III SA/Po 112/26
WyrokWSA w Poznaniu2026-02-04
Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Józef Maleszewski, Sebastian Michalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o czasowym odebraniu zwierzęcia wydana na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt może zostać utrzymana w mocy, jeśli organ nie wykazał, że istniały przesłanki do niecierpiącego zwłoki odbioru zwierzęcia w sytuacji, gdy właścicielka uległa wypadkowi?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, umarzając jednocześnie postępowanie administracyjne. Sąd uznał, że organy nie wykazały istnienia przesłanek do niecierpiącego zwłoki odbioru zwierzęcia w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, ponieważ stan zwierzęcia był wynikiem nagłego, niezawinionego zdarzenia losowego (wypadku właścicielki), a nie systematycznego zaniedbania. Brak było dowodów na to, że dalsze pozostawanie zwierzęcia u właścicielki zagrażało jego życiu lub zdrowiu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o czasowym odebraniu psa B. V. z powodu podejrzenia znęcania się nad zwierzęciem. Organ pierwszej instancji (Burmistrz) i organ odwoławczy (Samorządowe Kolegium Odwoławcze) uznały, że doszło do rażącego zaniedbania i braku dostępu do pokarmu i wody, co uzasadniało odebranie psa. Skarżąca B. V. podniosła, że stan psa był wynikiem jej nagłego wypadku i hospitalizacji, a nie systematycznego zaniedbania. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, umorzono postępowanie administracyjne i zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędziowie Sędzia WSA Józef Maleszewski Sędzia WSA Sebastian Michalski (spr.) Protokolant: specjalista Justyna Hołyńska-Matela po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 lutego 2026 r. sprawy ze skargi B. V. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 6 października 2025 r. nr [...] w przedmiocie czasowego odebrania zwierzęcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...] z dnia 05 września 2025 r. Nr [...], znak: [...]; 2. umarza postępowanie administracyjne prowadzone na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2023 r., poz. 1580 z późn. zm.); 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej B. V. kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Burmistrz [...], na skutek zawiadomienia Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...], decyzją z dnia 5 września 2025 roku (znak: [...], numer: [...]), na podstawie art. 7 ustawy o ochronie zwierząt, postanowił:
- czasowo odebrać B. V. psa w typie rasy labrador retriever, maści czekoladowej z nieruchomości położonej pod adresem Os. [...], [...];
- powierzyć odebranego psa pod opiekę Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Oddział w [...], którego statutowym celem jest ochrona zwierząt, na czas prowadzonego postępowania o znęcanie się nad zwierzętami.
Organ ustalił, że w dniu 20 maja 2025 roku funkcjonariusze Policji ujawnili w lokalu mieszkalnym przy ul. [...] w [...] dwa psy pozostawione w zamkniętym pomieszczeniu, bez dostępu do pokarmu i wody, ponieważ puste miski znajdowały się w ogrodzie, a zwierzęta zostały zamknięte w mieszkaniu. Podłoga była zanieczyszczona odchodami. Jeden pies znajdował się w stanie agonalnym, drugi w typie labradora retievera był wychudzony i odwodniony. Właścicielka zwierząt, ze względu na swój stan zdrowia, została przewieziona do szpitala i tym samym nie mogła sprawować opieki nad psami.
Burmistrz wskazał, iż "B. V. podczas rozmowy z pracownikiem Urzędu oświadczyła, że zwierzęta nie otrzymywały regularnie wody, aby nie sikały w mieszkaniu". Zdaniem organu takie wyjaśnienie w sposób oczywisty potwierdza rażące naruszenie obowiązków wynikających z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt; dowodzi świadomego działania polegającego na celowym ograniczaniu zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych zwierząt.
V. A. wskazała, że pies rasy labrador retriever ma zostać przeznaczony na psa wystawowego. W ocenie organu okoliczność ta dowodzi, że właścicielka traktuje zwierzę przedmiotowo, akcentując wyłącznie jego potencjalną wartość użytkową, z całkowitym pominięciem jego dobrostanu, zdrowia i potrzeb fizjologicznych.
B. V. podjęła działania w sprawie dopiero po upływie około miesiąca od interwencji organów ścigania i instytucji zajmujących się ochroną zwierząt. Tak długotrwały brak zainteresowania własnym zwierzęciem potwierdza zdaniem organu, że jego dobrostan nie stanowił dla właścicieli priorytetu i że nie realizowała ona ustawowego obowiązku należytej opieki, który wynika z art. 9 ustawy o ochronie zwierząt.
W uzasadnieniu decyzji stwierdzono również, że pies rasy labrador retriever, wbrew twierdzeniom pełnomocnika B. V., nie posiadał wszczepionego mikroczipa. Natomiast w książeczce zdrowia psa został wpisany numer chipa, którego w rzeczywistości zwierzę nie miało. Okoliczność ta jest szczególnie istotna, bo podważa wiarygodność przedstawionych dokumentów i oświadczeń oraz potwierdza brak rzetelnego i odpowiedniego sprawowania opieki nad zwierzęciem.
Organ stwierdził również, że w książeczce zdrowia psa jako współwłaścicielka wpisana jest B. V. . Jednocześnie w trakcie rozmowy z pracownikami organu administracji, kobiety obecne na miejscu zdarzenia deklarowały, iż właścicielem zwierzęcia jest V. A., a B. V. jest jej matką. W ocenie organu rozbieżności te potwierdzają brak spójności i wiarygodności w składanych wyjaśnieniach.
Mając na uwadze powyższe organ wyjaśnił, że znęcanie się nad zwierzętami jest miedzy innymi utrzymywanie ich w stanie nieodpowiadającym potrzebom gatunkowym, w szczególności bez zapewnienia pokarmu i wody. Dalsze pozostawienia psa w dotychczasowym środowisku zagrażało jego życiu i zdrowiu, a właścicielka nie była w stanie ani faktycznie, ani prawnie sprawować nad nim właściwej opieki. W sytuacjach, w których życie lub zdrowie zwierzęcia jest zagrożone organ administracji publicznej jest obowiązany niezwłocznie zastosować środek w postaci czasowego odebrania zwierzęcia.
Podsumowując organ stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy, zeznania świadków, notatki urzędowe oraz ustalenia poczynione w toku postępowania wskazują na spełnienie ustawowych przesłanek określonych w art. 7 ustawy o ochronie zwierząt, co uzasadniało czasowe odebranie psa rasy labrador retriever B. V. .
Organ kierował się przede wszystkim opinią i ustaleniami funkcjonariuszy Policji, a także faktem, że w Prokuraturze Rejonowej w [...] toczy się postępowanie karne dotyczące znęcania się nad zwierzętami.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu sprawy na skutek odwołania B. V., decyzją z dnia 6 października 2025 roku (znak: [...]), utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
Kolegium ustaliło, że pismem z dnia 23 maja 2025 roku Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...] zawiadomiło Burmistrza [...] o odbiorze w trybie interwencyjnym psa w typie labrador retriever, będącego własnością B. V. .
W dniu 20 maja 2025 roku około godziny 10.00 funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w [...] podjęli interwencję w budynku przy Os. [...] w [...], gdzie od dłuższego czasu nie widziano mieszkającej tam kobiety, a od kilku dni słychać było ujadanie psa. Funkcjonariusze udali się na taras i przez szybę zauważyli leżącą kobietę i biegającego po niej psa rasy labrador oraz małego yorka leżącego na ziemi w bezruchu. Po wejściu do mieszkania zastano porozrzucane rzeczy, poprzewracane krzesła, pogryzioną kanapę, a pies rasy labrador chodził po własnych odchodach. Miski, które znajdowały się w ogrodzie były puste. Psa rasy York zniesiono z piętra, gdzie położył się w jednym miejscu i nie chciał bądź nie mógł wstać. Był ewidentnie zaniedbany. Do odwołującej się wezwano pogotowie ratunkowe. Psy napojono i podjęto próbę kontaktu z rodziną. Właścicielka psa musiała być hospitalizowana. W schronisku dla zwierzą panował wirus. Psa rasy labrador na prośbę właścicieli oddano pod opiekę sąsiadce. Pies york był już seniorem, właściciela nie przywiązywała do niego takiej uwagi, więc pojechał do schroniska.
W notatce z pomocy udzielonej labradorowi lekarz weterynarii wskazał, że pies został odebrany z interwencji, po 3-dniowym braku dostępu do picia i jedzenia, odwodniony, błony śluzowe suche. Pies został nawodniony, wykonano mu badania morfologiczne i biochemiczne krwi, a także odrobaczono i odpchlono. Po 4 dniowym leczeniu pacjent w stanie dobrym został oddany do domu tymczasowego.
Pismem z dnia 1 lipca 2025 roku Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...] zawiadomiło Prokuraturę Rejonową w [...] o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami.
Odwołująca się wniosła o umorzenie postępowania w przedmiocie czasowego odebrania psa oraz natychmiastowe wydanie zwierzęcia. Zaprzeczyła zarzutom niewłaściwej opieki nad psem oraz przedstawiła: oświadczenie córki, kartę informacyjną leczenia ze szpitala w [...], fotokopie rodowodu psa, książeczki szczepień i paragonów za pomoc weterynaryjną.
Organ uznał, że przedstawione dokumenty i wynikające z nich okoliczności dotyczące szczepień i wizyt u weterynarza (w tym jedna z 26 maja 2025 roku, czyli już po odebraniu psa) nie mogą mieć wpływu na istotę sprawy. Dowody istniały na pewien czas przed odebraniem zwierzęcia i w żaden sposób nie zaprzeczają późniejszemu stanowi rzeczy, ujawnionemu w interwencji.
Za nieistotnie w sprawie i zmierzające do przedłużenia postępowania organ uznał żądanie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu medycyny weterynaryjnej, przesłuchania w charakterze świadka lekarza weterynarii A. G. oraz dowodu z dokumentów zgromadzonych w aktach postępowania karnego. Organ wyjaśnił, że obecnie nie jest możliwe "zbadanie psa na dzień 20 maja 2025 roku", a lekarz weterynarii A. G. potwierdził własne spostrzeżenia w notatce.
W ocenie organu stan psa na dzień 20 maja 2025 roku został wykazany dwoma niezależnymi od siebie źródłami dowodowymi, notatką interweniujących funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w [...] oraz kartą lekarza weterynarii badającego psa po interwencji.
Kolegium wskazało, że przedmiotem kontrolowanego postępowania jest wyłącznie ustalenie czy w chwili interwencji istniały przesłanki do uznania, że zwierzę jest traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, tj. utrzymywane jest w warunkach rażącego zaniedbania i niechlujstwa, bez dostępu do pokarmu i wody, oraz czy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagrażało jego zdrowi i życiu, a nie ustalenie czy było to efektem zawinionego działania lub zaniechania i tym samym stanowi przestępstwo z art. 35 ustawy o ochronie zwierząt. Nie ma konieczności przeprowadzania dowodu z dokumentów zgromadzonych w toku postępowania karnego.
Mając na uwadze powyższe Kolegium wyjaśniło, że w świetle brzmienia art. 7 ust. 1 oraz 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt rozstrzygnięcia w przedmiocie czasowego odebrania zwierzęcia mają charakter uznaniowy. Decyzja o odebraniu zwierzęcia w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, odmiennie niż w trybie art. 7 ust. 1 tej ustawy, zapada wówczas, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Obowiązkiem organu administracji prowadzącego postępowanie jest następcza ocena, czy w chwili odebrania zwierzęcia zaistniały ku temu ustawowe przesłanki. Pozytywna weryfikacja umożliwia wydanie decyzji legitymizującej działania podmiotów interweniujących.
Kolegium w całości podziela i internalizuje ustalenia faktyczne organu I instancji dotyczące złego stanu psa i złych warunków bytowania, które uzasadniały konieczność jego natychmiastowego odbioru.
Organ I instancji dokonał wnikliwej oceny sytuacji chowanego przez stronę psa i prawidłowo na podstawie spostrzeżeń funkcjonariuszy policji i lekarza weterynarii zważył, że zwierzę było traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt co prowadziło do konieczności czasowego odebrania psa.
Organ I instancji w sposób prawidłowy sformułował w treści decyzji rozstrzygnięcie o przekazaniu psa Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami w Polsce Odział w [...], które to zwierzę przyjęło.
B. V. , reprezentowana przez pełnomocnika osobie adwokata, skorzystała z prawa skargi do sądu administracyjnego.
Skarżąca zażądała uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W ocenie skarżącej kwestionowane decyzje zostały wydane z naruszeniem:
1) art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy nie zachodziły przesłanki pozwalające na czasowe odebranie zwierzęcia, nie zaistniał przypadek niecierpiący zwłoki, dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela nie zagrażało jego życiu lub zdrowiu;
2) art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt poprzez błędną wykładnię pojęć "niewłaściwych warunkach bytowania" i "rażącego zaniedbania" oraz przyjęcie, że w sprawie doszło do utrzymywania zwierzęcia w niewłaściwych warunkach bytowania, podczas gdy stan psa w dniu interwencji był wynikiem jednorazowego, niezawinionego zdarzenia losowego, a nie systematycznego zaniedbania;
3) art. 6 ust. 2 pkt 19 ustawy o ochronie zwierząt poprzez błędne przyjęcie, że w sprawie doszło do rażącego zaniedbania zwierzęcia, podczas gdy właścicielka przez lata sprawowała należytą opiekę nad psem, czego dowodem jest przedłożona dokumentacja weterynaryjna;
4) art. 31 ust. 2 Konstytucji RP poprzez zastosowanie najbardziej dotkliwego środka w postaci odebrania zwierzęcia bez uprzedniego rozważenia środków mniej dotkliwych, mimo że możliwe było zapewnienie opieki nad psem przez sąsiadkę, a następnie przez właścicielkę wracającą z wyjazdu;
5) art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego poprzez:
- brak ustalenia czy pogorszenie warunków bytowania psa miało charakter systematyczny czy jednorazowy i było wynikiem zawinionego czy niezawinionego zdarzenia losowego;
- pominięcie dokumentacji weterynaryjnej przedłożonej przez skarżącą;
- brak ustalenia warunków mieszkaniowych, w jakich przebywał pies, w szczególności czy w mieszkaniu znajdowała się karma, woda i niezbędne środki do zapewnienia opieki;
- brak ustalenia, jak długo trwała sytuacja, w której pies był pozbawiony bezpośredniej opieki z jakiego powodu do tego doszło oraz czy ten stan rzeczy miał charakter trwały czy przejściowy;
- oparcie rozstrzygnięci na błędnych ustaleniach funkcjonariuszy Policji bez ich weryfikacji przez organ;
- brak przeprowadzenia czynności mających na celu obiektywne wykazanie rzeczywistego stanu zdrowia psa [...] w dniu odebrania, w szczególności poprzez przeprowadzenie badań laboratoryjnych, pomiarów masy ciała, badań biochemicznych krwi, badań morfologicznych lub innych obiektywnych wskaźników medycznych pozwalających na ustalenie, czy faktycznie pies był przez trzy dni bez jedzenia i wody;
- oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na notatce lekarza weterynarii sporządzonej trzy dni po odebraniu psa, podczas gdy pies przez ten okres przebywał u sąsiadki w niekontrolowanych warunkach;
- brak ustalenia w jaki sposób sąsiadka opiekowała się psem od momentu jego odebrania do chwili przekazania weterynarzowi, czy był karmiony pojony, czy jego stan mógł ulec zmianie w tym okresie;
- dokonanie wybiórczej i jednostronnej oceny materiału dowodowego, oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na ustaleniach funkcjonariuszy Policji oraz notatce weterynarza sporządzonej po odebraniu zwierzęcia, przy jednoczesnym pominięciu dokumentacji weterynaryjnej potwierdzającej wieloletnią prawidłową opiekę nad psem oraz pominięciu okoliczności nadzwyczajnych w postaci urazu opiekunki i nieobecności właścicielki;
- brak własnej inicjatywy dowodowej organu, w szczególności brak zwrócenia się o udostępnienie pełnej dokumentacji medycznej psa, oddalenie wniosków dowodowych skarżącej, a tym samym brak wykorzystania środków dowodowych mających fundamentalne znaczenie dla obiektywnego ustalenia stanu zdrowia psa;
- brak należytego uzasadnienia decyzji, tj. wskazania faktów, które organ uznał udowodnione, w tym jak długo trwała sytuacja, w której pies był pozbawiony bezpośredniej opieki, brak wyjaśnienia dlaczego organ odmówił wiarygodności dowodowej dokumentom przedstawionym przez skarżącą, brak wyjaśnienia dlaczego organ uznał, że dalsze pozostawanie zwierzęcia u właścicieli zagrażało jego zdrowiu i życiu, skoro z dokumentacji wynika wieloletnia prawidłowa opieka, brak wyjaśnienia na jakiej podstawie organ oddalił wnioski dowodowe skarżącej.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że właścicielką psa rasy labrador retriever maści czekoladowej o imieniu [...] jest córka skarżącej V. A.. Pies posiada wszystkie wymagane dokumenty weterynaryjne, w tym rodowód oraz książeczkę szczepień potwierdzającą regularne wizyty weterynaryjne. W dniu 18 maja 2025 roku właścicielka psa wraz z dziećmi wyjechała na kilka dni w góry, pozostawiając psa pod opieką swojej matki B. . Przed wyjazdem zapewniła psu odpowiednie warunki bytowe, w tym dostęp do całego domu oraz ogródka przydomowego. W mieszkaniu pozostawione zostały otwarte worki z suchą karmą o wadze 20kg. Pies miał stały dostęp do wody i karmy, był w dobrym stanie zdrowia i kondycji. B. V. (skarżąca) miała zapewnić podstawową opiekę psu do czasu powrotu córki z wyjazdu.
Autorka skargi zaznaczyła, że organy obu instancji nie sprostały zadaniu zweryfikowania zasadności odbioru zwierzęcia, tj. czy w momencie odebrania psa rzeczywiście zachodziły przesłanki z art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt oraz czy dalsze pozostawanie zwierzęcia w domu jego właścicieli zagraża jego życiu lub zdrowiu. Jasne i oczywiste jest, że osoba, która ulega nagłemu urazowi i nie jest w stanie pomóc sobie, nie pomoże również zwierzęciu. Nie jest jednak logicznym i adekwatnym wnioskiem, że taka osoba nienależycie sprawowała opiekę nad zwierzęciem albo że właściciel trzymał psa w złych warunkach mu zagrażających.
B. V. doznała ogniskowego urazu mózgu oraz złamania kości podstawy czaszki, a także cierpi na cukrzyce typu II. Hospitalizacja trwała trzy doby, podczas których nie miał ona możliwości sprawowania jakiejkolwiek opieki nad psami. Nieporządek w domu spowodowany był wynikiem niedomagania skarżącej.
Organ nie uwzględnił podstawowej zależności przyczynowo-skutkowej. Stan zwierzęcia stwierdzony w dniu interwencji był bezpośrednim skutkiem tej nagłej sytuacji, a nie efektem systematycznego zaniedbania czy niewłaściwych warunków bytowania. W mieszkaniu znajdowała się woda, karma oraz wszystkie środki niezbędne do zapewnienia opieki nad psem, z których skarżąca nie miała fizycznej możliwości skorzystać z uwagi na doznany uraz.
Organ nie dokonał weryfikacji tych okoliczności, opierając się na stanie faktycznym z chwili interwencji. Przy czym funkcjonariusze Policji przekazali nieprawidłowe informacje, że B. V. została przewieziona na oddział psychiatryczny. Organy oparły swoje rozstrzygnięcie na niepełnych i częściowo błędnych ustaleniach, nie przeprowadzając ich weryfikacji.
Organy błędnie przyjmują, że stan psa stwierdzony w dniu interwencji świadczy o tym, że zwierzę było traktowane w sposób zakazany przez art. 6 ust. 2 pkt 10 i 19 ustawy o ochronie zwierząt. Stan faktyczny sprawy jednoznacznie wskazuje, że nawet gdyby uznać, że doszło do pogorszenia warunków bytowania psa to miało to charakter jednorazowy, przejściowy i było wyłącznym skutkiem nagłego niezawinionego zdarzenia losowego.
Postępowanie prowadzone w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt ma na celu odseparowanie właściciela od zwierzęcia, któremu może on zrobić krzywdę. W niniejszej sprawie właścicielka nie stanowiła zagrożenia dla zwierzęcia, a sytuacja była wynikiem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności.
Gdyby organ sumiennie i starannie przeprowadziły postępowanie dowodowe, to doszedłby do wniosku, że warunki bytowania psa były bardzo dobre, pies [...] był członkiem rodziny, a czasowy brak pierwszoplanowego opiekuna - właściciela nie stanowił o tym, że psa porzucono, ale że został on zostawiony pod opieką osoby najbliższej, tj. matki właścicielki, na czas kilkudniowego wyjazdu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu skarżonej decyzji oraz wniosło o oddalenie skargi w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej; kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267).
Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego aktualnego na dzień wydania zaskarżonego aktu.
Realizując zadania wymiaru sprawiedliwości sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie - art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a.").
Uwzględniając skargę na decyzję Sąd uchyla ten akt w całości albo w części na warunkach określonych w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a., względnie stwierdza jego nieważności, gdy spełnione są przesłanki wskazane w art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. albo stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a.).
W przypadku, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a., stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, sąd umarza jednocześnie to postępowanie (art. 145 § 3 P.p.s.a.)
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Zgodnie zaś z art. 135 P.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Skarga okazała się uzasadniona.
Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Burmistrza [...] zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz naruszeniem przepisów postępowania, które mogło i miało wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) P.p.s.a.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1580 z późn. zm.; dalej w skrócie "u.o.z.").
Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 u.o.z. zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne.
Zgodnie z natomiast z art. 6 ust. 1 u.o.z. zabrania się znęcania nad zwierzętami. W świetle zaś przepisów art. 6 ust. 2 u.o.z. przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumie się zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności: utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z.) oraz utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku (art. 6 ust. 2 pkt 19 u.o.z.).
Decyzja podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (art. 7 ust. 1a u.o.z.). Przekazanie zwierzęcia następuje za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane (art. 7 ust. 1b u.o.z.). W przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b, lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę (art. 7 ust. 1c u.o.z.). Decyzja, o której mowa w ust. 1, podlega natychmiastowemu wykonaniu (art. 7 ust. 2 u.o.z.).
Zgodnie natomiast z art. 7 ust. 3 u.o.z. w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.
W przypadkach, o których mowa w art. 7 ust. 1 i 3, kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna (art. 7 ust. 4 u.o.z.). Do należności z tytułu kosztów określonych w ust. 4 stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (art. 7 ust. 5 u.o.z.).
Ustawowe standardy dotyczące działania organów administracji publicznej w formie decyzji administracyjnej unormowane zostały w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572 z późn. zm.; dalej w skrócie "K.p.a.").
W świetle art. 6 K.p.a. organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. Zgodnie natomiast z art. 107 § 1 pkt 4 i 6 K.p.a. decyzja ma zawierać powołanie podstawy prawnej oraz uzasadnienie faktyczne i prawne.
Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 K.p.a.).
Podstawowym obowiązkiem organu administracji publicznej jest wskazanie podstawy materialnoprawnej wydania decyzji.
Prawidłowe wykonanie tego obowiązku ma fundamentalne znaczenie dla oceny legalności aktu zaskarżonego do sądu.
Kompetencja sądu administracyjnego określona jako ocena legalności nie dopuszcza usuwania uchybień postępowania administracyjnego i wad decyzji administracyjnej, które stanowiłyby o załatwieniu sprawy za organ administracji publicznej. Przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego nie jest, i nie może być, wyręczanie organów administracji publicznej w załatwianiu spraw administracyjnych (R. Hauser, J. Drachal, E. Mzyk "Dwuinstancyjne sądownictwo administracyjne - omówienie podstawowych zasad i instytucji procesowych" Warszawa - Zielona Góra 2003, str. 22).
Decyzja wydana przez Burmistrza [...] nie realizuje tego obowiązku w należyty sposób. Organ wskazał bowiem, że wydał decyzję na podstawie "art. 7 ustawy z dani 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2023 r. poz. 572)".
Tymczasem w art. 7 ustawy o ochronie zwierząt uregulowano dwie sytuacje, w których dochodzi do wydania decyzji administracyjnych w przedmiocie czasowego odebrania zwierzęcia. W sytuacji opisanej w ust. 1 odebranie zwierząt następuje po wydaniu decyzji orzekającej o ich czasowym odebraniu. Natomiast w sytuacji, o której mowa w ust. 3, wydanie decyzji poprzedza odebranie zwierząt (G. Manjura-Niśkiewicz, Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz art. 7, wyd. 1, 2022 oraz powołane tam literatura i orzecznictwo).
Z dokumentów włączonych do akt administracyjnych wynika, że Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...], pismem opatrzonym datą 23 maja 2025 roku, które złożono w Urzędzie Miejskim w [...] w dniu 26 maja 2025 roku (prezentata organu), zawiadomiło Burmistrza [...] o odbiorze zwierzęcia w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Na podstawie art. 7 ust. 1c tej ustawy TOZ Oddział w [...] zażądało wydania rozstrzygnięcia, że miejscem tymczasowego przebywania zwierzęcia będzie azyl, w którym pies obecnie przebywa. Jednak w podsumowaniu zawiadomienia TOZ Oddział w [...] wyjaśniło, że żąda wydania przez Burmistrza [...] decyzji, o której mowa w art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt.
Burmistrz [...], powołując się na pismo L. H. Przewodniczącej Zarządu Komisarycznego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...], postanowieniem z dnia 29 maja 2025 roku (znak: [...]), na podstawie art. 61 § 1 i § 4 K.p.a. w związku z art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, wszczął z urzędu postępowanie w sprawie czasowego odebrania psa w typie labradora retrievera przebywającego na nieruchomości pod adresem Os. [...], [...], będącego w posiadaniu B. V. .
Dostrzegać zatem należy, że w postanowieniu o wszczęciu postępowania rozstrzyga się o wszczęciu postępowania na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt w sprawie "czasowego odebrania psa będącego w posiadaniu B. V.".
Tymczasem z treści zawiadomienia TOZ Oddział w [...] wynika jasno, że pies został odebrany już w dniu interwencji policji, bo "Obecnie zwierzę przebywa pod adresem [...], gdzie zapewniono mu kontynuowanie leczenia. Z uwagi na stan zdrowia psa w dniu odebrania podczas interwencji policyjnej, zasadnym jest zapewnienie mu stałej opieki".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie usunęło powyższych wad decyzji lub postępowania przed organem I instancji, lecz w sposób całkowicie nieuprawniony uznało, że te oczywiste uchybienia nie stanowią o istotnym naruszeniu prawa, gdyż "z uwagi na brzmienie art. 7 ust. 1 w zw. z ust. 3 u.o.z. rozstrzygnięcia w przedmiocie czasowego odebrania zwierzęcia właścicielowi mają charakter uznaniowy".
Tryb zwykły (art. 7 ust. 1 u.o.z.) oraz tryb interwencyjny (art. 7 ust. 3 u.o.z.) różnią się one od siebie kolejnością czynności formalnych i faktycznych w sprawie. W trybie zwykłym najpierw wydana zostaje decyzja wójta, burmistrza, prezydenta miasta, zaś dopiero w oparciu o nią – zwierzę zostaje faktycznie odebrane właścicielowi lub opiekunowi. Kolejność jest odwrotna, gdy odebranie zwierzęcia odbywa się w trybie interwencyjnym – wówczas najpierw dochodzi do fizycznego odebrania zwierzęcia, jeżeli dalsze jego pozostawanie u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża zdrowiu lub życiu zwierzęcia, a dopiero następczo, na podstawie zawiadomienia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta przez podmiot, który zwierzę odebrał, wszczynane jest postępowanie administracyjne celem wydania decyzji orzekającej o odebraniu albo decyzji odmawiającej odebrania zwierzęcia (K. Kuszlewicz [w:] Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz, Warszawa 2021, Lex art. 7).
Wyjaśnić również należy, że chociaż tryb interwencyjny opiera się na tych samych przesłankach co tryb zwykły odebrania zwierzęcia, to dodatkowym warunkiem skorzystania z niego jest stan niecierpiący zwłoki. Istotną różnicą jest również to, że odebranie zwierzęcia w trybie zwykłym ma charakter fakultatywny, a zatem upoważniony w ustawie organ ma możliwość wydania decyzji w tym przedmiocie, zaś w sytuacji, gdy spełnione są przesłanki interwencyjnego odebrania zwierzęcia, ustawa stanowi, że policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem jest ochrona zwierząt – odbiera zwierzę – jest to jego obowiązek (K. Kuszlewicz [w:] Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz, Warszawa 2021, Lex art. 7).
Decyzja wydana na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt niejako zatwierdza uprzednio dokonany odbiór zwierzęcia. W tym przypadku decyzja sankcjonuje działania podjęte przez właściwe służby. Organ administracji ocenia czy rzeczywiście istniały przesłanki do natychmiastowego odbioru zwierzęcia. Zakres postępowania jest inny, węższy niż przy informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt. Dla dokonania oceny, czy w dacie czasowego odebrania zwierzęcia istniały podstawy faktyczne i prawne uzasadniające wydanie decyzji w tym przedmiocie zasadnicze znaczenie mają stwierdzone warunki jego bytowania oraz jego stan fizyczny istniejący w momencie odebrania zwierzęcia (G. Manjura-Niśkiewicz, Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz art. 7, wyd. 1, 2022 oraz powołane tam orzecznictwo).
Na potrzeby oceny legalności zaskarżonych decyzji Sąd podzielił stanowisko autorki skargi, że wzorzec oceny legalności kwestionowanych decyzji, podstawę prawną wydania obu decyzji stanowił art. 7 ust. 3 u.o.z.
Takie stanowisko uzasadnia przede wszystkim to, iż organy rozpoznały z urzędu jako stronę kontrolowanego postępowania administracyjnego Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...].
W świetle uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2020 roku o sygn. akt II OPS 2/19 organizacja społeczna, której statutowym celem jest ochrona zwierząt, a której upoważniony przedstawiciel odebrał zwierzę i zawiadomił o tym wójta (burmistrza, prezydenta miasta), posiada status strony w rozumieniu art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.) w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 122 ze zm.).
W ocenie Sądu zaskarżone decyzje zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. w związku z art. 7 ust. 3 u.o.z.
Na gruncie treści art. 7 ust. 3 u.o.z. "policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt" posiadają ustawowo określoną kompetencję do tego, aby "w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, odbierać zwierzę właścicielowi lub opiekunowi, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia".
W uzasadnieniu kwestionowanych skargą decyzji nie wskazano expressis verbis zdarzenia, które organy zatwierdziły jako interwencyjne odebranie zwierzęcia.
Analiza materiału dowodowego włączonego do akt administracyjnych nie daje podstaw do przyjęcia stanowiska, że w okolicznościach kontrolowanej sprawy wystąpiło zdarzenie, które można rozpoznać jako "niecierpiące zwłoki odebranie psa od opiekuna lub właściciela z uwagi na to, że dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagrażało jego życiu lub zdrowiu".
Jako zdarzenia o cechach interwencyjnego odebrania psa w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. nie można rozpoznać okoliczności udokumentowanych notatką służbową sierż. szt. P. Ł., którą sporządzono w dniu 7 sierpnia 2025 roku.
Z tej notatki wynika, że funkcjonariusze KPP w [...], w dniu 20 maja 2025 roku około godziny 10:00, podczas interwencji podjętej na zgłoszenie sąsiadki, ujawnili w mieszkaniu pod adresem Osiedle [...] w [...] leżącą na podłodze kobietę (skarżąca), biegającego po niej psa rasy labrador oraz leżącego w bezruchu małego yorka.
Przeprowadzający interwencję funkcjonariusze KPP w [...] nie stwierdzili podstaw do interwencyjnego odebrania żadnego z psów. Nie złożyli zawiadomienia w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. Psy napojono. Skarżąca musiała być hospitalizowana, więc funkcjonariusze KPP w [...] skontaktowali się telefonicznie z rodziną w celu przekazania opieki nad psami. Córka skarżącej nie mogła przejąć tej opieki, gdyż przebywała z dziećmi na wakacjach. W uzgodnieniu z właścicielką funkcjonariusze KPP w [...] przekazali psa rasy labrador pod opiekę sąsiadce, a yorka przewieziono do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w [...].
Z dokumentacji medycznej załączonej do akt administracyjnych wynika natomiast, że skarżąca doznała "ogniskowego urazu mózgu, złamania kości podstawy czaszki, stłuczenia płata czołowego lewego i prawego mózgu, złamania łuski kości potylicznej przechodzące na podstawę czaszki". Skarżąca przebywała na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w dniu 20 maja 2025 roku, a na Oddziale Chirurgii Ogólnej od dnia 20 maja 2025 roku do dnia 23 maja 2025 roku.
W świetle treści art. 7 ust. 3 u.o.z. obowiązek zawiadomienia właściwego wójta (burmistrza, prezydenta miasta) o odebraniu zwierzęcia spoczywa na tym kto zwierzę interwencyjnie odebrał.
Brak jest podstaw do tego, aby jako interwencyjne odebranie zwierzęcia w rozumieniu art. 7 ust. 3 u.o.z. rozpoznawać zdarzenie w postaci oddania psa pod opiekę lekarza weterynarii przez sąsiadkę, której funkcjonariusze KPP w [...] przekazali psa w uzgodnieniu ze skarżącą i jej córką, czy też dalsze przekazanie tego psa przez lekarza weterynarii pod opiekę TOZ w [...].
W ocenie Sądu pismo L. H. Przewodniczącej Zarządu Komisarycznego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...] z dnia 23 maja 2025 roku (złożone w Urzędzie Miasta [...] w dniu 26 maja 2025 roku), w którym powołano się na okoliczności dotyczące interwencji Policji z dnia 20 maja 2025 roku, opiekę medyczną nad psem sprawowaną przez lekarza weterynarii A. G. oraz fakt przekazania tego psa w dobrym stanie zdrowia pod opiekę TOZ w [...], można kwalifikować co najwyżej jako informację w rozumieniu art. 7 ust. 1a u.o.z.
W konsekwencji Burmistrz [...] zgodnie z okolicznościami faktycznymi sprawy w dniu 29 maja 2025 roku wydał postanowienie o wszczęciu postępowania na podstawie art. 61 § 1 i § 4 K.p.a. w związku z art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt.
Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w kontrolowanej sprawie nakazuje przyjąć, że Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...] roztoczyło opiekę nad psem, który po zakończeniu opieki weterynaryjnej nie został przekazany właścicielce lub opiekunce, bo w ocenie przedstawicieli TOZ w [...] już funkcjonariusze KPP w [...] powinni byli odebrać zwierzę interwencyjnie, zamiast przekazywać je pod opiekę sąsiadce w uzgodnieniu ze skarżącą i jej córką.
W przedłożonych Sądowi aktach administracyjnych nie ma skrawka dowodu na to, że skarżąca jest lub była źródłem zagrożenia dla życia lub zdrowia psa, który został przejęty od lekarza weterynarii przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...].
Zgodnego z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego dowodu takiego zagrożenia nie stanowi zawarte w uzasadnieniu decyzji Burmistrza [...] stwierdzenie, że "podczas rozmowy z pracownikiem urzędu pani B. V. oświadczyła, że zwierzęta nie otrzymywały regularnie wody, aby nie sikały w mieszkaniu". Jest to gołosłowne twierdzenie, które nie zostało poparte ani dowodem z przesłuchania świadka, ani dowodem z przesłuchania strony.
W ocenie Sądu celem takiej argumentacji Burmistrza jest tylko to, aby wytworzyć pozory przeciwdowód dla bezspornych okoliczności sprawy, że skarżąca ulegała groźnemu wypadkowi i nie była w stanie opiekować się psami.
W aktach sprawy nie ma żadnych podstaw do tego, aby przyjmować ustalenie i formułować ocenę, że przetrzymywanie psa przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...] po powrocie skarżącej ze szpitala do domu (23 maja 2025 roku) uchyla zagrożenia dla życia lub zdrowia psa. Takiej okoliczności nie dowodzi fakt, że w dniu 1 lipca 2025 roku, czyli przed wydaniem decyzji przez organ I instancji, Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...] złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami.
Mając na uwadze powyższe Sąd doszedł do przekonania, że w kontrolowanej sprawie nie występowały okoliczności warunkujące złożenie zawiadomienia o interwencyjnym odbiorze zwierzęcia. Z tej też przyczyn niejako w konsekwencji Sąd uznał, że organ nie wykazał okoliczności, które uzasadniałyby ocenę o spełnieniu przesłanek do wydania decyzji zatwierdzającej interwencyjny odbiór zwierzęcia przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w [...].
Właściciel psa niewątpliwie ponosi cywilnoprawną odpowiedzialność w zakresie zwrotu kosztów koniecznej opieki nad psem roztoczonej przez osobę trzecią w interesie właściciela. Jednak celem decyzji zatwierdzającej interwencyjny odbiór zwierzęcia nie może być dążenie do zastąpienia regulacji cywilnoprawnej rozwiązaniami prawa administracyjnego. W konsekwencji nie można przyjmować, że przesłanką aktualizującą kompetencję do wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 3 u.o.z. jest tylko to, że "zwierzę zostało już faktycznie odebrane".
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) P.p.s.a., Sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza [...] (pkt 1 wyroku). Na podstawie art. 145 § 3 P.p.s.a. orzeczono o umorzeniu postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt (pkt 2 wyroku).
O kosztach postępowania (pkt 3 wyroku) Sąd wyrokował na podstawie art. 200 oraz 205 § 2 P.p.s.a. Na zasądzoną skarżącej kwotę składają się opłata uiszczona tytułem wpisu od skargi (200 zł), wynagrodzenie pełnomocnika z wyboru w stawce minimalnej (480 zł) oraz opłata skarbowa uiszczona od udzielonego pełnomocnictwa (17 zł).
Rozważając potrzebę wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia na podstawie art. 7 ust. 1 u.o.z. organy obowiązane są uwzględnić, że właściciel jest zawsze stroną postępowania nawet wówczas, gdy zwierzę znajduje się pod opieką innej osoby - w takiej sytuacji stronami postępowania są właściciel zwierzęcia i jego opiekun. Jeżeli zwierzę stanowi współwłasność dwóch lub więcej osób to postępowanie należy prowadzić w stosunku do wszystkich (G. Manjura-Niśkiewicz, Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz art. 7, wyd. 1, 2022).
W uzasadnieniu decyzji Burmistrza [...] nie ma argumentacji, która skutecznie podważa wartość dowodową dokumentów przedłożonych celem wykazania, że V. A. jest właścicielem psa. Takiej argumentacji nie stanowi stwierdzenie, że "B. V. - właścicielka psa, podjęła działania w sprawie po upływie miesiąca od daty interwencji organów ściągania i instytucji zajmujących się ochroną zwierząt", a to z tego względu, że do akt sprawy włączone zostało pismo interwencyjne V. A., które złożyła ona w Urzędzie Miasta [...] w dniu 23 czerwca 2025 roku.
Nie można uznawać, że zgłaszany przez skarżącą wniosek dowodowy z opinii biegłego jest oczywiście nieuzasadniony, a to z uwagi na to, iż nie ma możliwości "zbadania psa na dzień 20 maja 2025 roku". Zgodnie z treścią notatki lekarza weterynarii A. G. w dniu 20 maja 2025 roku pies został zbadany i zważony oraz wykonano mu badania morfologiczne i biochemiczne krwi. Zatem niewątpliwe istniała i istnieje możliwość analizy zebranych danych pod kątem oceny stanu zdrowia i kondycji psa na datę 20 maja 2025 roku. Jednak przeprowadzanie takiego dowodu na dalszym etapie postępowania może wydać się zbędne z uwagi na okoliczności sprawy (wypadek skarżącej) oraz prowadzenie postępowania w trybie art. 7 ust. 1 u.o.z. Niewątpliwie ostateczna decyzja w tym względzie, tj. przyszłego postępowania dowodowego, należy do organów administracji publicznej.
Decyzja wydana na podstawie art. 7 ust. 1 u.o.z. jest decyzją uznaniową. Nie oznacza to jednak dowolności, lecz musi być wynikiem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnie z art. 7 K.p.a., wszechstronnego rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego (art. 77 § 1 K.p.a.) oraz jego oceny (art. 80 K.p.a.), co powinno znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 K.p.a. Z opisu nacechowanego emocjonalnymi i wartościującymi sformułowaniami: "po otwarciu ukazał nam się widok straszny", "jak trzeba być nieczułym człowiekiem, żeby w takich warunkach trzymać psy", "nawet w najgorszych czasach więźniowie mieli lepsze warunki", "pytanie tylko czy kocha się psy jako żywe istoty, czy jako maszynki do robienia pieniędzy" nie wynikają konkretne dane, w jakich warunkach przebywały psy (G. Manjura-Niśkiewicz, Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz art. 7, wyd. 1, 2022 i powołane tam orzecznictwo).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło