III SA/Po 211/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-06-12
Skład orzekający: Mirella Ławniczak, Ireneusz Fornalik, Marzenna Kosewka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną na przedsiębiorcę transportowego za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania aktywności kierowcy przez tachograf, mimo że przedsiębiorca podnosił, iż nie miał wpływu na działanie kierowcy i podjął kroki w celu wykazania tych okoliczności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym zasady prawdy obiektywnej, zupełności postępowania dowodowego oraz informowania stron. Organ nie wyjaśnił należycie okoliczności związanych z próbami przedsiębiorcy obalenia domniemania jego odpowiedzialności, ignorując złożone przez niego pisma i twierdzenia, co skutkowało wadliwym ustaleniem stanu faktycznego i błędnym zastosowaniem prawa materialnego.Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono ingerencję kierowcy w pracę tachografu za pomocą magnesu, co spowodowało nierejestrowanie faktycznej aktywności. Przedsiębiorca P. B. został poinformowany o wszczęciu postępowania i wezwany do przedłożenia dokumentów. Kierowca zeznał, że przyłożył magnes do impulsatora skrzyni biegów. Przedsiębiorca P. B. kwestionował swoją odpowiedzialność, wskazując na brak wpływu na działania kierowcy i prawidłowe zaplanowanie czasu pracy. Organ I instancji nałożył karę pieniężną, a organ II instancji utrzymał decyzję w mocy. Przedsiębiorca złożył skargę do WSA w Poznaniu, podnosząc zarzuty dotyczące nieuwzględnienia jego pisma z dnia 14 listopada 2017 r.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i zasądzono od Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 12 czerwca 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirella Ławniczak (spr.) Sędziowie WSA Ireneusz Fornalik WSA Marzenna Kosewka Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Zys-Ruszkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2018 roku przy udziale sprawy ze skargi P. B. na decyzję Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2018r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Inspektor Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę 200,- zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych.
W dniu 16 października 2017 r o godz. 11.08 zatrzymano na drodze krajowej w A. na parkingu S. samochód ciężarowy należący do wykonującego przewóz P. B., którym kierował J. S..
Tego dnia funkcjonariusze W. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego przesłuchali kierowcę. Zeznał on, że ingerował w pracę tachografu w ten sposób, że przyłożył magnes do impulsatora skrzyni biegów na czas załadunku. W ten sposób w czasie załadunku tachograf wskazywał pauzę.
W dniu 17 października 2017 r poinformowano przedsiębiorcę R.-P. P. B. o wszczęciu postępowania z urzędu oraz wezwano do przedłożenia dokumentów potwierdzających uprawnienia przewoźnika. W piśmie tym poinformowano stronę o prawie wniesienia w ciągu 7 dni od daty otrzymania zawiadomienia wyjaśnień w zakresie wskazanych w protokole kontroli naruszeń. Osobnym pismem poinformowano też przewoźnika o możliwości wskazania w terminie 7 dni faktów oraz przedstawienia dowodów na poparcie twierdzeń, które wskazują , że przewoźnik nie miał wpływu na powstałe naruszenia.
W dniu 26 października 2017 r P. B. zwrócił się do organu o wydanie z akt sprawy odpisu protokołu przesłuchania kierowcy.
W dniu 8 listopada 2017 r przesłano stronie żądany dokument i dodatkowo poinformowano o treści art. 10 Kpa.
W dniu 14 grudnia 2017 r W. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję o nr [...], którą nałożono na P. B. karę pieniężną w wysokości 5000 zł .Jako sankcjonowane naruszenie wskazano art.92 a ust.1, 2 i 6 i załącznika 1 nr 3 lp.6.2 ustawy z dnia 6 września 2001 r - O transporcie drogowym tj. nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W uzasadnieniu wskazano, że przyłożenie magnesu do impulsatora skrzyni biegów powoduje, że w trakcie prowadzenia pojazdu przez kierowcę cyfrowe urządzenie rejestrujące samoczynnie prędkość jazdy, czas pracy i postoju, wymaganych przerw i obowiązkowych odpoczynków rejestruje i zapisuje zarówno w swojej pamięci masowej, jak i na karcie kierowcy aktywność kierowcy jako przerwa lub odpoczynek ,a wówczas powinna być rejestrowania aktywność kierowcy jako prowadzenie pojazdu. Podkreślono, że magnes został zabezpieczony w celach dowodowych. Ponieważ strona nie wypowiedziała się co do naruszeń stwierdzonych w toku kontroli organ zastosował art. 81 Kpa i uznała stwierdzone naruszenie za udowodnione. Jak również za bezsporne uznano okoliczności związane z możliwością dyscyplinowana przez przedsiębiorcę kierowców oraz przewidzenia skutków ich działań.
Strona złożyła odwołanie od tej decyzji. Podniosła w nim, że w toku postępowania nie przeprowadzono próby potwierdzającej ingerencję w urządzenie rejestrujące , nie skierowano pojazdu do uprawnionego autoryzowanego warsztatu, gdzie stwierdzono by bezspornie okoliczności związane z założeniem magnesu. Podkreślono, że winnym założenia magnesu jest tylko kierowca i ta okoliczność wynika wprost z protokołu kontroli i przesłuchania świadka. Ponadto przedsiębiorstwo zadania planuje zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym, kierowcy zawsze mają odpowiedni zapas czasu na bezpieczne przewozy .Założenie przez kierowcę magnesu było działaniem wbrew woli przedsiębiorcy ,czego kierowca był świadomy. Wydruk z tarczy tachografu wskazuje jednoznacznie, że kierowca miał czas jazdy 6 godz. i 55 minut nawet z uwzględnieniem kontroli drogowej trwającej 1 godz.40 minut, co ostatecznie spowodowało, że miał zapewnioną przerwę 45 minutową i co wskazuje na prawidłowo zaplanowany czas przejazdu. Zwrócono uwagę, że pismem z dnia 14 listopada 2017 szczegółowo odniesiono się do protokołu kontroli, lecz organ nie odniósł się do jego treści. Odwołujący wskazał na treść art. 93 ustawy o transporcie drogowym wskazując, że nie był w stanie przewidzieć takich zdarzeń ,organ winien więc umorzyć postępowanie. Wyjątkiem może być jedynie rażące naruszenie przepisów ,do którego w pracy przewoźnika nie doszło. P. B. wskazał też na naruszenia przepisów postępowania, a w konsekwencji na błędne ustalenia faktyczne.
Decyzją z dnia 31 stycznia 2018 r o nr [...] Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Wyjaśniono kolizję art.189 § 2 Kpa z przepisami odrębnymi zawartymi w ustawie o transporcie drogowym i konieczność zastosowania przepisów odrębnych. Wskazano w oparciu o treść art.32 ust.3 rozporządzenia nr 165/014 na czym polega naruszenie wskazane w pkt 6.2.1 załącznik Nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W ocenie organu odwoławczego zostało udowodnione na podstawie protokołu przesłuchania kierowcy, wydruku z tachografu, dokumentacji fotograficznej oraz protokołu kontroli ,że doszło do wskazanego wyżej naruszenia polegającego na nierejestrowaniu przez kierowcę swojej aktywności. Podkreślono moc dowodową protokołu kontroli jako dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa. Wyjaśniono przyczyny nie dania wiary przedsiębiorcy odnośnie posłużenia się magnesem bez zgody przedsiębiorcy. W zakresie prawa materialnego przywołano przepisy art. 32. ust.3 i art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego. Wskazano też w uzasadnieniu, że przedsiębiorca tak powinien zorganizować pracę kierowców, by mogli oni przestrzegać przepisów w/w rozporządzenia. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy oraz odpowiedzialność kierującego pojazdem nie tylko są względem siebie niezależne ,ale także realizowane są na innych zasadach. Wyjaśniono, że w przedmiotowej sprawie nie znajduje zastosowania art. 92 b ustawy o transporcie drogowym, bowiem stwierdzone naruszenie nie dotyczy czasu pracy kierowców .Nie ma też podstaw do zastosowania art.92 c ust.1 , bowiem do wskazanego naruszenia doszło w okolicznościach , które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich powstania wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców.
Strona skorzystała z prawa skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.
W skardze podniosła zarzuty tożsame z odwołaniem, wskazując na okoliczność nieuwzględnienia pisma strony z dnia 14 listopada 2017 r , w którym ustosunkował się do protokołu kontroli.
Na rozprawie w dniu 12 czerwca 2018 r skarżący wyjaśnił, że z informacji uzyskanej z poczty dowiedziała się, że przesyłka z dnia 14 listopada 2017 r pomimo nadania listem poleconym nie dotarła do adresata. Skarżący skierował więc kolejne pismo do organu, ale nie przypomina sobie, czy otrzymał odpowiedź.
Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje.
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu, kontrola o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem, kierując się kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego.
Sąd stwierdza, że dla prawidłowego czyli zgodnego z prawem rozstrzygnięcia koniecznym jest ustalenie stanu faktycznego danej sprawy zgodnie z regułami postępowania administracyjnego zawartymi w Kodeksie postępowania administracyjnego mającymi zastosowanie w rozpoznawanej sprawie.
Przeprowadzone przez Sąd badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie. Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 8 § 1 i 9 Kpa oraz art. 77 § 1 , art. 80 i art.107 § 3 k.p.a., a w konsekwencji również z naruszeniem art. 92a ust.1 u.t.d. Niesporną jest kwestia zamontowania magnesu, sporne są jednak okoliczności związane z obarczeniem odpowiedzialnością za działania kierowcy właściciela przedsiębiorstwa.
Strona od początku trwania postępowania wykazywała, że nie miała żadnego wpływu na powstałe naruszenie i podkreślała, że zapewniła kierowcy właściwy czas na zrealizowanie zadania, co więcej – miał on nawet zapas czasu na odpoczynek. Strona skorzystała z możliwości zapoznania z aktami we wskazanym terminie . Wniosek o wydanie z akt sprawy protokołu przesłuchania świadka złożony został we wskazanym przez organ terminie 7 dniowym, bowiem nie znając zeznań kierowcy strona nie mogła się odnieść do zebranego materiału dowodowego. Ponadto strona wniosła zastrzeżenia do protokołu w piśmie z 14 listopada 2017 r. Na etapie rozstrzygania organu II instancji przedwczesnym było więc przyjęcie przez organ ,że należy uznać sporną okoliczność (czyli odpowiedzialność przedsiębiorcy) za udowodnioną, a w konsekwencji pozbawione podstaw dowodowych były sformułowania organu I instancji, że bezsporne jest, iż strona powinna przewidzieć powstałe naruszenia . W świetle tylko zeznań świadka nie sposób przyjąć jako pewnej okoliczności ,że strona przy zachowaniu należytej staranności miała możliwość dopilnowania i dyscyplinowania kierowców, bo akurat zeznania świadka takiemu twierdzeniu przeczą. W zaskarżonej decyzji poddano w wątpliwość twierdzenie przedsiębiorcy, że nie wiedział o użyciu magnesu, jednakże nie wskazano, jakie dowody obalają wiarygodność przedsiębiorcy, zwłaszcza że nie był on przesłuchany i brak w aktach jego stanowiska , w którym szczegółowo odniósł się do stwierdzonej przez organy w toku kontroli nieprawidłowości. Wskazano i sąd podziela to stanowisko, że materiał dowodowy wykazał stwierdzenie naruszenia, ale nie jest to materiał wystarczający dla przyjęcia odpowiedzialności kierowcy. Co więcej - z niewiadomych przyczyn organy obu instancji pominęły podnoszoną konsekwentnie przez skarżącego okoliczność złożenia pisma z 14 listopada 2017 r o zastrzeżeniach do protokołu kontroli. W ocenie sądu - brak jakiejkolwiek wzmianki w uzasadnieniu decyzji organów obu instancji i ostatecznie oparcie stanowiska na protokole świadka jest niedostatecznym przeprowadzeniem postępowania dowodowego, a w konsekwencji budzą wątpliwości ustalenia faktyczne organu w zakresie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Pozostały one w ocenie sądu poza kontrolą organu, a uzasadnienie stanowiska organu w tym zakresie jest niedostateczne i nie znajduje poparcia w zebranym materiale dowodowym. Przesłuchany kierowca wyraźnie zeznał, że przedsiębiorca nie wiedział o tych zachowaniach; z jego zeznań nie wynika też , by miał źle zaplanowany czas pracy bądź zbyt wiele obowiązków w zleconym przewozie. Wskazać należy, że nie wynika z protokołu kontroli, czy ujawnienie magnesu było następstwem ujawnienia tego na podstawie wydruku z tachografu czy też wskazania magnesu przez kierowcę. Z uzasadnienia organu II instancji wynika, że to kierowca okazał inspektorom magnes, którym zakłócał pracę tachografu. W ocenie sądu z protokołu kontroli i z wydruku tachografu wynika, że zdarzenie miało charakter incydentalny , a nie jak twierdzi organ II instancji przedsiębiorca "przymykał oko" na zachowanie kierowcy. Przesłuchanie przedsiębiorcy pozwoliłoby na wyjaśnienie tych wątpliwości, skoro nie było oczywistym zauważenie urządzenia tylko na podstawie wydruku z tachografu , zaś w dniu kontroli przedsiębiorca nie miał jeszcze do dyspozycji ani karty kierowcy, ani jego oświadczenia. Organ w odniesieniu do treści odwołania i przesłuchania świadka stwierdził jedynie, że nie dał wiary wyjaśnieniom kierowcy o braku wiedzy przewoźnika. Jednocześnie, dalej w uzasadnieniu wskazuje, że materiał dowodowy zebrał na podstawie art., 7 i 77 Kpa, przy czym także w oparciu m. in. o zeznania świadka. To stanowi o tym ,że wybiórczo potraktował te zeznania, zwłaszcza, że pozostałe wskazane przez organ środki dowodowe tj. wydruk z tachografu i dokumentacja fotograficzna o winie przewoźnika świadczyć nie mogą.
Sąd podziela stanowisko orzecznictwa, że co do zasady, bez znaczenia są okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń u przedsiębiorcy ,a przepis art. 92 a ust.1 stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Ustawodawca umożliwił jednak obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 ustawy, którego - jako stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz - nie można interpretować rozszerzająco. Podkreślenia wymaga, że analiza art. 92c ustawy o transporcie drogowym prowadzi do stwierdzenia, że przesłanki egzoneracyjne określone w tym przepisie nie odnoszą się do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać, chodzi o odpowiedzialność obiektywną. Przedsiębiorca jest zobowiązany do takiego zorganizowania pracy przedsiębiorstwa transportowego, aby w przyjętym modelu i schemacie jego działania, uwzględnione zostały wszystkie określone w przepisach obowiązującego prawa zasady dotyczące prowadzenia tego rodzaju działalności, w tym również w zakresie dotyczącym prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców oraz przechowywania związanych z tym dokumentów. Z zebranego materiału dowodowego nie wynika, by można było przedsiębiorcy postawić taki zarzut. Natomiast pomimo istotnego sygnału od przedsiębiorcy, że korzysta z możliwości wskazania okoliczności ekskulpacyjnych i składa je w osobnym piśmie , organ wbrew zasadom wyrażonym w art.7, 77 § 1 i 80 Kpa nie wyjaśnił kwestii wpływu tego pisma i nie wezwał skarżącego do wyjaśnienia tych okoliczności. W toku rozprawy skarżący na pyt. Sądu uzupełnił , że otrzymawszy z poczty informację ,że pismo nie dotarło do adresata, wysłał kolejne, ale nie przypomina sobie czy otrzymał odpowiedź organu. Aby przyjąć ,że strona całkowicie zrezygnowała z wniesienia zastrzeżeń i inicjatywy dowodowej , należało wyjaśnić okoliczności złożenia tego pisma bądź przesłuchać stronę . Już bowiem w piśmie z dnia 26 października 2017 r. zawierającym wniosek o wydanie z akt sprawy uwierzytelnionego odpisu przesłuchania świadka, strona wskazała, że odniosła się do protokołu kontroli w wyjaśnieniach. Data tego pisma koresponduje z datą wcześniejszego nadania w placówce pocztowej pisma do organu.
W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy organy zignorowały próby wykazania przez przedsiębiorcę braku podstaw do
wymierzenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków. W tym miejscu wskazać należy ,że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie
oficjalności, co oznacza, że organ administracyjny jest obowiązany nie tylko na wniosek, ale i z urzędu przeprowadzić dowody służące
ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Jeśli zatem w rozpatrywanej sprawie strona skarżąca podjęła działania mające na celu ochronę jej
interesów, to powinnością organu było dążenie do ustalenia i wyjaśnienia jej rzeczywistego żądania i nie pomijania jej oświadczeń. Nie
można bowiem pomijać twierdzeń strony tak w toku postępowania , jak i w uzasadnieniu decyzji , jeśli są one uznane przez stronę jako
istotne dla załatwienia sprawy. Dodać należy ,że strona nie była w postępowaniu administracyjnym zastępowana przez profesjonalnego
pełnomocnika. Z zasady zaufania do organów administracji publicznej przewidzianej w art. 8 k.p.a. wynika, że organy te prowadzą
postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i
równego traktowania. Z kolei art. 9 k.p.a. stanowi, iż organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego
informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem
postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu
nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Stąd też w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i
literaturze przedmiotu ugruntowało się stanowisko, podzielane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, zgodnie z którym zaniechanie
przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza, gdy strona
powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności jest uchybieniem wskazanym wyżej przepisom postępowania administracyjnego,
skutkującym wadliwością decyzji.
Mając na uwadze powyższe względy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło