II SA/Po 304/15
WyrokWSA w Poznaniu2015-05-28
Skład orzekający: Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Maria Kwiecińska, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości w celu usunięcia zagrożenia na linii elektroenergetycznej, uznając, że wnioskodawca nie wykazał zaistnienia przesłanek "siły wyższej" lub "nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody", a także naruszając zasady postępowania administracyjnego, w tym prawo strony do czynnego udziału?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nieprawidłowo oceniły wniosek o zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości. Organy nie wykazały należytej staranności w postępowaniu dowodowym, w szczególności nie zapewniły stronie czynnego udziału w postępowaniu, co doprowadziło do błędnej oceny stanu faktycznego. Wnioskodawca wykazał istnienie zagrożenia dla linii elektroenergetycznej, które mogło uzasadniać czasowe zajęcie nieruchomości, a organy powinny były zweryfikować te twierdzenia w sposób prawidłowy, uwzględniając specyfikę sytuacji nagłej.Stan faktyczny
Spółka A złożyła wniosek o zezwolenie na czasowe zajęcie części nieruchomości w celu usunięcia zagrożenia na linii elektroenergetycznej, polegającego na wrastaniu gałęzi drzew. Starosta odmówił wydania zezwolenia, uznając, że nie zaistniały przesłanki siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia szkodzie, a także zarzucając wnioskodawcy wprowadzenie organu w błąd co do lokalizacji prac. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. Spółka A wniosła skargę do WSA w Poznaniu, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i błędną ocenę stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 maja 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Maria Kwiecińska Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 maja 2015 roku sprawy ze skargi A Sp. z o.o. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2015 r. Nr [...] w przedmiocie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] 2014 roku Nr [...], II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej Spółki kwotę [...],- zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją z dnia [...] 2014 r., Nr [...], Starosta [...], działając na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz, U. 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej k.p.a.), art. 126 ust. 5, ust. 8 w zw. z art. 126 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. 2014 r., poz. 518 ze zm., dalej u.g.n.)
odmówił udzielenia zezwolenia na czasowe zajęcie części nieruchomości położonej w [...], gmina [...], oznaczonej w ewidencji gruntów: obręb [...], arkusz mapy [...], działka nr [...], o pow. [...] ha, zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...] jako własność Państwa C. I J.[...] S. - w trybie art. 126 ust. 5, ust. 8 w zw. z art. 126 ust. 1 i 2 u.g.n., w celu wykonania przez Inwestora - firmę A sp. z o.o. z siedzibą w [...] - czynności polegającej na usunięciu zagrożenia na linii elektroenergetycznej [...] kV relacji [...] kier.[...].
odmówił potwierdzenia zaistnienia przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie części nieruchomości opisanej w pkt 1 - w trybie art. 126 ust. 5, ust. 8 w zw. z art. 126 ust. 1 i 2 u.g.n., w celu wykonania przez inwestora - firmę A sp. z o.o. z siedzibą w P. wyżej opisanych czynności.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż decyzję wydano w związku z wnioskiem pełnomocnika A sp. z o.o. z siedzibą w P. z dnia 9 grudnia 2014 r. o wydanie decyzji administracyjnej w trybie art. 126 ust. 5 u.g.n. w sprawie potwierdzenia zaistnienia przesłanek uzasadniających udzielenie zezwolenia na czasowe zajęcie przedmiotowej nieruchomości, w celu wykonania przez firmę A czynności polegającej na usunięciu zagrożenia na linii elektroenergetycznej [...] kV relacji [...] kier. [...]. Wnioskodawca zdefiniował istniejące zagrożenia jako działanie "siły wyższej w postaci wrastających gałęzi drzewa ([...]) w przęśle linii napowietrznej, która groziła powstaniem znacznej szkody w postaci porażenia elektrycznego oraz przerwą w dostarczaniu energii elektrycznej do odbiorców".
Zgodnie z treścią przepisu art. 126 ust. 1 u.g.n. w przypadku siły wyższej łub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni, licząc od dnia złożenia wniosku. Z treści art. 126 ust. 5 cytowanej ustawy wynika, że w przypadku, gdy nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia złożenie wniosku o wydanie decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości ma obowiązek udostępnienia jej w celu zapobieżenia tym okolicznościom. Obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Podmiot, który zajął nieruchomość składa wniosek o wydanie tej decyzji w terminie 3 dni od dnia zajęcia nieruchomości. Decyzja może być wydana nie później niż po upływie 6 miesięcy licząc od dnia zajęcia nieruchomości. Zdaniem organu przedmiotowa norma prawna nie może być jednak interpretowana w oderwaniu od treści art. 126 ust. 8 u.g.n., który stanowi, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje decyzję potwierdzającą zaistnienie przesłanek zajęcia nieruchomości w terminie 7 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 5. Zatem w sytuacji, kiedy działanie siły wyższej lub powstania potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody zmusza operatora przesyłowego do natychmiastowej interwencji, może on dokonać czasowego zajęcia nieruchomości celem usunięcia awarii bez uzyskania decyzji administracyjnej, jednakże w terminie 3 dni od dnia przeprowadzenia naprawy jest zobowiązany wystąpić do właściwego miejscowo starosty z wnioskiem o wydanie decyzji potwierdzającej przesłanki czasowego zajęcia nieruchomości.
Dalej organ wyjaśnił, iż pismem z dnia 11.12.2014 r. zawiadomił strony postępowania o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie potwierdzenia zaistnienia przesłanek udzielenia zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów: obręb: K., arkusz mapy [...], działka nr [...]. Jednocześnie zawiadomił strony postępowania, iż odstąpił od udzielenia stronom prawa wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji administracyjnej. Starosta [...] działając w oparciu o treść art. 7, art 77 § 1 i art. 80 k.p.a. dokonał analizy podania z dnia 09.12.2014 r. i materiału dowodowego złożonego wraz z ww. wnioskiem. W ocenie Starosty [...] w niniejszej sprawie nie zaszły przesłanki uzasadniające wydanie decyzji, o jaką wystąpił inwestor.
Organ następnie omówił dokumentację załączoną do wniosku, wskazując, iż kserokopia dokumentu nie może stanowić dowodu w postępowaniu administracyjnym, co potwierdza powołane w tym miejscu orzecznictwo sądowe.
Dalej argumentowano, iż wątpliwości wzbudził fakt, że wnioskiem z dnia 09.12.2014 r. objęta została działka nr [...], która stanowi działkę niezabudowaną. Natomiast w dokumentacji fotograficznej z dnia 09.12.2014 r. wskazano podcięte nasadzenia roślinne w bliskim sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej, znajdującej się na sąsiedniej działce - nr [...], co potwierdzają dane ewidencyjne zawarte w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w P. Ponadto, aby uwiarygodnić swoje działania inwestor powinien przedstawić dokumentację z dnia 08.12.2014 r. sprzed rozpoczęcia prac i po ich zakończeniu. Tylko taka dokumentacja miałaby istotny walor dowodowy w niniejszej sprawie.
W ocenie Starosty [...] niewiarygodnym dowodem jest również nieuwierzytelniona kopia Raportu z dnia 08.12.2014 r. Przeprowadzona analiza treści tego Raportu pozwala stwierdzić, iż wskazanie w nim, że zaistniałe zagrożenie zostało zgłoszone przez przechodniów w bliżej nieokreślonych okolicznościach, jest niewiarygodne. Ponadto brak jest np. numeru telefonu kontaktowego do osób zgłaszających zagrożenie celem np. potwierdzenia, czy te konkretne osoby tego zgłoszenia dokonały. Podniesiono, iż ustawodawca konstruując normy prawne zawarte w art. 126 u.g.n. i posługując się terminami "siła wyższa" i "nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkodzie" zakładał zaistnienie takich stanów, które nakazują natychmiastowe działanie w celu niedopuszczenia do powstania szkody (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 05.02.2009 r., sygn. akt I OSK 301/08). Podkreślono, że proces wrastania korony drzew w linię elektroenergetyczną jest procesem rozciągniętym w czasie i nie jest "siłą wyższą". Operator przesyłowy kontrolując stan sieci przesyłowych jest w stanie monitorować taki proces. Tym samym przesłanka nagłej potrzeby zapobieżeniu powstaniu znacznej szkody wydaje się w tym przypadku trudna do uzasadnienia, ponieważ owa nagła potrzeba nie mogła powstać "nagle", skoro wzrost na sadzeń jest warunkowany naturalnymi możliwościami określonego gatunku drzewa. Mając powyższe na uwadze Starosta Poznański w dniu 12.12.2014 r. przeprowadził wizję lokalną bez udziału stron postępowania, odstępując od przeprowadzania czynności procesowej rozumianej jako oględziny z art. 79 § 1 k.p.a., uzasadniając powyższe terminem prawa materialnego określonym w art. 126 ust. 8 u.g.n. oraz treścią art. 10 § 2 k.p.a., który umożliwia odstąpienie od zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, ponieważ załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki z uwagi na termin zawity określony w prawie materialnym (art. 126 ust. 8 u.g.n.). Podczas wizji lokalnej ustalono, że działka nr [...] stanowi grunt niezabudowany, nieużytkowany. Z informacji udzielonych przez mieszkańca sąsiedniej posesji (położonej na działce nr [...]) ustalono, że faktycznie dokonano podcięcia drzew wzdłuż ul. [...] w K. W toku wizji lokalnej ustalono, że zdjęcie załączone do podania z dnia 09.12.2014 r. przedstawiające podcięte drzewa w sąsiedztwie budynku mieszkalnego jednorodzinnego, przedstawia posesję na działce nr [...]. W toku wizji lokalnej nie stwierdzono na działce nr [...] istnienia na sadzeń, o jakich wspomina Wnioskodawca. Podczas wizji wykonano dokumentację fotograficzną, którą załączono do protokołu.
Analizie poddano również dane z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w P., dane z portalu internetowego map (widok ul. [....] w miejscu podcięcia na sadzeń) i dane przedłożone przez Wnioskodawcę. Na tej podstawie uznano, iż dokonana podcinka drzew nie miała miejsca na działce objętej wnioskiem z dnia 09.12.2014 r. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że przedmiotowe nasadzenia znajdują się w części na działkach nr [...] i [...], obręb K., gmina R. i częściowo na działce nr [...], stanowiącej działkę drogową będącą własnością gminy R. Tym samym nie stwierdzono podstaw do wydania decyzji zatwierdzającej zaistnienie przesłanek, o jakich mowa w art. 126 ust. 5 i ust. 8 u.g.n. W ocenie Starosty inwestor dokonał podcinki drzew na nieruchomości bez sporządzenia dokumentacji uwierzytelniającej konieczność takiego działania, ingerując bezprawnie w prawo własności podmiotów prywatnych i publicznych. Ponadto składając wniosek do Starosty nie przedłożył żadnej wiarygodnej dokumentacji i dopuścił się wprowadzenia organu administracji publicznej w błąd nieprawidłowo określając nieruchomości, na których prowadzone były prace przez pracowników przedsiębiorstwa przesyłowego. Okoliczność, że ustawodawca przewidział pewne nadzwyczajne tryby postępowania związane z bezpieczeństwem energetycznym, nie może stanowić przesłanki do ich bezprawnego wykorzystywania.
Spółka A wniosła od decyzji Starosty [...] odwołanie, żądając jej uchylenia, wydania decyzji zgodnej ze złożonym przez Spółkę wnioskiem wraz z nadaniem decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Zdaniem odwołującej organ dokonał nadinterpretacji i zastosował wykładnię rozszerzającą przepisu art. 126 ust. 5 i 8 u.g.n. Co prawda art. 126 u.g.n. posługuje się terminami "siła wyższa" i "nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody", lecz nie można odnosić terminu "siła wyższa" do art. 126 ust. 5 i szeroko do niniejszej sprawy. Przepis art. 126 ust. 5 w ogóle nie odwołuje się do siły wyższej, gdyż brzmi " W przypadku, gdy nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w ust 1... a ponieważ w ust. 1 tego przepisu mówi się: "W przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody" przyjąć należy, że art, 126 ust, 5 mówi o "nagłej potrzebie zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, a nie o "nagłej potrzebie zapobieżenia sile wyższej", co byłoby zapisem absurdalnym przyjmując, że sile wyższej (jako zdarzeniu niemożliwemu do przewidzenia i do zapobieżenia) nie da się zapobiec ex deftnitione. Wobec powyższego upadają wszystkie szeroko opisane w uzasadnieniu do zaskarżonej decyzji argumenty organu odnoszące się do wrastania gałęzi drzew w linie jako rzekomej siły wyższej. W szczególności bez znaczenia pozostaje argument, jakoby "proces wrastania korony drzew w linie elektroenergetyczne jest procesem rozciągniętym w czasie i nie jest siłą wyższą", gdyż A nie opierała swojego wniosku na powstaniu siły wyższej, ale na uzasadniającej taki wniosek nagłej potrzebie zapobieżenia powstaniu znacznej szkody.
Zdaniem Spółki równie bezprzedmiotowa jest argumentacja organu, jakoby "Operator przesyłowy kontrolując stan sieci przesyłowych jest w stanie monitorować taki proces". Owszem, przedsiębiorstwo dystrybucyjne kontrolując sieci dystrybucyjne jest w stanie monitorować proces wrastania drzew w linie elektroenergetyczne, jednak nie jest ono adresatem jakichkolwiek norm prawnych powszechnie obowiązujących upoważniających to przedsiębiorstwo do przycinania drzew nie będących jego własnością. Oznacza to, że przedsiębiorstwo dystrybucyjne może w rzeczywistości jedynie "monitorować" stan drzew, ale nie może ich wycinać, bowiem ten obowiązek ciąży na właścicielu gruntu, a jeżeli właściciel zaniedbuje swoje obowiązki w tym zakresie to nieskuteczne okazują się nawet przepisy art. 126 ust. 1 u.g.n., bo nawet uzyskanie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości nie upoważnia A. do obcinania gałęzi. Przedsiębiorstwa energetyczne są praktycznie bezradne wobec niefrasobliwości tych właścicieli gruntów, którzy lekceważą swoje obowiązki związane z utrzymywaniem drzew w stanie niezagrażającym bezpiecznej eksploatacji urządzeń energetycznych.
Ponadto podniesiono, iż organ dokonał błędnej oceny sytuacji faktycznej w sprawie. Organ naruszył fundamentalną zasadę prawa administracyjnego wysłuchania stron i zapewnienia ich czynnego udziału w każdym stadium postępowania i w zupełnie nieuzasadniony sposób odstąpił od zawiadomienia stron o wizji lokalnej w trybie art. 10 § 2 k.p,a. Zdaniem odwołującej zastosowanie art. 10 § 2 k.p.a. nieuprawnione, gdyż zgodnie z tym przepisem organy administracji publicznej mogą odstąpić od zasady czynnego udziału stron tylko w tym przypadku, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną, podczas gdy w niniejszym przypadku żadna z tych przesłanek nie zachodziła, a po drugie - przepis nie pozwala na naruszenie zasady czynnego udziału stron z uwagi na termin zawity określony w prawie materialnym. Ponadto, nawet gdyby Organ miał prawo na odstępstwo z uwagi na termin zawity określony w prawie materialnym, to i tak w podanym przez Organ, jako podstawę prawną przepisie art. 126 ust. 8 nie ma w ogóle mowy o terminie zawitym. Terminem zawitym objęty jest co najwyżej termin wskazany w przepisie art. 126 ust. 5 (termin 6 miesięcy, "po upływie którego decyzji nie można wydać"), a nie termin 7- dniowy przewidziany w art. 126 ust. 8. W wyniku naruszenia przepisu art. 10 § 2 k.p.a. i zasady czynnego udziału stron Organ doprowadził do naruszenia zasady prawdy obiektywnej (art, 7 k.p.a), w wyniku czego wydał decyzję na podstawie własnego błędnego osądu stanu faktycznego. Organ przeprowadzając wizję lokalną bez udziału stron i pozbawiając strony możliwości wypowiedzenia się co do stanu faktycznego pomylił działki i błędnie ocenił wniosek. Prawdą jest, że na wnioskowanej działce nr [...] nie ma i nie było drzew, jednak A. nie zgłaszała zajęcia działki nr [...] w celu dokonania podkrzesania drzew rosnących na tej działce, ale w celu "wykonania czynności polegającej na usunięciu zagrożenia na linii elektroenergetycznej [...] kV". Organ dokonał własnej nadinterpretacji stanu faktycznego. Drzewa rosły i rosną na działce sąsiedniej, której właściciel wydał spółce A na miejscu, w chwili zdarzenia, pozwolenie na ścięcie gałęzi, jednak aby do tych drzew dojechać A musiała wjechać na sąsiadującą działkę nr [...] (nazwaną przez Organ "działką drogową"), W takiej sytuacji, bezpośredniego zagrożenia powstaniem pożaru w miejscu styku z linią oraz wobec zagrożenia uszkodzeniem pozostałych urządzeń i całej linii elektroenergetycznej [...] kV relacji [...] kier.[...] i związanej z tym nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, A wjechała na działkę nr [...] ("drogową") celem wycinki gałęzi drzew rosnących na działce sąsiedniej i o tym zdarzeniu zawiadomiła Organ. Gdyby Organ dopuścił strony do czynnego udziału w sprawie i zawiadomił je o terminie wizji do takiej pomyłki w ocenia stanu faktycznego by nie doszło. Nie doszło by także do krzywdzącego pomówienia o składanie fałszywych zawiadomień. Organ całkowicie bezpodstawnie pomawia A. o wprowadzenie Organu w błąd i zarzuca jej przedłożenie niewiarygodnej dokumentacji w sprawie. W przepisie tym nie żadnych wskazówek, wymogów, czy reguł, którymi podmiot, który zajął nieruchomość, byłby związany przy formułowaniu wniosku. Przepis nie wspomina nic o fotografowaniu czegokolwiek ("przed" czy "po"), a to oznacza, że wnioskodawca miał prawo przedłożyć takie dowody, jakimi dysponował i jakie udało mu się zebrać, a Organ ma obowiązek dokonać oceny stanu faktycznego na podstawie zaoferowanego przez Podmiot materiału, a w przypadku' braku wystarczającego materiału - tak przeprowadzić postępowanie dowodowe, aby było ono wystarczające dla wydania orzeczenia. Wydaje się, iż zasadę pogłębiania zaufania obywateli do państwa (art, 9 k.p.a.) narusza żądanie, aby w sytuacji nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody pracownicy Podmiotu najpierw podejmowali czynności zmierzające do sprowadzenia na miejsce zdarzenia aparatu fotograficznego, a dopiero potem ratowali mienie. Wbrew zasadzie doświadczenia życiowego jest też zarzut Organu dotyczący nieprzedstawienie przez spółkę A "danych osobowych i kontaktowych" przechodniów. Spółka A w dniu zdarzenia działała w związku z doniesieniami niezidentyfikowanych z imienia i nazwiska osób o iskrzeniu na linii energetycznej spowodowanym ocieraniem się linii o wrastające gałęzie. Przedsiębiorstwo energetyczne nie ma żadnego prawa żądania podania danych osobowych przez osoby, które sobie tego nie życzą. Przedsiębiorstwo energetyczne nie mogło odstąpić od przeprowadzenia czynności mających na celu zapobieżenie powstaniu znacznej szkody tylko dlatego, że zgłaszające osoby nie podały swoich personaliów z numerem telefonu włącznie. Organ, mając wątpliwości w sprawie, powinien przeprowadzić czynności wyjaśniające, zgodnie bowiem z art. 77 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć materiał dowodowy, w tym - z urzędu przesłuchać świadków, na przykład osoby wymienione w załączonym do wniosku Raporcie. W niniejszej sprawie Organ, naruszając art. 77 k.p.a., ograniczył się do wizji lokalnej bez udziału stron.
Zdaniem skarżącej zaskarżona decyzja została nie tylko wydana z rażącym naruszeniem prawa, w tym podstawowych zasad praworządnego państwa oraz k.p.a., ale także jest krzywdząca i tendencyjna, co jest widoczne także w kwestii zarzutu przedłożenia przy wniosku niepoświadczonej kopii Raportu. Zamiast zażądać od A usunięcia braków formalnych wniosku (art. 65 k.p.a.) organ wydał decyzję wbrew wymogom art. 126 ust. 5 u.g.n. i doświadczeniu życiowemu, bo zarzucił niezałączenie do wniosku Raportu notarialnie poświadczonego, podczas gdy oczywistym winno być, że w ciągu 3 dni, jakie ustawodawca wyznacza przedsiębiorstwu energetycznemu na zgłoszenie, spełnienie tego wymogu może okazać się z przyczyn organizacyjno-logistycznych niewykonalne. Brak formalny może zostać uzupełniony w terminie późniejszym. Przepisy art. 126 ust. 5 i 8 u.g.n. w ogóle nie tylko nie stawiają zgłoszeniu jakichkolwiek wymogów formalnych, ale też nie zawierają przydatnych wskazówek praktycznych. W szczególności ustawodawca nie wymaga wprost, aby podmiot, który zajął nieruchomość, wskazywał szczegółowo właściciela działki lub okoliczności zdarzenia, w każdym bądź razie żaden przepis ustawy nie reguluje, co wniosek powinien enumeratywnie zawierać. Uprawnione wydaje się stanowisko, iż wniosek, ze względu na zakreślenie przez ustawodawcę krótkiego terminu 3 dni, może być zwięzły i nie wymaga się od niego rozbudowanej i szczegółowej formy oraz, że nic nie stoi na przeszkodzie jego uzupełnieniu w terminie późniejszym. Organ jednak zachowanie A potraktował tendencyjnie i krzywdząco, nie umożliwił jej ani usunięcia braków formalnych wniosku ani nie dopuścił jej do czynnego udziału w sprawie.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] marca 2015 r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, iż ograniczenie praw do nieruchomości to rodzaj wywłaszczenia stosowany w przypadkach, gdy realizacja celu publicznego nie wymaga odebrania na stałe własności lub prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, bo po wybudowaniu stosownych sieci, przewodów lub urządzeń właściciel lub użytkownik wieczysty będzie mógł korzystać z nieruchomości w dotychczasowy sposób, choć stanie się obowiązany do pewnych czynności związanych z późniejszym istnieniem na gruncie tych sieci, przewodów i urządzeń, które nie będą jego własnością. Niekiedy jednak ograniczenie praw do nieruchomości odbywa się bez ustalenia, czy właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości wyraża zgodę na realizację celu publicznego. Dotyczy to np. nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody lub siły wyższej, co może nastąpić na podstawie decyzji administracyjnej wydawanej przez starostę po spełnieniu warunków określonych w przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami, a w szczególnych okolicznościach także bez wydania takiej decyzji.
Wojewoda wskazał, iż przyczyną, z uwagi na którą odmówiono udzielenia zezwolenia na czasowe zajęcie działki nr [...] oraz odmówiono potwierdzenia zaistnienia przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie tej nieruchomości, była okoliczność, iż dokonane podcięcia na sadzeń roślinnych nastąpiło nie na działce nr [...], której dotyczył wniosek, a na działce sąsiedniej tj. na działce nr [...]. Wniosek dotyczył więc innej nieruchomości niż ta, na której A Sp. z o.o. dokonała opisanych czynności. Powyższej okoliczności odwołujący się nie zaprzeczył, wskazując w odwołaniu od decyzji organu I instancji, iż "prawdą jest że na wnioskowanej działce nr [...] nie ma i nie było drzew, jednak A nie zgłaszała zajęcia działki nr [...] w celu dokonania podkrzesania drzew rosnących na tej działce, ale w celu wykonania czynności polegającej na usunięciu zagrożenia na linii elektroenergetycznej [...] kV". Wojewoda [...] wskazał, iż treść wniosku z 9 grudnia 2014 r. przeczy jednak twierdzeniu odwołującego, że A nie zgłaszała zajęcia działki nr [...]. Z treści tego wniosku bezspornie więc wynika jakiej działki dotyczył wniosek. Nadto do ww. wniosku został dołączony Raport nr [...] w którym podano: "dokonać pilnej wycinki gałęzi wrastających w linie [...] kV u zbiegu ulic [...] w [...]". Z dołączonej zaś fotomapy wynika, iż u zbiegu ulic [...] znajduje się działka nr [...] nie zaś działka nr [...] Do wniosku zostały również dołączone dwa zdjęcia, z których wynika, iż podcięcie drzew nastąpiło w bliskim sąsiedztwie domu jednorodzinnego. Tymczasem działka objęta rzeczonym postępowaniem jest nieruchomością niezabudowaną. Zabudowa jednorodzinna znajduje się natomiast na działce nr [...]. W ocenie organu drugiej instancji nie budzi zatem wątpliwości, iż podcięcie koron drzew nie nastąpiło na działce objętej niniejszym postępowaniem. Mając na uwadze dokonane ustalenia faktyczne w ocenie organu drugiej instancji badanie zaistnienia przesłanek z art. 126 u.g.n. było bezprzedmiotowe. Nie miało ono bowiem znaczenia dla wyniku tej sprawy. Skoro bowiem na wnioskowanej działce nie dokonano podcięcia drzew to brak było podstaw do badania sprawy w zakresie nieobjętym wnioskiem.
Spółka A wniosła skargę na decyzję Wojewody [...], żądając jej uchylenia. Zdaniem skarżącej, utrzymując w mocy decyzję Starosty [...] organ odwoławczy niedostatecznie wnikliwie przeanalizował sprawę i zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie dokonał własnych ustaleń i bezkrytycznie powtórzył błędne wnioski Starosty. Organ dokonał nieuzasadnionej interpretacji wniosku A. i z niezrozumiałych przyczyn przyjął, że "dokonane podcięcie na sadzeń roślinnych nastąpiło nie na działce nr [...], której dotyczył wniosek, a na działce sąsiedniej tj. na działce nr [...]. Wniosek dotyczył więc innej nieruchomości niż ta, na której A Sp. z o. o. dokonała opisanych czynności A wyjaśniała, że nie zgłaszała zajęcia działki nr [...] w celu podcięcia na sadzeń, ale zgłaszała jej "czasowe zajęcie oraz dojazd" w celu wykonania czynności polegającej na usunięciu zagrożenia na linii elektroenergetycznej [...] kV (czyli w celu dokonania podcięcia na działce sąsiadującej). Z nieznanych niestety bliżej powodów organ upiera się, że wie lepiej, czego A chciała (sic!) A spółka A nie chciała i nie wnioskowała o wydanie decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie działki nr [...] "celem dokonania podcięcia na sadzeń roślinnych " (bo zgodę na podcięcie na tej działce A uzyskała już od właściciela tej działki), ale wnioskowała o to, czego potrzebowała, to jest o "czasowe zajęcie oraz dojazd po działce nr [...]". Organ ewidentnie nie chce zrozumieć, że wniosek nie dotyczył podcięcia drzew na działce nr [...], ale dotyczył wjazdu i czasowego zajęcia (na czas naprawy) niezabudowanej i nieużytkowanej działki nr [...], celem dokonania "przez płot" podcięcia drzew na działce nr [...]. Argumentacja A jest tym bardziej użasadniona, że w swoim wniosku A wyraźnie wskazała, że wniosek dotyczy działki, której właścicielem jest Pan J. S., a ponieważ Pan J. S. jest właścicielem działki nr [...] (a nie nr [...], na której drzewa podcinano) oczywistym jest, że ustalenie organu, iż "wniosek dotyczył innej nieruchomości niż ta, na której A Sp. z o. o. dokonała opisanych czynności" jest całkowicie błędne. Z nieznanych powodów organ uznał, że A złożyła wniosek celem dokonania wycinki drzew, podczas gdy A złożyła go tylko celem zajęcia gruntu (pod wjazd samochodem i wejście pracowników), co wyraźnie wynika z literalnego brzmienia wniosku. Wobec powyższego A tym bardziej podtrzymuje swój zarzut podniesiony w swoim odwołaniu, iż przeprowadzając wizję lokalną bez udziału stron i pozbawiając strony możliwości wypowiedzenia się co do stanu faktycznego organ naruszył przepisy procedury i sam doprowadził do błędnej oceny stanu faktycznego. Organ dokonał własnej nadinterpretacji stanu faktycznego. Gdyby strony dopuszczono do czynnego udziału w sprawie i zawiadomiono je o terminie wizji do takiej pomyłki w ocenie stanu faktycznego by nie doszło. Nie doszłoby także do krzywdzącego pomówienia o składanie fałszywych zawiadomień. Wojewoda nie odniósł się w swojej decyzji do żadnego z pozostałych zarzutów A decyzję opierając praktycznie wyłącznie na rozstrzygnięciu (błędnym), że wniosek dotyczył innej nieruchomości. A podtrzymuje wszystkie swoje zarzuty w stosunku do decyzji organu I instancji zawarte w odwołaniu, w szczególności zarzut błędnej interpretacji przepisu art. 126 ust. 5 i 8 u.g.n.
Wojewoda Wielkopolski w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Odnosząc się do zarzutu skargi, iż wnosił o wydanie decyzji w stosunku do działki nr [...] z uwagi na okoliczność, że podcięcie gałęzi nastąpiło, przez plot tej właśnie działki. organ podniósł, że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że podcięcie gałęzi nastąpiło wzdłuż ulicy [...].
W piśmie procesowym z dnia 29 kwietnia 2015 r. pełnomocnik skarżącej Spółki podkreślił, że Spółka zgłaszała "czasowe zajęcie oraz dojazd" po działce nr [...] w celu wykonania czynności polegającej na usunięciu zagrożenia na linii elektroenergetycznej [...] kV, czyli dokonania podcięcia na działce sąsiadującej. A nie wnioskowała o wydanie decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie działki nr [...] "celem dokonania podcięcia na sadzeń roślinnych", bo zgodę na podcięcie na tej działce uzyskała już od właściciela tej działki. Wojewoda nie chce zrozumieć, iż sprawa nie dotyczy zgody na wycinkę, ale zgody na zajęcie działki.
Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 28 maja 2015 r. pełnomocnik skarżącej Spółki podtrzymał skargę.
Uczestnicy postępowania J. i C. J. S. wnieśli o oddalenie skargi, podnosząc, że wniosek o wydanie zezwolenia objętego decyzjami organów był tylko pretekstem dla zakładu energetycznego, aby bezprawnie wchodzić na teren ich działki. Z taką sytuacją spotkali się wielokrotnie i zdarzało, się, że pracownicy zakładu byli wypraszani z terenu innych działek, których są właścicielami. Zakład energetyczny od lat narusza ich własność.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 126 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r. poz. 518 z późn. zm.), dalej u.g.n., w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni, licząc od dnia złożenia wniosku.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że możliwość skorzystania przez właściwy organ administracji z trybu postępowania określonego w art. 126 ust. 1 u.g.n. zależy od zaistnienia siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Analizując znaczenie takich pojęć jak "siła wyższa" lub "nagła potrzeba" należy stwierdzić, że w obu wypadkach ustawodawca zakłada zaistnienie takich stanów, które nakazują natychmiastowe działanie w celu niedopuszczenia do powstania szkody. Podstawą wydania decyzji w takich sprawach muszą być informacje, które wskazują na potrzebę wyjątkowo szybkiego działania (por. wyrok NSA z dnia 5 lutego 2009 r., I OSK 301/08).
Z wniosku skarżącej Spółki A z dnia 9 grudnia 2014 r., skierowanego do Starosty Poznańskiego, wynika, że zachodziła konieczność wykonania czynności polegającej na usunięciu zagrożenia na linii elektroenergetycznej [...] kV relacji [...] kier.[...], poprzez dokonanie podcięcia drzew. Wskazano na wrastające gałęzie drzewa – k [...] w przęśle linii napowietrznej. Czynności tych dokonano w dniu 8 grudnia 2014 r. w związku z uzyskanym zgłoszeniem iskrzenia przewodów. Spółka wskazała, że podjęła decyzję o czasowym zajęciu i dojeździe do miejsca zagrożenia, a wszelkie próby nawiązania kontaktu z właścicielem nieruchomości w sytuacjach zagrożenia i awarii na przedmiotowej linii energetycznej były bezskuteczne. Podano, iż linia elektroenergetyczna [...] kV przebiegająca przez określoną nieruchomość zasila odbiorców rejonu [...] gmina [...], rejonu [...], a także instytucje: [...]. Wskazano, że istniało niebezpieczeństwo zagrożenia życia i mienia ww. rejonach oraz zagrożenie porażeniowe i pożarowe. Do wniosku skarżąca spółka dołączyła kopie Raportu z dnia 8 grudnia 2014 r. podpisany przez [...] R. M., mapę ewidencyjną obszaru zamkniętego ulicami [...] oraz dwie fotografie z zamieszczoną na nich datą 9.12.2014 r.
W ocenie Sądu, okoliczności podnoszone przez wnioskodawcę jednoznacznie wskazywały na zagrożenie, jakie mogłoby spowodować złamanie się któregoś z drzew, czy choćby konaru drzewa, w szczególności wskutek wiatrów, które jesienią występują. Zdarzenie takie spowodowałoby nie tylko dotkliwe dla mieszkańców awarie i braki w dostawie energii elektrycznej, ale także stwarzałoby realne niebezpieczeństwo powstania pożaru czy też porażenia ludzi. Tym samym zagrożenie, jakie stwarzają drzewa rosnące, należało ocenić jako znaczne. Stan przedstawiony we wniosku o zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości wskazywał niewątpliwie na istnienie realnego prawdopodobieństwa niebezpiecznych następstw dalszego utrzymywania istniejącego na nieruchomości stanu rzeczy. Zaniechanie podcięcia drzew spowodowałoby zagrożenia, a w okresie jesieni ryzyko z nimi związane również wzrasta. Warto przy tym podkreślić, że podstawa do wydania decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości zaistnieje także wówczas, gdy znaczna szkoda może powstać w każdej chwili, choć nie można stwierdzić z całą pewnością, kiedy to nastąpi. Wielokrotnie bowiem specjaliści nie są w stanie przewidzieć chwili zaistnienia zdarzenia i równie dobrze może ono nastąpić w ciągu kilku dni, jak i w ciągu kilku miesięcy (por. G. Matusiak, (w:) G. Bieniek, M. Gdesz, S. Kalus (red), G. Matusi, E. Mzyk, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Warszawa 2012, s. 773). Należy przy tym podkreślić, że ryzyko znacznej szkody może powstać samoczynnie i nie jest konieczna awaria lub wypadek. W związku z tym określony stan uzasadniający wejście na nieruchomość może już jakiś czas istnieć, natomiast nagłość potrzeby wynika z aktualnego pozyskania wiedzy o tym stanie. Innymi słowy wydarzeniem uzasadniającym nagłość potrzeby jest uzyskanie informacji o ryzku znacznej szkody, która może nastąpić w każdej chwili (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 29 maja 2008 r., II SA/Ke 219/08).
W niniejszej sprawie wiedzę taką skarżąca spółka niewątpliwie posiadała, a stan linii [...] kV w tym rejonie w związku z rosnącymi na jej przebiegu [drzewami] był jej znany, co wynika z treści wniosku, w którym wskazano, iż zakład energetyczny już podejmował interwencje w tym rejonie. Z powyższych względów obowiązkiem organów administracji publicznej było przede wszystkim zweryfikowanie twierdzeń wnioskodawcy o konieczności zajęcia działki nr [...], która jest własnością uczestników postępowania – J. i C. J. S. W opinii Sądu, w sytuacji, gdy drzewa rosną w granicy z działką nr [...], jak Spółka wywodzi, rozważenia wymagało, czy konieczne było dokonanie zajęcia działki [...] w celu przycięcia drzew. Należy przy tym mieć na uwadze, że do zajęcia nieruchomości doszło w miesiącu grudniu, a z dokumentacji zdjęciowej nie wynika, iż działka nr [...] została obsiana jesienią. Działka nr [...] jest przy tym niezabudowana i niezagospodarowana. Należy również mieć na uwadze, że zakłady energetyczne wykonują zadania własne gminy w zakresie zaopatrzenia w energię elektryczna, zatem świadczą zadania publiczne, co nakazuje uwzględniać prawo wyboru przez zakład sposobu wykonania czynności w sytuacji zagrożenia. Za koniecznością przeprowadzenia stosownego postępowania dowodowego w tym zakresie przemawia także nieprecyzyjność złożonego w sprawie wniosku, w której wprawdzie podane zostały okoliczności, w jakich uznano konieczność interwencji, lecz nie wykazano, dlaczego konieczne było, zajęcie "na dojazd" działki nr [...]. W konsekwencji nie umożliwienia stronie czynnego udziału w postępowaniu nie wyjaśniono i nie oceniono, czy konieczne było zajęcie działki nr [...]. Dopiero oględziny przeprowadzone z udziałem zainteresowanych stron pozwoliłyby zweryfikować dowody przedstawione przez wnioskodawcę, skoro ze złożonych wraz z wnioskiem zdjęć wynika , że gałęzie drzew zostały podcięte.
W ocenie Sądu, w razie potwierdzenia stanu przedstawionego we wniosku o jej zajęcie, organ uprawniony byłby do skorzystania z środka prawnego wynikającego z art. 126 ust. 5 u.g.n., zwłaszcza, że jak wynikało z treści wniosku oraz z wyjaśnień złożonych na rozprawie przez uczestników postępowania – właścicieli działki nr [...], właściciele tej nieruchomości nie zgadzają się dobrowolnie udostępnić swojego terenu dla dokonania stosownych czynności. Jest rzeczą oczywistą, że uprawnienie wynikające z tego przepisu jest uciążliwe dla strony i nie należy ono do typowych środków administracyjnych, z pewnością nie można go też nadużywać. Ewentualna powstała szkoda zaś mogłaby mieć więc charakter zarówno materialny jak i niematerialny.
Ponadto należy wyjaśnić, choć nie jest to przedmiotem postępowania i nie może mieć wpływu na wynik sprawy, że kwestia odszkodowania dla uczestników postępowania z tytułu ewentualnych strat powstałych przy wykonaniu tej czynności uregulowana jest w art. 126 ust. 3 u.g.n. Stosownie do tego przepisu po upływie okresu, na który nastąpiło zajęcie nieruchomości, podmiot, który zajął nieruchomość, jest obowiązany doprowadzić nieruchomość do stanu poprzedniego. Za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe w wyniku zajęcia nieruchomości przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub osobą, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości a podmiotem, któremu udostępniono nieruchomość. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie w terminie 30 dni, licząc od dnia, w którym upłynął termin udostępnienia nieruchomości, określony w decyzji, o której mowa w ust. 1, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wszczyna postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania.
Sąd podziela stanowisko pełnomocnika skarżącej Spółki, iż zbędnym jest nadmierny rygoryzm co do dokumentacji załączonej do wniosku o wydanie decyzji w trybie art. 126 u.g.n. Należy mieć na uwadze, że instytucja ta odnosi się do sytuacji nagłych, gdy występuje zagrożenie zdrowia, życia lub mienia ze strony linii elektroenergetycznej, a termin zgłoszenia faktu zajęcia nieruchomości jest zaledwie 3-dniowy. Wszelkie braki w tym zakresie mogą zostać uzupełnione w trybie uzupełnienia wniosku oraz poprzez złożenie wyjaśnień. O ile podmiot, który zajął nieruchomość, składa wniosek o wydanie tej decyzji w terminie 3 dni od dnia zajęcia nieruchomości, to wyłącznie decyzja potwierdzająca o zaistnieniu przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie nieruchomości powinna zostać wydana w terminie 7 dni od dnia złożenia wniosku (zgodnie z ust. m8 art. 126 u.g.n.). Z kolei decyzja w przedmiocie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości może być wydana nie później niż po upływie 6 miesięcy licząc od dnia zajęcia nieruchomości, zgodnie z art. 126 ust. 5 u.g.n. W tym zakresie jest to zatem wystarczający czas na zweryfikowanie przez organ twierdzeń wnioskodawcy. Mając powyższe na uwadze Sąd nie widzi potrzeby, aby korzystać w takich przypadkach z instytucji uregulowanej w art. 10 § 2 k.p.a., jak również przeprowadzać czynności dowodowe z pominięciem udziału stron.
Rozpoznając ponownie sprawę organy winy wziąć pod uwagę ocenę prawną zaprezentowaną w niniejszym wyroku, sprowadzającą się do uznania, że w sprawie nie oceniono w sposób prawidłowy wniosku skarżącej Spółki z dnia 9.12.2014 r. oraz nie przeprowadzono stosownego postępowania mającego wyjaśnić, czy zaistniały okoliczności stanowiące przesłankę wydania, w trybie art. 126 ust. 5 u.g.n., pozytywnej decyzji o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości wskazanej w treści wniosku z dnia 9.12.2014 r.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło