II SA/Po 710/10
WyrokWSA w Poznaniu2010-12-07
Skład orzekający: Wiesława Batorowicz, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Jakub Zieliński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w odległości około 3 km od miejsca stałego zamieszkania, ale połączona z oderwaniem od środowiska rodzinnego i znajomych, stanowi deportację uprawniającą do świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji błędnie zinterpretował wyrok Trybunału Konstytucyjnego, ograniczając się do analizy odległości od miejsca zamieszkania. Kluczowe znaczenie ma "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska, co w przypadku skarżącego miało miejsce, mimo niewielkiej odległości do miejscowości pracy. Brak kontaktu z rodziną i konieczność samodzielnej organizacji życia w nowym miejscu świadczą o szczególnie dotkliwej formie represji, uzasadniającej przyznanie świadczenia.Stan faktyczny
Skarżący F. H. ubiegał się o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie przybrała szczególnie dotkliwej formy. Po utrzymaniu w mocy tej decyzji przez organ II instancji, skarżący wniósł skargę do WSA, argumentując, że został oderwany od rodziny i pracował w nowym środowisku. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów sądowych oraz określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak (spr.) Sędzia WSA Jakub Zieliński Protokolant St. sekretarz sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 07 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi F. H. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę (...) zł (...) tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/ J. Zieliński /-/ W. Batorowicz /-/ D. Rzyminiak-Owczarczak
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia (...) lipca 2010 r. nr (...), wydaną na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. z 1996 r. Nr 87, poz. 395 ze zm.), w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, odmówił F. H. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż represją w rozumieniu art. 2 powyższej ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 01 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Równocześnie, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07, za deportację uznać należało również wywiezienie do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, o ile obowiązek pracy przymusowej przybierał szczególnie dotkliwą formę, a więc był połączony z wysiedleniem (przymusowa zmianą miejsca pobytu) i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Zdaniem organu z akt sprawy wynika, że wnioskodawca w okresie okupacji wykonywał pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy - nie była połączona z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.
F. H. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazując, że decyzja z dnia (...) lipca 2010 r. stanowiła decyzję krzywdzącą i niesprawiedliwą. Wnioskodawca podkreślił, że zgromadzone w sprawie dokumenty potwierdzają, że został on odłączony od rodziny i że pracował oraz mieszkał u Niemca. Podniósł, że jego rodzina została deportowana wiosną 1944 r. do Niemiec i od tego też momentu pozostawał sam. Wyjaśnił, iż wszystkie dokumenty związane z wysiedleniem rodziny zostały zniszczone po zakończeniu wojny i dlatego nie jest w stanie udowodnić wywozu rodziny do Niemiec.
Decyzją z dnia (...) sierpnia 2010 r. nr (...) Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej kpa) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia (...) lipca 2010 r.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie wskazano, iż w myśl art. 2 pkt 2 lit. "a" ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 01 września 1939r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Dalej organ wskazał, iż wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, niezgodność powyższego przepisu z Konstytucją, w zakresie, w jakim pomija on przesłankę deportacji do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego. Organ podniósł natomiast, iż Trybunał Konstytucyjny nie miał zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwa formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Wskazano, iż Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że "(...) ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim jego oddaleniu (np. w sąsiedniej miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych". Tym samym, w ocenie Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawniała do przyznania świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie. Zdaniem organu z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż wnioskodawca wykonywał pracę przymusową w miejscowości K., odległej od miejsca jego stałego zamieszkania jedynie o ok. 3 km. W opinii organu nie nastąpił więc fakt deportacji wskazany w ustawie o świadczeniu pieniężnym.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniósł F. H., podnosząc, iż pracę przymusową wykonywał w warunkach deportacji, a nie w miejscu stałego zamieszkania. Skarżący wskazał, że od marca 1940 r. przebywał w odległości 5 km od domu, jednakże aż do czasu końca wojny nie był w domu rodzinnym, gdyż zajmował się gospodarstwem Niemca – K. M. W dalszej części uzasadnienia wskazano, że przez kilka lat wykonywania pracy przymusowej jedynie kilkakrotnie odwiedził go ojciec, oraz powtórzono, że rodzina skarżącego została deportowana wiosną 1944 r. i od tego też momentu pozostał całkowicie sam.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Skarga okazała się zasadna.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 §1 i §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja organu administracji, odmawiająca przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej.
W pierwszej kolejności niezbędne jest wskazanie, że podstawą prawną wydanych w niniejszej sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Zgodnie z art. 2 powyższej ustawy o świadczeniu pieniężnym represją w jej rozumieniu jest: 1) osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych; 2) deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939r., na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Dokonując wykładni wyżej przytoczonej regulacji prawnej należy mieć na uwadze, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 stwierdził, że art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wyrok ten ogłoszony został w Dzienniku Ustaw Nr 220, poz. 1734 z 23 grudnia 2009 r. i tego dnia treść normatywna art. 2 pkt 2 powołanej ustawy utraciła moc obowiązującą w zakresie określonym przez Trybunał.
W przedmiotowej sprawie, organy orzekały już po wydaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a więc po utracie mocy obowiązującej art. 2 pkt 2 powołanej ustawy w zakresie określonym przez Trybunał. Utrata mocy obowiązującej aktu normatywnego, o której mowa w art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, spowodowała, że niekonstytucyjny akt normatywny został derogowany z systemu prawnego w sposób bezwzględny i bezwarunkowy, a zatem nie mógł być stosowany również do oceny stanów faktycznych ukształtowanych w czasie, gdy jeszcze obowiązywał. (por. M.Florczak-Wątor, Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego i ich skutki prawne, Poznań 2006, s. 72 i n.). W konsekwencji, do wszelkich stosunków prawnych powstałych po wejściu w życie orzeczenia Trybunału należało stosować regulację prawną uwzględniającą skutki tego orzeczenia, a więc w przypadku wyroku negatywnego - bez aktu normatywnego (przepisu prawnego), który utracił moc obowiązującą.
Przed rozstrzygnięciem zawisłego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu sporu, wskazać należy, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłoniły Trybunał do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Jednakże, w ocenie Trybunału, zadośćuczynienie należy się również osobom deportowanym w granicach państwa. Osoby takie nie mogą być odmiennie traktowane, tym bardziej, iż nie miały one wpływu na miejsce wykonywania pracy przymusowej.
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, ogólnie słuszny cel zaskarżonej ustawy (symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej) został wypaczony przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu. Z przepisu tego wynikało, że beneficjentami świadczeń mogą być wyłącznie osoby wywiezione z terytorium państwa polskiego (i to definiowanego na dwa różne sposoby - w granicach przedwojennych lub powojennych) na terytorium ZSRR, III Rzeszy lub terenów przez nie okupowanych. W taki sposób do rangi warunku uzyskania świadczenia (cechy relewantnej jego adresatów) podniesione zostało przekroczenie granicy państwa polskiego (nie zawsze zresztą istniejącej w sensie prawnym i faktycznym oraz zmieniającej swój przebieg w trakcie działań wojennych). Spowodowało to wykluczenie możliwości przyznania świadczeń deportacyjnych osobom deportowanym (wywiezionym) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, tak sformułowane, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszyły zasadę równości. Stąd kryterium przekroczenia granic państwowych nie mogło zostać adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Powodowało to bowiem arbitralne zróżnicowanie prawa do świadczenia deportacyjnego. Osoby wywiezione do pracy przymusowej były bowiem dzielone na dalsze dwie kategorie, w zależności od tego, czy miejsce ich zamieszkania i miejsce wywiezienia dzieliła granica państwa polskiego, czy też nie. Tym samym cechą relewantną osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego jest nie tylko szczególna dolegliwość represji (wywiezienia do pracy przymusowej), lecz także sztuczne w istocie kryterium "geograficzne". Stąd zasady przyznawania tych świadczeń powodowały naruszenie zasady równości w dwóch wymiarach. Po pierwsze, prowadziły one do podobnego traktowania podmiotów różnych, tj. osób wywiezionych do pracy przymusowej, pozostających w łączności ze swoim dotychczasowym środowiskiem (np. deportowanych do sąsiedniej miejscowości, ale z przekroczeniem granic państwowych) oraz osób pozostających w całkowitej od niego izolacji (np. deportowanych na duże odległości w ramach terytorium państwa polskiego, zwłaszcza na tereny przygraniczne, zamieszkałe w przeważającej części przez Niemców, Ukraińców czy Białorusinów). Po drugie, powodowały one odmienne traktowanie osób cechujących się tą samą cechą relewantną w równym stopniu (osób "wyrwanych" z dotychczasowego środowiska z powodu wywiezienia przez okupantów do pracy przymusowej) w zależności od tego, czy przekroczyły one granice państwowe.
W dalszej kolejności Trybunał wskazał, iż w języku potocznym "deportacja jest karą polegającą na skierowaniu skazanego do odległej miejscowości na przymusowy pobyt; zesłanie" (Słownik języka polskiego, red. M.Szymczak, Warszawa 1988, t. 1, s. 328; definicja zacytowana w powołanym wyroku o sygn. akt II SA/Wr 1166/03; podobnie np. Słownik wyrazów obcych PWN, red. J.Tokarski, Warszawa 1978 r., s. 145 - "zesłanie skazanego, zwłaszcza do odległej, izolowanej miejscowości na przymusowy pobyt"). Z przytoczonych cytatów, zdaniem Trybunału wyraźnie wynikało, że pierwotnym celem tak rozumianej deportacji jest wymierzenie sankcji w postaci pozbycia się z danego terytorium osób niepożądanych i ich ukarania przez izolację od dotychczasowego środowiska. Dla określenia sytuacji, w których celem przymusowej zmiany miejsca pobytu jest zmuszenie do wykonywania pracy, stosowane jest raczej określenie "wywiezienie do pracy przymusowej" (potocznie: "na roboty").
Mając na względzie powyższe ustalenia Trybunału Konstytucyjnego Sąd uznał, iż w rozpatrywanej sprawie niesłusznie organ, odmówił skarżącemu przyznania przedmiotowego świadczenia. Organ w uzasadnieniu swoich decyzji podniósł, iż zdaniem Trybunału praca wykonywana w znanej okolicy, w niedalekiej odległości od miejsca zamieszkania, nie może być podstawą do przyznania świadczenia pieniężnego. Zdaniem Sądu w decyzji z dnia (...) lipca 2010 r. i (...) sierpnia 2010 r. błędnie zinterpretowano treść wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. W uzasadnieniu wyroku Trybunału brak bowiem stwierdzenia, iż nie ma podstaw do przyznania świadczenia w sytuacji, gdy wnioskodawca był deportowany do miejscowości sąsiedniej w stosunku do miejscowości, w której zamieszkiwał przed deportacją. Trybunał podkreślił, iż podstawowe znaczenie ma kwestia "wyrwania" z dotychczasowego środowiska. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji, można wymienić m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi.
Jak wynika z akt sprawy skarżący F. H., jako niespełna czternastoletni chłopiec, w marcu 1940 r. został deportowany z miejsca zamieszkania - miejscowości D. gm. Ś., do oddalonej o ok. 3 km miejscowości K. Tam przebywał do grudnia 1944 r. wykonując roboty przymusowe w gospodarstwie rolnym Niemca K. M. Przez cały okres wykonywania pracy przymusowej skarżący mieszkał w zabudowaniach tego gospodarstwa i nie mógł odwiedzić rodzinnej miejscowości oraz rodziny. Skarżący nie przebywał w trakcie wykonywania robót przymusowych w rodzinnej miejscowości i nie miał kontaktu z rodziną, bowiem za kontakt z rodziną trudno uznać jedynie parokrotne, w przeciągu czterech lat, odwiedziny ojca. W ocenie Sądu powszechnie znane realia czasu okupacji hitlerowskiej nakazują uwzględnić oświadczenie skarżącego co do braku możliwości kontaktowania się z rodziną. Skarżący wyrwany został z dotychczasowego środowiska do innej okolicy, gdzie pozostawał z dala od krewnych i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia, był on poddany dodatkowemu stresowi związanemu z koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, nieprzyjaznym miejscu pobytu. Przez cały czas wojny pozbawiony był opieki rodziców, którzy nie mieli żadnego wpływu na jego wychowanie. Powyższych okoliczności organ administracji nie rozważył, ograniczając się do oceny, czy nastąpiła deportacja do pracy przymusowej wskazana w art. 2 pkt 2 lit. a) powołanej ustawy, wyłącznie w oparciu o przesłankę odległości od dotychczasowego miejsca pobytu. Nie rozważono natomiast sytuacji skarżącego w oparciu o ocenę prawną zawartą w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. Wskazuje na to jednoznacznie treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji, które tym samym nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 kpa.
Reasumując dotychczasowe rozważania wskazać należy, że organ administracji publicznej rozstrzygając przedmiotową sprawę wadliwie uznał, że w przypadku skarżącego jego deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej nie stanowiła deportacji uzasadniającej przyznanie skarżącemu świadczenia pieniężnego, o którym mowa w ustawie o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. W konsekwencji uznać należało, iż organ w ten sposób naruszył 2 pkt 2 lit. a) powołanej ustawy, co miało wpływ na wynik sprawy.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ winien rozważyć zasadność przyznania skarżącemu świadczenia pieniężnego, mając na względzie uwagi poczynione w niniejszym uzasadnieniu oraz raz jeszcze przeanalizować treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 w kontekście przedmiotowej sprawy.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach orzeczono w myśl art.200 powyższej ustawy, uwzględniając wniosek skarżącego zgłoszony na rozprawie. O wykonalności decyzji orzeczono na podstawie art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
/-/ J.Zieliński /-/ W.Batorowicz /-/ D.Rzyminiak-Owczarczak
MK
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło