III SA/Po 1363/13

WyrokWSA w Poznaniu2014-02-18

Skład orzekający: Maria Lorych-Olszanowska, Barbara Koś, Małgorzata Górecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących obsługi tachografu przez kierowcę, jeśli wykaże, że zapewnił właściwą organizację pracy i dyscyplinę, a naruszenie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność przedsiębiorcy transportowego za naruszenia przepisów dotyczących obsługi tachografu ma charakter obiektywny i opiera się na zasadzie ryzyka. Samo zapewnienie właściwej organizacji pracy, szkoleń czy okresowych kontroli nie wyłącza odpowiedzialności, jeśli przedsiębiorca nie udowodnił, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł mu zapobiec. Działania nadzorcze i kontrolne, w tym bezpośrednie środki kontroli, są kluczowe dla wykazania należytej staranności.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę przedsiębiorcy transportowego na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na przedsiębiorcę karę pieniężną. Kara została nałożona za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na nierejestrowaniu przez kierowcę podczas jazdy aktywności w postaci jazdy na wykresówkach tachografu. Przedsiębiorca zarzucał organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że podjął wszelkie niezbędne kroki w celu zapobieżenia naruszeniom i że nie miał wpływu na działanie kierowcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 18 lutego 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Lorych-Olszanowska Sędziowie WSA Barbara Koś ( spr.) WSA Małgorzata Górecka Protokolant: st.sekr.sąd. Izabela Kaczmarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2014 roku przy udziale sprawy ze skargi W. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 19 kwietnia 2013 r., wydaną na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 z późn. zm.) nałożył na W. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą W. S. [...] karę pieniężną w wysokości [...] zł. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że w dniu 21 marca 2013 r. w miejscowości P. (T.) na drodze krajowej nr 45 został zatrzymany do kontroli samochód Mercedes-Benz o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował P. C. Na podstawie zgromadzonego materiału sprawy, a w szczególności protokołu kontroli nr [...] z dnia 21.03.2013 r., organ stwierdził, że analiza wykresówek pobranych od kierowcy za dni: 13-14.03.2013 (przerwy od 11.00 do 13.00, 17.20-18.05 w dniu 13.03.2013 r.), za dni 14-15.03.2013 r. (przerwa 15.30-16.10 w dniu 14.03.2013 r.), za dni 19-20.03.2013 r. (przerwy: 10.15-11.00, 13.00-13.50 w dniu 19.03.2013 r.), za dni 20-21.03.2013 r. (przerwy: 12.05-12.50, 14.05-15.00, 17.15-18.05 w dniu 20.03.2013 r.) wykazała, że kierowca w czasie jazdy otwierał tachograf, co miało na celu nierejestrowanie na wykresówkach aktywności kierowcy w postaci jazdy. Działaniem tym kierowca fałszował zapisy tachografu na wykresówkach, rejestrując przerwy w jeździe zamiast faktycznej jazdy. Następnie organ wskazał, że nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego - tachografu na wykresówkach wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi stanowi naruszenie art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. L 370 z 31.12.1985 r., str. 21), który stanowi, że kierowca stosuje wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzi pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmuje. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Zdaniem organu Strona nie dostarczyła w toku postępowania dowodów pozwalających na umorzenie postępowania zgodnie z art. 92 c ustawy o transporcie drogowym. W konsekwencji, w związku ze stwierdzeniem powyższego naruszenia organ nałożył na Stronę karę pieniężną w wysokości [...] zł na podstawie art. 92 a ust. 1, 6, 7 ustawy o transporcie drogowym oraz załącznika nr 3 Ip. 6.2.1. W odwołaniu od powyższej decyzji Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozparzenia przez organ I instancji, zarzucając naruszenie art. 7, art. 10 § 1 i art. 11 K.p.a. oraz art. 92b ust. 1 pkt 1 i art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez ich niezastosowanie w sprawie. W uzasadnieniu Strona podniosła w szczególności, że organ nie podjął wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i nie umożliwił Odwołującemu udowodnienia, że organizuje on pracę kierowców w taki sposób, aby zdyscyplinować pracowników wykonujących na jego rzecz usługi. Ponadto, zdaniem Strony, organ nie uzasadnił słuszności swoich twierdzeń, jakoby Odwołujący w toku czynności nie dostarczył dowodów pozwalających na umorzenie postępowania zgodnie z art. 92 c ustawy o transporcie drogowym. Zaskarżona decyzja narusza art. 92 b ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, ponieważ Odwołujący zapewnia właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przepisów przez kierowców. Odwołujący przestrzega przepisów rozporządzenia Rady EWG 3821/85 oraz dokonuje regularnych kontroli wykresówek za każdy miesiąc za pośrednictwem firmy zewnętrznej. Kierowcy zatrudnieni przez Odwołującego są informowani o obowiązujących ich normach czasu pracy, jazdy wymaganych przerwach i odpoczynkach oraz wymaganych dokumentach, które powinni posiadać przy sobie. W związku z powyższym organ winien odstąpić od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Zaskarżona decyzja narusza także art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, ponieważ Odwołujący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, do którego doszło wskutek okoliczności, których Odwołujący nie mógł przewidzieć. Nie miał on bowiem możliwości sprawowania ciągłej kontroli nad swoimi pracownikami i tym samym nie miał wpływu na to, że kierowca w trakcie jazdy otwierał tachograf. Sprawdzanie przestrzegania przepisów prawa dotyczących czasu pracy i transportu jest możliwe dopiero po upływie miesiąca kalendarzowego, gdy Odwołujący dysponuje kompletem dokumentów o czasie pracy kierowcy. Każdy z pracowników Odwołującego ma obowiązek podpisania oświadczenia o przestrzeganiu przepisów prawa w czasie wykonywania obowiązków pracowniczych. Kierowca, P. C. w związku z zaistniałym zdarzeniem ujawnionym w czasie kontroli z dnia 21 marca 2013 r. otrzymał karę upomnienia. W związku z powyższym, zdaniem Odwołującego, organ nie powinien był w ogóle wszczynać postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej na Odwołującego. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 15 lipca 2013 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 oraz 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265), Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 15 ust. 2, art. 16 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985 r.), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, podzielając dokonane w niej ustalenia faktyczne oraz ich ocenę prawną. W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania i powołał treść przepisów prawnych znajdujących w zastosowanie w sprawie. Wskazał, że w niniejszej sprawie brak możliwości uwzględnienia przesłanek ezgoneracyjnych, o jakich mowa w art. 92b ustawy o transporcie drogowym. Właściwa organizacja i dyscyplina pracy ogólnie wymagana w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych implikuje obowiązek bezwzględnego przestrzegania nakazu rejestracji kompletnych i zgodnych z rzeczywistością aktywności kierowcy podczas prowadzenia pojazdu. Ponadto ww. art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym daje możliwość nienakładania kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, nie znajduje natomiast zastosowania do naruszeń związanych z obsługą urządzenia rejestrującego. W niniejszej sprawie Strona nie wskazała również okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu, wobec czego brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Organ zaakcentował, że brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Prowadzenie właściwej kontroli pracy kierowców leży w interesie przedsiębiorcy. Normodawca nie określa katalogu czynności, jakich należy dokonać, aby prawidłowo zabezpieczyć pracę kierowców, wobec tego mogą być to zarówno kontrole telefoniczne, GPS czy też inne formy oddziaływania przedsiębiorcy na prawidłowe zachowania kierowców. Aby zwolnić się z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia nie wystarczy jedynie wskazać, że to kierowca jest wyłącznie odpowiedzialny za naruszenia, ponieważ obowiązkiem przedsiębiorcy jest prawidłowe zabezpieczenie, zorganizowanie zadania przewozowego, a następnie jego właściwa kontrola. Zapewnienie kierowcy prawidłowej organizacji zadania przewozowego i jego bieżąca kontrola nie dają kierowcy podstaw do naruszania obowiązujących przepisów. Strona wskazała na oświadczenie kierowcy, iż ten został poinformowany o obowiązujących przepisach w zakresie czasu jazdy, odpoczynków i przerw. W oświadczeniu tym przedsiębiorca nie wskazał jednak daty jego sporządzenia, zatem nie wiadomo, czy zostało sporządzone przed kontrolą czy po jej terminie. Niezależnie od powyższego organ wskazał, że samo oświadczenie bez wdrożenia mechanizmów mobilizujących kierowców do przestrzegania obowiązujących przepisów nie odniesie zamierzonych efektów. Ponadto Strona wskazywała, że kontroli czasu pracy zatrudnianych przez nią kierowców dokonuje firma zewnętrzna, która również weryfikowała czas pracy kierowcy, P. C. i nigdy nie zgłaszała żadnych nieprawidłowości. Organ zaznaczył jednak, że fakt, iż taki podmiot nie zgłaszał Stronie zastrzeżeń do pracy danego kierowcy i jego dokumentacji nie uwalnia Strony od odpowiedzialności, gdy do takich naruszeń dochodzi. Organ nie podzielił także argumentów Strony, że sprawdzenie przestrzegania przepisów przez kierowcę możliwe jest dopiero po miesiącu kalendarzowym, gdy Skarżący dysponuje kompletem danych o pracy kierowcy. Wskazał, że strona dysponuje dokumentacją kierowcy na bieżąco, gdy tylko kierowca wraca do bazy przedsiębiorstwa i przed rozpoczęciem wykonania nowego zadania przewozowego. Przedsiębiorca w każdym razie powzięcia podejrzeń o możliwości zaistnienia uchybień winien na nie reagować bezzwłocznie, nie oczekując aż minie miesiąc od ostatniego sprawdzenia. Z kolei odpowiadając na twierdzenie Strony, że nie miała ona możliwości sprawowania ciągłej kontroli nad pracą kierowcy, organ zauważył, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże również tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności "których nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania pracy kierowcy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku typowy w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągniecie zamierzonego celu. Z kolei w odniesieniu do informacji o wymierzeniu pracownikowi kary porządkowej z dnia 08.04.2013 r., organ wskazał, że reakcja Strony już po ujawnieniu naruszenia przez organ kontroli może przyczynić się do spowodowania braku uchybień przez kierowcę w przyszłości, nie zwalnia natomiast Strony z odpowiedzialności za naruszenia, które miały miejsce przez wymierzeniem takiej kary. Ponadto, odnosząc się do oświadczenia kierowcy o odbytym szkoleniu organ wskazał, że dodatkowe szkolenia są jedynie czynnikiem mogącym zminimalizować ryzyko powstania naruszeń w przyszłości, nie wyłączają natomiast odpowiedzialności strony za dopuszczenie do ich powstania. Organ odwoławczy odniósł się także do pozostałych zarzutów Strony, nie stwierdzając zarzucanych naruszeń art. 7, art. 11, art. 77 § 1 i art. 10 § 1 K.p.a., wskazując że organ I instancji podjął niezbędne kroki w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zapewnił stronie czynny udział w postępowaniu. W skardze na powyższą decyzję W. S., reprezentowany przez pełnomocnika – radcę prawnego, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając naruszenie: - art. 7, art. 10, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym nieprzesłuchanie Skarżącego, a także niezwrócenie się do Skarżącego lub jego pracownika do złożenia oświadczenia o dacie dokumentu, - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się zwłaszcza w twierdzeniach, że przeprowadzone szkolenia, składane przez kierowców oświadczenia oraz przekazywane kierowcom informacje nie stanowią prawidłowego zabezpieczenia pracy kierowców przez Skarżącego; - art. 92b ust. 1 pkt 1 i art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez ich niezastosowanie w sprawie. W uzasadnieniu skargi powtórzono w istocie argumentację przedstawioną w odwołaniu. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że ustalone przez organy w niniejszej sprawie okoliczności faktyczne, będące podstawą nałożenia na Skarżącego kary pieniężnej, pozostawały w istocie bezsporne. Przeprowadzona w dniu 21.03.2013 r. kontrola wykazała, że na wykresówkach za dni: 13.-14.03.2013 r., 14.-15.03.2013 r., 19.-20.03.2013 r., 20.-21.03.2013 r. kierowca, P. C., wykonując krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz Skarżącego – W. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą W. S. [...], otwierał podczas jazdy pokrywę tachografu w celu nierejestrowania na wykresówkach aktywności kierowcy w postaci jazdy. W wyniku powyższego nie zostały zarejestrowane zapisy tachografu w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy oraz przebytej drogi. Zamiast jazdy na wykresówkach zostały zarejestrowane "przerwy". Za powyższe naruszenie, zakwalifikowane przez organy jako nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, organy nałożyły na skarżącego przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości [...] zł na podstawie art. 92 a ust. 1, 6, 7 oraz zał. nr 3 lp. 6.2.1. ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm). Skarżący nie kwestionował okoliczności faktycznych będących podstawą nałożenia kary pieniężnej, tj. faktu otwierania przez kierowcę podczas jazdy tachografu w celu nierejestrowania na wykresówkach aktywności w postaci jazdy (które zostały przyznane również przez samego kierowcę, P. C. przesłuchanego w czasie kontroli w charakterze świadka), jak również dokonanej kwalifikacji stwierdzonego naruszenia oraz wysokości nałożonej kary pieniężnej. Skarżący zarzucał jedynie – i do tego sprowadzała się istota sporu w niniejszej sprawie – że organy nie przeprowadziły dostatecznego postępowania wyjaśniającego (przez przesłuchanie Skarżącego w charakterze strony, zwrócenie się o uzupełnienie oświadczenia kierowcy o odbytym szkoleniu w zakresie obowiązujących przepisów dotyczących czasu pracy) i nie rozpatrzyły w sposób dostateczny przedłożonych przez Skarżącego dokumentów (list przewozowy, umowa o pracę, wykresówki, oświadczenie kierowcy o odbytym szkoleniu, informacja o nałożeniu na kierowcę kary porządkowej przez pracodawcę, zaświadczenia o działalności, informacje o kontroli przeprowadzanej przez firmę zewnętrzną) w celu wykazania okoliczności, o których mowa w art. 92 b ust. 1 pkt 1 i art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, mających świadczyć o braku wpływu Skarżącego na naruszenie, którego dopuścił się kierowca. W odniesieniu do powyższych zarzutów należy wskazać, że materiał dowodowy, na podstawie którego została wydana zaskarżona decyzja zawiera protokół przesłuchania kierowcy oraz dokumenty przedłożone przez Skarżącego, które zostały wzięte pod uwagę przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Natomiast brak przesłuchania Skarżącego w charakterze strony nie wykluczał możliwości złożenia przez niego wyjaśnień na piśmie. Należy jednak podkreślić, że okoliczności podnoszone przez Skarżącego, do których wykazania zmierzał, wnioskując o dalsze postępowanie wyjaśniające, miały na celu wykazanie, że Skarżący dołożył należytej staranności w celu zapobieżenia naruszeniom poprzez właściwą organizację pracy, szkolenie kierowcy – informowanie o obowiązujących normach jazdy, przerw i odpoczynku, okresowe kontrole przez firmę zewnętrzną, a wyłączną winę za powstałe naruszenie ponosi kierowca. Skarżący zmierzał w ten sposób do wykazania, że nie miał on wpływu na zaistniałe naruszenie (którego dopuścił się kierowca), wobec czego odpowiedzialność Skarżącego powinna być wyłączona na podstawie art. 92 b ust. 1 pkt 1 i art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W związku z powyższym należy wyjaśnić, że powołany art. 92b ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców stosownych przepisów. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy, przepis ten nie mógł w ogóle znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ nie dotyczyła ona wskazanego w hipotezie tego przepisu naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Stwierdzone w wyniku kontroli naruszenie organy zakwalifikowały bowiem jako nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Tym samym w niniejszej sprawie nie można mówić o zarzucanym w skardze naruszeniu art. 92 b ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie. W okolicznościach niniejszej sprawy w grę wchodziło więc jedynie zastosowanie art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, stosownie do którego nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92 a ust.1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W świetle powyższego przepisu okoliczności podnoszone przez Skarżącego, zmierzające do wykazania, że zapewnił on właściwą organizację pracy, a winnym stwierdzonego naruszenia jest wyłącznie kierowca, nie mogły, zdaniem Sądu, mieć wpływu na dokonaną przez organy ocenę w powyższym zakresie. W konsekwencji nie można również mówić o zarzucanym naruszeniu przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.) w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jakkolwiek ze zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności z zeznań kierowcy, nie wynika jednoznacznie, czy dopuścił się on naruszenia samowolnie, czy za wiedzą (zgodą) pracodawcy, to jednak należy zauważyć, że nawet w przypadku, gdyby do naruszenia doszło wyłącznie wskutek samowolnych działań kierowcy, podjętych także wbrew zaleceniom pracodawcy, to taka okoliczność – do której udowodnienia zmierzał Skarżący – nie mogła stanowić o wyłączeniu odpowiedzialności Skarżącego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się bowiem, że przewidziana w art. 92 a ustawy o transporcie drogowym odpowiedzialność podmiotu wykonującego transport drogowy (przedsiębiorcy) ma charakter obiektywny – obciąża podmiot wykonujący transport drogowy, jeżeli wystąpił zakazany przez ustawę skutek i jest oderwana od kwestii winy – organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło wykroczenie określone powołanymi wyżej przepisami, bez wnikania jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. Stwierdzenie określonego ustawą wykroczenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodną z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości. Organ działa w tej sytuacji w warunkach tzw. uznania związanego. Akcentuje się przy tym, że podmiot wykonujący transport drogowy ma możliwość właściwego doboru pracowników, a jego odpowiedzialność za kierowców, którymi się posłużył przy wykonywaniu transportu drogowego jest oparta na tzw. ryzyku osobowym. W dyspozycji art. 92 c ustawy nie mieszczą się zdarzenia związane z doborem osób wykonujących przewóz drogowy na rzecz przedsiębiorcy. Odpowiedzialność administracyjna za naruszenia określonych przepisów ustawy o transporcie drogowym jest oderwana od kwestii winy, zaistnienia szkody, czy stanu zagrożenia; jest odpowiedzialnością opartą na zasadzie ryzyka z uwagi na cele, jakie przepisy te miały spełnić, a mianowicie zapewnić bezpieczeństwo na drogach. Dla zwolnienia się z tej odpowiedzialności nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnienie podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Podstawą do zwolnienia się z tej odpowiedzialności nie może być w szczególności fakt organizowania dla kierowców szkoleń z zakresu przestrzegania przepisów dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków oraz obsługi tachografów, ani ustalania wynagrodzenia kierowców niezależnie od przejechanych kilometrów, terminowości dostarczania ładunków, czy jego ilości. Konieczne są również działania nadzorcze i kontrolne wobec kierowców. Skarżący jako przedsiębiorca winien tak dobierać kierowców i tak zorganizować ich pracę, aby nie dochodziło do naruszenia przez nich prawa podczas wykonywania transportu drogowego. Sprawą przedsiębiorcy jest zawieranie takich umów, dobór takiej kadry i obmyślenie takich rozwiązań organizacyjnych, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz przewóz drogowy, a jednocześnie zapobiegać będą naruszeniom zasad i warunków wykonywania tego transportu. Bez wątpienia istotne w tym względzie są środki bezpośredniej kontroli kierowców. Wprawdzie obowiązujące przepisy prawne nie precyzują szczegółowo obowiązków przedsiębiorców w tym względzie, jednak należy to odczytywać w ten sposób, że przedsiębiorcy winni podejmować czynności zaradcze co do organizowanych przewozów adekwatne do sytuacji, tj. takie, które pozwolą uniknąć naruszeń. Biorąc pod uwagę aktualny rozwój techniki i zasady doświadczenia życiowego, trafny w ocenie Sądu jest w szczególności podany przez organ odwoławczy przykład tego rodzaju działań w postaci kontroli telefonicznych czy GPS. W związku z powyższym argumentacja Skarżącego sprowadzająca się do tego, że zapewnił on właściwą organizację pracy i dołożył należytej staranności poprzez szkolenia kierowców w zakresie przepisów dotyczących czasu pracy oraz okresowe kontrole dokumentacji kierowców przez firmę zewnętrzną, a za ujawnione naruszenie odpowiedzialność ponosi wyłącznie kierowca, nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Skarżący nie wskazał bowiem na takie okoliczności, które świadczyłyby o tym, że pomimo zachowania przez niego należytej staranności nie mógł przewidzieć zdarzenia powodującego naruszenie i nie mógł mu zapobiec. W ramach dołożenia należytej staranności, jak słusznie przyjął organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji, nie mogło być uznane za wystarczające prawidłowe organizowanie czasu pracy i przeprowadzenie odpowiednich szkoleń kierowców w zakresie obowiązujących norm pracy, jazdy, przerw i odpoczynku oraz jedynie okresowe (a nie bieżące, bezpośrednie) kontrole w tym zakresie, tym bardziej że przesłany wynik okresowej kontroli jest nieprecyzyjny – wskazuje jedynie na brak "najpoważniejszych" naruszeń, a nie brak naruszeń w ogóle (k. 36 akt adm.). Ponadto działanie kierowcy, nawet samowolne, nie może być traktowane jako okoliczność nadzwyczajna, nieprzewidywalna i niezależna od przedsiębiorcy. Skarżący nie wskazał natomiast na inne okoliczności i to o charakterze wyjątkowym, nadzwyczajnym, które mogłyby uzasadniać odstąpienie od wymierzenia kary na podstawie art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, wobec czego brak było podstaw do prowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego w tym zakresie. Wnioskowane przez Skarżącego uzupełnienie oświadczenia kierowcy o datę nie miałoby wpływu na wynik ustaleń i ich ocenę, podobnie jak przesłuchanie w charakterze strony Skarżącego, którego stanowisko było organom znane. Organy nie miały także obowiązku "poszukiwania" dowodów na poparcie twierdzeń Strony, ponieważ ciężar udowodnienia okoliczności, o których mowa w art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, spoczywa na przedsiębiorcy. W konsekwencji, wbrew zarzutom skargi, organy prawidłowo stwierdziły również brak podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym i wyłączenia na tej podstawie odpowiedzialności Skarżącego za stwierdzone naruszenie. W świetle powyższych rozważań Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ani przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy, wobec czego skargę jako bezzasadną Sąd oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło