II SA/Po 627/11
WyrokWSA w Poznaniu2012-03-06
Skład orzekający: Edyta Podrazik, Elwira Brychcy, Tomasz Świstak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka, która nie jest bezpośrednim sąsiadem terenu inwestycji i nie posiada służebności obciążającej ten teren, może być uznana za stronę postępowania o pozwolenie na budowę, jeśli twierdzi, że inwestycja będzie oddziaływać na jej nieruchomości?Ratio decidendi
Spółka nie posiadała statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ponieważ jej nieruchomości nie znajdowały się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Brak bezpośredniego sąsiedztwa, brak służebności obciążających teren inwestycji na rzecz skarżącej oraz brak wykazania konkretnych przepisów wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu terenu skarżącej, wykluczyły możliwość uznania jej za stronę. W związku z tym, nie zaistniały podstawy do wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.Stan faktyczny
Spółka "G.-P." J. L. Spółka jawna wniosła o wznowienie postępowania w sprawie pozwoleń na budowę wydanych na rzecz B. N. Sp. z o.o., twierdząc, że nie brała udziału w postępowaniu i że inwestycja będzie oddziaływać na jej nieruchomości. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że spółka nie wykazała swojego statusu strony, ponieważ jej nieruchomości nie znajdowały się w obszarze oddziaływania inwestycji. Wojewoda Wielkopolski utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. Skarżąca spółka wniosła skargę do WSA w Poznaniu, zarzucając naruszenie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz przepisów k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 06 marca 2012 r. sprawy ze skargi "G. – P." J. L. Spółka jawna z siedzibą w P. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] maja 2011 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji; oddala skargę
Decyzją z dnia [...] marca 2011 r., znak [...], [...], Prezydent Miasta P. na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 i art. 147 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 z późn. zm., dalej: kpa) odmówił uchylenia: (1) decyzji własnej z dnia nr [...] [...] sierpnia 2009 r., znak [...] o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i przynależną infrastrukturą – I etapu inwestycji, obejmującej w całości zespół budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi i przynależną infrastrukturą, na terenie nieruchomości położonej w P. przy ul. S. (działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] arkusz [...], obręb G.) wydanej na rzecz B. N. Sp. z o.o. w W. oraz (2) decyzji własnej nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r., znak [...] o zmianie powyższego pozwolenia na budowę z dnia [...] sierpnia 2009 r.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, iż Prezydent Miasta P. w dniu [...] sierpnia 2009 r. wydał na rzecz B. N. sp. z o.o. decyzję nr [...] o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i przynależną infrastrukturą, stanowiących I etap inwestycji w całości obejmującej zespół budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami podziemnymi wraz z przynależną infrastrukturą na nieruchomości położonej w P. przy ul. S. (działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], arkusz nr [...], obręb G.). Następnie w dniu [...] sierpnia 2010 r. Prezydent Miasta P. wydał na rzecz tego samego podmiotu decyzję nr [...] o zmianie powyższego pozwolenia na budowę z dnia [...] sierpnia 2009 r. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu [...] sierpnia 2010 r. Wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2010 r. G.-P. J. L. sp.j. w P. wniosła o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Spółka oświadczyła, iż wystąpiła z wnioskiem w ciągu 30 dni od dnia, w którym dowiedziała się o wydaniu przedmiotowych decyzji. Ze względu jednak na niewskazanie istotnego oddziaływania planowanej inwestycji na tereny będące we władaniu G.-P. sp.j. Prezydent Miasta P. na podstawie art. 148 § 3 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 i art. 147 kpa wydał decyzję o odmowie wznowienia postępowania, która na skutek wniesionego odwołania została uchylona decyzją Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] grudnia 2010 r., znak [...], a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia. Wobec tego postanowieniem z dnia [...] stycznia 2011 r. Prezydent Miasta P. wznowił postępowanie, a następnie pismem z dnia [...] stycznia 2011 r. wezwał skarżącą do (1) wykazania potencjalnego oddziaływania przedmiotowej inwestycji na tereny będące we władaniu G.-P. sp.j. wraz z dokumentami potwierdzającymi istnienie interesu prawnego skarżącej, (2) przedłożenia kopii zapasowej mapy z oznaczeniem działek będących we władaniu skarżącej z oznaczeniem ich numerów, które w opinii skarżącej znajdują się w strefie oddziaływania i przedłożenia dokumentów potwierdzających to władanie oraz (3) przedłożenia kopii mapy z oznaczeniem działek B. N. sp. z o.o., które zdaniem G.-P. sp.j. są obciążone na jej rzecz służebnością wraz z niezbędnymi dokumentami. Wyjaśnienia te zostały złożone w dniu [...] stycznia 2011 r. Pismem z dnia [...] stycznia 2011 r. wezwano B. N. sp. z o.o. do odniesienia się do zawartych tam argumentów, co też nastąpiło w dniu [...] lutego 2011 r. Pismem z dnia [...] marca 2011 r. skarżąca wniosła o przedłużenie terminu składania dokumentów, do czego jednak organ się nie przychylił, gdyż G.-P. sp.j. miało dostatecznie dużo czasu do załatwienia tej kwestii. Mapy z oznaczeniem terenu inwestycji, terenu będącego we władaniu skarżącej oraz terenu obciążonego służebnością przejazdu i przechodu zostały przekazane przez inwestora. Organ wskazał, iż zgodnie z art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156 poz. 1118 z późn. zm.) stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu. Na podstawie złożonych wyjaśnień ustalono tymczasem, że działki we władaniu G.-P. sp.j. nie przylegają do terenu inwestycji. Organ nie stwierdził także istnienia ograniczeń w zagospodarowaniu terenu należącego do G.-P. sp.j., które wskazywałyby na to, że teren ten leży w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Przedsięwzięcie B. N. sp. z o.o. nie będzie zarazem oddziaływać na nieruchomości skarżącej poprzez naruszenie przepisów techniczno-budowlanych. Poza tym skarżąca opiera swój status strony na twierdzeniu, że realizacja inwestycji będzie wiązała się z przebudową znajdującej się na terenie inwestycji stacji transformatorowej i przełożeniem linii kablowych, a działania te mogą wywołać przerwy w dostawach energii elektrycznej dla przedsiębiorstwa. Organ zauważył jednak, iż w wyroku z dnia [...] kwietnia 2010 r. Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto w Poznaniu zakazał skarżącej Spółce dokonywania naruszeń prawa użytkowania wieczystego B. N. sp. z o.o. i przywrócenia stanu zgodnego z prawem poprzez zakazanie korzystania z linii kablowych położonych na działkach stanowiących teren inwestycji. Wyrokiem z dnia 15 lipca 2010 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu nakazał wykonać zakaz korzystania z linii kablowych do dnia [...] grudnia 2010 r. W konsekwencji G.-P. sp.j. opiera swoje prawo do bycia stroną na stwierdzonym wyrokiem bezprawnym korzystaniu z infrastruktury usytuowanej na działkach nr [...], [...], [...], leżących na terenie inwestycji. W toku postępowania ustalono poza tym, że służebnością ustanowioną na rzecz nieruchomości skarżącej obciążone są należące do B. N. działki nr [...], [...], [...], [...] i [...], które znajdują się poza terenem inwestycji i nie przylegają do niej. Natomiast podnoszona przez skarżącą kwestia dojazdu do projektowanego osiedla po terenie, który jest obciążony służebnością przejazdu, nie ma wpływu na powstanie ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej. Zgodnie bowiem z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, stroną postępowania może być właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania, a nie właściciel działki, która korzysta ze służebności obciążającej nieruchomość w obszarze oddziaływania. Utrudnienia komunikacyjnie nie uzasadniają z kolei co do zasady prawa do bycia stroną, gdyż świadczą jedynie o interesie faktycznym, a nie prawnym. Skarżąca powołuje się ponadto na decyzję środowiskową i wynikające z niej założenia dotyczące komunikacji. Tymczasem po analizie wniosku o wydanie pozwolenia na budowę ustalono, że przedsięwzięcie nie wymaga uzyskania takiej decyzji. Z wyjaśnienia B. N. wynika, że przywoływana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia z dnia [...] grudnia 2009 r. dotyczyła innej inwestycji, znacznie większej niż przedmiotowa. Założenia komunikacyjne wynikające z opisanej wyżej decyzji środowiskowej nie dotyczą zatem niniejszego przedsięwzięcia. Załączony z kolei przez G.-P. sp.j. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2010 r. na uchwałę Rady Miasta P. nr [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie dotyczy terenów objętych omawianą inwestycją, lecz działek nr [...], [...], [...], [...]. Wreszcie, większość dokumentów złożonych przez G.-P. sp.j. po otrzymaniu w trybie art. 10 § 1 kpa zawiadomienia z dnia [...] marca 20911 r. dotyczy wcześniejszego postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy z wniosku R. Ł., a nie B. N. Sp. z o.o., dla inwestycji obejmującej mniejszy teren niż przedmiotowa decyzja o pozwoleniu na budowę. W tej sytuacji organ stwierdził, że przywołane fakty i dokumenty przedłożone przez skarżącą nie odnoszą się w większości do przedmiotowego przedsięwzięcia i świadczą o konflikcie między zakładem chemicznym G.-P. sp.j. i B. N. sp. z o.o. Z wyjaśnień skarżącej przebija obawa o zachowanie przyszłych mieszkańców osiedla, ponieważ działalność zakładu chemicznego może na nich oddziaływać, a nie odwrotnie. Nie stanowi to jednak podstaw do uznania, że tereny we władaniu skarżącej znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanych obiektów. Należy zwrócić uwagę, że zarówno planowana inwestycja, jak i zakład G.-P. sp.j. znajdują się na terenach oznaczonych w planie miejscowym jako MW – zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna. Analiza obszaru oddziaływania inwestycji na etapie realizacji inwestycji obejmuje przede wszystkim badanie oddziaływania konkretnych obiektów budowlanych na otaczające tereny, nie zaś ocenę ich przyszłego funkcjonowania. Na status strony postępowania nie mają również wpływu przewidywane przez skarżącą zdarzenia przyszłe, zwłaszcza dotyczące ewentualnych skarg mieszkańców nowego osiedla na możliwe uciążliwości związane z funkcjonowaniem jej zakładu przemysłowego. Ze względu na fakt, że tereny we władaniu skarżącej nie znajdują w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji Spółki G.-P. sp.j. nie można uznać za stronę przedmiotowych postępowań, wobec czego należało wydać decyzję o odmowie uchylenia obu decyzji.
Pismem z dnia [...] kwietnia 2011 r. Spółka G.-P. sp.j. odwołała się od opisanej decyzji, wnosząc o jej uchylenie.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, iż Prezydent Miasta P. błędnie ustalił jakoby nie istniały ograniczenia w zagospodarowaniu należącego do niej terenu. W ocenie G.-P. sp.j. jej działki znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, z czym wiąże się prawo do występowania jako strona postępowania o pozwolenie na budowę. Wszelkie zmiany dokonane przez B. N. sp. z o.o., dotyczące nieruchomości obciążonych służebnościami, np. wybudowanie placu zabaw, terenu zielonego czy drogi, mogą nadto rodzić ograniczenia w sposobie użytkowania lub zagospodarowania sąsiednich działek (np. działki nr [...]) zarówno po stronie skarżącej, jak i po stronie przyszłych mieszkańców osiedla. Co więcej, choć na działce nr [...] nie jest planowane wybudowanie bloków, to i tak działka ta jest włączona w teren inwestycji i w tym zakresie oddziaływanie na nieruchomości G.-P. sp.j. jest jednoznaczne. Organ poza tym organ błędnie zinterpretował wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2010 r. dotyczący uchwały Rady Miasta P. z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...], ponieważ działki nr [...], [...], [...], [...] nie zostały wprawdzie objęte przedmiotową inwestycją, lecz mimo to włączono je do terenu inwestycji. Nie ulega poza tym wątpliwości, iż przedsięwzięcie będzie oddziaływało w świetle art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego na nieruchomość skarżącej przez naruszenie i brak poszanowania interesów osób trzecich wraz z możliwym nie zapewnieniem dostępu do drogi publicznej. Niezrozumiały jest brak reakcji inwestora na obawy dotyczące ewentualnych skarg mieszkańców na "niewygodne" sąsiedztwo. Na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. e i f Prawa budowlanego mieszkańców przyszłego osiedla mogą bowiem spotkać niedogodności z powodu przerw w dostawie energii w wyniku przeciążenie sieci energetycznej i hałas na drodze obciążonej służebnością na rzecz G.-P. sp.j. Przedmiotowa inwestycja oddziałuje zatem na działki skarżącej. Spółce przysługiwał więc status strony postępowania, z uwagi jednak na brak powiadomienia o prowadzonym postępowaniu przez organ oraz odmowę uchylenia przedmiotowych decyzji, Spółka G.-P. sp.j. została pozbawiona możliwości wypowiedzenia się w postępowaniu.
W odpowiedzi na odwołanie z dnia [...] maja 2011 r. B. N. sp. z o.o. wniósł o nieuwzględnienie odwołania i utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu B. N. sp. z o.o. podniósł, iż w jego ocenie działania G.-P. sp.j. zmierzają jedynie do nieuprawnionej ingerencji w planowaną inwestycję. Tym bardziej, że działki skarżącej nie sąsiadują bezpośrednio z terenem objętym pozwoleniem na budowę, jak również pomiędzy tymi terenami nie ma fizycznego sąsiedztwa ani jakichkolwiek służebności. Ustanowione służebności przejazdu i przechodu nadal gwarantują G.-P. sp.j. możliwość dostępu do drogi publicznej, gdyż dotyczą one obszaru nieobjętego inwestycją. Ponadto, otwarty jest także dojazd od strony ul. M., co potwierdza plan miejscowy. Poza tym B. N. sp. z o.o. wskazał, iż zarzuty podnoszone przez skarżącą pozbawione są treści merytorycznej i wynikają z nieznajomości zakwestionowanego rozstrzygnięcia.
Decyzją z dnia [...] maja 2011 r., znak [...], Wojewoda Wielkopolski na mocy art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta P.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, iż podstawową kwestią wymagającą rozstrzygnięcia jest przyznanie statusu strony skarżącej w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę, które obecnie objęte jest wznowieniem. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 kpa w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeśli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. W niniejszej sprawie wznowienie nastąpiło na wniosek skarżącej, która status strony wywodzi z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz art. 28 kpa. Zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przepis ten stanowi zarazem lex specialis wobec art. 28 kpa, a jego restrykcyjny charakter przemawia przeciwko stosowaniu wykładni rozszerzającej. Ustawodawca, wprowadzając do art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego zwrot "obszar oddziaływania obiektu", odsyła przy tym do definicji legalnej zawartej w art. 3 pkt 20 tej ustawy. Zgodnie z nią przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć wyznaczony w otoczeniu obiektu teren na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Z tej regulacji wynika, że w sprawie o pozwolenie na budowę na potrzeby konkretnej inwestycji organ powinien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu terenu i na ich podstawi wyznaczyć teren w otoczeniu obiektu i inne jego cechy charakterystyczne wraz ze sposobem zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. W zależności od indywidualnych cech obiektu budowlanego, jego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania, uwzględniając treść przepisów odrębnych w otoczeniu tego obiektu wyznaczona zostanie strefa, nazwana przez ustawodawcę obszarem oddziaływania. Właściciele i użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości, które znajdują się w tak ustalonym obszarze oddziaływania obiektu, posiadają interes prawny i są – oprócz inwestora – stronami w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Przeprowadzone przez organ I instancji postępowanie wyjaśniające należy w ocenie organu odwoławczego uznać za prawidłowe. Oczywistym w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jest to, że nieruchomość skarżącej nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem objętym pozwoleniem na budowę jak również to, że pomiędzy terenem inwestycji i działkami skarżącej nie ma ani fizycznego sąsiedztwa, ani nie ma służebności, co do których władnącą nieruchomością byłaby nieruchomość skarżącej, co jednoznacznie wynika z materiału dowodowego. Prezydent Miasta P. zasadnie więc przyjął, że skarżąca nie wykazała żadnej z przesłanek ograniczających zagospodarowanie terenu, a tym samym nie wykazała też naruszenia jej prawem chronionego interesu. Projektowany obiekt nie narusza bowiem prawa własności i nie utrudnia korzystania z działek skarżącej zgodnie z ich społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Aby skarżąca mogła uzyskać status strony, powinna była wskazać konkretny przepis przewidujący w danej sytuacji ograniczenie w swobodnym korzystaniu z działek ze względu na powstanie w ich sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. Tymczasem skarżąca zwraca jedynie uwagę, że zmiany dokonane przez inwestora wokół i na terenie obciążonym służebnościami, np. wybudowanie placu zabaw, terenu zielonego czy drogi, może spowodować ograniczenia w sposobie użytkowania sąsiednich działek (np. działka nr [...]) zarówno po stronie G.-P. sp.j., jak i przyszłych mieszkańców osiedla. Stwierdzenia powyższe są jednak pozbawione merytorycznej treści, a nadto wykraczają poza obecne plany inwestycyjne B. N. sp. z o.o. Argumentacja skarżącej, wedle której inwestycja miałaby naruszać jej interesy przez naruszenie i brak poszanowania interesów osób trzecich i możliwe nie zapewnienie dostępu do drogi publicznej jest także chybiona. Słusznie bowiem podnosi organ I instancji, iż zasadniczo utrudnienia komunikacyjne nie dają prawa właścicielowi nieruchomości do bycia stroną, gdyż dotyczą one jego interesu faktycznego, ale nie prawnego. Skoro zatem w odniesieniu do zaskarżonej decyzji nie stwierdzono naruszenia prawa materialnego, ani naruszenia przepisów procedury mającego wpływ na wynik sprawy, to odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.
Pismem z dnia [...] czerwca 2011 r., uzupełnionym w dniu [...] października 2011 r., G.-P. sp.j. zaskarżyła powyższą decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, wnosząc o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją Prezydenta Miasta P. z dnia [...] marca 2011 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca sformułowała zarzut naruszenia: (1) art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego przez nie przyznanie skarżącej przymiotu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, (2) art. 5 ust. 1 pkt 9 powołanej ustawy przez nieuwzględnienie interesu prawnego wynikającego z tego przepisu, (3) art. 8, art. 10, art. 76-78, art. 80-81 kpa przez nie przeprowadzenie pełnego oraz wyczerpującego postępowania dowodowego i pominięcie wyjaśnienia sprawy w zakresie zarzutu nr 1 i 2. W uzasadnieniu skarżąca powołała te same argumenty co w odwołaniu z dnia [...] kwietnia 2011 r., wskazując ponadto na brak pełnego i wyczerpującego postępowania dowodowego, na skutek nieprzedłużenia terminu na składanie dokumentów.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Wielkopolski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2011 r., uzupełnionym następnie w dniu [...] lutego 2012 r., B. N. sp. z o.o. wniósł o oddalenie skargi w całości, podzielając w pełni stanowisko organów administracji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga okazała się bezzasadna.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrole działalności organów administracji publicznej. Jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem – art. 1 § 2 powyższej ustawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do ustalonego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów.
W świetle z kolei z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270), Sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przy czym – jak wynika z treści art. 145 § 1 – Sąd uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie i orzeka o ich uchyleniu w sytuacji, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Jak wskazują pisma z dnia [...] sierpnia 2010 r. i z dnia [...] września 2010 r., G.-P. sp.j. w P. zwróciła się do Prezydenta Miasta P. o przyznanie jej statusu strony postępowania w sprawie wydania na rzecz B. N. sp. z o.o. w W. decyzji o pozwoleniu na budowę 1. etapu osiedla przy ul. S. w P. (k. 1-2 i 9-10 akt organu I instancji). Z materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy wynika zarazem, że wniosek skarżącej dotyczył decyzji Prezydenta Miasta P. nr [...] z dnia [...] sierpnia 2009 r., znak [...], która stała się ostateczna w dniu [...] września 2009 r., zmienionej następnie decyzją Prezydenta Miasta P. nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r., znak [...], która stała się ostateczna w dniu [...] sierpnia 2010 r. (k. 69 akt organu I instancji, znak [...], i k. 73 akt organu I instancji, znak [...]).
Podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły zatem przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 z późn. zm., dalej: kpa) oraz ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243 poz. 1623 z późn. zm.). Zgodnie z art. 16 § 1 kpa decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w ustawie. Tym samym prawodawca statuuje ogólną zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, od której wyjątki nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Załatwienie wniosku skarżącej wymagało w konsekwencji zbadania, czy zaistniały podstawy do uruchomienia jednego z trybów nadzwyczajnych, pozwalających na weryfikację decyzji ostatecznych.
Trafnie zarazem w ocenie Sądu organy administracji publicznej uznały pisma G.-P. sp.j. z dnia [...] sierpnia 2010 r. i z dnia [...] września 2010 r. za wniosek o wznowienie postępowania. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 4 kpa w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała w nim udziału. Kluczowe znaczenie posiada zatem w niniejszej sprawie ustalenie, czy skarżąca legitymowała się przymiotem strony w postępowaniach zakończonych wydaniem opisanych wyżej decyzji z dnia [...] sierpnia 2009 r. i z dnia [...] sierpnia 2010 r. Odpowiedzi na to pytanie należy poszukiwać w treści art. 28 ust. 2 powołanego Prawa budowlanego, który jako lex specialis wyłącza w tym zakresie zastosowanie ogólniejszego przepisu art. 28 kpa. Wedle pierwszego przywołanego przepisu, stroną postępowania o wydanie pozwolenia na budowę oprócz inwestora są także właściciele, użytkownicy wieczyści oraz zarządcy nieruchomości, znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, przez co w świetle art. 3 pkt 20 cytowanego Prawa budowlanego należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie odrębnych przepisów, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia zagospodarowania tego terenu.
Odnosząc te uwagi do specyfiki niniejszej sprawy należy stwierdzić, że nieruchomości będące we władaniu G.-P. sp.j. nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji realizowanej przez B. N. sp. z o.o., wobec czego skarżąca nie posiadała przymiotu strony w postępowaniach, zakończonych wydaniem decyzji z dnia [...] sierpnia 2009 r. i z dnia [...] sierpnia 2010 r. W konsekwencji nie zaktualizowała się także podstawa do uchylenia powyższych aktów w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 kpa w zw. z art. 151 § 1 pkt 2 kpa. Jak wynika bowiem z map zgromadzonych w aktach sprawy, działki G.-P. sp.j. nie sąsiadują bezpośrednio z terenem inwestycji, a najmniejsza odległość między nimi jest i tak przedzielona szeregiem nieruchomości, tj. działkami nr [...], [...], [...], [...], [...] (k. 12 i 195 akt organu I instancji). Tym samym nie można uznać, że przyszła inwestycja prowadzi do naruszenia interesu prawnego skarżącej, mającego swe źródło w przepisach, o których mowa w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Niemniej, brak bezpośredniego sąsiedztwa nie przekreśla jeszcze co do zasady możliwości nabycia statusu strony postępowania.
W pismach z dnia [...] sierpnia 2010 r. i z dnia [...] września 2010 r. G.-P. sp.j. podnosiła, iż niektóre z nieruchomości objętych inwestycją są wykorzystywane do zasilania w prąd działek skarżącej: na działce nr [...] znajduje się trafostacja [...], a na działce nr [...] przeprowadzone są linie kablowe. Z tego wniosku nie wynika jednak jeszcze, że przyszłe przedsięwzięcie oddziałuje na działki skarżącej. Zgodnie bowiem z wyrokiem Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu z dnia 9 kwietnia 2010 r., sygn. akt IX GC 854/09, skarżącej zakazano naruszania prawa użytkowania wieczystego inwestora poprzez korzystanie z linii kablowej [...] typu [...] i [...] typu [...], przebiegających przez działki nr [...], [...] i [...] oraz nakazano usunięcie tych linii kablowych (k. 155 akt organu I instancji). Orzeczenie to zostało następnie podtrzymane wyrokiem Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 15 lipca 2010 r., sygn. akt X Ga 256/10, który zakreślił termin do zaprzestania korzystania z tej linii kablowej na dzień [...] grudnia 2010 r. (k. 156 akt organu I instancji). Skarżąca eksploatowała zatem działki nr [...] i [...] nielegalnie, co z kolei nie może stanowić źródła jej interesu prawnego. Nadto z pisma skarżącej z dnia [...] stycznia 2011 r. wynika, że odłączenie nakazane powyższymi wyrokami zostało już wykonane w dniu [...] grudnia 2010 r., a sama linia kablowa nie jest już wykorzystywana, co dodatkowo przemawia przeciw wywodzeniu z tego faktu przymiotu strony (k. 196 akt organu I instancji).
Skarżąca powoływała się poza tym w piśmie z dnia [...] września 2010 r. oraz w odwołaniu z dnia [...] kwietnia 2011 r. (k. 7068-70 akt organu II instancji) i skardze z dnia [...] czerwca 2011 r. (k. 4-8 akt administracyjnych) na obciążenie na swoją rzecz niektórych działek B. N. sp. z o.o. służebnością przejazdu i przechodu oraz służebnością korzystania z sieci prądu i ciepłownictwa. Trzeba od razu jednak zauważyć, iż na mocy aktu notarialnego z dnia [...] października 1996 r., sygn. [...] nr [...], służebność przejazdu i przechodu ustanowiono na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...] na rzecz każdoczesnego właściciela lub użytkownika wieczystego działek nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] (k. 58-61 akt organu I instancji). Wprawdzie do G.-P. sp.j. należą działki władnące nr [...], [...] i [...], lecz nie zmienia to faktu, że żadna z działek objętych inwestycją nie jest obciążona służebnością, ani nie graniczy bezpośrednio z działkami obciążonymi służebnościami. Tym samym realizacja przedsięwzięcia nie oddziałuje choćby pośrednio w sposób negatywny na nieruchomości skarżącej. Z kolei pismo z dnia [...] września 2010 r. wskazuje, że służebność przesyłu nie została jeszcze ustanowiona, lecz toczy się dopiero w tej sprawie postępowanie, zawieszone zresztą na zgodny wniosek stron. Należy przy tym podkreślić, że służebność jako ograniczone prawo rzeczowe nie wyłącza wcale prawa właściciela do dysponowania nieruchomością obciążoną. Z faktu ustanowienia służebności na niektórych działkach inwestora nie można zatem wywodzić ogólnego nakazu uzyskania zgody właściciela władnącej nieruchomości dla każdej czynności odnoszącej się do nieruchomości obciążonej.
Jednocześnie, źródłem przyznania G.-P. sp.j. statusu strony nie mogły być podnoszone przez nią obawy przed potencjalnym konfliktem z przyszłymi mieszkańcami osiedla czy utrudnieniami w komunikacji. Takie zastrzeżenia nie mają bowiem konkretnego charakteru i dotyczą sytuacji jedynie hipotetycznych. Ponadto, nie odnoszą się one do konkretnego przepisu prawa materialnego, z którego miałby wynikać obowiązek określonego działania organów administracji publicznej. Wymóg ten stanowi tymczasem warunek konieczny nabycia przymiotu strony w świetle art. 28 ust. 2 cytowanego wyżej Prawa budowlanego w zw. z art. 3 pkt 20 tejże ustawy. Uwagi skarżącej koncentrują się natomiast jedynie na faktycznym zainteresowaniu strony wynikiem postępowania. Tymczasem sam interes faktyczny nie jest jeszcze wystarczający do uzyskania legitymacji do występowania w trakcie postępowania administracyjnym jako strony.
W świetle powyższych rozważań nie powinno zarazem ulegać wątpliwości, że organy administracji publicznej zgromadziły i rozważyły materiał dowodowy w sposób wyczerpujący. Nie znalazł zatem podstaw zarzut naruszenia art. 8, art. 76-78 i art. 80-81 kpa. Podobnie za nieuzasadniony należy uznać zarzut naruszenia art. 10 kpa, gdyż w całym toku rozpatrywania sprawy o wznowienie postępowania G.-P. sp.j. zagwarantowany był czynny udział, z czego zresztą strona korzystała. Wobec tego należy dojść do wniosku, iż w niniejszej sprawie nie zaistniały żadne okoliczności pozwalające przyjąć, że działki należące do skarżącej znajdowały się w obszarze oddziaływania obiektu inwestora, a zatem w świetle art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 3 pkt 20 tejże ustawy .-P. sp.j. nie posiadała statusu w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia [...] sierpnia 2009 r. i z dnia [...] sierpnia 2010 r. Tym samym nie zaistniały też podstawy by orzec inaczej niż uczyniły to organy administracji publicznej.
W tej sytuacji Sąd, rozpoznając sprawę w granicach skargi, nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia. Dlatego skargę jako bezzasadną należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło