II SA/Po 840/17
WyrokWSA w Poznaniu2018-01-25
Skład orzekający: Edyta Podrazik, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wymiana słupa linii energetycznej na wyższy oraz wymiana przewodów może być uznana za remont w rozumieniu art. 124b ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, uzasadniający zobowiązanie właściciela do udostępnienia nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że interpretacja pojęcia "remont" zawarta w art. 124b ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie powinna być ograniczana wyłącznie do definicji z Prawa budowlanego. "Remont" w tym kontekście należy rozumieć szerzej, jako działania dotyczące istniejących i eksploatowanych urządzeń przesyłowych, które nie zmieniają ich zasadniczych parametrów technicznych (takich jak napięcie, długość linii, pole elektromagnetyczne) i służą zapewnieniu ciągłości i niezawodności dostaw energii. Wymiana słupa na wyższy i wymiana przewodów, jeśli nie zmieniają kluczowych parametrów linii, mogą być uznane za remont, co uzasadnia zastosowanie art. 124b ust. 1 u.g.n.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. S.A. na decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Starosty zobowiązującą właściciela nieruchomości (S. P.) do udostępnienia działki na okres sześciu miesięcy w celu przeprowadzenia remontu napowietrznej linii średniego napięcia. Starosta uznał remont za cel publiczny i niezbędny dla zapewnienia ciągłości dostaw energii. Wojewoda uchylił decyzję Starosty, uznając, że planowane prace, obejmujące wymianę słupów na wyższe i wymianę przewodów, nie stanowią remontu w rozumieniu Prawa budowlanego, a raczej przebudowę. E. S.A. zarzuciła Wojewodzie błędną interpretację przepisów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Asesor WSA Jan Szuma (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi E. S.A. w [...] Oddział w [...] na decyzję Wojewody z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie udostępnienia nieruchomości; I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody na rzecz strony skarżącej kwotę [...]- ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] r., [...] Starosta [...] (zwany dalej "Starostą"), działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (na datę decyzji tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., obecnie Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – uw. WSA, dalej "K.p.a.") oraz art. 124b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (na datę decyzji tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm., obecnie Dz. U. z 2018 r., poz. 121 – uw. WSA, dalej "u.g.n."), po rozpatrzeniu wniosku E. S.A.:
1. zobowiązał S. P., właściciela nieruchomości stanowiącej działkę [...], położonej w miejscowości [...], gmina [...], o księdze wieczystej [...] do udostępnienia nieruchomości E. S.A. na okres sześciu miesięcy od dnia zajęcia nieruchomości oraz zapewnienia dojazdu umożliwiającego wykonanie czynności związanych z remontem napowietrznej linii średniego napięcia 15 kV polegających na usunięciu istniejących przewodów i podwieszeniu nowych przewodów średniego napięcia;
2. ograniczył sposób korzystania z nieruchomości w zakresie całkowitej niezbędnej powierzchni zajętości – 26 m2, zgodnie z mapą stanowiącą załącznik do decyzji,
3. zobowiązał E. S.A. do wypłacenia właścicielowi nieruchomości w ciągu 30 dni, licząc od dnia, w którym upłynął termin udostępnienia nieruchomości, odszkodowania za szkody powstałe na skutek wykonania czynności określonych w decyzji.
W uzasadnieniu decyzji Starosta wskazał, że E. S.A. jest przedsiębiorstwem energetycznym w rozumieniu art. 3 pkt 12 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 220 ze zm., dalej "P.e."), które z mocy art. 4 P.e. zobowiązane jest do utrzymywania urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych. Projektowany remont ma na celu zmniejszenie wskaźnika strat sieciowych i stanowi cel publiczny w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.g.n. Starosta ustalił też, że wniosek o udostępnienie nieruchomości jest uzasadniony. Stan linii energetycznej stwarza zagrożenie dla występowania poważnych szkód, w tym pożaru, występowania długotrwałych przerw w dostawie energii elektrycznej, co może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie placówek użyteczności publicznej. Dodatkowo w sytuacji występowania awarii i zaprzestania dostaw prądu istnieje poważne ryzyko powstania dużych strat materialnych jak i również niematerialnych, w szczególności dotyczących zdrowia i życia ludzkiego.
Starosta dodał też, że nie ma wpływu na wynik sprawy stanowisko właściciela nieruchomości, które sprowadza się do twierdzenia, że nie wyraża on zgody na remont linii oraz że samą linię należy zdemontować. Organ zaznaczył, że kwestie roszczeń z tytułu spadku wartości nieruchomości należy kierować na drogę powstępowania sądowego.
Odwołanie od decyzji wniósł S. P. reprezentowany przez W. K.. Podniósł, że linia przebiegająca nad jego działką została przeprowadzona bezprawnie. Linia istotnie obniża walory nieruchomości. Znajduje się także nad częścią rekreacyjną, najczęściej użytkowaną, stąd stanowi też zagrożenie dla bezpieczeństwa, w tym zdrowia osób z niej korzystających.
S. P. wyjaśnił też, że rokowania pomiędzy E. S.A. sprowadzały się do wymuszania na nim udostępnienia działki na niekorzystnych warunkach.
Co do przebiegu postepowania administracyjnego odwołujący się zaznaczył, że o czynnościach postepowania, w tym także o oględzinach i rozprawie administracyjnej, informowano go zbyt późno, przez co nie mógł w nich uczestniczyć.
Pismem z dnia [...] r. Wojewoda wezwał pełnomocnika E. S.A. do sporządzenia i wydania kserokopii fragmentu opracowanej dokumentacji projektowej, z którego wynikać będzie zakres i istota planowanych robót budowlanych, celem umożliwienia organowi odwoławczemu dokonania samodzielnej oceny, czy roboty te stanowią remont.
Pismem z dnia [...] r. pełnomocnik E. S.A. odpowiedział na wezwanie Wojewody przedstawiając wyjaśnienia oraz wyciąg z dokumentacji projektowej.
Decyzją z dnia [...] r., [...] Wojewoda, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję i w to miejsce odmówił zobowiązania właściciela do udostępnienia nieruchomości.
W uzasadnieniu przedstawił analizę przedłożonej przez E. S.A. dokumentacji projektowej, uwypuklając między innymi, że na działce [...] znajdującej się obok działki [...] posadowiony jest słup [...], który planowany jest do wymiany na nowy, o 1,5 m wyższy. Inna będzie też wysokość zawieszenia przewodów.
Przenosząc powyższe na sferę prawną Wojewoda wskazał, że zastosowanie art. 124b ust. 1 u.g.n. jest uzależnione od dwóch przesłanek. Po pierwsze, wystąpić musi konieczność wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii wymienionych w przepisie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, a po drugie, właściciel nie wyraża zgody na udostępnienie nieruchomości. Organ odwoławczy podkreślił, że jego obowiązkiem jest zweryfikować, czy planowane prace mieszczą się w zakresie pojęć określonych w art. 124b ust. 1 u.g.n. Jego zdaniem z całą pewnością konserwacją, remontem i usuwaniem awarii nie są czynności polegające na zakładaniu i przeprowadzaniu urządzeń, przewodów i ciągów drenażowych w rozumieniu art. 124 ust. 1 u.g.n. Przepis ten przewiduje bowiem odrębny tryb administracyjny zmierzający do uzyskania przez inwestora trwałego tytułu prawnego do nieruchomości.
Analizując zasadność zastosowania w sprawie art. 124b ust. 1 u.g.n. Wojewoda skoncentrował się na interpretacji pojęcia "remontu". Wskazał, że zgodnie z art. 3 pkt 8 P.b. remontem jest wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym.
Następnie Wojewoda uznał, że działania planowane przez E. S.A. nie mieszczą się w pojęciu remontu w rozumieniu art. 124b ust. 1 u.g.n. z dwóch powodów. Po pierwsze, inwestycja nie może być kwalifikowana w ten sposób, gdyż dojdzie do demontażu linii (słupów), a więc nie będą one remontowane a odtwarzane. Po drugie wreszcie, projektuje się nowe wyższe słupy, co wyklucza uznanie, iż dojść ma do odtworzenia stanu pierwotnego.
To wszystko doprowadziło Wojewodę do przekonania, że wniosek E. S.A. o zobowiązanie S. P. do udostępnienia nieruchomości stanowiącej działkę [...] był niezasadny, ponieważ jego celem nie było uzyskanie tytułu do remontu, konserwacji lub usunięcia awarii linii.
W skardze na decyzję Wojewody E. S.A. zarzuciła naruszenie art. 138 § 2 K.p.a. poprzez jego zastosowanie pomimo braku przesłanek oraz art. 124b ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (na datę skargi tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 290, obecnie Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 – uw. WSA, dalej "P.b.") poprzez błędna interpretację i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a następnie uznanie, że wymiana słupa na wyższy o 1,5 m połączona z wymianą przewodów nie stanowi remontu. Wskazując na te zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi E. S.A. wskazała, że z dokumentacji inwestycji wynika, iż zabiegi, które mają być dokonane w odniesieniu do linii średniego napięcia przebiegającej przez nieruchomość S. P. nie spowodują zmiany parametrów użytkowych remontowanej linii. Przewody zostaną wymienione na inne o takim samym przekroju z tą różnicą, że będą posiadać izolację podnoszącą poziom bezpieczeństwa. Linia po remoncie nadal będzie linią służącą do przesyłania prądu elektrycznego o takim samym napięciu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do argumentacji E. S.A. zwrócił uwagę, że skarżąca stawia nieusprawiedliwioną tezę, jakoby jedynymi parametrami obiektu liniowego były napięcie, długość linii i pole elektryczne. Wojewoda uwypuklił, że gdy chodzi o długość linii, to jest to parametr, którego zmiana oznaczać będzie powstanie nowej substancji budowlanej (art. 3 pkt 7a P.b. a contrario). To jednak nie zmienia faktu, że zmiana innych parametrów technicznych lub użytkowych jest przebudową, a nie remontem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Uprzedzając dalsze wywody Sąd odnotowuje, że poza stronami postępowania sądowoadministracyjnego, to jest skarżącą E. S.A. i Wojewodą, żywotnie zainteresowanym wynikiem sprawy jest uczestnik postępowania będący właścicielem działki [...], której zaskarżona decyzja dotyczy. Na rozprawie w dniu [...] r. stawił się [...] - pełnomocnik obecnej właścicielki działki [...] i przedstawił jej stanowisko oraz wyjaśnienia. Do stanowiska tego Sąd odniesie się w dalszej części niniejszego uzasadnienia, po rozpoznaniu skargi strony skarżącej E. S.A.
Tytułem wprowadzenia należy zaznaczyć, że niniejsza sprawa dotyczy udostępnienia działki [...] w miejscowości [...] na potrzeby przeprowadzenia prac związanych z wymianą przebiegających nad tą działką przewodów linii średniego napięcia. W substancji samej nieruchomości zobowiązanego właściciela nie przewiduje się prac budowlanych. Dokonując oceny sprawy na etapie postępowania odwoławczego Wojewoda uznał jednak za zasadne zweryfikować, jakie w istocie – w szerszym aspekcie – roboty zamierza wykonać E. S.A., aby móc zająć stanowisko i czy mogą być one kwalifikowane jako remont linii energetycznej. Zdaniem organu odwoławczego projektowane prace wykraczają poza zakres robót przypisywanych pojęciu remontu.
Spór w niniejszej sprawie pomiędzy skarżącą E. S.A. a organem odwoławczym w istocie sprowadza się do kwestii interpretacji art. 124b ust. 1 u.g.n. i odpowiedzi na pytanie: czy prace przy istniejącej i eksploatowanej linii elektroenergetycznej realizowane przez przedsiębiorstwo przesyłowe, a obejmujące wymianę słupa linii napowietrznej (tą okoliczność akcentuje Wojewoda) i zastosowanie nowych przewodów, mogą podpadać pod ten przepis?
Organ odwoławczy – uchylając decyzję Starosty i odmawiając zobowiązania właściciela działki [...] do jej udostępnienia – przedstawił stanowisko, które opiera się na założeniu, że wymiana słupa linii napowietrznej, a tym bardziej wymiana go na słup innego rodzaju (wyższy), nie może być traktowana jako remont w rozumieniu art. 3 pkt 8 P.b., co wyklucza zastosowanie art. 124b ust. 1 u.g.n.
Z kolei E. S.A. w swej argumentacji akcentuje, że w sytuacji, gdy zamierzone przez nią prace dotyczą linii istniejącej i eksploatowanej oraz nie prowadzą do zmiany takich jej parametrów jak napięcie, długość czy zakres pola elektromagnetycznego, to prace te będą mieściły się pojęciu remontu w rozumieniu art. 124b ust. 1 u.g.n.
Zgodnie z art. 124b ust. 1 u.g.n. "Starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji zobowiązuje właściciela, użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów, jeżeli właściciel, użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości nie wyraża na to zgody. Decyzja o zobowiązaniu do udostępniania nieruchomości może być także wydana w celu zapewnienia dojazdu umożliwiającego wykonanie czynności".
Powyższy przepis Wojewoda interpretuje przez pryzmat art. 3 pkt 8 P.b., w myśl którego przez "remont" należy rozumieć "wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym".
W ocenie Sądu stanowisko przedstawione przez Wojewodę w zaskarżonej decyzji nie jest trafne. Organ odwoławczy interpretując art. 124b ust. 1 u.g.n. odwołuje się do wykładni systemowej i uznaje, że pojęcia zawarte w tym przepisie należy wykładać zgodnie ich znaczeniem nadanym przez ustawodawcę w innym akcie prawnym. Wojewoda kilkukrotnie w swej argumentacji odwołuje się do regulacji Prawa budowlanego udowadniając, że prace zamierzone przez E. S.A. nie mogą być kwalifikowane jako "remont" i że popadają pod pojęcie przebudowy (art. 3 pkt 7a P.b.).
Odnosząc się do obszernych rozważań Wojewody Sąd zaznacza, że nie są one oczywiście pozbawione racji w warstwie logicznej. Sąd nie przeczy także, że w procesie wykładni prawa obowiązuje ogólna zasada, iż należy poszczególnym pojęciom nadawać takie znaczenie, jakie ustalił ustawodawca w definicjach legalnych.
Pierwszeństwo wykładni językowej oraz opisana wyżej zasada ogólna nie zwalnia jednak podmiotów interpretujących prawo od refleksji na temat sensu (ratio legis) analizowanego przepisu. Interpretacja prawa przez pryzmat jego celu jest ważna, zwłaszcza, gdy znaczenie przepisu nie jest jasne i proces interpretacji wymaga posiłkowania się definicjami pochodzącymi z innego aktu prawnego.
Przystąpienie do wykładni art. 124b ust. 1 u.g.n. wymaga umiejscowienia go na tle całokształtu regulacji ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ustawa ta, zgodnie z art. 1 ust. 1, koncentruje się na problematyce szeroko rozumianego gospodarowania nieruchomościami (co jest zresztą zbieżne z tytułem tego aktu), przy czym znaczną część jej przepisów poświęcono zagadnieniom związanym z nieruchomościami publicznymi (art. 1 ust. 1 pkt 1 u.g.n.), czy przeznaczaniu ich na cele publiczne, względnie innym zagadnieniom powiązanym (art. 1 ust. 1 pkt 4-7 u.g.n.).
Art. 124b ust. 1 u.g.n. zawiera się w dziale III ustawy "Wykonywanie, ograniczanie lub pozbawianie praw do nieruchomości", w rozdziale 4 "Wywłaszczanie nieruchomości". Przepis otwierający ten rozdział – art. 112 ust. 2 u.g.n. stanowi, że "Wywłaszczenie nieruchomości polega na pozbawieniu albo ograniczeniu, w drodze decyzji, prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości". Art. 124b u.g.n. powinien być zatem postrzegany jako specyficzna forma wywłaszczenia, która przybiera postać ograniczenia prawa rzeczowego do nieruchomości. Z kolei w myśl art. 112 ust. 1 i 2 u.g.n. jakiekolwiek formy wywłaszczania w rozumieniu ustawy łączyć należy z realizacją "celów publicznych". Cele publiczne wymienione zostały w art. 6 u.g.n., a celem, który odpowiada art. 124b u.g.n. jest zawarte w art. 6 pkt 2 u.g.n. "utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń".
Przywołane wyżej regulacje uzmysławiają, że analizowany w niniejszej sprawie art. 124b ust. 1 u.g.n. nie jest przepisem oderwanym od pozostałych przepisów ustawy, ale wręcz przeciwnie – należy go ujmować w określonym kontekście prawnym. Jego ratio legis jest przede wszystkim stworzenie warunków prawnych do "utrzymywania" urządzeń przesyłowych nie będących częściami składowymi nieruchomości i za których stan odpowiedzialne są przedsiębiorstwa przesyłowe (zob. art. 124b ust. 1 i 2 u.g.n. oraz art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego). Z kolei owo "utrzymywanie" jest nie tylko uprawnieniem przedsiębiorstw energetycznych, ale przede wszystkim ich obowiązkiem, co wynika z art. 4 ust. 1 P.e. (akcentował to Starosta w swej decyzji). Zgodnie z tym przepisem przedsiębiorstwo energetyczne jest obowiązane utrzymywać zdolność urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia odbiorców w paliwa lub energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych.
Podsumowując w ocenie Sądu istotą art. 124b u.g.n. jest zasadniczo przyznanie przedsiębiorstwom energetycznym instrumentu pozwalającego na realizację celów publicznych (art. 6 pkt 2 u.g.n.), które nałożone zostały na nie przepisami Prawa energetycznego i wiążą się z utrzymywaniem zdolności urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia odbiorców w paliwa lub energię.
W tym miejscu dopowiedzieć trzeba, że art. 124b u.g.n. nie jest jedynym przepisem, który dotyczy powyższej kwestii. Budowę, ale i także zagadnienia utrzymania urządzeń przesyłowych reguluje także art. 124 u.g.n., który w ust. 1 wprowadza możliwość trwałego, publicznoprawnego ograniczenia (w drodze decyzji administracyjnej) sposobu korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości określonych w tym przepisie ciągów, przewodów i urządzeń przesyłowych. Właściciel nieruchomości (inny podmiot, któremu przysługują prawa rzeczowe) jest następnie ograniczony w swych prawach, w tym obowiązany jest udostępnić nieruchomość w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i urządzeń (art. 124 ust. 6 u.g.n.). Ten ostatni obowiązek jest realizowany w drodze egzekucji administracyjnej bez konieczności wydawania odrębnej decyzji.
Jak podkreśla się w literaturze art. 124b u.g.n. – dodany do ustawy w 2010 r. (zob. art. 1 pkt 13 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami, Dz. U. z 2010 r. Nr 200, poz. 1323 ze zm.) – służyć ma przedsiębiorcy przesyłowemu (energetycznemu) w celu uzyskania prawa dostępu do ciągów, przewodów i urządzeń przesyłowych, względem których nie może on skorzystać z dostępu na zasadzie art. 124 ust. 6 u.g.n. (zob. G. Matusik, [w:] S. Kalus, Ustawa o gospodarce nieruchomościami, Komentarz, Warszawa 2012, wyd. el. komentarz do art. 124b, pkt 3, tenże, Własność urządzeń przesyłowych a prawa do gruntu, Warszawa 2013, wyd. el. Lex, pkt 3.2.2).
Mając na uwadze powyższe należy powrócić do zasadniczego w niniejszej sprawie pytania: czy trafnym jest przyjęcie, że czynności "konserwacji", "remontów" oraz "usuwania awarii" ciągów, przewodów i urządzeń – od których zamierzenia przez przedsiębiorstwo przesyłowe uwarunkowane jest uzyskanie decyzji zobowiązującej właściciela nieruchomości do jej udostępnienia (art. 124b ust. 1 u.g.n.) – należy odczytywać ściśle w świetle Prawa budowlanego, czy raczej należy im przypisywać znaczenie pozostające w relacji do celów ustawy o gospodarce nieruchomościami (z uwzględnieniem Prawa energetycznego)?.
Zdaniem Sądu przyjęcie, że pojęcie "remont" użyte w art. 124b ust. 1 u.g.n. należy rozumieć wyłącznie i ściśle przez pryzmat definicji z art. 3 ust. 8 P.b. byłoby niewłaściwe. Po pierwsze zestawienie czynności takich jak "konserwacja", "remont" oraz "usuwanie awarii" zdaje się nie stanowić zamierzonego odwołania przez ustawodawcę do terminologii Prawa budowlanego. Ten ostatni akt prawny co prawda definiuje pojęcie remontu, ale pojęcia konserwacji i awarii użyte są w nim sporadycznie ("bieżąca konserwacja", "awaria instalacji"). Wymienione pojęcia sugerują raczej nawiązanie do siatki pojęciowej Prawa energetycznego, w którego przepisach wymienia się takie obowiązki operatorów systemów dystrybucyjnych jak "konserwacja i remonty sieci, instalacji i urządzeń, wraz z połączeniami z innymi systemami elektroenergetycznymi, w sposób gwarantujący niezawodność funkcjonowania systemu elektroenergetycznego" (art. 9c ust. 2 pkt 3 P.e.) i gdzie wreszcie posłużono się wielokrotnie pojęciem "awarii" (np. art. 9c ust. 2 pkt 13 P.e.).
Mając na uwadze przedstawione rozważania Sąd stanął na stanowisku, że stosowanie art. 124b u.g.n. jest uwarunkowane zamierzeniem realizacji (najczęściej przez przedsiębiorcę przesyłowego) prac mieszczących się pojęciach konserwacji, remontu czy usuwania awarii ciągów, przewodów i urządzeń, jednakże nie chodzi o ścisłe rozumienie tych pojęć, w tym ścisłe rozumienie remontu w świetle art. 3 ust. 8 P.b. Przez konserwację i remonty ciągów, przewodów i urządzeń należy rozumieć działania dotyczące ciągów, przewodów i urządzeń już istniejących i eksploatowanych, które nie zmieniają ich zasadniczych parametrów, a zarazem służą realizacji zadań określonych w prawie energetycznym takich jak zagwarantowanie realizacji zaopatrzenia odbiorców w paliwa lub energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych (art. 5 ust. 1 P.e.), czy zapewnienie niezawodności systemu elektroenergetycznego (zob. art. 9c ust. 2 pkt 3 P.e.).
Dodać też trzeba, że przedstawiona powyżej interpretacja art. 124b ust. 1 u.g.n. uwzględnia cele tego przepisu, jakie nadał im ustawodawca, wyrażając je w uzasadnieniu do projektu ustawy go wprowadzającej. W motywach powołanej wyżej ustawy nowelizującej u.g.n. z dnia 24 września 2010 r. wskazano, że art. 124b u.g.n. miał umożliwiać "uzyskanie, w drodze decyzji starosty, prawa wstępu na nieruchomość w celu wykonywania czynności związanych z utrzymywaniem urządzeń, w sytuacji gdy nie zgadza się na to władający nieruchomością (tj. właściciel, użytkownik wieczysty albo posiadacz nieruchomości)". Wyjaśniono też, że "przedsiębiorca składając wniosek do starosty będzie zobligowany do przedstawienia dokumentów poświadczających prawa do urządzeń i przewodów znajdujących się na cudzej nieruchomości. Istnieje wiele przypadków, gdzie do wybudowanych urządzeń i przewodów, przedsiębiorstwo, które jest ich właścicielem, nie posiada odpowiedniego tytułu prawnego do nieruchomości, na których te urządzenia są zlokalizowane. Brak ustanowionej służebności przesyłu uniemożliwia przedsiębiorstwom wykonywanie czynności polegających na utrzymaniu takich urządzeń i przewodów. Proponowany przepis, będzie im to umożliwiał, w przypadkach gdy władający nieruchomością nie wyraża zgody na wejście na nieruchomość w celu wykonania takich prac remontowych" (Druk sejmowy Sejmu VI kadencji nr 2209). Z przywołanego fragmentu uzasadnienia ustawy nowelizującej wynika, że celem art. 124b u.g.n. było wyposażenie przedsiębiorstw przesyłowych w szersze uprawnienia mające na celu realizację przypisanych im zadań ogólnie rozumianego "utrzymania" ciągów, przewodów i urządzeń.
Wreszcie Sąd w niniejszym składzie wskazuje, że przedstawione wyżej podejście do art. 124b ust. 1 u.g.n. znalazło odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W uzasadnieniu wyroku z dnia 17 listopada 2017 r., I OSK 983/17 (orzeczenia.nsa.gov.pl) wskazano, że okoliczność, że chodzi o obiekty liniowe ma znaczenie przy ocenie rozumienia pojęcia "remontu". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można dokonywać wykładni tego pojęcia przez odwoływanie się do orzecznictwa sądowego dotyczącego budynków, czy innych obiektów budowlanych, bowiem przy wykładaniu pojęcia remontu należy mieć na uwadze, że chodzi o szczególne inwestycje, jakimi są niewątpliwie energetyczne linie przesyłowe. W takim przypadku użycie nowych materiałów nie pozostaje w sprzeczności z definicją remontu zawartą w art. 3 pkt 8 P.b., w której to wprost dopuszczono zastosowanie innych materiałów, niż wykorzystane w stanie pierwotnym. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wydaje się bowiem racjonalne, że zamiast przestarzałych technologii (drewniane słupy, nieizolowane przewody) przy remoncie stosuje się nowsze technologie (betonowe słupy, izolowane przewody). Zatem działania planowane przez inwestora sieci, polegające na wymianie zużytych jej elementów, przewodów i słupów, mogą co do zasady stanowić remont w rozumieniu art. 3 pkt 8 P.b. Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył też, że ważne jest, iż określone przez inwestora czynności mają zostać przeprowadzone na istniejącej linii elektroenergetycznej, bez zmiany trasy i napięcia znamionowego linii, co umożliwi jej dalszą eksploatację (gdyż przy dotychczasowym stanie technicznym istnieje ryzyko awarii). Istotne jest także, że zaistniała obiektywna przesłanka potwierdzająca konieczność przeprowadzenia remontu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, aby zakwestionować zakres planowanych prac jako remont, należałoby wykazać, że ulegną zmianie parametry takie, jak zmiana napięcia, długości linii napowietrznej, zmiana jej przebiegu, zwiększenie mocy lub zwiększenie pola elektromagnetycznego. Dopiero bowiem zmiana tych parametrów oznaczać będzie, że dojdzie nie do remontu, a do przebudowy w rozumieniu art. 3 pkt 7a P.b. W sprawie I OSK 983/17 Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił też końcowo, że zakwestionowanie charakteru prac remontowych wymaga wykazania, iż dojdzie do zmiany istotnych parametrów linii; nie wystarczy polemika z definicjami ustawowymi remontu, przebudowy i budowy zawartymi w Prawie budowlanym.
Kontynuując rozważania dotyczące zaistniałego w niniejszej sprawie sporu Sąd wskazuje, że wykładnia art. 124b u.g.n. powinna także uwzględniać brzmienie art. 124 ust. 1 u.g.n. Jak już wyjaśniono, drugi z wymienionych tu przepisów dotyczy zezwolenia "zakładanie i przeprowadzenie" na nieruchomości ciągów, przewodów i urządzeń. Przepis ten jest w orzecznictwie interpretowany restrykcyjnie. W wyroku z dnia 16 marca 2016 r., I OSK 1473/14 Naczelny Sąd Administracyjny zakreślił tezę, w myśl której "ograniczenie prawa własności nieruchomości w trybie art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) może odnosić się jedynie do przyszłych, dopiero planowanych instytucji przesyłowych [...] Wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości przez właściciela, przez wydanie zezwolenia z art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami w odniesieniu do już istniejących urządzeń jest niedopuszczalne". Podobny pogląd prezentowany jest także w literaturze (zob.: E. Mzyk, [w:] G. Bieniek, red., Ustawa o gospodarce nieruchomościami, Komentarz, Warszawa 2010, wyd. el. komentarz do art. 124, pkt 6, G. Matusik, [w:] S. Kalus, red., Ustawa o gospodarce nieruchomościami, Komentarz, Warszawa 2012, komentarz do art. 124, pkt 26 oraz powołaną tam literaturę).
Przywołane wyżej poglądy dotyczące interpretacji art. 124 u.g.n. mają znaczenie z punktu widzenia wykładni art. 124b u.g.n. Jak już wskazano, wprowadzenie do ustawy drugiego z tych przepisów miało stanowić swoiste uzupełnienie uprawnień przedsiębiorstw przesyłowych, które uzyskały uprawnienie do ubiegania się o zapewnienie dostępu do ciągów, przewodów i urządzeń w drodze odrębnej decyzji, w sytuacji, gdy nie mogą powołać się na administracyjnoprawne ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości z art. 124 u.g.n. (ponieważ go nie ustanowiono). Wąskie rozumienie art. 124b u.g.n. i uznanie – jak to przyjmuje Wojewoda w niniejszej sprawie – że w tym przepisie chodzi tylko o "remont" w rozumieniu Prawa budowlanego mogłoby prowadzić do sytuacji, w których dostęp do nieruchomości przez przedsiębiorstwo przesyłowe mógłby okazać się niemożliwy zarówno na podstawie art. 124 u.g.n. (gdy dotyczy linii istniejącej), jak i na podstawie art. 124b u.g.n. (z tego powodu, że w ramach remontu przewiduje się elementy modernizacji linii, jak np. wymianę słupów). W rezultacie powstałaby luka w ustawie, znacząco utrudniająca, a nawet uniemożliwiająca przedsiębiorstwom przesyłowym prowadzenie bardziej kwalifikowanych prac modernizacyjnych istniejącej sieci.
Podsumowując powyższe Sąd doszedł do przekonania, że zbyt daleko idący jest przyjęty przez Wojewodę pogląd, że prace modernizacyjne obejmujące wymianę słupa energetycznego (słupów energetycznych) linii napowietrznej i posadowienie słupa (słupów) o nieco innej długości żerdzi, a priori nie uzasadniają zastosowania art. 124b ust. 1 u.g.n.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewoda weźmie pod uwagę powyższe rozważania oraz fakt, że zgodnie z wyjaśnieniami E. S.A. (pismo z dnia [...] r. w aktach administracyjnych organu drugiej instancji) zakres remontu ma objąć "nieznaczną część całej linii część całej linii relacji [...]" oraz, że prace "nie wpłyną na zmianę parametrów technicznych istniejącej linii napowietrznej średniego napięcia, takich jak zmiana napięcia, długość linii napowietrznej i pole elektromagnetyczne".
Uwzględniając przedstawioną przedstawione motywy wyroku Sąd uznał za zasadny zarzut naruszenia art. 124b ust. 1 u.g.n. (w powiązaniu z art. 3 pkt 8 P.b.) przez błędną wykładnię i z tego powodu uchylił zaskarżoną decyzję.
Odnosząc się do treści skargi Sąd sygnalizuje, że wysunięty w skardze zarzut naruszenia art. 138 § 2 K.p.a. nie jest trafny i został podniesiony zapewne omyłkowo. Oczywistym jest bowiem, że Wojewoda nie oparł swego rozstrzygnięcia na art. 138 § 2 K.p.a., a na art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. Jeśli chodzi natomiast o zasadność zastosowania tego ostatniego przepisu, to podkreślić należy, że skorzystanie z określonej w nim kompetencji było pochodną przyjęcia przez Wojewodę określonego stanowiska co do oceny wniosku E. S.A. o zobowiązanie właściciela do udostępnienia działki [...], do czego Sąd odniósł się wyżej.
Jak zasygnalizowano na wstępie rozważań wyroku, w toku rozprawy w dniu [...] r. stanowisko w sprawie przedstawił także pełnomocnik obecnej właścicielki działki [...]. Wniósł on o oddalenie skargi E. S.A. podnosząc, że obecny przebieg linii powoduje, iż działka staje się bezużyteczna. Nie można jej zabudować, a także jej użytkowanie jest utrudnione przez przebiegające przewody energetyczne. Pełnomocnik właścicielki działki zaznaczył też, że podejmowano próby rozmów z E. S.A., a spółka ta zapowiadała, że przy okazji wymiany słupa może dojść do zmiany jego lokalizacji. Później jednak E. S.A. powoływała się na fakt, że dokonuje jedynie remontu linii i lokalizacji słupa nie zmieni. Końcowo pełnomocnik właścicielki działki [...] zaznaczył, że planowane roboty nie są remontem, gdyż obejmują wymianę wszystkich słupów i zrealizowanie nowej linii.
Odnosząc się do stanowiska [...] przedstawionego przez jej pełnomocnika Sąd zaznacza, że podniesione argumenty przyjmuje ze zrozumieniem. Skład orzekający zdaje sobie sprawę, iż każdy właściciel nieruchomości jest żywotnie zainteresowany ochroną swego prawa. Sprawy dotyczące inwestycji publicznych przebiegających przez prywatne posesje – takie jak obecnie rozpatrywana – budzą z tego powodu naturalne obawy i sprzeciw. Sądowi z urzędu jest też wiadomym, że w wielu sprawach dotyczących np. lokalizacji albo budowy sieci przesyłowych zgłaszane są przez właścicieli roszczenia o zmianę ich tras, ustanowienie służebności czy o odszkodowanie.
Przechodząc na grunt niniejszego postępowania Sąd wyjaśnia uczestniczce, że nie dysponuje instrumentami prawnymi, aby w jakikolwiek sposób uwzględnić jej postulaty dotyczące zmiany przebiegu spornej linii energetycznej. Zaznaczenia wymaga, że zasadniczo decyzja do ustalenia przebiegu tego rodzaju linii należy do inwestora. Z kolei w niektórych tylko sprawach administracyjnych prawo pozwala organom na ingerowanie w przyjęte przez inwestora założenia. Lokalizacja przedsięwzięcia energetycznego może być przedmiotem rozstrzygania organów, a w następstwie także kontroli sądu administracyjnego, na przykład na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdzie prawo wymaga określenia najbardziej korzystnego wariantu przedsięwzięcia, względnie w sprawie o ustalenie lokalizacji celu publicznego. Niniejsza sprawa dotyczy tymczasem wyłącznie kwestii czasowego udostępnienia działki [...] na potrzeby przeprowadzenia określonych prac modernizacyjnych linii energetycznej [...], które zaplanował inwestor. Organ rozstrzyga więc wyłącznie o dopuszczalności takiego udostepnienia i nie może wypowiadać się o zasadności przebiegu linii energetycznej, a także w jakikolwiek sposób sugerować inwestorowi (E. S.A.) innego usytuowania słupów energetycznych. Jak wyżej bowiem wskazano, to inwestor zasadniczo decyduje o docelowym kształcie swoich inwestycji. E. S.A. zamierza podjąć się modernizacji istniejącej linii energetycznej, a z dokumentacji wynika, że nie będzie zmieniać jej przebiegu. W takiej sytuacji ani organ ani sąd administracyjny nie może spółki do tego przymusić.
Wyrok wydano w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej "P.p.s.a."). O kosztach postepowania orzeczono natomiast na podstawie art. 200 i 205 § 1 P.p.s.a., a na zasądzone koszty złożyły się: kwota wpisu sądowego w wysokości [...] zł (k. 2 akt sądowych) oraz wynagrodzenie radcy prawnego w wysokości [...] zł ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). Zwrotu opłaty za złożenie pełnomocnictwa nie zasądzono, gdyż opłata ta nie została uiszczona (17 zł uiszczono w odniesieniu do pełnomocnictwa dla radcy prawnego Z. W., który jednak na dalszym etapie sprawy nie uzupełnił braków formalnych skargi i został zastąpiony przez radcę prawnego F. Ż. – k 21 i 22 akt sądowych).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło