II SA/Po 380/19

WyrokWSA w Poznaniu2019-11-14

Skład orzekający: Edyta Podrazik, Izabela Paluszyńska, Jan Szuma

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która nie uwzględnia wewnętrznego układu komunikacyjnego dla części terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i ustala linię zabudowy w sposób uniemożliwiający realizację parametrów podziału działek, narusza prawo i interes prawny właścicieli nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchwała Rady Gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie narusza prawa ani interesu prawnego skarżących. Pomimo braku wewnętrznego układu komunikacyjnego dla części terenów objętych planem i ustalonej linii zabudowy, sąd stwierdził, że zapisy planu nie uniemożliwiają realizacji parametrów podziału działek i zabudowy. Wskazano, że dopuszczenie minimalnej powierzchni działki nie oznacza obowiązku gminy do maksymalizacji liczby działek, a plan musi uwzględniać różne potrzeby, w tym komunikacyjne i bezpieczeństwa. Sąd uznał, że ustalona linia zabudowy ma charakter porządkowy i nie zakazuje zabudowy w głębi działki, o ile pozostałe parametry zostaną spełnione. Zarzuty dotyczące naruszenia zasady równości, ochrony własności oraz przekroczenia terminów rozpatrzenia uwag uznano za niezasadne.
Stan faktyczny
Skarżące, będące właścicielkami nieruchomości objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (MPZP), wniosły skargę na uchwałę Rady Gminy w sprawie MPZP. Zarzuciły, że plan rażąco narusza ich interesy, jest niezgodny z prawem i prowadzi do ich pokrzywdzenia. Główne zarzuty dotyczyły braku wewnętrznego układu komunikacyjnego dla obszaru oznaczonego symbolem 5 MN, gdzie znajdują się ich działki, oraz ustalonej linii zabudowy, która uniemożliwia realizację parametrów podziału działek i zabudowy zgodnie z planem. Skarżące podnosiły również zarzuty naruszenia zasady równości, ochrony własności oraz przekroczenia terminów rozpatrzenia uwag do projektu planu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Izabela Paluszyńska (spr.) Asesor WSA Jan Szuma Protokolant: st. sekr. sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2019 r. sprawy ze skargi J. K. i J. G. na uchwałę Rady Gminy z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; oddala skargę J. K. i J. G. (zwane dalej łącznie skarżącymi) działając przez zawodowego pełnomocnika wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na uchwałę uchwalę nr [...] Rady Gminy z dnia [...] lutego 2019 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w miejscowości [...], rejon ul [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...] i w miejscowości [...], rej. ul. [...] do torów kolejowych (zwaną dalej MPZP) wnosząc o: 1. Uchylenie zaskarżonej uchwały w całości, 2. Zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżących kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych, 3. Przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów załączonych do skargi na okoliczności wskazane w uzasadnieniu skargi, 4. Wstrzymanie wykonania zaskarżonej uchwały w całości. W skardze wskazano, że skarżące posiadają interes prawny w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały albowiem są właścicielami nieruchomości nr [...] oraz [...] obręb [...] zapisanych w księgach wieczystych [...] oraz [...] Nieruchomości skarżących znajdują się w obszarze oznaczonym symbolem 5 MN według rysunku planu stanowiącego załącznik nr [...] do ww. uchwały. Skarżące ponadto wskazały, iż sytuacja ich obu w związku z uchwaleniem zaskarżonej uchwały Rady Gminy oraz podnoszone zarzuty są tożsame. Wynika to z usytuowania obu nieruchomości stanowiących działki nr [...] oraz [...] obręb [...], oraz skutków jakie względem tych nieruchomości wywołuje zaskarżona uchwała. Dodatkowo skarżące jako osoby spokrewnione (siostry) mają na uwadze wspólny interes rodzinny wynikający z faktu, iż przedmiotowe nieruchomości stanowią ich spadek. Zarzucały, że propozycje miejscowego planu rażąco naruszają ich interesy, są niezgodne z prawem oraz prowadzą do ich pokrzywdzenia i dyskryminacji kosztem innych właścicieli terenów objętych procedurą planistyczna. W skardze podano, że zgodnie z § 23 MPZP tereny oznaczone symbolem MN przeznaczone są po zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą. W § 24 MPZP przyjęto m.in., iż: 1. w ramach zagospodarowania terenu wyznacza się minimalny wskaźnik intensywności zabudowy wynoszący 0 % oraz maksymalny wskaźnik zabudowy wynoszący 30 % (§ 24 ust. 1 pkt 1 i 2 MPZP), 2. dopuszcza się na jednej działce zabudowę nie więcej niż jednym budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym wolnostojącym (§ 24 ust. 2 pkt 1 MPZP), 3. w ramach podziałów terenów zabudowy dopuszcza się wydzielenie działek o powierzchni nie mniejszej niż 700 m2 i szerokości nie mniejszej niż 16 m (§ 24 ust. 4 MPZP). Linia zabudowy w rejonie działek stanowiących własność skarżących została usytuowana wzdłuż terenów oznaczonych symbolami 4 KDD i dalej 3 KDW stanowiących drogi według rysunku planu stanowiącego załącznik nr [...] do MPZP. Zdaniem skarżących zaskarżona uchwała rażąco narusza prawo i w konsekwencji skutkuje drastycznym pogorszeniem możliwości zagospodarowania obu nieruchomości oraz prowadzi do obniżenia ich wartości. Zaskarżona uchwała pozostaje także niezgodna z zapisami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] (załącznik nr [...] do Uchwały nr [...] Rady Gminy z dnia [...] lutego 2016 r.). Skarżące podały, że na przestrzeni wielu lat aktywnie uczestniczyły w procedurze planistycznej zmierzającej do uchwalenia przedmiotowego MPZP. W toku procedury planistycznej skarżące postulowały m.in. a. zaprojektowanie drogi wewnętrznej wraz z możliwością zawracania, która zostanie wydzielona z działek nr [...] oraz [...], b. oznaczenie terenu ww. drogi wewnętrznej o powierzchni -[...] m2 symbolem [...] c. zmianę linii zabudowy dla obszaru działek nr [...] oraz [...] uwzględniającej możliwość zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej frontem do ww. drogi wewnętrznej. Jak wynika z akt sprawy nie uwzględniono tych uwag. Argumentując zasadność skargi wskazano, że stanowisko skarżących jest oczywiste przede wszystkim w świetle rysunku planu stanowiącego załącznik nr [...] do zaskarżonej uchwały. Analiza tego rysunku wskazuje, iż MPZP w rażący sposób dyskryminuje właścicieli nieruchomości położonych na terenach oznaczonych symbolem 5 MN zwłaszcza w jego południowej części, względem terenów oznaczonych symbolami 1 MN, 2 MN, 3 MN oraz 4 MN. Sytuacja taka występuje pomimo, iż według zapisów MPZP tereny te mają takie samo przeznaczenie oraz charakteryzują się formalnie identycznymi możliwościami zagospodarowania. Wynika to z faktu, iż w obszarze 5 MN całkowicie pominięto wewnętrzny układ komunikacyjny, co w szczególności dotyczy jego południowej części. Obszary 1 MN, 2 MN, 3 MN oraz 4 MN stanowią swoiste enklawy terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wolnostojącą, otoczone terenami przeznaczonymi pod drogi. W konsekwencji linia zabudowy dopuszcza zabudowanie tych terenów wzdłuż zaprojektowanych dróg, co pozwala zrealizować założenia wynikające m.in. z § 24 MPZP. W szczególności zaś na tych terenach faktycznie możliwe jest wydzielenie działek o powierzchni nie mniejszej niż 700 m2 i szerokości nie mniejszej niż 16 m (§ 24 ust. 4 MPZP) oraz zrealizowanie maksymalnego wskaźnika zabudowy na poziomie 30 %. W pewnym stopniu założenia te są możliwe do zrealizowania także we wschodniej części terenu oznaczonego symbolem 5 MN, albowiem w obszarze tym uwzględniono drogę wewnętrzną oznaczoną symbolem 4 KDW, wzdłuż której ustalono linię zabudowy. Zdaniem strony warto zauważyć, zwłaszcza wobec uzasadnienia stanowiska Rady Gminy wynikającego z § 19 ust. 3 załącznika nr [...] do zaskarżonej uchwały, iż oś drogi wewnętrznej oznaczonej symbolem 4 KDW nie pokrywa się z osią drogi oznaczonej symbolem 2 KDW. Tymczasem dla południowej części terenów oznaczonych symbolem 5 MN nie przewidziano jakiejkolwiek wewnętrznego układu komunikacyjnego. Generalnie rzecz ujmując obszar 5 MN został potraktowany pod tym względem jako obszar "drugiej kategorii", któremu nic poświęcono należytej uwagi. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest ustalenie linii zabudowy wzdłuż terenów stanowiących drogi oznaczone symbolami 4 KDD oraz 3 KDW. Można wręcz odnieść wrażenie, iż zaskarżona uchwała miała na celu zrealizowanie określonych założeń urbanistycznych korzystnych dla właścicieli terenów oznaczonych symbolami 1 MN, 2 MN, 3 MN oraz 4 MN podczas, gdy wobec właścicieli większości terenów oznaczonych symbolem 5 MN odniosła skutek całkowicie odwrotny. Brak wewnętrznego układu komunikacyjnego dla tego obszaru oraz ustalona linia zabudowy sprawiają, iż realizacja parametrów podziału działek w tej części oraz ich zabudowa zgodnie z zapisami MPZP staje się niemożliwa do zrealizowania. Tego rodzaju zróżnicowanie jest w ocenie skarżących niezgodne z zapisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy [...]. Dla terenów oznaczonych w MPZP symbolami 1 MN, 2 MN, 3 MN, 4 MN oraz 5 MN przewidziane są w studium identyczne założenia w zakresie ich funkcji, kierunków zagospodarowania oraz innych właściwości planistycznych. Tereny te stanowią układ centralny rdzenia osadniczego miejscowości [...]. Ze studium wynika też planowane przeznaczenie tych terenów pod zabudowę mieszkaniową (zob. m.in. kierunki zagospodarowania przestrzennego - rysunek studium, oraz ustalenia rysunkowe studium kontekście struktury własnościowej). W skardze podkreślono, iż skoro zgodnie z przyjętymi zapisami MPZP w ramach podziałów terenów zabudowy dopuszcza się wydzielenie działek o powierzchni nie mniejszej niż 700 m2 i szerokości nie mniejszej niż 16 m, oznacza to, że założenia te przynajmniej w pewnym przybliżeniu powinny być możliwe do zrealizowania dla całego terenu objętego MPZP o tożsamych cechach wynikających z tego planu. Tymczasem dla południowej części obszaru oznaczonego symbolem 5 MN obejmującego nieruchomości stanowiące własność skarżącej ich ogólne przeznaczenie wynikające ze studium oraz konkretne ww. wskazane zapisy MPZP stają się fikcją. Przyjęty wewnętrzny układ komunikacyjny wyrażający się zaplanowaniem dróg w obszarze objętym planem oraz wynikająca stąd linia zabudowy przesądza o tym, iż wskazanych szczegółowych zapisów MPZP w przypadku nieruchomości skarżących w ogóle nie da się zrealizować, co jest działaniem dyskryminującym właścicieli działek położonych na tym obszarze. Na stosunkowo niewielkim obszarze dochodzi do drastycznego zróżnicowania traktowania właścicieli nieruchomości. Uchwalone rozwiązania spowodowały, iż większość obszaru działek stanowiących własność wnioskodawczyń stanie się niemożliwa do zagospodarowania, a tym samym radykalnie zmniejszy swoją wartość. Łączna powierzchnia działek skarżących wynosi [...] m2. Oznacza to, iż przy założeniach MPZP skarżące powinny mieć możliwość podziału nieruchomości na mniej więcej [...] działek o powierzchni ok. [...] m2. W konsekwencji możliwa byłaby ich zabudowa 10 budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi co przesądza o realnej wartości nieruchomości przeznaczonej na cele budowlanej. Tymczasem uchwalony MPZP sprawia, iż skarżące przy zachowaniu przyjętej linii zabudowy i braku dróg wewnętrznych w praktyce nie mogą zrealizować żadnej nowej inwestycji. Jakikolwiek podział nieruchomości oznaczałby w szczególności konieczność ustanawiania służebności drogowych umożliwiających dojazd do budynków usytuowanych w południowej części obu nieruchomości skarżących. Można zatem stwierdzić, iż o ile w przypadku terenów oznaczonych symbolami 1 MN, 2 MN, 3 MN, 4 MN zaskarżony MPZP zapewnia realizację inwestycji budowlanych zgodnie z ogólnymi założeniami, w przypadku nieruchomości skarżących skutkuje utrwaleniem podziału nieruchomości sprzecznego z parametrami MPZP. Innymi słowy uchwalenie planu spowodowało, że skarżące do tej pory faktycznie dysponują na terenie swoich nieruchomości ogromnymi ogrodami, podczas gdy właściciele sąsiednich działek mogą realizować inwestycje budowlane. Zdaniem skarżących argumentacja rady wskazuje, że podjęte rozstrzygnięcie miało charakter arbitralny a pokrzywdzenie skarżących nie jest uzasadnione jakimkolwiek usprawiedliwionym interesem ani przepisami prawa. Istota wadliwości zaskarżonej uchwały sprowadza się do braku wydzielenia dróg wewnętrznych w obszarze oznaczonym symbolem 5 MN oraz przyjętej dla tego terenu linii zabudowy. Argumentacja skarżących prowadzi do wniosku, iż zaskarżona uchwała narusza art. 9 ust. 4 w zw. z art. 20 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z tym przepisem ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. Zaskarżony MPZP w przypadku nieruchomości skarżących uniemożliwił realizację ich zagospodarowania zgodnie z kierunkami wynikającymi ze studium. Innymi słowy MPZP nie tylko nie uwzględnił tych kierunków, ale wręcz doprowadził do petryfikacji stanu niezgodnego ze studium. Zdaniem skarżących MPZP narusza zasadę równości wobec prawa oraz zakazu dyskryminacji przez władze publiczne wynikające z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 1 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jak wykazano na niewielkim obszarze doszło do rażącego zróżnicowania sytuacji poszczególnych właścicieli nieruchomości. Uwzględnienie wewnętrznego układu komunikacyjnego oraz przewidziana linia zabudowy dla większości obszaru przeznaczonego pod budownictwo mieszkaniowe skutkuje możliwością atrakcyjnego zagospodarowania nieruchomości poprzez podział na działki o powierzchni [...] m 2 i ich zabudowę. Skarżące takiej możliwości zostały całkowicie pozbawione. Zaskarżony MPZP skutkuje tym, iż większość obszaru działek stanowiących własność wnioskodawczyń stanie się niemożliwa do zagospodarowania, a tym samym radykalnie zmniejszy swoją wartość, podczas gdy w przypadku większości okolicznych nieruchomości ich wartość realnie wzrośnie. Skarżące wskazały także na naruszenie art. 64 ust. 1 - 3 w zw. z art. 21 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 140 Kodeksu Cywilnego w zw. z art. 1 ust.2 pkt 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zapisy zaskarżonego planu a w szczególności przyjęta linia zabudowy dla terenów oznaczonych symbolem 5 MN skutkuje tym, iż pomimo, że nieruchomości skarżących pozostają formalnie przeznaczone dla celów budowlanych, faktycznie nie będą mogły zostać zabudowane. Tym samym przyjęta linia zabudowy uniemożliwia wykonywania przez skarżące prawa własności zgodnie z jego społeczno gospodarczym przeznaczeniem. Ponadto skarżące wskazały na naruszenie art. 17 pkt 12 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, albowiem uwagi do projektu planu zostały nie zostały rozpatrzone w ustawowym terminie 21 dni. Termin ten został przekroczony w sposób rażący, albowiem rozpatrzenie uwag do planu nastąpiło w terminie ponad 70 dni. W odpowiedzi na skargę Gmina [...] reprezentowana przez Wójta wniosła o jej oddalenie i wskazała, że w przeciwieństwie do twierdzenia zawartego w skardze, MPZP skutkuje istotnym polepszeniem możliwości zagospodarowania obu nieruchomości umożliwiając na każdej z nich dodatkową zabudowę od strony północnej. Prawdą jest brak uwzględnienia uwag skarżących do planu, gdyż uwagi te były sprzeczne z interesem Gminy, interesem zbiorowości mieszkańców Mrowina, przepisami prawa i zasadami (sztuką) sporządzania opracowań planistycznych. Zdaniem organu skarżące całkowicie mylnie wywodzą domniemane uprawnienia wynikające z zapisów skarżonego MPZP uznając, że delegacja określona w MPZP co do parametrów zagospodarowania, a konkretnie wielkości minimalnej działki (700m2) oznaczać miałaby po stronie gminy zobowiązanie, by maksymalną ilość takiej wielkości działek dawało się w oparciu o przepisy planu wyznaczyć. To oczekiwanie jest niezgodne zarówno z fizycznymi możliwościami racjonalnego wytyczania nieruchomości, jak i z podstawowym celem MPZP jakim jest prawna regulacja zasad zagospodarowania w kontekście harmonizowania środowiska zbudowanego. Zapis graniczny, definiujący minimalną powierzchnię lub minimalną szerokość nie oznacza, że skutkiem takich zapisów musi być maksymalizacja ilości działek inwestycyjnych, jakie można by wydzielić w rezultacie uchwalenia MPZP (plan nie ustala konkretnych podziałów geodezyjnych i nie uzurpuje kompetencji zastrzeżonych dla innych procedur realizowanych w ramach odrębnych podstaw prawnych). Sposób zagospodarowania uwzględniać musi bowiem także potrzeby przestrzenne wynikające z obsługi komunikacyjnej, problemy bezpieczeństwa ruchu kołowego i pieszego, problemy docierania służb gminnych i ratunkowych (np. obsługa w zakresie wywozu odpadów, dojazdy karetki i pojazdu straży pożarnej na wypadek pożaru - ratowanie życia, zdrowia ludzi oraz mienia), obsługa infrastrukturalna i inne. W toku partycypacji społecznej zespół pianistyczny przygotowujący projekty alternatywne w stosunku do zawartego w ostatecznym dokumencie MPZP, proponował rozwiązania mogące zwiększyć istotnie efektywność zagospodarowania działek [...] i [...], jednak choć proponowanych było wiele alternatywnych sposobów wytworzenia harmonijnej obsługi głębszych partii wymienionych nieruchomości, tylko propozycja skarżących była deklarowana jako satysfakcjonująca. Odmowa i brak akceptacji skarżących dla wytyczenia drogi wewnętrznej biegnącej w głąb działki [...] pozbawiły sąsiadów możliwości skorzystania z głębszych partii ich działek - działki sąsiadów są zbyt wąskie, by wydzielać z nich drogę obsługową, droga taka i tak była postulowana przez skarżące, jednak wytyczenie jej na skraju działki [...] pozwalało zachować na drodze publicznej prawidłową, bezpieczną geometrię i właściwą formę komunikacji kołowej i pieszej, a także otworzyć tylną zabudowę na działkach skarżących oraz na działkach sąsiadów. Wbrew twierdzeniom skarżących aktualne zapisy MPZP są harmonijną regulacją szanującą odmowę skarżących, by rozwiązanie obsługi komunikacyjnej głębszych partii działek honorowało wymogi bezpieczeństwa i zarazem otwierało możliwości zainwestowania zarówno skarżącym, jak i sąsiadom. Organ zwrócił uwagę, że plan zmienił przeznaczenie z terenu rolniczego na teren zabudowy mieszkaniowej. Skarżące wywodzą swoje przywileje realizacji zabudowy w oparciu o podział realizowany w trybie podziału rolnego. Bardzo istotną informacją dla zrozumienia problemu zagospodarowania działek [...] i [...] jest fakt, że pierwotne opracowanie projektu planu następowało w sytuacji sprzed podziału działki o numerze ewidencyjnym [...] na dwie, opisywane w skardze. Strona skarżąca stała się beneficjentem podziału działki [...] na działki [...] i [...] dopiero w sytuacji, w której znała już intencje Gminy wyrażone w projekcie poprzedzającym ten podział. Podział nastąpił więc niejako w opozycji do znanego stronie skarżącej stanowiska Gminy, z równoczesnymi działaniami polegającymi na blokowaniu progresu procedury planistycznej (uwagi do MPZP i nieprzejednana postawa wobec propozycji zmierzających do ustalenia rozwiązań kompromisowych, służących dobru publicznemu). Podział na działki o numerze ewidencyjnym [...] i [...] dokumentuje także inny aspekt swobodnej interpretacji przepisów przez stronę skarżącą MPZP. Wniosek o wydanie przez Urząd Gminy [...] decyzji nr [...] z dnia [...] grudnia 2015 roku wskazuje, że podział na dwie działki nastąpił w zgodzie z aktualnymi na 2015 rok uwarunkowaniami - braku MPZP (będącego w trakcie opracowania i już po prezentacji kilku różnych wariantów zagospodarowania terenu dla kwartału zabudowy na którym zlokalizowane są przedmiotowe działki), sankcjonowania aktualnych na ów czas potrzeb strony skarżącej wyrażonych w ówczesnym wniosku (regulacja własności już istniejącej zabudowy). W ocenie organu pokazuje to, że strona skarżąca artykułując rzekomą sprzeczność projektu planu z podziałem geodezyjnym, rzekomą niemożność zagospodarowania działek [...] i [...] zgodnie z przeznaczeniem, intencjonalnie nie odczytuje prawidłowo ani obecnych, ani proponowanych w toku procedury rozwiązań przestrzennych o prawidłowym i zdatnym do zaakceptowania przez Gminę kształcie. W ocenie organu argument o odmiennym sposobie ukształtowania terenu 5MN względem pozostałych terenów - 1MN, 2MN, 3MN i 4MN - jest całkowicie błędny i bezprzedmiotowy. Równość właścicieli działek wobec prawa nie implikuje i nie może implikować obowiązku ustalania dokładnie takich samych form zagospodarowania terenu, gdyż każda lokalizacja ma swoją specyfikę, swoje ograniczenia. Tereny 1MN, 2MN, 3MN i 4MN są dziś całkowicie niezabudowane, a otaczające je tereny dróg - komunikacji pieszej i kołowej, zostały dzięki temu ukształtowane we wzajemnych odległościach optymalizujących tereny zabudowy. Teren 5MN jest całkowicie zabudowany od strony ul. [...] i ul. [...] w [...]. Zespół projektujący MPZP rozważał opcję przejścia drogą od strony południowej i otwarcie terenu 5MN, w praktyce takie działanie okazało się niemożliwe do zrealizowania bez znaczących kosztów społecznych i odszkodowań ponoszonych przez Gminę. Oznacza to, że wnętrze terenu 5MN nie ma takiej samej możliwości optymalnego ukształtowania podziałów geodezyjnych, zwłaszcza gdy niemożliwe staje się prowadzenie drogi wewnętrznej porządkującej teren 5MN i dającej wszystkim potencjalnym użytkownikom możliwość równego i proporcjonalnego kształtowania zagospodarowania tyłów działek, co jak wyjaśniono wyżej stało się niemożliwe ze względu na stanowisko wyrażane przez skarżące i w zasadzie nie było w niej pola do kompromisu, w ramach którego zaspokojenie specyficznych potrzeb skarżących nie odbywałoby się z równoczesnym pominięciem właścicieli innych działek na terenie 5MN. Teren 5MN nie mając dodatkowego powiązania komunikacyjnego z ul. [...] znacząco krępuje możliwości racjonalnego kształtowania układu komunikacyjnego, a optymalny jej kształt (zdaniem zespołu projektującego MPZP) został zapisany w koncepcji prezentowanej w 2016 roku proponującej drogę wewnętrzną 6KDW, która przez stronę skarżącą została zanegowana. Gmina deklarowała możliwość realizacji takiej formy zagospodarowania terenów zabudowy mieszkaniowej (opisanej na wymienionej koncepcji różnymi symbolami 6MN, 7MN i 8MN, odpowiadającymi aktualnemu zapisowi 5MN). Skarżące natomiast postulują rozwiązanie zaspokajające tylko ich potrzeby. Żądany przez stronę skarżącą konkretny przebieg drogi wewnętrznej, pełniłby na styku z drogą publiczną 2KDD funkcjonalną rolę skrzyżowania nawet, jeśli literalnie traktowana definicja skrzyżowania miałaby być tu kwestionowana. Podłączenie [...] nowych działek nie byłby z drogi 3KDD "zjazdem na posesję" według przepisów techniczno-budowlanych, lecz wjazdem na drogę wewnętrzną o innej specyfice funkcjonowania. Zjazd będący częścią drogi publicznej i zarazem połączeniem z drogą niepubliczną (definicja par. 3 pkt. 12 rozporządzenia) musi spełniać dokładnie te same wymagania, które spełnia droga. Przy tym skarżące nie wnioskują o usankcjonowanie zjazdu na posesję, lecz o wyznaczenie drogi wewnętrznej zgodnej z własnym i wyłącznie własnym interesem. Kształt narzucany przez stronę skarżącą był, jest i pozostanie sprzeczny z interesem publicznym i zasadami bezpieczeństwa oraz przepisami prawa. W ocenie organu całkowicie błędnym jest teza strony skarżącej o arbitralnym sposobie ukształtowania przepisu regulującego sposób zagospodarowania terenu - działek [...] i [...]. Regulacja dotycząca terenu 5MN obejmuje uporządkowanie zabudowy od strony ul. [...] bez naruszania jej form i ciągłości (czyli bez otwierania przejazdów, jako nieakceptowanych przez użytkowników terenu) oraz otwarcie tylnej, północnej części terenu 5MN jako rzędu zabudowy dostępnego z układu drogowego. Gmina deklarowała możliwość realizacji intensywniejszego zagospodarowania działek [...] i [...] jednak w wariantach umożliwiających wykształcenie prawidłowego układu komunikacyjnego i zasad zrównoważonego i proporcjonalnego zagospodarowania terenu 5MN. Podział działek, jaki nastąpił w samym końcu 2015 roku i uprawomocnił się w roku 2016 ustalił z punktu widzenia artykułowanych przez stronę skarżącą oczekiwany stan - sąsiedztwa dwóch wydzielonych nieruchomości i był sprzeczny z propozycjami gminy. Gdyby strona skarżąca zaakceptowała propozycje Gminy, możliwe byłoby wydzielenie 6 dodatkowych działek, w chwili obecnej łączny areał działek [...] i [...] pozwala na wydzielenie 2 lub 3 działek budowlanych (przy założeniu dokonania optymalizacji podziałów, bardzo łatwej według obecnych przepisów - zanim zostaną na tym obszarze wzniesione obiekty). Należy zauważyć, że skarżące były beneficjentkami podziału na działki [...] i [...] (zmiana własności gruntu wynikająca z podziału i przeniesienia własności), zatem aktualny stan usankcjonowany w MPZP nie zmniejsza możliwości inwestycyjnych skarżących, lecz je zwiększa. Skarżące kwestionują ustalenia planu, ponieważ MPZP zwiększa ich korzyści w sposób mniejszy od oczekiwanego przez nie, co nie mieści się w zakresie przywoływanego przez skarżące orzecznictwa. To fałszywe odczytywanie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu widać wyraźnie w uznaniu, że podstawą skargi są przepisy Art. 9, ust. 4 w związku z Art. 20, ust. 1 oraz w związku z art. 1 ust. 4. Skarżące nie wskazały na konkretne rzekome naruszenia zgodności MPZP ze studium (SUiKZP), nie wskazały, poza pozbawionymi oparcia w merytorycznych wywodach, naruszenia przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym lub przepisów odrębnych. Skarżące implikują bowiem, że to rzekome niespełnienie miałoby polegać na tym, że zgodnie z przepisami MPZP przy łącznej szerokości działek [...] i [...] sięgającej około [...] m można zaplanować tylko co najmniej trzy nowe działki i trzy nowe niezależne budynki mieszkalne, a bez modyfikacji podziałów, co najmniej dwie nowe działki i dwa nowe budynki, podczas gdy skarżące widzą w przepisach obowiązek maksymalizacji swoich korzyści na terenie o utrudnionej (wskutek własnego stanowiska) obsłudze komunikacyjnej i infrastrukturalnej. Według organu Gmina przyznaje skarżącym w MPZP znaczące poszerzenie praw związanych z wykonywaniem prawa własności, po drugie sposób regulacji wykonywania prawa własności jest wielostronnie umotywowany i podyktowany także koniecznością zachowania proporcjonalności (wskutek obstrukcji skarżących w MPZP nie można było realizować praw sąsiadów skarżących, dokładnie takich praw, których same skarżące domagają się względem siebie), po trzecie wreszcie Gmina deklarowała i nadal umożliwia skarżącym podejmowanie starań o zwiększenie ilości działek inwestycyjnych, jednak w sposób, który racjonalnie kształtować będzie układ komunikacyjny i dostęp do poszczególnych działek budowlanych, które miałyby powstać w kolejnych szeregach zabudowy. Strona skarżąca chciała bowiem uzyskać taki kształt MPZP, który premiowałby dwie działki inwestycyjne położone na południe od drogi 3KDD (w jej przebiegu wschód-zachód) i drogi wewnętrznej 3KDW w relacji do położonych też na południe od tych dróg działek [...] czy [...] Takie działanie potencjalnie mogłoby oznaczać pojawienie się konfliktu, tym razem słusznego wniosku innych właścicieli, że skarżące mają możliwość zabudowy w głębi działek, drugiego, a nawet trzeciego rzędu budynków, gdy oni, choć ich działki mają odpowiednią głębokość, nie mogą skorzystać z tego przywileju wskutek wybiórczego, partykularnego i arbitralnego przyznania przywileju zabudowy skarżącym. De facto naruszeniem zasady proporcjonalności byłoby otwarcie areału w głębi terenu 5MN, dlatego za rozwiązanie optymalne w trakcie trwania procedury planistycznej Gmina uważała takie, które dawałoby najwięcej korzyści wszystkim zainteresowanym stronom. Taka maksymalizacja korzyści właścicieli była jednak niemożliwa, bo choć skarżące miałyby zasadniczo dokładnie taką samą część swoich nieruchomości zajętą przez drogę wewnętrzną i zyskiwałyby dodatkowe działki, musiałyby dokonać modyfikacji podziałów geodezyjnych (niewielka niedogodność) i zaakceptować wspólne korzystanie z tej drogi wewnętrznej z innymi beneficjentami; Organ zwrócił uwagę, że ustalenia planu miejscowego nie są sprzeczne z regulacjami zawartymi w obowiązującym na terenie gminy [...]. Ustalone w Planie parametry zabudowy i zagospodarowania terenów, odnoszące się w szczególności do intensywności zabudowy, jej wysokości, minimalnych powierzchni biologicznie czynnych, linii zabudowy i innych, są wyznaczone w zgodzie z kierunkami określonymi w Studium. Nadto podała, że dla obszaru planu obowiązuje studium przyjęte uchwałą z [...] czerwca 2011r. Zarzut podnoszony przez skarżące, odnoszący się do art. 17 pkt. 12, jest także chybiony. Stopień skomplikowania zagadnienia, wielokrotne kwestionowanie postanowień projektu MPZP przez skarżące, konieczność analizowania wielorakich aspektów potencjalnych konfliktów społecznych, jakie mogłyby być skutkiem przyjęcia stanowiska skarżących wytworzyły sytuację wymagającą zdecydowanie dłuższego, niż ustawowy, czasu rozważania treści poszczególnych uwag. Nawet, jeśli przyjąć, że Gmina naruszyła termin ustanowiony w ustawie (choć czyniła to rozpoznając bardzo złożony problem i nabrzmiewający potencjalnie bardzo istotny dla Gminy konflikt przestrzenny niemożliwy do ewaluacji w konkretnym przebiegu, w konkretnej dacie tej konkretnej procedury w terminie 21 dni), nie uchybiła żadnym pozostałym wymogom proceduralnym, a z przekroczenia terminu nie wynikały żadne negatywne skutki dla procedury, dla organów w procedurze uczestniczących, ani dla jakichkolwiek interesariuszy. Także skarżące nie przedstawiły negatywnych skutków wpływu przekroczenia terminu na realizację ich interesu prawnego, gdyż takiego wpływu przekroczenie to nie miało i nie ma. Nie można więc, nawet przy przyjęciu założenia naruszenia terminu ustawowego, by było to istotne naruszenie procedury, a w myśl przepisów prawa tylko istotne naruszenie zasad sporządzania planu lub trybu jego sporządzania mogłoby być podstawą uchylenia przepisów uchwały. Reasumując organ nie znalazł podstaw do uwzględnienia stanowiska zaprezentowanego w skardze. Postanowieniem tut. Sądu z dnia [...] czerwca 2019 r. sygn. II SA/Po [...] Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej uchwały. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia, czy w określonym przypadku jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), zwana dalej p.p.s.a., stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W niniejszej sprawie skarga została wniesiona na uchwałę Rady Miasta [...] z [...] lutego 2019 r. nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w miejscowości [...], rejon ul. [...], ul. [...], ul. [...], ul. [...] i miejscowości C., rej. ul. [...] do torów kolejowych (MPZP). Sąd stwierdza, że skarga została wniesiona w terminie, z uwagi na zmianę art. 101 ust. 1 u.s.g. W stanie prawnym obowiązującym w dacie podjęcia skarżonej uchwały oraz wniesienia skargi, zaskarżenie uchwały organu jednostki samorządu terytorialnego w sprawie z zakresu administracji publicznej do sądu administracyjnego przez osobę, której interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone taką uchwałą nie jest uzależnione od uprzedniego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, ani też nie jest ograniczone żadnym terminem (art. 53 § 2a p.p.s.a. w zw. z art. 101 u.s.g.). Nie wynika również z akt sprawy aby uprzednio sąd administracyjny oddalił skargę w sprawie zgodności z prawem skarżonej uchwały. Od skargi został wniesiony należny wpis. Skarga została wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. wedle którego: każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. W przeciwieństwie do legitymacji w postępowaniu administracyjnym określonym przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, w którym stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy postępowanie, uprawnionym do wniesienia skargi z art. 101 u.s.g. może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone. Przez interes prawny, w przeciwieństwie do interesu faktycznego, rozumie się przyznany przepisami prawa materialnego zakres uprawnień podmiotu, kształtujący jego sytuację prawną. Naruszenie tego interesu następuje więc wtedy, gdy zaskarżonym aktem zostaje odebrane lub ograniczone jakieś prawo skarżącego wynikające z przepisów prawa materialnego, względnie zostanie nałożony na niego nowy obowiązek lub też zmieniony obowiązek dotychczas na nim ciążący (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 205/09). Musi to być nadto interes indywidualny, bezpośredni i realny (wyrok NSA z dnia 23 listopada 2005 r., sygn. akt I OSK 715/05), wynikający z normy obowiązującego prawa, naruszony aktem prawa miejscowego. Istotne jest, by był wykazany przez skarżącego, gdyż dopiero stwierdzenie naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego skargę otwiera mu drogę do merytorycznego rozpoznania skargi (wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1539/09). W ocenie Sądu skarżące w przedmiotowej sprawie niewątpliwie legitymują się interesem prawnym, który uprawniał je do wywiedzenia niniejszej są właścicielami działek [...] i [...] objętych planem. Działki te położone są na terenie oznaczonym w skarżonym planie symbolem 5MN. Jak wskazywały skarżące brak układu komunikacyjnego na terenie 5MN, wyznaczenie linii zabudowy w planie i w związku z tym brak możliwości zabudowy tego terenu (w głębi), na którym znajdują się ich działki narusza ich interes prawny. Jak wskazuje się w orzecznictwie naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) skargi. Rozpoznając skargę sąd ocenia, czy wraz z naruszeniem interesu prawnego skarżącego doszło również do naruszenia obiektywnego porządku prawnego i w zależności od tego skarga może, ale nie musi, być uwzględniona. Obowiązek uwzględnienia skargi na uchwałę organu gminy powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związany z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego (normy prawa materialnego). Obowiązku takiego nie ma wówczas, gdy naruszony zostaje interes prawny lub uprawnienie skarżącego, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem (por. wyrok NSA z dnia 31 maja 2017 r. sygn. II OSK 2298/15, CBOSA). Jak wynika z petitum skargi przedmiotem zaskarżenia jest cała uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy niż ta, w której wniesiono skargę. Granice zaskarżenia aktu prawa miejscowego nie zawsze jednak pokrywają się z granicami rozpoznania sprawy przez sąd. Poza kwestiami związanymi z naruszeniem procedury planistycznej, które to naruszenia mają (lub mogą mieć) wpływ na ważność całego aktu prawa miejscowego, przedmiotem zaskarżenia w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, mogą być tylko te postanowienia (części) uchwały, które dotyczą nieruchomości wobec których skarżący ma możliwość wykazania naruszenia interesu prawnego. Prawo do wniesienia skargi w trybie art. 101 u.s.g. musi się wiązać z ustaleniem, że istnieje realny związek między zaskarżoną uchwałą a indywidualną sytuacją prawną skarżącego, innymi słowy tylko wówczas i tylko w takim zakresie w jakim zaskarżona uchwała wpływa na sferę prawnomaterialną skarżącego, można uznać, że jest legitymowany do jej "zaczepienia" skargą skierowaną do sądu administracyjnego. Skarga taka nie ma bowiem charakteru actio popularis, zaś sąd zobowiązany jest do zbadania legitymacji procesowej skarżącego poprzez ustalenie, czy będąca przedmiotem skargi uchwała narusza jego prawem chroniony interes lub uprawnienie (por. wyrok NSA z dnia 14 września 2012r., sygn. II OSK 1541/12, LEX nr 1379547; z dnia 5 czerwca 2014r., sygn. II OSK 117/13, wyrok TK z dnia 4 listopada 2003r., sygn. SK 30/02, OTK-A 2003, Nr 8, poz. 84, wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 6 lipca 2016r. sygn. II SA/Bd 771/15), Przyjęcie poglądu, że w sytuacji zaskarżenia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., sąd może badać i stwierdzić nieważność całej uchwały, niezależnie od tego, czy zarzucane i stwierdzone naruszenia odnoszą się do całości planu, czy tylko części, która odnosi się do nieruchomości skarżącego, prowadzi w efekcie do wypaczenia istoty skargi z art. 101 ust. 1 u.s.g., gdyż skarga taka przestaje różnić się od skargi organu nadzoru składanej w trybie art. 93 ust. 1 u.s.g., której celem jest wyeliminowanie z obrotu prawnego sprzecznej z prawem uchwały organu samorządu. Podsumowując oznacza to, że w niniejszej sprawie przedmiotem skutecznego zaskarżenia i oceny Sądu może być tylko ta część uchwały, która dotyczy działek skarżących, nie zaś również jej części nie mającej wpływu na ich interesy prawne i uprawnienia. Dokonując oceny zaskarżonej uchwały na wstępie należy wskazać, że oceny, czy zaskarżony plan miejscowy jest obarczony wadą skutkującą stwierdzeniem jego nieważności przez sąd administracyjny na podstawie art. 147 § 1 P.p.s.a., dokonuje się przez pryzmat przesłanek wynikających z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia [...] marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym gminy (Dz. U. z 2018 poz. 1945, dalej: u.p.z.p.). W myśl tego przepisu istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Pojęcie "trybu sporządzania planu miejscowego" (zwanego też "procedurą planistyczną") – którego zachowanie stanowi przesłankę formalną zgodności m.p.z.p. z przepisami prawa – odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmuje organ w celu doprowadzenia do uchwalenia planu miejscowego, począwszy od uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, a skończywszy na jego uchwaleniu. Natomiast pojęcie "zasad sporządzania planu miejscowego" – których przestrzeganie stanowi przesłankę materialną zgodności m.p.z.p. z przepisami prawa – należy wiązać z samym sporządzeniem (opracowaniem) aktu planistycznego, a więc z merytoryczną zawartością tego aktu (część tekstowa, graficzna i załączniki), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej (por. wyroki NSA: z dnia 25 maja 2009 r. sygn. akt II OSK 1778/08 i z dnia 11 września 2008 r. sygn. akt II OSK 215/08, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 17 listopada 2016 r. sygn. akt IV SA/Po 460/16 – CBOSA). Zasady sporządzania planu miejscowego dotyczą zawartości aktu planistycznego (część tekstowa i graficzna oraz załączniki), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej. Zawartość planu miejscowego określają art. 15 ust. 1 i art. 17 pkt 4 oraz art. 20 ust. 1 u.p.z.p., jego przedmiot art. 15 ust. 2 i 3, natomiast standardy dokumentacji planistycznej (materiały planistyczne, skalę opracowań kartograficznych, stosowanych oznaczeń, nazewnictwa, standardy oraz sposób dokumentowania prac planistycznych) określa rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Analizując dokumentację związaną z procedurą planistyczną w przedmiotowej sprawie Sąd nie znalazł podstaw do uznania, by doszło do istotnych naruszeń trybu sporządzania planu ani właściwości organów wynikających z przepisów u.p.z.p. Skarżące zarzucały, że organ naruszył terminy rozpatrzenia uwag do planu (art. 17 pkt 12 u.p.z.p.). Powyższa kwestia została w odpowiedzi na skargę przyznana przez organ, wynikała również z akt planistycznych. Uwagi skarżących zostały rozpatrzone negatywnie, przekroczenie terminu rozpatrzenia tych uwag w żaden sposób nie wpłynęło na sposób ich rozpatrzenia, ustalenia planu czy możliwość ich składania. Naruszenie to nie miało więc charakteru istotnego i tym samym nie mogło skutkować stwierdzeniem jego nieważności. Naruszenie istotne to bowiem takie naruszenie, które prowadzi w konsekwencji do sytuacji, gdy przyjęte ustalenia planistyczne są jednoznacznie odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby nie naruszono zasad lub trybu sporządzania planu miejscowego. Sąd analizował również, czy w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia art. 17 pkt 13 u.p.z.p. Po wprowadzeniu zmian w projekcie planu polegających na zlikwidowaniu wewnętrznego układu komunikacyjnego na obszarze 5 MN nie ponowiono bowiem uzgodnień. W tym zakresie ponowienie uzgodnień nie było konieczne albowiem zmiana projektu planu polegała na likwidacji proponowanego wcześniej układu komunikacyjnego a nie pojawieniu się nowego, co mogłoby wiązać się z koniecznością uzgodnień ewentualnie z zarządcami dróg. Inne organy uzgadniające w przedmiocie układu komunikacyjnego na terenach MN planu nie wypowiadały się i przed zmianą planu. Nie było również zasadne domaganie się dołączenia wnioskowanego w skardze protokołu posiedzenia komisji Rada Gminy z dnia [...] sierpnia 2018r. Jak bowiem wynikało z informacji pozyskanej od organu (k. 144), w tym dniu nie odbywało się posiedzenie komisji urbanistycznej, której opinia o projekcie wynika z wymogu art. 17 ust. 6 lit a u.p.z.p. a posiedzenie komisji wspólnej Rady Gminy. Do której ustosunkował się zespół opracowujący projekt planu w piśmie z dnia [...].08.2018r. ( w aktach) – przed podjęciem uchwały przez rade Gminy. Plan zawierał wszystkie obligatoryjne elementy przewidziane w w/w przepisach. Zarzuty skargi koncentrują się na braku wewnętrznego układu komunikacyjnego dla obszaru 5MN, zgodnego z oczekiwaniami skarżących oraz na tym, że przyjęta w MPZP linia zabudowy powoduje, że realizacja parametrów podziału działek w tej części oraz ich zabudowa zgodnie z zapisami przyjętego MPZP staje się niemożliwa do zrealizowania. W ocenie strony uchwalony MPZP sprawia, iż skarżące przy zachowaniu przyjętej linii zabudowy i braku dróg wewnętrznych w praktyce nie mogą zrealizować planowanych inwestycji (wydzielenia [...] działek budowlanych). Łączna powierzchnia działek skarżących wynosi [...] m2. Oznacza to, iż przy założeniach MPZP skarżące powinny mieć możliwość podziału nieruchomości na mniej więcej [...] działek o powierzchni ok. [...] m2. Jakikolwiek podział nieruchomości oznaczałby w szczególności konieczność ustanawiania służebności drogowych umożliwiających dojazd do budynków usytuowanych w południowej części obu nieruchomości skarżących. W ocenie Sądu zapisy planu nie naruszają interesu prawnego skarżących. Nie naruszają również wskazanego w skardze art. 9 ust. 4 w zw. z art. 20 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1 u.p.z.p. i nie są sprzeczne z zapisami studium (k. 106-118 akt). Przeznaczenie w studium terenów m.in. na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną zwartą lub rozproszona znalazły odzwierciedlenie w planie. W przyjętych w analizowanym planie rozwiązaniach planistycznych nie można dopatrzeć się naruszenia przewidzianych w Konstytucji zasady równości (art. 32 ust. 1 i 2 ) ani zasady ochrony własności (art. 21 i 64 Konstytucji). Nie naruszono również prawa własności (art. 140 k.c.). Słusznie organ wskazał: wyłączne niezrealizowanie interesów prywatnych skarżących nie może przesądzać o zasadności ich zarzutów. Słusznie też podkreślił, że wprowadzenie planu przeznacza dotychczasowe, należące do skarżących tereny rolne na tereny zabudowy mieszkaniowej, w czym trudno dopatrzeć się naruszenia ich prawa własności czy jakichkolwiek ograniczeń. Słusznie również organ wskazał, że dopuszczenie w planie możliwości podziału działek ze wskazaniem powierzchni działki minimalnej nie oznacza zobowiązania gminy do umożliwienia takiego podzielenia każdej nieruchomości znajdującej się w planie. Plan nie ustala bowiem konkretnych podziałów geodezyjnych i uwzględniać musi nie tylko wolę właścicieli nieruchomości do maksymalnego wydzielenia działek, których minimalna powierzchnia została w planie dopuszczona ale i inne potrzeby planowania przestrzennego. Przy dopuszczeniu wielkości minimalnej działki budowlanej na różnych obszarach MN inne uwarunkowania przestrzenne mogą powodować, że nie w każdym wypadku do takiego wydzielenia będzie mogło dojść, co nie oznacza naruszenia zasady równości ani przekroczenia władztwa planistycznego przez gminę. W przedmiotowej sprawie różne tereny MN w chwili ustalenia planu były inaczej zagospodarowane, co determinowało określenie w różny sposób układu komunikacyjnego (art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p.). Nie budzi wątpliwości stanowisko organu, że na terenach dotychczas niezabudowanych ( 1 MN - 4 MN) układ komunikacyjny może być ukształtowany we wzajemnych odległościach optymalizujących tereny zabudowy, zapewniający obsługę komunikacyjną dla wielu użytkowników w sposób bezpieczny. Na terenie 5 MN, który jest całkowicie zabudowany od strony ul. [...] i ul. [...] takiej samej możliwości nie było. Z odpowiedzi na skargę, akt planistycznych wynikało, że na terenie 5 MN próbowano zawrzeć kompromis ze skarżącymi i planowano najbardziej optymalny układ dróg wewnętrznych, dający wszystkim potencjalnym użytkownikom możliwość równego i proporcjonalnego kształtowania zagospodarowania tyłów działek, rozważano również ukształtowanie układu drogowego prostopadle do dłuższych boków działek, co spotkało się ze sprzeciwem skarżących. Jedyny proponowany przez skarżące układ dróg wewnętrznych odbywałby się z równoczesnym pominięciem właścicieli innych działek na terenie 5MN i ze względu na uzasadniony interes publiczny i społeczny nie był możliwy do zrealizowania a nadto jak akcentował organ stanowiłby naruszenie wymogów bezpieczeństwa w ruchu. Organ wyjaśnił, że wybudowanie drogi wedle koncepcji skarżących stworzyłoby de facto skrzyżowanie z drogą 2 KDD z pełnymi konsekwencjami przewidzianymi przepisami ustawy o drogach publicznych (Dz.U. 2018.2068), wymiarów, bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wobec czego podłączenie planowanych w przyszłości przez skarżącą działek nie pełniłoby jedynie funkcji zjazdu na posesje a stanowiłoby potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu. Ponadto nie jest tak, że plan uniemożliwia skarżącym obsługę ich działki, która odbywa się z drogi publicznej 3 KDW. Nie miały też racji skarżące, że ukształtowana w planie linia zabudowy uniemożliwia im realizacje planowanej inwestycji i skutkuje zakazem zabudowy w głębi działki. Dla terenu działek skarżących w § 24 MPZP lokalny uchwałodawca wskazał, że minimalny wskaźnik zabudowy wynosi 0%, maksymalny wskaźnik zabudowy wynosi 30 %, wyznaczył obowiązujące linie zabudowy w odległościach wskazanych na Rysunku planu, jak i wyznaczył nieprzekraczalna linię zabudowy, w odległościach oznaczonych na rysunku planu, z zastrzeżeniem, że w ramach podziałów terenów zabudowy dopuszcza się wydzielenie działek o powierzchni nie mniejszej niż 700 m2 i szerokości nie mniejszej niż 16m (§ 24 ust. 3 pkt 4). Linia zabudowy została ustalona wzdłuż terenów stanowiących drogi o symbolu 4KDD oraz 3 KDW. Odnosząc się do kwestii wyznaczonej w planie "obowiązującej linii zabudowy" wyjaśnić należy, że w orzecznictwie sądowym zgodnie się przyjmuje, że art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. należy interpretować w ten sposób, że jeżeli w planie przewiduje się teren przeznaczony do zabudowy, to obowiązkowo należy określić parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu (zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu), przy czym można do tego użyć takiego parametru kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu, jak linia zabudowy (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1343/12, wyrok WSA w Szczecinie z 13.09.2018r., II SA/ Sz 447/18, ). Przy jej pomocy w planie miejscowym określa się granicę, której zabudowa nie może przekroczyć (linia zabudowy nieprzekraczalna) albo ustala się miejsce, w którym zabudowa (dokładnie jedna z jej ścian) ma się znaleźć (linia zabudowy obowiązująca). To czy lokalny normodawca użyje linii zabudowy nieprzekraczalnej, czy obowiązującej pozostawiono jego uznaniu. Linia zabudowy stanowi pewną perspektywę dla obowiązujących wzorów architektonicznych i urbanistycznych, pełni funkcję porządkującą i ma na celu zapewnienie ładu przestrzennego. Linię zabudowy wyznacza się m.in. w celu ograniczenia zabudowy danego terenu, to jest rozróżnienia przestrzeni, w której można lokalizować budynki, od przestrzeni sąsiadującej, którą z różnych powodów chce się lub należy ochronić przed zabudową, a także jako istotny element regulujący odległość od jezdni (istotną dla bezpieczeństwa ruchu drogowego). Te ochronne względy przemawiają za koniecznością zachowania wymogu określenia linii zabudowy wzdłuż granic danego obszaru, ale już nie na terenie w środku tego obszaru. Wobec tego nie można zgodzić się ze skarżącymi aby plan w przyjętym kształcie – wyznaczona linia zabudowy- zakazywał im zabudowy w głębi działki, bowiem jak wyżej wskazano wyznacza on jedynie linie zabudowy o charakterze porządkowym. Żaden z zapisów planu nie zakazuje zaś, budowania w głębi działki- o ile pozostałe parametry zostaną spełnione. Nie ma więc podstaw by zgodzić się ze skarżącymi, iż nie są one w obecnym kształcie planu zrealizować żadnej inwestycji na należących do nich terenach. Ład przestrzenny nakazuje sytuowanie nowej zabudowy z uwzględnieniem obowiązującej linii zabudowy - przylegającej do działki drogowej 4 KDD i 3 KDW. Podkreślenia wymaga, że dopuszczenie cofnięcia zabudowy w głąb działki inwestora jest powszechnie akceptowane w orzecznictwie sądów administracyjnych i nie należy takiego rozwiązania utożsamiać z naruszeniem linii zabudowy (to jest sytuacją odwrotną – gdy obiekt zostaje zbliżony do drogi bardziej aniżeli otaczająca go zabudowa). W kontekście powyższego za nieuzasadnione uznać należało zarzuty skargi koncertujące się na naruszeniu prawa własności skarżących i uniemożliwienia im zabudowy działek zgodnie z ich przeznaczeniem. Sumując, po dokonaniu kontroli w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że nie doszło do istotnego naruszenia zasad i trybu sporządzania zaskarżonego planu miejscowego ani naruszenia właściwości organów w tym zakresie. Mając to na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło