II SAB/Po 2/12

PostanowienieWSA w Poznaniu2012-03-13

Skład orzekający: Elwira Brychcy, Edyta Podrazik, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie skargi na bezczynność organu powinno zostać umorzone, jeśli organ ten w toku postępowania sądowego, w ramach autokontroli, wydał żądany przez stronę akt administracyjny lub podjął wnioskowaną czynność?
Ratio decidendi
Postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie skargi na bezczynność organu staje się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a., gdy organ, którego bezczynność zaskarżono, w toku postępowania sądowego, w ramach autokontroli, wyda żądany przez stronę akt administracyjny lub podejmie wnioskowaną czynność. Samo wniesienie skargi na milczenie organu wywołuje pożądany skutek w postaci likwidacji jego bezczynności, a organ, uwzględniając skargę, rozpoznaje ją, co uniemożliwia sądowi ponowne rozpoznanie tej samej skargi.
Stan faktyczny
Skarżący R. C. wniósł skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w przedmiocie odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy odmawiającej ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie siłowni wiatrowej. Skarżący domagał się wyznaczenia SKO terminu do załatwienia jego odwołania. SKO wniosło o odrzucenie lub oddalenie skargi, argumentując, że nie został zachowany warunek formalny wniesienia skargi oraz że sprawa została rozstrzygnięta uchyleniem decyzji organu pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie i zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elwira Brychcy (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędzia WSA Tomasz Świstak Protokolant Starszy sekretarz sądowy Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2012 r. sprawy ze skargi R. C. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie warunków zabudowy postanawia I. umorzyć postępowanie II. zasądzić od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 100zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych. W dniu 12 grudnia 2011 r. bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynęła skarga R. C., w której domagał się wyznaczenia Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu terminu do załatwienia jego odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy odmawiającej ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie siłowni wiatrowej wraz z drogami dojazdowymi i niezbędną infrastrukturą techniczną na działce o numerze ewidencyjnym[...]. Powyższą skargę sąd zgodnie z przepisem art. 54 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U . nr 157 poz.1270) - dalej zwaną p.p.s.a., w dniu 13 grudnia 2012 r. przekazał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego , W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej odrzucenie, ewentualnie o oddalenie. Uzasadniając pierwszy wniosek SKO wskazało, że nie został zachowany warunek formalny skutecznego wniesienia skargi ponieważ skarżący nie wezwał organu do usunięcia naruszenia prawa i tym samym nie został wyczerpany tryb określony w art. 37 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego. Natomiast uzasadnieniem dla oddalenia skargi było podanie, że w istocie w dniu 24 sierpnia 2011 r. SKO rozstrzygnęło sprawę z odwołania skarżącego uchylając zaskarżoną decyzję do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wojewódzki sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Kontrola ta z mocy art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwana dalej w skrócie p.p.s.a. obejmuje również bezczynność organów czyli stan, w którym organ będący właściwym miejscowo i rzeczowo do załatwienia sprawy nie wydaje decyzji, postanowienia bądź innego aktu administracyjnego lub nie podejmuje czynności z zakresu administracji publicznej, o jakich mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4 tej ustawy. W myśl art. 149 p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność organów zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub do dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Przesłanką dopuszczalności skargi na bezczynność jest wyczerpanie środków zaskarżenia jeżeli służyły one skarżącemu przed organem właściwym w sprawie ( art. 52 §1 p.p.s.a ) W ocenie Sądu w niniejszej sprawie warunek formalny został zachowany. Z nadesłanych akt administracyjnych wynika bowiem, że R. C. pismem z dnia 12 września 2011 r. (data wpływu do SKO w dniu 16 września 2011 r.) zwrócił się do Kolegium z pytaniem kiedy jego sprawa z odwołania zostanie załatwiona i jaki nadano jej numer. W odpowiedzi na powyższe pismo Kolegium pismem z dnia 21 września 2011 r. odpowiedziało, że sprawa zostanie rozpatrzona najpóźniej do końca października br. W ocenie sądu pytanie skarżącego kierowane do Kolegium należy uznać za wezwanie do usunięcia naruszenia prawa Jest tak dlatego ponieważ odwołanie do SKO wpłynęło w dniu 10 czerwca 2011 r. (prezentata SKO na odwołaniu k. 6 akt administracyjnych). Zgodnie z art. 35 § 3 kpa załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Jeśli tego terminu nie można dochować to zgodnie z art. 36 § 1 kpa należy powiadomić stronę. W każdym wypadku taka czynność związana z powiadomieniem o niedochowaniu terminu z art. 35 § 3 kpa , powinna mieć formę postanowienia. Z akt administracyjnych wynika, że nie zostało to spełnione. Tym samym zasadne jest uznanie, że pismo z 12 września 2011 r. spełnia warunki do uznania go za wezwanie do usunięcia naruszenia prawa mimo, że skarżący takich słów nie używa. Pismo należy jednak odczytywać zgodnie z intencją i zamiarem osoby je wnoszącej. Wszelkie wątpliwości w tym zakresie wyjaśnił skarżący w treści skargi kierowanej do sądu podając, że pismo z 12 września 2011 r. należy traktować jak wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W niniejszej sprawie doszło do wszczęcia postępowania na skutek wniesienia skargi z dniem doręczenia skargi organowi, którego działania lub bezczynności skarga dotyczy (art. 54 § 1 P.p.s.a.) – tj. z dniem 15 grudnia 2011 r. Z tym momentem organ administracji staje się stroną tego postępowania i ma obowiązek udzielenia odpowiedzi na skargę oraz przesłania do sądu skargi i akt sprawy. Ponadto z dniem doręczenia skargi organowi powstaje jego uprawnienie do dokonania autokontroli zaskarżonego działania lub bezczynności. Instytucja ta stanowi jedyną na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego dopuszczoną przez prawo możliwość podjęcia przez organ władczego rozstrzygnięcia w sprawie, w której wniesiono skargę do sądu. Podstawę prawną do przeprowadzenia autokontroli przez organ administracji stanowi art. 54 § 3 P.p.s.a. Jedyny warunek, jaki musi być spełniony, to uwzględnienie skargi w całości. Uwzględnienie skargi przez organ na podstawie art. 54 § 3 P.p.s.a. odnosi się do skargi na akty lub czynności, ale także do skargi na bezczynność organów w przypadkach, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4a tej ustawy, albowiem ta podstawa wyraźnie stanowi, że organ, którego bezczynność zaskarżono, może w zakresie swojej właściwości uwzględnić skargę. Skoro uwzględnienie przez organ skargi na bezczynność może nastąpić tylko w trybie autokontroli (uregulowanym w art. 54 § 3), to uwzględnienie skargi w całości w takiej sprawie oznacza wydanie żądanego przez stronę aktu lub dokonanie żądanej czynności. Wydając akt lub dokonując czynności z zakresu administracji publicznej po wniesieniu skargi do sądu, organ administracji przyznaje, że pozostawał w bezczynności. Z akt administracyjnych wynika ,że w dniu 24 sierpnia 2011 r. SKO rozpoznając odwołanie R. C. od decyzji Burmistrza Gminy z dnia [...] maja 2011 r. uchyliło tę decyzję w całości i sprawę przekazało organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Powyższa decyzja została doręczona stronom postępowania najwcześniej w dniu 29 grudnia 2011 r. – co wynika z dowodów doręczenia. Do chwili obecnej nie została doręczona skarżącemu, a w rozdzielniku brak informacji o doręczeniu decyzji SKO odwołującemu. Powyższe doprowadza do wniosku, że w momencie wszczęcia postępowania sądowoadministracyjnego tj. w dniu 15. grudnia 2011 r. organ odwoławczy pozostawał w bezczynności i na skutek autokontroli w dniu [...] grudnia 2011 r. uwzględniając zarzuty skarżącego wprowadził do obrotu swoja własną decyzję z dnia [...] sierpnia 2011 r. Tym samym w momencie orzekania przez sąd nie można przypisać organowi, że pozostaje w bezczynności. W ocenie sądu należy przyjąć, że postępowanie sądowoadministracyjne stało się bezprzedmiotowe, ponieważ w jego toku wystąpiły zdarzenia, w których następstwie zakończyła się sprawa sądowoadministracyjna, z tej przyczyny, że przed wydaniem wyroku wygaśnie przedmiot zaskarżenia. Nie budzi w zasadzie kontrowersji stanowisko, że sprawa sądowoadministracyjna w szczególności kończy się na skutek uwzględnienia skargi przez organ administracji w trybie autokontroli (J.P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 3, Warszawa 2008, s. 403 Jeżeli stanowisko to nie budzi zastrzeżeń w odniesieniu do postępowań ze skargi na określone działanie (akt lub czynność) organu administracji, to nie ma żadnego powodu, by nie miało ono zastosowania również w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem skargi na bezczynność. I już to - zdaniem Sądu - jest wystarczającym powodem, dla którego należy umorzyć postępowanie sądowe na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a., gdy w wyniku wniesienia skargi na bezczynność organ wyda żądany akt lub dokona wnioskowanej czynności. Po drugie, stosownie do art. 149 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność organów w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a tej ustawy, zobowiązuje organ do wydania w oznaczonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Z przepisu tego wynika a contrario, że wydanie przez organ decyzji lub innego aktu wyłącza możliwość uwzględnienia skargi przez sąd nawet wówczas, gdy ta decyzja lub akt wydane zostały z naruszeniem terminu przewidzianego do ich wydania (wyrok NSA z dnia 16 marca 2000 r. sygn. akt I SAB 201/99, niepubl.). Jest zatem rzeczą oczywistą, że jeżeli do dnia orzekania przez sąd organ administracji publicznej, którego dotyczyła skarga na bezczynność, wyda akt lub podejmie czynność, których domagała się strona, to - mimo pozostawania w zwłoce - przestaje on tkwić w bezczynności. Postępowanie sądowoadministracyjne w sprawie jego bezczynności zatem staje się bezprzedmiotowe również z tego powodu i dlatego podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. Nie ma w takiej sytuacji podstaw do oddalenia skargi, ponieważ powodem oddalenia skargi jest jej bezzasadność. Oznacza to, że sąd powinien skargę na bezczynność organu oddalić, jeżeli stwierdzi, że wbrew twierdzeniom skarżącego organ nie pozostawał w bezczynności w dniu wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Sąd w tej sprawie uznał ,że w dniu wniesienia skargi organ był w bezczynności, ale przestał podejmując właściwą czynność w trybie autokontroli tj. doręczając własną decyzję stronom postępowania. W takim stanie rzeczy sąd musiał uznać, że przestała istnieć sprawa sądowoadministracyjna (rozumiana jako ustalenie, czy jest potrzeba zmuszenia organu do podjęcia nakazanych prawem aktów lub czynności), a co za tym idzie, postępowanie to stało się bezprzedmiotowe. W takim wypadku bowiem już samo wniesienie skargi na milczenie organu wywołuje pożądany skutek w postaci likwidacji jego bezczynności. Uwzględnienie skargi przez organ wywołuje także ten skutek, że skarga została przez organ rozpoznana, a więc sąd nie może ponownie rozpoznać tej samej skargi. Inaczej mówiąc, skoro organ uwzględnił skargę, to tej samej skargi sąd nie może uwzględnić lub oddalić. Uwzględnienie skargi na bezczynność przez organ administracji publicznej w trybie autokontroli dowodzi, że nastąpiło naruszenie prawa nakazujące uwzględnienie skargi, przynajmniej w dniu jej wniesienia do sądu. Fakt, że organ usunął to naruszenie prawa we własnym zakresie, nie upoważnia sądu administracyjnego do wydania wyroku stwierdzającego bezzasadność zaskarżenia bezczynności organu. Powyżej przyjęta interpretacja jest zgodna z powszechnie obowiązującą wykładnią prawa przedstawiona przez Naczelny Sąd Administracyjny w Uchwale z dnia 26 listopada 2008 r. I OPS 6/08 Dodatkowo sąd wyjaśnia ,że okoliczność iż decyzja SKO wydana na skutek rozpoznania odwołania R. C. nie została faktycznie jeszcze odwołującemu doręczona nie ma wpływu na ocenę, że organ przestał być w bezczynności, ponieważ faktycznie decyzja została i wydana i wprowadzona do obrotu. Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd na zasadzie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a umorzył postępowania. Ponieważ w chwili wniesienia skargi do sądu skarga była zasadna na zasadzie art. 201 p.p.s.a. Sąd obciążył organ obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, o czym orzekł w pkt. II postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło