II SA/Po 698/18

WyrokWSA w Poznaniu2018-10-17

Skład orzekający: Izabela Paluszyńska, Barbara Drzazga, Wiesława Batorowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant, który wysłał pismo dotyczące postępowania dyscyplinarnego do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z pominięciem drogi służbowej, dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego?
Ratio decidendi
Policjant, który wysłał pismo dotyczące postępowania dyscyplinarnego do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z pominięciem drogi służbowej, dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych. Wysłanie pisma bezpośrednio do Ministra, bez zachowania drogi służbowej, stanowi naruszenie przepisów, a okoliczności sprawy nie uzasadniały pominięcia tej drogi, w szczególności nie dotyczyły przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego.
Stan faktyczny
Policjant R. K. wysłał pismo do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczące postępowania dyscyplinarnego wobec innego policjanta, podinsp. R. P., z pominięciem drogi służbowej. Policjant został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej i wymierzono mu karę nagany. Skarżący kwestionował zasadność ukarania, argumentując m.in. że sprawa dotyczyła czynu ściganego z oskarżenia publicznego i że Minister nie jest organem Policji. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Paluszyńska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Protokolant st. sekr. sąd. Edyta Rurarz - Kwietniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2018 r. sprawy ze skargi R. K. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary nagany oddala skargę Komendant Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] maja 2018 r. na podstawie art. 135 n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2017, poz. 2067 z późn. zmianami, dalej u.p.) po rozpatrzeniu odwołania asp. szt. R. K. (dalej jako strona lub skarżący lub obwiniony), reprezentowanego przez adwokata M. W., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w P. z dnia [...] kwietnia 2018 roku o stwierdzeniu winy policjanta w zakresie zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzeniu kary nagany, obwinionemu o to, że w dniu 27 listopada 2017 roku w P. nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku służbowego w ten sposób, że pomijając drogę służbową wysłał Pocztą Polską pismo dot. postępowania dyscyplinarnego [...] prowadzonego wobec podinsp. R. P. do Pana Mariusza Błaszczaka Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, czym naruszył przepis § 1 pkt. 5 i § 4 Zarządzenia [...] Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji. Rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym sprawy. W dniu 22 grudnia 2017 roku do Komendanta Miejskiego Policji w P. z Wydziału Kontroli Komendy Policji wpłynęło pismo [...] którego załącznik stanowiła korespondencja asp. Szt. R. K. z Wydziału Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej Policji w P., adresowana do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Pana Mariusza Błaszczaka. W treści swojej korespondencji policjant opisał okoliczności zdarzenia z dnia 13 lipca 2017 roku jakie miało miejsce w siedzibie Komendy Miejskiej Policji w P.. Skarżący wskazał, że około godziny 9:00-10:00 w trakcie pełnienia służby do pokoju socjalnego w którym przebywał wszedł podinsp. R. P. Zastępca Naczelnika Wydziału Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej Policji w P., który był wzburzony i pobudzony. Doszło do wymiany zdań na temat hymnu Polski. Następnie skarżący nie miał już kontaktu z przełożonym, dopiero koło godziny 14:00 idąc korytarzem Wydziału usłyszał podniesiony głos podinsp. R. P., który dochodził z pokoju Naczelnika Wydziału. Skarżący usłyszał, jak podinspektor użył obraźliwych określeń prawdopodobnie wobec jego osoby. Po chwili z pokoju wyszli Naczelnik Wydziału Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej Policji w P. podinsp. A. N. i podinsp. R. P. Zastępca Naczelnika tegoż wydziału. Skarżący zwrócił się do podinsp. P. oznajmiając mu, że słyszał co powiedział i zapewne ta wypowiedź dotyczyła jego osoby. Powiedział, że nie wolno obrażać podwładnego takimi słowami. Podinsp. R. P. był nadal pobudzony i zdenerwowany. Zwrócił się bezpośrednio do asp. szt. R. K. mówiąc podniesionym głosem, pełnym nienawiści i pogardy używając obraźliwych wobec skarżącego określeń. Policjant nie mógł uwierzyć w to co słyszał, że przełożony posiadający wysoki stopień oficerski i piastujący takie stanowisko, mówi tego typu językiem do podwładnego, który jest na służbie. Świadkami zdarzenia byli: podinsp. A. N., asp. szt. J. S., asp. szt. S. C., asp. A. S.. Od 13 do 17 lipca 2017 roku podinsp. R. P. nie przeprosił skarżącego za naruszenie jego godności osobistej. W dniu 17 lipca 2017 roku skarżący zawiadomił Komendanta Miejskiego Policji w P. mł. insp. M. N. o naruszeniu zasad etyki zawodowej przez podinsp. R. P.. Następnie otrzymał informację, że sprawę przekazano do Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji w P.. Dodał, że nie otrzymał żadnej informacji o tym czy postępowanie jest nadal prowadzone, czy jest zakończone. Jeżeli jest zakończone to czy wobec policjanta, który naruszył jego godność osobistą zostały wyciągnięte konsekwencje służbowe, a jeśli tak to czy kara była adekwatna do popełnionego czynu. Co było powodem nazwania go w taki sposób. Czy w trakcie postępowania dyscyplinarnego podinsp. R. P. był nagradzany pieniężnie lub w inny sposób. Świadkiem zdarzenia był Naczelnik Wydziału podinsp. A. N., który nie reagował i nie podjął żadnych czynności wobec swojego zastępcy podinsp. R. P., który w jego obecności używał wulgarnych słów i poniżał godność osobistą podwładnego. Czy wobec Naczelnika podinsp. A. N. wszczęto jakiekolwiek postępowanie. Skarżący wskazał, że Zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "zasad etyki zawodowej policjanta" określa w sposób szczegółowy zachowanie przełożonych wobec podwładnych. Zgodnie z § 16 przełożony powinien dawać przykład nienagannego zachowania, w szczególności nie powinien nadużywać stanowiska, funkcji, stopnia policyjnego w celu poniżenia podległego policjanta, a w § 17 ... dbać o atmosferę pracy i dobre stosunki międzyludzkie. Natomiast § 21 mówi, że policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonych oraz odnosić się do niego z szacunkiem. Przed skierowaniem przez skarżącego w/w pismo do Ministra Wydział Kontroli Komendy Miejskiej Policji w P. przeprowadził już czynności wyjaśniające dotyczące okoliczności ww. zdarzenia. W dniu 17 lipca 2017 roku wpłynął do Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w P. raport, w którym wymieniony funkcjonariusz opisał zdarzenie do którego, miało dojść w dniu 13 lipca 2017 roku około godziny 14:00 na terenie Wydziału Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej Policji w P.. Na potrzeby prowadzonego postępowania asp. szt. R. K. w dniu 21 lipca 2017 roku sporządził notatkę służbową, w treści której w opisał zdarzenie tak jak w piśmie do Ministra. W swojej notatce z dnia 27 lipca 2017 roku asp. szt. J. S. wskazał, że słyszał jak podinsp. R. P. w sposób głośny i donośny wypowiadał skierowane do asp. szt. R. K. obraźliwe słowa. Podobnie asp. szt. S. C. wyjaśnił, że usłyszał padające z ust Zastępcy Naczelnika Wydziału podinsp. R. P. wulgarne określenia. Powyższe zdarzenie i towarzyszącą im treść rozmowy potwierdził również w swojej notatce z dnia 31 lipca 2017 roku st. asp. A. S.. Naczelnik Wydziału Techniki Kryminalistycznej podinsp. A. N. w dniu 1 sierpnia 2017 roku sporządził notatkę służbową w treści, której przedstawił przebieg opisanego zdarzenia. Wskazał, że podinsp. R. P. użył wobec skarżącego obraźliwego określenia. Widział jak asp. szt. R. K. spotkał się z podinsp. R. P. i policjanci prowadzili dalszą wymianę zdań. Z uwagi na fakt, iż Naczelnik Wydziału zakończył służbę i się spieszył, pożegnał się i wyszedł, w trakcie poprosił by wymienieni zakończyli rozmowę i przestali się wyzywać. Opuścił wydział i nie potrafił powiedzieć czy w trakcie kłótni padły jeszcze inne obelżywe słowa. W dniu 14 lipca 2017 roku po przyjściu do służby zwrócił uwagę Zastępcy Naczelnika podinsp. R. P. na temat jego negatywnego zachowania, zwrócił uwagę by sytuacja taka się już nigdy nie powtórzyła. Zastępca poinformował go, że wczoraj go trochę poniosło i to się już więcej nie powtórzy. Z zebranych materiałów wynikało uzasadnione przypuszczenie, że podinsp. R. P. Zastępca Naczelnika Wydziału Techniki Kryminalistycznej KMP w P., w trakcie wykonywania czynności służbowych jako przełożony naruszył zasady wynikające z § 16 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "zasad etyki zawodowej policjanta" zgodnie, z którym powinien dawać podwładnym przykład nienagannego zachowania, w szczególności nie powinien nadużywać stanowiska, funkcji stopnia policyjnego w celu poniżenia podległego policjanta. Ponadto każdy policjant na podstawie § 7 załącznika do wymienionego Zarządzenia powinien przestrzegać zasad poprawnego zachowania i kultury osobistej. W związku z powyższym istniało uzasadnione podejrzenie, iż podinsp. R. P. dopuścił się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ust. 1 polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Całość zgromadzonych w sprawie materiałów przekazano do Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji w P., celem wdrożenia postępowania dyscyplinarnego. Ponadto ustalono, że Naczelnik Wydziału Techniki Kryminalistycznej KMP w P. podinsp. A. N. będąc świadkiem opisanego zdarzenia i jednocześnie przełożonym policjantów na podstawie § 17 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "zasad etyki zawodowej policjanta" powinien zapewnić podległym policjantom właściwe warunki wykonywania zadań i rozwoju zawodowego oraz dbać o atmosferę pracy i dobre stosunki międzyludzkie. Ponadto każdy policjant na podstawie § 24 załącznika do wymienionego Zarządzenia nie powinien akceptować, tolerować ani lekceważyć zachowań policjantów naruszających prawo lub zasady etyki zawodowej. Podinsp. A. N. ograniczył się tylko do rozmowy z Zastępcą Naczelnika będąc przekonanym, że sprawa jest zamknięta, a funkcjonariusze pogodzili się. Zatem istniało uzasadnione podejrzenie, iż podinsp. A. N. dopuścił się popełnienia przewinienia dyscyplinarnego z art. 132 ust. 1 polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Będąc przełożonym powinien podjąć zdecydowane kroki zmierzające do wyeliminowania tego typu zachowań, ostatecznie wyjaśnić zaistniałą sytuację i nie dopuścić do eskalacji konfliktu. Przyjęto, iż podinsp. A. N. nie zaniechał jakichkolwiek działań poprosił funkcjonariuszy o zakończenie kłótni, a następnego dnia zwrócił uwagę swojemu zastępcy. Z uwagi na powyższe, uznano czyn podinsp. A. N. jako przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi, na podstawie art. 132 ust. 4b Ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji, odstąpiono od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i w dniu 9 sierpnia 2017 roku Komendant Miejski Policji w P. przeprowadził ze wskazanym policjantem udokumentowaną w formie notatki rozmowę dyscyplinującą. Notatkę zgodnie z art. 132 ust. 4c cytowanej Ustawy, włączono do akt osobowych funkcjonariusza na okres jednego roku. Na podstawie materiałów przekazanych przez Wydział Kontroli Komendy Miejskiej Policji w P. do Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji w P. wszczęto przeciwko podinsp. R. P. postępowania dyscyplinarne l.dz. [...] W dniu 10 października 2017 roku Komendant Miejski Policji w P. wydał Orzeczenie Nr [...], na podstawie którego uznano winę podinsp. R. P. w zakresie zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i odstąpiono od ukarania. W dniu 27 listopada 2017 roku skarżący sporządził opisane na wstępie pismo do Pana Ministra Błaszczaka Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, w którym zawarł skargę dotyczącą sposobu prowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec podinsp. R. P. oraz prośbę o kontroli przedmiotowej sprawy. W wyniku stwierdzenia naruszenia dyscypliny służbowej przez skarżącego Komendant Miejski Policji w P. na podstawie art. 132 ust. 4b ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2017r., poz. 2067 ze zm.) w dniu 15 stycznia 2018 roku chciał przeprowadzić rozmowę dyscyplinującą z w/w funkcjonariuszem. Skarżący po wysłuchaniu Komendanta Miejskiego Policji w P., w żaden sposób nie ustosunkował się do treści zarzutu zawartego w notatce dyscyplinarnej oraz oświadczył, że nie podpisze żadnej notatki. Biorąc powyższe pod uwagę oraz stanowisko Biura Kadr, Szkolenia i Obsługi Prawnej Wydział Pomocy Prawnej Komendanta Głównego Policji, wyrażone w opinii z dnia 7 czerwca 2017 roku należało wszcząć postępowanie dyscyplinarne, celem wyjaśnienia okoliczności, w jakich doszło do naruszenia dyscypliny służbowej przez skarżącego oraz ustalenia zakresu jego odpowiedzialności dyscyplinarnej. W związku z powyższym w dniu [...] lutego 2018 roku Komendant Miejski Policji w P., wydał postanowienie Nr [...] o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, zarzucając skarżącemu pominięcie drogi służbowej. Przesłuchany w charakterze świadka podinsp. A. N. Naczelnik Wydziału Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej Policji w P. zeznał, że: jednym z podwładnych podinsp A. N. jest skarżący. W 2017 roku doszło pomiędzy skarżącym a podinsp. R. P. do wymiany zdań. Podczas której podinsp. R. P. zachował się nieetycznie w stosunku do asp. szt. R. K.. W powyższej sprawie zostało przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne. Podinsp. R. P. na odprawie służbowej przeprosił skarżącego ten jednak nie przyjął przeprosin. Z tego co świadkowi wiadomo postępowanie dyscyplinarne wobec podinsp. R. P. zostało zakończone. Nic mu natomiast nie jest wiadome na temat pisma skarżącego kierowanego do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o tym, że w/w funkcjonariusz sporządził i wysłał takie pismo dowiedział się dopiero w dniu przesłuchaniu Jest pewny, że to pismo nie przechodziło przez sekretariat Wydziału Techniki Kryminalistycznej Komendy Miejskiej Policji w P. i nie było przez niego opiniowane. Nie wie też czego to pismo mogło dotyczyć. Nadmienił, że w miesiącach październik - listopad - grudzień 2017 roku przychodziła do skarżącego korespondencja z Komendy Głównej Policji oraz Komendy Policji, ale nie wie czego dotyczyła ta korespondencja, może się jedynie domyślać, że sprawa dotyczyła zakończonego postępowania dyscyplinarnego. Jednak jeśli asp. szt. R. K. sporządził pismo dotyczące zakończonego postępowania dyscyplinarnego wobec podinsp. R. P. to powinien był zachować drogę służbową. Osobą władną do rozpatrywania takich spraw jest Komendant Miejski Policji w P., który jest przełożonym dyscyplinarnym i do niego powinno trafić pismo dotyczące postępowania lub skargi na postępowanie. Jak wcześniej zeznał nic nie wiedział na temat pisma, nie zna jego treści. Jedynie może się domyślać czego ono dotyczyło. Przesłuchany w charakterze obwinionego asp. szt. R. K., nie przyznał się do zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i korzystając z przysługującego mu prawa odmówił składania wyjaśnień. W toku postępowania pełnomocnik skarżącego składał wnioski dowodowe, które były rozpatrywane odmownie. W dniu 16 kwietnia 2018 roku rzecznik dyscyplinarny wydał postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych, a w dniu 18 kwietnia 2018 roku Komendant Miejski Policji w P. po dokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko asp. szt. R. K. wydał orzeczenie Nr [...] o winie policjanta w zakresie zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzeniu kary nagany. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano między innymi, iż "jednoznacznie można stwierdzić, że pismo sporządzone przez skarżącego w dniu 27.11.2017r. dotyczyło spraw służbowych i przy jego przekazywaniu powinna zostać zachowana droga służbowa. (...) Analizując treść pisma należy stwierdzić, że nie zaistniały żadne przesłanki pozwalające asp. szt. R. K. na pominięcie drogi służbowej, o których mówi § 4 ust. 2 i 6 Zarządzenia Nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji". Ponadto organ stwierdził, iż mając na uwadze wszystkie okoliczności zdarzenia, warunki osobiste, opinię służbową, zasadnym będzie wymierzenie asp. szt. R. K. kary dyscyplinarnej nagany. W uzasadnieniu organ odniósł się do wniosków dowodowych składanych przez skarżącego uznając je za pozostające bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Organ wskazał, że skarżący wiedział o toczącym się wobec R. P. postępowaniu dyscyplinarnym, gdyż był w tej sprawie przesłuchiwany w charakterze świadka 27 września 2017r. Pismo do Ministra sporządził 27 listopada 2017r. Nadto organ uznał, że niezasadne są twierdzenia skarżącego, że w sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające pominięcia drogi sądowej, takie jak uznanie, że w sprawie miało miejsce popełnienie przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego. Gdyby bowiem tak było skarżący winien taką informację przekazać niezwłocznie a nie po 4 miesiącach od zdarzenia. Zdaniem organu nie zaistniało więc żadne nowe przestępstwo, które mogłoby uzasadnić pominięcie drogi służbowej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami Komendant Miejski Policji w P. jako przełożony dyscyplinarnie był władny do rozpatrzenia pisma skarżącego i zawartych w nim pytań odnośnie postępowania dyscyplinarnego. Z tych względów bez znaczenia dla niniejszej sprawy jest toczące się postępowanie przed Sądem Rejonowym w P. z oskarżenia prywatnego skarżącego przeciwko R. P. Przedmiotowe orzeczenie doręczone zostało asp. szt. R. K. 23 kwietnia 2018 roku a jego obrońcy adwokatowi M. W. w dniu 24 kwietnia 2018 roku. W dniu 26 kwietnia 2018 r. (pieczęć widoczna na kopercie korespondencji) do KMP w P. wpłynęło adresowane do Komendanta Policji odwołanie R. K. - reprezentowanego przez adwokata M. W. - od orzeczenia Nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w P. z dnia [...] kwietnia 2018 roku. Wydanemu przez organ orzeczeniu zarzucono naruszenie: 1. "Przepisu art. 135f ust. 7 pkt 1 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie wniosków dowodowych obrońcy obwinionego; 2. Przepisu art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż obwiniony swym zachowaniem dopuścił się popełnienia deliktu dyscyplinarnego w sytuacji, w której w świetle stanu faktycznego obwiniony mógł mieć przekonanie, co do popełnienia przez R. P. czynu z oskarżenia publicznego albowiem takie postępowanie się toczyło, a nadto z uwagi na okoliczność, iż Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nie jest organem Policji, a więc skierowanie do niego pisma nie stanowi pominięcia drogi służbowej ". Z uwagi na powyższe obrońca policjanta wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie obwinionego od zarzucanego mu czynu, ewentualnie uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Opisanym we wstępie orzeczeniem Komendanta Policji utrzymano w mocy zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne. W motywach rozstrzygnięcia organ zrelacjonował stan sprawy. W ocenie organu zgromadzony w toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego materiał bezsprzecznie potwierdza, że asp. szt. R. K. wbrew obowiązującym przepisom z pominięciem drogi służbowej wysłał pismo do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, z pominięciem drogi służbowej. Zgodnie z treścią § 4 ust. 1 Zarządzenia Nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawne funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji: "Policjanci i pracownicy Policji są obowiązani do zachowania drogi służbowej". Jak natomiast wskazuje zapis § 1 pkt 5 przytaczanego Zarządzenia - droga służbowa, to sposób załatwiania spraw służbowych polegający na przekazywaniu informacji lub dokumentów albo rzeczy przez podwładnych za pośrednictwem wszystkich kolejnych przełożonych aż do tego, który jest uprawniony do rozstrzygnięcia sprawy, jak również przekazywanie rozkazów, poleceń lub wytycznych od przełożonego uprawnionego do ich wydania, przez kolejnych niższych przełożonych do podwładnego. Ponadto zgodnie z § 2 pkt 3 Zarządzenia "funkcjonowanie organizacji hierarchicznej polega na: (...) stosowaniu drogi służbowej oraz określonych w niniejszym zarządzeniu sposobów i metod wykonywania czynności przez przełożonych oraz podwładnych ". W świetle zaistniałego zdarzenia i obowiązujących przepisów nie można mieć więc wątpliwości, że skarżący zgodnie z treścią przedstawionego mu zarzutu, nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku służbowego w ten sposób, że pomijając drogę służbową wysłał Pocztą Polską pismo dot. postępowania dyscyplinarnego [...] prowadzonego wobec podinsp. R. P. do Mariusza Błaszczaka Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Pismo sporządzone przez asp. szt. R. K. dotyczyło spraw służbowych i przy jego przekazywaniu powinna zostać zachowana droga służbowa. Jednak jak wynika z pieczątek znajdujących się na kopercie oraz samym piśmie, wpłynęło ono bezpośrednio do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu 01 grudnia 2017 roku. Brak adnotacji o wpływie do sekretariatu Komendanta Miejskiego Policji w P.. Analizując treść ww. pisma należało stwierdzić, że nie zaistniały żadne przesłanki pozwalające asp. szt. R. K. na pominięcie drogi służbowej, o których mówi § 4 ust. 2 i 6 Zarządzenie Nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, cyt.: " Uzyskane przez pełniącego służbę policjanta lub świadczącego pracę pracownika Policji informacje mogące w jego ocenie świadczyć o popełnieniu przez innego policjanta lub pracownika Policji przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego, niezwłocznie przekazuje się bezpośredniemu przełożonemu. P. lub pracownik, który uzyskał takie informacje może - pomijając drogę służbową - przekazać je wyższemu przełożonemu lub kierownikowi jednostki organizacyjnej będącemu organem Policji, albo innemu nadrzędnemu organowi Policji (...)". Z takową sytuacją, zdaniem organu, w niniejszej sprawie nie mamy jednak do czynienia, gdyż z pisma asp. szt. R. K. nie wynika, aby uzyskał on informację o popełnieniu przez innego policjanta lub pracownika Policji przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego. W swojej korespondencji do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wspomina jedynie o naruszeniu jego godności osobistej - czyli znieważeniu. Zagadnienie to w kodeksie karnym reguluje art. 216 § 1 "Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności". Jednak zgodnie z dyspozycją § 5 przywołanego art. 216 kk. ściganie tego przestępstwa odbywa się z oskarżenia prywatnego. Nie jest to więc przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego. Co prawda z pisma obrońcy obwinionego z dnia 7 marca 2018 wynika , iż obwiniony w Prokuraturze Rejonowej Grunwald i Jeżyce w P. złożył zawiadomienie popełnieniu przestępstwa z art. 226 § 1 kodeksu karnego (dalej kk) przez R. P., to jednak prokurator odmówił wszczęcia śledztwa w lej sprawie. Prokuratura nie dopatrzyła się więc znamion czynu zabronionego z art. 226 § 1 kk (znieważenie funkcjonariusza) przez R. P.. Drogę służbową można pominąć ponadto w przypadku naruszenia dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej przez bezpośredniego przełożonego. Zgodnie z cytowanym wyżej zarządzeniem informację taką można przekazać jednak jedynie kolejnemu wyższemu przełożonemu a nie bezpośrednio Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji. Organ odnosząc się do podniesionego w odwołaniu zarzutu iż "Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nie jest organem policji ani nie pełni w strukturze policji roli przełożonego w stosunku do obwinionego" stwierdził, iż nie zasługuje on na uwzględnienie. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji choć nie pełni żadnych funkcji w strukturze Policji, jest ściśle związany z resortem Policji. Wynika to chociażby z art. 29 ust. 4 Ustawy z dnia 4 września 1997 roku o działach administracji rządowej, który stanowi, iż: "Minister właściwy do spraw wewnętrznych sprawuje nadzór nad działalnością Policji (...) ", czy z art. 32 tej ustawy. Ustosunkowując się z kolei do podniesionego w odwołaniu negatywnego rozpatrzenia złożonych przez obwinionego wniosków dowodowych, w ocenie organu odwoławczego organ I instancji słusznie nie przychylił się do pisma obrońcy z dnia 7 marca 2018 roku oraz wniosku o uzupełnienie akt postępowania z dnia 21 marca 2018 roku. Jak słusznie wskazał bowiem rzecznik dyscyplinarny w wydanym w dniu 12 marca 2018 roku postanowieniu o odmowie uwzględnienia wniosku dowodowego - to, że obwiniony złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 226 § 1 kk. przez R. P. oraz to, że toczy się w tej sprawie postępowanie z oskarżenia prywatnego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy dotyczącej pominięcia drogi służbowej. Poza tym zgodnie z art. 132 ust. 4 Ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji - czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Odpowiedzialność dyscyplinarna odbywa się więc na innej płaszczyźnie aniżeli odpowiedzialność karna i jest od niej niezależna. Tak więc toczące się postępowanie przeciwko R. P. z oskarżenia prywatnego nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy dotyczącej pominięcia drogi służbowej. Organ podał również, że informacja o zdarzeniu z 13 lipa 2017r. nie została nierozpatrzona. Wobec R. P. toczyło się postępowanie dyscyplinarne zakończone stwierdzeniem winy i odstąpieniem od ukarania. Natomiast z Naczelnikiem Wydziału Techniki Kryminalistycznej KMP w P. została przeprowadzona rozmowa dyscyplinująca. Wskazał również na organizację hierarchiczną Policji i związaną z tym konieczność zachowania drogi służbowej. Reasumując organ nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania obwinionego. Uznał, że orzeczenie winno odnieść zamierzony skutek wychowawczy i spowodować, że skarżący, mimo wymierzenia najłagodniejszej kary dyscyplinarnej w przyszłości będzie przestrzegał obowiązujących przepisów. W skardze do WSA R. K. reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika wniósł o uchylenie w całości orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji z dnia 30 maja 2018 r. i poprzedzającego go orzeczenia nr [...] oraz zasądzenie kosztów zarzucając naruszenie: 1. art. 135 f ust. 7 pkt 1 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie wniosków dowodowych obrońcy obwinionego, które zmierzały do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy; 2. art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż obwiniony swym zachowaniem dopuścił się popełnienia deliktu dyscyplinarnego w sytuacji, w której w świetle stanu faktycznego obwiniony mógł mieć przekonanie co do popełnienia przez R. P. czynu z oskarżenia publicznego albowiem takie postępowanie się toczyło, a nadto z uwagi na okoliczność iż Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nie jest organem Policji, a więc skierowanie do niego pisma nie stanowi pominięcia drogi służbowej; 3. art. 132 a pkt 1 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż w sytuacji, w której skarżący zwrócił się do zewnętrznego organu niezależnego od struktur policji w sprawie, która jego zdaniem miała charakter czynu zabronionego ściganego z oskarżenia publicznego doszło do popełnienia czynu dyscyplinarnego w sposób zawiniony. Do skargi skarżący załączył protokół posiedzenia pojednawczego z 7 maja 2018r. przed Sądem Rejonowym P. – Grunwald i Jeżyce w P. Wydział III Karny w sprawie III K [...] zawierający ugodę między skarżącym a R. P. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Skargę należało oddalić. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2). Ogólny zakres kognicji sądu administracyjnego wyznacza art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302,; dalej w skrócie: p.p.s.a.), wyszczególniający akty i czynności (a także bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie ich uskutecznienia), które podlegają kontroli tego sądu. Stosownie do art 3 § 3 p.p.s.a., sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę, i stosują środki określone w tych przepisach. Jednym z takich przepisów szczególnych jest art. 138 ustawy o Policji, zgodnie z którym od orzeczenia oraz postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. W myśl art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Dokonując kontroli orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzającego go orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w P., w tak zakreślonych granicach, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. W rozpoznawanej sprawie skarżący został uznany za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego (pominięcie drogi służbowej) i wymierzona mu została kara nagany. Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 ustawy o Policji (przywoływana jako u.p.). Postępowanie dyscyplinarne policjantów jest odrębnym postępowaniem w stosunku do postępowania karnego. W myśl art. 132 ust. 1 u.p., policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2). Zatem pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz rodzaj zastosowanej kary należy rozważać z uwzględnieniem zadań funkcjonariusza Policji. Art. 132 ust. 3 powołanej ustawy określa, jakie w szczególności zachowania są naruszeniem dyscypliny służbowej. Między innymi wymienione jest w tym przepisie: odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. W orzecznictwie wskazuje się, że użyte w treści omawianego przepisu sformułowanie "w szczególności" oznacza, iż zawarty w tym przepisie katalog zachowań i zaniechań, które mogą skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną funkcjonariusza, jest katalogiem otwartym. Przewinienie dyscyplinarne może mieć charakter umyślny lub nieumyślny .W myśl art. 132 ust. 2 u.p. przesłanką warunkującą poniesienie odpowiedzialności dyscyplinarnej jest przypisanie funkcjonariuszowi winy. Stosownie do art. 132a ustawy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina umyślna może przejawiać się zamiarem bezpośrednim (obwiniony chce popełnić przewinienie) albo zamiarem ewentualnym (obwiniony przewidując możliwość popełnienia przewinienia, na to się godzi). Nieumyślność natomiast polega na tym, że obwiniony nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Wina nieumyślna może mieć postać lekkomyślności (obwiniony przewidywał możliwość popełnienia przewinienia) albo postać niedbalstwa (obwiniony mógł i powinien przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia). Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może on natomiast mieć wpływ na wymiar kary. Stosownie bowiem do art. 134h ust. 1 u.p., wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a w szczególności uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Zgodnie zaś z art. 134h ust. 3 pkt 1 u.p., nieumyślność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego jest jedną z okoliczności, która ma wpływ na złagodzenie wymiaru kary. Zmilitaryzowanie i zhierarchizowanie Policji powoduje, że stosunek służbowy funkcjonariusza Policji charakteryzuje się szczególnego rodzaju podległością. Osoba wstępująca do służby przyjmuje na siebie szereg obowiązków związanych z wykonywaniem zadań służbowych. W zamian otrzymuje gwarancję stabilności zatrudnienia i liczne uprawnienia związane ze służbą. Przypomnieć także należy, że każda osoba wstępująca do służby w Policji, składając ślubowanie wedle roty ustalonej w art. 27 ustawy o Policji, zobowiązuje się m.in. do tego, by "przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych". Policjant zobowiązuje się zatem do przestrzegania szczególnej dyscypliny służbowej, jak i wykonywania rozkazów i poleceń przełożonych. Jednym z obowiązków funkcjonariusza Policji jest przestrzeganie zawartej w § 4 ust. 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji zasady zachowania drogi służbowej (dalej: zarządzenie). Stosownie do § 1 ust. 5 zarządzenia droga służbowa oznacza sposób załatwiania spraw służbowych, polegający na przekazywaniu informacji lub dokumentów albo rzeczy przez podwładnych za pośrednictwem wszystkich kolejnych przełożonych aż do tego, który jest uprawniony do rozstrzygnięcia sprawy, jak również przekazywanie rozkazów, poleceń lub wytycznych od przełożonego uprawnionego do ich wydania, przez kolejnych niższych przełożonych do podwładnego. Wedle zaś § 4 ust.2 zarządzenia uzyskane przez pełniącego służbę policjanta lub świadczącego pracę pracownika Policji informacje, mogące w jego ocenie świadczyć o popełnieniu przez innego policjanta lub pracownika Policji przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego, niezwłocznie przekazuje się bezpośredniemu przełożonemu. Policjant lub pracownik, który uzyska takie informacje może - pomijając drogę służbową - przekazać je wyższemu przełożonemu lub kierownikowi jednostki organizacyjnej będącemu organem Policji, albo innemu nadrzędnemu organowi Policji lub komórce organizacyjnej Biura Spraw Wewnętrznych komendy Głównej Policji, zwanego dalej "BSW KGP". Drogę służbową można pominąć także (§ 4 ust. 6 zarządzenia) 1 .przekazując odpowiednio kolejnemu wyższemu przełożonemu informacje o: a) naruszeniu przez bezpośrednio przełożonego dyscypliny służbowej, dyscypliny finansów publicznych albo o nieprzestrzeganiu przez niego zasad etyki zawodowej; b) innych spraw, niż wymienione w lit.a, w wypadkach niecierpiących zwłoki, o czym jednak, należy niezwłocznie poinformować pominiętego przełożonego; 2. Przekazując BSW KGP inne spostrzeżenia, niż informacje określone w ust.2, dotyczące spraw z zakresu właściwości rzeczowej tego biura. Żadnego z zacytowanych przepisów nie można odnieść w przypadku dotyczącym skarżącego. W przedmiotowej sprawie skarżący został obwiniony o to, że w dniu 27 listopada 2017 r. nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku służbowego w ten sposób, że pomijając drogę służbową wysłał pocztą pismo dotyczące postępowania dyscyplinarnego prowadzonego wobec podinspektora R. P. do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. W ocenie Sądu organy zasadnie uznały skarżącego za winnego niedopełnienia obowiązków służbowych tj. czyn, o którym mowa w art. 132 ust. 3 pkt 3 u.p. Nie jest bowiem sporne, ze skarżący z pominięciem drogi służbowej wysłał pismo bezpośrednio do Ministra Spraw wewnętrznych i Administracji. Pismo to winno zostać przekazane z zachowaniem drogi służbowej Komendantowi Miejskiemu Policji Skarżący na żadnym etapie postępowania nie zaprzeczał, że skierował wskazane pismo bezpośrednio do Ministra. Weryfikując zarówno treść samego pisma, jak i zgromadzony materiał dowodowy, Sąd doszedł do wniosku, że nie zaistniały żadne przesłanki pozwalające na pominięcie przez skarżącego drogi służbowej. Sąd analizował czy skarżący działał w okoliczności kontratypowej, tj. czy naruszając jedno dobro chronione (§ 1 pkt 5 zarządzenia nr 30) bronił inne dobro chronione zarządzenie nr 850 - zachowanie przełożonych względem podwładnych. Z akt sprawy wynikało, że o zdarzeniu wiedział naczelnik wydziału A. N., który będąc obecnym w czasie zajścia 13.07.2017r. nie zareagował i nie podjął żadnych czynności. Skarżący 17 lipca 2017r. zawiadomił o zdarzeniu Komendanta Miejskiego Policji o naruszeniu etyki zawodowej przez R. P.. Informacja została przekazana do Wydziału Kadr i Szkolenia. Wszczęte zostało zarówno postępowanie wobec A. N. jak i R. P. . W postępowaniu przeciwko podinsp. P. skarżący został poinformowany (pismo z dnia 9 sierpnia 2017 r.), że istnieje podejrzenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez R. P. i sprawę skierowano do wydziału Kadr i Szkolenia KMP celem wdrożenia czynności z rozdziału 10 ustawy o policji, był przesłuchany 27.09.2017r., a następnie w dniu 5.10.2017r. w trakcie odprawy służbowej został przeproszony przez podinsp. P. . Skarżący nie przyjął przeprosin. Jak wynika z akt sprawy postępowanie wobec podinsp. P. zostało zakończone [...].2017r. - uznano jego winę w zakresie naruszenia dyscypliny służbowej i odstąpiono od ukarania. O zakończeniu postępowania dyscyplinarnego wobec podinsp. P. skarżący nie został powiadomiony, miał bowiem w tym postępowaniu status świadka. Następnie skarżący pismem z 27.11.2017r. zwrócił się z pismem do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o przeprowadzenie kontroli przedmiotowej sprawy. W piśmie tym skarżący opisał zdarzenie z dnia 13 lipca 2017 r. Wskazał, że nie został poinformowany przez Komendanta Miejskiego Policji o wynikach postępowania oraz jakie konsekwencje zostały wyciągnięte wobec jego przełożonego. Wniósł o przeprowadzenie w tej sprawie kontroli przez Ministra. Pismo to zostało zaadresowane do pana Mariusza Błaszczaka- Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jako adresat widnieje asp. szt. R. K. Technik Kryminalistyki Wydział Techniki Kryminalistycznej KMP w P., ul. [...]. Pismo zostało więc wysłane przez skarżącego jako policjanta – a nie jako osobę prywatną. Jako adres zwrotny skarżący wskazał adres Komendy, w której pełni służbę. Pismo zostało wysłane bezpośrednio do Ministerstwa, o czym świadczy pieczęć z Kancelarii Głównej MSW opatrzona datą 1 grudnia 2017 r. (k. 14-15 akt wraz z kopertą). W świetle wyżej wskazanych okoliczności trudno uznać, aby skarżący działał w okoliczności kontratypowej. Nie miał bowiem żadnych podstaw, by sądzić, że zgłaszana przez niego sprawa dotyczącą zachowania zarówno podinsp. P. jak i Naczelnika podinsp. A. N. nie została rozpoznana. W ocenie Sądu okoliczność, że skarżący nie akceptował wyniku postępowań dyscyplinarnych nie uzasadniała naruszenia przez niego zasad postępowania i pominięcia drogi służbowej. Co słusznie zostało stwierdzone w obu zaskarżonych rozstrzygnięciach złożenie przez skarżącego zawiadomienia o popełnienia przestępstwa z art. 226 § 1 kodeksu karnego (znieważenie funkcjonariusza publicznego) pozostawało bez wpływu na toczące się wobec skarżącego postępowanie dyscyplinarne. Nie wskazywało to bowiem na podnoszony przez skarżącego argument, że pozostawał w przekonaniu, iż czyn R. P. wyczerpuje znamiona czynu ściganego z oskarżenia publicznego i tym samym uzasadniał skierowanie pisma do Ministra z pominięciem drogi służbowej. Jak słusznie wskazały organy, gdyby faktycznie takie przekonanie skarżący miał zobowiązany były zawiadomić o tych okolicznościach niezwłocznie a nie po upływie czterech miesięcy od zdarzenia. Nadto treść pisma do Ministra nie wskazuje by ich intencją było zawiadomienie o popełnienie przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego. W piśmie tym skarżący wskazywał na naruszenie godności osobistej i wnosił o kontrolę przedmiotowej sprawy. Uczynił to mając wiedze o toczącym się postępowaniu wobec R. P. i i po oficjalnych przeprosinach, które miały miejsce [...].2017r., których skarżący nie przyjął. Okoliczność, że na dzień wysłania pisma do Ministra skarżący nie był usatysfakcjonowany wynikami postępowania dyscyplinarnego wobec R. p. nie oznacza, że dobro policji wymagało naruszenia przez niego zasad zachowania drogi służbowej. Bez wpływu na treść rozstrzygnięcia pozostawało również postępowanie z oskarżenia prywatnego skarżącego wobec R. P. , które zakończone zostało ugodą, w której m.in. R. P. przeprosił skarżącego. Okolicznościom związanym z tym postępowaniem karnym nikt nie zaprzeczał. Nadto toczyły się one niezależnie od postępowania dyscyplinarnego wobec R. P. Reasumując nie ziściły się przesłanki umożliwiające pominięcie przez skarżącego drogi służbowej. Organy dyscyplinarne uznały w niniejszej sprawie, że materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza naruszenie przez obwinionego dyscypliny służbowej, a okoliczności zdarzenia wskazują na winę umyślną policjanta. Taki wniosek organu jest w pełni uprawniony. Organy nie naruszyły przepisów wskazanych w skardze. Skarżący znał treść Zarządzenia nr 30 KGP w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji z 16.12.2003r. (k. 32 akt postępowania dyscyplinarnego). Jako zgodne z prawem należy ocenić stanowisko organu, ustalające, iż czyn skarżącego stanowił zawinione niedopełnienie obowiązków wynikających z przepisów prawa, albowiem staż w służbie uzasadnia oczekiwanie profesjonalnej realizacji nałożonych na niego obowiązków zaś brak ich prawidłowej realizacji stanowi o możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i godzenia się na to. Nadto ja słusznie zwróciły uwagę organy, Policja posiada hierarchiczną strukturę funkcjonowania, co oznacza wewnętrzny stan zorganizowania w systemie podporządkowania. Wyrazem dyscyplinowania jest świadome wykonywanie poleceń i rozkazów, przestrzeganie przepisów i zasad służbowych. Skarżącemu została wymierzona kara nagany, która jest najłagodniejszą z kar wymienionych w katalogu kar dyscyplinarnych (art. 134 u.p.). Zgodnie z art. 134h u.p., wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. W szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W ocenie Sądu kara ta jest adekwatna do popełnionego przez skarżącego czynu i spełnia wyżej zakreślone wymogi. Wybór kary został należycie uzasadniony i poprzedzony przeprowadzeniem właściwego postępowania dyscyplinarnego, w którym prawidłowo ustalono stan faktyczny sprawy, okoliczności naruszenia dyscypliny służbowej oraz wzięto pod uwagę wszystkie okoliczności, które powinny mieć wpływ na rodzaj kary. Dalej należy wskazać, że Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nie jest organem policji, ale zgodnie z art. 5 ust. 1 u.p. podlega mu Komendant Główny Policji, który zgodnie z art. 5 ust. 2 jest przełożonym wszystkich policjantów. Opisana w piśmie z dnia 27 listopada 2017 r. sprawa dotyczyła zdarzenia wewnątrz struktur policji i podlegała drodze służbowej. Skarżący nie miał podstaw do wystąpienia z zawiadomieniem bezpośrednio do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Co więcej, argumenty podnoszone w skardze, że skarżący powiadomił Ministra gdyż uważał, że sprawa dotyczy przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego nie mogą być uznane za wiarygodne, gdyż co innego wynika z pisma skarżącego z 27 listopada 2017 r. w którym odnosił się on do naruszenia zasad etyki standardów zachowania w policji. Reasumując, Sąd w wyniku przeprowadzenia oceny zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia uznał, że nie narusza ono obowiązujących przepisów prawa. W tej sytuacji Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi. Skarga jako bezzasadna podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło