II SA/Po 223/10
WyrokWSA w Poznaniu2010-08-20
Skład orzekający: Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Jakub Zieliński, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie obowiązku wykonania robót budowlanych na "A" S.A. jako inwestora jest prawidłowe, biorąc pod uwagę kwestię następstwa prawnego po Przedsiębiorstwie Państwowym "A" oraz czy wykonane roboty budowlane stanowią zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia uzasadniające zastosowanie art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane?Ratio decidendi
Sąd uznał, że "A" S.A. jest następcą prawnym Przedsiębiorstwa Państwowego "A" i jako inwestor może być adresatem obowiązków wynikających z decyzji nadzoru budowlanego. Jednakże wykonane roboty budowlane nie stanowiły zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia ani istotnego odstępstwa od pozwolenia na budowę, co wykluczało zastosowanie sankcji przewidzianych w art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Wobec tego umorzenie postępowania administracyjnego było prawidłowe, a skarga została oddalona.Stan faktyczny
W 1994 r. Przedsiębiorstwu Państwowemu "A" udzielono pozwolenia na przebudowę budynku mieszkalnego w Poznaniu. W toku remontu wykonano roboty dotyczące stropu między pokojami, które nie były przewidziane w projekcie. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nałożył na "A" S.A. obowiązek wykonania określonych robót budowlanych z powodu stwierdzonych nieprawidłowości. "A" S.A. kwestionowało swoje następstwo prawne po Przedsiębiorstwie Państwowym "A" oraz zasadność decyzji. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił decyzję i umorzył postępowanie. Skargę na to rozstrzygnięcie wniosły H. G. i Wspólnota Mieszkaniowa.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Zieliński Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant St. sekretarz sąd. Katarzyna Sierszeńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2010 r. sprawy ze skargi H. G. i Wspólnoty Mieszkaniowej ul. (...) w P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego I. oddala skargę, II. nakazuje ściągnąć solidarnie od H. G. i Wspólnoty Mieszkaniowej ul. (...) w P. kwotę (...) zł (...) tytułem uzupełnienia należnego wpisu od skargi. /-/ T. Świstak /-/ D. Rzyminiak-Owczarczak /-/ Zieliński
Decyzją z dnia (...) października 2009 r. nr (...) znak (...), Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta P., na podstawie art. 104 § 1 i art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej kpa) oraz art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 51 ust. 7 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) nałożył na "A" Spółka z o.o. z siedzibą w P. (dalej "A") – inwestora przebudowy budynku mieszkalnego położonego przy ul. (...) w P., obowiązek wykonania następujących robót budowlanych w przedmiotowym budynku: 1) rozebrania podłogi, wymiany i ślepego pułapu stropu pomiędzy pokojami podwórzowymi mieszkań 4 i 7; 2) usunięcia resztek polepy i gruzu z podsufitki tego stropu; 3) ułożenia na podsufitce warstwy 30 mm izolacji akustycznej z "Sonic Maty"; 4) zamontowania deski ślepego pułapu i ułożenie na niej folii PE; 5) zamontowania ponownego wymiany z użyciem łączników stalowych i wkręcanych, odpornych na korozję wkrętów stalowych; 6) ułożenia warstwy 75mm izolacji akustycznej z "Aku – Płyty"; 7) zamontowania na belkach i wymianach niepodatnych wkładek dystansowych, tak by zapewnić poziomą płaszczyznę podłogi; 8) zamontowania desek podłogi, o grubości 32 mm, na zasadzie "pióro – wpust", wkrętami, poprzez boczną powierzchnię wpustu, tak by wkręty te były niewidoczne; 9) wykończenia powierzchni podłogi. W punkcie II niniejszej decyzji nadano jej rygor natychmiastowej wykonalności.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie organ wskazał, że Prezydent Miasta Po. decyzją z dnia (...) kwietnia 1994 r., nr (...), udzielił "A" pozwolenia na przebudowę mieszkań w budynku mieszkalnym położonym na ul. (...) w P. poprzez urządzenie łazienek, budowlę nowych trzonów kominowych i wymianę stropów w rejonie nowych kominów. Decyzją powyższą zatwierdzono projekt budowlany z marca 1994 r., w którym wskazano, że w ramach prowadzonych prac zostanie dokonana budowa nowych lub przebudowa istniejących trzonów kominowych w pięciu pionach, częściowa rozbiórka istniejących stropów drewnianych w tych pionach i wykonanie nowych stropów staloceramicznych typu Kleina w miejsce rozebranych, wybudowanie lekkich ścianek działowych na tych stropach i urządzenie łazienek w utworzonych w ten sposób pomieszczeniach. Projekt przewidywał ponadto wykonanie szeregu drobniejszych robót, wśród których nie było robót dotyczących stropu pomiędzy pokojami podwórzowymi mieszkań (...) i (...) tego budynku. W rzeczywistości inwestor wymienił elementy konstrukcyjne tego stropu, usunął warstwy i ułożył na nowo podłogę, przez co powstała konstrukcja złożona z od góry z desek podłogi, opartych pośrednio poprzez różne podkładki na belkach stropowych i "wymianach", warstw styropianu i wełny mineralnej, leżących na ślepym pułapie, położonym na łatach przybitych z boków belek stropowych, oraz pozostałości polepy zalegające na podsufitce przybitej od spodu belek, tynkowanej od strony pomieszczenia poniżej. Dowód przeprowadzonych prac stanowiła ekspertyza techniczna w zakresie prawidłowości wykonania komina i stropów w mieszkaniu przy ul. (...) w P. wykonana przez rzeczoznawcę budowlanego dr hab. inż. T. B.
Podczas użytkowania pokoju w lokalu nr (...) pojawiło się zjawisko uginania desek podłogi przedmiotowego stropu pomiędzy pokojami podwórzowymi mieszań (...) i (...) i jej pochylenie w kierunku od okna do drzwi pokoju podwórzowego. Dla wyjaśnienia stanu przedmiotowego stropu inwestor – "A" – przedłożył "Inwentaryzację sprawdzającą określającą cechy techniczne stropu międzykondygnacyjnego" sporządzoną przez mgr inż. K. J.
W ocenie organu powyższe opracowanie opisywało jedynie stan i konstrukcję stropu i nie zawierało obliczeń wskazujących na nośność tej konstrukcji ani nie wykazywało przyczyn nieprawidłowości. Mając powyższe na względzie, organ przeprowadził dowód z ekspertyzy rzeczoznawcy budowlanego dr hab. inż. T. B. i w oparciu o dokonane przez niego ustalenia nałożył obowiązek wykonania czynności wymienionych w sentencji decyzji.
W dalszej kolejności uzasadnienia wskazano, że w momencie wydawania pozwolenia na przebudowę budynku przy ul. (...) obowiązywała ustawa z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane, zgodnie z którą wykonanie remontu istniejących obiektów budowlanych, obejmujących zmiany lub wymiany elementów konstrukcyjnych obiektu, wymagało uzyskania pozwolenia na budowę, natomiast przeprowadzenie innych remontów, nie dotyczących zabytków, wymagało uprzedniego zgłoszenia zamiaru ich wykonania. Zdaniem organu niezależnie od kwalifikacji wykonanych robót, czy to jako robót wykonanych bez wymaganego zezwolenia, robót wykonanych z istotnym albo nieistotnym odstąpieniem od pozwolenia na przebudowę wydanego w dniu (...) kwietnia 1994 r., czy też jako remontu elementów niekonstrukcyjnych dokonanych bez wymaganego zgłoszenia, w sprawie swoje zastosowanie powinien znaleźć art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane. W każdym bowiem przypadku wykonane roboty budowlane wypełniły co najmniej jedną z przesłanek wymienionych w hipotezie powyższego artykułu: roboty zostały wykonane w sposób nie zapewniający odpowiednich warunków użytkowych. Mając powyższe na uwadze organ był zobligowany do nałożenia obowiązku wykonania określonych robót budowlanych w celu osiągnięcia stanu zgodnego z prawem, to jest stanu zapewniającego odpowiednie warunki użytkowe. W powyższym zakresie organ w pełni podzielił wskazówki zwarte w ekspertyzie sporządzonej przez dr hab. inż. T. B. Wskazano, że przedmiotowa decyzja załatwia sprawę legalności i prawidłowości robót wykonanych w toku przebudowy budynku przy ul. (...) w części dotyczącej przedmiotowego stropu, natomiast pozostałe aspekty robót były albo będą załatwione odrębnymi decyzjami.
Organ I instancji podkreślił ponadto, że w trakcie trwania postępowania administracyjnego "A" podniosło, iż nie powinno być adresatem nałożonych obowiązków z uwagi na fakt, iż nie jest następcą prawnym przedsiębiorstwa komunalnego "A". W ocenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego twierdzenie powyższe uznać należało za wadliwe w świetle uchwały Rady Miasta (...) grudnia 1992 r oraz pisma Dyrektora Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych z dnia (...) sierpnia 2009 r. Podkreślono, że mając na względzie zasady pragmatyczności oraz sprawiedliwości, adresatem nałożonych obowiązków winien być inwestor. Brak było bowiem dowodów wskazujących, aby to współwłaściciele nieruchomości przyczynili się do powstania opisanego stanu nieruchomości.
Powiatowy Inspektor Nadzory Budowlanego wskazał wreszcie, że nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności przedmiotowej decyzji było podyktowane stwierdzeniem, iż z uwagi na stwierdzone nieprawidłowości, użytkownicy oraz właściciele lokalu nr (...) od wielu lat nie mogą normalnie korzystać z mieszkania.
Postanowieniem z dnia (...) października 2009 r., nr (...), Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta P., na podstawie art. 113 § 1 kpa sprostował oczywistą omyłkę w nazwie podmiotu, na który nałożono obowiązki wynikające z decyzji z dnia (...) października 2009 r. poprzez wskazanie "A" S.A. w miejsce "A" Sp. z o.o.
Odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) października 2009 r. wniósł "A" S. A. wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania, względnie uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozstrzygnięcia organowi I instancji.
W uzasadnieniu odwołujący wskazał, że przedmiotowy proces budowlany zakończył się w dniu (...) października 1998 r., z chwilą dokonania ostatecznego odbioru robót remontowo – modernizacyjnych objętych pozwoleniem na budowę z dnia (...) kwietnia 1994 r., czego potwierdzeniem jest pismo organu I instancji z dnia (...) grudnia 1999 r. stwierdzające, że roboty były prowadzone zgodnie z udzielonym pozwoleniem na budowę i że brak jest podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie poprawności przeprowadzenia przedmiotowego remontu. Zdaniem skarżącego przesądza to o niemożliwości prowadzenia postępowania w trybie przepisów rozdziału V ustawy Prawo budowlane oraz wskazuje, iż w momencie zakończenia remontu odpowiadał on przepisom w tym przepisom techniczno – budowlanym. Tym samym prowadzone postępowanie winno zostać umorzone.
"A" S.A. w dalszej kolejności wskazał, że podmiotem, na rzecz którego udzielone zostało pozwolenie na budowę w dniu (...) kwietnia 1994 r. było Przedsiębiorstwo Państwowe – "A" z siedzibą przy ul. (...). Uchwałą Rady Miejskiej z dnia (...) grudnia 1992 r., zdecydowano, że Przedsiębiorstwo Państwowe zostanie zlikwidowane, a część jego majątku (zorganizowana część przedsiębiorstwa) zostanie wniesiona do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Umowa spółki "A" Sp. z.o.o. została zawarta przez Zarząd Miasta w dniu (...) czerwca 1994 r. natomiast wpis do Rejestru Przedsiębiorców nastąpił w dniu (...) czerwca 1994 r. Z tym też dniem Spółka nabyła osobowość prawną i mogła być podmiotem praw i obowiązków. Podkreślono, że to, co zostało wniesione do utworzonej spółki prawa handlowego "A" Sp. z.o.o. obejmowało tą zorganizowaną część Przedsiębiorstwa Państwowego, przy pomocy której była prowadzona działalność eksploatacyjna zasobu komunalnego, oraz przy pomocy której administrowano budynkami stanowiącymi własność innych osób, nie obejmowało natomiast takich części jak Zakład Remontowy czy Zakład Transportu i Sprzętu, które zostały wydzielone z ogólnej struktury Przedsiębiorstwa Państwowego i zostały wniesione jako wkłady niepieniężne do spółek prawa handlowego. Pozostała cześć Przedsiębiorstwa Państwowego została poddana prywatyzacji likwidacyjnej uregulowanej art. 37 ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, co w opinii odwołującego przesądza, iż nowo powstały podmiot – spółka prawa handlowego – nie jest kontynuatorem osobowości prawnej przedsiębiorstwa państwowego. Tym samym w okresie od dnia 28 czerwca 1994 r. istniały dwa odrębne, niezależne od siebie podmioty: "A" Sp. z o.o. oraz "A" Przedsiębiorstwo Państwowe. W dalszej kolejności wskazano, że w dniu (...) listopada 1994 r. Przedsiębiorstwo Państwowe – "A" zostało powołane w stan likwidacji, a następnie w dniu (...) października 2002 r. zostało wykreślone z Krajowego Rejestru Sądowego. Z tą też chwilą utraciło ono wszelką podmiotowość prawną, a wszelkie prawa jakie mu przysługiwały przeszły z mocy prawa na organ założycielski. Za nietrafną tym samym uznano argumentację Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że zapis uchwały Rady Miejskiej, w którym wskazuje się, że "A" Sp. z o.o. będzie następcą prawnym likwidowanego Przedsiębiorstwa, pozwala nałożyć na "A" S.A. obowiązki wymienione w treści zaskarżonej decyzji. Zdaniem odwołującego zapis powyższy nie był prawnie skuteczny i nie wywoływał żadnych skutków prawnych, a "A" Sp. z o.o., obecnie "A" S.A., nie jest kontynuatorem podmiotowości prawnej zlikwidowanego przedsiębiorstwa państwowego. Podkreślono, że przedmiotowy remont nie został sfinansowany ze środków "A" Sp. z o.o. a odwołujący nie jest i nigdy nie był zarządcą nieruchomości przy ul. (...), jak również nigdy nie przysługiwało mu w stosunku do niej jakiekolwiek prawo rzeczowe czy obligacyjne. Stanowisko powyższe podkreśla również okoliczność, że ostatecznym odbierającym wykonane prace było Miasto oraz właściciel lokalu nr (...).
W dalszej kolejności zarzucono organowi I instancji dokonanie wadliwej oceny przedłożonej ekspertyzy K. J., podkreślając, że zawierała ona konstrukcyjne obliczenia statystyczne wraz z obliczeniami sprawdzającymi strzałkę ugięcia nośnych drewnianych belek stropowych, które wykazały, że istniejący stan spełnia z trzykrotnym zapasem normowe warunku nośności i ugięcia oraz nie stwarza zagrożenia dla ludzi i mienia. Powyższe ustalenia miały zostać potwierdzone w kontr-ekspertyzie T. B., po wykonaniu kolejnych 3 odkrywek. Wskazano również, że zarówno ekspertyza K. J. jak i drugiego eksperta nie wykazały, aby podłoga uginała się w sposób niedopuszczalny, a powstałe pęknięcia są możliwe do usunięcia bez konieczności demontowania podłogi. Tym samym organ dopuścił się naruszenia zasad postępowania administracyjnego poprzez nie wykazanie podstaw, na jakich odmówił wiarygodności ekspertyzy sporządzonej przez K. J.
Kwestionowanej decyzji zarzucono również brak powołanie się na przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz wadliwe określenie konkretnych materiałów, z jakich mają zostać wykonane prace remontowe. Podkreślono, że decyzja z dnia (...) października 2009 r. nie została doręczona wszystkim uczestnikom postępowania oraz zakwestionowano nałożenie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia (...) grudnia 2009 r., nr (...), wstrzymał natychmiastowe wykonanie decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta P., nr (...), z dnia (...) października 2009 r.
H. G. pismem z dnia (...) grudnia 2009 r. zwróciła się do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) października 2009 r. argumentując, że "A" S.A. jest następcą prawnym uprawnień i obowiązków wynikających z decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia (...) kwietnia 1994 r. Następstwo powyższe wynika z treści uchwały Rady Miejskiej z dnia (...) grudnia 1992 r., stanowiącej akt powszechnie obowiązującego prawa. Podniesiono również, że celem prywatyzacji likwidacyjnej jest zlikwidowanie przedsiębiorstwa tylko w sensie podmiotowości prawnej przy równoczesnym zachowaniu go w sensie przedmiotowym. H. G. wskazała, że znajdujące się w aktach administracyjnych pisma "A" wskazują, że remont był finansowany ze środków spółki, a "A" S.A. pozostaje obecnie zarządcą wspólnej części nieruchomości położonej przy ul. (...). Wreszcie wskazano na wadliwość zarzutów dotyczących nie zawiadomienia wszystkich stron postępowania o zgromadzeniu materiału dowodowego oraz wywiedziono, że zarzut powyższy mógłby zostać podniesiony jedynie przez stronę, której uniemożliwiono branie udziału w postępowaniu.
W dniu (...) stycznia 2010 r. w Wojewódzkim Inspektoracie Nadzoru Budowlanego odbyła się rozprawa administracyjna, na której obecni byli przedstawiciele organu, H. G., przedstawiciele "A" oraz biegli rzeczoznawcy – K. J. oraz T. B.
Decyzją z dnia (...) stycznia 2010 r., nr (...), Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 104 oraz 138 § 1 pkt. 2 kpa uchylił w całości zaskarżoną decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) października 2009 r. i umorzył postępowanie organu I instancji.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia przytoczono dotychczasowy przebieg postępowania a następnie uznano trafność argumentów zaprezentowanych przez "A" S.A., wskazujących iż nie jest ona następcą prawnym Przedsiębiorstwa Państwowego "A" i nie może tym samym być adresatem obowiązków nałożonych decyzją z dnia (...) października 2009 r. Zdaniem organu wniosek powyższy wynika z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 1995 r., sygn. akt III CZP 165/94, gdzie wykazano, że w przypadku likwidacji prywatyzacyjnej ustaje byt podmiotowości prawnej likwidowanego przedsiębiorstwa. W dalszej części podniesiono, że kwestie określenia podmiotu, na który powinny zostać nałożone obowiązki, mógłby być przedmiotem analizy jedynie w przypadku regulowania zaistniałego sporu przy pomocy przepisów prawa materialnego. Jednakże w opinii organu odwoławczego problem stropu pomiędzy pokojami podwórzowymi mieszkań (...) i (...) budynku mieszkalnego położonego przy ul. (...) w P, winien zostać uregulowany przed sądem powszechnym. Wskazano, iż do takiego wniosku prowadzi analiza dowodów – ekspertyzy K. J. z września 2008 r. i T. B. z okresu listopada 2008 – lipiec 2009. Wskazano, iż wątpliwości co do poszczególnych stwierdzeń powyższych ekspertyz zostały wyjaśnione podczas przeprowadzonej rozprawy administracyjnej, kiedy stwierdzono, że nie ma ponadnormatywnego pochylenia podłogi w pokoju od podwórza w żadnym kierunku, a stwierdzone ponadnormatywne ugięcia desek podłogowych wpływają jedynie na jakość użytkowania lokalu, nie zaś na bezpieczeństwo użytkowników nieruchomości. Ponadto wskazano, że pozostawienie polepy na podsufitce było niechlujstwem, ale jej obecność w tym miejscu nie zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia. Mając na względzie powyższe ustalenia organ wskazał, że warunki techniczne odbioru robót budowlanych wynikają ze specyfikacji warunków zamówienia i wiążą wykonawcę robót i zamawiającego i nie mogą być z tego powodu przedmiotem merytorycznych rozważań w postępowaniu administracyjnym. W szczególności powołano się na opinię T. B., który wskazał, że jakość wykonanych robót nie odpowiada warunkom technicznym odbioru, jednakże w jego ocenie nie stanowi to naruszenia art. 5 Prawa budowlanego i nie stanowi naruszenia bezpieczeństwa ludzi i mienia. Zdaniem organu odwoławczego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydając przedmiotowe rozstrzygnięcie wadliwie uznał, że zastosowanie przepisów ustawy Prawo budowlane było podyktowane nie spełnieniem przez wykonane prace właściwych warunków użytkowych, bowiem przepisy ustawy Prawo budowlane nie zawierają przepisów, które umożliwiałyby w powyższym przypadku posłużenie się sankcjami przewidzianymi ustawą. Podkreślono, iż ponieważ w toku przedmiotowego postępowania ujawniło się, że żądanie strony dotyczy sprawy, która nie podlega rozstrzygnięciu co do istoty przez organ administracji, postępowanie jako bezprzedmiotowe należało umorzyć.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu H. G. i Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. (...), zarzucając organowi II instancji naruszenie art. 28 kpa poprzez uznanie, że "A" S.A. nie było inwestorem robót budowlanych wykonanych w budynku przy ul. (...) oraz nie jest następcą prawnym Przedsiębiorstwa Państwowego "A" oraz rażące naruszenie art. 50 ust. 1 pkt. 2 i 4 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, że roboty objęte zaskarżoną decyzją nie zostały wykonane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia, a nadto, że zostały wykonane w sposób nie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w przepisach. Skarżący zwrócili się do Sądu o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie organowi II instancji do ponownego rozpatrzenia, względni o uchylenie zaskarżonej decyzji w części uzasadnienia wskazującej iż "A" S.A. nie jest następcą prawnym Przedsiębiorstwa Państwowego "A".
W uzasadnieniu skargi przytoczono dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie wskazano, że podczas trwającego ponad 11 lat postępowania, "A" S.A. nigdy nie kwestionował tego, iż jest inwestorem procesu budowlanego. Zdaniem skarżących obecnie podnoszone argumenty, iż "A" nie wykonywał żadnych robót budowlanych, uznać należy za wadliwe. Wskazano, że zawarta w dniu (...) czerwca 1994 r. przed notariuszem umowa zawiązania Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością "A" stwierdzała, iż powstały podmiot jest następcą prawnym zlikwidowanego "A" w P. W opinii skarżących formalny fakt likwidacji osoby prawnej – inwestora wskazanego w decyzji o pozwoleniu na budowę, w niczym nie przeszkadzał przejściu uprawnienie płynącego z tego administracyjnego pozwolenia na inny podmiot. Podkreślono, że o fakcie sukcesji generalnej uprawnień przysługujących Przedsiębiorstwu Państwowemu na podmiot będący spółką prawa handlowego przesądza art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. z 1990 r. Nr 32, poz. 191 ze zm.) oraz uchwała Rady Miejskiej dnia (...) grudnia 1992 r. O sukcesji generalnej miała również przesądzać wykładnia ustawy z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy oraz ustawy Kodeks cywilny, zgodnie z którymi do nowo powstałego podmiotu – "A" Sp. z o.o., weszły wszystkie wartości niematerialne likwidowanego przedsiębiorstwa państwowego, w tym pozwolenie. Okolicznością wskazującą na fakt, iż to "A" S.A. jest następcą prawnym Przedsiębiorstwa Państwowego "A" oraz inwestorem przedmiotowych robót budowlanych, były również składane w toku postępowania administracyjnego pisma Spółki.
Odnosząc się do zarzutu wadliwego uznania przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, iż wykonane roboty budowlane nie stanowiły robót stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia wskazano, że organ nie odniósł się do kwestii powstania takiego zagrożenia w przyszłości. Podkreślono, że stwierdzone nieprawidłowości, w szczególności ponadnormatywne ugięcie desek podłogowych pod obciążeniem użytkowym oraz wykonanie nieprawidłowej izolacji akustycznej stropu, mogło stanowić naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał swoje stanowisko oraz wniósł o jej oddalenie.
Pismem z dnia (...) czerwca 2010 r. "A" S.A. wniósł o oddalenie skargi, podnosząc, że w sprawie istotnie nie zachodziła potrzeba prowadzenia postępowania w oparciu o art. 51 ustawy Prawo budowlane, oraz podtrzymując, że "A". S.A. nie jest następcą prawnym zlikwidowanego Przedsiębiorstwa Państwowego "A".
W dniu (...) czerwca 2010 r. skarżący wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu pismo, w którym podtrzymali argumentację zawartą w skardze oraz przedłożyli kopię umowy zawiązania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością "A".
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się niezasadna.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest kwestia oceny prawidłowości rozstrzygnięcia w przedmiocie umorzenia postępowania dotyczącego prawidłowości robót budowlanych wykonanych w budynku mieszkalnym położonym przy ul. (...) w P.
W sprawie bezsprzecznym jest, że decyzją Prezydent Miasta z dnia (...) kwietnia 1994 r., nr (...), udzielono Przedsiębiorstwu Państwowemu "A" pozwolenia na przebudowę mieszkań w budynku mieszkalnym położonym na ul. (...) w P. poprzez urządzenie łazienek, budowlę nowych trzonów kominowych i wymianę stropów rejonie nowych kominów. Decyzją powyższą zatwierdzono projekt budowlany z marca 1994 r., w którym wskazano, że w ramach prowadzonych prac zostanie dokonana budowa nowych lub przebudowa istniejących trzonów kominowych w pięciu pionach, częściowa rozbiórka istniejących stropów drewnianych w tych pionach i wykonanie nowych stropów staloceramicznych typu Kleina w miejsce rozebranych, wybudowanie lekkich ścianek działowych na tych stropach i urządzenie łazienek w utworzonych w ten sposób pomieszczeniach. Projekt przewidywał ponadto wykonanie szeregu drobniejszych robót, wśród których nie było robót dotyczących stropu pomiędzy pokojami podwórzowymi mieszkań (...) i (...) tego budynku. Jak wynika z akt sprawy proces budowlany zakończył się w dniu (...) października 1998 r. z chwilą dokonania ostatecznego odbioru robót budowlanych objętych pozwoleniem na budowę z dnia (...) kwietnia 1994 r., czego potwierdzeniem jest pismo z dnia (...) grudnia 1999 r., nr (...). Prowadzone postępowania administracyjne, którego wynikiem jest niniejsza skarga do sądu administracyjnego, dotyczy prawidłowości wykonanych robót budowlanych, w szczególności ustaleniu, czy sposób realizacji inwestycji uzasadniał posłużenie się dyspozycją art. 51 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 07 lipca 1994 r. Prawo budowlane.
Sąd wskazuje, iż zgodnie z art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, w przypadku robót budowlanych realizowanych na podstawie pozwolenia na budowę, właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych gdy roboty są wykonywane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska (pkt. 2 powyższego artykułu) lub w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach (pkt. 4 powyższego artykułu). Jak podkreśla się w doktrynie obie powyższe przesłanki muszą być interpretowane ściśle. Tym samym zagrożenie bezpieczeństwa ludzi, mienia lub środowiska musi być ewidentne, a odstępstwo od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę musi być istotne (Z. Niewiadomski [w:] Prawo budowlane. Komentarz pod redakcją Z. Niewiadomskiego , Warszawa 2006, s. 529.). Jak wyjaśnił NSA w wyroku z dnia 10 czerwca 1998 r., sygn. akt IV Sa 1273/96, instytucja wstrzymania robót budowlanych z przyczyn określonych w art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane winna być stosowana przez organ wyłącznie w sytuacji, kiedy zaistnienie faktów bądź okoliczności mogących spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia zostało stwierdzone przez organ w sposób niewątpliwy. Konsekwentnie, nałożenie na inwestora sankcji przewidzianej powyższym artykułem jest możliwe jedynie w przypadku stwierdzenia przez organy, w toczącym się postępowaniu administracyjnym, że ziściła się jedna z przesłanek określonych w art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Równocześnie stwierdzenie, że sposób realizacji inwestycji wypełnia jedną z powyższych przesłanek powoduje, że zgodnie z art. 51 ust. 1 pkt. 2 powyższej ustawy, właściwy organ nadzoru budowlanego może nałożyć na inwestora obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem.
Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, że na potrzeby prowadzonego postępowania administracyjnego zostały sporządzone dwie ekspertyzy – przedłożona przez "A" S.A. ekspertyza techniczna rzeczoznawcy budowlanego K. J., datowana na wrzesień 2008 r. oraz ekspertyza techniczna T. B., która wykonana została na zlecenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i datowana jest na listopad 2008 – lipiec 2009. Zdaniem organu I instancji nieprawidłowości opisane w ekspertyzie T. B. uzasadniały wydanie decyzji, którą, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt. 2 ustawy Prawo budowlane, zobowiązano "A" S.A. – jako inwestora - do wykonania robót budowlanych sprecyzowanych w jej treści. W wyniku wniesionego odwołania Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej, uchylił powyższą decyzją oraz orzekł o umorzeniu postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Zdaniem Sądu rozstrzygnięcie powyższe uznać należy za prawidłowe.
Powstałe na tle powyższych opinii wątpliwości dotyczyły prawidłowości wykonania przeróbki stropu drewnianego w pokoju od podwórza w mieszkaniu nr (...), w szczególności wykonania montażu podłogi oraz możliwości jej bezpiecznego użytkowania w świetle stwierdzonych ugięć oraz pochyleń podłogi, pozostawienia polepy na podsufitce stropu, nośności stropu. W celu wyjaśnienia powstałych wątpliwości organ II instancji przeprowadził w dniu (...) stycznia 2010 r. rozprawę administracyjną z udziałem stron oraz biegłych – K. J. oraz T. B. Podczas jej trwania T. B. potwierdził stanowisko K. J., że w przedmiotowym mieszkaniu nie stwierdzono ponadnormatywnego pochylenia podłogi, wskazując, że nie ma ponadnormatywnego pochylenia podłogi w pokoju od podwórza w żadnym kierunku. Wniosek taki wynikała z przeprowadzonej przez niego ekspertyzy wykonanej na podstawie obowiązujących norm technicznych dotyczących obciążeń elementów stropu. T. B. podkreślił, że stwierdzone lokalne ponadnormatywne ugięcia desek podłogowych pod obciążeniem użytkowym nie rzutują na bezpieczeństwo ludzi lub mienia, ale na jakość użytkowania, co związane jest z ich lokalizacją nad belkami nośnymi. Wskazano, że ewentualne niebezpieczeństwo powodowałoby ugięcie ponadnormatywne pomiędzy podporami, czego nie stwierdzono. Zdaniem T. B. polepa powinna być usunięta w całości albo zlokalizowana na ślepym pułapie tam gdzie jest jej miejsce. Pozostawienie polepy na podsufitce było niechlujstwem ale jej obecność nie zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia powodując jedynie obniżenie estetyki sufitu.
Zdaniem organu II instancji powyższe ustalenia biegłych wskazują, że stwierdzone nieprawidłowości wpływają jedynie na jakość użytkowania przedmiotowej nieruchomości, nie mają natomiast wpływu na warunki techniczne odbioru robót. Podkreślono, że warunki techniczne odbioru robót wynikają ze specyfikacji warunków zamówienia i wiążą wykonawcę robót i zamawiającego, co przesądza o niemożliwości ich merytorycznego badania w toku postępowania administracyjnego. Wojewódzki Inspektora Nadzoru Budowlanego podkreślił, że zgodnie z przedstawionymi opiniami biegłych, wykonane roboty nie naruszały art. 5 ustawy Prawo budowlane oraz nie stanowiły zagrożenia bezpieczeństwa życia i mienia. Zdaniem Sądu argumentację powyższą uznać należy za prawidłową. Jak wskazuje bowiem treść art. 5 ust. 1 pkt. 1 ustawy Prawo budowlane obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając: spełnienie wymagań podstawowych dotyczących: a) bezpieczeństwa konstrukcji, b) bezpieczeństwa pożarowego c) bezpieczeństwa użytkowania, d) odpowiednich warunków higienicznych i zdrowotnych oraz ochrony środowiska, e) ochrony przed hałasem i drganiami; f) odpowiedniej charakterystyki energetycznej budynku oraz racjonalizacji użytkowania energii. W przedmiotowej sprawie nie stwierdzono, iż wykonane prace powodowały ryzyko powstania jakiejkolwiek zagrożenia wymienionego w redakcji powyższego artykułu, a w szczególności niebezpieczeństwa zawalenia konstrukcji, niebezpieczeństwa pożarowego, czy niebezpieczeństwa użytkowania przedmiotowej nieruchomości.
Zastrzeżenia, które wyrazili biegli, odnosiły się wyłącznie do jakości oraz sposobu wykonania prac remontowych. Jak podkreślono, przy sporządzaniu ekspertyz stwierdzono wyjątkowo niską jakość wykonanych prac, a wykonane odkrywki przedstawiały bardziej śmietnik materiałów odpadowych, a nie poprawnie wykonane prace budowlane. Powyższe zastrzeżenia nie mogą być jednak przedmiotem postępowania administracyjnego. Jak wyżej wskazano, postępowanie, którego rezultatem byłby obowiązek wykonania określonych prac remontowych, może być prowadzone jedynie w przypadku stwierdzenia jednej z przesłanek opisanych w art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. W przedmiotowej sprawie opinie biegłych jednoznacznie wskazują, że przesłanki powyższe nie zostały spełnione – nie stwierdzono zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska) lub istotnego odstąpienia od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach. Podkreślenia wymaga, że jak trafnie wskazał organ II instancji, postępowanie administracyjne nie może być prowadzone w przypadku stwierdzenia, że roboty budowlane nie zostały wykonane w sposób zapewniający "odpowiednie warunki użytkowe". Obowiązujące przepisy prawa nie przewidują bowiem, aby stwierdzenie powyższej nieprawidłowości skutkować mogło wszczęciem postępowania określonego w art. 50 ustawy Prawo budowlane.
Stwierdzenie wadliwego wykonania prac remontowych, w sposób nie naruszający postanowień ustawy Prawo budowlane, stanowi jedynie przesłankę do ewentualnego dochodzenia na drodze cywilnej roszczeń pomiędzy właścicielem nieruchomości a wykonawcą robót budowlanych z tytułu wadliwego wykonania remontu. Nie daje jednakże podstaw do prowadzenia postępowania administracyjnego, co w konsekwencji doprowadziło do umorzenia postępowania w przedmiotowej sprawie. Powyższa okoliczność przesądza także o treści wydanego przez Sąd wyroku, bowiem zaskarżoną decyzję, którą uchylono decyzję organu I instancji i umorzono prowadzone postępowanie z uwagi na ujawnioną jego bezprzedmiotowość, uznać należy za prawidłową. Zauważyć nadto należy, iż przedmiotowe postępowanie administracyjne przeprowadzone zostało z poszanowaniem art. 10 kpa; strona skarżąca miała bowiem zapewniony czynny udział w postępowaniu, w tym także na etapie postępowania odwoławczego, w toku przeprowadzonej z udziałem rzeczoznawców rozprawy administracyjnej.
Odnosząc się natomiast do podnoszonych przez stronę skarżącą oraz uczestników postępowania, zarzutów dotyczących następstwa prawnego "A" S.A. po Przedsiębiorstwu Państwowym "A" wskazać należy, w pierwszej kolejności, że likwidacja w celu prywatyzacji przedsiębiorstwa, przewidziana art. 37 ust. 1 pkt. 2 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. z 1990 r. Nr 51, poz. 298 ze zm.) różni się od likwidacji przedsiębiorstwa w trybie ustawy z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych, której celem było zakończenie bytu przedsiębiorstwa zarówno w sensie podmiotowym, jak i przedmiotowym. Natomiast celem prywatyzacji likwidacyjnej, z jaką mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie, jest zlikwidowanie przedsiębiorstwa tylko w sensie podmiotowości prawnej, przy równoczesnym zachowaniu go w sensie przedmiotowym w rozumieniu art. 551 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964, Nr 16, poz. 93 ze zm., dalej KC), to jest jako zespołu składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych do realizacji określonych zadań gospodarczych. Chodzi w niej o zadysponowanie w jednym procesie przedsiębiorstwem w sensie przedmiotowym jako całością lub zorganizowanymi częściami mienia tego przedsiębiorstwa. Jednocześnie przez zorganizowane części mienia należy rozumieć taki zespół składników materialnych i niematerialnych, który może stanowić odrębne przedsiębiorstwo, a w szczególności zakład, sklep, punkt usługowy (art. 4 ust. 3 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych). Podkreślenia wymaga, iż odmiennie niż w przypadku prywatyzacji kapitałowej, przy prywatyzacji likwidacyjnej mienie przedsiębiorstwa jest nabywane przez nowy podmiot w drodze umowy – w powyższym przypadku przekazanie mienia miało miejsce w momencie zawiązania spółki prawa handlowego.
Jak wyjaśnił w uchwale z dnia 14 października 1993 r., sygn. akt III CZP 136/93 (OSNCP 1994, z. 4, poz. 81) Sąd Najwyższy, uchwała rady gminy, podjęta w trybie ustawy samorządowej, o likwidacji przedsiębiorstwa w celu jego prywatyzacji przez sprzedaż na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy prywatyzacyjnej, stanowi wybór formy organizacyjno-prawnej dalszego prowadzenia działalności gospodarczej, wykonywanej dotychczas przez to przedsiębiorstwo. W uzasadnieniu powyższym Sąd Najwyższy dał wyraz temu, że prywatyzacja likwidacyjna jest ściśle powiązana z celem, jakim jest dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa w dotychczasowym składzie majątkowym. Jakkolwiek orzeczenie powyższe odnosiło się do likwidacji przedsiębiorstwa państwowego w drodze jego sprzedaży, to uwagi powyższe zachowują swoją aktualność w odniesieniu do przewidzianej w art. 37 ust. 1 pkt. 2 prywatyzacji w drodze wniesienia przedsiębiorstwa lub zorganizowanych części jego mienia do spółki. Zauważyć przy tym należy, że zgodnie z art. 55¹ kc przedsiębiorstwo jest zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych przeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej, które obejmuje w szczególności: 1) oznaczenie indywidualizujące przedsiębiorstwo lub jego wyodrębnione części (nazwa przedsiębiorstwa); 2) własność nieruchomości lub ruchomości, w tym urządzeń, materiałów, towarów i wyrobów, oraz inne prawa rzeczowe do nieruchomości lub ruchomości; 3) prawa wynikające z umów najmu i dzierżawy nieruchomości lub ruchomości oraz prawa do korzystania z nieruchomości lub ruchomości wynikające z innych stosunków prawnych; 4) wierzytelności, prawa z papierów wartościowych i środki pieniężne; 5) koncesje, licencje i zezwolenia; 6) patenty i inne prawa własności przemysłowej; 7) majątkowe prawa autorskie i majątkowe prawa pokrewne; 8) tajemnice przedsiębiorstwa; 9) księgi i dokumenty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, że uchwałą Rady Miasta podjętą na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, zadecydowano o likwidacji "A" w celu jego przekształcenia poprzez utworzenie nowej spółki, do której zostanie wniesiona część jego mienia. W wykonaniu powyższej uchwały w dniu (...) czerwca 1994 r. zawarta została przed notariuszem umowa spółki "A" Sp. z o.o. Jak wynika z powyższej umowy Miasto wniosło do nowo tworzonej spółki zorganizowaną cześć przedsiębiorstwa komunalnego "A", a więc, zgodnie z art. 4 ust. 3 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, zespół składników materialnych i niematerialnych, który może stanowić odrębne przedsiębiorstwo. Jak wskazało "A" S.A. w treści odwołania od decyzji organu I instancji, to co zostało wniesione do utworzonej spółki prawa handlowego, obejmowało tą zorganizowaną część przedsiębiorstwa, przy pomocy której prowadzona była działalność eksploatacyjna zasobu komunalnego oraz przy pomocy której administrowano budynkami stanowiącymi własność innych osób. Natomiast Przedsiębiorstwo Państwowe "A" zostało wykreślone z Rejestru Sądowego w dniu (...) października 2002 r. "A" Sp. z o.o. została następnie uchwałą Zgromadzenia Wspólników z dnia (...) stycznia 2004 r. przekształcona w "A" S.A., która występował w toczącym się postępowaniu w charakterze inwestora wykonanych robót budowlanych.
Mając na względzie powyższe ustalenia faktyczne Sąd podkreśla, że zarówno redakcja art. 37 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw jak i umowy notarialnej z dnia (...) czerwca 1994 r. wskazuje, że celem przeprowadzonej prywatyzacji likwidacyjnej było dalsze prowadzenie działalności w zakresie obsługi nieruchomości przez podmiot będący spółką prawa handlowego. W celu realizacji powyższych zadań organ założycielski – Miasto – przeniósł na nowo powstałą spółkę z.o.o. zespół składników materialnych jak i niematerialnych. Powtórzyć w tym miejscu należy za Sądem Najwyższym za uchwała Rady Miasta nakazująca likwidację przedsiębiorstwa stanowiła wybór formy organizacyjno-prawnej dalszego prowadzenia działalności gospodarczej. Tym samym za nieuzasadnione uznać należy twierdzenia "A" S.A., iż Spółka ta nie może zostać uznana za inwestora robót wykonywanych na przedmiotowej nieruchomości. W szczególności podkreślenia wymaga, że okoliczność bezsporną był fakt wykonywane prace remontowe były finansowane ze środków "A" Sp. z o.o., co Spółka przyznała w swoim odwołaniu od decyzji organu I instancji. Nie można w tym wypadku mówić więc o zaangażowaniu Miasta w remont. Remont został przeprowadzony przez podmiot prawa handlowego, którego jedynym udziałowcem było Miasto. Sam "A" Sp. z o.o. został natomiast utworzony ze składników materialnych likwidowanego Przedsiębiorstwa Państwowego "A", co przesądza o fakcie kontynuowania jej dotychczasowej działalności przez nowo powstałą spółkę prawa handlowego.
Sąd podkreśla, że niewątpliwie wszystkie składniki majątkowe przedsiębiorstwa stanowią jedynie elementy pomocnicze do prowadzenia działalności gospodarczej, do której było ono przystosowane. Skoro zaś działalność inwestycyjno – remontowa nowo powstałego podmiotu – "A" Sp. z o.o., polegająca na wykonywaniu przedmiotowych prac budowlanych, mogła być wykonywana jedynie po uzyskaniu stosownej decyzji, uznać należy, że decyzja o pozwoleniu na budowę stanowiła jeden z elementów zlikwidowanego przedsiębiorstwa państwowego, które zostały przeniesione na rzecz nowo powstałej spółki. Wskazać bowiem należy raz jeszcze, iż przeniesienie dotychczasowego majątku przedsiębiorstwa państwowego nastąpiło w trybie art. 55¹ kc, a więc było to przeniesienie własności przedsiębiorstwa, to znaczy zorganizowanego zespołu składników niematerialnych i materialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, iż aczkolwiek Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie podzielił argumentacji przejętej przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego co do braku następstwa prawnego po stronie "A" S.A. w przedmiotowej sprawie, to okoliczność ta nie ma wpływu na wynik sprawy. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy podstawowe znaczenie ma bowiem uznanie, iż żaden z przepisów prawa materialnego nie ma zastosowania w sprawie stropu pomiędzy pokojami mieszkań (...) i (...) budynku mieszkalnego położonego przy ul. (...) w P. Podkreślenia także wymaga, iż przyjęte przez Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę stanowisko co do następstwa prawnego "A" S.A. nie jest wiążące dla organów nadzoru budowlanego w innych sprawach.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.
O konieczności uiszczenia przez stronę skarżącą nieopłaconej części wpisu od skargi Sąd postanowił zgodnie z art. 223 § 2 powołanej ustawy.
T. Świstak D. Rzyminiak-Owczarczak J. Zieliński
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło