III SA/Po 331/24
WyrokWSA w Poznaniu2024-10-15
Skład orzekający: Izabela Paluszyńska, Mirella Ławniczak, Szymon Widłak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za niezalogowanie przez kierowcę karty kierowcy w tachografie cyfrowym jest zasadna, gdy kierowca ten był przewożony w pojeździe w celu podjęcia prowadzenia pojazdu na dalszej trasie, a przedsiębiorca twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Kara pieniężna jest zasadna, ponieważ kierowca przewożony w pojeździe w celu podjęcia prowadzenia pojazdu na dalszej trasie jest uważany za kierowcę w rozumieniu przepisów, a jego obowiązkiem jest zalogowanie karty kierowcy w tachografie. Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za zapewnienie poprawnego działania i właściwego użytkowania tachografów i kart kierowcy, a w tym przypadku nie wykazał, że podjął wszelkie możliwe środki w celu zapobieżenia naruszeniu lub że naruszenie nastąpiło wskutek nadzwyczajnych okoliczności.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznał skargę R. S. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Kontrola drogowa wykazała, że kierowca T. O. nie zalogował swojej karty kierowcy w tachografie, mimo że był przewożony w pojeździe z zamiarem dalszego prowadzenia go na trasie. Organ I instancji nałożył karę 5.000 zł, a organ II instancji utrzymał ją w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, błędną ocenę dowodów i niewyjaśnienie okoliczności wyłączających odpowiedzialność.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 października 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Sędzia WSA Mirella Ławniczak Sędzia WSA Szymon Widłak (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 października 2024 roku sprawy ze skargi R. S. na decyzję Inspektor Transportu Drogowego z dnia 25 kwietnia 2024 roku nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD" lub "organ") decyzją z 25 kwietnia 2024 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania wniesionego od decyzji W. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 8 listopada 2023 r. nr [...] o nałożeniu na R. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] Firma Transportowa "[...]" (dalej: "strona" lub "skarżący") kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2022 r. poz. 2201 dalej "u.t.d.), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie sprawy.
W dniu 19 września 2023 r. w J. została przeprowadzona kontrola drogowa pojazdu członowego składającego się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...], którym kierował M. G.. W zespole pojazdów znajdował się również T. O.. W trakcie kontroli M. G. i T. O. zostali przesłuchani w charakterze świadków i zgodnie zeznali, że obaj jako kierowcy wykonują, na rzecz strony, krajowy transport drogowy materiałów niebezpiecznych na trasie K. – S.. M. G. miał kierować zespołem pojazdów od K. do P., a T. O. dalej prowadzić zespół pojazdów od P. do miejsca rozładunku w S. . Przebieg i ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole nr [...]
W. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 8 listopada 2023 r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł wskazując na niezalogowanie przez T. O. karty kierowcy w tachografie cyfrowym, znajdującym się w zespole pojazdów, skutkującego nierejestrowaniem na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. W ocenie organu T. O. wykonywał przewóz drogowy z M. G., w związku z czym jako kierowca powinien rejestrować swoją aktywność, prędkość pojazdu i przebytą drogę. Organ I instancji, powołując się na analizę danych tachografu i na przesłuchanie kontrolowanych kierowców wskazał, że stwierdzone nieprawidłowości są oczywiste. Zważywszy na to, że wysokość kary została określona sztywno, a postępowanie administracyjne nie opiera się na winie, zdaniem organu, należało nałożyć karę w wysokości wskazanej w lp.6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Organ I instancji nie stwierdził również przesłanek, które zwalniałyby stronę od odpowiedzialności.
W odwołaniu strona zarzuciła naruszenie przepisów:
- art. 8 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 775 dalej "k.p.a.") w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie istoty sprawy, nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego, wadliwą jego analizę oraz niesporządzenie takiego uzasadnienia, aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy wydania decyzji;
- art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. przez dowolną ocenę dowodów, co doprowadziło do błędnego uznania, że kierowcy tworzyli podwójną obsadę;
- art. 92c u.t.d. przez niewyjaśnienie okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy;
- art. 78 k.p.a. przez oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie kierowców oraz inspektora WITD na okoliczność, że kierowca T. O. był dowożony do innego pojazdu oraz na okoliczność przebiegu kontroli;
- art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie.
W odwołaniu wniesiono również o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zapisów z kart kierowców z okresu od 18 do 19 września 2023 r. dla wykazania, że czas pracy kierowców nie pozwalał na stworzenie załogi dwuosobowej. Nadto w ocenie odwołującego protokół kontroli nie odzwierciedla jej przebiegu.
Inspektor Transportu Drogowego, utrzymując w mocy decyzję organu I instancji wskazał, że na mocy art. 189a § 2 pkt 1 w sprawie nie znajduje zastosowania przepis art. 189d k.p.a., a kary nakładane na podstawie przepisów art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. określono w sposób sztywny. Organ wskazał nadto, że zastosowania nie znajduje także przepis art. 189e oraz art. 189f k.p.a., gdyż przesłanki odstąpienia od nałożenia kary zostały uregulowane w przepisie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Jednocześnie organ stwierdził, że nie było możliwości zastosowania przepisów egzoneracyjnych w sprawie. Organ odwoławczy wyjaśnił, że przestrzeganie reguł rejestrowania aktywności kierowców należy do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy, który odpowiada za organizację pracy. Tymczasem strona nie udowodniła, że podjęła wszelkie możliwe środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia. Odnosząc się do zarzutów odwołania, GITD wskazał, że z analizy danych cyfrowych, przesłuchania kierowców oraz z protokołu kontroli, podpisanego przez kierowców, bez wnoszenia uwag wynika, że w chwili zatrzymania T. O. znajdował się w pojeździe wyposażonym w tachograf cyfrowy, a zatem zgodnie z art. 34 ust. 1 i ust. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 i jako drugi kierowca wykonujący przewóz drogowy powinien rejestrować swoją aktywność.
Organ odwoławczy odniósł się także do zarzutów niepełnego zebrania materiału dowodowego wskazując, że materiał dowodowy zebrany w sprawie bezsprzecznie wskazuje na popełnione naruszenie. Podczas przesłuchania kierowcy jednoznacznie wskazali, że doszło do stwierdzonego naruszenia, gdyż kierowca nie miał wiedzy, że musi stosować kartę kierowcy w przypadku prowadzenia pojazdu przez innego kierowcę. Tym samym gdyby przedsiębiorca prawidłowo przeszkolił kierowców to nie doszłoby do popełnienia stwierdzonego naruszenia.
Organ wyjaśnił również, że okoliczność nietworzenia załogi dwuosobowej nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, niezależnie bowiem od organizacji przewozu, kierowca miał obowiązek rejestrować swoją aktywność. Dlatego też wniosek o przeprowadzenie dowodu z zapisów z kart kierowców w okresie od 18 do 19 września 2023 r. GITD uznał za bezzasadny. W ocenie organu nie zasługiwał również na uwzględnienie wniosek o ponowne przesłuchanie kierowców, którzy jednoznacznie przedstawili swoje stanowisko. W szczególności nie ujawniono żadnych nowych okoliczności w zakresie których należałoby przeprowadzić ponowne przesłuchanie.
Organ odwoławczy stwierdził również, że postępowanie było prowadzone przez organ I instancji prawidłowo. W sposób wyczerpujący zebrano materiał dowodowy, decyzja WITD zawierała wszystkie wymagane elementy, uzasadnienie faktyczne było kompletne.
W skardze wniesionej do tut. Sądu skarżący zarzucił naruszenie przepisów art. 8 w zw. z art. 107 k.p.a., art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. przez:
- nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego oraz nieuwzględnienie, że skarżący nie miał rzeczywistego wpływu na powstałe naruszenie;
- bezpodstawne przyjęcie, że kierowcy dopuścili się stwierdzonego naruszenia w podwójnej obsadzie;
- wydanie decyzji w oparciu o nierzetelną ocenę dowodów, z pominięciem stanowiska skarżącego, nieprzesłuchanie kierowców oraz nieprzeprowadzenie dowodu z zapisów kart kierowców.
Nadto skarżący zarzucił również naruszenie:
- art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie decyzji;
- art. 78 k.p.a. przez oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie kierowców oraz inspektora WITD;
- art. 92c u.t.d. przez pozorne przeprowadzenie postępowania dotyczącego wystąpienia okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy;
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez bezzasadne utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji i nieumorzenie postępowania administracyjnego;
- art. 36 § 1 w zw. z art. 35 § 1 i 3 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o przedłużeniu czasu załatwienia sprawy po 28 marca 2024 r., gdy decyzja została wydana 25 kwietnia 2024 r.
- art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. przez jego niezastosowanie.
Skarżący wniósł o uchylenie obu wydanych decyzji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji oraz o zwrot kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że rozpoznanie niniejszej sprawy nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 t.j. zwanej dalej "p.p.s.a."), w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z wnioskami obu stron postępowania.
Przechodząc do meritum to zaskarżona decyzja Inspektor Transportu Drogowego z 25 kwietnia 2024 r., nie narusza ani prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu, który zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. uzasadniałby wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję administracją następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 p.p.s.a.), skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej od 50 zł do 12.000 zł za każde naruszenie. W myśl natomiast art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numery grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 – załącznika nr 3 do ustawy.
GITD przypisał skarżącemu delikt administracyjny określony w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. polegający na niewłaściwej obsłudze sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi.
W sprawie bezspornym było to, że w momencie kontroli w zespole pojazdów znajdowali się: kierujący pojazdem M. G. oraz T. O.. Niespornym było również to, że T. O. nie umieścił swojej karty kierowcy w tachografie, w związku z czym nie była rejestrowana jego aktywność jako kierowcy, prędkość pojazdu lub przebyta droga.
Główny zarzut strony wysuwany zarówno w odwołaniu, jak i skardze dotyczył tego, że wbrew ustaleniom faktycznym poczynionym przez organ, T. O. nie był drugim kierowcą, a jedynie był dowożony do pojazdu w celu rozpoczęcia pracy innym pojazdem.
W realiach kontrolowanej sprawy chodziło zatem o ustalenie, czy T. O. wypełniał przesłanki do uznania go za drugiego kierowcę, który w ramach wykonywanych obowiązków miał podjąć się czynności kierowania pojazdem, co w konsekwencji pozwoliłoby na zastosowanie w stosunku do niego definicji "kierowcy", z czym z kolei wiązałby się wymóg rejestrowania jego aktywności na karcie kierowcy.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja zawiera prawidłowe rozważania organu jako argumentacji przemawiającej za uznaniem T. O. jako kierowcę w rozumieniu art. 4 lit. c rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.2006.102.1 dalej "rozporządzenie nr 561/2006").
W myśl bowiem art. 4 lit. c rozporządzenia nr 561/2006 "kierowca" to osoba, która prowadzi pojazd nawet przez krótki okres lub która jest przewożona w pojeździe w celu podjęcia w ramach swoich obowiązków jego prowadzenia w razie potrzeby. Zgodnie natomiast z art. 9 ust. 2 ww. rozporządzenia czas spędzony na dojeździe do miejsca postoju pojazdu objętego zakresem niniejszego rozporządzenia lub powrotu z tego miejsca, jeżeli pojazd nie znajduje się ani w miejscu zamieszkania kierowcy, ani w centrum operacyjnym pracodawcy, w którym kierowca zwykle pracuje, nie jest liczony jako odpoczynek lub przerwa, chyba że kierowca znajduje się na promie lub w pociągu i ma do dyspozycji kabinę sypialną, koję lub kuszetkę. W wyroku z 17 października 2017 r. (sygn. II GSK 183/16, orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, zwanej dalej "CBOSA"), Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że przepisy art. 4 lit. c i art. 9 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 interpretowane łącznie, nie nasuwają wątpliwości, że kierowcą poza osobą fizycznie i faktycznie prowadzącą pojazd jest również osoba przewożona w tym pojeździe, przy czym istotnym jest, aby osoba ta była gotowa do podjęcia prowadzenia pojazdu i aby takie zachowanie pozostawało w ramach jej obowiązków. Wówczas taki rodzaj pasywnej aktywności kierowcy należy uznać za jego dyspozycyjność tj. czas spędzony obok kierowcy prowadzącego pojazd. W takiej sytuacji tachograf rejestruje podczas ruchu pojazdu na karcie kierowcy "aktywnego" jazdę, a na karcie kierowcy "pasywnego" dyspozycyjność.
Odnosząc powyższe ogólne uwagi na grunt niniejszej sprawy to wskazać należy, że z przesłuchania T. O. oraz M. G. wynika bezsprzecznie, iż w chwili zatrzymania zespołu pojazdów do kontroli, pojazdem kierował M. G.. W pojeździe znajdował się również T. O., którego zamiarem było dalsze prowadzenie pojazdu. Kierowcy rozpoczęli bowiem wspólnie jazdę w K. i do P. pojazd miał prowadzić M. G., a od P. do S. T. O.. Każdy z wyżej wymienionych kierowców miał zatem za zadanie pokonanie określonej trasy. Przewóz drogowy na trasie K. – S., stanowiący przedmiot kontroli, stanowił jedno zadanie przewozowe, którego obsługę skarżący przedsiębiorca zlecił dwóm kierowcom, którzy zgodnie zeznali, że obaj wykonywali przewóz na rzecz skarżącego przedsiębiorcy. W ocenie Sądu organy poczyniły prawidłowe ustalenia faktyczne. Ustaliły bowiem, że M. G. i T. O. mieli prowadzić pojazd na określonym fragmencie trasy przewozu drogowego, stąd też każdy z nich wypełnił warunek określony w definicji kierowcy wskazanej w art. 4 lit. c rozporządzenia 561/2006.
Skoro T. O. był kierowcą przewożonym w pojeździe w celu podjęcia w ramach swoich obowiązków jego prowadzenia na dalszej trasie, to zgodnie z art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014 z 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 28 lutego 2014 r. str 1 dalej "rozporządzenie nr 165/2014"), jego obowiązkiem jako kierowcy było zalogowanie karty kierowcy do tachografu cyfrowego znajdującego się w pojeździe. W myśl bowiem art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014 kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Wykresówki ani karty kierowcy nie wyjmuje się z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów lub jest konieczne do wprowadzenia symbolu państwa po przekroczeniu granicy. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Organ słusznie przy tym wskazał w uzasadnieniu decyzji, że nawet jeśli kierowca dojeżdża do pojazdu z innego miejsca to i tak powinien zalogować swoją kartę.
Prawidłowo zatem organy stwierdziły, że ustalenia poczynione na miejscu kontroli wykazały w sposób bezsprzeczny zaistnienie okoliczności faktycznych objętych przedmiotowym naruszeniem, określonym w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Sąd stwierdził zatem, że organ prawidłowo wymierzył karę pieniężną z tytułu stwierdzonego naruszenia popełnionego przez kierowcę, wykonującego na rzecz skarżącego transport drogowy. Organ orzekający prawidłowo stwierdził wykroczenie określone powołanymi wyżej przepisami, bez wnikania jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę, działając w warunkach uznania związanego.
Zarzuty skargi oscylowały również wokół nienależycie przeprowadzonego postępowania dowodowego. W ocenie skarżącego kierowcy pomimo ich przesłuchania w trakcie kontroli powinni zostać przesłuchani ponownie. Nadto skarżący zarzucił, że protokół kontroli nie odzwierciedla rzeczywistego stanu faktycznego.
Sąd dokonując kontroli zaskarżonej decyzji stwierdził, że organ w sposób wystarczający dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie zebrał materiał dowodowy. Ustalenia stanu faktycznego, w przypadku kontroli drogowej, dokonuje się przede wszystkim na podstawie przeprowadzonych w toku kontroli dowodów. Na materiał dowodowy w sprawie składały się: protokół kontroli, przesłuchanie kierowców oraz dane cyfrowe pobrane podczas kontroli. W ocenie Sądu nie było konieczności uzupełnienia dowodów w sprawie.
Istotnym dowodem w przedmiotowej sprawie był protokół kontroli z 19 września 2023 r., który zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. W sprawach związanych z naruszeniem przepisów o transporcie drogowym protokół kontroli jest potwierdzeniem faktów w konkretnej chwili, zasadniczo niemożliwych do powtórnego ustalenia. Fakty w nim ustalone mogą być wprawdzie obalone przez stronę, ale przez wykazanie sporządzenia tego dokumentu z naruszeniem prawa zgodnie z art. 76 § 3 k.p.a., a nie przez kwestionowanie zawartych w nim ustaleń, bez przedstawienia dowodu ich nieprawidłowości. Zatem w tym zakresie strona powinna uczestniczyć aktywnie w postępowaniu, a nie tylko twierdzić, że ustalenia faktyczne są niepełne i niewłaściwie ocenione (por. wyrok NSA z 3 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 6/20, LEX nr 3587778). W niniejszej sprawie strona wprawdzie twierdziła, że protokół nie odzwierciedla przebiegu kontroli, jednakże poza ww. twierdzeniami nie przedstawiła żadnych dowodów świadczących o nieprawidłowościach poczynionych przez organ. Również Sąd stwierdził, że protokół kontroli zawiera niezbędne elementy dla uznania go za dokument urzędowy, który został sporządzony w przepisanej do tego formie, przez uprawnionych funkcjonariuszy publicznych. Co szczególnie istotne obaj kierowcy znajdujący się w pojeździe w trakcie kontroli podpisali protokół, nie wnosząc do niego zastrzeżeń.
Organ prawidłowo również stwierdził, że nie zachodzi potrzeba ponownego przesłuchania kierowców w charakterze świadków. Kierowcy zostali przesłuchani podczas kontroli pod odpowiedzialnością karną, ich zeznania były spójne i jednoznaczne, nie można stwierdzić nieścisłości, które wymagałyby wyjaśnienia. Nie zostały również ujawnione nowe okoliczności w sprawie, które należałoby wyjaśnić.
Słusznie przy tym organ uznał, że nie było również konieczności przeprowadzenia dowodów z zapisów z kart kierowców. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu, który jest związany przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia. Organ prawidłowo stwierdził, że nie było potrzeby prowadzenia dodatkowych ustaleń faktycznych dotyczących celu przebywania w pojeździe T. O., skoro w sprawie zostało dostatecznie wykazane, na podstawie dowodów zebranych w chwili kontroli (które to dowody są najbardziej miarodajne dla sprawy), że w chwili zatrzymania do kontroli zarówno M. G., jak i T. O. byli kierowcami i że nie rejestrując aktywności T. O. doszło do naruszenia przepisów u.t.d. Tym samym oddalając wniosek o przeprowadzenie dowodu z zapisów z kart kierowców, organ nie dopuścił się naruszenia przepisu art. 78 § 1 k.p.a. Nie zachodziła również konieczność przesłuchania strony, gdyż zgodnie z art. 86 k.p.a. niepozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, dla wyjaśnienia których organ miałby przesłuchać stronę.
W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i uwzględnia wszystkie istotne okoliczności sprawy. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało oparte na prawidłowo zebranym materiale dowodowym, który został właściwie oceniony.
Nadto organ słusznie wskazał, że w sprawie nie zaszły również przesłanki egzoneracyjne z art. 92c ust. 1 u.t.d., gdyż strona nie wykazała, że dołożyła należytej staranności w organizowaniu przewozu i że jedynie wskutek niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy, na którym spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. W szczególności zgodnie z art. 32 ust. 1 zd. 1 rozporządzenia nr 165/2014 przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Z kolei zgodnie z art. 33 ust. 1 akapit 1 ww. rozporządzenia przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów, przeprowadzają regularne kontrole, by zapewnić właściwe użytkowanie tachografów przez swoich kierowców. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika (por. wyrok NSA z 3 listopada 2022 r. II GSK 1199/1, CBOSA).
Należy przypomnieć, że odpowiedzialność przedsiębiorcy przewozowego ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy. Dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, a zatem określona w art. 92a u.t.d. kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Ustawodawca umożliwił wprawdzie przedsiębiorcy obalenie tego domniemania, w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 u.t.d. i art. 92c ust. 1 u.t.d. Chodzi jednak o takie sytuacje, gdy na skutek zdarzeń wyjątkowych i nadzwyczajnych, na które przedsiębiorca nie miał wpływu, doszło do nierejestrowania aktywności kierowcy i pojazdu (por. wyroki NSA: z 21 kwietnia 2017 r. II GSK 2122/15, Lex 2325466 oraz z 25 września 2014 r. II GSK 1027/13, Lex nr 1572580). W rozpoznawanej sprawie słusznie organ stwierdził, że strona skarżąca nie obaliła tego domniemania. Ze zgodnego przesłuchania kierowców wynika bowiem, że fakt nierejestrowania aktywności przez kierowcę T. O. wynikał jedynie z niewiedzy kierowców, a nie z nadzwyczajnych okoliczności zaistniałych w sprawie.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom, decyzje organów zostały również prawidłowo uzasadnione, zgodnie z wymogami z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Motywy rozstrzygnięcia są czytelne i zrozumiałe, a także przywołano właściwe przepisy prawa. Jednocześnie organy prawidłowo wskazały, co także znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że wysokość kary pieniężnej została określona w art. 92a ust. 1 u.t.d. w sposób sztywny, a zatem organ nie mógł dokonać miarkowania kary, gdyż przepis art. 189d k.p.a. na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie znajdował zastosowania w sprawie. Organ prawidłowo nadto wskazał, że nie miały też zastosowania przepisy art. 189e oraz art. 189f k.p.a. regulujące przesłanki odstąpienia od nałożenia kary. Kwestia odstąpienia od nałożenia kary została bowiem uregulowana w przepisie szczególnym art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Nadto dokonując oceny zaskarżonej decyzji Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W związku z powyższym skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło