II SA/Po 60/25

WyrokWSA w Poznaniu2025-05-28

Skład orzekający: Jakub Zieliński, Wiesława Batorowicz, Robert Talaga

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca wykonanie robót budowlanych w celu doprowadzenia samowolnie wykonanej przybudówki do stanu zgodnego z prawem, wydana na podstawie przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r., jest zgodna z prawem, mimo że inwestorzy nie zostali poinformowani o możliwości zastosowania uproszczonego trybu legalizacyjnego z art. 49f Prawa budowlanego z 1994 r.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zastosowanie zwykłego trybu postępowania naprawczego (art. 37 i 40 Prawa budowlanego z 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r.) jest korzystniejsze dla inwestorów niż tryb uproszczony (art. 49f Prawa budowlanego z 1994 r.), ponieważ nie naraża ich na automatyczny nakaz rozbiórki w przypadku braku wymaganej ekspertyzy. Niezawiadomienie o możliwości skorzystania z trybu uproszczonego, choć stanowiło zaniedbanie organu I instancji, nie jest podstawą do uchylenia decyzji, jeśli zastosowany tryb zwykły prowadzi do zgodnego z prawem rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję nakazującą wykonanie robót budowlanych w celu doprowadzenia samowolnie wykonanej przybudówki budynku mieszkalnego do stanu zgodnego z prawem. Przybudówka została wybudowana w 1991 r. Organy nadzoru budowlanego zastosowały przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. na podstawie art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. Skarżący zarzucił m.in. niewłaściwe zastosowanie przepisów, brak oceny wpływu inwestycji na środowisko i warunki sanitarne oraz nieprawidłowe ustalenie parametrów komina. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 28 maja 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jakub Zieliński Sędziowie: Sędzia WSA Wiesława Batorowicz (spr.) Asesor WSA Robert Talaga Protokolant: st. sekr. sąd. Krzysztof Dzierzgowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 maja 2025 roku sprawy ze skargi A. M. na decyzję Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia 10 grudnia 2024 r., nr [...] w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę. Przedmiotem niniejszej sprawy jest skarga A. M. (zwanego dalej "skarżącym") na decyzję Inspektor Nadzoru Budowlanego (zwanego dalej "WINB" lub "organem II instancji") z dnia 10 grudnia 2024 r., nr [...]. W decyzji tej utrzymano w mocy decyzję Powiatowego Inspektor Nadzoru Budowlanego (zwanego dalej "PINB" lub "organem I instancji") z dnia 31 października 2024 r., [...] w przedmiocie nakazu wykonania określonych robót budowlanych, niezbędnych do doprowadzenia samowolnie wykonanej rozbudowy budowy budynku mieszkalnego (przybudówki) na nieruchomości położonej w Z. przy ul. [...], działka nr ew. [...], do stanu zgodnego z prawem. Zaskarżona decyzja została podjęta w oparciu o poniżej przedstawione okoliczności faktyczne i prawne. Wszystkie orzeczenia sądowe powołane w uzasadnieniu niniejszego wyroku są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: bazy CBOSA, chyba że wyraźnie zostanie wskazane inne źródło publikacji orzeczenia. Dnia 4 lipca 2018 r. do Urzędu Miejskiego w [...] wpłynęło zawiadomienie, w którym skarżący wskazał Burmistrzowi [...], że sąsiedzi przy ul. [...] (bliżej nieokreśleni) zapewne spalają odpady. Z tego pisma wynikało, że sąsiedzi ci nielegalnie wykonali komin swojej kotłowni. Sprawa trafiła według właściwości do PINB. Ustalono, że pismo skarżącego dotyczy działki przy ul. [...] (działka nr ew. [...], należącej do J. O. oraz M. O. (zwanych dalej "inwestorami"). Dnia 11 września 2018 r. odbyła się kontrola na działce inwestorów. Ustalono, że została wykonana przybudówka o wymiarach 4,83 x 3,7 x 3,7 m. Przybudówka ta łączy się od strony wschodniej z budynkiem mieszkalnym. Jest ona murowana, ma ceramiczny strop, na poddaszu gospodarczym strop jest drewniany. W jej wnętrzu znajdują się pomieszczenie kuchni i łazienki. W ścianie działowej ulokowano komin o wysokości 1,04 m i szerokości 0,28 m. Do komina jest podłączony piec do podgrzewania wody. Łazienka ma zainstalowaną wentylację. W kuchni jest z kolei piec węglowy podłączony do komina. Do tejże dobudówki "dołączono" jeszcze altanę wejściową o wymiarach 2,4 x 2,54 x 2,4 m. Altana ma drewnianą konstrukcję. Zgodnie z oświadczeniem inwestorów, przybudówkę wykonano w 1991 r., a altanę ok. 2014 r. Inwestorzy nie przedstawili żadnej dokumentacji budowlanej. PINB ustalił krąg stron i w piśmie z dnia 17 września 2018 r. powiadomił je o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie legalności rozbudowy budynku mieszkalnego (przybudówki) w Z. przy ul. [...]. Skarżący był wśród zawiadomionych. PINB wezwał inwestorów do udzielenia informacji oraz udostępnienia dokumentów dotyczących rozbudowy ich budynku. Organ nadzoru budowlanego chciał dowiedzieć się, jaka była data realizacji inwestycji, organ poprosił o przedstawienie faktur np. dotyczących zakupu materiałów budowlanych, a także o wskazanie świadków tejże rozbudowy. Jednocześnie PINB zwrócił się do Starosty [...] z zapytaniem, czy w jego rejestrach znajdują się informacje dotyczące złożonego wniosku przez inwestorów w sprawie pozwolenia na rozbudowę budynku należącego do inwestorów. Podobne pytanie, acz dotyczące warunków zabudowy, PINB skierował do Burmistrza [...]. W piśmie z dnia 25 września 2018 r. inwestorzy wyjaśnili, że rozbudowę rozpoczęto w 1991 r. Nie posiadają oni żadnych dokumentów związanych z tym przedsięwzięciem. Burmistrz [...] powiadomił PINB, że dla działki inwestorów nie wydano decyzji o warunkach zabudowy. Starosta [...] stwierdził natomiast, że w latach 1990-2018 nie odnotowano żadnej informacji w odniesieniu do działki inwestorów. PINB pozyskał zdjęcie lotnicze z 1995 r. Przybudówka jest widoczna na zdjęciu. Ma ona jednak inny kolor dachu. Obecnie dach jest ciemny, gdyż inwestorzy musieli wykonać nową połać dachową. Dnia 22 października 2018 r. inwestorzy powiadomili PINB, że rozebrali przybudówkę. Pracownik PINB zweryfikował te informacje. Ustalił, że inwestorzy rozebrali tylko altanę [widać pozostałość posadzki altany – uw. Sądu]. Przybudówka pozostała natomiast nienaruszona. PINB ponownie zwrócił się do Burmistrza [...]. Tym razem chodziło o hipotetyczne obowiązywanie planu miejscowego. Burmistrz [...] stwierdził, że taki plan obowiązywał w dacie domniemanej rozbudowy i zakładał on przeznaczenie działki inwestorów na cele mieszkalnictwa rodzinnego o niskiej intensywności zabudowy. Obecnie działka nie jest objęta żadnym planem miejscowym. Postanowieniem z dnia 29 maja 2019 r., nr [...], PINB zobowiązał inwestorów do dostarczenia oceny technicznej samowolnie wykonanej rozbudowy ich budynku. Obowiązek ten miał zostać wykonany do dnia 30 sierpnia 2019 r. W toku postępowania została wniesiona skarga na bezczynność. Inwestorzy zawnioskowali o wydłużenie terminu z uwagi na toczące się postępowanie administracyjne o ustalenie warunków zabudowy dla rozbudowy ich budynku mieszkalnego. PINB przystał na tę prośbę i wydłużył termin do dnia 30 listopada 2019 r. Postanowieniem z dnia 10 września 2019 r., nr [...], PINB zawiesił postępowanie administracyjne do czasu zakończenia się postępowania o ustalenie warunków zabudowy dla przedsięwzięcia inwestorów. Prawomocnym wyrokiem z dnia 25 września 2019 r. o sygn. akt II SAB/Po 76/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że PINB dopuścił się bezczynności i zobowiązał organ I instancji do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od momentu otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Dnia 31 marca 2020 r. wpłynęła do PINB ocena techniczna, którą mieli przedłożyć inwestorzy. PINB przez lata natomiast dopytywał Burmistrza [...] o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Postępowanie przed PINB było cały czas zawieszone. Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika – J. K. – wniósł o podjęcie zawieszonego postępowania. Postanowieniem z dnia 5 czerwca 2023 r., nr [...], PINB odmówił podjęcia zawieszonego postępowania. Na skutek rozpoznania zażalenia wniesionego przez skarżącego, postanowieniem z dnia 5 lipca 2023 r., nr [...], WINB utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Decyzją z dnia 3 lipca 2024 r., nr [...], Burmistrz [...] ustalił warunki zabudowy dla inwestycji będącej przedmiotem postępowania przed PINB. Decyzja ta jest ostateczna. Postanowieniem z dnia 28 sierpnia 2024 r., nr [...], PINB podjął zawieszone postępowanie administracyjne. Pismem z dnia 25 września 2024 r. PINB wezwał inwestorów do przedłożenia uzupełnienia wykonanej oceny technicznej. Inwestorzy przedłożyli taką opinię w dniu 14 października 2024 r. Decyzją z dnia 31 października 2024 r., nr [...], PINB nakazał inwestorom wykonanie robót budowlanych niezbędnych do doprowadzenia samowolnie wykonanej rozbudowy budynku mieszkalnego (przybudówki) na nieruchomości położonej w Z., przy ul. [...] do stanu zgodnego z prawem w zakresie: 1) obicia blachą od strony komina, a przestrzeń między krokwiami a kominem, wypełnić wełną mineralną lub rozebrania węglowego trzonu kuchennego; 2) wykonania w kuchni w ścianie zewnętrznej otworu nawiewnego o przekroju 225 cm2 na wysokości 30 cm nad posadzką lub wykonania kanału lub rozebrania trzonu kuchennego; 3) wykonania w łazience wentylacji oraz otworów nawiewnych w drzwiach. PINB nakazał wykonać ww. roboty do dnia 28 lutego 2025 r. W uzasadnieniu decyzji PINB podniósł w pierwszej kolejności, że z uwagi na treść art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 471, zwanej dalej "nowelizacją p.b. z 1994 r."), zastosowanie w niniejszej sprawie mają przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1333, zwanej dalej "p.b. z 1994 r.") obowiązujące do dnia 18 września 2020 r. Organ I instancji stwierdził, że rozbudowa budynku mieszkalnego o przybudówkę nastąpiła w 1991 r., a więc przed dniem 1 stycznia 1995 r., kiedy przepisy ustawy – Prawo budowlane z 1994 r. weszły w życie. Tym samym, zgodnie z art. 103 ust. 2 p.b. z 1994 r., przepisu art. 48 p.b. z 1994 r. nie stosuje do obiektów powstałych przed wejściem w życie tych przepisów, tylko przepisy dotychczasowe, a więc ustawę z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 1974 r. Nr 38, poz. 229 z późn. zm., zwanej dalej "p.b. z 1974 r."). Zdaniem PINB, z uwagi na przepis art. 103 ust. 2 p.b. z 1994 r., należało zastosować tryb określony w art. 40 p.b. z 1974 r. Konieczne stało się zatem wezwanie inwestorów do wykonania określonych w sentencji decyzji robót budowlanych, aby doprowadzić wykonaną samowolę budowlaną do stanu zgodnego z prawem, jeżeli nie są spełnione przesłanki z art. 37 p.b. z 1974 r. Organ I instancji zaprzeczył, jakoby przesłanki wskazane w ostatnim z powołanych przepisów, miały się ziścić. PINB uznał za konieczne odwołanie się do przepisów planowania i zagospodarowania przestrzennego obowiązujących w dacie wykonania rozbudowy. Również wydana przez Burmistrza [...] decyzja o warunkach zabudowy przeznaczyła działkę inwestorów na cele budownictwa mieszkalnego. Ta decyzja wyłącza możliwość zastosowania art. 37 ust. 1 pkt 1 p.b. z 1974 r., a więc nie można rozebrać przybudówki. Kontrolerzy PINB dowiedli także tego, iż przybudówka nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego. Wszystkie te ustalenia potwierdza ocena techniczna przedłożona do akt sprawy. Nie ma zatem przesłanek do rozbiórki. Analizując dopuszczalność zalegalizowania przybudówki, PINB uznał, że obiekt mógł zostać zrealizowany w taki sposób, w jaki jest, bowiem zachodzi zgodność z decyzją o warunkach zabudowy. W oparciu o przedłożoną ocenę techniczną, należało zobowiązać inwestorów do wykonania czynności wskazanych w sentencji decyzji. Skarżący wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji. Uznał, że nawet wykonanie powierzonych inwestorom czynności nie doprowadzi samowoli budowlanej do stanu zgodnego z prawem. Zdaniem skarżącego, komin jest za niski i podtruwa sąsiadów. Tym samym organ I instancji nie zweryfikował spełnienia wymagań z § 140-146 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1225 z późn. zm., zwanego dalej "rozporządzeniem"). W szczególności organ I instancji nie zwrócił uwagi na przepis § 142 ust. 1 i 2 rozporządzenia. Skarżący uważa, że zastosowanie art. 40 p.b. z 1974 r. było niewłaściwe. Decyzją z dnia 10 grudnia 2024 r., nr [...], WINB utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji WINB wskazał, że oświadczenia inwestorów, a także zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozostawiają wątpliwości, iż samowoli budowlanej dokonano przed dniem 1 stycznia 1995 r. To oznacza, że w sprawie zastosowanie mają przepisy ustawy - Prawo budowlane z 1974 r., co wynika z art. 103 ust. 2 p.b. z 1994 r. WINB podniósł, że inwestycja odpowiada wymogom postawionym w decyzji o warunkach zabudowy. Również ocena techniczna pozwala na stwierdzenie, że nie zachodzą przesłanki z art. 37 ust. 1 pkt 2 p.b. z 1974 r. Dalsze użytkowanie przybudówki jest zatem możliwe. Wymagane są zaledwie niewielkie roboty budowlane, aby doprowadzić przybudówkę do stanu zgodnego z prawem. WINB uznał, że niepowiadomienie inwestorów przez organ I instancji o możliwości zastosowania trybu z art. 49f ust. 2 p.b. z 1994 r. z uwagi na treść art. 32 nowelizacji p.b. z 1994 r. było naruszeniem prawa, ale z uwagi na zakres robót, jakie inwestorzy mają wykonać, to to naruszenie nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji organu I instancji. WINB zgodził się z tym, że pierwszeństwo ma tryb z art. 49f ust. 2 p.b. z 1994 r., ale prowadzenie postępowania naprawczego z reżimie art. 40 p.b. z 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 p.b. z 1994 r. nie stanowi naruszenia prawa szczególnie, gdy z art. 49f ust. 2 p.b. z 1994 r. wynika wyłączny tryb wnioskowy. W odniesieniu do zarzutów odwołania, WINB uznał je za niezasadne. Poprzednio obowiązujące przepisy prawa stanowiły, że komin powinien być wyniesiony na wysokość minimum 60 cm ponad kalenicę dachu i 30 cm ponad niepalną powierzchnię dachu. Przepisy rozporządzenia również wykazują zgodność z parametrami komina. Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika – r. W. – wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, kwestionując decyzję organu II instancji. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji PINB oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi podniesiono zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572, zwanej dalej "k.p.a."). Organ II instancji miał nie rozpoznać całości okoliczności faktycznych. Ponadto skarżący stwierdził, że decyzja jest dla niego nieprzekonująca. Dalej skarżący wyjaśnił na czym polega dwuinstancyjność postępowania administracyjnego. Skarżący podniósł, że organy nadzoru budowlanego nie oceniły tego, czy rozbudowa nie powoduje pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. P. N. stanowi o wymaganiach technicznych, a nie środowiskowych. Nikt nie sprawdził, czy kocioł stosowany przez inwestorów odpowiada przepisom antysmogowym. Organy nie sprawdziły istnienia ściany oddzielenia od działki skarżącego, a budynki te sąsiadują ścianami. W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie. Organ II instancji podtrzymał stanowisko, jakie zajął w zaskarżonej decyzji. W toku postępowania sądowoadministracyjnego skarżący zawnioskował o rozpoznanie jego skargi na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Sąd nie zdecydował się na zarządzenia posiedzenia niejawnego, gdyż pozostaje to jego kwestią uznaniową. Na rozprawę w dniu 28 maja 2025 r. nie stawił się nikt, pomimo prawidłowego zawiadomienia stron o rozprawie. Wyrok został ogłoszony po zamknięciu rozprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej, przyjmując jako kryterium kontroli zgodność z prawem. Sądowa kontrola obejmuje swoją kognicją m.in. decyzje administracyjne, o czym mowa w art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, zwanej dalej "p.p.s.a."). Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zakresie realizowanej kontroli, Sąd nie jest związany zarzutami skargi, w związku z czym nie wyznaczają one kierunku analizy podejmowanej przez Sąd. Innymi słowy, Sąd jest zobowiązany z urzędu wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności mające wpływ na wynik sprawy, choćby nie zostały one podniesione przez stronę skarżącą. Przedmiotem niniejszej sprawy jest ocena zgodności z prawem decyzji WINB, utrzymującej w mocy decyzję PINB w przedmiocie nakazania inwestorom wykonanie robót budowlanych w celu doprowadzenia przybudówki na ich działce do stanu zgodnego z prawem. Analiza całokształtu sprawy doprowadziła Sąd w składzie orzekającym do przekonania, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Twierdzenie Sądu wynika z poniższej argumentacji. Zanim Sąd przejdzie do właściwych rozważań, należy zwrócić uwagę na dwa zagadnienia intertemporalne, jakie powstały z uwagi na długość toczącego się postępowania administracyjnego. Postępowanie to zostało wszczęte w dniu 17 września 2018 r., natomiast w dniu 19 września 2020 r. weszła w życie nowelizacja p.b. z 1994 r. Zgodnie z jej art. 25, do spraw uregulowanych ustawą – Prawo budowlane z 1994 r., wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej nowelizacji, przepisy ustawy – Prawo budowlane z 1994 r. stosuje się w brzmieniu dotychczasowym. Sąd podkreśla wyrażenie "do spraw". Powołany przepis stanowi o konieczności skorzystania z przepisów dotychczasowych w sprawach uregulowanych już w ustawie – Prawo budowlane z 1994 r., ale nie wyklucza to możliwości zastosowania przepisów wprowadzonych do tej ustawy po dniu 18 września 2020 r., które dotąd nie należały do spraw uregulowanych. Potwierdza to chociażby art. 32 nowelizacji p.b. z 1994 r., który stanowi o możliwości zastosowania tzw. trybu uproszczonego w postępowaniu legalizacyjnym, pomimo obowiązku stosowania przepisów dotychczasowych, a więc obowiązujących przed dniem 19 września 2020 r. (zob. szerzej wyrok WSA w Poznaniu z dnia 31 marca 2022 r., sygn. akt II SA/Po 432/21). Uzasadnione są zatem tezy stawiane w niniejszej sprawie, że zastosowanie mógł znaleźć tryb z art. 49f p.b. z 1994 r. pomimo stosowania przepisów ustawy – Prawo budowlane z 1974 r. (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 16 listopada 2023 r., sygn. akt IV SA/Po 478/23). Istotą niniejszej sprawy jest legalność wykonania rozbudowy (przybudówki) budynku mieszkalnego należącego do inwestorów. Przybudówka powstała z całą pewnością przed dniem 1 stycznia 1995 r., czego zresztą nikt nie kwestionował na żadnym etapie postępowania. W aktach sprawy znajduje się bowiem zdjęcie lotnicze, z którego wynika bezsprzecznie, że w 1995 r. istniał już sporny obiekt. Z relacji inwestorów wynika z kolei, że obiekt ten został wybudowany w 1991 r. i organy nadzoru budowlanego zasadnie przyjęły, że tak jest wobec niesporności tej okoliczności. Wobec wszczęcia postępowania administracyjnego w 2018 r., należy zaznaczyć dwie kwestie – przybudówka liczy (na dzień wszczęcia postępowania administracyjnego) 27 lat. To oznacza po pierwsze, że w niniejszej sprawie możliwe było zastosowanie trybu z art. 49f p.b. z 1994 r. ze względu na art. 32 nowelizacji p.b. z 1994 r. Po drugie, należy mieć jednocześnie na uwadze przepis art. 103 ust. 2 p.b. z 1994 r., który stanowi, że: "Przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe". Wobec niesporności tego, że przybudówka powstała przed dniem 1 stycznia 1995 r., zasadne było zastosowanie przez organy nadzoru budowlanego przepisów ustawy – Prawo budowlane z 1974 r. W tym miejscu godzi się wyjaśnić pierwszą kwestię sporną. Tryb uproszczony ma zawsze pierwszeństwo przed trybem zwykłym. Nie ma co do tego wątpliwości. Należy jednak zwrócić uwagę na treść art. 49f ust. 2 p.b. z 1994 r., który stanowi o wyłącznym trybie wnioskowym dla inwestycji, do jakich zastosowanie znajduje przepis art. 103 ust. 2 p.b. z 1994 r. Inwestorzy, jak trafnie zauważył WINB, nie zostali zawiadomieni o możliwości skorzystania z tego trybu. Można to uznać rzeczywiście za zaniedbanie ze strony organu I instancji, jednakże nie prowadzi to do uchylenia zaskarżonej decyzji. Trzeba bowiem zwrócić uwagę na konsekwencje, jakie mogą wynikać z zastosowania trybu z art. 49f i następnych p.b. z 1994 r. oraz art. 40 p.b. z 1974 r. Pierwszy z tych trybów wymaga przedłożenia szczegółowej ekspertyzy, o której mowa w art. 49g ust. 2 pkt 3 p.b. z 1994 r. Co gorsza, nieprzedłożenie takiej ekspertyzy automatycznie skutkuje obowiązkiem organu nadzoru budowlanego do wydania decyzji o nakazie rozbiórki obiektu budowlanego, na podstawie art. 49i ust. 2 p.b. z 1994 r. Taki reżim nie wynika z kolei z dawnego prawa budowlanego. Przepis art. 37 ust. 1 pkt 2 p.b. z 1974 r. stanowi, o czym będzie jeszcze mowa poniżej, o potrzebie wykazania braku niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych i użytkowych, a także kwestii zagrożenia zdrowia lub życia. W tym przypadku ustawodawca nie nakłada konkretnego skutku związanego z brakiem takiej ekspertyzy, tylko pozostaje do zastosowania reżim określony w art. 81c ust. 2 p.b. z 1994 r. (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 maja 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 270/20). Sam brak takiej oceny nie pozwala organowi nadzoru budowlanego stwierdzić na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 p.b. z 1974 r., że zachodzą przesłanki rozbiórki obiektu budowlanego. Wówczas może zajść okoliczność, że organ ten skorzysta z trybu art. 81c ust. 2 p.b. z 1994 r. i wezwie inwestora najpierw do przedłożenia ekspertyzy, ewentualnie sam zleci takie wykonanie na koszt inwestora. Zatem w trybie zwykłym nie ma niebezpieczeństwa automatycznej rozbiórki, jak jest to w przypadku trybu uproszczonego. Dalszą konsekwencją zaniechania po stronie inwestora, wobec spełnienia wymagań określonych w art. 37 ust. 1 p.b. z 1997 r. jest przymusowe (egzekucyjne) doprowadzenie do wykonania obowiązku wynikającego z art. 40 p.b. z 1974 r. Dotychczasowe rozważania można podsumować następującym stanowiskiem orzecznictwa: "Z art. 49f ust. 2 P.b. z 1994 r. wynika więc, że zupełnie naturalnym i założonym przez ustawodawcę jest stan, gdy istnieją przesłanki do prowadzenia procedury z art. 37 i art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. (stosowanego na podstawie odniesienia z art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r.), która wszczynana jest przez organ z urzędu. Zarazem w odniesieniu do tego samego obiektu budowlanego właściciel lub jego zarządca mogą w każdym czasie »wybrać« procedurę legalizacyjną uproszczoną. Innymi słowy, obiekty samowolnie wybudowane przed 1995 r. są przedmiotem zainteresowania organów nadzoru budowlanego z urzędu, a przy założeniu bierności właściciela lub zarządcy, powinno być wobec nich wszczęte postępowanie z art. 37 i 40 Prawa budowlanego z 1974 r. (w zw. z art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r.). Natomiast w razie złożenia przez uprawniony podmiot wniosku o procedurę uproszczoną (art. 49f ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r.), rozpatrywana będzie ona w granicach nowej sprawy i będzie miała pierwszeństwo." (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 18 października 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 348/23). Tryb zwykły, a więc wynikający z art. 37 i art. 40 p.b. z 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 p.b. z 1994 r. jest korzystniejszy dla inwestorów niż tryb z art. 49f ust. 2 p.b. z 1994 r. Niezawiadomienie inwestorów o tym trybie, a przez to nieskorzystanie przez nich z trybu uproszczonego, tworzy bezpieczniejszą sytuację prawną, bowiem inwestorzy nie narażą się na hipotetyczny nakaz rozbiórki, wynikający z art. 49i ust. 1 pkt 2 p.b. z 1994 r. Zasadnie zatem zastosowano tryb zwykły. Przechodząc do analizy trafności zastosowania trybu z art. 37 i art. 40 p.b. z 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 p.b. z 1994 r., należy skoncentrować się na wymaganiach stawianych przez pierwszy z tych przepisów. Jak stanowi art. 37 ust. 1 p.b. z 1974 r.: "Obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub 2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia". Aby uniknąć nakazu rozbiórki na gruncie art. 37 p.b. z 1974 r. należy spełnić kumulatywnie wymagania wskazane w tym przepisie. Mowa jest zatem o wykazaniu zgodności samowoli budowlanej z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz o wykazaniu braku istnienia niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. W ocenie Sądu w składzie orzekającym, te okoliczności bezsprzecznie zostały wykazane. Analizując wymóg z art. 37 ust. 1 pkt 1 p.b. z 1974 r. należy wskazać na obowiązujące przepisy w dacie orzekania przez organ nadzoru budowlanego (uchwała NSA z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt II OPS 2/13). Na gruncie niniejszej sprawy jest to decyzja o warunkach zabudowy, którą inwestorzy po wielu latach uzyskali. Podkreślenia wymaga to, że zgodność inwestycji z decyzją lokalizacyjną zachodzi. Potwierdził to także autor oceny technicznej, który posiada właściwe przygotowanie do wykonania zawodu (uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczenia w specjalności konstrukcyjno-budowlanej [zob. k. [...] akt administracyjnych organu I instancji – s. 1 oceny technicznej], co pozwala traktować go jako biegłego odznaczającego się wiedzą fachową. Organy nadzoru budowlanego oraz sąd administracyjny nie mogą polemizować z takimi ustaleniami. Rzeczona fachowość będzie także nakazywała stwierdzić, że ocena techniczna świadczy wprost o spełnieniu warunku z art. 37 ust. 1 pkt 2 p.b. z 1974 r. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że WINB nie dokonał analizy tego, czy wybudowany samowolnie budynek nie spowodował niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Skarżący raczył zwrócić uwagę na oddziaływanie inwestycji na środowisko, a także konieczność spełniania wymogów antysmogowych. Warto tutaj nadmienić, że wyrażenie ustawowe "niedopuszczalne pogorszenie" należy do kategorii zwrotów ogólnych (niedookreślonych), których konkretyzacja wymaga oceny wielu elementów dotyczących naruszyciela, przedmiotu naruszenia (intensywności owego pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia), a także pokrzywdzonego naruszeniem otoczenia. W sprawie zastosowania przymusu rozbiórkowego na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 p.b. z 1974 r. z powodu niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia istotne jest wyjaśnienie, czy takie pogorszenie nie wynika z samowolnego działania pokrzywdzonego (wyrok NSA z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2267/15). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny: "Przesłanka normatywna: »niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia« (art. 37 ust. 1 pkt 2 p.b. z 1974 r.) będzie spełniona wówczas, gdy samowolna rozbudowa obiektu budowlanego skutkować będzie niedopuszczalnym pogorszeniem w korzystaniu z nieruchomości sąsiedniej na skutek naruszenia wymogów prawa budowlanego, których usunięcie nie jest możliwe przez wydanie nakazu dokonania w obiekcie zmian lub przeróbek w trybie art. 40 p.b. z 1974 r. W sytuacji, gdy wzniesienie obiektu budowlanego lub jego części nastąpiło niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy i powoduje, określone w art. 37 ust. 1 pkt 2 p.b. z 1974 r. pogorszenie warunków, którego nie można usunąć, organ ma obowiązek nakazać rozbiórkę. Nakaz rozbiórki obiektu nie powinien być jednak stosowany, jeśli istnienie takiego obiektu da się pogodzić z porządkiem prawnym, który wynika z przepisów p.b. Niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia powinno być wykazane przez organ w sposób niebudzący wątpliwości." (wyrok NSA z dnia 18 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1044/13). Sąd Kasacyjny trafnie podkreślił, że niedopuszczalne pogorszenie warunków odnosi się do kwestii prawno-budowlanych, a nie jakichkolwiek innych, jak np. środowiskowych. "Przez »niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia« (art. 37 ust. 1 pkt 2 p.b. z 1974 r.) należy rozumieć takie naruszenie wymogów prawa budowlanego, których usunięcie nie jest możliwe przez wydanie nakazu dokonania w obiekcie zmian lub przeróbek w trybie art. 40 p.b. z 1974 r. z uwagi na przykład na lokalizację obiektu." (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt II SA/Bk 81/11). Kwestie odziaływania inwestycji na środowisko regulują inne ustawy, a w związku z tym inne organy administracji publicznej są kompetentne do oceny tegoż oddziaływania i wymierzania konsekwencji. Naczelny Sąd Administracyjny w ostatnim z ww. wyroków wskazał także, że jeżeli inwestycję taką da się "pogodzić" z wymaganiami z przepisów prawa budowalnego, to nakaz rozbiórki będzie oczywiście niezasadnym rozstrzygnięciem. Niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych oraz użytkowych muszą być analizowane na dzień orzekania przez organ nadzoru budowlanego (wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1664/11). Skarżący, odnosząc się do definicji obiektu budowlanego, wskazał na konieczność zapewnienia możliwości użytkowania instalacji zgodnie z przeznaczeniem tego obiektu. Należy dopowiedzieć, że to użytkowanie musi zasadzać się na kwestiach prawnobudowlanych, tak jak wskazano to w poprzednim akapicie. Tylko względy prawnobudowlane pozwalają na ocenę spełnienia wymogu z art. 37 ust. 1 pkt 2 p.b. z 1974 r. W kwestii "środowiskowej", jaką podniósł skarżący, została przeprowadzona okresowa kontrola przewodów kominowych (k. [...] akt administracyjnych organu I instancji – załącznik nr [...] do oceny technicznej pn. "protokół z okresowej rocznej kontroli przewodów kominowych"). Stan budowlany przewodów kominowych jest dobry, co potwierdził także w opinii z dnia 4 października 2024 r. mistrz kominiarstwa – H. R.. "P. wynik okresowej kontroli potwierdza, że dany obiekt budowlany jest użytkowany w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz jest utrzymywany w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszcza do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej, w szczególności w zakresie związanym z wymaganiami, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1-7 p.b." (wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 837/16). Pod względem warunków zdrowotnych komin inwestorów spełnia wszystkie wymagania. To, czym palą w piecu inwestorzy stanowi osobne zagadnienie, prawnośrodowiskowe, które nie podlega kognicji organów nadzoru budowlanego. Skarżący musi wiedzieć, że inne służby są władne do tego, aby interweniować, gdy w piecu inwestorów spalane są substancje do tego nieprzeznaczone. Kwestia tzw. uchwały antysmogowej nie podlega badaniu przez PINB oraz WINB. Zagadnienie oddziaływania na środowisko zostało również ujęte w ocenie technicznej. Stwierdzono spełnienie wymogów prawem przewidzianych (k. [...] akt administracyjnych organu I instancji – s. [...] oceny technicznej). Poza tym, ocena techniczna zawiera także część poświęconą instalacji sanitarnej. Autor tej części – mgr inż. R. W. – posiadający uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w specjalności instalacji w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych, stwierdził, że kotłownia i cała instalacja grzewcza spełnia stawiane jej wymagania (k. [...] akt administracyjnych organu I instancji – s. [...] oceny technicznej w branży sanitarnej). Na podstawie innych zaleceń sformułowano sentencję decyzji organu I instancji. Skarżący stwierdził także, że komin legalizowanej rozbudowy nie spełnia wszystkich wymagań określonych P. N. PN-B-10425, którą zresztą dołączył do skargi. Co ciekawe, skarżący nie podnosi co konkretnie pozostaje w sprzeczności. Nie można jednak, z uwagi na art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodzić się z zarzutami skarżącego. Jak już wcześniej wspomniano, autor oceny technicznej, wykonanej na zlecenie inwestorów, posiada uprawnienia, które nakazują traktować go jako osobę posiadającą wiedzę fachową, a sporządzoną przez niego opinię, jako dowód z opinii biegłego. Wbrew całkowicie gołosłownym twierdzeniom skarżącego, kwestia prawidłowości wykonania komina została zbadana przez organy nadzoru budowlanego. Autor oceny technicznej opisał konstrukcję komina, jego parametry, w oparciu o protokół rocznej kontroli przewodów kominowych stwierdził, że rzeczony komin jest szczelny, drożny i zapewnia skuteczne usuwanie dymu z paleniska oraz zapewnia cyrkulację powietrza. Co do wysokości i wyniesienia ponad dach, nie ma żadnych zastrzeżeń. To wszystko zostało skwitowane następującą konkluzją: "Na podstawie oględzin stwierdzam, że wykonany murowany trzon kominowy z kanałem dymowym i kanałami wentylacyjnymi jest w dobrym stanie technicznym i nie spowoduje zagrożenia dla pozostałej substancji budowlanej w trakcie użytkowania obiektu." (k. [...] akt administracyjnych organu I instancji – s. [...] oceny technicznej). Przewody kominowe zostały jeszcze następnie opisane pod kątem wymogu spełnienia wymagań z przepisów techniczno-budowlanych (k. [...] akt administracyjnych organu I instancji – s. [...] oceny technicznej). Skarżący zarzucił następnie brak zbadania wykonania ściany (muru) oddzielenia przeciwpożarowego wystającej ponad dach o małym spadku w myśl § 235 rozporządzenia. Zarzut ten jest całkowicie chybiony, gdyż te okoliczności również zostały zbadane. W kwestii bezpieczeństwa pożarowego dokonano oceny tego zagadnienia, co znalazło swoje odzwierciedlenie w ocenie technicznej (k. [...] akt administracyjnych organu I instancji – s. [...] oceny technicznej). Autor tej oceny stwierdził: "ściana w granicy zrealizowanej rozbudowy, murowana z drobno-wymiarowych elementów ceramicznych i doprowadzona do niepalnego pokrycia dachu, spełnia wymagania dotyczące ścian oddzielenia przeciwpożarowego i posiada wymaganą nośność, szczelność i izolacyjność ogniową; ponieważ pokrycie dachu nad analizowaną rozbudową jest niepalne, nie zachodzi konieczność wyprowadzania ściany oddzielenia pożarowego w granicy działki ponad płaszczyznę pokrycia;". Zagadnienie, które kwestionuje skarżący, chociaż nie powołuje żadnych dowodów, żadnych sprawdzalnych twierdzeń, tylko opiera się na wątpliwościach, zostało zweryfikowane. Co więcej, ocena techniczna zawiera mapę (k. [...] akt administracyjnych organu I instancji – załącznik nr [...] do oceny technicznej), na której jasno zaznaczono ścianę oddzielenia przeciwpożarowego. Zachodzi zatem zgodność z § 217 ust. 2 rozporządzenia, gdyż istnieje ściana o parametrze "REI 60". Wbrew obawom skarżącego, ewentualna rozbiórka któregokolwiek z obiektów graniczących ze sobą nie spowoduje pozostawienia czegoś w rodzaju wiaty, jak to określono w uzasadnieniu skargi. Tym samym, za nieuzasadniony uchodzi zarzut skargi, polegający na inkryminowanym naruszeniu przez WINB przepisu art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Skarżący w swoich szerokim wywodzie na temat zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 w związku z art. 6, art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.) stwierdził, że organ II instancji nie sprostał wymaganiom, jakie stawia się postępowaniu odwoławczemu. Nie sposób zgodzić się z takim zarzutem. Organ II instancji jasno podkreślił, że analiza kompletnego materiału dowodowego, którego głównym ogniwem jest ocena techniczna przedłożona przez inwestorów, pozwalała na konstatację o spełnieniu wymagań przez sporną inwestycję wymogów z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 p.b. z 1974 r. (k. [...] akt administracyjnych organu II instancji – s. [...] i [...] uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Dlatego też stawiany w skardze zarzut jest chybiony. Mając powyższe na uwadze, Sąd doszedł do przekonania o niezasadności zarzutów skargi jak i jej samej. Kierując się wspomnianym już przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie znalazł żadnej przesłanki skutkującej uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W związku z tym Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę, o czym orzeczono w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło