III SA/Po 452/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-10-30
Skład orzekający: Marzenna Kosewska, Walentyna Długaszewska, Marek Sachajko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, jeśli wykaże, że zatrudnił i przeszkolił pracownika, który mimo to naruszył przepisy?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, nawet jeśli naruszeń dopuścił się zatrudniony przez niego kierowca. Przepisy te opierają się na zasadzie odpowiedzialności obiektywnej, co oznacza, że przedsiębiorca odpowiada za skutki działań osób, którymi się posługuje. Zwolnienie z odpowiedzialności jest możliwe tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć pomimo dołożenia należytej staranności i przezorności, a nie z powodu braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy.Stan faktyczny
Skarżący, przedsiębiorca transportowy, został ukarany karą pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów. Kontrola wykazała m.in. nierejestrowanie wskazań na karcie kierowcy lub w tachografie, nieokazanie podczas kontroli danych z karty kierowcy lub tachografu, udostępnienie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy, a także przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu i skrócenie czasu odpoczynku. Skarżący kwestionował ustalenia organu, argumentując, że nie miał wpływu na powstanie naruszeń, ponieważ zatrudnił i przeszkolił kierowców, a naruszenia wynikły z ich niewłaściwej pracy. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 30 października 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Kosewska (spr.) Sędziowie WSA Walentyna Długaszewska WSA Marek Sachajko Protokolant: st. sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2018 roku przy udziale sprawy ze skargi D. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2018r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] maja 2018 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), dalej: "K.p.a.", art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 2200), dalej: "u.t.d.", lp. 5.1.1, 5.2.1, 5.2.2, 5.3.1., 5.3.2, 6.2.1, 6.3.7, 6.3.9, 6.3.11 i 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 32-34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), dalej: "rozporządzenie 165/2014", art. 6-8 i 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), dalej: "rozporządzenie 561/2006", utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] marca 2018 r. o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 20 000 zł.
W uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego wskazano m. in., co następuje.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę przedsiębiorstwa strony, obejmując nią okres od 25 października 2016 r. do 24 października 2017 r. m in. pod kątem przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców.
Przebieg i wyniki kontroli utrwalono w protokole kontroli z 17 listopada 2017 r.
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do u.t.d. (art. 92a ust. 6 u.t.d.).
Podczas kontroli stwierdzono naruszenie niżej wskazanych pozycji załącznika nr 3 do u.t.d.:
1. lp 5.1 - przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną godzinę;
2. lp. 5.2 - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut;
3. lp. 5.3 - skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę;
4. lp. 6.2.1 - nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi;
5. lp. 6.3.7. - nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karły kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego laki nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień;
6. lp. 6.3.9 - udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy - za każdy dzień;
7. lp. 6.3.11 - naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę;
8. lp. 6.3.12 - naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego - za każdy pojazd.
Strona zakwestionowała ustalenia organu w zakresie naruszenia lp. 6.2.1, lp. 6.3.7 i 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d.
W zaskarżonej decyzji odnośnie naruszenia lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. wskazano, że kierowcy stosują karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona (art. 34 ust. 1 rozporządzenia 165/2014). Kierowcy odpowiednio chronią karty kierowcy i nie używają zabrudzonych lub uszkodzonych kart kierowcy (art. 34 ust. 2 rozporządzenia 165/2014). W pojazdach o wskazanych w decyzji numerach rejestracyjnych i we wskazanych w niej dniach (maj i czerwiec 2017 r.) i godzinach (str. 21-22 decyzji) nie rejestrowano za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Odnośnie naruszenia lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. wskazano, że przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy (art. 32 ust. 1 rozporządzenia 165/2014). Zgodnie z art. 33 ust. 2 rozporządzenia 165/2014 przedsiębiorstwa transportowe przechowują wykresówki i wydruki, w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 35, w porządku chronologicznym oraz w czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydają ich kopie zainteresowanym kierowcom na ich wniosek. Przedsiębiorstwa transportowe wydają także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych pobranych z kart kierowcy oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych.
Zgodnie z art. 10 ust. 5 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem tego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85:
- zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego;
- zapewniają, aby wszystkie dane wczytane zarówno z jednostki pojazdowej jak i z karty kierowcy, były przechowywane przez co najmniej dwanaście miesięcy po ich zarejestrowaniu oraz, na żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych, były dostępne, bezpośrednio albo na odległość, na terenie tego przedsiębiorstwa.
W myśl art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców z dnia 16 kwietnia 2004 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 1155) pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w formie: 1) zapisów na wykresówkach; 2) wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego; 3) plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego; 4) innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności; 5) rejestrów opracowanych na podstawie dokumentów, o których mowa w pkt 1-4. Ewidencję czasu pracy, o której mowa w ust. 1, pracodawca: 1) udostępnia kierowcy na jego wniosek; 2) przechowuje przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego.
Konsekwencją powyższego jest lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. sankcjonującego nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie danych z karty kierowcy lub innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 500 zł za każdy dzień.
W okresie objętym kontrolą kierowcą wykonującym na rzecz przedsiębiorcy przewozy był m. in. R. D., wykonujący przewozy w dniach poszczególnych naruszeń. Strona nie okazała do kontroli danych sczytanych z jego karty za 1 i 2 maja 2017 r. ani danych cyfrowych z urządzenia zainstalowanego w pojeździe o numerze rej. [...] za okres od 3 do 5 maja 2017 r. Z danych cyfrowych wynika, że w tym okresie kierowca R. D. rejestrował swoją aktywność w urządzeniu rejestrującym zainstalowanym w tym pojeździe.
Ponadto, w okresie objętym kontrolą kierowcą wykonującym na rzecz strony przewozy był również R. H. Strona nie okazała do kontroli danych sczytanych z jego karty za okres od 1 do 14 maja 2017 r., 20 i 21 maja 2017 r., 23 maja 2017 r., 25 maja 2017 r., 28 i 29 maja 2017 r., 3 czerwca 2017 r., 10 czerwca 2017 r., 15 czerwca 2017 r., od 17 do 20 czerwca 2017 r. i 25 czerwca 2017 r., tj. łącznie za 28 dni.
Stwierdzając naruszenie określone lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d. wskazano, że strona udostępniła podczas kontroli niepełne dane o okresach aktywności kierowcy R. D. od godz. 00:00 do godz. 19:11 3 maja 2017 r. i od godz. 14:33 do godz. 23:38 4 maja 2017 r. Strona nie okazała żadnych dokumentów wskazujących na rodzaj aktywności kierowcy za powyższe okresy.
Ponadto, strona udostępniła podczas kontroli niepełne dane o okresach aktywności kierowcy R. H. za wskazane w decyzji okresy w maju i czerwcu 2017 r., łącznie za 32 dni.
Zdaniem organu brak jest podstaw do wyłączenia odpowiedzialności przez zastosowanie art. 92b i art. 92c u.t.d. Okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność winien wykazać przewoźnik, czego nie uczynił. Sprowadza się to do udowodnienia dołożenia należytej staranności, a więc uczynienia wszystkiego, czego można od niego rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu i że jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad działaniem kierowców, polegającym na kierowaniu pojazdem. Co do zasady kierowca samodzielnie go prowadzi, stąd trudno o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże nie można tego kwalifikować w kategoriach wyłączających jego odpowiedzialność, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowców i organizowania im pracy tak, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów u.t.d. Wyłączenie odpowiedzialności w sytuacji typowej godziłoby w specyfikę danego obowiązku (nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów u.t.d.), z którego przedsiębiorca winien się wywiązać. W niniejszej sprawie niezapewnienie przez przedsiębiorcę odpowiedniego nadzoru i organizacji pracy kierowcy pozwala przypisać skarżącemu odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia.
Strona nie przedstawiła dowodów uzasadniających zastosowanie art. 92b i art. 92c u.t.d. Przesłanki w nich określone nie odnoszą się do zwykłego zachowania przedsiębiorcy lub działań osób, którymi posługuje się on przy prowadzeniu działalności gospodarczej i organizacji pracy przedsiębiorstwa, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. W przedmiotowej sprawie naruszeń dopuścił się kierowca zatrudniony przez przedsiębiorcę, a zatem nie była to osoba trzecia.
Przestrzeganie reguł normatywnych określających wymogi w zakresie przestrzegania norm czasu pracy kierowców i odpoczynków to podstawowy obowiązek przedsiębiorcy prowadzącego działalność transportową. Przepisy u.t.d. opierają się na zasadzie, że to przedsiębiorca transportowy odpowiada za organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie.
W skardze na decyzję organu odwoławczego skarżący zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 6, 7, 80 i 107 § 3 K.p.a. przez błędne ustalenie stanu faktycznego w zakresie zakresu kontroli, która miała być przeprowadzona za okres 25 października 2016 r. do 24 października 2017 r. (str. 1 protokołu kontroli), podczas gdy objęto nią czas pracy kierowców za maj i czerwiec 2017 r., a kontrola pod kątem badań lekarskich, psychologicznych i braku świadectwa kwalifikacji zawodowej dotyczyła jeszcze innego okresu (str. 5 protokołu kontroli);
2. niewyjaśnienie:
- dlaczego nałożono karę za nieokazanie danych; karę nałożono na podstawie lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. - brak zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu za 1 i 2 maja 2017 r. przez kierowcę R. D., podczas gdy nie okazał on danych również za 3 maj 2017 r., za który to dzień nałożono karę na podstawie lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d. - okazanie niepełnych danych; to samo dotyczy 4 maja 2017 r. i kierowcy R. H.;
- czyjej karty nie było w tachografie (lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.);
- czy nieprawidłowo liczono czas pracy kierowców, gdyż organ powinien przesłuchać ich na tą okoliczność już podczas kontroli;
3. że nie miał wpływu na powstanie naruszenia przepisów u.t.d., gdyż: zatrudnił pracownika do wykonywania obowiązków nałożonych przez przepisy i przeszkolił go pod tym kątem, ale ten nie pracował prawidłowo; zachodzi więc podstawa do wyłączenia odpowiedzialności skarżącego z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.; ponadto, zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 Państwa Członkowskie mogą wziąć pod uwagę dowody wskazujące na brak uzasadnienia do ukarania przewoźnika.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd w całości podziela argumenty organu zawarte w zaskarżonej decyzji. W związku z obszernym ich omówieniem powtarzanie ich byłoby zbędne.
Odnosząc się do zarzutów skargi należy zaś podnieść, co następuje.
Niezasadny jest zarzut naruszenia przepisów postępowania. W szczególności nie można zgodzić się z zarzutem, że kontrola, która miała być przeprowadzona za okres od 25 października 2016 r. do 24 października 2017 r. (str. 1 protokołu kontroli), błędnie objęła kontrolę czasu pracy kierowców jedynie za maj i czerwiec 2017 r., a pod kątem badań lekarskich, psychologicznych i braku świadectwa kwalifikacji zawodowej dotyczyła jeszcze innego okresu (str. 5 protokołu kontroli). Tak faktycznie było, ale upoważnienie do kontroli za dany okres (tu: od 25 października 2016 r. do 24 października 2017 r.) jedynie umożliwia, a nie obliguje do kontroli za ten okres. Innymi słowy, kontrola pod kątem różnego rodzaju kryteriów nie musi dotyczyć całego okresu uwidocznionego w upoważnieniu do kontroli. W ocenie Sądu tego rodzaju sposób kontroli nie pogarsza sytuacji przedsiębiorcy.
Nie jest też zasadny zarzut związany z brakiem podstaw do zróżnicowania podstawy prawnej nałożenia kary dotyczącej kierowcy R. D. Za 1 i 2 maja 2017 r. nastąpiło bowiem nieokazanie danych z jego karty (kara na podstawie lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d.), zaś za 3 i 4 maja 2017 r. nie nastąpiło nieokazanie danych, lecz udostępnienie niepełnych danych i to dotyczących okresów jego aktywności (kara na podstawie lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d.). Powyższe przepisy nie wyłączają się wzajemnie - ich zakres zastosowania nie zachodzi na siebie. Brak też podstaw do twierdzenia, że analogiczna sytuacja dotyczy kierowcy R. H. w zakresie 4 maja 2017 r., gdyż w tej sytuacji nie nałożono na stronę kary na podstawie lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d. (str. 28-29 zaskarżonej decyzji), a jedynie na podstawie lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. (str. 24 zaskarżonej decyzji). W obu powyższych sytuacjach nie było zatem podwójnego ukarania.
Nie ma też znaczenia, na karcie którego konkretnie kierowcy nie rejestrowano za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Przepis lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. nie wymaga bowiem, aby ustalenie tej okoliczności było konieczne do nałożenia kary za stypizowane w nim zachowanie.
Brak także podstaw do uznania za zasadny zarzutu nieprawidłowego liczenia czasu pracy kierowców. Zarzutu tego w skardze ani na wcześniejszym etapie postępowania szerzej nie uzasadniono. W związku z tym nie było potrzeby przesłuchania kierowców na tą okoliczność już podczas kontroli, tym bardziej że znajdujące się w aktach sprawy materiały dokumentują ją wystarczająco.
Ponadto, skarżący twierdził, że jego odpowiedzialność za kwestionowane przez niego naruszenia jest wyłączona.
Podstawę materialnoprawną decyzji o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej stanowi art. 92a ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10 000 zł za każde naruszenie.
Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. określa odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewóz drogowy za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, która oparta jest na zasadach odpowiedzialności administracyjnej. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku niezależnie od tego, kto prowadził pojazd. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi ono odpowiedzialność. Na nim też spoczywa odpowiedzialność za skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (por. wyrok NSA o sygn. akt II GSK 716/10 - dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: "CBOSA"). Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. stwarza więc domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń. Ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania przy spełnieniu m. in. przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., których - jako stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz - nie można interpretować rozszerzająco.
Przepis art. 92b ust. 1 u.t.d. stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia 561/2006;
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym;
c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W myśl art. 92b ust. 2 u.t.d., za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
Organ prawidłowo ocenił, że nie zachodzą przesłanki zastosowania wobec skarżącego art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Przedsiębiorca nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do powstania naruszenia. W szczególności sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Wskazany wyżej przepis odnosi się więc do wyjątkowych sytuacji, których podmiot wykonujący przewozy drogowe, przy zachowaniu staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć.
Przedsiębiorca argumentował, że nie powinien ponosić odpowiedzialności na przedmiotowe naruszenia, ponieważ nie miał wpływu na powstanie naruszenia przepisów u.t.d., gdyż zatrudnił pracownika do wykonywania obowiązków nałożonych przez przepisy i przeszkolił go pod tym kątem.
Przepisy art. 92b i art. 92c u.t.d. nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Wyrazem tego obowiązku jest m. in. art. 10 ust. 2 i ust. 3 zd. 1 rozporządzenia 561/2006, nakładający na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowcom w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 (art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006). W myśl art. 10 ust. 3 zd. 1 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim.
Brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy nie zwalnia przewoźnika z odpowiedzialności określonej w art. 92a u.t.d. Przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby, że przedsiębiorca mógłby się na tego rodzaju okoliczności powoływać właściwie w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa, co w konsekwencji oznaczałoby zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z obowiązku określonego w art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia 561/2006. Dlatego art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. nie mogą być interpretowane w sposób dopuszczający zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m. in. w art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia 561/2006 (zob. wyrok NSA o sygn. akt II GSK 989/08 - dostępny w CBOSA). Prawodawca wyraźnie wskazał cel podejmowanych przez przedsiębiorcę działań, tj. zorganizowanie pracy kierowców tak, aby mogli oni przestrzegać przepisów prawa. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie realizuje swoje obowiązki. Okoliczności tej nie można jednak kwalifikować w kategoriach braku wpływu czy okoliczności, których nie można przewidzieć, gdyż przedsiębiorca ma obowiązek organizowania pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń prawa. Wyłączenie odpowiedzialności w przypadku, który należy uznać za typowy, godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go jako pracodawcę.
Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił uwagę również Trybunał Konstytucyjny w wyroku o sygn. akt SK 75/06 (30/2/A/2008). Podkreślił w nim, że regulacje zawarte w u.t.d. (art. 5) zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, aby odbywała się ona bezpiecznie, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie umów i przyjęcie organizacyjnych rozwiązań dyscyplinujących osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem na podstawie stosunku pracy czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. W art. 92b i art. 92c u.t.d. chodzi wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne. W dyspozycji art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów i dyscyplinowania do ich przestrzegania. Na przedsiębiorcy ciążą obowiązki właściwego doboru osób z nim współpracujących, zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów u.t.d.
Przepisy u.t.d. przewidują odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Istota tego rodzaju odpowiedzialności administracyjnej sprowadza się do tego, że podlega jej podmiot charakteryzujący się cechami wyrażonymi w normie prawnej stanowiącej podstawę odpowiedzialności, po wyczerpaniu określonych w tej normie znamion działania lub zaniechania, lub też znamiona tego zachowania muszą zostać wyczerpane przez inny podmiot, o ile norma prawna przypisuje zachowanie innego podmiotu lub skutek tego zachowania wspomnianemu podmiotowi administrowanemu (delikt administracyjny). Zaistnienie powyższych przesłanek jest co do zasady wystarczające, aby podmiot administrowany obciążony został z tytułu popełnionego deliktu administracyjnego sankcją administracyjną. Zbędne staje się w takim przypadku badanie jakichkolwiek innych dodatkowych okoliczności, np. winy podmiotu administrowanego, nie mają one bowiem wpływu ani na poniesienie przez niego odpowiedzialności ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej. Wymienione przepisy statuują odpowiedzialność obiektywną. Podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie doboru kierowców i ułożenia planu ich pracy. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała środków dodatkowych.
Skarżący powołał się na art. 10 ust. 3 zd. 2 rozporządzenia nr 561/2006 stanowiący, że Państwa Członkowskie mogą wziąć pod uwagę dowody wskazujące na brak uzasadnienia do pociągnięcia przewoźnika do odpowiedzialności za popełnione naruszenie. W tej sprawie nie ma jednak takich dowodów.
Organ trafnie ocenił zatem, że nie występowały okoliczności zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności.
Wobec tego Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło