II SA/Po 38/18

WyrokWSA w Poznaniu2018-05-30

Skład orzekający: Izabela Paluszyńska, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Jan Szuma

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ architektoniczno-budowlany może wydać pozwolenie na budowę, jeśli istniejące decyzje o warunkach zabudowy i środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia nie są prawomocne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że dopóki decyzje o warunkach zabudowy i środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia nie zostaną wyeliminowane z obrotu prawnego, przysługuje im domniemanie legalności. Brak jest podstaw do odmowy wydania pozwolenia na budowę lub zawieszenia postępowania w sytuacji, gdy toczą się postępowania nadzwyczajne zmierzające do ich wzruszenia. W związku z tym, skargę skarżących, podnoszących zarzut braku prawomocności tych decyzji, należało oddalić.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy decyzję Starosty o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej. Skarżący podnosili m.in. zarzut braku prawomocności decyzji o warunkach zabudowy i środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, a także zarzuty dotyczące przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu oraz naruszenia przepisów o usytuowaniu elektrowni wiatrowej od zabudowy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 30 maja 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak (spr.) Asesor WSA Jan Szuma Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2018 roku sprawy ze skargi A. K., L. K., E. K. na decyzję Wojewody z dnia [...] 2017 roku Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę Starosta K. decyzją z dnia [...] 2016 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił Z. W. pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej o łącznej mocy do 0,8 MW na terenie położonym w miejscowości Z. , gmina Ż. na działce nr ewid. [...]. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, iż wniosek Inwestora był kompletny, a przedłożony projekt budowlany spełniał wymogi wynikające z przepisów prawa, jak również z decyzji Wójta Gminy Ż. z [...] 2014 r. w warunkach zabudowy oraz decyzji Wójta Gminy Ż. o środowiskowych uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia z 10 maja 2012 r. oraz decyzji tego organu z 17 lipca 2014 zmieniającej ww. decyzję z [...] 2012 r. w sprawie środowiskowych uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli A. K., E. K. oraz L. K.. Decyzją z [...] 2016 r., nr [...], Wojewoda uchylił decyzję Starosty [...] z [...] 2016 r. nr [...] w całości i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy w uzasadnień swojego rozstrzygnięcia zauważył, iż zgodnie z wnioskiem Inwestora o pozwolenie na budowę, inwestycja zlokalizowana będzie na działce nr ewid. [...], natomiast zgodnie z decyzją warunkach zabudowy oraz decyzją w sprawie środowiskowych uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia (w skrócie: decyzją środowiskowa) inwestycja powinna powstać na działce nr ewid. [...]. Załączone przez Inwestora do wniosku o pozwolenie na budowę kopie wypisów i wyrysów z rejestru gruntów wskazują na podział działki nr [...] na działki nr [...], [...] oraz [...], przy czym działki nr [...] i [...] powstały z działki nr [...]. Wobec tego, jak stwierdził Wojewoda, decyzja ustalająca warunki zabudowy dla działki nr [...] nie może funkcjonować w obiegu prawnym w związku z tym, że przestała istnieć działka nr [...]. W ocenie organu niedopuszczalnym jest zlokalizowanie inwestycji na innej działce, niż zostało to wskazane w decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Dalej Wojewoda zauważył, iż z przedstawionej przez Inwestora mapy hałasu wynika, że projektowana elektrownia wiatrowa wraz z planowaną elektrownią wiatrową na działkach [...] i [...] wytwarza hałas większy niż 45 dB do izofony oznaczonej kolorem czerwonym. Z akt sprawy wynika, że działka nr [...] w części oznaczona jest symbolem Br-RVI i jest użytkowana (w tej części działki znajdują się również budynki) jako grunty rolne zabudowane, czyli grunty objęte zabudową zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej. Podobna sytuacja występuje również na działce nr [...] (część działki przeznaczona na grunty rolne zabudowane). Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r. poz. 112) dla terenów zabudowy zagrodowej maksymalny poziom hałasu wynosi 45 dB. Tymczasem wymienione wyżej części działek leżą wewnątrz izofony określającej 45 dB, a co za tym idzie – oddziałuje na nie hałas większy niż 45 dB, co jest niezgodne z ww. rozporządzeniem. Poza tym Wojewoda wytknął, że wbrew wymogom wynikającym z § 11 ust. 1 i 2 oraz § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, w przedstawionym przez Inwestora projekcie budowlanym brak jest odpowiednich projektów branżowych dotyczących np. branży elektrycznej. Jest to niezbędny element, który świadczy o kompletności projektu budowlanego. Mając na uwadze powyższe Wojewoda stwierdził, iż organ I instancji nie dokonał sprawdzenia inwestycji zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 ustawy Prawo budowlane. Jednocześnie ocenił, że zakres uchybień i błędów podczas przeprowadzania postępowania przez organ I instancji przekracza możliwość zastosowania art. 136 K.p.a. przez organ odwoławczy. Po rozpoznaniu skargi Z. W. na wyżej opisaną decyzję Wojewody z dnia 20 [...] 2016 r. nr [...], Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2017 r. o sygn. akt IVSA/Po 1017/16, uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd nie podzielił stanowiska Wojewody, że "decyzja ustalająca warunki zabudowy dla działki nr [...] nie może funkcjonować w obiegu prawnym w związku z tym, że przestała istnieć działka nr [...]" (na skutek jej geodezyjnego podziału na działki o nr ewid. [...] i [...]). Sąd zauważył, iż decyzja o warunkach zabudowy nie jest wydawana dla określonej (oznaczonej geodezyjnie) "działki", lecz dla określonego "terenu". W wyniku geodezyjnego podziału takiej działki (takich działek) nie przestaje istnieć teren, którego dana decyzja o warunkach zabudowy dotyczy, a tylko zmienia się formalny (geodezyjny) "opis" tego terenu. Dalej Sąd zauważył, iż okoliczność, że określenia warunków zabudowy dokonano dla większej działki niż działka – z tej pierwszej następnie wydzielona – na której ostatecznie inwestycja będzie realizowana, mogłaby mieć ewentualnie znaczenie w przypadku, gdyby ustalenie tych warunków nastąpiło na podstawie obligatoryjnej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, o jakiej mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Niemniej projektowana inwestycja, w postaci elektrowni wiatrowej, kwalifikowana jest jako "urządzenie infrastruktury technicznej" w rozumieniu art. 61 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (w brzmieniu: "Przepisów ust. 1 pkt 1 i 2 nie stosuje się do linii kolejowych, obiektów liniowych i urządzeń infrastruktury technicznej"), w związku z lokalizacją których ww. analizy funkcji i cech zabudowy nie przeprowadza się. Zaznaczono również, iż żaden przepis prawa nie stanowi o konieczności zgodności pozwolenia na budowę z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie tożsamości oznaczenia geodezyjnego działek. Przepis art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego stanowi nie o konieczności zgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy w odniesieniu do geodezyjnie wyodrębnionej "działki", lecz co do określonego "terenu" inwestycji. Wobec powyższego Sąd uznał, iż obowiązkiem Wojewody w kontrolowanej sprawie, jako organu odwoławczego, było zbadanie zgodności przedłożonego przez Inwestora projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy dla terenu inwestycji – z pominięciem, jako nieistotnych, ewentualnych różnic w oznaczeniu i podziale geodezyjnym tego terenu – i w efekcie także weryfikacja prawidłowości stanowiska organu I instancji, który w uzasadnieniu swej decyzji stwierdził, że przedłożony projekt budowlany spełnia wymogi wynikające z decyzji Wójta Gminy Ż. znak: [...] z dnia [...] 2014 r. o warunkach zabudowy. Zdaniem Sądu Wojewoda od wypełnienia tego obowiązku bezpodstawnie się uchylił, uznając niezasadnie, że w związku z tym, iż działka nr [...] przestała istnieć na skutek dokonanego podziału na działki nr [...] i [...], decyzja o warunkach zabudowy z [...] 2014 r. nie może funkcjonować w obiegu prawnym. Uchybienie to organ II instancji będzie zatem zobligowany wyeliminować przy ponownym rozpoznaniu sprawy. W dalszej części uzasadnienia wyroku Sąd zauważył, iż Wojewoda zdawał się nie dostrzegać, że z art. 35 § 1 pkt 1 Prawa budowlanego wynika, iż wymaganej w świetle tego przepisu oceny zgodności przedłożonego projektu budowlanego z wymogami ochrony środowiska organ architektoniczno-budowlany dokonuje przede wszystkim badając zgodność tego projektu z wymaganiami decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. To bowiem zasadniczo ta ostatnia decyzja oraz poprzedzające ją postępowanie służą rozpoznaniu i oszacowaniu (a w konsekwencji – także zminimalizowaniu) ewentualnego oddziaływania danej inwestycji na środowisko. Zatem przed przystąpieniem do ewentualnego czynienia własnych ustaleń w kwestii oddziaływania projektowanej inwestycji na działki sąsiednie, organ architektoniczno-budowlany winien najpierw sprawdzić, czy i jak kwestia ta została oceniona w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji danego przedsięwzięcia – czego w kontrolowanej sprawie Wojewoda nie uczynił, a co będzie zatem zobligowany dopełnić przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Sąd zauważył, iż jednym ze skutków ww. zasady związania organu udzielającego pozwolenia na budowę ustaleniami decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest konstatacja, iż jeśli organy właściwe do ochrony środowiska nie stwierdziły takiego oddziaływania, które przekraczałoby granice działki sąsiedniej, to co do zasady okoliczność ta nie może być ponownie oceniana przez organ architektoniczno-budowlany. Ustalenia poczynione przez organy ochrony środowiska w ramach przeprowadzanej, przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przestają wiązać organ właściwy do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dopiero w sytuacji, gdy organ ten stwierdzi, że we wniosku o wydanie pozwolenia zostały dokonane zmiany w stosunku do wymagań określonych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Sąd zauważył także, iż zgodnie z treścią skargi działki wokół projektowanej inwestycji, na których, według organu, może dochodzić do przekroczenia poziomów hałasu określonych dla zabudowy zagrodowej w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku., stanowią także własność Inwestora. Przywołane rozporządzenie jest aktem wykonawczym do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (obecnie: Dz. U. z 2017 r. poz. 519, z późn. zm.), a w świetle przepisów tej ustawy (zwłaszcza jej art. 115a) uprawnionym jest wniosek, że w kontekście regulacji o dopuszczalnych poziomach hałasu istotny jest poziom hałasu notowany "poza zakładem" ów hałas emitującym. Skoro zaś na gruncie Prawa ochrony środowiska przez "zakład" rozumie się "jedną lub kilka instalacji wraz z terenem, do którego prowadzący instalacje posiada tytuł prawny, oraz znajdującymi się na nim urządzeniami" (art. 3 pkt 48 Prawo ochrony środowiska.), to należy przyjąć, że pojęcie to obejmuje instalacje i urządzenia (tu: elektrowni wiatrowej) wraz z działką lub działkami, na których się one znajdują, i z działkami przyległymi należącymi do tego samego podmiotu ("prowadzącego instalacje"), tworzącymi łącznie pewną całość przestrzenną. Z tej perspektywy w kontrolowanej sprawie, przed postawieniem Inwestorowi zarzutu przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, należałoby jeszcze wyjaśnić, czyją własność stanowią działki nr [...] i [...], na których, zdaniem Wojewody, może dojść do przekroczeń ww. poziomów hałasu. Zarazem, w ocenie Sądu, niezbędne czynności wyjaśniające w tym zakresie z pewnością nie wykraczają poza ramy uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, o którym mowa w art. 136 K.p.a., do którego przeprowadzenia zobligowany jest, w miarę potrzeby, organ odwoławczy. Sąd zauważył następnie, iż w niniejszej sprawie jest poza sporem, że przedłożony przez Inwestora projekt budowlany nie zawiera części elektrycznej (energetycznej). Wojewoda mógł jednak łatwo doprowadzić do usunięcia dostrzeżonego uchybienia, wzywając Inwestora do uzupełnienia projektu budowlanego o brakującą część branżową. W ocenie Sądu dopuszczenie uzupełnienia projektu w takim zakresie dopiero na etapie postępowania odwoławczego nie narusza w stopniu istotnym zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.), zwłaszcza jeśli się zważy na bardzo ograniczony zakres badania poszczególnych części projektu budowlanego (tu: projektów branżowych) powierzony przez ustawodawcę organowi architektoniczno-budowlanemu. Zakres ten ogranicza się bowiem zasadniczo do kwestii sprawdzenia ich zgodności z ustaleniami lokalizacyjnymi (tu: decyzją o warunkach zabudowy ) oraz wymaganiami ochrony środowiska (tu przede wszystkim z warunkami decyzji środowiskowej) – co wynika z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Reasumując Sąd stwierdził, że Wojewoda niezasadnie uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpoznania, czym naruszył art. 138 § 2 K.p.a. Zaskarżone rozstrzygniecie jawi się jako co najmniej przedwczesne, gdyż zostało podjęte po części na podstawie błędnych przesłanek i ocen prawnych, a w pozostałym zakresie – bez próby naprawienia przez Wojewodę stwierdzonych uchybień w postępowaniu organu I instancji na etapie postępowania odwoławczego, z pominięciem wykorzystania możliwości (a zarazem powinności) przeprowadzenia w niezbędnym zakresie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego (art. 136 K.p.a.). Rozpoznając ponownie sprawę po wyroku Sądu Wojewoda decyzją z [...] 2017 r. , nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję Starosty [...] z dnia [...] 2016 r. nr [...] (znak: [...]) i orzekł o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Wojewoda wskazał, iż w związku z brakami projektu i nieścisłościami w dokumentacji, na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego wezwał Inwestora do uzupełnienia projektu budowlanego o projekt branżowy branży elektrycznej dla planowanej inwestycji oraz do złożenia wyjaśnień w zakresie własności nieruchomości stanowiących działki o nr [...] i [...]. Inwestor, działający przez pełnomocnika, nie ustosunkował się w żaden sposób do wystosowanego postanowienia. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma wynika, iż zostało ono poprawnie doręczone dnia 6 września 2017 r. Wojewoda stwierdził, iż określony siedmiodniowy termin do złożenia uzupełnień minął z dniem 13 września 2017 r. Organ zauważył, iż przesłanką wydania na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę jest bezskuteczny upływ terminu usunięcia wadliwości złożonego projektu. W przedmiotowej sprawie bezskutecznie upłynął termin przeznaczony na dokonanie uzupełnień i złożenie wyjaśnień, co stanowi podstawę, zgodnie z art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., do uchylenia zaskarżonej decyzji i orzeczenia o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę oraz zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu. W skutek skargi wniesionej przez Z. W., Wojewoda, decyzją z [...] 2017 r., nr [...] wydaną na podstawie art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego: 1. uwzględnił skargę w całości i zmienił decyzję własną z dnia 25 września 2017 r. nr znak: [...] oraz orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji Starosty [...] z dnia [...] 2016 r. nr [...] (znak: [...]) zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej o łącznej mocy do 0,8 MW na terenie położonym w miejscowości Z. , gmina Ż., na działce nr ewid. [...]. 2. nie stwierdził, w niniejszej sprawie rażącego naruszenia prawa ani działania bez podstawy prawnej. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy przytoczył treść art. 35 ust. 1 pkt 1-4 oraz ust. 3, a następnie stwierdził, iż dla zamierzenie inwestycyjne w postaci dwóch elektrowni wiatrowych zaprojektowano zgodne z wytycznymi zawartymi w decyzji Wójta Gminy Ż. z dnia [...] 2014 r. (znak: [...]) ustalającej warunki zabudowy oraz decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia wydanej przez Wójta Gminy Ż. dnia [...] 2012 r. (znak: [...]), zmienionej decyzją z [...] 2014 r. (znak: [...]). Zaznaczono, iż zmiana numeracji działek nie ma znaczenia dla istoty sprawy, gdyż najistotniejsze jest zachowanie parametrów zabudowy wynikających z wydanej decyzji o warunkach zabudowy. Przedmiotowe zamierzenie zaprojektowano z zachowaniem nieprzekraczalnych linii zabudowy wskazanych na załączniku graficznym do decyzji o warunkach zabudowy. Odnosząc się do kwestii oddziaływania akustycznego Wojewoda zauważył, iż z przedstawionej przez inwestora mapy hałasu wynika, iż projektowana elektrownia wiatrowa wraz z planowaną elektrownią wiatrową na działkach [...] i [...] wytwarza hałas przekraczający 45 dB (izofona oznaczona kolorem czerwonym łącząca punkty o poziomie decybeli równym 45 dB). Jak wynika z akt sprawy (m. in. dokumentów podziału działek [...] i [...] oraz ww. mapy hałasu), działka [...] oraz działka [...] oznaczone są w części symbolem Br-RVI - grunty rolne zabudowane, objęte zabudową zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skardze z dnia 25 października 2016 r. inwestor wskazał, że jest właścicielem działek, na których dochodzi do przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu o nr [...] i [...]. Okoliczność ta nie jest pozbawiona znaczenia, gdyż "w kontekście regulacji o dopuszczalnych poziomach hałasu istotny jest poziom hałasu notowany "poza zakładem" ów hałas emitującym. Skoro zaś na gruncie Prawa ochrony środowiska przez "zakład" rozumie się "jedną lub kilka instalacji wraz z terenem, do którego prowadzący instalacje posiada tytuł prawny, oraz znajdującymi się na nim urządzeniami" (art. 3 pkt 48 p.o.ś.), to należy przyjąć, że pojęcie to obejmuje instalacje i urządzenia (tu: elektrowni wiatrowej) wraz z działką lub działkami, na których się one znajdują, i z działkami przyległymi należącymi do tego samego podmiotu ("prowadzącego instalacje"), tworzącymi łącznie pewną całość przestrzenną. Ponadto w złożonym przez Inwestora projekcie budowlanym brakowało odpowiednich projektów branżowych dotyczących np. branży elektrycznej. Dalej wyjaśniono, iż z uwagi na ww. braki projektu i nieścisłości w dokumentacji, Wojewoda na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego wezwał inwestora do uzupełnienia projektu budowlanego o projekt branżowy branży elektrycznej dla planowanej inwestycji oraz złożenia wyjaśnień w zakresie własności nieruchomości stanowiących działki [...] i [...]. Niewywiązywania się inwestora z nałożonych obowiązków w zakreślonym terminie, skutkowało wydaniem decyzji z dnia [...] 2017 r. uchylającej decyzję Starosty [...] i orzekającej o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Wojewoda zauważył, iż na etapie złożenia skargi na ww. decyzję z [...] 2017 r. Inwestor dokonał uzupełnienia dokumentacji zgodnie z nałożonym postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2017 r. wnioskując jednocześnie o zastosowanie przez organ art. 54 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Inwestor załączył do wniesionej skargi projekt branży elektrycznej oraz wyjaśnił, iż jest właścicielem działki o nr [...] i znajdujących się na niej zabudowań (załączony wypis z rejestru gruntów), które nie są użytkowane i przeznaczone zostały do rozbiórki (inwestor załączył zgłoszenie rozbiórki budynków na działce nr [...] z dnia 17 listopada 2016 r. wniesione do Starostwa Powiatowego w K.). W stosunku do działki o nr [...] inwestor wyjaśnił, iż nie jest jej właścicielem, jednakże wbrew oznaczeniom na mapach ewidencyjnych i w ewidencji gruntów, stanowi ona nieruchomość niezabudowaną, w części porośniętą kilkunastoletnią roślinnością oraz użytkowaną rolniczo, co potwierdził aktualnymi fotografiami terenu. Z uwagi na zaistniałe w sprawie okoliczności i uzupełnienie przez Inwestora braków dokumentacji oraz wyjaśnienie statusu nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji Wojewoda uznał za uzasadnione uwzględnienie skargi w całości oraz dokonanie zmiany decyzji własnej z dnia [...] 2017 r. poprzez orzeczenie o utrzymaniu w mocy decyzji Starosty [...] z dnia [...] 2016 r. nr [...] (znak: [...]) zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej o łącznej mocy do 0.8 MW na terenie położonym w miejscowości Z. , gmina Ż., na działce nr ewid. [...]. Skargę na decyzję Wojewody z [...] 2017 r., nr [...] wnieśli A. K., L. K. i E. K. podnosząc, iż organ stwierdził zgodność projektu budowlanego z decyzją Wójta Gminy Ż. z dnia [...] 2014 r. (znak: [...]) ustalającą warunki zabudowy oraz decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia wydaną przez Wójta Gminy Ż. w dniu [...] 2012 r. (znak: [...]), zmienioną decyzją z dnia [...] 2014 r. (znak: [...]). Tymczasem decyzje te nie są prawomocne, bowiem skarżący: 1. w dniu 31 sierpnia 2017 r. złożyli odwołanie od decyzji Wójta Gminy Ż. w sprawie [...] z dnia 18 sierpnia 2017 r. w przedmiocie odmowy uchylenia dotychczasowej decyzji ostatecznej [...] z dnia [...] 2012 r. zaskarżając ją w całości, 2. w dniu 31 sierpnia 2017 r. złożyli odwołanie od decyzji Wójta Gminy Ż. w sprawie [...] z dnia [...] 2017 r. w przedmiocie odmowy uchylenia dotychczasowej decyzji ostatecznej [...] z dnia [...] 2014 r. zaskarżając ją w całości, 3. w dniu 27 lipca 2017 r. złożyli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] 2017 r. [...] utrzymującej w mocy decyzję Wójta Gminy Ż. z dnia 16 października 2014 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy inwestycji obejmującej budowę dwóch siłowni wiatrowych. Podniesiono także, iż izofoną wskazującą na przekroczenie norm hałasu objęte są również działki skarżących. Co więcej, na działki skarżących nr [...], [...], [...], [...] została wydana decyzja o warunkach zabudowy z dnia 26 czerwca 2017 r. ustalająca inwestycję polegającą na budowie szklarni, budynku kotłowni oraz zbiornika buforowego i na wody opadowe. Nadto skarżąca uzyskała w dniu 13 lutego 2017 r decyzję ustalającą warunki zabudowy dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego i budynku gospodarczego na działce [...]. Wobec powyższego usytuowanie elektrowni wiatrowej w tak bliskiej odległości od zabudowań będzie naruszać przepisy o usytuowaniu elektrowni wiatrowej od zabudowy. Odpowiadając na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymują swoje dotychczasowe stanowisko. Uczestniczący w rozprawie sądowoadministracyjnej w dniu 30 maja 2018 r. pełnomocnik uczestnika postępowania Z. W. wniósł o oddalenie powołując się do wcześniej zapadłego wyroku w sprawie oraz o zasądzenie na rzecz uczestnika od skarżących zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Tak więc wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji (postanowienia). Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.- dalej zwanej "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd administracyjny bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu (czynności). Zaskarżonym aktem jest decyzja Wojewody z dnia [...] 2017 r. nr [...], wydana w trybie art. 54 § 3 p.p.s.a. Wskazany przepis stanowi, że organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zaskarżono, może w zakresie swojej właściwości uwzględnić skargę w całości w terminie 30 dni od dnia jej otrzymania. W przypadku skargi na decyzję, uwzględniając skargę w całości organ uchyla zaskarżoną decyzję i wydaje nową decyzję. Uwzględniając skargę, organ stwierdza jednocześnie, czy działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Zauważyć należy, iż z wykładni art. 54 § 3 p.p.s.a. wynika, że organ wydając decyzję w trybie autokontroli, uwzględnia skargę, tj. orzeka zgodnie z żądaniem strony, która tą skargę złożyła. Organ decyzji takiej nie może zatem wydać z urzędu, ani też orzec niezgodnie z intencją skarżącego. Przez uwzględnienie skargi w całości należy rozumieć doprowadzenie do stanu, w którym istota sprawy zostaje rozstrzygnięta ostatecznie, zgodnie z oczekiwaniem strony wynikającym z jej skargi skierowanej do sądu, przy czym oczekiwania strony co do załatwienia (zakończenia) sprawy, należy odnosić do meritum sprawy, a nie do formalnej kwestii brzmienia rozstrzygnięcia. Przepis art. 54 § 3 p.p.s.a. nie zastępuje organom administracji publicznej innych instrumentów prawnych (np. przepisów dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji), ale daje im narzędzie uwzględnienia skargi kierowanej do sądu w interesie osoby, która skargę składa. Celem autokontroli jest umożliwienie organom administracji publicznej ponownej weryfikacji własnego działania (lub braku działania) bez konieczności angażowania sądu administracyjnego w ocenę jego zgodności z prawem. Autokontrola prowadzi w związku z tym do szybszego załatwienia sprawy, i to zgodnie z żądaniem skarżącego, a zatem służy realizacji zasady szybkości postępowania wyrażonej w art. 7 p.p.s.a. Decyzja wydana na podstawie art. 54 § 3 p.p.s.a. powinna rozstrzygać o losach zaskarżonej decyzji i ewentualnie decyzji organu pierwszej instancji, jak również zawierać kwalifikacje wad pierwotnego orzeczenia (do czego ograniczałby się sąd w wyroku uwzględniającym skargę i jego uzasadnieniu), a nadto kończyć w sposób ostateczny postępowanie w sprawie administracyjnej albo przez jej rozstrzygnięcie, co do istoty albo przez umorzenie postępowania. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja z 7 listopada 2017 r. spełnia powyższe warunki. Uwzględnia ona bowiem w całości żądanie Z. W. zawarte w skardze z 10 października 2017 r. i zawiera rozstrzygnięcie co do istoty sprawy. Organ zawarł także rozstrzygnięcie w zakresie stwierdzenia, czy działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Odnosząc się do rozstrzygnięcia Wojewody w zakresie utrzymania w mocy decyzji Starosty [...] z dnia [...] 2016 r. nr [...] (znak: [...]), zauważyć należy, iż w przedmiotowej sprawie, w toku postępowania zapadł już prawomocny wyrok tut. Sądu z 27 kwietnia 2017 r. o sygn. akt IV SA/Po 1017/16 – którym uchylono decyzję Wojewody z dnia [...] 2016 r. nr [...] W uzasadnieniu tego wyroku Sąd zawarł ocenę prawną oraz wskazówki co do dalszego postępowania. Powyższe skutkuje koniecznością zastosowania w przedmiotowej sprawie art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Związanie sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem i jest zobowiązany reagować w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszym składzie Wojewoda, rozpoznając sprawę zastosował się do wskazań zawartych w ww. wyroku z dnia 27 kwietnia 2017 r. (IV SA/Po 1017/16) i podjął w, trybie art. 35 ust. 3 ustawy z 14 lipca 1994 r. Prawo budowlane ( t.j. Dz. U. z 2017, poz. 1332) w zw. z 136 K.p.a. czynności zmierzające do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w projekcie budowlanym, a dotyczących braku projektu branżowego z zakresu branży elektrycznej oraz wyjaśnienia oddziaływania akustycznego inwestycji na tereny sąsiednie. Jak wynika z akt sprawy, postanowienie z dnia 31 sierpnia 2017 r. wydane na podstawie powołanego art. 35 ust. 3 zostało skierowane do K. H. będącego pełnomocnika Inwestora pomimo, iż w dniu wydania ww. postanowienia K. H. nie był już umocowany do reprezentowany Z. W.. Stąd też Wojewoda w decyzji autokontrolnej z 7 listopada 2017 r. słusznie uznał, iż wobec nieskuteczności doręczenia inwestorowi postanowienia z 31 sierpnia 2017 r. brak było podstaw do wydania w dniu 25 września 2017 r. decyzji uchylającej decyzję Starosty [...] z dnia [...] 2016 r. nr [...] (znak: [...]) i odmawiającej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, tym bardziej, że inwestor na etapie wnoszenia skargi na decyzję z [...] 2017 r. uzupełnił braki projektu budowlanego poprzez przedłożenie stosownego projektu branżowego i złożył wyjaśnienia, o które był wezwany w postanowieniu z dnia 31 sierpnia 2017r. Sąd zauważył, iż Wojewoda w uzasadnieniu decyzji z [...] 2017 r. nie zawarł szerszych rozważań na temat zgodności projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska w zakresie oddziaływania akustycznego. Organ stwierdził jedynie, iż Inwestor złożył wyjaśnienia dotyczące tytułu własności i sposobu zagospodarowania działek nr [...] i [...], które jak zauważył organ oraz Sąd w wyroku 27 kwietnia 2017 r. (IV SA/Po 1017/16) przeznaczone są w części (wg materiałów projektowych) pod zabudowę zagrodową w ramach zabudowy siedliskowej. Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszym składzie brak tych rozważań nie stanowi wady rzutującej na treść rozstrzygnięcia. Z udokumentowanych wyjaśnień inwestora wynika, iż działka [...] stanowi jego własność, a znajdująca się na niej zabudowa przeznaczona jest do rozbiórki (zgłoszenie rozbiórki z 17 listopada 2016 r.) Tym samym kwestia przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu nie dotyczy terenu na którym położona jest ta działka, stanowiąca de facto cześć "zakładu" w rozumieniu art. 3 pkt 48 w zw. z art. 115a ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2018 r. poz. 799 ), o których mowa w wyroku z 27 kwietnia 2017 r. (IV SA/Po 1017/16). Ponadto, z wyjaśnień inwestora wynika, iż nienależąca do niego działka nr [...] jest niezabudowana, w części porośnięta kilkunastoletnią roślinności, a w części użytkowana rolniczo. Powyższe wyjaśnienia w kontekście, art. 115 ustawy Prawo ochrony środowiska, przy braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, pozwala na stwierdzenie, iż na dzień wydania decyzji w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego oraz pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji, dopuszczalne jest przekroczenie na terenie działek [...] i [...] poziomu hałasu powyżej 45 dB. Zgodnie z art. 115 ustawy Prawo ochrony środowiska w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oceny, czy teren należy do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, właściwe organy dokonują na podstawie faktycznego zagospodarowania i wykorzystywania tego i sąsiednich terenów, przepis art. 114 ust. 2 stosuje się odpowiednio. Zauważyć także należy, iż przedłożony projekt budowlany wraz z informacją dotycząca oddziaływania akustycznego na tereny sąsiednie zgodny jest z ustaleniami decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia wydanej przez Wójta Gminy Ż. dnia [...] 2012 r. (znak: [...]), zmienionej decyzją z dnia [...] 2014 r. (znak: [...]), która przewiduje, iż hałasy przenikające do środowiska nie mogą przekraczać poziomów hałasów dopuszczalnych przy zabudowie mieszkaniowej o charakterze zagrodowym, zarówno w poprzez dziennej jak i nocnej. Z dokumentacji projektowej, wynika, iż istniejąca zabudowa mieszkaniowa (z wyjątkiem planowanej do rozbiórki zabudowy na działce [...]) położona jest poza obszarem, w którym zgodnie z dokumentacją projektową, przekroczone będą dopuszczalne normy hałasu dla tego rodzaju zabudowy. Odnosząc się do zarzutów skarżących w dotyczących planowanych zamierzeń inwestycyjnych w sąsiedztwie planowanej elektrowni wiatrowej, w tym budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce [...], zauważyć należy, iż nie mogą one mieć wpływu na wynik sprawy, bowiem na dzień wydania zaskarżonej decyzji planowana zabudowa mieszkalna na działce [...] jeszcze nie istnieje. Dopiero po wybudowaniu budynku mieszkalnego i oddaniu go do użytkowania będzie można mówić o zmianie faktycznego sposobu zagospodarowania i wykorzystywania terenu działki nr [...]. Ponadto zauważyć należy, iż druga z planowanych inwestycji polegająca podlegająca na budowie szklarni, budynku kotłowni oraz zbiornika buforowego i na wody opadowe nie podlega ochronie akustycznej o której mowa w § 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (t.j. Dz.U.z 2013 r., poz. 1232 ze zm.) Na marginesie Sąd chce zwrócić uwagę, iż w jego ocenie przepis art. 115a Prawo ochrony środowiska nie wyklucza możliwości wydania przez organ ochrony środowiska decyzji, o której mowa w ust. 1 tego artykułu, także w sytuacji, gdy po uruchomienia zakładu (np. elektrowni wiatrowej) zmienił się sposób faktycznego zagospodarowania i wykorzystywania terenów sąsiadujących, dla którego ustawodawca przewiduje inne, bardziej rygorystyczne normy dopuszczalnego poziomu hałasu (por. wyrok WSA w Poznaniu z 28 lipca 2016 r. o sygn. akt II SA/Po 337/16 – dostępny na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Nietrafny jest także pogląd strony skarżącej, iż organ architektoniczno-budowlany nie mógł wydać decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę do czasu zakończenia postępowań nadzwyczajnych zmierzających do wzruszenia ostatecznych decyzji o warunkach zabudowy i środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia wydanych dla przedmiotowej decyzji. Przepisy Prawa budowlanego nie uzależniają możliwości wydania pozwolenia na budowę od tego, czy toczy się postępowanie w sprawie wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności w odniesieniu do decyzji o ustaleniu warunków zabudowy lub decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia. Dopóki decyzje takie nie zostaną wyeliminowane z obrotu prawnego to przysługuje im domniemanie legalności (art 16 § 2 K.p.a.) i brak jest podstaw do odmowy wydania pozwolenia na budowę lub też zawieszenia postępowania (por. wyrok NSA z 24 sierpnia 2012 r. o sygn. akt II OSK 118/12 – dostępny na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). W tych okolicznościach Sąd oddalił skargę jako niezasadną na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd nie mógł uwzględnić wniosku uczestnika postępowania o zasądzenie na jego rzecz od skarżących kosztów postępowania z uwagi na treść art. 199 i 200 p.p.s.a. W świetle art. 199 p.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie , natomiast zgodnie z art. 200 p.p.s.a. zwrot kosztów postępowania przysługuje wyłącznie skarżącemu i to od organu - w przypadku uwzględnienia jego skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło