II SA/Po 280/08

PostanowienieWSA w Poznaniu2008-06-30

Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika skarżącego, uniemożliwiająca mu osobiste nadanie skargi w terminie, stanowi podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?
Ratio decidendi
Choroba pełnomocnika, nawet udokumentowana, nie zawsze oznacza brak winy strony w uchybieniu terminu. Strona, reprezentowana przez pełnomocnika, powinna wykazać, że podjęła wszelkie możliwe kroki w celu dotrzymania terminu, w tym skorzystanie z pomocy innych osób lub alternatywnych form komunikacji. Błędne przekonanie co do daty upływu terminu również nie jest podstawą do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący Z. R. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego o cofnięciu zezwolenia na zbieranie odpadów. Skarga została nadana pocztą po terminie. Pełnomocnik skarżącego, który miał nadać skargę, zachorował w okresie poprzedzającym upływ terminu. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, powołując się na chorobę pełnomocnika. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

II SA/Po 280/08 Dnia 30 czerwca2008r. POSTANOWIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu W składzie następującym : Przewodniczący : sędzia WSA Aleksandra Łaskarzewska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 czerwca 2008r. sprawy ze skargi Z. R. [...] "[...]" w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie zbierania odpadów postanawia odmówić przywrócenia terminu do złożenia skargi /-/ A. Łaskarzewska Dnia 23 lutego 2008r. na poczcie została nadana skarga na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...], mocą której orzeczono o cofnięciu Z. R. zezwolenia na prowadzenie działalności w przedmiocie zbierania odpadów. Skarga została wniesiona poprzez pełnomocnika będącego pracownikiem skarżącego. Decyzja organu II instancji odebrana została dnia 23 stycznia 2008r. w miejscu wskazanej w trakcie postępowania administracyjnego siedziby przedsiębiorstwa tj. w [...] przy ul. [...]. Dnia 19 marca 2008r. do tut. Sądu wpłynął wniosek skierowany przez skarżącego za pośrednictwem swego pełnomocnika o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że bezspornym jest przekroczenie terminu do wniesienia skargi, który upłynął 22 lutego 2008r. Przyznano, że sporządzona skarga została przekazana przez skarżącego za pośrednictwem poczty pełnomocnikowi J. C., celem wysłania jej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jednak pełnomocnik w czasie gdy winien wysłać skargę zachorował i nie mógł czynności tej dokonać w terminie. Do wniosku dołączone zostało zaświadczenie lekarskie potwierdzające, iż od dnia 11 lutego do 22 lutego 2008r. Wymieniony chorował z zaleceniem " winien leżeć", a także iż stan zdrowia uniemożliwiał mu podejmowanie czynności zawodowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje: Zgodnie z art. 86§1 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania samego pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi on się posługuje obciążają jego samego, nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu. Przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu bierze się pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu winien być bowiem oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę uchybień stanowiących nawet lekkie niedbalstwo. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał spełnienia przesłanek, koniecznych w myśl wspomnianego przepisu, by skorzystać z uregulowanej w nim instytucji. Przesłanką decydującą o zasadności wniosku zdaniem skarżącego jest choroba pełnomocnika, która umożliwiła mu osobiste nadanie na poczcie przesyłki ze skargą. Tymczasem sam fakt niezdolności do pracy nie może decydować o niezawinionym omieszkaniu terminu. Przede wszystkim stwierdzić należy, iż wnoszący nie udokumentował, by w istocie czynności złożenia skargi na poczcie nie mogła dokonać za niego inna osoba np. domownik, osoba zaprzyjaźniona względnie inny pracownik Przedsiębiorstwa, które jak wynika z zaświadczenia o wpisie do ewidencji gospodarczej ma także miejsce wykonywania w P. przy ulicy [...]. W obecnych realiach powszechnie dostępna jest przecież łączność telefoniczna, internetowa. Nie sposób zatem przyjąć nawet przy braku obecności domowników, aby zlecenie wysyłki obcej osobie przekraczało tzw. obiektywny miernik staranności. Nie sposób także nie zauważyć, iż skarga została wysłana przez skarżącego w trakcie podnoszonej niezdolności do pracy pełnomocnika. Trudno przyjąć , by skarżący o tym nie wiedział skoro choroba pełnomocnika trwała już od 11 lutego, skarga zaś sporządzona została przez Z. R. dopiero w dniu 18 lutego. O konieczności jej wniesienia J. C. dowiedział się zaś z rozmowy telefonicznej, o czym poinformował we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi z dnia 18 marca 2008r. Skoro skarżący zdecydował mimo to, że skargę prześle pełnomocnikowi, aby to on ją wysłał, przyjąć należało, że albo wbrew powoływanej niezdolności J. C. mógł nadać ją osobiście ewentualnie możliwe było dokonanie tej czynności przez osobę trzecią. Zaś fakt spóźnionego nadania skargi wynikał z błędnego przekonania co do daty upływu terminu do jej złożenia, na co wskazuje zresztą sam pełnomocnik we wspomnianym już wniosku z dnia 18 marca 2008r. Błędne przekonanie w tym względzie także nie usprawiedliwia uchybienia terminu. Nieuwagi, czy zaniedbania nie można bowiem zakwalifikować jako braku winy. Mając na względzie powyższe przyjąć należało, iż okoliczności sprawy nie pozwoliły na stwierdzenie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Stąd orzeczono jak w sentencji. /-/ A. Łaskarzewska

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło