II SA/Po 567/22

WyrokWSA w Poznaniu2022-10-11

Skład orzekający: Jakub Zieliński, Wiesława Batorowicz, Arkadiusz Skomra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółki E.1 S.A. i E. sp. z o.o. ponoszą solidarną odpowiedzialność za odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, wynikające z decyzji z 1976 r. zezwalającej na budowę linii elektroenergetycznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obie spółki ponoszą solidarną odpowiedzialność za odszkodowanie. E.1 S.A. jako następca prawny pierwotnego beneficjenta zezwolenia (Zakład Energetyczny P.), a E. sp. z o.o. jako podmiot, który nabył część przedsiębiorstwa związaną z dystrybucją energii elektrycznej i korzysta z zezwolenia. Solidarna odpowiedzialność wynika z przepisów Kodeksu cywilnego (art. 55(4) k.c.) oraz czynności prawnej zbycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości w związku z przebiegiem linii elektroenergetycznej, wybudowanej na podstawie decyzji z 1976 r. Organy administracyjne ustaliły, że odszkodowanie nie zostało wcześniej wypłacone. Decyzją z 2019 r. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta P., zobowiązując solidarnie spółki E.1 S.A. i E. sp. z o.o. do zapłaty odszkodowania. Spółki wniosły skargi, kwestionując swoją solidarną odpowiedzialność oraz podstawę prawną odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi E.1 S.A. i E. sp. z o.o. na decyzję Wojewody z dnia 6 września 2019 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Asesor WSA Arkadiusz Skomra po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 października 2022 r. sprawy ze skarg E.1 S.A. w Poznaniu i E sp. z o.o. w Poznaniu na decyzję Wojewody z dnia 6 września 2019 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargi. Decyzją z dnia 6 września 2019 r. znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.) - dalej: k.p.a., po rozpatrzeniu sprawy z odwołania E. sp. z o.o. w Poznaniu oraz odwołania E.1 S.A., Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. (Dyrektora Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ, działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta P.) z dnia 16 lipca 2019 r. znak [...], wydaną w przedmiocie odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości. Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie sprawy. Decyzją z dnia 16 lipca 2019 r. znak [...], wydaną w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, Prezydent Miasta P. - Dyrektor Zarządu Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ, działający z upoważnienia Prezydenta Miasta P. (dalej: Prezydent Miasta; organ I instancji), na podstawie m.in. art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5 pkt 3, art. 130, art. 132 ust. 1a, 2 i 6, art. 134 ust. 1 oraz art. 233 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r., poz. 2204) - dalej: u.g.n., ustalił na rzecz M. O. i J. D. (dalej: uprawnieni; wnioskodawcy) odszkodowanie w wysokości [...] zł za szkody powstałe wskutek ograniczenia prawa własności oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości położonej w P. przy ul. [...], zapisanej w księdze wieczystej nr [...], stanowiącej działkę nr [...] z arkusza mapy [...] obrębu P. , ze względu na przebieg napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV S. – P. – C., wybudowanej na podstawie decyzji Urzędu Miejskiego w P. - Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska z dnia 8 kwietnia 1976 r. nr [...] Do zapłaty przedmiotowego odszkodowania Prezydent Miasta zobowiązał solidarnie obie spółki, wskazując, że odszkodowanie podlega wypłacie jednorazowo, w terminie czternastu dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna; odszkodowanie należy wypłacić każdemu z uprawnionych w kwocie po [...] zł. W toku postępowania, na podstawie pozyskanych akt archiwalnych organ I instancji ustalił, że Wydział Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w P. decyzją z dnia 8 kwietnia 1976 r., ostateczną w pkt. 7 z dniem 5 maja 1976 r., zezwolił Zakładowi Energetycznemu P. - M. na tymczasowe zajęcie terenów stanowiących własność prywatną, leżących w pasie budowy zaprojektowanej linii napowietrznej, w tym m.in. nieruchomości stanowiącej przedmiotową działkę nr [...] o pow. [...] m. kw. Decyzja ta została wydana na podstawie przepisu art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. nr 10, poz. 64) - dalej: u.z.t.w.n. i zawiera stwierdzenie, że "właścicielom zajętych nieruchomości należy się od Zakładu Energetycznego P. – M., zgodnie z art. 36 u.z.t.w.n. odszkodowanie za straty spowodowane budową linii elektroenergetycznej 110 kV S. – P. – C.". Zgodnie z danymi księgi wieczystej, według stanu z dnia ograniczenia prawa własności, oraz wobec dokumentów potwierdzających nabycie spadku po zmarłych współwłaścicielach nieruchomości odszkodowanie zostało ustalone stosownie do wysokości udziałów przysługujących stronom postępowania, tj. po [...] części. W ramach przeprowadzonego postępowania dowodowego stwierdzono, że odszkodowanie nie zostało wcześniej ustalone i wypłacone oraz nie zawarto porozumienia w sprawie odszkodowania. W dniu 7 września 2018 r. pozyskano operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego, określający zmniejszenie wartości nieruchomości stanowiącej przedmiotową działkę, z uwzględnieniem stanów: w dniu ograniczenia prawa własności, tj. 5 maja 1976 r. oraz w dacie zrealizowania inwestycji (rzeczoznawca przyjął datę 31 października 1978 r.). Na jego podstawie ustalono, że zmniejszenie wartości nieruchomości stanowiącej przedmiotową działkę ze względu na przebieg napowietrznej linii wysokiego napięcia wynosi [...] zł, a przedmiotowe odszkodowanie przysługuje wnioskodawcom stosownie do posiadanych udziałów nieruchomości. Ponadto, na podstawie dokumentacji pozyskanej od spółki E. sp. z o.o. organ I instancji ustalił, że Zakład Energetyczny P. obecnie już nieistniejący, który miał status przedsiębiorstwa państwowego, został przekształcony w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa – Energetyka P. S.A., na podstawie ustawy z dnia 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa. Przekształcenie nastąpiło aktem notarialnym z dnia [...] lipca 1993 r., rep. nr A [...]. W związku z połączeniem Energetyki P. S.A. z Energetyką S. S.A., Zakładem Energetycznym G. S.A., Z. Zakładem Energetycznym S.A. oraz Zakładem Energetycznym B. S.A, które miało miejsce [...] stycznia 2003 r., Energetyka P. S.A. zmieniła nazwę na Grupa Energetyczna E.1 S.A., a następnie na E.1 S.A. Na podstawie umowy zbycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa, zawartej w formie aktu notarialnego z dnia [...] czerwca 2007 r. rep. A nr [...], w celu wydzielenia operatora systemu dystrybucyjnego w rozumieniu art. 3 pkt 25 ustawy z 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (Dz.U. z 2006 r. nr 89, poz. 626), nastąpiło zbycie przez spółkę E.1 S.A. części przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 55(1) Kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) i zawiązanie spółki E. sp. z o.o. oraz wyposażenie jej w majątek dystrybucyjny w formie aportu oddziału E.1 S.A., samodzielnie sporządzającego bilans, prowadzącego działalność w zakresie dystrybucji energii elektrycznej, stanowiącego zorganizowaną część przedsiębiorstwa. Obecnie zadania związane z dystrybucją energii elektrycznej m.in. na obszarze, na którym znajduje się przedmiotowa działka wykonuje spółka E. sp. z o.o. z siedzibą w P., która jest również właścicielem posadowionej na niej infrastruktury energetycznej. Z powyższego wynika, że spółka E.1 S.A. była następcą prawnym podmiotu, który uzyskał zezwolenie na czasowe zajęcie działek, tj. Zakładu Energetycznego P., który wówczas był właścicielem (gestorem) sieci, natomiast obecnie właścicielem (gestorem) sieci jest spółka E. sp. z o.o. z siedzibą w P.. Organ I instancji zwrócił ponadto uwagę na to, że Wojewoda we wcześniejszej decyzji z dnia 20 lutego 2019 r. [znak [...], jaka została wydana w przedmiotowej sprawie i była podstawą do ponownego przeprowadzenia postępowania przez organ I instancji], powołując się na przepis art. 55(4) k.c. wskazany w umowie z dnia 30 czerwca 2007 r., podkreślił, że obowiązek odszkodowawczy leży zarówno po stronie spółki E.1 S.A. jak i E. sp. z o.o., zatem do zapłaty odszkodowania spółki te zobowiązane są solidarnie. W wyniku rozpatrzenia sprawy w drugiej instancji, na skutek wniesienia odrębnych odwołań przez spółki E.1 S.A. i E. sp. z o.o., Wojewoda (dalej: Wojewoda; organ II instancji; organ odwoławczy) w decyzji z dnia 6 września 2019 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W ocenie Wojewody w sprawie ziściły się przesłanki, pozwalające na przyznanie wnioskodawcom odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości z uwagi na ostateczną decyzję z 1976 r., zezwalającą Zakładowi Energetycznemu P. na tymczasowe zajęcie terenu dla pobudowania ww. linii elektroenergetycznej. Stwierdził, że ówczesnym właścicielem nieruchomości był poprzednik prawny wnioskodawców. Uprawnionymi do dochodzenia należnego odszkodowania są jego spadkobiercy. Organ II instancji podniósł, że mając z kolei na względzie treść art. 132 ust. 6 u.g.n. (Dz.U. z 2018 r., poz. 121 ze zm.), pierwotnie zobowiązanym do wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości był Zakład Energetyczny P. – beneficjent decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Organ odwoławczy nie zgodził się z poglądem, że zobowiązanym do wypłaty odszkodowania był Skarb Państwa, gdyż uznał, że Prezydent Miasta zasadnie powołał się na art. 12 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o przedsiębiorstwach państwowych. Zdaniem Wojewody, organ I instancji prawidłowo stwierdził, że obowiązek odszkodowawczy, wynikający z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. i odnoszący się do nieruchomości należącej w dniu ograniczenia do poprzednika prawnego wnioskodawców, leży po stronie obu spółek solidarnie. W kontekście ustalenia kwoty należnego odszkodowania, Wojewoda wskazał na to, że operat sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego jest kompleksowy, rzetelny i może stanowić podstawę do ustalenia odszkodowania. Spełnia wszystkie wymagania wskazane w rozporządzeniu Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. z 2004 r. nr 207, poz. 2109 ze zm.) oraz prawidłowo opisuje przedmiot wyceny w postaci przedmiotowej działki. Rzeczoznawca majątkowy prawidłowo opisał też nieruchomość, wyszczególniając wszystkie elementy, znajdujące się na działce oraz powołując się na zgromadzone w sprawie dokumenty techniczne. Organ II instancji uznał ponadto, że biegły, sporządzając operat szacunkowy, nie uchybił normie prawnej zawartej w art. 4 pkt 16 u.g.n., przyjmując do zastosowanej metody porównań wyłącznie nieruchomości podobne. Zdaniem Wojewody organ I instancji prawidłowo przyjął, że podmiotem zobowiązanym do wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości są solidarnie obydwie spółki. W ocenie organu odwoławczego chybiony okazał się również zarzut przedawnienia roszczenia o odszkodowanie, przysługującego wnioskodawcom, gdyż do niniejszego postępowania administracyjnego w tym zakresie nie mają zastosowania przepisy Kodeksu cywilnego. Odrębne skargi na powyższą decyzję odwoławczą wniosły E.1 S.A. i E. sp. z o.o. E.1 S.A. w swej skardze wniosła o stwierdzenie nieważność decyzji Wojewody w całości względnie jej uchylenie, zarzucając naruszenie: 1) art. 156 § 1 k.p.a., art. 28 k.p.a., 2) art. 35 ust. 1 i 2 w zw. z art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. w zw. z art. 129 ust. 5 u.g.n., 3) art. 132 ust. 6 i art. 132 ust. 5 u.g.n. w zw. z art. 124 ust. 1 i art. 124b ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 107 k.p.a., 4) art. 129 ust. 5 u.g.n w zw. z art. 35 ust. 1 i 2 oraz art. 36 u.z.t.w.n. w zw. z art. 107 k.p.a., 5) a także naruszenie art. 118 k.c. Z kolei E. sp. z o.o. wniosła o uchylenie decyzji obu instancji, zarzucając naruszenie: 1) art. 132 ust. 6 i art. 132 ust. 5 u.g.n. w zw. z art. 124 ust. 1 i art. 124b ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 107 k.p.a. w zw. z art. 55(1) i art. 55(4) k.c., 2) art. 129 ust. 5 u.g.n. w zw. z art. 35 ust. 1 i 2 oraz art. 36 u.z.t.w.n. w zw. z art. 107 k.p.a., 3) art. 118 oraz art. 922 w zw. z art. 1 k.c., 4) art. 104 k.p.a. w zw. z art. 4 pkt 9b(1), art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5 pkt 3, art. 130, art. 132 ust. 1a, 2 i 6, art. 134 ust. 1 i art. 233 u.g.n., 5) art. 8 ust. 2 i 3 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych z dnia 13 lipca 1990 r. (Dz.U. z 1990 r. nr 51, poz. 298), 6) art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 2 oraz art. 5 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych (Dz.U. z 1993 r. nr 16, poz. 69), 7) art. 7, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 84 k.p.a. W odpowiedzi na skargi Wojewoda, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wniósł o ich oddalenie. W piśmie procesowym z dnia 21 grudnia 2020 r. wnioskodawcy również wnieśli o oddalenie skarg. Postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Po [...] sprawy z obydwu wniesionych skarg zostały połączone do łącznego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia pod sygn. akt II SA/Po [...]. Uwzględniając skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 2 czerwca 2021 r. sygn. akt II SA/Po [...] uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd I instancji wskazał, że z uwagi na podjętą przez Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 22 lutego 2021 r. uchwałę o sygn. akt I OPS [...] oraz treść art. 269 § 1 p.p.s.a. wnioskodawcy byli uprawnieni do wystąpienia z żądaniem odszkodowania w związku z ograniczeniem sposobu użytkowania przedmiotowej nieruchomości. Brak było zatem przeszkód do ustalenia odszkodowania na ich rzecz na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Zdaniem Sądu, podmiotem zobowiązanym do wypłaty odszkodowania jest wyłącznie E. sp. z o.o. z siedzibą w P.. Taki wniosek Sąd wyprowadził z wykładni przepisów art. 36 ust. 1 i art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. (w brzmieniu obowiązującym po dacie wydania zezwolenia z 1976 r. i budowy linii energetycznej), odniesionych do art. 132 ust. 6 u.g.n. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie byłoby możliwe określenie podmiotu zobowiązanego na podstawie art. 36 ust. 1 w zw. z art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n., bowiem podmiot ten już nie istnieje (Zakład Energetyczny P.). Natomiast stosując normę z art. 132 ust. 6 u.g.n., za podmiot odpowiedzialny do wypłaty odszkodowania należy uznać E. sp. z o.o. w P. , jako beneficjenta zezwolenia wydanego w 1976 r. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie, na podstawie art. 136 ust. 6 w zw. z art. 123 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n., zobowiązanym jest podmiot, który jest właścicielem sieci i beneficjentem zezwolenia, nie ma natomiast żadnych podstaw prawnych, by uznać, że w tej sytuacji zobowiązanym powinien być Skarb Państwa. Sąd podniósł, że niewątpliwie wydana w 1976 r. decyzja traktowana jest przez E. sp. z o.o. na równi z zezwoleniem takim jak to, które współcześnie znajduje umocowanie w treści art. 124 u.g.n. Zezwolenie z 1976 r. nie miało charakteru jednorazowego, czy czasowego ograniczenia własności, co uzasadniać miałoby tezę o zobowiązaniu tylko podmiotu wskazanego w decyzji, a w przypadku jego braku, Skarbu Państwa. Ograniczenie wynikające z zezwolenia ma charakter trwały, a jego beneficjentem nie był tylko Zakład Energetyczny P., ale po kolei wszystkie wskazane w decyzji podmioty – obecnie od 2007 r., czyli też w dacie orzekania przez organy, E. sp. z o.o., zatem skutek decyzji w postaci ograniczenia trwa, a jego beneficjentem jest właśnie E. sp. z o.o. W ocenie Sądu I instancji art. 132 ust. 6 u.g.n. stosowany do stanów dawnych powinien być interpretowany w ten sposób, że odpowiedzialność za odszkodowanie ponosi gestor sieci, a zarazem obecnie korzystający z ograniczenia orzeczonego w trybie art. 35 u.z.t.w.n., czyli jego beneficjent. Sąd stwierdził, że skoro w świetle obowiązującej regulacji zobowiązanym do wypłaty odszkodowania jest podmiot, który uzyskał zezwolenie, to okolicznością prawnie istotną z punktu widzenia określenia podmiotu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania jest ustalenie następcy prawnego tego zezwolenia. W sprawie bezsporne jest, że następcą tym jest E. sp. z o.o. w P. . Przepis art. 132 ust. 6 u.g.n. nie odwołuje się do przesłanki posiadania linii energetycznej przez podmiot zobowiązany do zapłaty odszkodowania, ani do regulacji dotyczących wydzielenia czy utworzenia nowej spółki prawa handlowego w rozumieniu przepisów Kodeksu spółek handlowych i o przekształceniach własnościowych, czy też rozliczeń finansowych pomiędzy podmiotami gospodarczymi. Zdaniem Sądu stosowanie art. 132 ust. 6 u.g.n. do zdarzeń "dawnych" nie polega na odtwarzaniu skomplikowanego następstwa prawnego podmiotów ze sfery prawa handlowego i cywilnego. Należy natomiast zweryfikować, jaki podmiot, dzięki dawnym zezwoleniom wydanym na podstawie art. 35 u.z.t.w.n., obiektywnie i współcześnie dysponuje prawem wstępu na obciążone nieruchomości, bowiem to ten właśnie podmiot powinien być obciążany obowiązkiem odszkodowawczym, będącym korelatem uzyskanego niegdyś na podstawie tej ostatniej ustawy i trwającego nadal prawa. W ocenie Sądu takie podejście odpowiada ratio legis art. 132 ust. 6 u.g.n., bowiem ustawodawca dążył do tego, aby odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości opłacał podmiot będący administracyjnym adresatem zezwolenia z art. 124 u.g.n. Sąd I instancji zauważył również, że wynikające z art. 35 u.z.t.w.n. roszczenie i zobowiązanie dotyczące odszkodowania nie powstawało z mocy samego prawa. Do jego ustalenia i wypłaty niezbędne było złożenie wniosku przez zainteresowaną stronę (art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n.) w razie sporu. Ze sporem mamy zaś do czynienia zarówno w sytuacji, gdy strony nie mogą dojść do porozumienia co do wysokości kwoty odszkodowania, jak i w sytuacji, gdy jedna strona uznaje, że w ogóle nie jest zobowiązana do zapłaty. Ponadto ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, inaczej niż w innych rodzajach wywłaszczenia, nie zawsze skutkować musi przyznaniem prawa do odszkodowania, jak na to wskazuje treść art. 36 ust. 3 u.z.t.w.n. Z powyższego wynika konkluzja, że na etapie przed złożeniem wniosku możliwość wystąpienia z roszczeniem o odszkodowanie stanowi ekspektatywę administracyjną, której uruchomienie wymaga działania zainteresowanego podmiotu w sferze prawa administracyjnego. Zdaniem Sądu, dla potrzeb stosowania art. 132 ust. 6 u.g.n. nie ma znaczenia kto w przeszłości, w dacie wywłaszczenia, mógł wypłacić odszkodowanie (czy był to Skarb Państwa czy inny podmiot). Istotne jest bowiem to, kto w chwili złożenia współczesnego wniosku, w istniejących okolicznościach faktycznych i prawnych, nadal jest beneficjentem decyzji ograniczającej korzystanie z nieruchomości. Dlatego też za nieprawidłowe Sąd uznał zobowiązanie E.1 S.A. do zapłaty odszkodowania (solidarnie obok E. sp. z o.o.). W ocenie Sądu E.1 S.A. w ogóle nie powinna występować w charakterze podmiotu zobowiązanego. Od powyższego wyroku wywiedzione zostały dwie skargi kasacyjne. Jedna przez Wojewodę, a druga przez E. sp. z o.o. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej również: Sąd II instancji; Sąd kasacyjny), w wyniku rozpoznania przedmiotowych skarg kasacyjnych, wyrokiem z dnia 21 czerwca 2022 r. sygn. akt I OSK [...] uchylił w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 2 czerwca 2021 r. sygn. akt II SA/Po [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania tutejszemu Sądowi. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skargi kasacyjne podlegały uwzględnieniu, choć nie wszystkie zarzuty w nich zawarte okazały się zasadne. W odniesieniu do skargi kasacyjnej Wojewody Sąd II instancji zauważył, że Sąd I instancji swoje rozstrzygnięcie oparł na odmiennej interpretacji przepisów prawa materialnego, a nie odmiennie ustalonym stanie faktycznym sprawy. W skardze kasacyjnej nie wskazano także, aby tutejszy Sąd miał podstawy do uchylenia decyzji w powodu uchybień procesowych i tego nie zrobił. Sąd I instancji nie zakwestionował też ustaleń faktycznych przyjętych w sprawie i przebiegu postępowania dowodowego, i nie uznał, że organy naruszyły w tym zakresie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd kasacyjny przyznał rację organowi II instancji co do tego, że na skutek błędnej wykładni art. 132 ust. 6 u.g.n. oraz art. 35 ust. 1 i 2 i art. 36 u.z.t.w.n. Sąd I instancji wadliwie przyjął za wyłącznie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy kryterium własności linii przesyłowej i aktualnego "beneficjenta" zezwolenia na jej posadowienie, pomijając następcę prawnego podmiotu, który uzyskał to pozwolenie i linię przesyłową założył. W tej kwestii Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko wyrażone w wyroku z dnia 25 czerwca 2021 r. sygn. akt I OSK [...], zgodnie z którym obowiązkiem organu jest prawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania, w tym przypadku podmiotów zobowiązanych do wypłaty odszkodowania. Powinno to mieć miejsce każdorazowo z uwzględnieniem okoliczności faktycznych i prawnych właściwych dla sprawy. Podmiotem pierwotnie zobowiązanym do wypłaty w decyzji z 1976 r. był Zakład Energetyczny P. - M.. Bezspornie uległ on przekształceniu w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa na podstawie ustawy o przekształceniach. Ustawa ta określała zasady przekształceń przedsiębiorstw państwowych (art. 1), a podmiot zobowiązany do wypłaty odszkodowania miał status takiego przedsiębiorstwa. Oznacza to, że w dacie wydania decyzji z 1976 r. podlegał przepisom dekretu z dnia 26 października 1950 r. o przedsiębiorstwach państwowych (Dz.U. z 1960 r. nr 18, poz. 111), a zgodnie z art. 12 ust. 1 tego dekretu za zobowiązania przedsiębiorstw państwowych Skarb Państwa nie odpowiadał. Z tego względu Skarb Państwa nie był pierwotnie zobowiązanym do wypłaty odszkodowania i teza o takiej odpowiedzialności nie znajduje oparcia ani w decyzji z 1976 r., ani w obowiązujących ówcześnie przepisach prawa. Przekształcenie przedsiębiorstwa w spółkę Energetyka P. S.A. nie zostało poprzedzone jego podziałem w trybie art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o przekształceniach, wobec czego powstała spółka wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki przekształconego przedsiębiorstwa (art. 5 ust. 1 ustawy o przekształceniach). W takim stanie rzeczy Sąd kasacyjny stwierdził, że rozstrzygnięcia wymaga zatem to, kto w dacie orzekania o odszkodowaniu na podstawie art. 129 ust. 5 u.g.n. powinien zostać wskazany jako podmiot zobowiązany do jego zapłaty, gdy doszło do przekształceń podmiotowych oraz przeniesienia prawa do linii energetycznej na podmiot trzeci. W tym zakresie do wydania decyzji na podstawie art. 129 ust. 5 u.g.n. zastosowanie znajduje art. 132 ust. 6 u.g.n, zgodnie z którym obowiązek wypłaty odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń wymienionych w art. 124, art. 124b, art. 125 i art. 126 u.g.n. oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu obciąża osobę lub jednostkę organizacyjną, która uzyskała zezwolenie odpowiednio na założenie lub przeprowadzenie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń. Decyzja z 1976 r. niewątpliwie pozostaje w obrocie prawnym, zezwolenie nią udzielone nie miało charakteru incydentalnego, lecz trwa nadal, stanowiąc tytuł do dysponowania nieruchomością na określony cel i podstawę legalności wykonanej linii. Podmiot imiennie wskazany w tej decyzji, jako jej beneficjent, jednak już nie istnieje. Skoro przepis art. 132 ust. 6 u.g.n. ma zastosowanie w sprawach rozstrzyganych na podstawie art. 129 ust. 5 u.g.n. i przypadków, kiedy mogło dojść do różnorakich przekształceń podmiotowych, likwidacji podmiotów, przesłankę "uzyskania zezwolenia" należy interpretować nie literalnie, lecz funkcjonalnie, uwzględniając skutki wywołane obrotem prawnym. W okolicznościach niniejszej sprawy trafny jest wniosek, że skoro ograniczenia wynikające z zezwolenia z 1976 r. mają charakter trwały, to jego beneficjentem był nie tylko Zakład Energetyczny P., ale po kolei wszystkie wskazane w decyzji podmioty, czyli w dacie orzekania przez organy orzekające w sprawie obie wskazane w decyzjach spółki. E.1 S.A. jako następca prawny podmiotu wskazanego w decyzji z 1976 r., zaś E. sp. z o.o. jako uprawniona do korzystania z zezwolenia w wyniku nabycia przedsiębiorstwa, przy czym solidarny charakter odpowiedzialności za zobowiązania związane z działalnością tego przedsiębiorstwa, czyli również i tych wywodzonych z decyzji dotyczących działalności tego przedsiębiorstwa, wynika z czynności prawnej (art. 369 k.c.). W konsekwencji Sąd II instancji stwierdził, że stosując normę z art. 132 ust. 6 u.g.n. oraz art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., należy uznać, iż obowiązek odszkodowawczy w niniejszej sprawie leży solidarnie po stronie obu spółek, jako beneficjentów zezwolenia wydanego w 1976 r., na co zasadnie wskazano w zaskarżonej decyzji Wojewody. Sąd kasacyjny uznał również za zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego dotyczący niezastosowania przez Sąd I instancji art. 55(4) k.c. W tym względzie wyjaśnił, że zgodnie z art. 5 ust. 1 i 3 ustawy o przekształceniach spółka powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego w spółkę Skarbu Państwa wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki przekształconych przedsiębiorstw państwowych, przy czym zasady podziału składników majątkowych, w tym wierzytelności i zobowiązań przekształconego przedsiębiorstwa między spółki, uprawnienia i obowiązki poszczególnych spółek wynikające z decyzji administracyjnych dotyczących przekształconego przedsiębiorstwa oraz tryb zaspokajania zobowiązań powstałych przed przekształceniem określa akt o podziale przedsiębiorstwa państwowego w spółki. Z kolei w myśl art. 55(4) k.c., którego treść została powtórzona w postanowieniach umowy, której mocą wydzielono E. sp. z o.o., nabywca przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa lub gospodarstwa, chyba że w chwili nabycia nie wiedział o tych zobowiązaniach, mimo zachowania należytej staranności. Odpowiedzialność nabywcy ogranicza się do wartości nabytego przedsiębiorstwa lub gospodarstwa według stanu w chwili nabycia, a według cen w chwili zaspokojenia wierzyciela. Odpowiedzialności tej nie można bez zgody wierzyciela wyłączyć ani ograniczyć. Sąd kasacyjny stwierdził, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby Sąd I instancji dokonał wykładni przepisów i oceny stanu faktycznego z uwzględnieniem art. 55(4) k.c., a pominięcie przez Sąd I instancji rozważań dotyczących wpływu art. 55(4) k.c. i postanowień umowy o wydzieleniu E. sp. z o.o. czyni zaskarżony wyrok wadliwym. Wobec stwierdzania powyższego naruszenia prawa materialnego Sąd II instancji uznał także za zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zakresie, w jakim w uzasadnieniu pominięto wskazaną kwestię. Odnosząc się do skargi kasacyjnej E. sp. z o.o., Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że rozpoznanie zarzutów dotyczących niewłaściwego zastosowania wskazanych przepisów prawa materialnego nastąpiło przy uwzględnieniu takiego stanu faktycznego, jak to zostało w sprawie przyjęte i z poszanowaniem wykładni przedstawionej przez Sąd I instancji. Sąd kasacyjny stwierdził, że Sąd I instancji nie przyjął, iż w sprawie miało miejsce wywłaszczenie, za które odszkodowanie należne było pierwotnie od Skarbu Państwa, lecz wręcz odwrotnie stwierdził, że zarówno w dacie wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania i zezwalającej na założenie sieci, jak i w obecnym stanie prawnym obowiązek wypłaty odszkodowania ciążył na podmiocie, na rzecz którego następowało ograniczenie, takim podmiotem było przedsiębiorstwo państwowe – Zakład Energetyczny P., a Skarb Państwa nie ponosił odpowiedzialności za zobowiązania takiego przedsiębiorstwa. Sąd I instancji nie uznał też, aby odszkodowanie miało zostać wypłacone za działanie państwa w sferze imperium państwowego. W takich warunkach Sąd kasacyjny stwierdził, że skoro Sąd I instancji ani nie poczynił takich ustaleń faktycznych, ani nie dokonał wykładni skutkującej takimi wnioskami, to nie można na nich budować zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego [w tym względzie]. Sąd II instancji nie uwzględnił również zarzutu dotyczącego niewłaściwego zastosowania art. 132 ust. 6 i art. 132 ust. 5 u.g.n. w zw. z art. 124 ust. 1 i 124b ust. 1 u.g.n. skutkującego uznaniem, że spółka jest podmiotem zobowiązanym do zapłaty odszkodowania. Sąd kasacyjny uznał stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie za prawidłowe i wyjaśnił, że podziela pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 25 czerwca 2021 r. sygn. akt I OSK [...]. W świetle obowiązującej regulacji zobowiązanym do wypłaty odszkodowania jest podmiot, który uzyskał zezwolenie, a okolicznością prawnie istotną z punktu widzenia określenia podmiotu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania jest ustalenie następcy prawnego tego zezwolenia. Niewątpliwie bowiem decyzję wydaną w 1976 r. należy traktować jako nadal obowiązujące zezwolenie. Nie miało ono charakteru jednorazowego czy czasowego ograniczenia własności, dopóki istnieje ono w obrocie prawnym, dopóty wywołuje skutki prawne w nim wyrażone. Ograniczenia wynikające z tego zezwolenia mają charakter trwały, a jego beneficjentem był nie tylko Zakład Energetyczny P., ale po kolei wszystkie wskazane w decyzji podmioty, czyli w dacie orzekania przez organy I i II w niniejszej sprawie – obie spółki. Sąd kasacyjny podkreślił, że art. 132 ust. 6 u.g.n. nie odwołuje się do przesłanki posiadania linii energetycznej przez podmiot zobowiązany do zapłaty odszkodowania, ani do regulacji dotyczących wydzielenia czy utworzenia nowej spółki prawa handlowego w rozumieniu przepisów Kodeksu spółek handlowych i o przekształceniach własnościowych, czy też rozliczeń finansowych pomiędzy podmiotami gospodarczymi. Wobec tego jeszcze raz stwierdził, że obowiązek odszkodowawczy spoczywa solidarnie na obydwu spółkach, jako beneficjentach zezwolenia. W ocenie Sądu kasacyjnego Sąd I instancji nie naruszył też art. 8 ust. 2 i 3 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Zauważył, że Wojewoda, kwestionując stanowisko skarżącej spółki, w zaskarżonej decyzji podał jedynie, że nie ma wątpliwości, iż obowiązki związane z decyzją z 1976 r. przeszły na następcę prawnego Zakładu Energetycznego P. (przedsiębiorstwa państwowego), co też stwierdził, mając na uwadze kolejne przekształcenia tego zakładu. Zdaniem Sądu II instancji stanowisko to jest zgodne z regulacją art. 8 ust. 2 i 3 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. W tym zakresie Sąd II instancji podniósł, że w skardze kasacyjnej nie zakwestionowano ustaleń faktycznych związanych z kolejnymi przekształceniami spółki powstałej w wyniku prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego, a Sąd I instancji zaakceptował to stanowisko w odniesieniu do spółki powstałej w wyniku przekształcenia. Nie zaprzeczono, że zezwolenie z 1976 r. pozostaje w obrocie prawnym i stanowi podstawę tytułu prawnego skarżącej do dysponowania nieruchomością na cel wskazany w tym zezwoleniu. W żadnym natomiast razie nie przyjęto, aby skarżąca spółka była następcą prawnym Skarbu Państwa, a taka teza skargi kasacyjnej jest fałszywa. Niezależnie od powyższego Sąd kasacyjny, wskazując na brzmienie art. 132 ust. 6 u.g.n. i art. 8 ust. 2 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, wyjaśnił, że w razie komercjalizacji, a następnie ewentualnej prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego brak jest podstaw, aby obciążenia związane funkcjonowaniem przekształcanego przedsiębiorstwa w dalszym ciągu obciążały Skarb Państwa, a nie nowo powstały podmiot (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2021 r. sygn. akt I OSK 491/20). Tym samym brak jest podstaw do uznania zasadności zarzutów zmierzających do wykazania, że wyłącznie zobowiązanym do zapłaty odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest Skarb Państwa. W odniesieniu natomiast do zarzutu naruszenia art. 132 ust. 6 w zw. z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Sąd II instancji stwierdził, że jest on zasadny. Sąd kasacyjny uznał, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni powyższych przepisów, przyjmując, że zobowiązanym do zapłaty odszkodowania za działania Skarbu Państwa jest właściciel sieci i beneficjent zezwolenia – w tym aktualny na dzień złożenia wniosku – oraz że beneficjentem zezwolenia jest skarżąca kasacyjnie spółka, a co zostało już wyjaśnione ocenie zarzutów naruszenia podniesionych przez Wojewodę. Sąd kasacyjny wyjaśnił również, że podziela stanowisko wyrażone w powołanym wcześniej wyroku NSA w sprawie I OSK [...] co do skutków wynikających z art. 55(4) k.c. W świetle orzecznictwa sądów powszechnych sens art. 554 k.c. jest taki, że zobowiązanie, które obciążało tylko zbywcę, ex lege rozszerza się na nabywcę. Wierzyciel może żądać świadczenia wedle swojego wyboru od zbywcy bądź nabywcy przedsiębiorstwa albo od obu. Odpowiednio, po stronie zarówno zbywcy, jak i nabywcy istnieje obowiązek świadczenia na rzecz wierzyciela. Odpowiedzialność nabywcy przedsiębiorstwa powstała na mocy art. 554 k.c. w istocie jest synonimem zobowiązania powstałego ex lege, rozumianego jako stosunek prawny. Nabywca zorganizowanej części przedsiębiorstwa ponosi odpowiedzialność, o której mowa w art. 55(4) k.c. W świetle art. 55(4) k.c. to nabywca przedsiębiorstwa, a nie wierzyciel ma obowiązek wykazania przesłanki uwalniającej go od tej odpowiedzialności. Inaczej mówiąc, wierzyciel nie ma obowiązku udowodnienia, że nabywca wiedział o długu zbywcy w stosunku do tego wierzyciela, lub że przy zachowaniu należytej staranności mógł się o nim dowiedzieć. Zgodnie z art. 6 k.c. ma on jedynie obowiązek wykazania, że doszło do zbycia przedsiębiorstwa, z którym wiąże się konkretny dług zbywcy. Natomiast to na nabywcy przedsiębiorstwa spoczywa obowiązek wykazania określonej w art. 554 k.c. przesłanki, pozwalającej mu uwolnić się od solidarnej odpowiedzialności ze zbywcą za długi powstałe w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa przed jego zbyciem. W konsekwencji Sąd kasacyjny stwierdził, że Sąd I instancji w swoich rozważaniach pominął przepis art. 55(4) k.c., do którego odwoływał się natomiast Wojewoda w zaskarżonej decyzji, uznając, że do wypłaty odszkodowania zobowiązane są solidarnie obie spółki i jako podstawę prawną tej odpowiedzialności wskazał art. 55(4) k.c. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pominięcie przez Sąd I instancji kluczowych w sprawie rozważań dotyczących wpływu art. 55(4) k.c. i postanowień umowy o wydzieleniu E. sp. z o.o. czyni zaskarżony wyrok wadliwym. Stąd też za zasadny uznał zarzut dotyczący naruszenia art. 55(4) k.c. przez pominięcie rozważań dotyczących tego przepisu i wynikającej z niej zasady ustawowego przystąpienia do długu, a w konsekwencji również zarzut dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przekazując tutejszemu Sądowi sprawę do ponownego rozpoznania, Sąd kasacyjny stwierdził, że Sąd I instancji powinien zbadać i rozważyć zasadę ustawowego przystąpienia do długu przez nabywcę przedsiębiorstwa zawartą w art. 55(4) w zw. z art. 55 k.c. (zawierającym definicję przedsiębiorstwa), a tym samym ustalić charakter prawny relacji jaka zachodzi pomiędzy obiema spółkami, a w konsekwencji rozstrzygnąć, czy art. 55(4) k.c. ma wpływ na kwestię ustalenia podmiotu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skargi okazały się niezasadne. Na wstępie wyjaśnić należy, że sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs(4) ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095, z późn. zm.). Przedmiotowa sprawa została uprzednio skierowana do rozpoznania w takim trybie, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie odpowiedniego zarządzenia Przewodniczącego Wydziału. Strony zostały powiadomione o powyższym i Sąd zapewnił im możliwość wypowiedzenia się w sprawie. Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu jest decyzja Wojewody z dnia 6 września 2019 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia 16 lipca 2019 r. w przedmiocie odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości i w tym zakresie orzekająca, że do zapłaty na rzecz uprawnionych odszkodowania w łącznej wysokości [...] zł (tj. po [...] zł na rzecz każdego z uprawnionych) zobowiązane są solidarnie spółki E. sp. z o.o. oraz E.1 S.A. Dalsze rozważania w przedmiotowej sprawie należy rozpocząć od podkreślenia, że na kierunek rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy sądowej decydujący wpływ miała treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2022 r. sygn. akt I OSK [...], w którym został uchylony w całości wyrok wcześniej wydany przez tutejszy Sąd w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329, z późn. zm.) - dalej: p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przywołany przepis wyznacza kierunek postępowania sądu pierwszej instancji, który nie posiada już na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego swobody w zakresie wykładni prawa, jak również nie może odstąpić od wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku sądu wyższej instancji. Co więcej, w istocie stanowisko prawne sądu drugiej instancji oparte na niezakwestionowanych ustaleniach faktycznych (przyjętym przez sąd stanie sprawy) pośrednio wiąże również co do ustalonego stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzekania w sprawie, o ile nie został on skutecznie podważony ani nie doszło do jego znaczącej zmiany. Chodzi tu bowiem o wykładnię prawa w konkretnej sprawie, o określonym stanie faktycznym. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa może nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych, w szczególności, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wcześniej wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1998 r. sygn. akt I PKN 226/98, OSNAP 1999/15/486). Podobnie jest w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, zostanie wydana przez ten Sąd uchwała w innej sprawie w trybie art. 269 p.p.s.a., zawierająca odmienną wykładnię prawa albo zmienił się stan prawny i to jedynie w odniesieniu do przepisów proceduralnych (patrz: wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2018 r. sygn. akt II OSK 898/16, dostępnym w internetowej bazie orzeczeń: http://orzeczenia.nsa.gov.pl; B. Dauter [w:] A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2021, art. 190). Odnosząc przedstawione rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy, tutejszy Sąd nie stwierdził zaistnienia przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2022 r. sygn. akt I OSK [...]. Wyrok ten wiąże, na podstawie art. 153 oraz art. 170 w zw. z art. 193 p.p.s.a., sąd wojewódzki co do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania. Sąd z miejsca też zauważa, że nie dopatrzył się w przedmiotowej sprawie kwalifikowanych naruszeń prawa, które mogłyby prowadzić do uchylenia lub stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 [lit. b] i 2 p.p.s.a.). W sprawie nie zaistniały też warunki do "zwykłego" uchylenia kwestionowanej decyzji, gdyż Sąd nie stwierdził po stronie organu odwoławczego istotnego naruszenia prawa materialnego ani procesowego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a.). W szczególności należy podkreślić, że nie doszło do zgłoszonego przez spółkę E.1 S.A. naruszenia art. 28 i art. 156 § 1 k.p.a., albowiem spółka ta była stroną toczącego się postępowania administracyjnego, prowadzonego ponownie przez organ I instancji w wyniku wydania przez Wojewodę decyzji kasacyjnej z dnia 20 lutego 2019 r. znak [...], uchylającej pierwotną decyzję z dnia 4 stycznia 2019 r. znak [...] (właśnie ze względu na stwierdzony brak uczestniczenia przez E.1 S.A. w tym postępowaniu). Warto zwrócić uwagę na to, że w toku ponownie prowadzonego postępowania przez Prezydenta Miasta spółce E.1 S.A. doręczono zawiadomienie o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem procesowym – a zatem również i ze sporządzonym operatem szacunkowym (wraz z pismem uzupełniającym autora operatu – rzeczoznawcy majątkowego) – i wypowiedzenia w sprawie, a także decyzję organu I instancji. Nie miało zatem miejsca w stosunku do E.1 S.A. uchybienie przepisowi art. 10 k.p.a. w ponownie prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Spółka nie podjęła też, ani przed wydaniem decyzji przez organ I instancji, ani też w odwołaniu, rzeczowej polemiki z ustaleniami poczynionymi na podstawie sporządzonego operatu szacunkowego, ograniczając się do zgłoszenia bezpodstawnego zarzutu naruszenia przepisów postępowania w zakresie art. 7, art. 77 § 1, art. 79 § 1, art. 89 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 130 ust. 1 i 2 u.g.n. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez ustalenie wysokości zmniejszenia wartości nieruchomości na podstawie operatu szacunkowego, w którym zawyżona została wartość odszkodowania. Również w toku postępowania odwoławczego spółce doręczono wszystkie dokumenty, które przesyłano do pozostałych stron postępowania, w tym zawiadomienie w trybie art. 10 k.p.a. Zarzut ten jest zatem bezzasadny i brak jest podstaw do uznania, że decyzja odszkodowawcza obarczona jest kwalifikowaną wadą prawną. Idąc dalej, Sąd wyjaśnia, że w przedmiotowej sprawie nie było jakichkolwiek wątpliwości co od tego, że decyzją z dnia 8 kwietnia 1976 r. znak [...] Wydział Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w P. zezwolił Zakładowi Energetycznemu P. na tymczasowe zajęcie terenu dla pobudowania linii elektroenergetycznej 110 kV S. – P. – C. w rejonie ulic: [...], [...], [...], [...] i [...], obejmującego między innymi działkę nr [...]. W decyzji z dnia 8 kwietnia 1976 r. znak [...] I. D. został wskazany jako właściciel nieruchomości w chwili ograniczenia sposobu korzystania z działki nr [...]. Pierwotny właściciel przedmiotowej nieruchomości wystąpił o wypłatę odszkodowania w związku z zajęciem tej nieruchomości. W ramach przeprowadzonego postępowania stwierdzono, że odszkodowanie nie zostało wcześniej ustalone i wypłacone oraz nie zawarto porozumienia w sprawie odszkodowania. W niniejszej sprawie kwestią sporną zasadniczo były trzy zagadnienia, z których jedno zostało już wiążąco przesądzone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyżej przywołanym wyroku. Po pierwsze, to dotyczące ogólnie możliwości zobowiązania, i to solidarnego, spółek E.1 S.A. i E. sp. z o.o. do zapłaty ustalonego odszkodowania. Po drugie - sprawa przedawnienia roszczenia o ustalenie i wypłatę odszkodowania. Po trzecie wreszcie - możliwość ubiegania się przez spadkobierców osoby wywłaszczonej o przyznanie odszkodowania z tego tytułu. Odnosząc się do ostatniego z wymienionych zagadnień, Sąd podkreśla, że wnioskodawcy, jako prawidłowo i w sposób niezakwestionowany (patrz: dokumenty zgromadzone przez organ I instancji, potwierdzające następstwo prawne pod tytułem ogólnym) ustaleni następcy prawni I. D. i T. D., którzy zmarli nie wystąpiwszy o wypłatę odszkodowania. Z odpowiednimi żądaniami w tym zakresie wystąpili natomiast jego spadkobiercy, tj. M. O. i J. D.. Ich uprawnienie do wystąpienia z przedmiotowym wnioskiem znajduje swoje oparcie w wykładni art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n., przedstawionej w przywołanej już wcześniej wiążącej uchwale NSA z dnia 22 lutego 2021 r. sygn. akt sygn. akt I OPS 1/20 (dostępnej jw.). Brak było zatem przeszkód do ustalenia odszkodowania na ich rzecz na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Nie miało też miejsce w tym względzie naruszenie przepisów art. 922 w zw. z art. 1 k.c. Łącznie ujmując dwie wniesione skargi, należy zauważyć, że w kwestii możliwości nałożenia na powyższe spółki obowiązku zapłaty odszkodowania za pogorszenie nieruchomości z uwagi na przebieg linii wysokiego napięcia i przytoczonych w tym zakresie zarzutów podniesiono m.in. naruszenie art. 128 ust. 4, art. 129 ust. 5 w zw. z art. 35 ust. 1 i 2 i art. 36 u.z.t.w.n. oraz art. 132 ust. 5 i 6 u.g.n. w zw. z art. 124 ust. 1 i 124b ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 107 k.p.a. poprzez przyjęcie, że E.1 S.A. oraz E. sp. z o.o. są podmiotami zobowiązanymi solidarnie do zapłaty odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości, podczas gdy nie wykazano, że są następcami prawnymi Skarbu Państwa. Kwestionowano też wskazaną podstawę prawną do przyznania przedmiotowego odszkodowania, co miało naruszać przepis przejściowy art. 233 u.g.n. Zarzuty te w żadnej mierze nie zasługują na uwzględnienie. Z miejsca też należy podkreślić, że Sąd kasacyjny przyznał rację organowi II instancji co do wykładni art. 129 ust. 5 i art. 132 ust. 6 u.g.n. oraz art. 35 ust. 1 i 2 i art. 36 u.z.t.w.n. To na podstawie art. 129 ust. 5 u.g.n. następuje ustalenie odszkodowania za zdarzenia, o których mowa w art. 35 ust. 1 i art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. (w brzmieniu obowiązującym po dacie wydania zezwolenia z 1976 r. i budowy linii energetycznej). Zgodnie zaś z art. 132 ust. 5 i 6 u.g.n. do zapłaty odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120, do zapłaty ceny nabycia części nieruchomości, o której mowa w art. 113 ust. 3, a także do zapewnienia nieruchomości zamiennej jest zobowiązany, z zastrzeżeniem ust. 6 i 8, starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz Skarbu Państwa, albo organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego, jeżeli wywłaszczenie następuje na rzecz tej jednostki. Obowiązek zapłaty odszkodowania za szkody powstałe m.in. wskutek zdarzeń wymienionych w art. 124, art. 124b oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu obciąża osobę lub jednostkę organizacyjną, która uzyskała zezwolenie odpowiednio na założenie lub przeprowadzenie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, o którym mowa w art. 124 ust. 1 albo zezwolenie na wykonanie czynności związanych z konserwacją, remontami, usuwaniem awarii oraz usuwaniem z gruntu, o którym mowa w art. 124b ust. 1. Wojewoda wyjaśnił w zaskarżonej decyzji na podstawie jakich okoliczności i przesłanek prawnych ustalił podmiot zobowiązany do wypłaty odszkodowania. Potwierdził to również Sąd kasacyjny w uzasadnieniu wiążącego w sprawie wyroku. Ze względu treść art. 132 ust. 6 u.g.n. pierwotnie zobowiązanym do wypłaty odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości był Zakład Energetyczny P. - beneficjent decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Organ II instancji, odwołując się na tę okoliczność do stosownych dokumentów, prawidłowo wyjaśnił, że obowiązek odszkodowawczy wynikający z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. leży zarówno po stronie E.1 S.A., jak i E. sp. z o.o. Analizując sprawę historycznie, warto zatem jeszcze raz podkreślić, że w wyniku przekształcenia Zakładu Energetycznego P. w jednoosobową spółkę akcyjną Skarbu Państwa, na podstawie ustawy z dnia 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa (Dz.U. z 1993 r. nr 16, poz. 69) oraz zarządzenia nr 193/Org/93 Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 9 lipca 1993 r., powstała Energetyka P. S.A. W dniu 2 stycznia 2003 r. nastąpiło natomiast połączenie Energetyki P. S.A. z Energetyką S. S.A., Zakładem Energetycznym G. S.A., Z. Zakładem Energetycznym S.A. oraz Zakładem Energetycznym B. S.A., które to w trybie art. 491 i następnych ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (aktualnie: Dz.U. z 2022r., poz. 1467, z późn. zm.), wniosły swoje majątki do Energetyki P. S.A. W związku z tą konsolidacją Energetyka P. S.A. zmieniła nazwę na Grupa Energetyczna E. S.A., której używała do 12 października 2004 r. Wówczas nastąpiła kolejna zmiana firmy - na E.1 S.A. (pisownia oryginalna według aktu notarialnego z dnia [...] czerwca 2007 r. Rep. A nr [...] – w aktach sprawy). Na podstawie art. 9d ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (aktualnie: Dz.U. z 2022 r., poz. 1385, z późn. zm.) E.1 S.A. została zobowiązana do prawnego wydzielenia operatora systemu dystrybucyjnego, w rozumieniu art. 9 pkt 25 tej ostatniej ustawy. W związku z powyższym E.1 S.A. zawiązała spółkę E. sp. z o.o. (pisownia oryginalna jw.), która pełni funkcję operatora systemu dystrybucyjnego. Podsumowując, jak to już zostało wskazane w niniejszym uzasadnieniu, 30 czerwca 2007 r. zawarto umowę, na podstawie której E.1 S.A. zbyła na rzecz E. sp. z o.o. aport w postaci oddziału E.1 S.A., samodzielnie sporządzającego bilans, prowadzącego działalność w zakresie energii elektrycznej, stanowiącego zorganizowaną część przedsiębiorstwa. W skład oddziału weszły w szczególności: prawa własności ruchomości, a zwłaszcza ruchomości związane z prowadzeniem działalności w zakresie dystrybucji energii elektrycznej, linii kablowych i napowietrznych sieci dystrybucyjnych oraz zespołów elektroenergetycznych, stacji i rozdzielni energetycznych, transformatorów, prawa własności nieruchomości oraz prawa użytkowania wieczystego gruntów, prawa wynikające z umów najmu, dzierżawy ruchomości i nieruchomości oraz prawa do korzystania z ruchomości i nieruchomości, wynikające z innych stosunków prawnych, wartości niematerialne i prawne, majątkowe prawa autorskie i majątkowe prawa pokrewne, "niskocenne" (pisownia oryginalna jw.) składniki majątku niezaliczane do środków trwałych, znajdujące się w użytkowaniu pracowników oddziału, tajemnice przedsiębiorstwa, księgi i dokumenty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, prawo do korzystania z oznaczenia indywidualizującego "E.", a także wszelkie prawa i wierzytelności, wynikające z zawartych przez E.1 S.A. umów, związanych z prowadzeniem działalności dystrybucyjnej. W przedmiotowej umowie zbycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 55(1) k.c. stwierdzono również, powtarzając w zasadzie treść art. 55(4) k.c., że nabywca przedsiębiorstwa jest odpowiedzialny solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Odpowiedzialność nabywcy ogranicza się do wartości nabytego przedsiębiorstwa, według stanu w chwili nabycia, a według cen w chwili zaspokojenia wierzyciela. Organ odwoławczy zasadnie w swych rozważaniach wskazał na takie warunki zbycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Zgodnie z art. 55(4) k.c. odpowiedzialności tej nie można bez zgody wierzyciela wyłączyć ani ograniczyć. Z powyższego wynika, że finalnie obowiązek odszkodowawczy, o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. i odnoszący się do nieruchomości, spoczywa zarówno na spółce E.1 S.A., jak i spółce E. sp. z o.o. Odpowiedzialności nie sposób też zawęzić jedynie do tych zobowiązań, które zostały "w szczególności" określone w załączniku nr 5 do przywołanej umowy, jak to postanowiono w przedmiotowej umowie (por. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2022 r. sygn. akt I OSK 1625/21, dostępny jw.). Analiza przywołanych przepisów oraz dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy pozwalała na rozstrzygniecie kwestii solidarnej odpowiedzialności obydwu skarżących spółek. Obowiązek odszkodowawczy leży solidarnie po stronie zarówno E.1 S.A., jak i E. sp. z o.o. Obowiązek ten obciąża spółkę E.1 S.A. jako następcę prawnego podmiotu wskazanego w decyzji z 1976 r., zaś spółkę E. sp. z o.o. jako podmiot uprawniony do korzystania z zezwolenia w wyniku nabycia przedsiębiorstwa. Solidarny charakter odpowiedzialności za zobowiązania związane z działalnością tego przedsiębiorstwa, czyli również zobowiązania związane z decyzjami administracyjnymi dotyczącymi działalności tego przedsiębiorstwa, wynika w tym wypadku z czynności prawnej (art. 369 k.c.). Stanowisko Wojewody w pełni znajduje swoje potwierdzenie w treści art. 55(1) i art. 55(4) k.c. Ustosunkowując się do pozostałych istotnych zarzutów skarg, tutejszy Sąd stwierdza, że podstawą dochodzonego roszczenia winien być przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. W przepisie tym ustawodawca stwierdził, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Obecnie obowiązujący przepis art. 132 ust. 6 u.g.n. pozwala z kolei na obciążenie beneficjentów wywłaszczenia obowiązkiem zapłaty odszkodowania za ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości dokonane na podstawie przepisów art. 35 ust. 1 i art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. Nie budzi przy tym wątpliwości, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, o których mowa w art. 120 i art. 124-126 u.g.n. Z kolei odszkodowanie, o jakim w nim mowa, wynikać może zarówno z przepisu art. 128 ust. 1 u.g.n., w sytuacji pozbawienia prawa, jak i z art. 128 ust. 4 u.g.n. - w razie jego ograniczenia (por. wyroki NSA z dnia 26 sierpnia 2014r. sygn. akt I OSK 147/13 i 29 czerwca 2016 r. sygn. akt I OSK 2306/14, dostępne jw.). Również ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, dokonane na podstawie art. 35 u.z.t.w.n., należy kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia (por. wyroki NSA z dnia 18 czerwca 2008 r. sygn. akt I OSK 954/07 i 27 października 2017 r. sygn. akt I OSK 3158/15, dostępne jw.) i do zagadnień odszkodowawczych powstałych na tle tego szczególnego sposobu wywłaszczenia stosować należy przepisy ustawy (por. uchwała NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r. sygn. akt I OPS 1/06, dostępna jw.). W związku z tym Sąd uznał wszelkie zarzuty i argumentację skarg w zakresie, w jakim wskazywały na odmienny punkt widzenia, za niezasadne. W sprawie miało miejsce trafne zastosowanie przepisów art. 129 ust. 5 u.g.n. w zw. z art. 35 ust. 1 i 2 i art. 36 u.z.t.w.n. przez organy administracyjne. Nie można zgodzić się z poglądem, że publicznoprawny obowiązek Skarbu Państwa polegający na wypłacie odszkodowania za wywłaszczenie został orzeczony w stosunku do podmiotu prywatnego, który nie jest następcą prawnym Skarbu Państwa. Ustalenia organu w zakresie nieprzerwanego następstwa w tym względzie są prawidłowe, co również potwierdził, orzekający w niniejszej sprawie, Sąd kasacyjny. Poza tym na możliwość wydania takiego orzeczenia wskazuje wyraźnie art. 132 ust. 6 u.g.n. Odszkodowania ma w tym wypadku zostać wypłacone nie za działania Państwa w sferze imperium, lecz za wyrządzenie szkody, która jest wynikiem działania przedsiębiorstwa państwowego - Zakładu Energetycznego P. i to następstwa działań tego podmiotu skarżące spółki powinny naprawić. Przedsiębiorstwo to nie funkcjonowało wprost w sferze imperium państwowego, skoro przed podjęciem tych czynności musiało wystąpić do właściwego Urzędu Wojewódzkiego o zezwolenie na tymczasowe zajęcie terenów. Państwo nie scedowało w tym zakresie na przedsiębiorstwo możliwości samodzielnego, władczego kształtowania sytuacji obywateli. Nie jest więc istotne dla rozpoznawanej sprawy, czy skarżące spółki są następcami Skarbu Państwa w sferze imperium, gdyż następstwo takie w ogóle nie jest przedmiotem sprawy. Ponadto, jak to zaznaczył Sąd II instancji, za zobowiązania ówczesnych przedsiębiorstw państwowych Skarb Państwa nie odpowiadał, co wynika z art. 12 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o przedsiębiorstwach państwowych. Istotne jest natomiast to, że są one następcami prawnymi przedsiębiorstwa państwowego Zakład Energetyczny P., jak to już zostało niezbicie wykazane. Nie doszło też do naruszenia art. 8 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz.U. nr 51, poz. 298, z późn. zm.), zgodnie z którym spółka powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki przekształconego przedsiębiorstwa. Na taką spółkę przechodzą, z mocy ustawy, uprawnienia i obowiązki przekształconego przedsiębiorstwa, wynikające z decyzji administracyjnych. I te kwestię rozstrzygnął już wcześniej Sąd kasacyjny. Wbrew stanowisku skarżących, nie ma podstaw by uznawać, że spółki te nie są następcami Zakładu Energetycznego P. (beneficjenta decyzji ograniczającej prawo własności nieruchomości). Podejmowana w skargach próba przekierowania osi sporu na kwestię, czy skarżące spółki energetyczne są następcami prawnymi Skarbu Państwa, była – jak już to zostało omówione – całkowicie chybiona. Z tych samych powodów brak jest również podstaw do uwzględnienia zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 84 k.p.a. w zakresie niezbadania relacji podmiotowych, związanych z sukcesją między Skarbem Państwa a Zakładem Energetycznym P. w P., Zakładem Energetycznym w P. a E.1 S.A oraz E.1 S.A. a E. sp. z o.o., a dalej - przejęcia odpowiedzialności od Skarbu Państwa jako pomiotu, na rzecz którego doszło do wywłaszczenia. Nietrafny okazał się również zarzut naruszenia art. 118 k.c. Nie sposób dopatrywać się naruszenia tego przepisu po stronie organu poprzez zasądzenie odszkodowania, skoro roszczenie o odszkodowanie nie przedawniło się na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. Organ odwoławczy zajął w tym względzie trafne stanowisko. Przedawnienie jest przede wszystkim instytucją prawa cywilnego, zaś w prawie administracyjnym zasadą jest jego brak. Na gruncie prawa administracyjnego przedawnienie istnieje tylko wówczas, gdy przepisy wyraźnie to regulują. Dlatego też decyzja o wywłaszczeniu, niezależnie od daty wydania, będzie podlegała wykonaniu. Jeśli tak, to również odszkodowanie ustalone w decyzji wywłaszczeniowej, jeśli nie zostało wypłacone (przy ewentualnym braku złożenia sumy do depozytu, gdyż wówczas doszłoby do zwolnienia z zobowiązania), nie podlegałoby przedawnieniu (równość podmiotów). Przepis art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. nie określał terminu dochodzenia roszczeń odszkodowawczych i nie przewidywał przedawnienia dochodzenia tych roszczeń. Zatem prawo żądania odszkodowania, wynikające z inwestycji przeprowadzonych na podstawie decyzji z 1976 r., z tytułu ograniczenia prawa nieruchomości, nie uległo przedawnieniu. Choć wniosek został złożony pod rządami aktualnie obowiązującej ustawy, jest on skutkiem decyzji wydanej na podstawie ustawy z 1958 r. i dotyczy nieprzedawnionych roszczeń, które mogą być obecnie rozpatrywane na podstawie art. 129 ust. 5 [pkt 3] u.g.n. Przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. może mieć zastosowanie do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie obwiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami. Brak jest więc podstaw do konstruowania i zastosowania instytucji przedawnienia do żądania zgłoszonego w niniejszej sprawie, które nie dotyczy roszczenia przedawniającego się z mocy ustawy, a określonego w art. 36 ust. 2 u.z.t.w.n. Przeciwko uznaniu, że odszkodowanie dochodzone w rozpoznawanej sprawie uległo przedawnieniu przemawia właśnie także konstrukcja przepisu art. 36 u.z.t.w.n. Przepis ten w ust. 2 wprawdzie przewiduje przedawnienie roszczenia, jednak dotyczy to wyłącznie strat w zasiewach, uprawach i plonach. Należy zatem przyjąć, że pozostałe roszczenia wynikające z przeprowadzenia przewodów na nieruchomości nie są objęte przedawnieniem. Podobne stanowisko w tej kwestii zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 czerwca 2022 r. sygn. akt I OSK 1149/20 (dostępnym jw.). Charakter dochodzonego prawa nie wykazuje przy tym cech cywilistycznych, skoro poddane zostało kognicji organów administracyjnych i jest realizowane na podstawie przepisów prawa administracyjnego. Pomimo tego, że ma charakter majątkowy, to podlega jego regułom (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 460/08, dostępny jw.). W rozpoznawanej sprawie brak jest dowodów świadczących o tym, że odszkodowanie zostało przyznane osobom wywłaszczonym (i wypłacone lub złożone do depozytu). Stąd też nie ma przeszkód do ustalenia odszkodowania w określonym wymiarze, na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Sąd nie podzielił również zarzutu, że rozstrzygając o odszkodowaniu, o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., doszło do naruszenia przepisów art. 130 i art. 134 ust. 1 u.g.n. Nadto warto mieć na uwadze, że żadna ze skarżących spółek nie przedstawiła w skardze, ani też w skardze kasacyjnej, żadnych zarzutów dotyczących sposobu oszacowania wartości nieruchomości, a w szczególności jej zmniejszenia i ustalenia kwoty odszkodowania. Zdaniem Sądu, organy odpowiednio przedstawiły ocenę sporządzonego w tej sprawie operatu szacunkowego, uznały go za wiarygodny dowód i przyjęły za podstawę określenia wysokości odszkodowania (art. 130 ust. 1 i 2, art. 134 ust. 1 i 2 u.g.n.). W kontekście ustalenia kwoty należnego odszkodowania Wojewoda wyjaśnił, że operat sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego jest kompleksowy, rzetelny i może stanowić podstawę do ustalenia odszkodowania. Spełnia bowiem wszystkie wymagania wskazane w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. z 2004 r. nr 207, poz. 2109, z późn. zm.). Przedmiotowy operat szacunkowy prawidłowo opisuje przedmiot wyceny w postaci działki nr [...], wyszczególniając wszystkie elementy znajdujące się na działce oraz powołując się na zgromadzone w sprawie dokumenty techniczne; biegły prawidłowo określił powierzchnię wycenianej działki, a także jej funkcję w planie zagospodarowania przestrzennego w dacie zajęcia nieruchomości; nieruchomości podobne, wskazane przez rzeczoznawcę majątkowego, spełniają kryterium podobieństwa pod względem przeznaczenia planistycznego; operat nie zawiera omyłek, niejasności lub błędów mogących rzutować na nieprawidłowość sporządzonej wyceny. Zdaniem organu odwoławczego operat szacunkowy jest zgodny z przepisami prawa, gdyż sporządzając operat, rzeczoznawca majątkowy prawidłowo zastosował m.in. art. 130, art. 134 oraz art. 154 u.g.n. oraz art. 4 pkt 16 u.g.n., przyjmując do zastosowanej metody porównań wyłącznie nieruchomości podobne. Biegły prawidłowo określił przedmiot wyceny, zastosował podejście porównawcze metodą korygowania ceny średniej (a także wycenił zmniejszenie wartości nieruchomości z zastosowaniem § 43 przywołanego rozporządzenia). Wojewoda nie znalazł podstaw do zakwestionowania sfery faktycznej ustaleń operatu oraz poszczególnych komponentów-wartości cząstkowych i szkód stanowiących skutki spowodowane obowiązkiem udostępnienia nieruchomości. Sąd nie znalazł dostatecznych podstaw do zdyskwalifikowania ustaleń organów co do zmniejszenie wartości przedmiotowej nieruchomości, oszacowanych na łączną kwotę [...]zł. W tym miejscu trzeba również podkreślić, że poza zakresem analizy organów i sądów administracyjnych jest kwestia merytorycznej zasadności wyboru metody i techniki szacowania nieruchomości. Stosownie do art. 154 ust. 1 u.g.n., rzeczoznawca majątkowy ma swobodę w wyborze właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania. Organ prowadzący postępowanie, a tym bardziej sąd administracyjny, nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły (por. np. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 2665/15, dostępny jw.). Konsekwentnie zatem, to rzeczoznawca majątkowy określa wartość rynkową nieruchomości i zgodnie z art. 154 ust. 1 u.g.n. ma zagwarantowaną swobodę wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości. W sytuacji, gdy z treści operatu nie wynika, że zawiera on założenia sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa, organ nie jest władny z urzędu kwestionować poczynionych w nim ustaleń. Zgodnie z art. 157 ust. 1 u.g.n., ocena prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego, zwłaszcza gdy chodzi o treści wywodzone z wiadomości specjalnych, należy do zadań organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych. To ten niezależny podmiot, a nie organ administracji czy sąd, jest uprawniony do tak szczegółowego badania danych zawartych w opinii, jak chociażby przyjęcie określonych cech oraz wartości współczynników, mających wpływ na korektę przyjętej ceny średniej za metr kwadratowy. Jeżeli zatem strona w toku prowadzonego postępowania zapoznała się z operatem i uważała, że jest on wadliwy, to powinna wystąpić do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o ocenę jego prawidłowości, a po jej uzyskaniu przedłożyć ten dowód organowi, co umożliwiłoby podważenie wiarygodności operatu sporządzonego na zlecenie organu i ewentualne podjęcie z urzędu działań mających na celu wyjaśnienie zaistniałych rozbieżności. W sytuacji gdy organ nie powziął wątpliwości co do operatu, inicjatywa wystąpienia do organizacji rzeczoznawców należy do strony (por. np. wyrok NSA z dnia 10 sierpnia 2021 r. sygn. akt I OSK 494/21, dostępny jw.). W tym stanie rzeczy, uznając brak zasadności zarzutów skarżących spółek i nie dopatrując się z urzędu innych naruszeń prawa po stronie Wojewody, Sąd na podstawie art. 151 (w zw. z art. 153, art. 170 i art. 190) p.p.s.a. oddalił obydwie skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło