieckiego wobec skarżącej represji w postaci wysiedlenia (przymusowej zmiany miejsca zamieszkania) ludności polskiej z ziem Rzeczypospolitej włączonych do III Rzeszy, nie stanowią represji, o której mowa w art. 2 pkt 2 wyżej przywołanej ustawy, to jest deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Dodać w tym miejscu należy, iż ustalenie okoliczności faktycznych przez organ w niniejszej sprawie nie narusza art. 7, 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ administracji publicznej, stojąc na straży praworządności (art. 7 kpa), jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 kpa) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów wyrażona w art. 80 kpa). Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w dowolną (arbitralną), musi być dokonana, zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny. Ustalenia faktyczne organu w niniejszej sprawie znajdują oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym, z którego organ wywiódł prawidłowe wnioski, a który to materiał pozwalał na rozstrzygnięcie sprawy. Co się tyczy poglądu wyrażonego na rozprawie przez pełnomocnika skarżącej, iż dla skorzystania z przepisów ustawy nie jest istotne czy dane osoby pracowały czy nie, istotny jest bowiem sam fakt wywiezienia, trzeba wyjaśnić, iż powyższe stanowisko - bazujące na wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2003 r. sygn. akt III RN 120/02 (por. m. in. wyrok NSA z dnia 19 sierpnia 2004 r. sygn. OSK 135/04, publ. ONSA i WSA 2005/1/15 - dostępny w bazie orzeczeń jw.) stwierdzającym, że nie można zakładać, iż cel wywiezienia dziecka z rodzicami deportowanymi na roboty przymusowe do III Rzeszy był inny niż w stosunku do rodziców - byłoby trafne w sytuacji, gdyby nastąpił sam fakt wywiezienia do pracy przymusowej. W takim wypadku nie miałoby istotnego znaczenia dla stwierdzenia poddania skarżącej tego rodzaju represji (deportacji do pracy przymusowej) ustalenie okoliczności, iż praca przymusowa faktycznie nie była wykonywana (np. właśnie przez osobę deportowaną w wieku niemowlęcym czy dziecięcym). W niniejszej sprawie jednakże w ogóle nie nastąpił fakt deportacji skarżącej ani jej rodziców w celu świadczenia pracy przymusowej (niewolniczej) na rzecz okupanta niemieckiego. Reasumując wszystko powyższe Sąd stwierdza, iż z materiału zgromadzonego w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym (akt administracyjnych) wynika, iż zmiana miejsca zamieszkania rodziny skarżącej była spowodowana wysiedleniem, to jest represją polegającą na przymusowym wywiezieniu z dotychczasowego miejsca zamieszkania, ale nie stanowiła deportacji (wywiezienia) na roboty przymusowe w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. Ustalenia faktyczne organu i ocena prawna charakteru wysiedlenia skarżącej wraz z rodziną, z włączonych do III Rzeszy ziem przedwojennego województwa wielkopolskiego na teren Generalnej Guberni, pod kątem spełnienia przesłanek do stwierdzenia uprawnienia do świadczenia pieniężnego są prawidłowe. W tym stanie rzeczy Sąd orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). O wynagrodzeniu pełnomocnika ustanowionego dla strony z urzędu Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 250 przywołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło