III SA/Po 459/12

PostanowienieWSA w Poznaniu2012-05-15

Skład orzekający: Beata Sokołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd praktykantki pełnomocnika, polegający na błędnym skierowaniu skargi bezpośrednio do sądu zamiast do organu, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że błąd praktykantki pełnomocnika, polegający na błędnym skierowaniu skargi bezpośrednio do sądu, stanowi niedbalstwo pełnomocnika w zakresie nadzoru nad pracownikiem. Uchybienia pełnomocnika procesowego, w tym jego pracowników, są traktowane jako uchybienia strony, a zawodowy pełnomocnik jest zobowiązany do szczególnej staranności i nadzoru nad podległym personelem.
Stan faktyczny
Strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego. Pełnomocnik strony złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując, że uchybienie terminu spowodowane było błędem praktykantki, która skierowała skargę bezpośrednio do Sądu zamiast do właściwego organu. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 15 maja 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Sokołowska po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2012 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M K na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia r., nr w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi Pismem z dnia 1 marca 2012 r. nadanym w dniu 2 marca 2012 strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 kwietnia 2011 r., w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego. W dniu 12 marca 2012 r. pełnomocnik strony skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że uchybienie terminu spowodowane było błędem praktykantki, która sugerując się adresem nagłówkowym skierowała skargę bezpośrednio do Sądu., wbrew wcześniejszej instrukcji wydanej jej osobiście przez pełnomocnika. W wyniku powyższego zdarzenia skarga została złożona do właściwego organu po upływie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U z 2012 r., poz. 270), dalej p.p.s.a. Sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu do dokonania danej czynności, jeżeli strona nie dokonała tej czynności w terminie bez swojej winy. Zgodnie natomiast z art. 87 § 1 i 2 powyższej ustawy wniosek wnosi się do sądu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił twierdzeń, iż przekroczenie terminu do wniesienia skargi nie było spowodowane okolicznościami przez niego zawinionymi. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W doktrynie i ugruntowanym orzecznictwie wskazuje się, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi można zaliczyć: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, lub też mylne pouczenie przez sąd o trybie i sposobie złożenia środka zaskarżenia. Oczywiście, katalog przyczyn niezawinionych przez stronę, dających podstawę do przywrócenia terminu jest otwarty, nie mniej jednak – w okolicznościach konkretnej sprawy należy badać przyczynę uchybienia w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (zob. m. in. red. T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 333-334, też postanowienie NSA z 11 kwietnia 2008r., I OZ 246/08, Lex nr 479292). Zgodnie z art. 53 § 1 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Stosownie zaś do treści przepisu art. 54 § 1 p.p.s.a., skargę wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Przypomnieć należy, że 30-dniowy termin do wniesienia skargi ma charakter ustawowy. Oznacza to, że Sąd nie ma wpływu na jego długość, a więc nie może go przez swoją czynność wydłużyć lub skrócić. Natomiast, w sytuacji uchybienia terminowi ustawowemu, możliwe jest jego przywrócenie, jednakże muszą zostać spełnione przesłanki, o których mowa była powyżej. Okoliczność wskazana przez pełnomocnika skarżącej, jako usprawiedliwiająca opóźnienie w złożeniu skargi, nie zasługuje na uwzględnienie. Czynności dokonywane przez pełnomocnika są traktowane jak czynności dokonywane przez stronę. Podkreślić trzeba, że uchybienia pełnomocnika procesowego są uchybieniami strony, gdyż pełnomocnik działa na jej rzecz w oparciu o udzielone przez stronę pełnomocnictwo procesowe. Taka jest istota stosunku prawnego, leżącego u podstaw pełnomocnictwa. W orzecznictwie sądowym nie ma wątpliwości, że pełnomocnik procesowy profesjonalny, taki jak radca prawny, adwokat, czy doradca podatkowy – z uwagi na fakt zawodowego wykonywania czynności, mieszczących się w ramach udzielonego mu pełnomocnictwa, powinien dokonywać czynności w imieniu strony ze szczególną starannością. Dlatego też, w ocenie Sądu, niewątpliwie inaczej należy traktować błędy, czy omyłki strony, a inaczej błędy, czy omyłki pełnomocnika, który zawodowo trudni się reprezentacją procesową uczestników postępowania. W tym drugim przypadku, obowiązuje podwyższony standard staranności, gdyż pełnomocnik jest zobowiązany do szczególnej dbałości o interesy swoich mocodawców. W orzecznictwie nie budzi też wątpliwości, że czynności pracowników profesjonalnego pełnomocnika (w tym także praktykantów), a więc również ich uchybienia, należy traktować jako czynności (uchybienia) samego pełnomocnika, bowiem jest on zobowiązany do nadzoru nad swoimi pracownikami. Zdaniem Sądu, w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z niedbałością pełnomocnika w zakresie nadzoru kierowniczego nad praktykantem, której nie sposób usprawiedliwić, traktując w kategoriach omyłki, będącej dziełem przypadku. Prawidłowy sposób nadania biegu skardze jest obowiązkiem pełnomocnika, który bierze odpowiedzialność nie tylko za jej treść, ale i za formę oraz skuteczność formalną. W analizowanym stanie faktycznym niewątpliwie zarzucić można pełnomocnikowi brak nadzoru nad pracownikiem (praktykantem), czego konsekwencją było błędne skierowanie skargi bezpośrednio do Sądu. Wobec powyższego na podstawie art. 86 §1 i art. 87 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło