III SA/Po 422/13
WyrokWSA w Poznaniu2013-06-06
Skład orzekający: Maria Lorych-Olszanowska, Beata Sokołowska, Mirella Ławniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym może zostać utrzymana w mocy, jeśli organ odwoławczy nie wyjaśnił jednoznacznie, które z wymaganych czynności (sprawdzenie okresowe, badanie kontrolne, kalibracja) nie zostały dopełnione, a jednocześnie nie odniósł się do przedłożonego przez stronę dokumentu potwierdzającego wykonanie jednej z tych czynności?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja o nałożeniu kary pieniężnej została uchylona z powodu naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 11 i 107 § 3 K.p.a. Organ odwoławczy nie wyjaśnił precyzyjnie, które z wymaganych czynności związanych z urządzeniem rejestrującym (tachografem) nie zostały dopełnione, a także nie odniósł się do przedłożonego przez stronę dokumentu potwierdzającego wykonanie sprawdzenia okresowego. Brak ten uniemożliwił ocenę zgodności z prawem decyzji i zasadności nałożonej kary.Stan faktyczny
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na M. F. karę pieniężną za wykonywanie przewozu pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące (tachograf) bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. M. F. odwołał się, wskazując na legalizację tachografu i jego prawidłowe działanie. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, uznając, że wadliwe działanie tachografu nie wymagało wiadomości specjalnych i przedsiębiorca powinien znać przepisy. Skarżący wniósł skargę do WSA, podnosząc m.in. związek przesłanych tarczek ze sprawą i możliwość przypuszczenia o sprawności tachografu, a także kwestionując ustalenie o transporcie zarobkowym.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, zasądził zwrot kosztów sądowych i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 6 czerwca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Lorych-Olszanowska ( spr.) Sędziowie WSA Beata Sokołowska WSA Mirella Ławniczak Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Piotrowska – Żyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2013 roku przy udziale sprawy ze skargi M. F. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w P. z dnia [...], nr [...] II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kwotę [...],- zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją z dnia [...], Nr [...] Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 roku, Nr 125, poz. 874 ze zm.) nałożył na M. F. karę pieniężną w wysokości 1000 złotych.
W uzasadnieniu decyzji powołał się na wyniki kontroli drogowej, przeprowadzonej w dniu [...] na drodze krajowej nr [...], w miejscowości C., obejmującej zespół pojazdów składających się z ciągnika siodłowego marki Renault o nr rej. [...] i przyczepy marki Schmitz o nr rej. [...]. Pojazdami tymi kierował przedsiębiorca M.F. Przebieg i wyniki kontroli zamieszczono w protokole kontroli nr [...], podpisanym tylko przez inspektorów transportu drogowego: M. L., M. S. oraz M. C., w związku z niemożnością podpisania protokołu przez M. F. (którego przewieziono do szpitala). W wyniku ustaleń dokonanych w toku kontroli stwierdzono, że M. F. wykonywał przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji.
W odwołaniu od powyższej decyzji M.F. wskazał, że legalizacji tachografu dokonano dnia [...]. Wyjaśnił ponadto, że tachograf przeszedł kontrolę [...] i jego praca nie budziła zastrzeżeń kontrolujących. Przyczyną nierejestrowania długości drogi przez to urządzenie było zablokowanie funkcji, o czym dowiedział się oddając tachograf do serwisu.
Decyzją z dnia 31 grudnia 2012 r., nr BP.501.1027.2012.0740.PO15.18622, na podstawie art. 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18), art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h, art. 92a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265), lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 10 ust. 2 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 13, art. 16 ust. 1 i 2, rozdział III ust. c pkt. 2, rozdział IV pkt. b ust. 1, rozdział VI ust. 1 załącznika I rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził również, iż zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że strona wykonywała przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. Zdaniem tego organu stwierdzenie wadliwego działania tachografu nie wymagało wiadomości specjalnych. M.F. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, w związku z tym powinien mieć wystarczającą wiedzę na temat zasad działania tachografu. Powinien również znać przepisy sankcjonujące jazdę z wadliwie działającym tachografem i nie może przerzucić odpowiedzialności za błędne działanie urządzenia na inne podmioty. Organ odwoławczy wyjaśnił, że przedłożone przez stronę wykresówki nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Kontrola dotyczyła bowiem dnia, w którym została dokonana oraz poprzednich 28 dni. Zdaniem tego organu strona nie może uchylać się od odpowiedzialności podnosząc, że pozostawała w mylnym, uzasadnionym okolicznościami przekonaniu co do prawidłowości pracy tachografu. Jako przedsiębiorca prowadzący działalność w zakresie transportu drogowego strona powinna wiedzieć, kiedy tachograf działa wadliwie a obowiązujące przepisy nie nakładają na przedsiębiorcę obowiązków, którym ten nie mógłby podołać.
W skardze na powyższą decyzję, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, M. F. wniósł o jej uchylenie, jako wydanej z naruszeniem prawa. Skarżący podniósł, że przesłane w ramach wyjaśnień do organu tarczki mają związek ze sprawą, gdyż dowodzą, że przed legalizacją tachografu i do dnia kontroli tachograf pokazywał taki sam odczyt. Dlatego mógł przypuszczać, że tachograf jest sprawny.
Stwierdził, że ustawa o transporcie drogowym nie precyzuje kształtu określonej linii przebytej drogi. Kierowca ma natomiast wyłącznie obowiązek spisywać stan kilometrów początkowych i końcowych. Podkreślił prawidłowość działania tachografu, którego funkcjonowanie nie zostało zakwestionowane podczas poprzedniej kontroli i podczas legalizacji. Wskazał nadto, że podczas kontroli został wprowadzony w błąd, gdyż jako rolnik i hodowca koni nie musi stosować tachografu podczas przewozu na własne potrzeby i własnych produktów w odległości do 50 km od bazy. Inspekcja nie wykazała natomiast, że wykonywał transport zarobkowy. Posiadane tarczki wypisywał dla wykazania ciągłości kilometrów. Miejsce kontroli znajdowało się 27 km od bazy i nie miał on obowiązku korzystania z tachografu, zaś inspekcja nie miała prawa kontrolować jego przewozu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Podczas rozprawy w dniu 6 czerwca 2013 roku skarżący wyjaśnił, że działalność gospodarczo – przewozową prowadzi od 2010 roku, a zamontowane urządzenie rejestrujące – tachograf od samego początku rejestrowało dane tak jak w dniu kontroli, mimo, że w dniu 30 marca 2011 roku poddane zostało sprawdzeniu i regulacji. Przed i po tym badaniu rejestrowało w taki sam sposób aż do dnia kontroli. Dopiero w trakcie kontroli dowiedział się o jego wadliwym działaniu i zmienił warsztat, w którym dokonywał wcześniej legalizacji. Z informacji inspektora wynikało, że wadliwe działanie tachografu jest równoznaczne z brakiem sprawdzenia okresowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Z bezspornych ustaleń poczynionych w toku postępowania administracyjnego wynika, że w dniu 23 sierpnia 2012 r. M. F. wykonywał przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, które nieprawidłowo rejestrowało długość przebytej drogi. Z ustaleń tych wynika nadto, ze ostatnie badanie powyższego urządzenia przeprowadzone zostało 30.03.2011 r.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono, że " zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że Strona wykonywała przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji". W dalszej części uzasadnienia nie wyjaśniono, której z wyżej wymienionych czynności skarżący nie dopełnił.
W uzasadnieniu tym zawarto natomiast szczegółowy opis wadliwości działania badanego tachografu i powinności skarżącego, jako podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. Nie odniesiono się jednakże do zebranego materiału dowodowego a w szczególności do przedłożonej przez skarżącego faktury [...] potwierdzającej dokonanie sprawdzenia i regulacji tachografu w dniu [...]. Nie wyjaśniono dlaczego powyższy dokument nie został uznany jako dowód potwierdzający przeprowadzenie sprawdzenia okresowego.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji zdaje się wynikać, że stwierdzenie wadliwego działania jednej funkcji tachografu ( rejestrującej drogę) utożsamiono z brakiem
" wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji" i to bez wskazania, który z tych braków zachodzi.
Powyższe już daje podstawy do postawienia zarzutu, ze zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem zasad wyrażonych w art. 7 i 107 § 3 K.p.a. w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie decyzji nie precyzuje bowiem dlaczego uznano, że zachodzą przesłanki wymienione w Lp. 6.1.4. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( t.j. Dz. U. z 2012r .poz. 1137). Uniemożliwia to ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji a przede wszystkim ocenę zasadności zastosowanej podstawy prawnej i związanej z tym wysokości nałożonej kary pieniężnej.
Nie są zasadne natomiast zarzuty skargi zmierzające do wykazania, że wadliwe działanie tachografu i brak prawidłowego wykresu długości drogi, powstałe na skutek braku wiedzy skarżącego na temat zasad działania tachografu, zwalniają go z obowiązku uiszczenia kary pieniężnej. Przepis art. 92a cyt. ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym nie uzależnia nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego od tego czy kierowca miał świadomość tych naruszeń.
Zarzuty wskazujące na bezpodstawne ustalenie, że skarżący wykonywał przewóz zarobkowy zgłoszone zostały dopiero w skardze i pozostają w oczywistej sprzeczności ze złożonymi 13. 09. 2012 r. zeznaniami ( k. 34 akt adm.), w których wyjaśnił, że przewoził pokrowce na materace z P. do R.
Zarzuty powyższe również są pozbawione podstaw.
Mając jednak na uwadze opisane wyżej wady zaskarżonej decyzji stanowiące o naruszeniu art. 7, art. 11, art. 107 § 3 K.p.a. a przede wszystkim jednej z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, zgodnie z którą organy administracyjne prowadząc postępowanie podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli należało uznać, że wydana została z naruszeniem prawa. Organy administracji publicznej, zgodnie z tą zasadą, obowiązane są do prowadzenia postępowania w taki sposób, by wyjaśnione zostały wszystkie okoliczności sprawy i do wnikliwego przeanalizowania wpływu ustalonych okoliczności na treść podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia, co powinno zostać ujęte w uzasadnieniu rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 1611/00, LEX nr 80635). W rozpoznawanej sprawie temu obowiązkowi nie zadośćuczyniono.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. t.j. z 2012 roku, poz. 270) orzeczono jak w pkt 1 sentencji wyroku. W pkt 2 i pkt 3 wyroku orzeczono na podstawie art. 200 oraz art. 152 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło