II SA/Po 340/20

WyrokWSA w Poznaniu2020-12-01

Skład orzekający: Danuta Rzyminiak - Owczarczak, Aleksandra Kiersnowska - Tylewicz, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o czasowym odebraniu psa właścicielowi na podstawie art. 6 ust. 2 pkt 10 i 19 oraz art. 7 ustawy o ochronie zwierząt jest zasadna, gdy pies przebywał w warunkach uznanych za niewłaściwe, mimo zarzutu, że było to jednorazowe zdarzenie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że warunki bytowe psa spełniały przesłanki znęcania się nad zwierzęciem w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 10 i 19 u.o.z., co uzasadniało czasowe odebranie psa na podstawie art. 7 ust. 1 i 3 tej ustawy. Nie jest konieczne, aby niewłaściwe warunki bytowania miały charakter permanentny; jednorazowe zdarzenie może być podstawą do interwencji, jeśli stan zwierzęcia wskazuje na długotrwałe zaniedbanie. Ponadto, decyzja o obciążeniu kosztami transportu i utrzymania nie musi określać ich wysokości na etapie odebrania zwierzęcia.
Stan faktyczny
Fundacja Schronisko zawiadomiła Wójta Gminy o podejrzeniu znęcania się nad psem rasy owczarek szkocki collie należącym do T. M. Pies został odebrany w listopadzie 2019 r. z powodu złych warunków bytowych. W toku postępowania ustalono, że pies był mocno zapchlony, z kołtunami i przerośniętymi pazurami. T. M. kwestionował interwencję i badania weterynaryjne, twierdząc, że pies był przetrzymywany w kojcu tylko chwilowo. Wójt ponownie orzekł o czasowym odebraniu psa, a SKO utrzymało tę decyzję w mocy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak - Owczarczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska - Tylewicz Sędzia WSA Tomasz Świstak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 1 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi T. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie czasowego odebrania zwierzęcia oddala skargę Pismem z dnia [...] listopada 2019 r. Fundacja Schronisko [...] w [...] (zwana dalej "Fundacją") zawiadomiła Wójta Gminy [...] o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami przez T. M.. Psa rasy owczarek szkocki collie odebrano w dniu [...] listopada 2019 r. w wyniku przeprowadzonej interwencji na posesji w miejscowości [...] – należącej do ww. Jako przyczynę odebrania psa wskazano na złe warunki bytowe zwierzęcia, co w ocenie Fundacji uzasadniało podjęcie działania na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 122 ze zmianami, zwanej dalej "u.o.z."). Decyzją z dnia [...] listopada 2019 r., nr [...], Wójt Gminy [...] (zwany dalej "Wójtem" lub "organem I instancji") orzekł o czasowym odebraniu psa T. M.. W wyniku rozpoznania odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze (zwane dalej "Kolegium" lub "organem II instancji") uchyliło zaskarżoną decyzję oraz przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Prowadząc ponownie postępowania Wójt Gminy [...] pismem z dnia [...] grudnia 2019 r. zawiadomił Fundację oraz T. M. o wszczęciu postępowania w sprawie czasowego odebrania psa rasy owczarek szkocki collie. W toku postępowania ustalono, na podstawie dokumentacji z badania w klinice weterynaryjnej w dniu [...] listopada 2019 r., że ogólna kondycja psa była dobra, pies był jednakże mocno zapchlony, sierść była pełna kołtunów, miał bardzo mocno przerośnięte pazury kończyn, przednich i tylnych. Skóra psa była różowa, błony śluzowe jasno-różowe, brak kamienia nazębnego, węzły chłonne delikatnie powiększone, brzuch miękki niebolesny, temperatura ciała 40°C. T. M. pismem z dnia [...] stycznia 2020 r. zakwestionował wtargnięcie na jego posesję i zabranie psa. Podniósł, że tylko chwilowo pies przebywał w kojcu. Zakwestionował również wyniki przeprowadzonych badań weterynaryjnych podnosząc, że dokumenty te nie posiadają podpisu oraz, że wiek psa został nieprawidłowo określony. Decyzją z dnia [...] stycznia 2020 r., nr [...], Wójt Gminy [...] ponownie orzekł o czasowym odebraniu psa T. M., obciążając jego właściciela kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu decyzji, Wójt wskazał, że mimo prawidłowego wezwania do złożenia wyjaśnień w Urzędzie Gminy w [...], Skarżący nie stawił się. Zeznania złożyły tylko pracownice Fundacji oraz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce, Oddział w [...]. Wójt uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala uznać, że kojec w którym znajdował się pies nie nadawał się do przebywania w nim jakiegokolwiek zwierzęcia. Kojec był bardzo mały, zapchlony, nie było w nim podłogi, tylko goła ziemia zanieczyszczona odchodami, niesprzątanymi od dłuższego czasu. Buda nie chroniła psa przed warunkami atmosferycznymi. Pies brodził we własnych odchodach i nie miał dostępu do świeżej wody. Zdaniem organu wymienione okoliczności wypełniają przesłanki z art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z., uzasadniające odebranie zwierzęcia. Organ I instancji ustosunkował się ponadto do zaleceń Kolegium w decyzji uchylającej poprzednią decyzję. W odwołaniu od opisanej decyzji, T. M. podniósł, że rozstrzygnięcie wydano pomimo jego niestawiennictwa w Urzędzie Gminy z uwagi na chorobę. Zdaniem Skarżącego, zdarzenie z dnia [...] listopada 2019 r. nosi znamiona przestępstwa kradzieży psa oraz wtargnięcia na jego posesję. Decyzją z dnia [...] lutego 2020 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ II instancji uznał, że po ponownym przeprowadzeniu postępowania przez Wójta, wyczerpująco zbadano okoliczności faktyczne. Dowiedziono, że pies znajdował się w warunkach, w jakich nie powinno się znajdować żadne zwierzę. Potwierdzić to miały zebrane dowody – oświadczenie Policji biorącej udział w interwencji, a także lekarze weterynarii, którzy potwierdzili stan zdrowia psa jako zaniedbanego. Znęcanie się nad psem miało charakter zaniechania ze strony jego właściciela. Swoista opieka, jaką był otoczony pies, znamionują znęcanie się nad nim przez doprowadzenie do egzystencji w warunkach nieprzeznaczonych dla zwierząt. Kolegium podkreśliło, że odebranie psa ma charakter czasowy, dyscyplinujący właściciela, ale przede wszystkim ma na celu dobro zwierząt jako wartości nadrzędnej. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wywiódł pełnomocnik Skarżącego – adw. J. L., zaskarżając w całości decyzję Kolegium. Pełnomocnik podniósł zarzut naruszenia: 1) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zmianami, zwanej dalej "k.p.a.") poprzez niezebranie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i przyjęcie, że pies rasy owczarek szkocki colie był permanentnie utrzymywany w niewłaściwych warunkach bytowania, podczas gdy żaden dowód na to nie wskazuje, a z zeznań oraz pisemnych wyjaśnień Skarżącego wynika, że był to jednorazowy i krótkotrwały epizod związany z udziałem w pogrzebie; 2) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. polegającym na pominięciu okoliczności, że pies jest wykorzystywany do zaganiania owiec i przebywa w magazynie pasz lub w owczarni; 3) art. 79 § 1 w związku z art. 10 k.p.a. przez niezawiadomienie Skarżącego o terminie przeprowadzenia zeznań świadków oraz badania wykonanego przez weterynarza; 4) art. 7 ust. 4 u.o.z. przez nieokreślenie w jakiej wysokości należnościami został obciążony Skarżący; 5) art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. przez jego błędną wykładnię i uznanie, że jednokrotne i krótkotrwałe przebywanie przez zwierzę w niewłaściwych warunkach bytowania, należy uznać za znęcanie się, które jest podstawą do wydania decyzji o czasowym odebraniu właścicielowi zwierzęcia, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do przekonania, że musi to być stan permanentny. Na tej podstawie, Skarżący wniósł o uchylenie decyzji Kolegium i poprzedzającej ją decyzję Wójta, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi, pełnomocnik podniósł, że z karty informacyjnej z wizyty u lekarza weterynarii wynika, iż stan psa był dobry. Incydentalne przetrzymywanie psa w kojcu było spowodowane wyjazdem Skarżącego na pogrzeb. Zamknięcie psa zostało umotywowane tym, że trwał remont na podwórzu gospodarstwa i brak bramy mógł spowodować niekontrolowane opuszczenie posesji przez psa. Zdaniem pełnomocnika Skarżącego, utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania musi mieć charakter permanentny, aby zastosować inkryminowaną instytucję czasowego odebrania zwierzęcia. Podkreślono, że żaden dowód zgromadzony w sprawie nie wykazał, aby taki stan rzeczy miał miejsce. Skarżącego pozbawiono ponadto prawa czynnego udziału w postępowaniu, bowiem nie został zawiadomiony o przesłuchaniu świadków, a także o badaniu weterynaryjnym. Ponadto, Skarżący nie został powiadomiony o tym, w jakiej wysokości należnościami został obciążony. W odpowiedzi na skargę, Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi Kolegium podniosło, że wszystkie wymagania procesowe zostały spełnione. Skarżący został powiadomiony o wszczęciu postępowania, zapewniono mu czynny udział w postępowaniu oraz doręczono decyzję. Zdaniem Kolegium nieuzasadniony jest zarzut rozstrzygnięcia sprawy bez wszechstronnego jej zbadania, tym samym nie można podnosić zarzutu arbitralnego załatwienia sprawy. Dowody zebrane w sprawie doprowadziły do jednoznacznego stanowiska, które znalazło swoje odzwierciedlenie w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skarga jest niezasadna. Na wstępnie należy zwrócić uwagę, że niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zmianami). Zgodne z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Uprawnienie wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1267 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sprowadza się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego. Wskazać również należy, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zaskarżoną decyzją SKO w [...] utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] stycznia 2020 r., nr [...], którą orzeczono o czasowym odebraniu skarżącemu psa rasy owczarek szkocki collie. Materialnoprawną podstawę wydanych decyzji stanowił art. 6 ust. 1a i 2 pkt 10 i 19 oraz art. 7 ust. 1-5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 122 – dalej u.o.z.). Przepisy wymienionej ustawy zabraniają znęcania się na zwierzętami wskazując jednocześnie jakie zachowania lub zaniechania wobec zwierząt są uznawane za "znęcanie" (ar 6 ust. 2 u.o.z.). Zgodnie z art.7 ust.1 u.oz., jeżeli zwierzę traktowane sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane m.in. schronisku dla zwierząt. Zgodnie z art.7 ust.1 a u.o.z. decyzja taka podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Według zaś art.7 ust.3 ustawy, w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. W przypadkach, o których mowa w art.7 ust. 1 i 3 u.o.z. kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna. Odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 przepadku zwierzęcia, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone (art. 7 ust. 6 ustawy o zwierzętach). Z powyższego wynika, że ustawa o ochronie zwierząt w art. 7 stanowi o dwóch rodzajach postępowań administracyjnych w przedmiocie odebrania zwierząt. W pierwszym, o jakim mowa w art. 7 ust. 1 ustawy, organ najpierw wydaje decyzję, gdy zachodzi przesłanka o jakiej mowa w art. 6 ust. 2 ustawy i dopiero ona stanowi podstawę prawną do odbioru zwierzęcia. W drugim natomiast, o jakim mowa w art. 7 ust. 3 ustawy, decyzja niejako zatwierdza uprzednio dokonany odbiór zwierzęcia. W tym przypadku decyzja sankcjonuje działania podjęte przez właściwe służby. Procedura uruchamiana jest, gdy istnieje konieczność natychmiastowego działania w związku z sytuacją, w której "dalsze pozostawienie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu". Organ administracji w tym przypadku działa następczo. Jego zadaniem jest dokonanie oceny, czy rzeczywiście istniały przesłanki do natychmiastowego odbioru zwierzęcia. Przedmiotem badania i oceny organu nie jest jednak zwierzę samo w sobie, ale sposób jego traktowania, a co za tym idzie, prawne możliwości jego zabrania na podstawie ustawy o ochronie zwierząt. Stan zwierzęcia jest jedynie jednym z elementów tego stanu. Na gruncie rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, iż oba rodzaje postępowań w przedmiocie czasowego odebrania zwierzęcia wszczynane są z urzędu, na podstawie informacji uzyskanej od podmiotów wymienionych odpowiednio w art. 7 ust. 1a i ust. 3 u.o.z. W niniejszej sprawie Wójt Gminy [...] wszczął postępowanie w sprawie czasowego odebrania Skarżącemu psa rasy owczarek collie na skutek interwencji Fundacji Schronisko dla Zwierząt w [...] Jak już wyżej wspomniano, zgodnie z art. 6 ust. 1a u.o.z. zabrania się znęcania nad zwierzętami. Ustawodawca w ust. 2 powołanego przepisu wskazuje katalog otwarty form znęcania się nad zwierzętami. Jedną z tych form jest utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z.). Ponadto, utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku (art. 6 ust. 2 pkt 19 u.o.z.), także zalicza się do form znęcania nad zwierzętami. Podkreślenia wymaga, że w art. 1 ust. 1 u.o.z. ustawodawca jeszcze mocniej podkreślił wartość, jaką jest ochrona zwierząt. Zgodnie z powołanym przepisem: "Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę." Tak wyartykułowana aksjologia podkreśla konieczność sprawowania ustawicznej ochrony i opieki nad zwierzętami, a każdy przejaw łamania praw zwierząt musi się spotkać z interwencją ze strony organów administracji publicznej. Wskazane łamanie praw zwierząt dotyczy zarówno formy czynnej – działania, jak i biernej – zaniechania – ze strony ludzi. Zrealizowanie którejkolwiek przesłanki wskazanej w art. 6 ust. 2 u.o.z. daje zatem możliwość organowi administracji publicznej (tutaj: Wójtowi) do czasowego odebrania zwierzęcia i umieszczenia we właściwym miejscu opieki nad zwierzętami (art. 7 ust. 1 pkt 1-3 u.o.z.). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Sąd w składzie orzekającym nie ma wątpliwości, że zaszły przesłanki uzasadniające czasowe odebrania psa rasy owczarek szkocki collie. Zebrany materiał dowodowy w postaci: karty informacyjnej z wizyty w gabinecie weterynaryjnym (k. 6 akt administracyjnych), zeznania przedstawicielek Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, Oddział w [...] oraz Fundacji (k. 4 i 5 akt administracyjnych), pismo Komendy Powiatowej Policji w [...] z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...], a także fotografie dołączone do informacji skierowanej do Wójta o zaistniałej sytuacji znęcania się nad psem (k. 1 akt administracyjnych i dołączone fotografie) jednoznacznie dowodzą temu, że warunki bytowe w jakich przebywał odebrany pies nie były warunkami, w których mogło przebywać jakiekolwiek zwierzę. Szczególne znaczenie ma karta informacyjna z wizyty w gabinecie weterynaryjnym w dniu [...] listopada 2019 r. W wyniku przeprowadzonego badania ustalono, że kondycja psa była dobra, był bardzo mocno zapchlony, sierść pełna kołtunów, bardzo mocno przerośnięte pazury kończyn przednich jak i tylnych. Skóra psa była różowa, błony śluzowe jasno-różowe, brak kamienia nazębnego, węzły chłonne delikatnie powiększone, brzuch miękki niebolesny, temperatura ciała 40 C. Rozpoznając zarzuty Skarżącego w świetle przedstawionych dowodów, należy stwierdzić, że nie są one uzasadnione. Skarżący zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niezebranie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i przyjęcie, że pies rasy owczarek szkocki colie był permanentnie utrzymywany w niewłaściwych warunkach bytowania. Dowodem tego miało być nieprzedstawienie żadnego dowodu na to, że pies był permanentnie trzymany w warunkach urągających istocie żywej, a z zeznań oraz pisemnych wyjaśnień Skarżącego wynika, że był to jednorazowy i krótkotrwały epizod związany z udziałem w pogrzebie. Sąd w składzie orzekającym nie podziela tego zdania. Stwierdzone przerośnięcie sierści, zmierzwienie włosa oraz duża ilość kołtunów, a także przerośnięte pazury kończyn nie mogą wskazywać na jednorazowe zdarzenie mające miejsce na początku listopada 2019 r., podczas pobytu Skarżącego na pogrzebie. Taki stan zaniedbania psa jest efektem długotrwałego przebywania w warunkach, jak w dniu [...] listopada 2019 r. W tych warunkach pies nie ma naturalnych możliwości egzystowania. Dołączona do akt dokumentacja fotograficzna pozwala uznać, że warunki bytowe psa wpisywały się w okoliczności, o których mowa w art. 6 ust. 2 pkt 10 i 19 u.o.z. Przetrzymywanie psa brodzącego we własnych odchodach, w kojcu nieprzystosowanym do warunków atmosferycznych, który był usłany odchodami oraz innymi zanieczyszczeniami, uzasadniało podjęcie interwencji przez przedstawicieli Fundacji. Ponadto, uwidoczniony na fotografii pokarm, jaki znajdował się w kojcu w momencie przeprowadzenia interwencji, nie nadawał się do spożycia przez jakąkolwiek istotę żywą. Za "niewłaściwe warunki", o których mowa w przepisie art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z., należy uznać takie, które nie zapewniają zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami gatunku, rasy, płci i wieku. Przy czym niewłaściwe warunki bytowania, to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała, przetrzymywanie ich w warunkach umożliwiających samowolne wydostawanie się na zewnątrz i narażanie na niebezpieczeństwo ich samych oraz narażanie innych zwierząt i ludzi na niebezpieczeństwo (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 23 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Po 1141/17, http://orzeczenia.nsa.gov.pl – Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, zwana dalej "CBOSA"). Skarżący podniósł także zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. polegający na pominięciu przez organy, że pies jest wykorzystywany do zaganiania owiec i przebywa w magazynie pasz lub w owczarni. W opinii Sądu podniesiony zarzut nie ma żadnego znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Przedmiotem analizy podjętej przez organy administracji publicznej był stan zwierzęcia stwierdzony na dzień podjętej interwencji (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 18 lipca 2019 r., sygn. akt II SA/Po 108/19, CBOSA). Przebywanie psa w magazynie dla pasz lub w owczarni, w związku z jego pracą pasterską nie uzasadnia zaniedbania psa, ani jakiegokolwiek innego zwierzęcia. Niezależnie od wykorzystania zwierzęcia w gospodarstwie domowym, jako towarzysza człowieka, czy rolnym, jako pomoc w pracy gospodarskiej, egzystencja zwierzęcia nie może być w jakikolwiek sposób narażona na zaniedbanie. Tym samym zarzut naruszenia przez organ II instancji art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a nie ma znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Stąd zarzut ten należy uznać za nieuzasadniony. Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 79 § 1 w związku z art. 10 k.p.a. przez niezawiadomienie Skarżącego o terminie przeprowadzenia zeznań świadków oraz badania wykonanego przez weterynarza, Sąd stwierdza, że wskazany zarzut również nie może zostać uznany za prawidłowo umotywowany. Stan, w jakim pies został odebrany przez przedstawicieli Fundacji, uzasadniał konieczność przeprowadzenia badań w celu sprawdzenia, czy pies nie wymaga natychmiastowej interwencji weterynaryjnej przez lekarza weterynarii. Ponadto, należy zauważyć, że badanie weterynaryjne zostało przeprowadzone przed wszczęciem postępowania administracyjnego przez Wójta. Nie można podnieść zarzutu wobec czynności przeprowadzonej poza postępowaniem administracyjnym rozpoznawczym, jak i odwoławczym. Natomiast dowody uzyskane w takim trybie, mogą zostać wykorzystane na potrzeby późniejszego postępowania, a gawarantem ochrony interesów strony postępowania, jest zapewnienie jej czynnego udziału w tym postępowaniu, w tym możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., bowiem Skarżący miał możliwość zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym, o czym zresztą został powiadomiony. Co więcej, Skarżący skorzystał z tej możliwości, czego dowodzi protokół z dnia [...] stycznia 2020 r. (k. 11 akt administracyjnych). Zgodnie z protokołem, Skarżącemu udostępniono na żądane dokumenty. W opinii Sądu chybiony jest również zarzut naruszenia przez organy art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. W tym zakresie skarżący podniósł, że prawidłowa wykładnia tego przepisu nie pozwala na uznanie, że jednokrotne i krótkotrwałe przebywanie zwierzęcia w niewłaściwych warunkach można uznać za znęcanie. Stan ten musi być bowiem permanentny. Mając na względzie uwarunkowania aksjologiczne leżące u podstaw u.o.z., a także efekt wykładni celowościowej, nie można zgodzić się z tym, że wykładnia językowa jest wystarczająca do zrekonstruowania normy prawnej określającej nakaz albo zakaz określonego postępowania. "Poszukując intencji ustawodawcy najpierw należy się posłużyć wykładnią językową, która ma podstawowe znaczenie dla rozumienia przepisów, ponieważ dla adresatów norm prawnych posłużenie się określonymi, zrozumiałymi dla nich wyrażeniami danego języka powinno oznaczać to, co zostało w tym języku wypowiedziane. Jeżeli jednak zastosowanie wykładni językowej w dość oczywisty sposób prowadzi do wniosków nieracjonalnych, sprzecznych z celem aktu prawnego, w którym dany przepis się znajduje, albo odbiega poprzez użyte wyrażenia od uregulowania tożsamych zdarzeń prawnych w innych obowiązujących w tym samym czasie aktów prawnych, to należy poprzez inne rodzaje wykładni prawa starać się doprowadzić do ujednolicenia rozumienia analizowanych przepisów, kierując się możliwym do ustalenia ratio ustawodawcy i celem tych przepisów oraz dążąc do zapewnienia ochrony interesów osób, znajdujących się w okolicznościach zasługujących na ochronę" (wyrok SN z dnia 26 stycznia 2011 r., sygn. akt II CSK 366/10, System Informacji Prawnej LEX nr 738098). Godząc się z przeprowadzoną przez pełnomocnika Skarżącego wykładnią, należałoby sformułować wniosek, że przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć działanie lub zaniechanie długotrwałe, stanowiące pewnego rodzaju proces. A contrario, jednorazowe akty noszące znamiona znęcania się nad zwierzęciem nie mogą, zdaniem Skarżącego być traktowane jako znęcanie się w myśl art. 6 ust. 1a oraz ust. 2 u.o.z. Nie można zgodzić się z takim wnioskiem, bowiem wolą ustawodawcy jest sprawowanie ochrony nad zwierzętami. Każde bowiem cierpienie intencjonalnie zadane zwierzęciu, jako istocie żywej, zdolnej do odczuwania bólu, rodzi obowiązek interwencji ze strony organów administracji publicznej. Poza tym, mając na względzie powyższe, a także to, że przeprowadzona interwencja wykazała, że pies był zaniedbany, w sposób jaki uzasadnia twierdzenie o długotrwałości przebywania psa w warunkach, o których mowa w art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z., Sąd nie ma wątpliwości, że podjęte rozstrzygnięcie przez Wójta i Kolegium znajdowały uzasadnione podstawy prawne i faktyczne. Ostatni zarzut dotyczył naruszenia art. 7 ust. 4 u.o.z. Zarzucono nieokreślenie w jakiej wysokości należnościami został obciążony Skarżący. Ten zarzut również jest niezasadny. Decyzja o czasowym odebraniu zwierząt nie musi zawierać rozstrzygnięcia ustalającego wysokość kosztów transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierząt, obciążającego właściciela lub ich opiekuna. Brak orzeczenia w tym zakresie na etapie wydawania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt nie stanowi o niewykonalności decyzji podjętej w oparciu o art. 7 ust. 1 lub 3 u.o.z. Decyzje takie podlegając natychmiastowemu wykonaniu (art. 7 ust. 2) i co więcej, w przypadkach określonych w art. 7 ust. 3 u.o.z., są wydawane już po odebraniu zwierząt. Nie ulega wątpliwości, że kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna. Wynika to wprost z przepisu prawa - art. 7 ust. 4 u.o.z. Choć ustawa ta nie stanowi o konieczności wydania decyzji w tym zakresie, to przyjmując, że rozstrzygnięcie takie stanowiłoby konkretyzację obowiązku ciążącego na właścicielu lub opiekunie zwierząt do poniesienia tychże kosztów, zaakceptować można pogląd o celowości wydania w tym zakresie odrębnej decyzji administracyjnej. Dodatkowo wskazać należy, że określenie w decyzji o odebraniu czasowym zwierząt konkretnej wysokości kosztów utrzymania i koniecznego ich leczenia, będzie z reguły niemożliwe. Nie sposób na tym etapie rozstrzygania przewidzieć okresu wymaganego do leczenia poszczególnych zwierząt i rzeczywistych kosztów z tym związanych (zob. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 23 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 153/18, CBOSA). Na gruncie niniejszej sprawy nie sposób było określić, jakie koszty ma ponieść Skarżący w związku z transportem, opieką oraz leczeniem psa. Przesądzanie o tym na etapie wydania decyzji przez organ I instancji mogłoby być obarczone niedoszacowaniem kosztów. Ustalenie kosztów związanych z transportem, opieką oraz leczeniem psa następuje w odrębnej decyzji, stanowiącej konkretyzację ustawowego obowiązku ciążącego na właścicielu zwierząt do poniesienia tychże kosztów. Dopiero, gdy decyzja o odebraniu psa stanie się ostateczna i wykonalna, to organ administracji publicznej będzie miał obowiązek orzec o obciążeniu kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia - dotychczasowego właściciela lub opiekuna tego zwierzęcia (por. np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 1566/17, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 19 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Go 863/19, CBOSA). W opinii Sądu rozstrzygnięcie zawarcie w punkcie 2) decyzji organu I instancji, choć ma podstawę prawną w wyżej przytoczonym przepisie u.o.z., należy uznać za zbędne i co najwyżej mające charakter informacyjny. Powyższe stwierdzenie nie pozwala jednak przyjąć, że obciążając na tym etapie skarżącego kosztami organ naruszył w sposób istotny przepisy prawa oraz, że z tej przyczyny w zakresie punktu 2) decyzja organu I instancji powinna zostać uchylona. Kończąc, należy podkreślić, co także było podnoszone w postępowaniu administracyjnym, że decyzja o czasowym odebraniu psa ma jedynie charakter czasowy. Pies nie jest odbierany na zawsze. Skarżący w tym czasie ma możliwość podjęcia refleksji w zakresie opieki jaką dotąd sprawował nad psem, a także czy jest w stanie zapewnić mu lepsze warunki bytowe po zwrocie zwierzęcia. Mając na względzie to, że zarzuty podniesione w skardze okazały się nieuzasadnione, a także to, że Sąd nie znalazł innych podstaw, które mogłyby doprowadzić do zakwestionowania zaskarżonej decyzji, Sąd doszedł do przekonania o tym, że skarga jest niezasadna. W związku z tym, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił ją w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło