II SA/Po 348/10
WyrokWSA w Poznaniu2010-09-28
Skład orzekający: Edyta Podrazik, Elwira Brychcy, Maria Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej oraz osoba, wobec której toczy się postępowanie zwrotowe dotyczące nieruchomości objętej podziałem, ma przymiot strony w postępowaniu o zatwierdzenie podziału nieruchomości?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiedniej oraz osoba, wobec której toczy się postępowanie zwrotowe dotyczące nieruchomości objętej podziałem, nie posiada interesu prawnego i tym samym nie jest stroną postępowania o podział nieruchomości. Podział nieruchomości ma charakter wyłącznie geodezyjny i nie wpływa bezpośrednio na prawa i obowiązki właściciela nieruchomości sąsiedniej ani na roszczenia związane z ewentualnym zwrotem nieruchomości.Stan faktyczny
W dniu stycznia 2010 r. Dyrektor Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego w Poznaniu zatwierdził podział nieruchomości należących do Miasta Poznań. H. D., właścicielka sąsiedniej działki, złożyła protest, wskazując na toczące się postępowanie zwrotowe dotyczące działek objętych podziałem oraz na możliwe negatywne skutki podziału dla jej nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze z powodu braku przymiotu strony przez H. D. Skarżąca zaskarżyła tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Maria Kwiecińska (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 września 2010 r. sprawy ze skargi H. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia podziału nieruchomości oddala skargę /-/ E. Brychcy /-/ E. Podrazik /-/ M. Kwiecińska
Decyzją z dnia (...) stycznia 2010 r., nr (...), Dyrektor Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego w P. na podstawie art. 93 ust. 1 oraz art. 96 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) orzekł o zatwierdzeniu podziału nieruchomości położonych w P. przy ul. (...), obręb (...), ark. mapy (...) działki nr (...) i (...), zapisanych w księdze wieczystej (...) jako własność Miasta P.
W uzasadnieniu powyższej decyzji wskazano, że postępowanie w przedmiocie podziału powyższych nieruchomości zostało wszczęte z urzędu na podstawie art. 97 ust. 3 pkt. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Strony postępowania zostały o tym poinformowane pismem z dnia (...) października 2009 r. Pismem z dnia (...) listopada 2009 r. H. D. złożyła protest od projektu podziału nieruchomości argumentując, że działki nr (...) oraz (...) są objęte postępowaniem w przedmiocie ich zwrotu na jej rzecz. W pierwszej instancji Starosta P. orzeł o ich zwrocie, jednakże decyzja powyższa została następnie uchylona z powodów formalnych. Dodatkowo podniesiono, że skarżąca jest właścicielką działki sąsiedniej oznaczonej nr (...), a projektowany podział nieruchomości może utrudnić jej zagospodarowania oraz obniżyć jej wartość.
Odnosząc się do powyższych zarzutów organ I instancji wskazał, że dokonywany podział nieruchomości stanowi realizację ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego przez Radę Miasta służy realizacji celu publicznego. Wobec pozytywnego ustalenia w dniu (...) października 2010 r. przez Dyrektora Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego w P. proponowanego wstępnego podziału nieruchomości, organ obowiązany był wydać decyzję o podziale nieruchomości. W dalszej części wskazano, że wydzielone nieruchomości nr (...) i (...) znajdują się na terenie oznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego symbolem 02KD-GP, a więc stanowią tereny dróg publicznych – ulica klasy głównej ruchu przyspieszonego.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła H. D. wskazując, że w treści rozstrzygnięcia organu I instancji nie wskazano, aby dokonywany podział był niezbędny dla realizacji celów publicznych, co przesądzałoby o konieczności jego dokonania. Podtrzymano również wcześniej podnoszone zarzuty dotyczące toczącego się postępowania w przedmiocie zwrotu przedmiotowych nieruchomości, oraz wpływu podziału na działkę nr (...) stanowiącą własność skarżącej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia (...) marca 2010 r., nr (...), na podstawie art. 127 § 2 oraz 138 § 1 pkt. 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej kpa) umorzyło postępowanie odwoławcze.
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia wskazano, że podmiotem postępowania o podział nieruchomości może być jedynie właściciel nieruchomości, jej użytkownik wieczysty oraz osoby, którym przysługują do niej ograniczone prawa rzeczowe. Skarżąca w niniejszej sprawie jest właścicielką nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością podlegającą podziałowi a zatem nie jest osobą, której przysługiwałby przymiot strony w postępowaniu podziałowym. Przymiotu strony w postępowaniu podziałowym nie można również wywieść z faktu toczącego się postępowania w przedmiocie zwrotu nieruchomości. Dodatkowo podkreślono, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych w przypadku podziału nieruchomości roszczenie o zwrot nieruchomości objętej podziałem nie wygasa ani nie ulega ograniczeniu. Podział nieruchomości na omawianym etapie ma bowiem wyłącznie charakter podziału geodezyjnego, co oznacza, że wydziela się z nieruchomości działki gruntu wraz z nadaniem im powierzchni i nowej numeracji, zaś wszelkie prawa i obciążenia dotyczące podmiotu posiadającego tytuł do nieruchomości przed podziałem przechodzą na nowo wydzielone działki.
Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu H. D. wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie prawa procesowego poprzez błędne przyjęcie, że skarżąca jako właścicielka nieruchomości sąsiedniej oraz strona toczącego się postępowania w przedmiocie zwrotu na jej rzecz nieruchomości podlegającej podziałowi jako wywłaszczonej i niewykorzystanej na cele publiczne nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 kpa.
W treści skargi powtórzono dotychczas prezentowane zarzuty oraz w powołaniu na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 58/06 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2009 r., sygn. akt IV CSK 187/08, wskazano, że skarżąca ma przymiot strony w postępowaniu dotyczącym podziału nieruchomości, o której zwrot występuje. Podkreślono, że działki objęte postępowaniem zwrotowym stanowiły w momencie wywłaszczenia określoną całość gospodarczą, a w przypadku ich ewentualnego zwrotu, skarżąca ma zamiar je zbywać również jako całość.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę podtrzymało swoje stanowisko i wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sad Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się bezzasadna.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest kwestia oceny prawidłowości rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) marca 2010 r. dotyczącego umorzenia postępowania odwoławczego z uwagi na brak przymiotu strony przez odwołującą H. D.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z treścią z art. 97 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, podział nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Z dyspozycji powyższego artykułu wynika, iż wniosek o podział nieruchomości musi pochodzić od podmiotu, który ma w tym interes prawny. Pojecie interesu prawnego stanowi zasadniczy element definicji strony postępowania administracyjnego zawartej w art. 28 kpa. Niewątpliwie jest to zatem taki interes, który dotyczy sfery prawnej podmiotu, następnie podlegającej konkretyzacji w postępowaniu administracyjnym. Musi przy tym być to interes własny, osobisty, znajdujący uzasadnienie w obowiązujących przepisach prawnych w związku z określonym stanem faktycznym. A więc tylko przepis prawa materialnego stanowiąc podstawę interesu prawnego stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Innymi słowy stroną postępowania będzie osoba, która na podstawie prawa obowiązującego może czy powinna uzyskać konkretne korzyści albo też może być obarczona powinnością określonego zachowania wyznaczonego nakazem lub zakazem.
Odnosząc powyższe rozważania do postępowania dotyczącego podziału nieruchomości w trybie art. 93 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a więc postępowania toczącego się w przedmiocie podziału nieruchomości w celu realizacji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podkreślić należy, iż Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela dotychczasowe orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Sądu Najwyższego, w którym wyrażano pogląd, że wnioskodawcą i stroną postępowania administracyjnego o podział nieruchomości są właściciele nieruchomości oraz ich użytkownicy wieczyści, a więc tylko te osoby, które dysponują tytułem prawem do nieruchomości (wyrok NSA z dnia 28 stycznia 1997 r. sygn. akt SA/Gd 3467/95, ONSA 1997 r., z. 4, poz. 180 , wyrok SN z dnia 25 maja 1995 r. sygn. akt III ARN 16/95 OSNAP 1995 r. z. 21, poz. 258). Niewątpliwie interesu prawnego w postępowaniu o podział nieruchomości nie mają właściciele sąsiednich nieruchomości, albowiem w postępowaniu tym nie przesądza się o przeznaczeniu nowo wydzielonych działek, o sposobie ich zagospodarowania, ani o dalszym ich łączeniu z innymi nieruchomościami. Tym samym dokonywany podział nie wpływa bezpośrednio na sferę praw i obowiązków właściciela nieruchomości sąsiedniej. W przedmiotowej sprawie poza sporem jest, że dokonywany podział nieruchomości stanowi realizację ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego przez Radę Miasta i służy realizacji celu publicznego. Tym samym dokonany podział nieruchomości, stanowiącej, w momencie jego dokonywania, własność Miasta P., została dokonany zgodnie z dyspozycją art. 93 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Za nietrafne uznać należy tym samym podnoszone przez skarżącą argumenty, że dokonanie podziału nieruchomości wpłynie na jej sytuację prawną poprzez obniżenie wartości należącej do niej nieruchomości sąsiedniej. Jak wyżej wskazano, dokonany podział nie przesądza o przeznaczeniu działki stanowiącej jej własność, stąd z obowiązujących przepisów prawnych nie można wywieść jej interesu prawnego do bycia stroną postępowania. Okoliczność powyższa stanowi jedynie okoliczność faktyczną, która nie może przesądzać o interesie prawnym skarżącej do bycia stroną toczącego się postępowania.
Interesu prawnego do bycia stroną postępowanie nie można również wywieść z faktu toczącego się postępowania zwrotowego dotyczącego działek objętych podziałem. Bezspornym w sprawie pozostaje, że w momencie wydania decyzji podziałowej skarżąca nie miała tytułu prawnego do nieruchomości. Jednocześnie, jak wynika z akt sprawy, sprawa o zwrot działek będących przedmiotem postępowania podziałowego nie została jeszcze ostatecznie zakończona. Tym samym decyzja podziałowa nie wpływała na prawa i obowiązki skarżącej, co z kolej przesądza o braku jej interesu prawnego do udziału w toczącym się postępowaniu. Interes prawny musi bowiem istnieć w momencie dokonywania podziału nieruchomości, nie może zaś mieć charakteru potencjalnego związanego z przyszłym i niepewnym zdarzeniem jakim jest ewentualny zwrot nieruchomości.
Rozstrzygając przedmiotową sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo wskazało, że w przypadku podziału nieruchomości roszczenie o zwrot nieruchomości objętej podziałem nie wygasa ani nie ulega ograniczeniu. Podział nieruchomości na omawianym etapie ma bowiem wyłącznie charakter podziału geodezyjnego, co oznacza, że wydziale się z nieruchomości działki gruntu wraz z nadaniem im powierzchni i nowej numeracji, zaś wszelkie prawa i obciążenia dotyczące podmiotu posiadającego tytuł do nieruchomości przed podziałem przechodzą na nowo wydzielone działki.
Odnosząc się do powoływanych w treści skargi orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Sądu Najwyższego, wskazać należy, że w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 58/06, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o interesie prawnym w postępowaniu podziałowym strony, która wnosiła o zwrot nieruchomości, w innym niż rozpatrywany stanie faktycznym. W sprawie powyższej postępowanie podziałowe dotyczyło podziału nieruchomości, który nie był dokonywany z uwagi na realizację celu publicznego, lecz miał umożliwić zwrot nieruchomości skarżącej. Tym samym wynik postępowanie podziałowego dotyczył bezpośrednio interesu prawnego skarżącej, co nie występuje w przedmiotowej sprawie. Natomiast w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2009 r., sygn. akt IV CSK 187/08, wskazano, że właściciel wywłaszczonej nieruchomości ma prawo do bycia stroną we wszystkich postępowaniach, które mogą uniemożliwić lub utrudnić realizację roszczenia o jej zwrot. Jednakże, jak powyżej wskazano, podział nieruchomości z uwagi na realizację celu publicznego nie ogranicza roszczeń byłych właścicieli, bowiem dokonywany podział ma bowiem wyłącznie charakter podziału geodezyjnego nie wpływającego na prawa i obciążenia dotyczące podmiotu posiadającego tytuł do nieruchomości, którym obecnie jest Miasto Poznań.
Reasumując powyższe rozważania wskazać należy, że zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego była zgodna z prawem, bowiem skarżąca nie legitymowała się interesem prawnym w rozumieniu art. 28 kpa do bycia stroną postępowania w przedmiocie podziału nieruchomości objętej postępowaniem zwrotowym. Jej interesu prawnego do bycia stroną postępowania nie można wywieść z faktu bycia właścicielem nieruchomości sąsiedniej jak również z faktu toczącego się postępowania zwrotowego dotyczącego nieruchomości objętej podziałem.
Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.
/-/ E. Brychcy /-/ E. Podrazik /-/ M. Kwiecińska
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło