III SA/Po 545/24

WyrokWSA w Poznaniu2025-02-19

Skład orzekający: Izabela Paluszyńska, Szymon Widłak, Mirella Ławniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie pracownika firmy w przekazaniu decyzji administracyjnej kancelarii prawnej może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaniedbanie pracownika firmy w przekazaniu decyzji administracyjnej kancelarii prawnej nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona ponosi odpowiedzialność za wybór i nadzór nad pracownikami. Uchybienie terminu z winy pracownika jest traktowane jako uchybienie z winy strony, co uniemożliwia przywrócenie terminu. Ponadto, sąd stwierdził, że organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi, co jest jedną z obligatoryjnych przesłanek przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Strona J. B. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakładającej karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazała fakt, że pracownik firmy nie przekazał decyzji kancelarii prawnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona ponosi winę w uchybieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę strony, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 lutego 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Sędzia WSA Szymon Widłak (sprawozdawca) Sędzia WSA Mirella Ławniczak Protokolant: st. sekr. sąd. Sławomir Rajczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2025 roku sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 sierpnia 2024 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi oddala skargę Decyzją z dnia 7 sierpnia 2024 r. nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: "Kolegium", "organ odwoławczy"), po rozpatrzeniu sprawy z wniosku J. B. reprezentowanego przez adwokata (dalej: "strona", "skarżący") o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Zarządu Dróg Miejskich w [...] z dnia 2 marca 2023 r. odmówiło przywrócenia terminu. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie sprawy. Decyzją z dnia 2 marca 2023 r. Zarząd Dróg Miejskich w [...] działający z upoważnienia Prezydenta Miasta [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 10.378,80 zł, za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi. Wskazana decyzja została doręczona w dniu 29 marca 2023 r. osobie upoważnionej do odbioru przesyłki w imieniu strony. W dniu 12 maja 2023 r. pełnomocnik strony – adwokat złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że pracownik firmy J. B., odpowiedzialny za odbiór korespondencji, pomimo zobowiązania do przekazania decyzji kancelarii prawnej, celem sporządzenia odwołania, nie przekazał wskazanej korespondencji. Pełnomocnik podniósł, że J. B. wyjechał służbowo, w związku z czym nie mógł zweryfikować czy pracownik faktycznie przekazał korespondencję. Podał, że o nieprzekazaniu decyzji strona uzyskała informację w dniu 5 maja 2023 r. Zdaniem wnioskodawcy nie można przypisać stronie winy w uchybieniu terminu, skoro to pracownik firmy poprzez swoje zaniechanie spowodował uchybienie terminu. Decyzją z dnia 7 sierpnia 2024 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że decyzję organu I instancji odebrał upoważniony pracownik firmy J. B.. Zdaniem Kolegium, fakt nieodnotowania w księgach firmowych konieczności wniesienia odwołania od decyzji pozostaje bez znaczenia w sprawie. Sam fakt, że pracownik firmy zaniedbał wykonania przedmiotowego obowiązku nie może stanowić powodu do przywrócenia terminu. Kolegium wskazało, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się jedynie nadzwyczajne okoliczności tj. przerwa w komunikacji, nagła choroba. Tymczasem okoliczności wskazywane przez wnioskodawcę do takich nie należą. Wobec braku uprawdopodobnienia winy w uchybieniu terminu Kolegium odstąpiło od zbadania pozostałych przesłanek z art. 58 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572 dalej "k.p.a."). W skardze wniesionej do tut. Sądu pełnomocnik skarżącego zaskarżył decyzję Kolegium z 7 sierpnia 2024 r. w całości wnosząc o jej zmianę poprzez przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 2 marca 2023 r. oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania. Pełnomocnik skarżącego zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że przekroczenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z winy skarżącego oraz art. 58 § 2 k.p.a. poprzez zaniechanie zbadania wszystkich przesłanek warunkujących przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 dalej: "p.p.s.a.") uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji (postanowienia) następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd dokonując kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia stwierdził, że wprawdzie organ dopuścił się pewnych naruszeń przepisów postępowania, o czym poniżej, które to jednak naruszenia, zdaniem Sądu, nie naruszają prawa w stopniu powodującym konieczność eliminacji wskazanego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Na wstępie należy wskazać, że brzmienie przepisu art. 59 § 2 k.p.a., a w szczególności zwrot "postanawia" wskazuje jednoznacznie, że organ rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien wydać postanowienie, a nie decyzję. Odmowa przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego jest wydawana bowiem w formie postanowienia, które uznawane jest jako postanowienie kończące postępowanie, podlegające zgodnie z art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżeniu do sądu administracyjnego (por. postanowienie NSA z dnia 30 października 2012 r., II OSK 2586/12, orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych zwanej dalej "CBOSA"). Organ wydając rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie nazwał je decyzją. W przekonaniu Sądu uchybienie to jednak nie miało istotnego wpływu na rozpoznanie sprawy. Istotna jest bowiem treść aktu, a nie jego forma. Jeśli organ rozstrzygnął wniosek o przywrócenie terminu to bez względu na to, czy nazwał ten akt decyzją czy postanowieniem to w istocie wydał postanowienie. Wydanie postanowienia, które mylnie nazwano decyzją, nie powoduje, że mamy do czynienia z decyzją. Podobnie jak w przypadku decyzji, nadanie mylnej nazwy postanowieniu nie zmienia jego charakteru prawnego (por. m.in. orzeczenie NSA z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 497/11, LEX nr 1216734). Jednocześnie Sąd zauważył, że Kolegium popełniło oczywistą omyłkę pisarską w dacie decyzji – zamiast 7 sierpnia 2024 r. wpisano 7 sierpnia 2023 r. W piśmie procesowym z dnia 12 listopada 2024 r. Kolegium wyjaśniło, że faktyczna data zaskarżonej decyzji to 7 sierpnia 2024 r. Także w skardze, pełnomocnik skarżącego nie przeczył, że zarówno postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jak i decyzja o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zostały wydane w tej samej dacie tj. 7 sierpnia 2024 r. W sprawie bezspornym było zatem, że oba akty wydano w dniu 7 sierpnia 2024 r., a zatem błąd w dacie rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu należało uznać jako oczywistą omyłkę pisarską, niemającą wpływu na treść rozstrzygnięcia. Należy przy tym zauważyć, że o sprostowaniu orzeczenia w postępowaniu administracyjnym stanowi przepis art. 111 § 1a k.p.a., który przewiduje uprawnienie, a nie obowiązek organu w zakresie sprostowania orzeczenia (por. wyrok NSA z 4 lipca 2017 r. II OSK 2260/16, CBOSA). Przechodząc do meritum to wskazać należy, że w ocenie Sądu Kolegium zasadnie odmówiło stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, z uwagi na nieuprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi. Z treści przepisu art. 58 k.p.a. wynika, że to na stronie postępowania spoczywa ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Zadaniem organu jest natomiast ocena przedstawionych przez stronę okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 k.p.a. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2018 r. sygn. akt II OSK 2029/16, CBOSA). W ocenie Sądu organ prawidłowo ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania miało charakter niezawiniony. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia tzn. takiej, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony. O braku winy, na co zwrócił uwagę organ w uzasadnieniu decyzji, można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, takiej jak np. nagły atak zimy, przerwa w komunikacji, nagła choroba, powódź, pożar itp. Przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Skarżący zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w skardze jako powód nieterminowego wykonania czynności procesowej wskazywał na okoliczność nieprzekazania przez pracownika jego firmy decyzji kancelarii prawnej celem sporządzenia i wniesienia odwołania. W rezultacie jednak sama okoliczność zaniechania lub zwłoki pracownika w oddaniu przesyłki kancelarii, co spowodowało ostatecznie uchybienie terminu, nie może mieć wpływu na wykazanie przesłanki braku winy adresata. Powoływanie się przez stronę na zakłócenia w funkcjonowaniu jej firmy wywołane m.in. zaniedbaniami ze strony pracowników nie mogą uzasadniać przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Na stronie bowiem ciąży obwiązek starannego wyboru pracowników. Skoro skarżący zlecił innej osobie, odebranie pisma i przekazanie kancelarii to ponosi konsekwencje działania lub zaniechania tej osoby. Okoliczność, że pracownik uprawniony do odbioru korespondencji, nie przekazał jej adresatowi we właściwym czasie, nie wyłącza winy adresata przesyłki w uchybieniu terminu. Odebranie przesyłki przez pracownika firmy, uprawionego do odbioru korespondencji jest uważane jako skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Z kolei warunkiem doręczenia przesyłki osobie, która nie jest adresatem jest to, że odbierający pismo zobowiąże się do jej przekazania odbiorcy lub pełnomocnikowi odbiorcy, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Prawidłowo zatem, zdaniem Sądu, organ orzekł o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uwzględniając obiektywny miernik staranności, jakiej można było wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Strona natomiast ponosi konsekwencje, wynikające z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo zostało doręczone w trakcie nieobecności strony. W niniejszej sprawie organ skoncentrował się na przesłance uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu, bez zbadania przesłanek z art. 58 § 2 k.p.a. tj. czy wniosek został złożony w terminie i czy jednocześnie z wniesieniem prośby o przywrócenie terminu dopełniono czynności, dla której został określony termin. Organ nie naruszył jednak przepisów postępowania w stopniu powodującym konieczność uchylenia przedmiotowego rozstrzygnięcia bowiem jak prawidłowo wskazano w uzasadnieniu decyzji, przesłanki z art. 58 k.p.a. muszą zostać spełnione łącznie tj. uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę braku swojej winy w uchybieniu terminowi, wniesienie wniosku o przywrócenie terminu w stosownym terminie oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której został ustanowiony termin. Zatem już brak chociażby jednej z ustawowych przesłanek wymienionych w art. 58 k.p.a. spowodował, że organ nie mógł wydać pozytywnego rozstrzygnięcia w zakresie wniosku o przywrócenie terminu. Reasumując, w ocenie Sądu, Kolegium zasadnie, w oparciu o dokonaną ocenę przedstawionych okoliczności, w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a., odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uznając, że przytoczona argumentacja nie wskazywała na zaistnienie niezawinionej przyczyny uchybienia terminu. Tymczasem już zaistnienie jednej z przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a., obligowało organ do wydania rozstrzygnięcia odmownego w przedmiocie przywrócenia terminu. Mając na względzie powyższe, Sąd zgodnie z art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło