III SA/Po 307/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-09-18
Skład orzekający: Walentyna Długaszewska, Małgorzata Górecka, Mirella Ławniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo ustalił sytuację majątkową skarżącego i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, uwzględniając liczbę osób w gospodarstwie przy obliczaniu minimum socjalnego, co miało wpływ na odmowę umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ rentowy nieprawidłowo ustalił sytuację majątkową skarżącego i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Błędnie przyjęto, że gospodarstwo domowe jest dwuosobowe, podczas gdy faktycznie jest trzyosobowe (skarżący, żona, córka). Niewłaściwe ustalenie liczby osób w gospodarstwie wpłynęło na obliczenie minimum socjalnego i w konsekwencji na proces uznania administracyjnego dotyczący umorzenia należności.Stan faktyczny
Skarżący J. S. domagał się umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy. Organ rentowy odmówił umorzenia, uznając, że nie zaszły przesłanki całkowitej nieściągalności ani inne uzasadnione przypadki wynikające z sytuacji majątkowej i osobistej skarżącego. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez WSA, organ ponownie odmówił umorzenia, jednak tym razem sąd dostrzegł błędy w ustaleniu sytuacji majątkowej skarżącego, w szczególności dotyczące liczby osób w jego gospodarstwie domowym i obliczenia minimum socjalnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz zasądził od Prezesa ZUS na rzecz skarżącego kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 18 września 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Walentyna Długaszewska Sędziowie WSA Małgorzata Górecka WSA Mirella Ławniczak (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Zys-Ruszkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2018 roku przy udziale sprawy ze skargi J. S. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych [...] w P. z dnia [...] marca 2018r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS na rzecz skarżącego kwotę 480,- (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Decyzją z dnia [...] października 2015 r., nr Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS [...] utrzymał w mocy decyzję w części dotyczącej składek na:
- ubezpieczenia społeczne - za okres od 01/2008 r. do 12/2008, ubezpieczenie zdrowotne - za okres od 10/2004 r. do 12/2008 r. oraz odsetek liczonych na dzień 15 stycznia 2015 r.
- Fundusz Pracy - za okres od 01/2008 r. do 12/2008 r. oraz odsetek liczonych na dzień 15 stycznia 2015 r.
Organ uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi przesłanka całkowitej nieściągalności. Z analizy zebranego materiału dowodowego wynikało też, że w sprawie nie wystąpiły uzasadnione przypadki pozwalające na umorzenie należności z uwagi na sytuację majątkową i osobistą skarżącego. Organ odwoławczy wskazał, że istnieje również możliwość spłaty zaległości w ramach układu ratalnego. Organ stał na stanowisku, iż umorzenie zaległych składek jest możliwe tylko w sytuacji, gdy ze względu na wiek, stan zdrowia oraz inne względy społeczne nie jest możliwe wywiązanie się ze zobowiązań wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Stwierdzono, że obecna sytuacja materialna jest wywołana czynnikami odmiennego rodzaju niż okoliczności o wymiarze klęski żywiołowej, czy też innego zdarzenia nadzwyczajnego. Brak jest również informacji o całkowitej niemożności podjęcia zatrudnienia. Według orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia 3 marca 2009 r. skarżący był całkowicie niezdolny do pracy, natomiast według orzeczenia z dnia 22 stycznia 2014 r. jest trwale częściowo niezdolny do pracy, a więc w świetle powyższych dokumentów - zdaniem organu - jego stan zdrowia uległ poprawie. Odnosząc się do argumentów podniesionych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy organ odwoławczy wskazał, iż składki od 10/2004 r. nie są przedawnione, gdyż uwzględniono zawieszenie biegu terminu przedawnienia w związku z prowadzonym postępowaniem dotyczącym podlegania ubezpieczeniom. Bieg terminu przedawnienia został również zawieszony w związku ze złożonym wnioskiem o abolicję.
Wyrokiem z dnia 18 maja 2016 roku, o sygn. III SA/Po 19/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu sąd nakazał ponowną analizę przesłanek nieściągalności wskazanych w art. 28 ust.3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, a także przesłanek wskazanych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej oraz prawidłowe uzasadnienie stanowiska organu w tym zakresie. Nakazano też w wytycznych rozważenie kwestii przedawnienia z uwagi na fakt, że postępowanie dotyczy m.in. należności składkowych w roku 2004.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy i zebraniu uzupełniającego materiału dowodowego organ I instancji decyzją z dnia [...] marca 2017r., o nr [...] odmówił umorzenia należności. W uzasadnieniu wskazał, że nie zachodzi wskazany w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, w jej art. 28 ust.3 przypadek nieściągalności. Strona nie zgłosiła upadłości, otrzymuje świadczenie rentowe, które jest potencjalnym źródłem zaspokojenia wierzytelności ZUS. Skarżący jest właścicielem nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny o pow. 48m2, postępowanie likwidacyjne nie było prowadzone, a wysokość zadłużenia znacznie przekracza kwoty kosztów upomnienia. Do momentu wydania decyzji nie stwierdzono decyzją organu egzekucyjnego braku majątku, a tym samym nie jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Podkreślono, że umorzenie postępowania z uwagi na przesłanki określone w § 3 ust.1 rozporządzenia Ministra Gospodarki ,Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. nawet gdyby wystąpiły - ma charakter wyjątkowy. Niemniej w zakresie tych przesłanek organ uznał, że skarżący ma istotnie trudności finansowe, niemniej nie korzysta z pomocy instytucjonalnej, co byłoby potwierdzeniem trudności w zaspokojeniu podstawowych potrzeb. Dalej organ stwierdził, że nie zaistniały przesłanki określone w § 3 ust.1 pkt 2 i pkt 3 w/w rozporządzenia. Odniesiono się także do zagadnienia przedawnienia składek. Wyjaśniono przebieg zmian legislacyjnych dot. okresów przedawnienia. Zgodnie z art. 27 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz.U. Nr 232, poz. 1378) - do przedawnienia należności z tytułu składek o których mowa w art. 24 ust.4 u.s.u.s., którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012r. stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym ustawą z tym, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Tym samym do należności nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. ma zastosowanie 5 letni termin przedawnienia z tym, że jest on liczony nie od daty ich wymagalności, ale od dnia 1 stycznia 2012r. Nie doszło więc do przedawnienia należności za okres od 01/2008 -12/2008, gdyż bieg terminu przedawnienia uległ zawieszeniu od dnia 19 grudnia 2011r. z uwagi na wszczęte postępowanie w sprawie podlegania ubezpieczeniom do dnia 11 lutego 2012r. oraz od dnia 19 grudnia 2014r. aż do daty orzekania. Podkreślono jeszcze, że nadal istnieje możliwość udzielania przez ZUS pomocy w spłacie poprzez rozłożenia spłaty składek na raty.
Strona złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zarzuciła w nim niewykonanie przez organ wytycznych WSA w Poznaniu z dnia 18 maja 2016r., poprzez pominięcie kwestii przedawnienia składek za rok 2004-2005. W konsekwencji doszło zdaniem strony do naruszenia art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. - O świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z z art. 24 ust.4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art.31 u.s.u.s. i art. 59 § 1 pkt 9 ustawy Ordynacja podatkowa. W zakresie naruszeń prawa materialnego nastąpiło naruszenie art. 28 ust. 3a w zw. z art. 32 u.s.u.s. w zw. z § 3 ust.1 pkt 1 i 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej poprzez uznanie, że nie zaistniały przesłanki do umorzenia należności ,pomimo że skarżący nie jest w stanie z uwagi na stan majątkowy, sytuację rodzinną oraz swoją przewlekłą chorobę opłacić tych należności. W środku zaskarżenia podniesiono też kwestię naruszeń prawa procesowego poprzez odmowę uwzględnienia dowodów w postaci kopii dokumentów złożonych przez stronę, pominięcie przez organ przy rozpoznaniu sprawy wieku skarżącego, a także nie umorzenie postępowania pomimo zaistnienia warunków z art. 105 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego.
Decyzją z dnia [...] marca 2018 r. Prezes ZUS utrzymał w mocy decyzję ZUS [...] w P.. W uzasadnieniu podtrzymano ocenę merytoryczną przesłanek umorzenia dokonaną przez organ I instancji szczegółowo odnosząc się do przesłanek umorzenia określonych w art. 28 ust.3a u.s.u.s. W wyniku ponownego rozpoznania wniosku strony organ przyjął, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo z zoną i córką. Jest uprawniony do renty w kwocie 651,50 zł netto miesięcznie. Żona pobiera emeryturę w kwocie 2.294,19 zł miesięcznie. Stałe wydatki rodziny wynoszą miesięcznie 1 308,37 zł, ale skarżący posiada zobowiązania pieniężne w kwocie ok. 300 zł miesięcznie. Porównując dochody 3-osobowego gospodarstwa i jego wydatki przyjęto, że comiesięcznie do dyspozycji pozostaje kwota ok. 1.339 zł. Uwzględniając minimum socjalne rozumiane jako wskaźnik określający koszty utrzymania gospodarstw domowych na podstawie "koszyka dóbr" służących do zaspokajania potrzeb bytowych konsumpcyjnych na relatywnie niskim poziomie organ uznał, że w sytuacji skarżącego nie zachodzi obawa utraty źródeł utrzymania, a niezależnie od powyższego organ w ramach uznania administracyjnego uznał, że nie każde kłopoty finansowe strony mogą stanowić podstawę do umorzenia należności. W ramach pozostałych przesłanek z rozporządzenia przyjęto, że nie zaistniały nadzwyczajne okoliczności, których wystąpienie mogłoby skutkować zagrożeniem prowadzenia działalności gospodarczej przez stronę. W zakresie § 3 ust.1 pkt 3 cytowanego wyżej rozporządzenia uwzględniono fakt istniejącej choroby przewlekłej i okoliczność, że skarżący otrzymuje rentę, a to zdaniem organu jakkolwiek pozbawia stronę uzyskiwania dodatkowego dochodu, to daje realną szansę na spłatę zadłużenia. Odniesiono się w decyzji do wszystkich zarzutów wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w tym zarzutu przedawnienia składek za lata 10/2004-02/2005. Organ wyjaśnił, że od 1 stycznia 2003 r. ustawą z dnia 18 grudnia 2002r. – O zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw dokonano zmiany art. 24 ust.4 u.s.u.s. stanowiąc, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Kolejna zmiana wprowadzona została od dnia 1 stycznia 2012 roku i z tym dniem zmieniono art. 24 ust. 4 u.s.u.s. i skrócono okres przedawnienia z 10 do 5 lat, przy czym do należności składek nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. ma zastosowanie 5 letni okres przedawnienia, z tym zastrzeżeniem, że liczy się go od daty 1 stycznia 2012 roku. Uwzględniając jednak okres zawieszenia z tytułu postępowania o ustalenie wysokość składek, to termin przedawnienia najstarszej składki (czyli z 10/2004) rozpoczął się 11 listopada 2004r. i powinien upłynąć w dniu 4 stycznia 2015 roku, ale skarżący w dniu 19 grudnia 2014 roku złożył wniosek o umorzenie składek na podstawie ustawy abolicyjnej, które to zawieszenie trwało do czasu wydania zaskarżonej decyzji ostatecznej.
Strona skorzystała z prawa skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W skardze pełnomocnik skarżącego w istocie podniósł zarzuty tożsame z zawartymi we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek tylko częściowo uwzględniono zgłoszone w niej zarzuty.
W pierwszej kolejności odnieść należy się do zarzutu przedawnienia, jako powielanego konsekwentnie i będącego powodem uwzględnienia skargi w ramach poprzedniego rozpoznania sprawy przed tutejszym sądem. Zarzut ten w ocenie składu orzekającego nie jest zasadny. Z dniem 1 stycznia 2012 r na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 16 września 2011r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz.U. Nr 232, poz. 1378) zmieniono treść art. 24 ust. 4 u.s.u.s. i skrócono okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Zgodnie z art. 27 powołanej ustawy, do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 u.s.u.s., którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą z tym, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Według zasady wynikającej z tego przepisu do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. (według zasad z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym jednak bardzo istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 u.s.u.s., ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia ust. 2 powołanego przepisu, stosownie do którego, jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi, wcześniej przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego przepisu .
Uwzględniając powyższe rozważania, w niniejszej sprawie termin przedawnienia zaległych składek za okres 01/2008-12/2008 upłynąłby z dniem 1 stycznia 2017r. Jednak skutek ten nie nastąpił ze względu na zawieszenie biegu przedawnienia z uwagi na wszczęcie postępowania w przedmiocie ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym (art. 24 ust. 5f u.s.u.s.) w okresie od dnia 19 grudnia 2011r. do dnia 11 lutego 2012r., a ponadto trwa nadal z uwagi na złożony w dniu 19 grudnia 2014r. wniosek abolicyjny. Także odnośnie składki najstarszej tj. z października 2004 roku organ poprawnie przyjął, że termin ten należy liczyć na podstawie ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. – O zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która z dniem 1 stycznia 2003 roku wprowadziła 10-letni okres przedawnienia. Słusznie też uznał, że włączając okres zawieszenia spowodowany postępowaniem w sprawie wydania decyzji ustalającej obowiązek podlegania ubezpieczeniom społecznym przedawnienie nastąpiłoby w dniu 4 stycznia 2015 roku, lecz termin ten został zawieszony z uwagi na złożony w dniu 19 grudnia 2014 r. wniosek abolicyjny.
Sąd stwierdza, że organ zadośćuczynił zaleceniom wynikających ze wspomnianego wyroku WSA w Poznaniu z dnia 18 maja 2016 r. dokonując ustaleń w zakresie wymagalności składek o umorzenie których wniósł skarżący. Wyjaśniono stronie, że termin przedawnienia został wydłużony o okres prowadzonego postępowania dotyczącego ustalenia obowiązku uiszczania składek w oparciu o art. 24 ust. 5f ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o okres od dnia złożenia wniosku abolicyjnego tj. w oparciu o art. 1 pkt 15 ustawy z dnia 9 listopada 2012 r – O umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność ( Dz.U.2012, poz. 1551)
Wątpliwości sądu wzbudziły jednak ustalenia organu odnośnie bieżącej sytuacji majątkowej skarżącego i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Wobec konieczności wykonania zaleceń WSA w Poznaniu uchylającym decyzje ZUS, strona wezwana została do złożenia aktualnego oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. Skarżący w rubryce jako członka rodziny i osobę gospodarującą wspólnie ze skarżącym wskazał córkę L. S., rocznik 1996. W decyzji pierwszoinstancyjnej organ uwzględniając mieszkającą wspólnie ze skarżącym uczącą się córkę uznał, iż strona prowadzi wspólne gospodarstwo z żoną i pełnoletnią córką. Uwzględniając aktualne na dzień wydania decyzji minimum socjalne w trzyosobowym gospodarstwie domowym uznał, że zostanie ono zachowane, gdy miesięczny dochód stanowić będzie kwota 2 826,01 zł. W decyzji wydanej na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie dysponując innymi danymi uznał już, że skarżący wraz z zoną stanowią 2-osobowe gospodarstwo emeryckie, bez uwzględnienia dorosłej córki, gdyż przy obliczeniach Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych uwzględnia się jedynie dziecko starsze w wieku 13-15 lat.
Jak wynika z akt córka skarżącego jest uczennicą, zamieszkuje wspólnie z rodzicami i z nimi tworzy gospodarstwo domowe. Bez względu na to, czy stanowi ono gospodarstwo pracownicze czy emeryckie (bo nie przewidziano danymi IPiSS dziecka uczącego się starszego niż 13-15 lat) - jest ono 3, a nie 2 osobowe, należałoby więc uwzględnić wartość minimum socjalnego, ale z podziałem na trzy, a nie dwie osoby. Znaczące różnice w poziomie i strukturze minimum socjalnego wynikają bowiem nie z podziału gospodarstw na pracownicze i emeryckie, ale z podziału na liczbę osób w danym gospodarstwie. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że żadne dane nie wskazują, aby córka utrzymywała się samodzielnie. Tym samym wszelkich wyliczeń organ winien dokonać uwzględniając liczbę osób tworzących gospodarstwo domowe, zgodnie z danymi, jakie strona ma obowiązek podać w oświadczeniu o stanie majątkowym i rodzinnym. Z danych podawanych na bieżąco przez IPiSS wynika, iż występują różnice w wartości minimum socjalnego w gospodarstwie pracowniczym 3 osobowym, a emeryckim, które z założenia jest 1 lub 2 osobowe. W uzasadnieniu nie odniesiono się jednak do tej kwestii przyjmując w ocenie sądu dowolnie, że rodzina skarżącego uzyskała status wyłącznie gospodarstwa emeryckiego. Kwestia ta wymagała wyjaśnienia i uzasadnienia, zwłaszcza, że organ operował konkretnymi wyliczeniami. Wątpliwości powyższe należy rozwiać z uwzględnieniem bieżących, odnoszących się do sytuacji rodzinnej skarżącego aktualnych danych. Obowiązkiem też organu w sytuacji zmiany stanowiska na tle tego samego materiału dowodowego jest wyczerpujące uzasadnienie stanowiska, czego w niniejszej sprawie zabrakło. Powyższe ma wpływ na wynik sprawy, bowiem w oparciu o budzące wątpliwości ustalenia dokonano procesu uznania administracyjnego. W sytuacji, gdy zobowiązany pozostaje w faktycznie trudnej sytuacji finansowej konfrontacja interesu dłużnika z interesem ogólnospołecznym musi uwzględniać wszelkie zmiany w bieżącej sytuacji finansowej i w oparciu o nie taka konfrontacja może być dokonana. Ponownego rozważenia wymaga więc kwestia aktualnej sytuacji finansowej z uwzględnieniem jednak wszystkich osób pozostających w gospodarstwie domowym i dopiero wówczas będzie można dokonać oceny przesłanki wskazanej w § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i P. Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r – w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. Nr 141, poz. 1365), a ocenę zawrzeć w uzasadnieniu decyzji.
W pozostałym zakresie zarzuty skargi pozostają nieuzasadnione. Wbrew twierdzeniom w niej zawartym organ brał pod uwagę wieloletnią chorobę skarżącego i jego ogólny stan fizyczny, a także wiek (k. 9 decyzji) i wyjaśnił stronie, że nie tylko nie kwestionuje oświadczeń strony w tym zakresie, ale przyznał nawet, że stan zdrowia został uznany za okoliczność pozbawiającą go możliwości uzyskiwania dochodu dodatkowego.
Z powyższych względów na podstawie art. 145 § 1 lit c ustawy p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Orzeczenie o kosztach zastępstwa procesowego w wysokości 480 zł (§ 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (j.t. Dz.U. z 2018, poz. 265) z pkt 2 wyroku uzasadnia przepis art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło