II SAB/Po 129/15

WyrokWSA w Poznaniu2016-04-07

Skład orzekający: Jolanta Szaniecka, Edyta Podrazik, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej jest zasadna, jeśli została wniesiona przed upływem ustawowego terminu do załatwienia wniosku?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej jest przedwczesna i niezasadna, jeśli została wniesiona przed upływem 14-dniowego terminu do załatwienia wniosku, określonego w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd nie bada merytorycznej zasadności wniosku o udostępnienie informacji, lecz jedynie terminowość działania organu.
Stan faktyczny
J. K. złożył ustny wniosek o wgląd do wykazu godzin ponadwymiarowych nauczycieli, żądając jego kserokopii poświadczonej za zgodność z oryginałem. Organ udostępnił wykaz z zasłoniętymi danymi osobowymi nauczycieli, powołując się na ochronę prywatności. Następnego dnia J. K. złożył skargę na bezczynność Dyrektora Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty, twierdząc, że organ narusza jego prawo do informacji publicznej. Sąd rozpatrywał skargę na bezczynność.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na bezczynność.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Szaniecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant St. sekretarz sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi J. K. na bezczynność Dyrektora Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty w W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę Rozpatrywana skarga dotyczy bezczynności Dyrektor Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty w W. (zwaną dalej także "Dyrektor Zespołu") w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Z nadesłanych materiałów sprawy (włączonych do akt sądowych) odtworzyć można następujący stan faktyczny stanowiący kontekst złożenia skargi. Z notatki służbowej sporządzonej przez pracownika Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty wynika, że w dniu (...) listopada 2015 r. J. K. złożył osobiście w siedzibie organu ustny wniosek – w ramach dostępu do informacji publicznej – o wgląd w wykaz godzin ponadwymiarowych nauczycieli Szkoły Podstawowej w W. za ostatni miesiąc. W notatce wskazano, że w odpowiedzi na wniosek pracownik udostępniła wnioskodawcy wykaz nauczycieli, zasłaniając jednak imię i nazwisko tychże osób. J. K. zażądał sporządzenia ksera wykazu. Następnie pracownik obsługująca wnioskodawcę, po skonsultowaniu zaistniałej sytuacji z Dyrektor Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty oraz prawnikiem (p. S.), uznała, iż przedmiotem udostępnienia są dane osobowe (nazwiska i imiona nauczycieli). Z tych względów J. K. otrzymał ksero żądanego wykazu nadgodzin z zasłoniętymi nazwiskami nauczycieli. Wnioskodawca domagał się również poświadczenia za zgodność z oryginałem dokumentu, czego mu odmówiono. J. K. stwierdził, że pracownikowi w takiej sytuacji grozi odpowiedzialność karna (k. 10 akt sądowych). Następnego dnia, to jest (...) listopada 2015 r. J. K. złożył w Gminnym Zespole Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty skargę na bezczynność Dyrektora tegoż Zespołu (k. 3 akt sądowych). Wyjaśnił ze swojej strony że w dniu (...) listopada 2015 r. w biurze organu poprosił o wgląd do dokumentu "Wykaz godzin ponadwymiarowych przepracowanych przez nauczycieli zatrudnionych w Szkole Podstawowej" za okres od (...) września do (...) października 2015 r. Urzędnik pokazał skarżącemu ten dokument zasłaniając rubrykę "Imię i nazwisko nauczyciela". W tej sytuacji J. K. poprosił o kserokopię dokumentu na podstawie art. 10 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponieważ urzędnik przyniósł skserowany dokument z zasłoniętą kolumną "Imię i nazwisko nauczyciela", skarżący zażądał kserokopii dokumentu z niezasłoniętą kolumną, poświadczonego za zgodność z oryginałem od Dyrektora Zespołu – I. B. Dyrektor stanowczo odmówiła twierdząc nie może ujawnić dokumentu zawierającego "Imię i nazwisko nauczyciela", ponieważ nauczyciel nie jest urzędnikiem i jego imię i nazwisko nie podlega udostępnieniu oraz że nie poświadczy kserokopii dokumentu "za zgodność z oryginałem", gdyż dokument nie został wytworzony w jej urzędzie. Skarżący wskazał dalej, że jego zdaniem urzędnik będący dyrektorem, który od wielu lat zajmuje się obsługą ekonomiczną i administracyjną szkół, doskonale wie, że nauczyciel w szkole publicznej jest funkcjonariuszem publicznym i jego nazwisko nie podlega ochronie, więc takie postępowanie jest łamaniem prawa obywatela do uzyskania informacji o działalności władzy publicznej, co gwarantuje art. 61 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę (k. 6 akt sądowych) Dyrektor Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty wniosła o oddalenie skargi. Przedstawiła też przebieg wydarzeń, które miały miejsce w biurze Zespołu w dniu (...) listopada 2015 r. Zdaniem Dyrektor żądany przez J. K. wykaz został mu udostępniony po zanonimizowaniu danych osobowych nauczycieli. Efektem tego było złożenie podczas pobytu w siedzibie organu przez skarżącego kolejnego ustnego wniosku o dostęp do informacji publicznej w zakresie dokumentu, w formie kserokopii potwierdzonej za zgodność z oryginałem. W odpowiedzi udostępniono wnioskodawcy dokument, w którym zanonimizowano dane osobowe nauczycieli. Kolejnego dnia – (...) listopada 2015 r. wnioskodawca złożył w organie pismo "Skarga na bezczynność", a właściwie skargę na odmowę udostępnienia informacji publicznej przez Dyrektora Zespołu, wskazując, że organ zobowiązany był do udostępnienia wnioskowanego dokumentu bez anonimizacji danych osobowych nauczycieli. Dyrektor Zespołu wyjaśniła dalej, że w świetle art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 782 ze zm.) (obecnie tekst jedn. tej ustawy opublikowano w Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm. – uwaga Sądu; dalej "u.d.i.p.") wnioskowany dokument posiada status informacji publicznej. Bez wątpienia również organ był zobowiązany do udostępnia wnioskodawcy informacji publicznej, o której wyżej mowa, czemu uczynił zadość. Jednak zdaniem organu zgodnie z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, co regulowane jest m.in. przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 1182 ze zm.). Art. 6 tej ustawy stanowi, że za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Z kolei osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne, kulturowe lub społeczne, przy czym informacji nie uważa się za umożliwiającą określenie tożsamości osoby, jeżeli wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań. Wskazując na powyższe Dyrektor Zespołu doszła do przekonania, że była ona zobowiązana chronić prywatność nauczycieli, jako osób fizycznych, co wynika z treści przywołanych przepisów. Przyznają one każdemu – w tym i nauczycielowi – prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych. Te same zasady dotyczą w ocenie organu również i pracowników niepedagogicznych świadczących pracę w szkole. Podsumowując organ stwierdził, że realizując wniosek skarżącego zobowiązany był do zanonimizowania części dokumentu, w którym znajdowały się dane osobowe pracowników szkoły. Ponadto zauważył, że informacje dotyczące liczby przepracowanych nadgodzin są pośrednio informacją o wysokości zarobków i stanowią dobro osobiste pracownika w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego oraz dane osobowe w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera definicji pojęcia "osoba pełniąca funkcję publiczną" . Na tym tle pozostaje szereg wątpliwości. Ustawodawca wprowadził wyłączenie dostępu do informacji w sprawach, które stanowią zarazem dane osobowe konkretnych osób o charakterze prywatnym. Stanowi to o prymacie ochrony danych o charakterze prywatnym w stosunku do uprawnienia przysługującego osobom trzecim dotyczącego dostępu do informacji o działalności organów władz publicznych. Na tym tle dopuszczenie do przekazywania informacji dotyczących osób pełniących funkcje publiczne ma charakter wyjątku. Tym samym nie może być on interpretowany rozszerzająco i nie ma podstaw, aby obejmować nim również nauczycieli. Dla przypisania przymiotu pełnienia funkcji publicznej dana osoba powinna posiadać uprawnienia między innymi do dysponowania majątkiem publicznym, lub zarządzania nim albo wykonywania innych zadań z zakresu spraw publicznych. Istotne jest więc posiadanie prawa do działania wyraźnie wpływającego na podejmowanie decyzji. Nadto, w ocenie organu, skarga wnioskodawcy jest bezzasadna, z uwagi na fakt, że organ spełnił ciążący na nim obowiązek przepisany treścią przepisów u.d.i.p., w prawnie ustalonym terminie, co więcej – dokonał tego w dniu jego złożenia, wobec czego jego działanie nie wypełniło przesłanek o bezczynności organu. Zdaniem Dyrektor Zespołu w zaistniałej sytuacji mamy do czynienia z realizowaniem przez skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej, które przybiera postać nieakceptowalną i daleko odchodzącą od intencji ustawodawcy. Codzienne wizyty w organie, składanie wniosków w zakresie dostępu do informacji publicznej w formie ustnej, ze zmianą trybu i zakresu wnioskowanej informacji, żądanie informacji w trybie natychmiastowym bez możliwości dokonania analizy orzecznictwa sądowego, przy użyciu argumentu odpowiedzialności karnej, jest zdaniem Dyrektor Zespołu realizowaniem prawa dostępu do informacji publicznej w sposób, na który nie może być przyzwolenia. Wreszcie końcowo Dyrektor Zespołu wskazała, że skarga została złożona przez skarżącego po upływie 1 dnia od złożenia ustnego wniosku w ramach dostępu do informacji publicznej. Nie może więc być mowy o bezczynności – organ nie miał również fizycznej możliwości wydania decyzji o ewentualnej odmowie udostępnienia informacji. W trakcie rozprawy, która odbyła się dnia 7 kwietnia 2016 r. Dyrektor Zespołu ponowiła wniosek o oddalenie skargi. Powołując się na art. 10 u.d.i.p. podniosła także, że skarżący zobowiązany był złożyć pisemny wniosek, zwłaszcza w części dotyczącej imion i nazwisk nauczycieli, gdyż takich informacji organ nie mógł udzielić bezzwłocznie. Wyjaśnia też, że nie zobowiązano skarżącego do złożenia w formie pisemnej przedmiotowego wniosku, choć w przeszłości w innych sprawach informowano go o takim obowiązku. Gminny Zespół obsługuje 17 jednostek będących szkołami i przedszkolami, między innymi szkołę, której dotyczy wniosek, a także prowadzi dokumentację związaną z wypłatą wynagrodzeń nauczycielom za nadgodziny Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przed przystąpieniem do wyjaśnienia szczegółowych motywów niniejszego wyroku Sąd podkreśla, że przedmiotem rozpatrywanej sprawy jest bezczynność organu (Dyrektora Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Zaznaczyć trzeba, że funkcja skargi, która dotyczy bezczynności organu, jest inna aniżeli funkcja skargi na konkretny zaskarżony akt lub czynność. W przypadku skargi opartej o art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej "P.p.s.a.") Sąd nie dokonuje kontroli zgodności z prawem merytorycznych aspektów działania organu (np. legalności aktu, czynności), a jedynie weryfikuje (poza występującymi niekiedy tylko pewnymi dodatkowymi aspektami wymienionymi w art. 149 § 1 pkt 2 P.p.s.a.), czy organ ten dopuścił się bezczynności na datę złożenia skargi i w konsekwencji, czy istnieje podstawa, aby zobowiązać go do wydania aktu lub czynności oraz wreszcie – bada czy bezczynność miała charakter rażący. Ocena zasadności skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej – tak jak w innych przypadkach bezczynności – nakierowana jest przede wszystkim na ustalenie, czy sprawa zainicjowana wnioskiem została załatwiona w terminie. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. jedną z kategorii podmiotów obowiązanych do udostępniania informacji publicznej są podmioty reprezentujące osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym. Z kolei art. 1 ust. 1 u.d.i.p. stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. W myśl art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d u.d.i.p. udostępnieniu podlegają w szczególności informacje o podmiotach wymienionych w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., w tym także o ich organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach. W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że wniosek złożony prze J. K. jest wnioskiem dotyczącym informacji publicznej. Żąda on bowiem udostępnienia mu danych o osobach sprawujących funkcje w podmiotach wykonujących zadania publiczne i dysponujących majątkiem publicznym (placówki oświaty). Sąd bada skargę na bezczynność, stąd z przyczyn przedstawionych wyżej, w tym miejscu nie przesądza i nie może przesądzać, czy żądanej informacji należało J. K. udzielić, czy odmówić mu jej udostępnienia. Przedmiotem weryfikacji Sądu było natomiast to, czy Dyrektor Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty zrealizowała na datę złożenia skargi ciążące na niej obowiązki związane z udostępnieniem informacji publicznej w terminie. Z perspektywy okoliczności niniejszej sprawy znaczenie ma regulacja zawarta w art. 10 u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem "informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek" (art. 10 ust. 1). "Informacja publiczna, która może być niezwłocznie udostępniona, jest udostępniana w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku" (art. 10 ust. 2). Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 ustawy. Stosownie do art. 13 ust. 2 u.d.i.p. jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Wreszcie art. 15 ust. 1 i 2 u.d.i.p. stanowi, że odmowa udostępnienia informacji publicznej (oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej) następuje w drodze decyzji. Do decyzji tych stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając na uwadze powyższe (poza pewnymi wyjątkami związanymi zwłaszcza z sytuacją, gdy udostępnienie informacji wiąże się z powstaniem kosztów dla wnioskodawcy) można stwierdzić, że do co zasady w przypadku złożenia wniosku o udostępnienie informacji organ jest obowiązany do ustalenia: czy wniosek dotyczy "informacji publicznej" w rozumieniu stawy, a jeżeli tak, to powinien w terminach określonych w tej ustawie albo udostępnić żądaną informację albo wydać decyzję odmowną. Jeśli chodzi o terminowość załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, to powyższy wywód należy także uzupełnić o wyjaśnienie dotyczące relacji pomiędzy art. 13 ust. 1 i art. 10 ust. 2 u.d.i.p. Jak wskazano, informację publiczną udziela bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1). Prima facie można zatem uznać, że reakcja organu na wniosek o udostępnienie informacji publicznej powinna nastąpić zasadniczo "bez zbędnej zwłoki". Taki wymóg nie będzie jednak dotyczył wszystkich sytuacji faktycznych. Stosownie do cytowanego na wstępie niniejszego wywodu art. 10 ust. 2 u.d.i.p. informacja publiczna, która może być niezwłocznie udostępniona, jest udostępniana w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku. A contrario z przepisu tego wynika, że ustawodawca przewiduje, iż niektóre informacje publiczne mogą mieć taki charakter, że ich udostępnienie nie następuje niezwłocznie, a w konsekwencji terminem załatwienia wniosku wiążącym organ jest wówczas termin 14 dniowy. Takimi informacjami są przykładowo dane rozbudowane, skomplikowane, wymagające przetworzenia lub wreszcie takie, co do których konieczna jest wnikliwa analiza przesłanek ich udostępnienia (z uwagi chociażby na potencjalną możliwość naruszenia danych osobowych). Wreszcie z art. 10 ust. 2 u.d.i.p. a contrario wynika, że w przypadku żądania udostępnienia informacji, których z różnych względów nie można udostępnić niezwłocznie, a które mają być udostępnione pisemnie organ może wystąpić do wnioskodawcy o złożenie także pisemnego wniosku. Niekiedy będzie to nawet konieczne, jeżeli organ uzna, że w danym przypadku zachodzą podstawy do wydania decyzji administracyjnej odmownej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., I OSK 1002/09, orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym ostatnim przypadku wymóg pisemności wiązać się będzie dodatkowo z koniecznością zastosowania do decyzji odmownej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (zob. art. 16 ust. 2 u.d.i.p.). Przenosząc powyższe na grunt sprawy objętej skargą wskazać należy, że przebieg zdarzeń utrwalonych w aktach jawi się jako dość nietypowy. W świetle znajdującej się w aktach sprawy notatki jest bezsporne, że J. K. przybył dnia (...) listopada 2015 r. do biura Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty i zażądał udostępnienia mu informacji publicznej obejmującej wykaz godzin ponadwymiarowych nauczycieli Szkoły Podstawowej. Wykaz ten mu udostępniono, z pominięciem jednak danych osobowych nauczycieli (imion i nazwisk). Kontekst wizyty skarżącego i jego żądania wskazują, że wręczenie mu wykazu zanonimizowanego spowodowało ustną modyfikację jego wniosku w ten sposób, że skarżący ubiegał się tym razem o udostępnienie mu pełnego wykazu godzin ponadwymiarowych nauczycieli, włącznie z ich danymi osobowymi. Tych ostatnich danych mu nie udostępniono, powstał bowiem między organem a skarżącym spór co do tego, czy dane nauczycieli mogą być udostępnione. Powyższe spowodowało reakcję J. K., który już następnego dnia złożył w siedzibie organu skargę adresowaną do sądu administracyjnego na bezczynność Dyrektor Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty. Należy zatem przede wszystkim ocenić, czy informacja, której udostępnienia ustnie zażądał J. K. (po doprecyzowaniu wniosku w trakcie wizyty w organie dnia (...) listopada 2015 r.) ma taki charakter, że mogła być ona udostępniona niezwłocznie na podstawie ustnego wniosku (zob. wspomniany wcześniej art. 10 ust. 2 u.d.i.p.). Dotyczyła ona danych nauczycieli, którzy świadczyli pracę w godzinach ponadwymiarowych i zawierała także dane osobowe. Wreszcie nie można wykluczyć, że z informacji żądanej przez J. K. będzie możliwe wywiedzenie danych o ich wynagrodzeniu (na co zwrócił uwagę organ w odpowiedzi na skargę). To wszystko skłoniło Sąd do przyjęcia, że informacja, o którą dnia (...) listopada 2015 r. ustnie wystąpił skarżący, nie jest informacją, o której można bez wątpliwości twierdzić, że jej udostępnienie powinno nastąpić niezwłocznie. Uprawnienie organu do oceny charakteru tej informacji i rozważenia ewentualnych zagadnień prawnych związanych z ochroną danych osobowych nauczycieli upoważnia do przyjęcia, że jako termin załatwienia wniosku J. K. należy przyjąć termin 14 dniowy (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). W tym terminie organ miał obowiązek, ale i prawo podejmować działania określone w ustawie (zasadniczo organ powinien albo udostępnić informację albo decyzją odmówić jej udostępnienia; mógł nadto wedle ewentualnie uzasadnionych potrzeb podjąć inne czynności określone w przepisach u.d.i.p., np. wystąpić o złożenie podpisanego wniosku pisemnego, przedłużyć termin załatwienia sprawy, itp.). Powyższy kontekst sprawy doprowadził Sąd do przekonania, że skarga na bezczynność wniesiona przez J. K. przed upływem 14 dniowego terminu na załatwienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie może być uznana za zasadną. Skarga ta została bowiem wniesiona przedwcześnie i jako taka nie może stanowić podstawy do stwierdzenia naruszenia prawa przez organ (w postaci naruszenia przepisów dotyczących terminowości załatwiania wniosków o udostępnienie informacji publicznej). Zajmując powyższe stanowisko Sąd miał na względzie, że do dnia rozprawy sądowoadministracyjnej wniosku J. K. nie załatwiono. To jednak nie może powodować, iż rażąco przedwcześnie złożona przez niego skarga z upływem czasu stała się z tego powodu zasadna. Zwrócić należy uwagę, że w przypadku skarg na bezczynność generalnie przyjmuje się, iż datą, która stanowi punkt wyjścia dla oceny zasadności takich skarg jest data jej wniesienia. W uzasadnieniu uchwały z dnia 26 listopada 2008 r., I OPS 6/08 (ONSAiWSA z 2009 r., nr 4, poz. 63) wskazano, że "sąd powinien skargę na bezczynność organu oddalić, jeżeli stwierdzi, że wbrew twierdzeniom skarżącego organ nie pozostawał w bezczynności w dacie wniesienia skargi do sądu administracyjnego". Podobny pogląd wyrażono w doktrynie (J. P. Tarno, Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2011, wyd. el., komentarz do art. 149, pkt 6). Przyjęcie za punkt wyjścia dla oceny zasadności skargi momentu jej wniesienia jest trafne. Istota skargi na bezczynności wyraża się bowiem – na co wskazuje wprost nazwa tej instytucji – w zaskarżeniu zaistniałego naruszenia prawa polegającego na uchybieniu przez organy zawartym w przepisach prawa terminom załatwiania spraw. Omawiany środek prawny nie powinien natomiast służyć "ponaglaniu" administracji publicznej zanim jeszcze upłynęły terminy załatwienia sprawy. Wymienione wyżej powody dają podstawę do przyjęcia, że skarga złożona przez J. K. dnia (...) listopada 2015 r., a więc następnego dnia po złożeniu przez niego ustnego wniosku o udostępnienie informacji publicznej, nie może być uznana za skargę zasadną. Została ona bowiem złożona zdecydowanie przedwcześnie. Z tych względów Sąd – działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. – oddalił skargę. Na marginesie sprawy Sąd wyjaśnia natomiast, że uznanie konkretnej skargi złożonej przez J. K. dnia (...) listopada 2015 r. za niezasadną ze względu na jej przedwczesność, nie zwalnia generalnie organu z obowiązku podjęcia działań określonych przepisami u.d.i.p. w odniesieniu do wystąpienia skarżącego z dnia (...) listopada 2015 r.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło