II SA/Po 334/08
WyrokWSA w Poznaniu2008-11-21
Skład orzekający: Andrzej Zieliński, Barbara Drzazga, Maria Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wydane w sytuacji, gdy decyzja organu pierwszej instancji nie została prawidłowo doręczona jednemu ze współwłaścicieli działki, narusza prawo?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ odwoławczy naruszył przepisy proceduralne, w tym dotyczące doręczeń i zapewnienia czynnego udziału strony w postępowaniu. Skoro decyzja organu pierwszej instancji nie została prawidłowo doręczona skarżącej, termin do wniesienia odwołania w ogóle nie zaczął biec, co uniemożliwiało odmowę przywrócenia terminu. Uchylenie postanowienia miało na celu zapewnienie skarżącej możliwości zaskarżenia decyzji i realizacji prawa do dwuinstancyjnego postępowania.Stan faktyczny
W sprawie dotyczącej warunków zabudowy dla inwestycji, decyzja organu pierwszej instancji została doręczona A. N., mężowi skarżącej J. N. J. N. wniosła odwołanie i wystąpiła o przywrócenie terminu do jego wniesienia, twierdząc, że nie została poinformowana o odbiorze decyzji przez męża i dowiedziała się o niej z opóźnieniem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. w kontekście doręczeń i udziału stron w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] i zasądził od Kolegium na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania, stwierdzając jednocześnie, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Zieliński Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Maria Kwiecińska (spr.) Protokolant St. sekretarz sąd. Joanna Wieczorkiewicz-Skoczek po rozpoznaniu w Poznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2008r. sprawy ze skargi J. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz skarżącej kwotę 340-,zł (trzysta czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, III. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane. /-/ B. Drzazga /-/ A. Zieliński /-/ M. Kwiecińska
Decyzją z dnia [...] Burmistrz G. ustalił na wniosek Gminy G. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków [...] w miejsce istniejących [...] pawilonów [...] na działkach położonych w [...], oznaczonych numerami [...] położonych przy ul. [...] w [...].
Stronami tego postępowania byli miedzy innymi J. i A. N. zamieszkali w [...] przy ul. [...], którzy nie wyrazili zgody na zlokalizowanie przedmiotowej inwestycji w granicach ich działki nr [...].
Decyzja ta została wysłana na adres J. i A. N., odebrał ją w dniu [...] A. N., na adres: [...] i została odebrana przez [...]. Po przekazaniu przesyłki pocztowej skarżącemu, wniósł on w dniu [...], przy pomocy pełnomocnika procesowego, odwołanie od wyżej wymienionej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P., w której wskazał, że zaskarżoną decyzję doręczono mu w dniu [...]. W piśmie tym pełnomocnik wskazał jako adres zamieszkania skarżącego [...].
Pismem z dnia [...] odwołanie od powyższej decyzji wniosła J. N. działając poprzez zawodowego pełnomocnika procesowego. Jednocześnie osobnym pismem złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania podnosząc, iż: nie była obecna przy czynnościach odbioru korespondencji, której dokonał jej mąż; A. N. nie poinformował małżonki o odbiorze przedmiotowej decyzji i odłożył ją w miejsce, w którym trzyma dokumenty dotyczące wyłącznie jego prywatnych spraw i tego samego dnia musiał pilnie wyjechać, a wrócił dopiero [...]2007 r.; w dniu powrotu pokazał odwołującej decyzję Burmistrza G., z treścią której odwołująca natychmiast się zapoznała, wtedy to uświadomiła sobie, że w dniu 21 września 2007 r. upłynął jej termin do zaskarżenia przedmiotowej decyzji. Odwołująca wskazała, iż jest wraz z mężem współwłaścicielem działki nr [...], a niedbalstwo męża nie może pociągać dla niej, jako innej strony postępowania, negatywnych konsekwencji. Podkreśliła również, iż niezwłocznie po zapoznaniu się z decyzją udała się do Kancelarii Adwokackiej, zatem spełniła wymagania należytej staranności i uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, na co powołała stanowisko orzecznictwa.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., po rozpatrzeniu wniosku J. N. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza G. z dnia [...], postanowieniem z dnia [...] ([...]) powołując się na art. 123, art. 124 i art. 125 w zw. z art. 59 § 1 i art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, iż decyzja organu I instancji została doręczona skutecznie dorosłemu domownikowi – mężowi J. N. w dniu [...], a odwołująca nie uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Organ podkreślił, iż strona postępowania godziła się na podjęcie korespondencji przez dorosłego domownika i jednocześnie mogła tę okoliczność przezwyciężyć, a brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć. Zdaniem organu nagły, długi i nieudokumentowany wyjazd męża skarżącej, który był uprawniony do odbioru korespondencji kierowanej do niej i włożeniu listu w miejsce, w którym tylko on gromadzi swoje dokumenty dla niego przeznaczone, nie stanowi dostatecznego argumentu do przywrócenia uchybionego terminu i uznania, iż strona bez własnej winy uchybiła terminowi.
Pismem z dnia [...] J. N., działając poprzez swojego pełnomocnika, wniosła skargę na postanowienie organu II instancji. W skardze zarzuciła zaskarżonemu postanowieniu naruszenie: art. 156 § 1 pkt 4 kpa, art. 145 § 1 pkt 4 kpa oraz art. 10 § 1 kpa. poprzez skierowanie w toku postępowania decyzji do osób, które zmarły, a więc nie mogły być stronami w sprawie i jednocześnie uniemożliwienie prawidłowo oznaczonym stronom wzięcia udziału w postępowaniu. W skardze domagano się stwierdzenia nieważności zaskarżonego postanowienia, jednak powołano argumenty odnoszące się do postępowania organu I instancji zakończonego decyzją z dnia [...]. Za nieważnością tego postępowania miał przemawiać fakt, iż przedmiotową decyzję skierowano między innymi do M. G. A. i J. A., którzy zmarli, a skierowanie aktu do strony, która nie jest stroną stanowi podstawę stwierdzenia nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 kpa. Organ nie ustalił, kto jest spadkobiercą po wyżej wymienionych zmarłych, nie zawiadomił tych osób o postępowaniu. Podobnie nie zapewniono prawa do udziału w postępowaniu spadkobiercom po B. N., którzy także stali się współwłaścicielami działki nr [...] przy ul. [...]. W ten sposób organ naruszył art. 10 § 1 kpa, co skutkuje stwierdzeniem, że postępowanie dotknięte jest wadą z art. 145 § 1 pkt 4 kpa.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi. Organ podniósł, iż skarżąca w ogóle nie odniosła się do treści postanowienia organu odwoławczego, wniosła o stwierdzenie jego nieważności, jednak z innych przyczyn niż omawiane w postanowieniu. W ocenie Kolegium organ odwoławczy w postępowaniu o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania musi ograniczyć się wyłącznie do ustalenia czy możliwe jest przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się uzasadniona, jednak nie z przyczyn w niej powołanych.
W postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności, mająca aktualnie umocowanie i określone granice w przepisach art. 134 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. Zgodnie z tą zasadą sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, czy też zawartą w skardze argumentacją. Zobowiązany jest natomiast do oceny praworządności zachowań organów administracji w danej sprawie. Granice rozpoznania skargi przez sąd są z jednej strony wyznaczone przez kryterium legalności działań organów w konkretnej i zaskarżonej sprawie, z drugiej natomiast strony przez zakaz pogarszania sytuacji prawnej skarżących.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż co do zasady Sąd podziela poglądy Kolegium dotyczące okoliczności istotnych dla kwestii oceny braku winy w uchybieniu terminu jak i co do skutecznego doręczenia decyzji organu I instancji z dnia [...] A. N. w dniu [...]. Trafnie również Kolegium zauważyło, iż w postępowaniu o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie są przedmiotem badania okoliczności dotyczące aktu zaskarżonego tym odwołaniem, innymi słowy merytoryczne badanie odwołania. Należy jednakże podkreślić, iż Kolegium rozstrzygając sprawę niedostatecznie rozważyło jej wszystkie okoliczności. Otóż ze względu na przedmiot postępowania przed organem I instancji (ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji częściowo zlokalizowanej na działce nr [...], której współwłaścicielami są J. N. i A. N.) tak skarżąca J. N., jak i jej mąż A. N. mają odrębne zindywidualizowane interesy prawne w kwestionowaniu lokalizacji inwestycji, której dotyczy decyzja z dnia [...] jak i postępowania w przedmiocie wydania warunków zabudowy dla tegoż zamierzenia inwestycyjnego. Każdy z tych uczestników może samodzielnie kwestionować decyzję organu I instancji, nie jest to ich wspólne uprawnienie, które może być realizowane jedynie łącznie.
Organ I instancji skierował do J. i A. N. tylko jeden odpis decyzji o warunkach zabudowy, tak jak to określił w rozdzielniku, a na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nakreślono inicjały J. A. oraz nazwisko N. W tym miejscu należy podkreślić, iż pisma powinny być kierowane do strony imiennie, wskazując indywidualnie oznaczonego adresata. Sąd podziela pogląd, iż nie można jako zasady przyjmować stanowiska, że doręczenie decyzji jednemu ze współmałżonków wywiera taki sam skutek jakby doręczono ją obojgu (por. wyrok NSA z dnia 2 lutego 2000 r. II SA/Kr 298/00, niepubl. powołany za J. Borkowski [w:] Adamiak/Borkowski, KPA, komentarz, 8. wyd., Warszawa 2006, Art. 40 Nb 1). Ocena skuteczności "zbiorczego" doręczenia pisma powinna każdorazowo uwzględniać okoliczności danej sprawy.
W niniejszej sprawie trzeba stwierdzić, iż prawidłowe doręczenie decyzji, od której służy stronom środek zaskarżenia powinno być indywidualnie doręczone każdej ze stron, zatem i każdemu z małżonków. Wobec tego można byłoby co najwyżej uznać, iż prawidłowe doręczenie w trybie art. 40 § 1 kpa i art. 42 § 1 kpa, o ile nastąpiło, to tylko w stosunku do A. N., który z przysługującego mu uprawnienia procesowego – prawa od zaskarżenia decyzji organu I instancji – nie skorzystał, ale nie był go pozbawiony. Odmiennie przedstawia się zaś sytuacja faktyczna i prawna skarżącej. Wydana przez organ I instancji decyzja nie została doręczona w sposób prawidłowy J. N., jako jednemu z uczestników tego postępowania. W aktach sprawy organu I instancji brak jest dowodu doręczenia (zastępczego) indywidualnie do niej skierowanej decyzji.
W ocenie Sądu nieprawidłowo Kolegium przyjęło, iż w sprawie nastąpiło skuteczne doręczenie zastępcze w trybie art. 43 kpa. Tym samym Kolegium naruszyło nie tylko powyższy przepis, ale również przepisy art. 7, art. 10 i art. 77 § 1 kpa, gdyż nienależycie przeanalizowało zgromadzony materiał dowodowy, nie dostrzegło tej okoliczności, że doręczenie takie w ogóle nie miało miejsca, a poprzez brak doręczenia skarżącej decyzji organu I instancji nie zapewniono jej czynnego udziału w postępowaniu. Mimo to w sprawie uprawnione jest stwierdzenie, iż wprawdzie wniosek skarżącej o przywrócenie terminu nie jest zasadny, skoro wobec skarżącej termin do wniesienia dowołania w ogóle nie zaczął biec, jednak oddalenie skargi mogłoby spowodować dla niej daleko idące, niekorzystne konsekwencje.
Rozstrzygnięcie w trybie art. 58 kpa może dotyczyć tylko sytuacji, w której nastąpiło uchybienie terminu, co w sprawie przecież nie miało miejsca. W razie odmowy przywrócenia terminu zaktualizowałby się obowiązek stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania (art. 134 kpa). Skarżąca mogłaby w ten sposób zostać pozbawiona prawa do dwuinstancyjnego rozpoznania sprawy administracyjnej (art. 15 kpa), w szczególności, gdyby nie złożyła wniosku o uzasadnienie wyroku oddalającego jej skargę. Z tych powodów Sąd dostrzegając istotne naruszenie przepisów prawa procesowego przez organ I instancji, to jest art. 40 § 1 i art. 109 § 1 kpa, jak i naruszenie art. 43 kpa przez organ II instancji, uchylił zaskarżone postanowienie. W toku ponownego rozpatrzenia sprawy należy prawidłowo doręczyć skarżącej decyzję organu I instancji, co otworzy jej drogę do zaskarżenia tego aktu i zagwarantuje realizację prawa do dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego.
Z wymienionych powodów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 152 p.p.s.a. określono, że zaskarżone orzeczenie nie może być wykonane.
/-/ M. Kwiecińska /-/ A. Zieliński /-/ B. Drzazga
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło