II SA/Po 228/22
WyrokWSA w Poznaniu2022-07-05
Skład orzekający: Wiesława Batorowicz, Jan Szuma, Arkadiusz Skomra
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że strona wnosząca odwołanie nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę z uwagi na brak interesu prawnego?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy Prawa budowlanego (art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20) oraz Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7), umarzając postępowanie odwoławcze. Strona wnosząca odwołanie posiada przymiot strony, ponieważ projektowany budynek, ze względu na swoje parametry (wysokość 11,82 m) i usytuowanie (4 m od granicy działki sąsiedniej), generuje ograniczenia w zabudowie działki sąsiedniej w rozumieniu przepisów techniczno-budowlanych, co oznacza, że posiada interes prawny.Stan faktyczny
Skarżący J. B. wniósł odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu i udzielającej pozwolenia na budowę rozbudowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia 7 lutego 2022 r. umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że J. B. nie posiada przymiotu strony z uwagi na brak interesu prawnego, gdyż planowana inwestycja nie oddziałuje na jego działki. Skarżący zarzucił organowi naruszenie Prawa budowlanego i K.p.a., kwestionując błędne przyjęcie braku statusu strony i brak wyjaśnienia jego interesu prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 7 lutego 2022 r. i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędziowie Sędzia WSA Jan Szuma (spr.) Asesor WSA Arkadiusz Skomra po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 lipca 2022 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 7 lutego 2022 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od organu na rzecz skarżącego kwotę 997 (słownie: dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi jest decyzja Wojewody (zwanego dalej "Wojewodą") z dnia 7 lutego 2022 r., [...], którą umorzono postępowanie odwoławcze z odwołania J. B. od decyzji Prezydenta Miasta [...] (zwanego dalej "Prezydentem") z dnia 1 grudnia 2021 r., [...], [...]. zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielającej pozwolenia na budowę obejmującego rozbudowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego zlokalizowanego na działce budowlanej składającej się z działek [...], [...] i [...], położonych w L. przy ul. [...], [...] i [...].
Powyższe rozstrzygnięcia wydano w następujących okolicznościach udokumentowanych w aktach sprawy.
Wnioskiem z dnia 16 kwietnia 2021 r. M. B. wniósł o wydanie pozwolenia na budowę obejmującego rozbudowę wyżej opisanej nieruchomości (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I).
Pismem z dnia 19 kwietnia 2021 r. Prezydent wezwał M. B. do usunięcia braków formalnych złożonego wniosku (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I).
Pismem z dnia 10 maja 2021 r. Prezydent zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego i możliwości zapoznania się z aktami sprawy (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I).
Z powyższego uprawnienia skorzystał J. B., który następnie pismem z dnia 21 maja 2021 r. wniósł uwagi do przedłożonego projektu budowlanego (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I). Wskazał, że w jego ocenie architektura planowanego budynku nie pasuje do klimatu i założeń urbanistycznych otoczenia. Ponadto zaznaczył, że projekt budowlany jest sprzeczny z planem miejscowym, w szczególności co do układu przestrzennego dzielnicy żydowskiej. Planowana inwestycja będzie także negatywnie oddziaływać na działkę [...], której właścicielem jest J. B..
Postanowieniem z dnia 24 maja 2021 r., [...]. Prezydent zobowiązał inwestora do usunięcia wskazanych w piśmie nieprawidłowości występujących w projekcie budowlanym (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I).
Pismem z dnia 7 lipca 2021 r. Prezydent poinformował strony o możliwości zapoznania się z dokumentacją sprawy oraz przedstawienia stanowiska w sprawie (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I).
Postanowieniem z dnia 16 lipca 2021 r., [...]. Prezydent zawiesił postępowanie administracyjne do czasu rozpatrzenia odwołania złożonego przez J. B. od decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków z dnia 17 czerwca 2021 r., [...] udzielającej pozwolenia na prowadzenie robót budowlanych w obszarze historycznego założenia urbanistycznego Miasta [...], wpisanego do rejestru zabytków, polegających na rozbiórce budynku zlokalizowanego na działce [...] oraz przebudowie, rozbudowie i nadbudowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działkach [...], [...] i [...] (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I).
Postanowieniem z dnia 2 listopada 2021 r., [...]. Prezydent podjął zawieszone postępowanie (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I).
Pismem z dnia 3 listopada 2021 r. Prezydent ponownie poinformował strony o możliwości zapoznania się z dokumentacją sprawy oraz przedstawienia swojego stanowiska w sprawie (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I). Zawiadomienie doręczono między innymi J. B. (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I).
Decyzją z dnia 1 grudnia 2021 r., [...], [...]. Prezydent zatwierdził projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielił M. B. pozwolenia na budowę obejmującego rozbudowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego zlokalizowanego na działce budowlanej składającej się z działek [...], [...] i [...], położonych w L. przy ul. [...], [...], [...] (k. [...] akt administracyjnych organu pierwszej instancji, tom I).
Pismem z dnia 21 grudnia 2021 r. J. B. złożył odwołanie od powyższej decyzji (k. [...] akt administracyjnych organu drugiej instancji). Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że planowana inwestycja w zakresie konstrukcji dachu odpowiada ustaleniom zawartym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w rejonie centrum L.;
2. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że planowany budynek będzie 3-kondygnacyjny, podczas gdy w rzeczywistości planowane jest wybudowanie budynku 4-kondygnacyjnego, co stoi w sprzeczności z planem miejscowym;
3. brak wyjaśnienia podstaw i motywów do zastosowania uznania administracyjnego w zakresie ustalenia wysokości planowanego budynku, a także przekroczenie granic tego uznania poprzez przyjęcie, że wysokość planowanego budynku wynosi 11,82 m;
4. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że nie naruszono interesu prawnego skarżącego, podczas gdy jest on właścicielem nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji i jest zainteresowany tym, aby wszelkie prace prowadzone w ramach zabytkowej dzielnicy żydowskiej objętej ochroną konserwatorską odbywały się w zgodzie z planem miejscowym.
Decyzją z dnia 7 lutego 2022 r., [...] Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze (k. [...] akt administracyjnych organu drugiej instancji). Wskazał, że zgodnie z art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 735 z późn. zm. dalej "K.p.a.") postępowanie odwoławcze może zakończyć się decyzją o umorzeniu wówczas, gdy stało się ono bezprzedmiotowe. Decyzją o umorzeniu kończy się między innymi postępowanie odwoławcze, w toku którego organ stwierdzi, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną. Przenosząc to na realia sprawy Wojewoda stwierdził, że J. B. nie posiada przymiotu strony w prowadzonym postępowaniu. Zaznaczył, że Prezydent w toku prowadzonego postępowania za strony uznał wszystkich właścicieli nieruchomości sąsiadujących z planowaną inwestycją, w tym odwołującego się. W ocenie Wojewody krąg stron postępowania przyjęto bez dokonania analizy rzeczywistego obszaru oddziaływania inwestycji. J. B., jak wynika z akt postępowania, posiada tytuł prawny do działki [...], położonej przy ul. [...] w L., co wynika z informacji z rejestru gruntów oraz księgi wieczystej [...] Ponadto w pismach J. B. powoływał się na tytuł własności działek o [...] i [...] przy ul. [...] w L., co nie zostało w toku postępowania potwierdzone dowodami. Zdaniem Wojewody analizując obszar oddziaływania planowanej inwestycji, nie można przyjąć, że wymienione działki znajdują się w jego obrębie. Mając bowiem na uwadze lokalizację rozbudowy nie można stwierdzić, aby w jakikolwiek sposób wpływała ona na możliwości zabudowy działek odwołującego. W szczególności, z uwagi na usytuowanie projektowanego budynku od północy w stosunku do działek odwołującego, nie będzie on powodował przesłaniania i zacieniania potencjalnej zabudowy tych działek, a także nie spowoduje naruszenia przepisów przeciwpożarowych i nie stworzy takiego typu zagrożenia dla istniejącej i potencjalnej zabudowy na działkach odwołującego. Ponadto z całą pewnością nie pozbawi odwołującego dostępu do drogi publicznej i niezbędnych mediów. Wobec powyższego Wojewoda uznał, że odwołujący nie posiada interesu prawnego z uwagi na brak normy, z której wynikałyby dla niego bezpośrednio określone prawa lub obowiązki w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę planowanej inwestycji i tym samym nie przysługuje mu przymiot strony postępowania.
Pismem z dnia 8 marca 2022 r. J. B. złożył skargę na powyższą decyzję wnosząc między innymi o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania (k. [...] akt sądowych). Zarzucił przy tym organowi naruszenie:
1. art. 28 ust 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r. poz. 2351 z późn. zm., dalej "P.b.") poprzez błędne przyjęcie, że nie przysługuje mu status strony postępowania, podczas gdy prawidłowa ocena organu w kontekście regulacji dotyczących prowadzenia robót budowlanych oraz zasięgu ich oddziaływania powinna prowadzić do wniosku odwrotnego;
2. art. 7 K.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co przejawiało się brakiem zwrócenia się przez organ do skarżącego o wyjaśnienie na czym polega jego interes prawny w rozstrzygnięciu, co ostatecznie uniemożliwiło skarżącemu zajęcie stanowiska w kontekście jego legitymacji do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu wskazano, że Wojewoda w sposób arbitralny ocenił, że skarżący nie jest stroną postępowania, bo nie ma interesu prawnego. Nie zwrócił się do skarżącego o wyjaśnienie w czym upatruje swojego interesu prawnego (a także, czy jest w stanie wskazać przepisy prawa, które potwierdzają jego stanowisko). Takie działanie organu należy uznać za niewypełniające normy art 7 K.p.a. Dodatkowo, organy obu instancji nie ustaliły rzeczywistych stosunków właścicielskich w obszarze oddziaływania inwestycji. Zgodnie z art. 28 ust. 2 P.b. stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przy czym przymiot strony postępowania mają nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony planowanym zamierzeniem inwestycyjnym, ale też takie, na których nieruchomości planowane roboty budowlane mogą potencjalnie oddziaływać, nawet jeżeli oddziaływanie na określoną nieruchomość nie przekracza obowiązujących norm, a więc jest zgodne z prawem. Z treści zaskarżonej decyzji nie wynika jednoznacznie, jakie przepisy zastosowano do oceny interesu prawnego. Skarżący zwrócił uwagę również na fakt, że posadowienie jednego obiektu w rażącej sprzeczności z planem miejscowym może doprowadzić, przy wykorzystaniu zasady dobrego sąsiedztwa, do prowadzenia kolejnych inwestycji sprzecznych z miejscowym planem i następnie do utraty przez otoczenie zabytkowego charakteru.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko (k. [...] akt sądowych).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga posiada usprawiedliwione podstawy.
Jakkolwiek skarżący i organ doskonale zdają sobie z tego sprawę, to jednak dla ścisłości należy przypomnieć, że krąg stron w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę wyznaczają nie przepisy ogólne K.p.a. (art. 28), ale przepisy szczególne, a konkretnie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b.
"Stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu" (art. 28 ust. 2 P.b.), natomiast obszarem oddziaływania obiektu jest "teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu" (art. 3 pkt 20 P.b.).
Istotą sporu jaki wynikł w niniejszej sprawie jest kwestia statusu J. B. jako strony, a w bezpośredniej konsekwencji – także jego legitymacji do wniesienia odwołania. W ocenie Wojewody skarżący takiego statusu i legitymacji nie posiada z uwagi na brak generowania przez projektowany obiekt ograniczeń w zabudowie jego działki [...] J. B. – jak wynika ze skargi – jest natomiast takim stanowiskiem organu odwoławczego po pierwsze zaskoczony, a po drugie stanowczo uważa, że projektowana przez M. B. inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość.
Odnosząc się do sprawy Sąd na wstępie chciałby zaznaczyć, że w praktyce orzekania organów, w orzecznictwie sądów administracyjnych jak i też w literaturze prawniczej zagadnienie dotyczące rozumienia i sposobu wyznaczania obszaru oddziaływania obiektu budowlanego i ustalania kręgu stron w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę jest zagadnieniem dalece kontrowersyjnym. Kwestii tej – z uwagi na mnogość wątków – można by z powodzeniem poświęcić opracowanie monograficzne. Wyłożenie w tym miejscu aktualnej problematyki z tego zakresu nie jest potrzebne. Z kontekście niniejszej sprawy wystarczy wspomnieć, że szczególnie sporne są przypadki, takie jak występujące w niniejszej sprawie, gdzie projektowany obiekt budowlany znajduje się stosunkowo blisko od granicy działki sąsiedniej, która jest niezabudowana albo przynajmniej niezabudowana w części zbliżonej do działki inwestycyjnej. Wówczas to występuje taka oto szczególna sytuacja, że inwestycja z jednej strony może być jako taka legalna (co oczywiście wymaga zawsze kompleksowej weryfikacji), ale zarazem nie można wykluczyć, iż będzie miała zarazem parametry generujące prawnie dopuszczalne ograniczenia w zabudowie terenu sąsiedniego (w myśl art. 3 pkt 20 P.b.).
W niniejszej sprawie taki – jak opisany powyżej – specyficzny przypadek występuje. Z projektu zagospodarowania działki wynika, że nowoprojektowany budynek kamienicy na działce [...] i [...], w danym przypadku kwalifikowany jako rozbudowa budynku na działce [...], znajdzie się stosunkowo blisko do narożnika działki [...], należącej do J. B.. Organ pierwszej instancji w uzasadnieniu pozwolenia na budowę (k. [...] verte akt administracyjnych organu pierwszej instancji) ustalił, że odległość budynku od granicy działki [...] wyniesie zaledwie 4 metry. Można się zgodzić z Prezydentem (jak też z Wojewodą, który podobnie się w tej kwestii wypowiedział – zob. k. [...] verte akt administracyjnych organu drugiej instancji), że jest to odległość odpowiadająca normatywowi z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2022 r. poz. 1225, dalej "r.w.t.").
Zgodność inwestycji z podstawowym normatywem odległości budynku od granicy działki nie oznacza jednak jeszcze, że na działce sąsiedniej w stosunku do inwestycji nie mogą zaistnieć ograniczenia w zabudowie generowane w oparciu o inne przepisy techniczno budowlane.
W niniejszej sprawie Prezydent, choć w uzasadnieniu jego decyzji pada lakoniczne zdanie "budynek mieszkalny nie oddziałuje na sąsiednią działkę budowlaną o nr ewid.[...]", ostatecznie nie twierdził, że działka J. B. znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji. Kontekst sprawy wskazuje wręcz, że uznawał go za stronę. W decyzji na ostatniej stronie organ pierwszej instancji rozważał merytorycznie zarzuty skarżącego i wreszcie doręczył mu rozstrzygnięcie – jako stronie. Wcześniej zresztą także inne pisma były J. B. doręczane, gdyż ten był osobą wciągniętą wciągniętej w rozdzielniku do kręgu stron postępowania.
Podejście Wojewody okazało się zupełnie inne. Jak sygnalizowano – organ odwoławczy powtórzył stanowisko co do oceny inwestycji w kontekście § 12 ust. 1 r.w.t. Dodał do tego, że "mając bowiem na uwadze lokalizację zaprojektowanej rozbudowy nie można stwierdzić, by w jakikolwiek sposób wpływała ona na możliwości zabudowy działek odwołującego. W szczególności, z uwagi na usytuowanie projektowanego budynku w kierunku północnym od działek odwołującego, nie będzie powodował przesłaniania i zacieniania potencjalnej zabudowy tych działce [...].
Zdaniem Sądu cytowane wyżej stanowisko Wojewody jest w części chybione.
Sąd przyznaje – i można to stwierdzić już przy pobieżnej analizie projektu zagospodarowania działki – że rzeczywiście projektowany przy ul. [...] budynek, z uwagi na swe położenie geograficzne względem nieruchomości J. B., nie ograniczy nasłonecznienia nieruchomości skarżącego w sposób, który mógłby powodować ograniczenia w jej zabudowie w rozumieniu § 60 r.w.t. Słońce operuje bowiem od wschodu, od południa i od zachodu, co powoduje, że zabudowa działek [...] i [...] nie może ograniczyć nasłonecznienia na działkach położonych na południe od niej, a już na pewno nie w zakresie ograniczającym niezbędny trzygodzinny czas nasłonecznienia w dniach równonocy.
Wbrew natomiast Wojewodzie nie jest tak, że relacja pomiędzy projektowaną zabudową a działką [...] wyklucza zacienienie tej ostatniej w rozumieniu § 13 r.w.t., a w rezultacie wpływ na możliwość jej zabudowy. Projektowany budynek w części południowej, czyli tylnej w stosunku do ulicy [...] ma wysokość bryły (elementu przesłaniającego) wynoszącą 11,82 m od poziomu oznaczonego jako 0,00 (zob. przekrój D-D na stronie [...] projektu budowlanego). Prawdą jest, że budynek ten, ze względu na "swoje" okna, może powstać, gdyż nie jest przesłaniany. Również odwrotnie – projektowany budynek nie przesłania innych istniejących okien, a więc nie narusza § 13 r.w.t. w sensie prawnym. To jednak nie oznacza jeszcze, że po stronie działek sąsiednich, a konkretnie działki [...], nie wystąpi ograniczenie w ewentualnej przyszłej zabudowie. Należy bowiem uświadomić sobie, że zgodnie ze standardowymi wymogami z § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a r.w.t. na działce [...] powstanie ograniczenie w możliwości realizacji potencjalnego obiektu budowlanego z oknami na obszarze odpowiadającym wysokości budynku przesłaniającego, czyli do 11,82 m. Innymi słowy, parametry inwestycji M. B. (wysokość bryły 11,82, odległość od granicy działki sąsiedniej 4 m) są takie, że ze względu na przepisy prawa (§ 13 ust. 1 pkt 1 lit. a r.w.t.) właściciel działki [...] dozna ograniczeń w jej zabudowie.
Sąd w tym miejscu zaznacza, iż oczywiście ma świadomość, iż standardy dostępu okien pomieszczeń budynków do naturalnego oświetlenia w zabudowie śródmiejskiej (z taką mamy do czynienia) mogą być zmniejszone o połowę (§ 13 ust. 4 r.w.t.). Logicznie więc wynikałoby z tego, że skarżący zachowałby prawa do hipotetycznej zabudowy swojej działki [...] budynkiem zbliżonym na odległość ca 6 m do projektowanego budynku. Zdaniem Sądu § 13 ust. 4 r.w.t. nie jest jednak normą wyjściową, ale prawem inwestora, który korzystając z zapisanego w nim przywileju, może ponadstandardowo pogorszyć warunki naturalnego naświetlenia pomieszczeń swego budynku w zabudowie śródmiejskiej. Należy więc podtrzymać tezę, że projektowany przez M. B. budynek, którego bryła ma 11,82 m wysokości, ogranicza w jego otoczeniu – na obszarze odpowiadającym jego wysokości – dostęp do naturalnego oświetlenia. Jak zaznaczono, samo przez się nie jest to powodem, aby nie dopuszczać inwestycji (gdyż nie ma obecnie budynków, a konkretnie okien, które nowy budynek by przesłaniał z naruszeniem § 13 r.w.t.), lecz prowadzi też do niepodważalnego wniosku, że J. B., jako właściciel działki sąsiedniej ([...]), doznaje ograniczeń w jej zabudowie w rozumieniu art. 3 pkt 20 P.b. Teoretycznie bowiem mógłby on chcieć wybudować budynek na swojej działce, a w takim przypadku jego prawa będą ograniczone przez § 13 r.w.t. wprost właśnie z uwagi na istnienie blisko 12 metrowego budynku obok, posadowionego 4 metry od granicy. Jest on zatem stroną w sprawie stosownie do art. 28 ust. 2 P.b.
Uzupełniając powyższe Sąd chciałby dodać, że z uwagi na treść art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. nie ma znaczenia w jakim zakresie i jak intensywne ograniczenia w zabudowie powstaną na nieruchomości sąsiedniej oraz to, czy właściciel działki sąsiedniej ma w planach jej zabudowę, czy jest to tylko możliwość hipotetyczna. Z punktu widzenia określenia kręgu stron w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę istotne jest, czy po stronie właścicieli nieruchomości otaczających projektowane obiekty budowlane powstaną ograniczenia w zabudowie. Jak zaznaczono, dla terenu działki J. B. takie ograniczenia powstaną.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić więc trzeba, że Wojewoda umarzając postępowanie z odwołania J. B. od decyzji Prezydenta z dnia 1 grudnia 2021 r., [...], [...]. naruszył art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b.
Niezależnie, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 K.p.a., Sąd także uznaje go za trafny. W ocenie składu orzekającego Wojewoda – już tylko z ujęciu proceduralnym – przedwcześnie zdecydował się umorzyć postępowanie odwoławcze. Organ powinien mieć na uwadze, że J. B. był traktowany przez Prezydenta jako strona postępowania, doręczano mu poszczególne zawiadomienia i wreszcie decyzję, w której do jego zarzutów organ pierwszej instancji merytorycznie się odniósł. W takich okolicznościach Wojewoda – jeżeli powziął wątpliwości, co do legitymacji skarżącego jako strony – to powinien skarżącego o tym poinformować i wezwać go do wykazania tej legitymacji w kontekście art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. Tymczasem Wojewoda nie dał J. B. takiej szansy, a do tego zaskoczył go wydając ostateczne rozstrzygnięcie podważające jego uprawnienia proceduralne.
W tym stanie rzeczy Sąd uwzględnił skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 329 z późn. zm., dalej "P.p.s.a.") w punkcie I. sentencji wyroku orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji.
O kosztach postępowania na rzecz skarżącego orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 1 i 2 P.p.s.a. (punkt II. sentencji wyroku), a na zasądzone koszty złożyły się:
a. kwota wpisu sądowego w wysokości 500 zł (k. [...] akt sądowych),
b. wynagrodzenie adwokata w wysokości 480 zł ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 z późn. zm.) oraz
c. należna opłata skarbowa od złożonego pełnomocnictwa (17 zł, k. [...] akt sądowych).
Sprawę rozpatrzono w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym zgodnie z art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 P.p.s.a. – co nastąpiło w oparciu o wniosek skarżącego.
Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku i po zwrocie akt administracyjnych Wojewoda obowiązany będzie merytorycznie rozpatrzyć wniesione przez J. B. odwołanie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło