III SA/Po 1660/13

WyrokWSA w Poznaniu2014-06-10

Skład orzekający: Mirella Ławniczak, Walentyna Długaszewska, Szymon Widłak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie transportu drogowego towarów na rzecz firmy ojca, prowadzącego odrębną działalność gospodarczą, przez przedsiębiorcę posiadającego zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne, stanowi transport drogowy wymagający licencji, a w konsekwencji czy zasadne jest nałożenie kary pieniężnej za brak takiej licencji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie transportu drogowego towarów na rzecz innej firmy, nawet rodzinnej, nie może być uznane za przewóz na potrzeby własne, jeśli nie są spełnione wszystkie warunki określone w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. W szczególności, kluczowe są okoliczności istniejące w dacie kontroli, a w tym przypadku skarżący nie był właścicielem ani sprzedawcą przewożonego towaru. Wobec tego, transport ten wymagał posiadania licencji, a jej brak uzasadniał nałożenie kary pieniężnej.
Stan faktyczny
W dniu 20 grudnia 2012 r. inspektorzy ITD skontrolowali pojazd kierowany przez pracownika firmy T. J., który przewoził towary. Kierowca posiadał jedynie zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne, a nie licencję na wykonywanie transportu drogowego. Postępowanie wykazało, że przewóz był realizowany na rzecz firmy ojca skarżącego, a skarżący nie był właścicielem ani sprzedawcą towaru. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na T. J. karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. T. J. zaskarżył decyzję, argumentując, że przewóz był nieodpłatny i na potrzeby rodzinnej firmy.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 czerwca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirella Ławniczak (spr.) Sędziowie WSA Walentyna Długaszewska WSA Szymon Widłak Protokolant: st.sekr.sąd. Izabela Kaczmarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2014 roku przy udziale sprawy ze skargi T. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 roku nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę W dniu 20 grudnia 2012 r inspektorzy [...] Wojewódzkiego Transportu Drogowego dokonali w miejscowości S. kontroli samochodu marki Man o nr rejestr. [...] wraz z przyczepą BMW o nr rejestr. [...], którym kierował M. M. Kierujący oświadczył, iż posiada jedynie zaświadczenie na przewozy drogowe, nie dysponuje natomiast licencją na wykonywanie transportu drogowego. W dniu 20 grudnia 2012 r wszczęto postępowanie w przedmiotowej sprawie. W jego toku ustalono, iż tym dniu przedmiotowy pojazd wraz naczepą kierowany przez M. M. wykonywał przewóz drogowy towaru z W. do Ż. i Ł. W czasie kontroli drogowej kierowca okazał wypis nr 001 z zaświadczenia nr [...] na potrzeby własne i dokumenty WZ na przewożony towar. Wystawiony został przez "A" Z. J. z siedzibą w [...]; jako odbiorca przewożonego towaru widniał pomiot "B" w [...]. Na kolejnym dokumencie WZ widniał jako odbiorca podmiot "C" spółka akcyjna z siedzibą w [...]. Postępowanie wykazało również, iż ten sam pojazd kierowany przez M. M. zatrzymany został do kontroli drogowej 16 listopada 2012 roku, z tym że tym razem zgodnie z posiadanymi dokumentami WZ [...] i [...] przewożono opakowania tekturowe nadane przez firmę "B" Z. J. siedzibą w [...] do firm "D" i "B" [...]. Również w trakcie tej kontroli kierowca oświadczył, iż zatrudniony jest w firmie "E" T. J., przedłożył też dowód rejestracyjny pojazdu i naczepy, z których wynikało, iż właścicielem pojazdów jest T. J. Z informacji uzyskanej ze spółki "C" [...] wynikało, iż towar przewożony w dniu 20 grudnia 2012 roku zamawiany był w firmie "A" Z. J. Decyzją z dnia [...] maja 2013 r, o nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w kwocie 8000 zł za naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji. Organ jako podstawę materialnoprawną decyzji wskazał art.92 a ust.1,6,7 ustawy z dnia 6 września 2001r – O transporcie drogowym, załącznik nr 3 lp. 1.1. Uznał, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Dotyczy to także zespołu pojazdów składającego się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy. Natomiast niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne, to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, który musi spełniać określone tym przepisem warunki. W ocenie organu – w dniu kontroli wykonywano transport drogowy bez wymaganej licencji, a dokonywany przewóz nie był przewozem na potrzeby własne. W odwołaniu przedsiębiorca podniósł, iż zarówno on, jak i jego ojciec właściciel firmy "A" prowadzą działalność gospodarczą na terenie jednej nieruchomości i w jednym biurze. Ponieważ firmy te były firmami rodzinnymi Z. i T. J. wszelkie usługi świadczyli sobie bezpłatnie. W dodatkowym piśmie złożonym już w trakcie postępowania odwoławczego strona podniosła, iż w dniu 1 stycznia 2013 r Z. J. dokonał darowizny całego przedsiębiorstwa na rzecz T. J. Decyzją z dnia [...] września 2013 r o nr [...] Główny inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy stwierdził, iż T. J. usługę przewozu opakowań tekturowych świadczył na rzecz swojego ojca Z. J. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "A", wyklucza to więc możliwość przyjęcia, iż był to przewóz na potrzeby własne. Ponadto strona nie miała tytułu prawnego do przewożonego towaru. Fakt, iż strona w styczniu 2013 roku dokonała zmiany wpisu w ewidencji działalności gospodarczej zastępując dotychczasową firmę "D" nazwą "A" nie zmienia faktu, iż w dacie kontroli T. J. prowadził działalność pod nazwą "D" Nie był to również przewóz prywatny, bowiem strona dokonała dostawy towaru odbiorcy na podstawie faktury i w ramach obrotu gospodarczego. W konsekwencji organ uznał, iż przedsiębiorca wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji. W aktualnym stanie takie naruszenie stanowi wykonywanie transportu drogowego bez zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika. Skoro bowiem licencja na transport drogowy uzyskana w poprzednio obowiązującym stanie prawnym została zrównana z zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, to zaistnienie naruszenia w postaci braku takiej licencji w chwili kontroli oznacza brak zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika w dacie wydania decyzji ostatecznej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego strona wniosła o uchylenie decyzji w całości. Skarżący powtórzył, iż wykonywał usługę przewozu bezpłatnie na rzecz firmy swojego ojca. Strony łączy więź pokrewieństwa, a w 2005 roku zawarły umowę bezpłatnego użyczenia samochodu. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Przedmiotem oceny legalności jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, na mocy której nałożono na przedsiębiorcę T. J., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "D" T. J. karę pieniężną za naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji. Ustalony przez organ stan faktyczny nie był sporny pomiędzy stronami. Zagadnieniem wymagającym rozstrzygnięcia jest kwestia zasadności nałożonej kary za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Skontrolowanym w dniu 20 grudnia 2012 na autostradzie [...] [...] marki MAN o nr rej. [...] z przyczepą BMW o nr rej. [...] prowadzonym przez kierowcę K. M., pracownika firmy "D" T. J. przewożony był towar w postaci opakowań kartonowych i kredek z W. do Ł. i Ż.. Sprzedawcą towaru była firma "A" ( według dokumentów WZ [...] i [...], dokumentów przewozowych i faktury VAT o nr [...] nadesłanej przez spółkę akcyjną "C"). Zdaniem Skarżącego wykonywany w dniu 20 grudnia 2012 r przewóz był przewozem na potrzeby własne, wykonywanym na potrzeby rodzinnej firmy, a konkretnie dla firmy ojca "A", wykonywany jedynie pomocniczo i nieodpłatnie. Podkreślał, iż firma ojca znajduje się pod tym samym adresem, co D, a prowadzenie obu firm jest wspólnie wykonywane na terenie jednej nieruchomości. Zgodnie z definicją zawartą w art.4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r-O transporcie drogowym (t.j. Dz. z 2007r, Nr 125, poz. 874 ze zm.) – niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne – to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez załadunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności, spełniający łącznie następujące warunki: a)pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników b)przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi c)w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego – rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby a także przewóz pracowników i ich rodzin. d)nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. W świetle tego przepisu nie może budzić wątpliwości, że dla uznania przewozu za przejazd na potrzeby własne konieczne jest spełnienie wszystkich wskazanych w w/w przepisie warunków .W sytuacji, gdy któryś z warunków nie jest spełniony w chwili wykonywania transportu, wykonywany przewóz stanowi transport drogowy w rozumieniu art.4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym. Jak wynika z ustaleń dokonanych w trakcie trwania postępowania – w momencie kontroli skarżący nie był właścicielem przewożonego towaru, nie był on też przez niego sprzedany. Dla oceny, czy przewożony towar spełnia warunki, o których mowa w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym istotne są okoliczności istniejące w dacie kontroli. Koniecznym jest zatem, aby w dniu kontroli rzeczy przewożone pojazdem należącym do przedsiębiorcy były jego własnością lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione. Żadna z tych okoliczności nie zaistniała, a twierdzenie skarżącego o rodzinnym charakterze firmy są bez znaczenia dla prawnomaterialnej oceny zdarzenia. Bez znaczenia pozostaje również okoliczność użyczenia bezpłatnego samochodu pomiędzy T. i Z. J. Zwłaszcza, iż strona wskazała na fakt istnienia takiej umowy dopiero w skardze, nie precyzując okoliczności jej zawarcia, nie wykazując inicjatywy dowodowej w tym zakresie w toku postępowania administracyjnego. T. J. i Z. J. prowadzili odrębne firmy, choć pod tym samym adresem. Zgłoszony przez skarżącego w toku postępowania odwoławczego fakt przekazania firmy "D" w formie darowizny potwierdza tylko odrębność podmiotów w trakcie kontroli, a ponadto dotyczył już czasu po dokonanym i poddanym kontroli przewozie. Strona sama zresztą przyznała w postępowaniu między instancyjnym, iż firmy były osobnymi podmiotami, choć prowadziły produkcję opakowań z tektury. Nieprawdziwe jest też twierdzenie o rodzinnym charakterze firmy, skoro z dniem 1 stycznia 2013 r Z. J. przekazał w formie darowizny całe przedsiębiorstwo T. J. Reasumując uznać należy, iż był to przewóz świadczony dla innego podmiotu. W konsekwencji niewystarczającym okazało się posiadanie przez firmę "D" T. J. zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, a wykonywany transport zaklasyfikować należy jako transport drogowy wymagający licencji. Zaś wobec faktu jej nieposiadania w dacie kontroli zasadnym było nałożenie na skarżącego kary za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Sąd podziela też stanowisko organu II instancji w kwestii aktualnego brzmienia art.5 ustawy o transporcie drogowym. Z dniem 15 sierpnia 2013 weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o czasie pracy kierowców . Nowelizacja wprowadziła wymóg posiadania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika zamiast dotychczasowej licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. Jednak fakt, iż obecnie przedsiębiorca nie ma obowiązku uzyskania licencji na transport drogowy rzeczy nie oznacza, że może wykonywać transport drogowy bez uprawnień. Uznać należy, iż pomiędzy dotychczasową licencją na wykonywanie transportu drogowego rzeczy, a obecnym zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika istnieje ciągłość wyrażająca się tym, że dawne licencje zostały zastąpione wymogiem uzyskania zezwolenia na wykonywanie zwodu przewoźnika, przy czym przyjęte przez ustawodawcę rozwiązania prawne dają podstawę do twierdzenia, że obecnie wymagane zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika stanowi po prostu kontynuację uprawnień wynikających z licencji. Wobec powyższego Sąd na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło