II SA/Po 950/03

WyrokWSA w Poznaniu2005-11-10

Skład orzekający: Marzenna Kosewska, Beata Sokołowska, Maria Kwiecińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (obustronnego ubytku słuchu) może zostać wydana na podstawie niepełnych i nieprzekonujących opinii lekarskich, które nie wyjaśniają w sposób wyczerpujący przyczyn schorzenia i nie odnoszą się do wszystkich aspektów wymienionych w wykazie chorób zawodowych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, stwierdzając, że orzeczenia lekarskie stanowiące podstawę rozstrzygnięć organów inspekcji sanitarnej nie spełniały wymogów formalnych i merytorycznych. Opinie te były niepełne, nie wyjaśniały w sposób przekonujący przyczyn schorzenia, nie odnosiły się do wszystkich aspektów wymienionych w wykazie chorób zawodowych i nie wykazywały, dlaczego stwierdzone zmiany należy łączyć z ogólnym stanem zdrowia, a nie z narażeniem zawodowym na hałas. Ponadto, stwierdzono naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. J. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (obustronnego ubytku słuchu). J. J. pracował przez wiele lat w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas. Organy uznały, że stwierdzone zmiany w narządzie słuchu nie są klinicznie charakterystyczne dla skutków urazu akustycznego i należy je łączyć z ogólnym stanem zdrowia. Skarżący nie zgadzał się z tym stanowiskiem.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, stwierdzając jednocześnie, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Kosewska Sędziowie WSA Beata Sokołowska (spr.) WSA Maria Kwiecińska Protokolant: st.sekr.sąd. Teresa Matuszewska po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2005r. przy udziale sprawy ze skargi J. J. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. Uchyla zaskarżoną decyzję i ją poprzedzającą decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] roku nr [...]. II. Stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/ M. Kwiecińska /-/ M. Kosewska /-/ B. Sokołowska T.M. Decyzją z dnia [...] roku nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, na podstawie art. 104 § 1 i 2 kpa, art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u J. J. ( obustronnego ubytku słuchu - wym. w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz.U. Nr 132, poz. 1115 ). W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, iż Wielkopolskie Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu orzeczeniem z dnia [...] roku nie znalazło podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u J. J. Po zbadaniu w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. rozpoznano natomiast obustronny odbiorczy ubytek słuchu małego stopnia, który nie jest klinicznie charakterystyczny dla skutków przewlekłego urazu akustycznego. Uznano, że powyższy niedosłuch należy łączyć z ogólnym stanem zdrowia J.J. (nadciśnienie tętnicze, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa). W związku z powyższym, pomimo tego, że badany był zatrudniony w P. Z. T. K. w latach 1963 - 1992, gdzie występowało narażenie zawodowe na ponadnormatywny hałas Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny orzekł jak w sentencji decyzji. Odwołanie od powyższej decyzji złożył J. J. wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy. Odwołujący podkreślił, że rozpoznano u niego obustronny ubytek słuchu małego stopnia, a Państwo nie określiło normy, jaki jest to procent ubytku słuchu i nie został poinformowany jaka jest norma, ażeby "zakwalifikowano chorobę zawodową". Powołał się również na fakt pracy przez 31 lat w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] roku - [...], na podstawie art. 5 pkt. 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 roku o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. Nr 65, poz. 294 z 1983 roku ze zm. ) w związku z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku w sprawie wykazu chorób zawodowych szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz.U. nr 132, poz. 1115 z 2002 roku ) oraz art. 138 § 1 kpa, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy wskazał, że J. J. pracował niewątpliwie w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny w latach 1965 - 1996 przez cały czas w Z. N. T. K. w P. na stanowiskach: ślusarza docierania i regulacji silników spalinowych w hamowniach, mistrza produkcji hamownii, mechanika napraw silników. Wyniki badań lekarskich i dodatkowych wykonanych w jednostkach upoważnionych do rozpoznawania i zgłaszania chorób zawodowych oraz rozpoznane zmiany chorobowe w narządzie słuchu nie wykazały jednak klinicznych cech zawodowego uszkodzenia słuchu. Rozpoznawany ubytek słuchu nie jest bowiem klinicznie charakterystyczny dla skutków przewlekłego urazu akustycznego; zachowana społeczna wydolność słuchu, w wykazie badania audiometrycznego brak typowych załamków przy 4000 Hz. Na koniec powołał się na związanie orzeczeniami jednostek służby zdrowia upoważnionych do rozpoznawania i zgłaszania chorób zawodowych oraz brak prawa do samodzielnej oceny dokumentacji prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Od tej decyzji J. J. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W uzasadnieniu podał, że nie zgadza się z stwierdzeniem, iż ubytek słuchu nie nastąpił u niego wskutek pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia, a jego powodem jest nadciśnienie tętnicze, dusznica bolesna, kręgosłup. Powołał się równocześnie na Wykaz Chorób Zawodowych z roku 1983. W odpowiedzi na skargę organ administracyjny II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Sąd Administracyjny przeprowadza w zakresie swej właściwości kontrolę zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem biorąc pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie jej podjęcia. Na wstępie należy podkreślić, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej J.J. winno być prowadzone na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U Nr 65, poz. 294 z późn.zm. ). Zgodnie zaś z § 1 ust. 1 i 2 powołanego rozporządzenia za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. W niniejszej sprawie poza sporem jest, że J.J. w latach 1965 - 1996 pracował w zakładach N. T. K. w P. na stanowiskach ( ślusarz docierania i regulacji silników, mistrz produkcji hamownii oraz mechanik napraw silników spalinowych ), gdzie był narażony na ponadnormatywny hałas. Od dnia 15 listopada 1997 roku przebywa natomiast na rencie z ogólnego stanu zdrowia. Sporna jest kwestia, czy J. J. zachorował na chorobę zawodową - uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu ( pkt. 15 - Wykazu Chorób Zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 roku ). W tym miejscu trzeba wskazać, że stosownie do § 10 ust. 1 powyższego rozporządzenia o chorobie zawodowej orzeka organ administracji publicznej - inspektorzy sanitarni obu szczebli, a orzeczenia lekarskie, czy też opinia instytutu wydana w trybie § 8, są jedynie elementem postępowania dowodowego w tych sprawach i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem tak Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sadu Administracyjnego oraz Wojewódzkich Sądów Administracyjnych podlegają stosownej ocenie organu orzekającego, jak każdy inny dowód. W tym zakresie inspektora sanitarnego, prowadzącego postępowanie w sprawie choroby zawodowej obowiązują wszystkie reguły postępowania administracyjnego, w szczególności art. 77 § 1 kpa. Reguły te dotyczą oceny dowodu z orzeczeń lekarskich, które muszą nosić cechy opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 kpa, a w szczególności nie mogą się ograniczać do konkluzji, lecz w sposób wyczerpujący wyjaśniać wszelkie występujące w sprawie wątpliwości. Muszą być umotywowane w sposób zrozumiały i przekonujący dla stron, organów orzekających, a także dla sądu, który nie posiada wiedzy medycznej, a obowiązany jest ocenić, czy wydane na podstawie takich orzeczeń decyzje są zgodne z prawem (wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1998 roku, I SA 2074/97, LEX nr 45828). W ocenie Sądu orzeczenia lekarskie stanowiące w przedmiotowej sprawie podstawą wydania decyzji organów I i II instancji nie spełniają powyżej opisanych wymogów. Orzeczenie Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu z dnia [...] roku sprowadza się w zasadzie jedynie do stwierdzenia, że nie znaleziono podstaw do rozpoznania u J. J. choroby zawodowej. Uzasadnienie tego orzeczenia ogranicza się zaś do podania, że stwierdzone zmiany w narządzie słuchu nie mają cech klinicznych uszkodzenia spowodowego hałasem i przyczyną ich są zmiany miażdżycowe . Nie wynika z niego w szczególności, jakie zmiany w narządzie słuchu u J. J. zostały rozpoznane, na podstawie jakich konkretnie badań oraz dlaczego nie noszą cech uszkodzenia słuchu będącego wynikiem oddziaływania hałasu. Z kolei orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Ł. im. prof. J. N. z dnia [...] roku nie wyjaśnia w sposób przekonujący, dlaczego przy stwierdzeniu u skarżącego uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem na stanowisku pracy w ZNTK w P., o czym świadczy komponent odbiorczy niedosłuchu ( obustronny ) wykluczone jest stwierdzenie choroby zawodowej. W powyższym orzeczeniu brak jest stwierdzenia, czy odbiorczy ubytek słuchu J. J. ma lokalizację ślimakową, czy pozaślimakową. Wskazuje się natomiast na ubytek słuchu małego stopnia i zachowaną społecznie wydolność słuchu oraz brak typowych załamków przy 4000 Hz. Zwrócić należy uwagę na to, że pkt. 15 Wykazu Chorób Zawodowych nie określa stopnia uszkodzenia słuchu, a także brak jest ograniczenia w postaci zachowania społecznej wydolności słuchu. Zdaniem Sądu nie zostało też wykazane w sposób wyczerpujący i jednoznaczny, dlaczego niedosłuch występujący u badanego, mimo pracy w warunkach narażonych na powstanie ubytku słuchu, należy łączyć ze zmianami w ogólnym stanie zdrowia ( nadciśnienie tętnicze, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa ). Podkreślić przy tym trzeba, że jeśli nawet pojawią się wątpliwości, czy w konkretnym przypadku choroba mogła powstać z innych przyczyn niż samo zatrudnienie w warunkach narażających na jej powstanie, ta takie wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w takich warunkach. W orzecznictwie przyjmuje się bowiem zgodnie, iż wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego cechy osobnicze, aby uznać schorzenie za chorobę zawodową. W tym stanie rzeczy organ inspekcji sanitarnej ponownie rozpoznając sprawę winien rozważyć konieczność zwrócenia się do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. lub innej uprawnionej placówki medycyny celem uzupełnienia orzeczenia w zakresie omówionym powyżej. Organ nie może bowiem oprzeć swego rozstrzygnięcia na opinii nie zawierającej przekonującego uzasadnienia bądź sprzecznej z przepisami prawa. Na marginesie rozważań już wcześniej poczynionych Sąd podkreśla też, że stwierdził w działaniu Powiatowego Inspektora Sanitarnego naruszenie przepisu art. 10 § 1 kpa, zgodnie z którym organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Naruszenie zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu jest przy tym uznawane za kwalifikowaną wadę procesową stanowiącą podstawę wznowienia postępowania ( art. 145 § 1 pkt. 4 kpa ). Reasumując, Sąd uznając skargę za zasadną orzekł, na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak w sentencji wyroku. /-/ M. Kwiecińska /-/ M. Kosewska /-/ B. Sokołowska T.M.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło