II SA/Po 745/14

PostanowienieWSA w Poznaniu2014-10-27

Skład orzekający: Wiesława Batorowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona powołuje się na niedyspozycję zdrowotną i urlop pełnomocnika, a uchybienie terminu wynosi jeden dzień?
Ratio decidendi
Sąd nie przywrócił terminu do wniesienia skargi, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Choroba lub pogorszenie stanu zdrowia nie zawsze stanowią przeszkodę nie do przezwyciężenia, a strona powinna wykazać się należytą starannością w dochowaniu terminów, zwłaszcza gdy samodzielnie wnosiła skargę, mimo wcześniejszego wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę po upływie ustawowego terminu. Sąd odrzucił skargę, a następnie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na niedyspozycję zdrowotną skarżącego oraz urlop pełnomocnika. Pełnomocnik argumentował, że uchybienie terminu było niezawinione i wynosiło tylko jeden dzień. Sąd rozpatrzył wniosek o przywrócenie terminu, ale ostatecznie go odmówił.
Rozstrzygnięcie
Postanowieniem odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wiesława Batorowicz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 października 2014 r. wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi P. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. /-/ Wiesława Batorowicz Zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu, bliżej opisana w rubrum niniejszego postanowienia, została doręczona skarżącemu w dniu 12 maja 2014 r. (k. 19 akt adm.), który w dniu 12 czerwca 2014 r. bezpośrednio w siedzibie organu w dniu 14 kwietnia 2014 r. (k. 2). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2014 r. odrzucił skargę, jako wniesioną po upływie terminu, o którym mowa w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.) - dalej p.p.s.a., wskazując, że trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upływał z dniem 11 czerwca 2014 r. (środa), natomiast skarga została wniesiona w dniu 12 czerwca 2014 r., a zatem po upływie ustawowego terminu do wniesienia skargi. Odpis postanowienia o odrzuceniu skargi został doręczony pełnomocnikowi skarżącego (adwokatowi z urzędu), ustanowionemu w ramach prawa pomocy, który w dniu 4 września 2014 r. wywiódł skargę kasacyjną od tego postanowienia (k. 53). W dniu 21 sierpnia 2014 r. (k. 32) wpłynął do tutejszego Sądu nadany w dniu 20 sierpnia 2014 r. (k. 40) wniosek pełnomocnika skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wniosek taki został również wniesiony w tym samym dniu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu, które następnie przekazało wniosek tutejszemu Sadowi (k. 44-51). Pełnomocnik argumentował we wniosku, że z uwagi na niedyspozycję zdrowotną skarżącego uniemożliwiającą czasowo kontakt z pełnomocnikiem, a następnie wcześniej zaplanowany urlop pełnomocnika, pełnomocnik dopiero w dniu 13 sierpnia 2014 r. (o ustanowieniu pełnomocnikiem z urzędu adwokat dowiedział się z pisma tutejszego Sądu z dnia 30 czerwca 2014 r.) zapoznał się z aktami sprawy w siedzibie tutejszego Sądu i w trakcie przeglądania akt stwierdził, że na prezentacie organu przystawionej na skardze widnieje data 12 czerwca 2014 r. Odnosząc się do przyczyny uchybienia terminu do wniesienia skargi, pełnomocnik podniósł, że zaskarżona decyzja w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy stanowiła dla skarżącego duże przeżycie emocjonalne i wpłynęła na pogorszenie jego stanu zdrowia, który jest po przebytym wypadku i pozostaje w trakcie rehabilitacji (które to okoliczności podniesione zostały w pismach skarżącego). Dalej wyjaśnił, że skarżący zwrócił się do tutejszego Sądu o udzieleniu mu pomocy prawnej z urzędu i w okresie oczekiwania na rozstrzygnięcie w przedmiocie ustanowienia pełnomocnika znajdował się w trudnej sytuacji zdrowotnej (załamanie stanu zdrowia psychicznego) i nie był w stanie działać racjonalnie, a nadto skarżący liczył na to, że ustanowiony pełnomocnik będzie kontynuował czynności podejmowane w imieniu skarżącego, jednak ostatecznie zdecydował się samodzielnie wnieść skargę, jak się okazało dzień po upływie ustawowego terminu do jej wniesienia. Pełnomocnik skarżącego wskazał na to, że uchybienie terminu do wniesienia skargi było w pełni niezawinione przez skarżącego i było nieznaczne, tj. spóźnienie wyniosło jeden dzień. Do wniosku o przywrócenie terminu został dołączony odpis skargi poświadczony przez pełnomocnika za zgodność z oryginałem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.) - zwanej dalej P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Stosownie do treści art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Zgodnie natomiast z art. 88 P.p.s.a., spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Powyższe oznacza, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w jego uchybieniu. W niniejszej sprawie Sąd uznał, że strona reprezentowana przez pełnomocnika procesowego złożyła w terminie wynikającym z art. 87 § 1 P.p.s.a. wniosek o przywrócenie niewątpliwie uchybionego terminu. Sąd przyjął korzystną dla strony interpretację, że przeszkody dla terminowego wniesie skargi ustały z dniem 13 sierpnia 2014 r., kiedy to pełnomocnik skarżącego zapoznał się z aktami sprawy, mimo że czynność ta została podjęta po upływie okresu dłuższego niż 30 dni od dnia poinformowania adwokata o wyznaczeniu go pełnomocnikiem skarżącego w niniejszej sprawie. Wobec tego należało merytorycznie rozpatrzyć wniosek. Zdaniem Sądu, pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił należycie, że okoliczności powołane we wniosku stanowiły ten rodzaj przeszkód do dokonania czynności procesowej (wniesienia skargi), które świadczą o braku winy strony w uchybieniu terminu. Choroba czy szerzej pogorszenie stanu zdrowia często bywa zdarzeniem losowym (nieprzewidzianym), jednakże nie każda choroba (lub jej skutki) może stanowić przeszkodę do podejmowania czynności procesowych, zaś ewentualna niezdolność do pracy będąca skutkiem takiej sytuacji nie oznacza automatycznie, że osoba chora lub niezdolna do pracy nie może podjąć konkretnej czynności procesowej. Chodzi bowiem w przypadku oceny zasadności wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej o przeszkody o charakterze nieprzezwyciężalnym lub nieszczęśliwe zbiegi okoliczności, na które strona nie miała wpływu i nie mogła podjąć środków zaradczych przy dochowaniu należytej staranności wymaganej w danych okolicznościach. Skarżący, jak wynika z twierdzeń pełnomocnika i akt postępowania, w październiku 2011 r. doznał urazu natury [...] w wyniku wypadku (potrącenia przez [...]) i w związku z tym wymagał rehabilitacji. Niemniej jednak w trakcie postępowania administracyjnego odbierał kierowaną do niego korespondencję urzędową i rozumiał jej treść, skoro korzystał ze swoich uprawnień procesowych, m.in. zapoznając się z aktami postępowania, terminowo wnosząc odwołanie od decyzji organu I instancji i przedstawiając rzeczową argumentację na swoją obronę, a która miała przemawiać za brakiem podstaw do wydania decyzji w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu. Co więcej, po otrzymaniu decyzji organu II instancji w dniu 12 maja 2014 r. a przed wniesieniem skargi strona wystąpiła w dniu 19 maja 2014 r. do tutejszego Sądu o przyznanie prawa pomocy, w tym o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W konsekwencji brak jest podstaw do przyjęcia, że w okresie pomiędzy doręczeniem (lub wcześniej) zaskarżonej decyzji Kolegium (12 maja 2014 r.) a datą wniesienia skargi, co miało miejsce w dniu 12 czerwca 2014 r. (skarga złożona osobiście w siedzibie organu), skarżący znajdywał się w takim stanie psychofizycznym, że nie mógł rozeznać się co do terminu, w jakim należy wnieść skargę w niniejszej sprawie. Co więcej, nic nie wskazuje na zaistnienie stanu, który wskazywał pełnomocnik we wniosku, a mianowicie, że występowała w tym czasie trudna sytuacja zdrowotna (załamanie stanu zdrowia psychicznego) i brak możliwości racjonalnego działania. Pełnomocnik nie przedstawił żadnych okoliczności, które uprawdopodobniłyby taki stan rzeczy, jak i nie uprawdopodobnił okoliczności, które świadczyłyby o tym, że strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Natomiast argument, że skarżący liczył na to, iż ustanowiony pełnomocnik będzie kontynuował czynności poodejmowane w imieniu skarżącego, jednak ostatecznie zdecydował się samodzielnie wnieść skargę, stanowią okoliczność pozbawioną doniosłości dla rozstrzygnięcia w przedmiocie przywrócenia terminu, podobnie jak i to, że skarżący uchybił terminowi tylko o jeden dzień. Skoro Sąd nie doszukał się okoliczności świadczących o złym stanie zdrowia psychofizycznego skarżącego, co miałoby według pełnomocnika stanowić przeszkodę dla terminowego wniesienia skargi, to tym bardziej nie mógł uznać, że wniesienie skargi osobiście przez skarżącego, który zarazem wcześniej wniósł o ustanowienie pełnomocnika procesowego, stanowi przejaw złego stanu zdrowia psychicznego. W ocenie Sądu nie można przyjąć, że nieterminowe wniesienie pisma procesowego w warunkach niniejszej sprawy stanowi zarazem usprawiedliwienie braku winy w uchybieniu terminu. Dodać należy, że strona – w celu należytego zadbania o własne sprawy związane z zaskarżeniem decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy – powinna była liczyć się z tym, że nie zostanie dla niej ustanowiony pełnomocnik z urzędu w terminie otwartym do wniesienia skargi i dołożyć należytej dbałości, by nie uchybić terminowi do wniesienia skargi, szczególnie w sytuacji, gdyby skargę sporządziła w końcowym okresie tego terminu (skarga datowana jest na 10 czerwca 2014 r.). Zdaniem Sądu okoliczności sprawy wskazują, że skarżący wykazywał dostateczne rozeznanie w sprawach urzędowych i nie występowały niezawinione przez niego przeszkody dla terminowego dokonywania czynności procesowej w postaci wniesienia skargi. Reasumując wszystko powyższe, Sąd stwierdza, że strona nie dochowała należytej staranności w związku z wnoszeniem skargi do tutejszego Sądu, a powołane przez pełnomocnika skarżącego okoliczności nie stanowią należytego uprawdopodobnienia, że strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. /-/ Wiesława Batorowicz

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło