II SA/Po 2906/01

WyrokWSA w Poznaniu2002-09-26

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba posiadająca ograniczone prawo rzeczowe (prawo przejazdu) do nieruchomości, na której znajdują się obiekty będące przedmiotem postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na użytkowanie, posiada przymiot strony w tym postępowaniu?
Ratio decidendi
Skarżąca Joanna R. nie wykazała przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, ponieważ jej interes prawny opierał się jedynie na ograniczonym prawie rzeczowym (prawie przejazdu), które nie daje statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie obiektu. Organ odwoławczy, zamiast umorzyć postępowanie z powodu braku strony, rozstrzygnął sprawę merytorycznie, co stanowi istotne uchybienie procesowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał firmie "D.-M." doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem i złożenie dokumentów do Urzędu Miasta celem uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił decyzję I instancji i orzekł co do istoty, nakazując doprowadzenie robót do stanu zgodnego z prawem poprzez złożenie dokumentów. Skargę na decyzję organu odwoławczego złożyła Joanna R., właścicielka firmy "R.", zarzucając naruszenie przepisów prawa budowlanego i samowolę budowlaną. Skarżąca kwestionowała dopuszczenie firmy "D.-M." do użytkowania obiektu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z dnia 12 lipca 2001 r.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Joanny R. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z dnia 12 lipca 2001 r. (...) w przedmiocie: uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu - uchyla zaskarżoną decyzję, (...). Decyzją z dnia 4 czerwca 2001 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Cz., działając na podstawie art. 71 ust. 3 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 oraz art. 56 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /t.j. Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126/ oraz art. 104 Kpa nakazał firmie "D.-M." Spółka z o.o. w Cz. doprowadzić wykonane roboty budowlane przy remoncie hal nr 1 oraz zmieniony sposób użytkowania hal nr 2 do 5 wydziału produkcji mebli, do stanu zgodnego z prawem oraz złożyć stosowne dokumenty do Urzędu Miasta w Cz. celem uzyskania pozwolenia na użytkowanie i to w terminie do 31 sierpnia 2001 r. W uzasadnieniu wskazywano, że "D.-M." przeprowadzając o dokonane wcześniej zgłoszenie roboty remontowe wykonała także prace owym zgłoszeniem nie objęte. Rozpoznając odwołanie spółki z o.o. "D.-M." i firmy "R." (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. decyzją z dnia 12.07.2001 r. (...) opierając się na art. 104 par. 1 i 2 i art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję w całości orzekając co do istoty nakazał doprowadzenie wykonanych robót przy remoncie oraz zmieniony sposób użytkowania hal nr 2 do 5 wydziału produkcji mebli, do stanu zgodnego z prawem poprzez złożenie wymienionych w decyzji dokumentów do Urzędu Miasta w Cz. celem uzyskania pozwolenia na użytkowanie. W uzasadnieniu wskazywano, że odwołanie Spółki "D.-M." było uzasadnione o tyle, że sentencja decyzji I instancyjnej nie była precyzyjna. Nie wyjaśniała na czym doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem ma polegać. Dalej idące zarzuty nie były słuszne bo wykonywane prace nie mają przymiotu samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 prawa budowlanego - prace remontowe. Roboty zostały zakończone, zatem to inwestor musi uzyskać pozwolenie na użytkowanie po spełnieniu obowiązków zaskarżoną decyzją nałożonych. Skargę na powyższą decyzję złożyła właścicielka firm "R." - Joanna R. Skarżąca zarzuca naruszenie przepisów prawa budowlanego w szczególności art. 48 i art. 36 ust. 2 w zw. z art. 29 i art. 31. Według skarżącej przeprowadzone roboty wymagały pozwolenia na budowę. W tej sytuacji ma miejsce samowola budowlana skutkująca koniecznością orzeczenia rozbiórki. W konkluzji skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona przede wszystkim z tego powodu, iż Joanna R. występująca w postępowaniu administracyjnym pod firmą "R." nie wykazała przymiotu strony postępowania, a działania w imieniu "firmy R." podejmowane były w toku postępowania administracyjnego przez osoby do tego nie uprawnione. Zgodnie z hipotezą art. 28 Kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Z powyższego wynika, że przymiot strony może mieć wyłącznie ten, którego praw bądź obowiązków może dotyczyć wynik określonego postępowania administracyjnego. Interes prawny musi przy tym wynikać z konkretnego przepisu prawa materialnego i powinien być rozumiany jako zobiektywizowana, czyli realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Jest to interes wyłącznie o charakterze osobistym, a więc zidentyfikowany i skonkretyzowany /por. wyrok NSA z dnia 26 października 1999 r. w sprawie IV SA 1693/97, z dnia 24 listopada 1999 r. w sprawie IV SA 1866/97/. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się że od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej lecz owego zainteresowania nie może oprzeć wprost na przepisie prawa i to takiego, który ma stanowić podstawę żądania podjęcia czynności przez organ administracyjny w skonkretyzowanej przedmiotowo sprawie. W świetle powyższych wywodów przymiotu strony nie posiada osoba, która swój udział w postępowaniu administracyjnym opiera na potrzebie ochrony lub zaspokojenia interesu publicznego. Tak rozumianego interesu prawnego nie można doszukać się u skarżącej Joanny R. występującej w postępowaniu administracyjnym tak jako osoby prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą "R". Oczywistym bowiem jest, że o charakterze strony nie może decydować jedynie wola osoby o taki przymiot ubiegającej się. Pojęcie strony postępowaniu administracyjnym przysługuje osobie w zasadzie tylko wówczas i w takim jedynie zakresie, w jakim szeroko rozumiane poczynania inwestycyjne koliduje z ich uzasadnionym interesem, /zob. wyrok NSA z dnia 20 września 1999 r. IV SA 1366/97/. Powszechnie przyjmuje się, że stroną procesu inwestycyjnego jest właściciel sąsiedniej nieruchomości. Tymczasem niespornym było, że skarżąca właścicielem sąsiadującej nieruchomości nie jest. Posiada ona jedynie ograniczone prawo rzeczowe na gruncie na którym wzniesiono obiekty będące przedmiotem niniejszego postępowania /prawo przejazdu/. To tylko uprawnienie nie daje w postępowaniu uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu statusu strony /podobne rozumowanie zawiera uzasadnienie wyroku NSA z dnia 13 grudnia 1999 r. w sprawie IV SA 1996/97 oraz w wyroku z dnia 12 października 1999 r. II SA/Gd 2011/99/, tym więcej że droga konieczna przebiega z dala od przedmiotowych obiektów. Nie można jednak wykluczyć istnienia po stronie skarżącej interesu prawnego i w konsekwencji uprawnień strony w rozumieniu art. 28 Kpa na innej jeszcze podstawie. Okoliczności tych jednak organ odwoławczy nie badał, nie czyniąc w tym zakresie żadnych starań. Brak przymiotu strony w postępowaniu odwoławczym prowadzi do jego umorzenia w tej części. Tymczasem organ odwoławczy zamiast umorzenia postępowania wydał orzeczenie reformacyjne rozstrzygając merytorycznie. Takie postępowanie stanowi istotne uchybienie procesowe, które w myśl art. 22 ust. 1 pkt 1 ust. 2 pkt 3 i art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ prowadzi do uchylenia zaskarżonej decyzji i orzeczenia o kosztach postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło