II SA/Po 986/19
WyrokWSA w Poznaniu2020-01-23
Skład orzekający: Edyta Podrazik, Izabela Paluszyńska, Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość wydzieloną pod drogę publiczną, na podstawie art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest bezprzedmiotowe, jeżeli strony zawarły ugodę w przedmiocie odszkodowania przed dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna?Ratio decidendi
Postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość wydzieloną pod drogę publiczną na podstawie art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami jest bezprzedmiotowe, jeżeli strony zawarły ugodę w przedmiocie odszkodowania. Kluczowe jest ustalenie, czy do rokowań doszło, a nie czy decyzja podziałowa była ostateczna w dacie rokowań, jeśli strony same uznały ją za ostateczną i zawarły ugodę. Wartość odszkodowania ustalonego w drodze rokowań nie musi być poparta operatem szacunkowym i może być niższa od rynkowej, jeśli jest to zgodne z interesem stron.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia odszkodowania za działki wydzielone pod drogi publiczne. Właściciele nieruchomości, Ł. S. i F. S. (następnie reprezentowani przez córkę M. M.), wystąpili o odszkodowanie, kwestionując ostateczność decyzji podziałowej z 2005 r. oraz wysokość ustalonego wówczas odszkodowania. Organy administracji uznały postępowanie za bezprzedmiotowe, wskazując na zawarcie ugody w 2005 r. między właścicielami a gminą.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Asesor WSA Jan Szuma (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi Ł. S. i M. M. na decyzję Wojewody z dnia [...] maja 2019r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego; oddala skargę
Decyzją z dnia [...] maja 2019 r., [...] Wojewoda (zwany dalej "Wojewodą"), po rozpatrzeniu odwołania Ł. S. oraz M. M., utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] (zwanego dalej "Starostą") z dnia [...] stycznia 2019 r., [...] o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia na podstawie art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (obecnie tekst jednolity tego aktu prawnego opublikowano w Dz. U. z 2020 r., poz. 65 – uw. Sądu, dalej "u.g.n.") odszkodowania za nieruchomość położoną w [...], gmina [...], oznaczoną w ewidencji gruntów jako: działki [...], [...], [...], [...] oraz [...] w obrębie [...], ark mapy [...], wydzieloną pod drogę publiczną – gminną decyzje Wójta Gminy [...] z dnia [...] lipca 2005 r., [...]
Powyższe rozstrzygnięcia wydano w następujących okolicznościach udokumentowanych w aktach sprawy.
Wnioskiem z dnia [...] lipca 2005 r. Ł. S. i F. S. zwrócili się o wydanie decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości stanowiącej działkę [...] w miejscowości [...]. W samym wniosku znalazło się upoważnienie dla uprawnionego geodety R. W. (zob. wniosek na k. 102 akt administracyjnych organu pierwszej instancji), który był zrazem autorem projektu podziału i zgłaszającym prace geodezyjne (zob. k. 91 i k. 103 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
W tym miejscu należy wyprzedzająco zaznaczyć, że w toku późniejszego kompletowania dokumentacji (po tym jak obecne skarżące zwróciły się do Wójta Gminy [...] o wypłatę odszkodowania), R. W. złożył osobiście oświadczenie, że to właśnie on został w 2005 r. upoważniony przez Ł. S. i F. S. do reprezentowania ich w postępowaniu podziałowym dotyczącym działki [...] w obrębie [...]. Potwierdził także treść wniosku znajdującego się w aktach sprawy podziałowej (k. 104 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
Decyzją z dnia [...] lipca 2005 r., [...] Wójt Gminy [...] działając na podstawie art. 93 ust. 1 i 2, art. 96 ust. 1 i 4 oraz art. 97 ust. 1 u.g.n., po rozpatrzeniu wniosku Ł. S. i F. S. o podział nieruchomości w [...], stanowiącej działkę [...], zatwierdził podział tej nieruchomości na działki o numeracji od [...] do [...], przy czym działki [...], [...], [...], [...] oraz [...] przeznaczono wprost pod drogi publiczne (zob. k. 91-92 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Z adnotacji w stopce decyzji wynika, że [...] lipca 2005 r. R. W. (uprawniony geodeta i pełnomocnik wnioskodawców) odebrał tą decyzję osobiście (zob. datę "[...].07.2005" i podpis R. W.), a więc stała się ona ostateczna od dnia [...] lipca 2005 r. ([...]). Dnia [...] lipca 2005 r. na decyzji naniesiono klauzulę o jej ostateczności.
W dniu [...] lipca 2005 r. przeprowadzono w Urzędzie Gminy [...] rokowania potwierdzone protokołem [...], z którego wynika, że F. S. i Ł. S. oświadczyli, że na mocy ostatecznej decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] lipca 2005 r. w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości wydzielone działki [...], [...], [...], [...] oraz [...] stosownie do art. 98 ust. 1 u.g.n. przeszły na własność Gminy [...]. Mając na uwadze powyższe strony zawarły ugodę, na mocy której Gmina [...] zobowiązała się zapłacić na rzecz wyżej wymienionych osób [...] zł tytułem odszkodowania za działki [...], [...], [...], [...] oraz [...]. Strony oświadczyły, że kwota ta stanowi pełną rekompensatę za przejęte działki (k. 60 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
M. M. (córka L. S. i spadkobierczyni F. S. – zob. k. 55-59 akt administracyjnych organu pierwszej instancji) wnioskiem z dnia [...] września 2017 r. (k. 61 akt administracyjnych organu pierwszej instancji), a później także ta osoba wspólnie z matką Ł. S. (k. 65 akt administracyjnych organu pierwszej instancji) wystąpiły do Wójta Gminy [...] o przyznanie na ich rzecz odszkodowania na podstawie art. 98 ust. 3 u.g.n. w związku z przejściem na własność Gminy [...] działek [...], [...], [...], [...] oraz [...] przeznaczonych pod drogi. Ostatecznie administracyjne żądanie ustalenia odszkodowanie skierowały do Starosty (k. 47 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
W złożonych wnioskach wskazywały, że po pierwsze na datę rokowań w sprawie ustalenia odszkodowania utrwalonych protokołem [...] decyzja podziałowa nie była ostateczna (wnioskodawczynie podały w wątpliwość fakt i skuteczność odbioru decyzji przez uprawnionego geodetę R. W.), a po drugie wywodziły, że ustalone [...] lipca 2005 r. odszkodowanie należy uznać za rażąco zaniżone i nie poparte operatem szacunkowym.
Pismem z dnia [...] października 2018 r., [...] Starosta zawiadomił strony wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania w trybie art. 98 ust. 3 u.g.n. za nieruchomości w [...] oznaczone jako działki [...], [...], [...], [...] oraz [...] i wydzielone pod drogi (k. 83 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
Tego samego dnia Starosta zwrócił się do Wójta Gminy [...] o dostarczenie wypisu i wyrysu z planu miejscowego stanowiącego podstawę podziału, o wypożyczenie akt sprawy [...], w ramach której wydano decyzję podziałową z dnia [...] lipca 2005 r., a także o wyjaśnienie od kiedy decyzja ta stała się ostateczna (k. 80 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
Przy piśmie z dnia [...] października 2018 r. Wójt nadesłał wypis i wyrys z planu miejscowego (k. 90 akt administracyjnych organu pierwszej instancji), a przy kolejnym piśmie z tej samej daty nadesłał poświadczoną za zgodność z oryginałem dokumentację sprawy podziałowej zakończonej decyzją z dnia [...] lipca 2005 r., [...] (k. 105 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Dodatkowo Wójt wyjaśnił, że decyzja ta stała się ostateczna z dniem [...] lipca 2005 r. i od tej daty wywiera skutki prawne. Pieczątka z datą [...] lipca 2005 r. potwierdza tylko, że w tej właśnie dacie decyzja była już ostateczna.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r., [...] Starosta, działając na podstawie art. 104 oraz art. 105 § 1 K.p.a. umorzył prowadzone postępowanie administracyjne jako bezprzedmiotowe. Za bezsporne uznał, że na skutek decyzji podziałowej z dnia [...] lipca 2005 r. w stosunku do działek drogowych [...], [...], [...], [...] oraz [...] nastąpił skutek z art. 98 ust. 1 u.g.n., to jest przeszły one na własność Gminy [...].
Dalej zaznaczył jednak, że ustalenie odszkodowania z art. 98 ust. 3 u.g.n. warunkowane jest negatywnym wynikiem negocjacji odszkodowawczych pomiędzy właścicielem a właściwym organem.
Organ ustalił, że doszło do zawarcia ugody pomiędzy Ł. S., F. S. oraz Wójtem Gminy [...], co zostało potwierdzone protokołem z rokowań odbytych [...] lipca 2005 r. Starosta nie zgodził się z wnioskującymi o odszkodowanie M. M. i Ł. S., że decyzja z dnia [...] lipca 2005 r., [...] nie była ostateczna w dacie rokowań. Stwierdził, że decyzję [...] lipca 2005 r. odebrał R. W. nanosząc na decyzję adnotację i było to zgodne z udzielonym mu upoważnieniem do odbioru dokumentów.
Wskazując na powyższe Starosta skonkludował, że skoro do rokowań doszło, to obecnie nie ma podstawo do prowadzenia postępowania o odszkodowanie na podstawie art. 98 ust. 3 u.g.n.
Odwołanie od decyzji Starosty złożyły M. M. i Ł. S.. W obszernej argumentacji skoncentrowały się na wykazaniu, że w ich ocenie istnieją poważne wątpliwości, czy decyzja podziałowa z dnia [...] lipca 2005 r., [...] była ostateczna w dacie rokowań przeprowadzonych w dniu [...] lipca 2005 r. Zwróciły uwagę, że w aktach sprawy podziałowej nie ma oryginalnego wniosku ówczesnych właścicieli, ale jego kopia z odręcznym dopiskiem "upoważniam R. W. do odbioru dokumentów". Nie ustalono więc, czy geodecie rzeczywiście udzielono pełnomocnictwa do odbioru decyzji. Odwołujące się zwróciły uwagę także, że o wątpliwościach co do umocowania geodety świadczy między innymi to, że na wniosku widnieje tylko adres wnioskodawców a nie pełnomocnika.
Decyzją z dnia [...] maja 2019 r., [...] Wojewoda, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej "K.p.a."), utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. Organ odwoławczy w całokształcie podzielił argumentację Starosty, akcentując dodatkowo, że z samego protokołu z dnia [...] lipca 2005 r. wynika, że zainteresowane strony były godne, co do faktu, że decyzja podziałowa była w dacie rokowań ostateczna. Uzupełniająco Wojewoda przywołał mimo to wyrok Sądu Najwyższego z dnia [...] stycznia 2018 r., V CSK [...], w którym wyrażono pogląd, iż wysokość odszkodowania za nieruchomość wydzieloną pod drogę publiczną może być uzgodniona między właścicielem a właściwym organem przed dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie podziałowe prawomocne.
Co do kwestii słuszności odszkodowania Wojewoda dodał, że prowadzone rokowania mają charakter cywilnoprawny i polegają na ustaleniu odszkodowania pomiędzy właścicielem (użytkownikiem wieczystym) a właściwym organem. Przepisy nie nakładają na umawiające się strony obowiązku sporządzenia operatu szacunkowego.
Skargę na decyzję Wojewody wniosły Ł. S. i M. M. domagając się przeprowadzenia dowodu z dokumentu, to jest wniosku o podział nieruchomości z dnia [...] lipca 2005 r. (celem ustalenia prawdziwości upoważnienia geodety R. W. do odbioru decyzji z dnia [...] lipca 2005 r., [...]), a także żądając uchylenia decyzji obu instancji. Skarżące wystąpiły także o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowanie.
Zdaniem Ł. S. i M. M. doszło do naruszenia art. 98 ust. 3 u.g.n. przez jego błędną wykładnię i uznanie, iż doszło do prawidłowo przeprowadzonych rokowań. Skarżące wskazały także na naruszenie przepisów postępowania: art. 7 i 77 § 1 K.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności w celu wyjaśnienia kwestii zakresu i daty udzielenia pełnomocnictwa R. W. (w sprawie podziałowej – uw. Sądu), art. 80 K.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, art. 8 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie decyzji w części dotyczącej uznania decyzji o zatwierdzeniu podziału nieruchomości za ostateczną i art. 81a § 1 K.p.a. poprzez pozbawienie strony odszkodowania za wywłaszczenie. Poza podnoszoną już wcześniej w odwołaniu argumentacją podającą w wątpliwość walor ostateczności decyzji z dnia [...] lipca 2005 r., [...] w dacie rokowań (co łączy się zwłaszcza z ustaleniem co do skuteczności odbioru decyzji przez geodetę) w skardze rozwinięto także argumentację odnoszącą się do wysokości odszkodowania ustalonego w drodze rokowań [...] lipca 2005 r. Zdaniem skarżących ustalone w kwocie [...]zł odszkodowanie nosi znamiona wyzysku (art. 388 Kodeksu cywilnego), a przeto narusza zasady współżycia społecznego, a zawarta umowa wykracza poza granice swobody umów (art. 3531 Kodeksu cywilnego).
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
Pismem z dnia [...] października 2019 r. pełnomocnik Ł. S. i M. M. uzupełnił skargę przedstawiając obszerną i dogłębną argumentację polemiczną ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Sądu Najwyższego V CSK 261/17. W konkluzji zwrócił się o nieuwzględnianie poglądu przedstawionego w tym orzeczeniu w toku wyrokowania w obecnie prowadzonej sprawie sądowoadministracyjnej.
W toku rozprawy sądowej, która odbyła się [...] stycznia 2020 r., pełnomocnik skarżących podtrzymał skargę, w tym także wniosek o przeprowadzenie dowodu z wniosku o podział nieruchomości z dnia [...] lipca 2005 r. W toku rozprawy wniosek dowodowy oddalono.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie Sąd zaznacza, że z gruntu nie zgadza się ze skarżącymi, co do tego, że kwestia daty ostateczności decyzji z dnia [...] lipca 2005 r., [...] budzi wątpliwości i że w tym celu należało prowadzić dodatkowe postępowanie dowodowe.
W tym miejscu wyjaśnić trzeba, że stanowisko Ł. S. i M. M. opiera się na przekonaniu, iż wobec wyrażanych przez nie wątpliwości co do skuteczności umocowania w sprawie podziałowej geodety R. W., a w konsekwencji także skuteczności odbioru przez niego decyzji w dniu [...] lipca 2005 r., jawi się jako prawdopodobne, że decyzja podziałowa z dnia [...] lipca 2005 r., [...] nie była ostateczna w dacie rokowań, to jest [...] lipca 2005 r., a to z kolei nakazywałoby te rokowania traktować jako bezskuteczne.
W ocenie Sądu fakt umocowania R. W. w sprawie [...] jest w kontekście całokształtu okoliczności sprawy jednoznaczny.
Po pierwsze, sam R. W. będący uprawnionym geodetą w dniu [...] marca 2018 r. złożył oświadczenie, że w sprawie o podział działki [...] w [...] był upoważniony do reprezentowania Ł. S. i F. S.. Co więcej, potwierdził, że treść wniosku znajdującego się w aktach sprawy podziałowej odpowiada oryginałowi (zob. k. 104 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
Po drugie, R. W. nie występował w sprawie jako osoba ujawniająca się li tylko jako pełnomocnik, ale działał on na zlecenie Ł. S. i F. S. w szerszym zakresie, to jest wykonywał także pracę geodezyjną związaną z podziałem i był autorem projektu podziału. Ta okoliczność dodatkowo uprawdopodabnia, że geodeta zapewne miał zostać także upoważniony do odbioru decyzji zatwierdzającej projekt podziału, którego był autorem.
Po trzecie, na kopii wniosku podziałowego datowanego na [...] lipca 2005 r., a złożonego [...] lipca 2005 r., widnieje wyraźne stwierdzenie "upoważniam R. W. do odbioru dokumentów", a podpisy Ł. S. i F. S. znajdują się poniżej.
Po czwarte, na decyzji z dnia [...] lipca 2005 r. znajduje się podpis z datą "[...].07.2005". Podpis ten nie jest czytelny, ale już tylko pobieżna analiza akt pozwala stwierdzić bez najmniejszych wątpliwości, że jest to właśnie podpis geodety R. W. (por. podpisy tej osoby na pieczęciach na k. 94, 98, 99, 100, 101 i 103 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
Zdaniem Sądu wszystkie powyższe okoliczności czynią wręcz niepodważalnym ustalenie, że R. W., uprawniony geodeta będący zarazem autorem projektu podziału, był osobą upoważnioną do odbioru decyzji zatwierdzającej projekt podziału i odebrał tą decyzję osobiście [...] lipca 2005 r., co potwierdził datą i własnoręcznym podpisem.
W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie zbędne dla sprawy byłoby przeprowadzanie dowodu z dokumentu wniosku o zatwierdzenie projektu podziału datowanego na [...] lipca 2005 r., a złożonego [...] lipca 2005 r. na okoliczność umocowania R. W.. Upoważnienie do działania tej osoby jest jednoznaczne w kontekście całokształtu okoliczności sprawy, jak i zresztą zostało potwierdzone przez niego samego. Z tego powodu Sąd oddalił w trakcie rozprawy wniosek dowodowy w tym zakresie jako zbędny w rozumieniu art. 106 § 3 ustawy z dnia [...] sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej "P.p.s.a."). Sąd zaznacza także, że nie ma znaczenia zgłaszana przez skarżące okoliczność, iż w aktach podziałowych miała się znaleźć kopia a nie oryginał wniosku. Niewątpliwym jest, że R. W. działał w szeroko rozumianym postępowaniu podziałowym jako uprawniony geodeta, odebrał decyzję, a w 2018 r. osobiście potwierdził fakt reprezentacji Ł. S. i F. S.. Nadto potwierdził, że znajdujący się w aktach wniosek miał utrwaloną w nim treść. W tym kontekście należy zakładać jako nieprawdopodobne, że wniosek datowany na [...] lipca 2005 r., chociażby nawet w aktach Urzędu Gminy [...] miała być jego kopia, mógł być w jakikolwiek sposób podmieniany czy uzupełniany co do zawartych treści pod kątem reprezentacji R. W. – a tak zdają się sugerować obecnie skarżące.
Wreszcie należy pamiętać, że Ł. S. i F. S. przystąpili do rokowań [...] lipca 2005 r. w sprawie odszkodowania za działki [...], [...], [...], [...] oraz [...] i tego dnia złożyli oświadczenie, że "bezspornym jest, że na mocy ostatecznej decyzji z dnia [...] lipca 2005 r., wydanej przez Wójta Gminy [...] w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości położonej w [...], działki gruntu nr [...], [...], [...], [...] i [...] o ogólnej pow. [...] m2, przeszła [ona] z mocy prawa na rzecz gminy [...] [...]".
Skoro zatem osoby, które wnioskowały o podział działki, same stwierdziły w trakcie rokowań, iż decyzja z dnia [...] lipca 2005 r. jest ostateczna, to zapewne doskonale widziały, że jest tak dlatego, iż została ona ponad dwa tygodnie wcześniej ([...] lipca 2005 r.) odebrana przez upoważnionego do tego przez nie pełnomocnika będącego geodetą.
Sąd w tym miejscu zaznacza, że rokowania potwierdzone protokołem [...] nie są ustaleniami ad hoc, o których można by mniemać, że spisane zostały w pośpiechu, bez namysłu czy pod wpływem błędu przez strony co do użytej terminologii czy skutków złożonych oświadczeń. Rokowania odbyły się w Urzędzie Gminy [...] w obecności Wójta, spisano dokładne dane stron, dane nieruchomości, dane decyzji podziałowej i jej podstawy prawne. Okoliczności te wskazują, że z całą pewnością osoby zainteresowane wiedziały pod jakimi oświadczeniami się podpisują.
Podsumowując powyższe Sąd doszedł do przekonania, że jest faktem niepodważalnym w oparciu o zebrany materiał dowodowy, że [...] lipca 2005 r. doszło do uzgodnienia odszkodowania pomiędzy Ł. S., F. S. a właściwym organem w rozumieniu art. 98 ust. 3 zd. 1 u.g.n. za działki gruntu wydzielone pod drogi na mocy ostatecznej w tym dniu decyzji podziałowej z dnia [...] lipca 2005 r., [...]
Co do kwestii słuszności odszkodowania Sąd nie podziela argumentacji skarżących, że w kontekście art. 98 ust. 3 u.g.n. można wywodzić, iż ustalone odszkodowanie jest zaniżone, a przez to nieskuteczne. Należy bowiem pamiętać, że art. 98 ust. 3 u.g.n. stosowany jest w specyficznym kontekście normatywnym, gdzie spotykają się interesy gospodarcze właścicieli nieruchomości i gmin. Jest wiedzą notoryjną, że bardzo często dokonuje się podziałów nieruchomości, w tym także rolnych, w celu przeznaczenia ich na mniejsze działki atrakcyjne ze względu na przeznaczenie pod zabudowę mieszkalną. Jest oczywistym, że mniejsze działki muszą mieć dostęp do drogi publicznej. Powszechnie także wiadomo, że we wielu przypadkach właściciele dzielonych prywatnych działek wręcz domagają się wywłaszczenia działek drogowych, gdyż w przeciwnym razie te działki drogowe, nie prezentujące dużej realnej wartości rynkowej, pozostaną w kosztownym utrzymaniu ich bądź nabywców działek mieszkalnych. Doskonałym przykładem takiego zjawiska jest bardzo głośna sprawa [...] i inni przeciwko [...] wyrok Europejskiego Trybunał Praw Człowieka z dnia 6 listopada 2007 r. (skarga nr 22531/05, [w:] M.A. Nowicki, Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wybór orzeczeń 2007, Oficyna, 2008, s. 282). Innymi słowy w realiach gospodarczych podziałów nieruchomości na wniosek właściciela dokonywanych w trybie art. 98 ust. 1 u.g.n. – a realia te są powszechnie znane – właściciele gotowi są często odstąpić za nierynkową (nawet zaniżoną) kwotę działki drogowe właściwej gminie, jako że jest po prostu w ich interesie, aby wokół ich działek mieszkalnych zaprowadzono sieć dróg publicznych. Trzeba przy tym pamiętać, że wartość wydzielanych działek mieszkalnych proporcjonalnie rośnie także z tego powodu, iż są dobrze skomunikowane.
W kontekście powyższego Sąd nadmienia na marginesie, że ustalił w oparciu o powszechnie dostępne, publiczne bazy danych przestrzennych ([...]), że przez działki drogowe [...], [...], [...], [...] oraz [...] w [...] przebiegają obecnie ulice [...] i [...]. Dzięki tym ulicom, pozostałe działki wyodrębnione z działki [...], mają dogodny dostęp do dróg publicznych i zapewne stały się przez to atrakcyjne także komercyjnie. Działki [...], [...], [...], [...], [...] zostały już zabudowane domami mieszkalnymi, co wynika z danych przestrzennych. Ten szerszy kontekst – który Sąd przywołuje tylko pomocniczo – pozwala przypuszczać, że Ł. S. i F. S. [...] lipca 2005 r. nie negocjowali z Wójtem pod przymusem sytuacyjnym, ale w pełni świadomie godzili się na odjęcie działek drogowych za kwotę [...]zł. Zaprowadzenie dróg publicznych w otoczeniu wydzielonych działek, które wcześniej Gmina przeznaczyła na cele mieszkalne, było zapewne w ich żywotnym interesie.
Podsumowując powyższe Sąd nie znalazł podstaw, aby uwzględnić zarzuty naruszenia art. 98 ust. 3 u.g.n. W ocenie składu orzekającego rokowania z dnia [...] lipca 2005 r. potwierdzone protokołem [...] uznać należy za skuteczne, a przez to wykluczające prowadzenie postępowania odszkodowawczego na podstawie wymienionego przepisu. Z opisanych w niniejszym uzasadnieniu względów nie uznano także za zasadne naruszenia przepisów regulujących administracyjne postępowanie wyjaśniające. W ocenie Sądu już na podstawie zebranych dokumentów jawi się jako jednoznaczne, że upoważniony przez Ł. S. i F. S. geodeta R. W. odebrał decyzję z dnia [...] lipca 2005 r., [...] osobiście, stąd dalsze badanie wniosku datowanego na [...] lipca 2005 r. (złożonego [...] lipca 2005 r.) jawi się jako zbędne.
Z wymienionych przyczyn Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło