II SA/Po 731/09
WyrokWSA w Poznaniu2010-02-10
Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Elwira Brychcy, Danuta Rzyminiak-Owczarczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek konfliktu rodzinnego i sprzeciwu babci na zamieszkanie z partnerką, a nie z własnej, świadomej i trwałej woli?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji obu instancji nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego i wadliwie oceniły jego znaczenie, co doprowadziło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. W szczególności, nie zbadano wystarczająco charakteru opuszczenia lokalu pod kątem jego trwałości i dobrowolności, pomijając istotne dowody i zeznania świadków, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Prezydent Miasta wydał decyzję o wymeldowaniu M. K. z pobytu stałego z lokalu jego babci, uznając, że opuścił on lokal dobrowolnie i trwale. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. M. K. w skardze do WSA podniósł, że został zmuszony do opuszczenia lokalu przez babcię, która wymieniła zamki i nie wpuszcza go do mieszkania, uniemożliwiając mu zamieszkanie z partnerką, z którą spodziewał się dziecka. W lokalu pozostały jego rzeczy osobiste i wyposażenie. Sąd administracyjny uznał, że postępowanie dowodowe było niepełne i wadliwe.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P., zasądził zwrot kosztów sądowych od Wojewody na rzecz skarżącego i orzekł o niewykonalności zaskarżonej decyzji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2010r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Wojewody z dnia (...) nr (...) w przedmiocie wymeldowania; I. uchyla zaskarżoną decyzję , II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 100,- (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/ D.Rzyminiak-Owczarczak /-/ A.Łaskarzewska /-/ E.Brychcy
Decyzją z dnia (...) maja 2009 r. Nr (...) Prezydent Miasta P. orzekł o wymeldowaniu M. K. z pobytu stałego z lokalu nr (...) położonego w P. przy ul. (...). W podstawie prawnej decyzji powołano przepisy art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn.: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.).
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, iż postępowanie w sprawie wymeldowania M. K. z pobytu stałego z przedmiotowego lokalu wszczęte zostało na wniosek J. M. – jego babci i zarazem głównej najemczyni mieszkania. Podano, iż w uzasadnieniu wniosku J. M. podała, że wnuk nie mieszka w przedmiotowym lokalu od października 2008 r., a jego aktualnym miejscem pobyty jest lokal nr (...) przy ul. (...) w P. Organ wyjaśnił, iż w toku postępowania ustalono, że M. K. opuścił lokal nr (...) przy ul. (...) nie dopełniając obowiązku wymeldowania się, a jego babcia oświadczyła iż z tego lokalu zabrał wszystkie swoje rzeczy, nie przebywa w nim, nie nocuje, a bywa tylko sporadycznie, po pieniądze. Aktualnie mieszka w P. przy ul. (...) m (...). W toku postępowania świadek J. O. zeznał, iż jest jedynym najemcą tego lokalu i potwierdził, że M. K. przebywał w tym mieszkaniu do dnia (...) lutego 2009 r. i przebywał w nim prawie stale od grudnia 2008 r. nie partycypując w kosztach jego utrzymania. Oświadczył, że kazał mu się wyprowadzić i oddać klucz, co uczynił. Według jego wiedzy M. K. sypia u kolegów, czasem u dziewczyny.
W dalszej kolejności organ wyjaśnił, iż M. K. zeznał w dniu (...) kwietnia 2009 r., że w chwili obecnej nie mieszka w lokalu przy ul. (...), do którego nie posiada kluczy oraz, że nie zwrócił się do babci o ich wydanie. Zeznał, że nie mieszka przy ul. (...). Chciałby zamieszkać ponownie przy ul. (...) m. (...), lecz babcia nie wpuszcza go do mieszkania. Oświadczył, że do dnia (...) maja 2009 r. zamieszka tam ponownie.
W toku postępowania kontrole meldunkowe przeprowadzili funkcjonariusze Policji, którzy poinformowali organ, iż M. K. nie mieszka w obu wyżej opisanych mieszkaniach. Podczas rozmowy telefonicznej przeprowadzonej z M. K. w dniu (...) maja 2009 r. poinformował on, iż do mieszkania nie powrócił i nadal w nim nie mieszka, a jedynie bywa tam w weekendy. Powyższe potwierdziła J. M. w rozmowie telefonicznej przeprowadzonej w tym samym dniu. W dniu (...) maja 2009 r. dodatkowo zeznała, iż M. K. opuścił sporny lokal gdy poznał dziewczynę A. G. i chciał z nią zamieszkać, wynajął wtedy mieszkanie przy ul. (...), a kiedy wyprowadził się to zabrał wszystkie swoje rzeczy. W chwili obecnej w mieszkaniu została wyłącznie jego odzież, której nie nosi oraz drobne sprzęty gospodarstwa domowego – garnki i talerze. Zamek w drzwiach wejściowych wymieniła ponieważ nie chciała, aby dziewczyna wnuka bywała w tym mieszkaniu.
Organ wyjaśnił, iż w dniu (...) maja 2009 r. M. K. zeznał, iż mieszkanie opuścił w październiku 2008 r. ponieważ chciał zamieszkać z dziewczyną, zabrał ze sobą rzeczy osobiste – odzież i dokumenty. Obecnie mieszka u kolegów, a babcia nie chce mu udostępnić nowego klucza do mieszkania. Nie zamieszkał w tym lokalu ponieważ babcia nie chce, aby w jej mieszkaniu zamieszkała jego dziewczyna, która spodziewa się dziecka, a on chce z nią być. Dlatego nie mieszka u babci, a decyzję te podjął świadomie i dobrowolnie.
Oceniając zgromadzony materiał dowodowy organ uznał, iż spełnione zostały przesłanki określone przepisem art. 15 ust. 2 powołane ustawy. Ustalono w sposób nie budzący wątpliwości, iż M. K. nie przebywa w przedmiotowym lokalu, opuścił ten lokal świadomie i dobrowolnie, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz zeznania samego M. K. Wskazano, że chociaż zadeklarował on wolę powrotu i zamieszkania w spornym lokalu, dotąd nie uczynił. Wskazano, że sam zamiar przebywania w określonym miejscu nie stanowi o zamieszkaniu w nim, a musi być połączony z przebywaniem w tym miejscu, które polega na skoncentrowaniu w nim swoich osobistych i majątkowych interesów. Sporadyczne przebywanie w lokalu nie wyczerpuje tych przesłanek. Wskazano, iż w tym przypadku opuszczenie lokalu ma charakter trwały, a trwałość opuszczenia lokalu wynika z faktu, że M. K. ześrodkował swoje interesy życiowe w innym miejscu. Skoro nie zwrócił się do babci o wydanie kluczy i nie skorzystał z przysługujących mu środków prawnych w celu ponownego zamieszkania, to w ocenie organu należy uznać, iż dobrowolnie zrezygnował z mieszkania tam. Lokal ten nie jest jego miejscem stałego pobytu. Wskazano, że dowody zebrane w toku postępowania wzajemnie potwierdzają się w kluczowych dla sprawy okolicznościach. W konsekwencji tych ustaleń uznano, że spełnione zostały przesłanki określone w art. 15 ust. 2 ustawy, co uwzględniając rejestracyjną funkcję ewidencji ludności, nakazywało orzec o wymeldowaniu.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. K. wniósł o jej uchylenie. Podniósł, iż w spornym mieszkaniu nie zamieszkuje, bowiem został z niego wyrzucony, a babcia wymieniła zamki i nie wpuszcza go do mieszkania. Nie z własnej winy tam nie mieszka. Podał, iż babcia celowo nie wpuszczała go do mieszkania ponieważ została poinformowana przez osobę prowadzącą postępowanie, że jeżeli nie zamieszka do (...) maja 2009 r., to będzie podstawa do wymeldowania. Wskazał, że informacje podczas kontroli meldunkowych funkcjonariusze Policji uzyskiwali wyłącznie od babci. Wyjaśnił, że w mieszkaniu są jego rzeczy zarówno osobiste jak i stanowiące wyposażenie mieszkania, na dowód czego do odwołania załączył kserokopie faktur zakupu na jego nazwisko rzeczy stałego użytku pozostawionych w tym lokalu. Wyjaśnił, że zakupy te były finansowane ze środków przyznanych mu w ramach wyprawki osiemnastolatka przebywającego w rodzinie zastępczej. Na powyższą okoliczność wniósł o przeprowadzenie oględzin lokalu nr (...) przy ul. (...). Wyjaśnił, iż korzystać z tych rzeczy nie może przez babcię. Podniósł, iż nie zgadza się z twierdzeniem o dobrowolnym opuszczeniu mieszkania. Potwierdził zamiar stałego pobytu w tym lokalu i podniósł, że ma do tego prawo chociażby do czasu usamodzielnienia się i zdobycia zawodu. Nie wyraził woli stałego opuszczenia lokalu i nigdy nie wyraził woli skoncentrowania swoich spraw życiowych w innym miejscu. Jednocześnie babcia uniemożliwiała mu powrót do mieszkania. Brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż w jakimkolwiek innym miejscu koncentruje swoje sprawy życiowe. Na powyższe wniósł o jego uzupełniające przesłuchanie oraz przesłuchani świadka A. G. Wyjaśnił także, że z uwagi na osobę babci jego działania w zakresie prób powrotu do mieszkania musiały być wyważone i ostrożne.
Wojewoda, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 ze zm. - dalej w skrócie k.p.a.) w zw. z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jedn.: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Powołując przepis art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych Wojewoda uznał, iż decyzja organu I instancji została wydana w postępowaniu, w którym ustalono, że wymeldowany M. K. nie mieszka od października 2008 r. w przedmiotowym lokalu w sposób stały i jednoczenie nie dopełnił on obowiązku meldunkowego, tworząc tym samym fikcję meldunkową. Organ wskazał, iż w toku postępowania wymeldowany brał czynny udział, nie miał do zebranego materiału dowodowego zastrzeżeń, sam potwierdzał ten materiał, tak więc organ I instancji prawidłowo uznał, iż dobrowolnie opuścił sporny lokal i od tego czasu nie mieszka w nim w sposób stały. Fakt pozostawienia w lokalu swoich rzeczy oraz innych ruchomości, czego organy obu instancji nie negują, nie prowadzi do wniosku, że przesłanka opuszczenia lokalu nie jest spełniona. Wskazano, że pozostawienie w lokalu rzeczy bez spełniania w nim podstawowych funkcji związanych z bytowaniem prowadzi do wniosku, ze nastąpiło faktyczne opuszczenie mieszkania. Podkreślono, iż od października 2008 r. w spornym lokalu nie koncentrują się codzienne sprawy zainteresowanego, bo chcąc mieszkać z dziewczyną, opuścił ten lokal. Zdaniem organu wykazywana przez M. K. wina babci w zaistniałej sytuacji nie ma znaczenia dla oceny sprawy, bowiem wyłącznie jego decyzją było opuszczenie lokalu w celu zamieszkania z dziewczyną. Zdaniem organu odwoławczego niecelowe jest przeprowadzenie dowodu z przesłuchania wskazanego w odwołaniu świadka bowiem taki jednostkowy dowód nie będzie stanowił przeciwwagi dla zgromadzonych przez organ I instancji dowodów, zwłaszcza zeznań samego zainteresowanego. Również przeprowadzenie oględzin jest niecelowe, bowiem nikt nie neguje, iż w spornym lokalu wymeldowany pozostawił swoje rzeczy. Organ wskazał na brak podjęcia przez wymeldowanego stosownych kroków prawnych w celu przywrócenia naruszonego posiadania. Zdaniem Wojewody w sprawie spełnione zostały przesłanki określone przepisem art. 15 ust. 2 przedmiotowej ustawy, stad decyzją o wymeldowaniu była prawidłowa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu M. K. wniósł o uchylenie decyzji wydanych w obu instancjach. Powtarzając argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji dodatkowo podniósł, iż zaskarżona decyzja wydana została wyłącznie w oparciu o ustalenia organu I instancji, z pominięciem jego argumentów. Podkreślił, że nie z własnej winy nie mieszka w wspornym lokalu. Również nie z własnej winy nie mógł ponownie w nim zamieszkać do dnia (...) maja 2009 r. Wskazał, że ustalenia poczynione przez organy Policji oparte były wyłącznie na informacji udzielonych przez babcię. Z pozostawionych w mieszkaniu swoich rzeczy nie może korzystać wyłącznie z winy babci. Podkreślił, że rzeczy te zakupione zostały ze środków MOPR, przeznaczonych dla niego. W spornym mieszkaniu ma zorganizowane centrum życiowe i nie przebywanie w lokalu nie jest wynikiem jego woli. Jego pobyt w mieszkaniu został przerwany nie z jego woli, lecz przez zachowanie babci. Do skargi załączył kserokopie rachunków zakupu rzeczy i przedmiotów pozostawionych w mieszkaniu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Uczestniczka postępowania – J. M., wniosła o oddalenie skargi, przytaczając argumentację z etapu postępowania administracyjnego. W piśmie procesowym z dnia (...) lutego 2010 r. dodatkowo wyjaśniła, że rzeczy zakupione z wyprawki wnuk może w każdej chwili odebrać, lecz tego nie czyni, bowiem nie są mu potrzebne. Podniosła, że ma on możliwość starania się w MOPR o własne mieszkanie. Sama, w miarę możliwości pomaga wnukowi, ale nie godzi się na jego powrót, bowiem wraz z chorą córką, a matką M. K., wymagają spokoju.
Na rozprawie przeprowadzonej przez Sąd w dniu 10 lutego 2010 r. skarżący dodatkowo wyjaśnił, iż stosunek babci do niego wynika z ingerencji jego ciotki, która zamierza wykupić mieszkanie na własność na swoje nazwisko. Wyjaśnił, iż zależy mu na meldunku. Nie ma ojca, a babcia była rodzina zastępczą dla niego. Brat wyprowadził się z mieszkania i od ok. 9 lat w nim nie mieszka.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie zauważyć należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Badana jest legalność aktu administracyjnego, czyli jego zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do wydania aktu.
Jednocześnie, stosowanie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.), Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu uznać należało, iż zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa procesowego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawą materialnoprawną rozstrzygnięcia w sprawie o wymeldowanie jest przepis art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności, z którego wynika, że organ gminy wydaje decyzję w sprawie wymeldowania osoby, jeżeli opuściła ona miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Jednocześnie podstawową kwestią wymagającą ustalenia w tym postępowaniu jest stwierdzenie, czy dana osoba faktycznie opuściła wskazany lokal, przy czym opuszczenie lokalu powinno mieć charakter trwały i dobrowolny. Wymeldowanie zatem nie będzie uzasadnione, jeśli zostanie stwierdzone, że co prawda dana osoba opuściła lokal dobrowolnie, lecz jedynie tymczasowo i nadal wyraża wolę powrotu i stałego w nim zamieszkiwania. Do wymeldowania, co do zasady, nie powinno również dojść, jeśli dana osoba opuściła dany lokal trwale, ale nastąpiło to wbrew jej woli, np. w sytuacji w której została do tego zmuszona. W takich sytuacjach organy są jednak obowiązane do dogłębnego zbadania charakteru tego przymusu (także psychicznego), w szczególności poprzez ustalenie, czy istniała możliwość przeciwstawienia się jemu oraz czy próby takie były podejmowane. Stwierdzić zatem należy, iż organy badając, w jakich okolicznościach doszło do faktycznego opuszczenia lokalu, powinny ustalić łączne wystąpienie tych dwóch przesłanek, a zatem trwałości i dobrowolności. Badanie dobrowolności, a zatem zamiaru opuszczenia miejsca zameldowania, nie może opierać się tylko na oświadczeniach zainteresowanych, lecz stwierdzeniu, że oświadczenia te znajdują potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych, takich jak np. sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, czy obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w danym miejscu. Przy czym dodać należy, że organy badając istnienie i charakter zamiaru osoby zainteresowanej, zawsze powinny mieć na uwadze także to, iż zamiar, czy wola osoby, jako wyraz jej wewnętrznych przekonań, myśli, czy życzeń, podlega modyfikacjom i zmianom. Organ zatem powinien także rozważyć, czy wobec ustalenia długotrwałego przebywania danej osoby poza miejscem zameldowania i rzeczywistego przeniesienia jej centrum życiowego w inne miejsce zamieszkania, nie nastąpiła zmiana woli i zamiaru, a składane oświadczenia, w których zapewnia ona, iż nadal pragnie zamieszkiwać w miejscu zameldowania, nie są jedynie reminiscencją poprzedniej woli. Jednocześnie zważyć należy, iż przeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie treści woli człowieka, należy do najtrudniejszych, dlatego też istotnym jest nie tylko możliwie najpełniejsze zgromadzenie materiału dowodowego i ustalenie stanu faktycznego, ale również poddanie tak ustalonych faktów wnikliwej i szczegółowej ocenie i rozważeniu. Składane oświadczenia zawsze mogą bowiem być obarczone wadą subiektywności, o treści woli można obiektywnie, choć pośrednio, wnioskować tylko na podstawie zewnętrznych jej przejawów, a zatem szczegółowych ustaleń w zakresie faktów.
W rozpatrywanym przypadku organy obu instancji uznały, iż skarżący dobrowolnie opuścił lokal mieszkalny nr (...) przy ul. (...) w P., z zamiarem stałego jego opuszczenia. Jednocześnie organ II Instancji swoje stanowisko w tej kwestii oparł na ustaleniach postępowania prowadzonego przez organ I instancji, podzielając ocenę materiału dowodowego przeprowadzonego przez ten organ. Organ odwoławczy za zbędne uznał przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego, odmawiając przesłuchania wskazanego w odwołaniu świadka, dodatkowego przesłuchania skarżącego oraz przeprowadzenia dowodu z oględzin lokalu. Tymczasem w ocenie Sądu postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ I instancji było niepełne i nie dawało podstaw do wydania decyzji o wymeldowaniu. W ocenie Sądu również przeprowadzona przez ten organ ocena materiału dowodowego była niepełna i wadliwa.
Wskazać należy, iż z analizy zawartych w aktach sprawy protokołów przesłuchań skarżącego nie wynika, że spełniona została przesłanka dobrowolnego opuszczenia spornego lokalu z zamiarem stałego przeniesienia jego centrum spraw życiowych w inne miejsce. Analiza tych dokumentów uprawnia do stwierdzenia, iż w pierwszej kolejności jego zamiarem było mieszkanie z dziewczyną, z którą spodziewał się dziecka, a jednocześnie babcia sprzeciwiała się, aby jego dziewczyna zamieszkała z nim w spornym lokalu. W konsekwencji, skoro nie mógł mieszkać z dziewczyną w spornym lokalu, zmuszony był go opuścić. W takiej sytuacji nie mamy do czynienia z dobrowolnym opuszczeniem lokalu, lecz z opuszczeniem lokalu na skutek okoliczności, które skarżącego do tego zmusiły. Powyższe nie oznacza także, że jego zamiarem było w tej sytuacji opuszczenie lokalu na stałe.
Zważyć również należy, że organ I instancji ograniczył się do przesłuchania dwóch osób – skarżącego i uczestniczki postępowania. Tymczasem z akt sprawy wynika, że w spornym lokalu zameldowany jest także brat skarżącego, z którego zeznań dowodu nie przeprowadzono. Na rozprawie skarżący wyjaśnił, iż brat od kilku lat w spornym lokalu nie mieszka, jednakże okoliczność ta nie ma znaczenia dla oceny prawidłowości przeprowadzonego postępowania dowodowego, bowiem w sytuacji konfliktowej z jaką mamy w tym przypadku do czynienia, pomiędzy babcią i wnukiem, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie było przesłuchanie wszystkich tych zameldowanych w lokalu osób, które zeznania mogą złożyć. Niewątpliwie dowód z przesłuchania brata skarżącego może mieć znaczenie dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, bowiem jako członek rodziny może on posiadać informacje co do okoliczności opuszczenia lokalu przez skarżącego. Takie informacje niewątpliwie posiada także osoba, którą skarżący wskazał w odwołaniu i o dowód z przesłuchania której wnioskował. Osoba ta może również wyjaśnić, czy wspólnie ze skarżącym planowali (i nadal planują) zamieszkiwanie w spornym lokalu.
W ocenie Sądu, nie można również uznać za prawidłowe czynności organu, który odstępuje od przeprowadzenia oględzin, bowiem nie ulega wątpliwości, iż przeprowadzenie tego dowodu miało istotny charakter. Ustalenie stanu lokalu pozwoliłoby bowiem organowi na uzyskanie informacji, czy został on na stałe przez skarżącego opuszczony, czy nadal znajdują się tam rzeczy osobistego użytku, świadczące o zamiarze powrotu.
Zgodnie z przepisem art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast przepis art. 80 k.p.a stanowi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (zob. wyrok z 7 grudnia 2005 r., III SA/Wa 2668/05 - LEX nr 189791).
Wyżej wskazane wady postępowania administracyjnego nakazują uznać, że sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona, a zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy winien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe, uwzględniając wskazania wynikające z niniejszego uzasadnienia wyroku co do oceny spełnienia przesłanek określonych przepisem art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Z powyższych względów i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. O wykonalności decyzji Sąd orzekł na mocy art. 152 p.p.s.a.
/-/ D. Rzyminiak-Owczarczak /-/ A. Łaskarzewska /-/ E. Brychcy
br
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło