II SA/Po 767/17

WyrokWSA w Poznaniu2018-03-28

Skład orzekający: Edyta Podrazik, Tomasz Świstak, Jan Szuma

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę samowoli budowlanej może zostać wydana bez jednoznacznego ustalenia, jakie roboty budowlane zostały wykonane po wygaśnięciu pozwolenia na budowę, a jakie przed jego wygaśnięciem, oraz czy postępowanie powinno zostać zawieszone do czasu rozstrzygnięcia sprawy o dział spadku po zmarłym współwłaścicielu nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając je za przedwczesne. Organy nadzoru budowlanego nie wyjaśniły w sposób wystarczający, jakie roboty budowlane zostały wykonane po wygaśnięciu pozwolenia na budowę, a jakie przed jego wygaśnięciem, co ma kluczowe znaczenie dla zakresu nakazu rozbiórki. Ponadto, sąd uznał, że postępowanie powinno zostać zawieszone do czasu rozstrzygnięcia sprawy o dział spadku po zmarłym mężu skarżącej, gdyż może to wpłynąć na możliwość legalizacji inwestycji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego, wykonanej przez B. G. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Pozwolenie na budowę z 1999 r. wygasło z mocy prawa z powodu przerw w budowie. Organy nadzoru budowlanego wydały decyzję nakazującą rozbiórkę całej rozbudowy. Skarżąca podniosła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów K.p.a. oraz wskazała na toczące się postępowanie o dział spadku po jej zmarłym mężu, który był współwłaścicielem nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu poznańskiego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Świstak (spr.) Asesor WSA Jan Szuma Protokolant st. sekr. sąd. Edyta Rurarz - Kwietniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2018 r. sprawy ze skargi B. G. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 09 czerwca 2017 roku nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki części budynku I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu poznańskiego z dnia 11 kwietnia 2017 roku, znak [...], II. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej kwotę 997 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 20 kwietnia 2017 r., nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.), dalej jako "K.p.a.", utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu p. (dalej jako: "PINB dla powiatu p.") z dnia 11 kwietnia 2017 r., nr [...], nakazującej inwestorowi – B. G. – rozbiórkę wykonanej rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego usytuowanego na działce ewidencyjny [...] położonej przy ul. [...] w M. (o wymiarach w planie 3,10 m x 8,00 m składającej się na parterze z klatki schodowej i holu, na piętrze z antresoli, łazienki i schodów). Decyzja powyższa zapadła w następującym stanie faktycznym. W związku z pismem z dnia 28 stycznia 2014 r. S. D. i J. D. o przeprowadzenie kontroli legalności wykonanych robót budowlanych na działce nr ewidencyjny [...] położonej przy ul. [...] w M., PINB dla powiatu p. przeprowadził w dniu 08 kwietnia 2014r. na przedmiotowej nieruchomości czynności kontrolne. Podczas ich trwania stwierdzono, że na działce inwestor – B. G. – zrealizowała rozbudowę do istniejącego budynku. Rozbudowa piętrowa bez podpiwniczenia o wymiarach 3,10 m x 8,0 m. Ponadto ustalono, że całość pełni funkcję mieszkalną (na parterze znajduje się klatka schodowa i hol, a na piętrze antresola, łazienka i schody). Nadto ustalono, że zarówno na parterze jak i na piętrze zrealizowano przejście do starej części budynku. B. G. oświadczyła do protokołu, że dysponuje decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia 28 maja 1999 r. wydaną przez Starostę [...] (nr [...], znak [...]) na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] położonej przy ul. [...] w M., ale prace zostały przerwane ze względu na śmierć jednego z inwestorów. Nie stwierdzono zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia. W toku postępowania wyjaśniającego PINB dla powiatu p. ustalił na podstawie Informacji z Elektronicznej Księgi Wieczystej [...], iż współwłaścicielami nieruchomości, w skład której wchodzi działka nr ewidencyjny [...] są: G. B., S. D., J. D. oraz M. D.. Jednocześnie PINB dla powiatu p. zwrócił się do Starostwa Powiatowego w P. z zapytaniem czy dla nieruchomości działka nr [...] w M. wydano decyzję o pozwoleniu na budowę na wykonanie rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego. W odpowiedzi Starosta [...] wskazał, że w dniu 28 maja 1999 r. została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] położonej przy ul. [...] w M.. Dodatkowo PINB dla powiatu p. skierował zapytanie do Urzędu Miasta i Gminy M. o podanie obwiązującego stanu prawnego na terenie gminy M., dla działki nr ewidencyjny [...] położonej w M.. W odpowiedzi wskazano, że przedmiotowa działka nie jest objęta ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz że nie została wydana decyzja ustalająca warunki zabudowy na przedmiotowej nieruchomości. Ustalono także, że inwestor dysponuje zgłoszeniem zamiaru wykonania robót budowlanych budowy budynku gospodarczego. B. G. oświadczyła, że rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego była realizowana na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę. Jednocześnie inwestorka podała, że budowa została przerwana w 1999 r. i nie była kontynuowana. Brak jest też dziennika budowy. Jednocześnie B. G. oświadczyła, że w 2012 r. rozpoczęła prowadzenie robót budowlanych na podstawie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych budowa budynku gospodarczego. PINB dla powiatu p. wniósł o wygaszenie ze względu na przerwanie robót przez inwestora decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 28 maja 1999 r. Decyzją z dnia 05 sierpnia 2014 r. Starosta [...] wygasił własną decyzję dnia 28 maja 1999 r. nr [...]. Powyższa decyzja jest ostateczna. W przedmiotowej sprawie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu p. przyjął, iż wykonana rozbudowa budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego nastąpiła bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, o czym przesądzają zarówno wyjaśnienia B. G., jak również informacje przekazane przez Starostę [...], w związku z powyższym PINB dla powiatu p. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne. Postanowieniem z dnia 6 listopada 2014 r., sygn. [...], organ ten na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.) nakazał B. G. przedłożenie stosownej dokumentacji umożliwiającej legalizacje samowoli budowlanej. Z uwagi na wniosek inwestora o ustalenie warunków zabudowy dla przedmiotowej nieruchomości, postanowieniem z dnia 10 listopada 2016 r. PINB dla powiatu p. zawiesił przedmiotowe postępowanie administracyjne do czasu rozpoznania przez Burmistrza Gminy M. wniosku o ustalenie warunków zabudowy. W dniu 27 stycznia 2016 r. PINB dla powiatu p. postanowieniem podjął zawieszone postępowanie wskazując na ostateczną decyzję Burmistrza Gminy M. z dnia 17 listopada 2016 r. (sygn. [...]), w której ustalono warunki zabudowy dla zrealizowanej inwestycji tj. rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr ewidencyjny [...] obręb M.. W dniu 26 stycznia 2017 r. wpłynęło do PINB dla powiatu p. pismo J. i S. D. oraz M. D., w którzy poinformowali organ powiatowy, iż nie wyrazili i nadal nie wyrażają zgody na zalegalizowanie przedmiotowej zabudowy. Następnie PINB dla powiatu p. decyzją z dnia 11 kwietnia 2017 r. (sygn. [...]) nakazał B. G. rozbiórkę wykonanej rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego usytuowanego na działce ewidencyjny [...] położonej przy ul. [...] w M.. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła B. G. podnosząc, że w przypadku rozebrania dobudowanej części budynku nie będzie możliwości mieszkania w pozostałej części – brak drzwi wejściowych, łazienki i klatki schodowej na piętro. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] (dalej jako: "[...]WINB") wydając powołaną na wstępie decyzję z dnia 09 czerwca 2017 r. przedstawił w pierwszej kolejności dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie wskazał, że niniejszej postępowanie dotyczy rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego usytuowanego na działce ewidencyjny [...] położonej przy ul. [...] w M. (o wymiarach w planie 3,10 m x 8,00 m składającej się: na parterze z klatki schodowej i holu, na piętrze z antresoli, łazienki i schodów), która została zrealizowana bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę w 2012 r. Zrealizowana rozbudowa budynku mieszkalnego dokonana w 2012 r. jest zupełnie inną rozbudową, niż ta, na którą uzyskano w dniu 28 maja 1999 r. decyzję o pozwoleniu na budowę. Zatem nie możemy w tym przypadku uznać, że pomimo wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę inwestor dokonał rozbudowy budynku mieszkalnego w oparciu o posiadaną decyzję o pozwoleniu na budowę. Następnie organ wskazał, że realizacja przedmiotowej inwestycji wymagała uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, której inwestor nie posiadał, co oznacza, że przedmiotowe postępowanie winno być prowadzone w oparciu o przepis art. 48 ustawy Prawo budowlane. Prawidłowo organ I instancji postanowieniem wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, zobowiązał inwestora do przedłożenia wskazanych w nim dokumentów, a wobec braku przedłożenia w wyznaczonym terminie dokumentów umożliwiających legalizację przedmiotowego obiektu wydał decyzję o rozbiórce. Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu B. G. podnosząc zarzut naruszenia: art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. polegający na niepodjęciu wszystkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy; art. 8 K.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej; art. 9 K.p.a. poprzez zaniechanie należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków; art. 10 K.p.a. poprzez niezapewnienie czynnego udziału w sprawie; art. 13 K.p.a. poprzez zignorowanie faktu, że w postępowaniu występują strony o spornych interesach, a co za tym idzie nie podjęcie działań zmierzających do polubownego załatwienia sprawy; art. 28 K.p.a. poprzez błędne zaadresowanie decyzji nakazującej rozbiórce jedynie do skarżącej. W uzasadnieniu skargi wskazano, że skarżąca pozostaje w sporze cywilnym z pozostałymi stronami, co powinno skutkować skierowaniem sprawy do mediacji. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Pismem procesowym z dnia 18 stycznia 2018 r. uczestnicy postępowania J. D. oraz M. D. wnieśli o oddalenie skargi, podnosząc, że współwłaściciele przedmiotowej nieruchomości (następcy prawni D. D. – męża skarżącej) nie wyrażają zgody na zalegalizowanie wykonanych przez skarżącą bez wymaganych przepisami prawa decyzji i pozwoleń – prac budowlanych. Jak wyjaśniono, skarżąca nie dąży do szybkiego polubowanego zakończenia postępowania, jakie toczy się przed sądem powszechnym o dział spadku po jej zmarłym mężu, by jak najszybciej stać się jedyną właścicielką przedmiotowej nieruchomości, a zatem doprowadzić do sytuacji, w której dla legalizacji nie byłaby wymagana zgoda pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. Podczas trwania rozprawy sądowoadministracyjnej w dniu 28 marca 2018 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał swoje stanowisko, podnosząc dodatkowo, że organy powinny pouczyć skarżącą o możliwości wystąpienia do sądu o wyrażenie zastępczej zgody na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane. Natomiast uczestnik J. D. wniósł o oddalenie skargi podkreślając, że skarżąca podaje nieprawdę w zakresie terminu rozpoczęcia budowy i wybudowania ław fundamentowych przez jej męża, a ich syna. Wszystkie dokumenty powinna posiadać skarżąca, a budowę rozpoczęła w 2012 r. bez wiedzy zgody pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi w art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) oraz w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017, poz. 1369 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest kwestia prawidłowości rozstrzygnięcia [...]WINB, który utrzymał w mocy decyzję PINB dla powiatu p. z dnia 11 kwietnia 2017 r. nakazującej inwestorowi – B. G. – rozbiórkę wykonanej rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego usytuowanego na działce ewidencyjny [...] położonej przy ul. [...] w M. (o wymiarach w planie 3,10 m x 8,00 m składającej się na parterze z klatki schodowej i holu, na piętrze z antresoli, łazienki i schodów). Okolicznością bezsprzeczną, niekwestionowaną w toku prowadzonego postępowania pozostaje, że decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia 28 maja 1999 r. wydaną przez Starostę [...] wyraził zgodę na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] położonej przy ul. [...] w M., zaś decyzją z dnia 5 sierpnia 2014 r. Starosta [...] wygasił własną decyzję dnia 28 maja 1999 r. nr [...]. Powyższa decyzja jest ostateczna. Równocześnie bezspornym pozostaje, że na działce nr [...] położonej przy ul. [...] w M. dokonano rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Jak trafnie zwrócił uwagę [...]WINB w treści zaskarżonej decyzji postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało wszczęte i nie zostało zakończone ostateczną decyzją przed dniem 28 czerwca 2015r., tj. przed dniem nowelizacji ustawy Prawo budowlane. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 443) zastosowanie w niniejszej sprawy mają zatem przepisy sprzed wejścia w życie nowelizacji. Stosownie do treści art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż 3 lata. Równocześnie art. 37 ust. 2 powołanej powyżej ustawy wskazywał, że rozpoczęcie albo wznowienie budowy, w przypadkach określonych w ust. 1, art. 36a ust. 2 albo w razie stwierdzenia nieważności bądź uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, może nastąpić po wydaniu nowej decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w art. 28, albo decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych, o której mowa w art. 51 ust. 4. Sąd podziela stanowisko, zaprezentowane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1172/10, Baza NSA, gdzie wyjaśniono, że nie można zgodzić się z twierdzeniem, że sytuacja prawna inwestora, który rozpoczął roboty budowlane po upływie terminu, o jakim mowa w art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane jest analogiczna do sytuacji inwestora, który realizował budowę w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę, która została później wyeliminowana z obrotu prawego w drodze stwierdzenia nieważności. W przypadku gdy budowa nie została rozpoczęta przed upływem ustawowego terminu, rozpoczęcie budowy może nastąpić jedynie po wydaniu nowej decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 37 ust. 2 ustawy). Jeżeli inwestor takiej nowej decyzji nie uzyska i rozpocznie budowę, działa od początku bez wymaganego pozwolenia na budowę, a więc w warunkach samowoli budowlanej. Również w literaturze przedmiotu na tle przepisu art. 37 ustawy Prawo budowlane prezentowany jest pogląd, że wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę następuje z mocy prawa w chwili ziszczenia się warunków wymienionych w art. 37 ust. 1, co oznacza, że inwestor prowadzący roboty budowlane na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, która wygasła, musi być traktowany tak, jak osoba wykonująca roboty bez wymaganego pozwolenia na budowę i to niezależnie od tego, czy właściwy organ administracji publicznej stwierdził na podstawie art. 162 §1 K.p.a. wygaśnięcie decyzji o pozwoleniu na budowę (por. Z. Kostka "Prawo budowlane. Komentarz", Wyd. ODDK, Gdańsk 2005, s. 111). Innymi słowy, inwestor rozpoczynający roboty budowlane po upływie trzyletniego terminu liczonego od dnia gdy decyzja o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna, winien być traktowany jak osoba, która nie posiada pozwolenia na budowę wymaganego przepisem art. 28 ustawy Prawo budowlane. Przenosząc powyższe rozważania na stan faktyczny niniejszej sprawy wskazać należy, iż bezspornym w sprawie pozostaje, że co najmniej pozostała niż wytyczenie i wykonanie fundamentów cześć robót budowlanych została wykonana w 2012 r., co oznacza, że miała ona miejsce już w warunkach ziszczenia się przesłanek wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane). Prawidłowo zatem organ prowadził postępowanie legalizacyjne, o jakim mowa w art. 48 ustawy Prawo budowlane, a więc postępowanie legalizacyjne, które dotyczy sytuacji, gdy inwestor nie legitymuje się ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę. W toku postępowania organy nie wyjaśniły jednakże wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych sprawy. Okolicznością, której organy nie wyjaśniły w sposób wystarczająco wnikliwy jest sporne pomiędzy inwestorską, a współwłaścicielami działki zagadnienie związane z tym czy i jakie roboty budowlane wykonane zostały w okresie pomiędzy uzyskaniem przez decyzję o pozwoleniu na budowę przymiotu ostateczności, a wygaśnięciem jej z mocy prawa, w związku z przerwaniem, względnie nie podjęciem robót budowlanych w okresie określonym w art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. W toku prowadzonego postępowania B. G. podała, że rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego była realizowana na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę i przed przerwaniem jej w 1999 r. wykonano wykop pod fundamenty oraz wylano fundamenty, którą to okoliczność jak można domniemywać z uzasadnień kontrolowanych orzeczeń przyjęły za ustaloną orzekające w sprawie organy. Zauważyć jednakże należy, iż było już w toku postępowania kwestionowane przez jego pozostałe strony (aktualnych współwłaścicieli nieruchomości), którzy twierdzili, iż jakiekolwiek prace budowlane przed śmiercią ich syna w 1999 r. nie były na przedmiotowej działce wykonywane, a całość robót budowlanych został zrealizowana dopiero w roku 2012 r. Wyjaśnienie powyższych rozbieżności ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem w zależności od poczynionych w tym zakresie ustaleń kształtować się będzie zakres robót budowlanych objętych nakazem rozbiórki. Oczywistym jawi się bowiem, iż nakazem rozbiórki orzeczonym na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy Prawa budowlanego nie mogą być objęte roboty budowlane zrealizowane w okresie pozostawania w obrocie prawnym ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, a więc o ile prawdziwą okazałaby się wersja przedstawiona przez skarżącą, nakaz ten nie mógłby objąć wykonanych legalnie fundamentów, co winno zostać jasno wyrażone w rozstrzygnięciu decyzji organu nadzoru budowlanego. W kontrolowanej sprawie nałożono zaś na skarżącą obowiązek rozbiórki wykonanej rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego usytuowanego na działce ewidencyjny [...] położonej przy ul. [...] w M. (o wymiarach w planie 3,10 m x 8,00 m składającej się na parterze z klatki schodowej i holu, na piętrze z antresoli, łazienki i schodów). Nakaz rozbiórki dotyczy więc wszystkich robót budowlanych, mimo, że treść uzasadnień decyzji organów zdaje się sugerować, że uznały one za wiarygodne wyjaśnienia skarżącej co do czasu zrealizowania fundamentów budynku. W uzasadnieniach decyzji organów obu instancji brak jest – co należy podkreślić - jednoznacznego wskazania jaki stan faktyczny i w oparciu o jakie dowody organy ustaliły w tym zakresie, w tym wskazania, które dowody organy uznały za wiarygodne, a którym i z jakich przyczyn wiarygodności tej odmówiono. Obowiązkiem organów prowadzących postępowanie było dokładne ustalenie zakresu oraz czasu wykonania poszczególnych robót budowlanych względem daty wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę. Powyższe uchybienia stanowiły naruszenie art. 7 i 77 § 1 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a., które w realiach mniejszej sprawy także mogło mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Kolejnym stwierdzonym przez orzekający w sprawie Sąd uchybieniem również samodzielnie uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji było naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., albowiem w niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki zawieszenia postępowania Stosownie do treści art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. organ prowadzący postępowanie jest zobowiązany do jego zawieszenia, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo są zgodne co do tego, że powyższa norma dotyczy sytuacji, gdy w toku postępowania administracyjnego wyłoni się zagadnienie, do którego rozstrzygnięcia nie jest właściwy organ prowadzący to postępowanie, a które jest koniecznym warunkiem merytorycznego zakończenia sprawy. W rozpatrywanym przypadku organy nadzoru budowlanego wskazały na konieczność wydania decyzji o nakazie rozbiórki między innymi z uwagi na fakt, że pozostali współwłaściciele nieruchomości nie zgadzają się na jej realizację, a co za tym idzie inwestor nie dysponuje oświadczeniem o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Pominięto natomiast specyfikę niniejszej sprawy, wyrażającą się w tym, iż do nabycia przez pozostałe niż skarżąca strony postępowania udziału we współwłasności przedmiotowej nieruchomości doszło już po uzyskaniu przez skarżąca i jej ówczesnego męża ostatecznego pozwolenia na budowę oraz że obecnie przed sądem powszechnym toczy się postępowanie o dział spadku po zmarłym mężu skarżącej (okoliczność bezsporna potwierdzona w toku postępowania przez wszystkie strony). Rezultatem tego postępowania może być powstanie sytuacji, w której skarżąca stanie się jedyną właścicielką przedmiotowej nieruchomości, a zatem doprowadzić do sytuacji, w której dla legalizacji nie byłaby wymagana zgoda pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. W ocenie Sądu skoro postępowanie powyższe się już toczy, nie pozostaje ono bez wpływu na przedmiotowe postępowanie legalizacyjne. Za niedopuszczalną uznać należałoby bowiem sytuację, w której już po rozbiórce obiektu budowlanego okazałoby się, że w istocie przedmiotowy budynek mógłby zostać zalegalizowany z uwagi na przejęcie własności nieruchomości przez skarżącą. Tym samym istnieje bezpośredni związek pomiędzy toczącym się postępowaniem o dział spadku, a zakończeniem postępowania prowadzonego w sprawie spornej inwestycji. Sąd podkreśla, że zagadnienie wstępne z art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. to kwestia materialnoprawna pojawiająca się w toku sprawy administracyjnej i uniemożliwiająca, bez uprzedniego jej rozstrzygnięcia, załatwienie istoty sprawy administracyjnej, co niewątpliwie ma miejsce w niniejszej sprawie. Reasumując dotychczasowe rozważania wskazać należy, że wydane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia organów nadzoru budowlanego uznać należało za przedwczesne. Prowadzone bowiem postępowanie legalizacyjne powinno zostać uzupełnione w zakresie pozwalającym na jednoznaczne ustalenie czy i jakie roboty budowlane zostały zrealizowane przed wygaśnięciem z mocy prawa decyzji o pozwoleniu na budowę, a następnie zawieszone do czasu rozstrzygnięcie zawisłego sporu dotyczącego działu spadku po zmarłym mężu skarżącej. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze wskazać natomiast należy, iż prawidło organy uznały, że adresatem rozstrzygnięć wydanych w postępowaniu legalizacyjnym jest skarżąca, co wynika wprost z treści art. 52 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje bowiem jednoznacznie, że skarżąca była inwestorem przedmiotowej inwestycji i to do niej, w pierwszej kolejności powinny zostać skierowane wydane w sprawie rozstrzygnięcia. Sąd podkreśla, że nałożenie obowiązków na współwłaścicieli nieruchomości byłoby możliwe jedynie w braku inwestora, co jednak nie ma miejsca w niniejszej sprawie. Niezasadne były również te zarzuty skargi, które dotyczyły braku przeprowadzenia przez organy swego rodzaju postępowania mediacyjnego między skarżącą, a współwłaścicielami nieruchomości. Żaden z przepisów K.p.a. nie nakładał bowiem na organy tego rodzaju obowiązku, zaś w sytuacji utrwalonego konfliktu między współwłaścicielami nieruchomości i zawisłości sporu przed sądem powszechnym dotyczącego między innymi tej nieruchomości przeprowadzanie tego rodzaju mediacji w postępowaniu administracyjnym uznać należy za bezzasadne w stopniu oczywistym. Sąd zasądził na rzec strony skarżącej zwrot kosztów postępowania w oparciu o przepis art. 200, art. 205 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1800 ). Na zasądzoną kwotę składa się uiszczony wpis sądowy w wysokości 500,- zł, wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 480,- zł oraz uiszczona opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 , - zł – łącznie 997,- zł

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło