III SA/Po 611/05
WyrokWSA w Poznaniu2006-08-10
Skład orzekający: Maria Kwiecińska, Barbara Koś, Małgorzata Bejgerowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może orzec o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli osoba ta opuściła lokal, ale twierdzi, że nie zrobiła tego dobrowolnie i próbowała wrócić, a jednocześnie nie podjęła skutecznych kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania lokalu?Ratio decidendi
Organ administracji może orzec o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli osoba ta faktycznie opuściła lokal bez dopełnienia obowiązku wymeldowania. Nawet jeśli opuszczenie nie było dobrowolne, brak podjęcia przez osobę skutecznych środków prawnych (np. powództwa o naruszenie posiadania) w celu powrotu do lokalu oznacza, że pogodziła się ona z zaistniałą sytuacją i nie koncentruje już swoich interesów życiowych w tym miejscu. Obowiązek meldunkowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i potwierdzeniu faktu pobytu, a nie badaniu tytułów prawnych do lokalu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o wymeldowaniu I. W. z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego. Organ pierwszej instancji orzekł o wymeldowaniu, wskazując na fakt opuszczenia lokalu przez I. W. od 5 lat i niedopełnienie obowiązku wymeldowania. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, uznając, że strona nie przebywa na stałe w lokalu i stworzyła fikcję meldunkową. Skarżący I. W. wniósł skargę do WSA, twierdząc, że nie opuścił lokalu dobrowolnie, lecz w poszukiwaniu pracy, a jego żona uniemożliwiała mu powrót. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 10 sierpnia 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Maria Kwiecińska Sędzia WSA Barbara Koś as.sąd. Małgorzata Bejgerowska (spr.) Protokolant: ref .staż. Marek Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2006 roku przy udziale sprawy ze skargi I. W. na decyzję Wojewody z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania I. oddala skargę; II. obciąża Skarb Państwa kosztami nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącemu i z tego tytułu nakazuje wypłacić adwokatowi I. S., Kancelaria Adwokacka [...] ze Skarbu Państwa – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. /-/M. Bejgerowska /-/M. Kwiecińska /-/B. Koś KS
Decyzją, nr [...] z dnia [...] Prezydent Miasta P., po rozpoznaniu wniosku H. W. orzekł – na podstawie art. 104 Kpa oraz art. 9 ust. 2b i art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity: Dz. U. z 2001 r., Nr 87, poz. 960 ze zm.) – o wymeldowaniu I. W. z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy [...].
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji podniósł, iż I. W. nie przybywa pod powyższym adresem zameldowania od 5 lat, albowiem opuścił mieszkanie w [...] przed rozwiązaniem małżeństwa. Okoliczność tę potwierdzili zarówno wnioskodawczyni H. W., jak i sam I. W. wskazując, że uczynił to z uwagi na podjęcie pracy poza miastem Piła. I. W. oświadczył jednocześnie, że z chwilą znalezienia pracy na terenie Piły zamierza wrócić do stałego miejsca zameldowania. Załączył także do akt kopie pism złożonych w Miejskim Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej – Administracji Domów Mieszkalnych w [...] w których zgłaszał fakt nieprzebywania przez okres od 3 do 6 miesięcy pod powyższym adresem zameldowania w [...]. Przeprowadzona w toku postępowania administracyjnego wizja lokalowa potwierdziła, że I. W. nie mieszka w miejscu stałego zameldowania od 5 lat, a wyprowadzając się zabrał wszystkie swoje rzeczy osobiste. Fakt niezamieszkiwania wyżej wymienionego w spornym lokalu potwierdził obecny podczas wizji dzielnicowy - funkcjonariusz Policji J. O. oraz sąsiedzi, a mianowicie J. S., M. S. i Z. N. Ponadto H. W. podała, że I. W. przebywa obecnie w [...].
Organ administracji pierwszej instancji wskazał, że rozstrzygając niniejszą sprawę oparł się na treści art. 9 ust. 2b ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, zgodnie z którym zameldowanie służy wyłącznie celom ewidencyjnym i potwierdza fakt pobytu w danym lokalu. Meldunek ma charakter porządkowy, nie tworzy nowego stanu prawnego, ani nie zmienia już istniejącego. W myśl art. 15 ust. 2 powołanej powyżej ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych wystarczającą przesłanką orzeczenia o wymeldowaniu z pobytu stałego jest opuszczenie lokalu przez osobę w nim zameldowaną i niedopełnienie obowiązku wymeldowania się. Także brak innego miejsca pobytu nie stoi na przeszkodzie w wydaniu decyzji o wymeldowaniu, o ile spełnione zostały przesłanki z art. 15 ust. 2 cytowanej na wstępie ustawy.
W niniejszej sprawie organ ewidencyjny uznał za bezsporne, że I. W. faktycznie opuścił miejsce pobytu stałego w 2000 r. bez dopełnienia obowiązku wymeldowania i z tego względu orzeczono o jego wymeldowaniu.
W odwołaniu z dnia [...] od powyższej decyzji I. W. podniósł, iż faktycznie nie przebywa w spornym lokalu, co zgłaszał w Miejskim Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej – Administracji Domów Mieszkalnych wnosząc o jego czasowe wymeldowanie. Podkreślił jednak, że nie opuścił stałego miejsca zameldowania dobrowolnie, lecz w poszukiwaniu pracy. Odwołujący się zakwestionował wiarygodność oświadczeń świadków i dzielnicowego wskazując, że nie są to osoby, które przebywają w spornym mieszkaniu lub go znają.
Decyzją, nr [...] z dnia [...] Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W motywach tego rozstrzygnięcia wskazał, że art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych stanowi, że organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Organ odwoławczy uznał za udowodniony fakt, że strona nie przebywa na stałe w przedmiotowym lokalu tworząc fikcję meldunkową. Odnosząc się do kwestii dobrowolności opuszczenia mieszkania wskazał, że chodzi tu nie tylko o opuszczenie go z własnej woli, ale także o taką sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została z tego lokalu usunięta i do niego nie dopuszczona, jak również gdy opuszczenie to zostało niejako wymuszone postępowaniem drugiej strony, lecz osoba ta nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do tego lokalu.
Organ administracji drugiej instancji wyjaśnił, że przepisy ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych mają charakter porządkowy. Chodzi tu głównie o to, aby rejestracja miejsca pobytu osób była zgodna ze stanem faktycznym. Celowi temu służy zarówno obowiązek meldunkowy osoby przybywającej pod określony adres (art. 10 ustawy), bądź opuszczającej miejsce pobytu (art. 15 ust. 1 ustawy), jak i uprawnienie organów gminy do wydania decyzji o wymeldowaniu, w sytuacji, o której mowa w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W skardze z dnia [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu I. W. wniósł o uchylenie decyzji Wojewody. W uzasadnieniu skarżący powtórzył argumenty zawarte w odwołaniu podkreślając, że nie opuścił stałego miejsca zameldowania dobrowolnie, lecz w poszukiwaniu pracy. Autor skargi podniósł, że gdy próbował wrócić do mieszkania żona uniemożliwiała mu to, co potwierdzają interwencje Policji, np. w dniu 28 lipca 2005 r. Pełnomocnik skarżącego podniósł na rozprawie dodatkowy zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego polegający na ujęciu zeznań świadków w formie notatek zamieszczonych w protokole wizji lokalowej zamiast w formie prawidłowo sporządzonych protokołów.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie przepisów art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontroluje działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie jest natomiast uprawniony do merytorycznego rozstrzygania o przedmiocie sprawy. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 - 3 tej ustawy wynika, że zaskarżona decyzja ulega uchyleniu wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, stwierdzi wady, będące przyczynami wznowienia postępowania lub stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu tego rodzaju naruszeń prawa zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta P. zarzucić nie można.
Materialno - prawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity: Dz. U. z 2001 r., Nr 87, poz. 960 ze zm.). W myśl art. 1 ust. 2 wskazanej ustawy ewidencja ludności polega na rejestracji danych o miejscu pobytu osób. Dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu pewne czynności służące rejestracji miejsca pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez rozstrzygnięcia własne zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją a istniejącym stanem rzeczy (patrz wyrok NSA, z dnia 25 kwietnia 2003 r., sygn. akt V SA 3657/02, Wspólnota 2004/8/55).
Zgodnie z treścią przepisu art. 15 ust. 2 tej ustawy, wystarczającą podstawę do wymeldowania danej osoby stanowi faktyczne opuszczenie przez nią miejsca stałego pobytu. O takim opuszczeniu można mówić w sytuacji trwałego zerwania więzi z dotychczasowym miejscem zamieszkania, co nie zachodzi w przypadkach niedobrowolnego wyprowadzenia się z lokalu, połączonego jednak z podejmowaniem prawem przewidzianych środków zmierzających do umożliwienia powrotu do dotychczasowego miejsca zamieszkania (patrz m.in. wyrok NSA, z dnia 15 lutego 2002 r., sygn. akt II SA/Po 1942/00; wyrok NSA, z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00, LEX nr 78937; wyrok NSA, z dnia 22 sierpnia 2000 r., sygn. akt V SA 108/00, LEX nr 49954).
Sąd po przeanalizowaniu akt administracyjnych przedmiotowej sprawy nie dopatrzył się naruszenia powyżej przytoczonych przepisów prawa materialnego, albowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że I. W. faktycznie nie zamieszkuje w miejscu stałego pobytu od 2000 r., co zresztą sam potwierdził w pismach składanych w toku postępowania administracyjnego (k. 6 i 18 akt administracyjnych) oraz w treści rozpatrywanej skargi. Jako powód opuszczenia mieszkania podał wyjazd w poszukiwaniu pracy. Fakt niezamieszkiwania skarżącego w [...] został również potwierdzony przez trzech świadków i dzielnicowego – funkcjonariusza Policji (k. 8 verte akt administracyjnych).
Organ odwoławczy dokonał prawidłowej wykładni przepisów art. 15 ust. 1 i 2 powołanej wcześniej ustawy o ewidencji ludności i dowodach, albowiem wyłączną przesłanką wydania na wniosek lub z urzędu decyzji w sprawie wymeldowania stanowił fakt opuszczenia przez daną osobę bez wymeldowania się dotychczasowego miejsca pobytu stałego.
Mieszkanie jest tylko wówczas stałym miejscem pobytu przebywających w nim osób, gdy stanowi dla nich wyłączne centrum życiowe, a więc lokal, w którym koncentrują się ich codzienne sprawy, gdzie osoby te przebywają, wypoczywają, prowadzą gospodarstwo domowe, a takim miejscem dla I. W. nie jest sporny lokal, który opuścił w [...] i w którym nie mieszka. Gdyby nawet przyjąć, że nieprzebywanie w lokalu nie było dobrowolne, jak oświadcza strona z uwagi na uniemożliwianie mu do niego dostępu przez żonę, to brak z jego strony podjęcia przed sądem cywilnym skutecznych środków prawnych (w oparciu o art. 344 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego) o przywrócenie naruszonego posiadania mieszkania, umożliwiających powrót do spornego lokalu świadczy, że pogodził się z zaistniałą sytuacją.
Najczęstszym bowiem środkiem ochrony praw w sytuacji niedobrowolnego opuszczenia danego lokalu jest wytoczenie przed sądem powszechnym powództwa w sprawie naruszenia posiadania lokalu, a rozstrzygnięcie sprawy tego typu stanowić może niewątpliwie zagadnienie wstępne w rozumieniu przepisu art. 97 § 1 pkt 4 Kpa, uzasadniające zawieszenie postępowania o wymeldowanie. Prawomocny wyrok przywracający posiadanie lokalu osobie bezprawnie z niego usuniętej oznacza bowiem brak przesłanki jego opuszczenia (patrz m. in. wyrok NSA z dnia 8 listopada 2001 r., sygn. akt V SA 794/01, LEX nr 84481 oraz wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00, LEX nr 78937). Powyższe roszczenie posesoryjne wygasa przy tym – zgodnie z przepisem art. 344 § 2 Kodeksu cywilnego – jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od naruszenia posiadania.
Zaznaczyć należy, że przywrócenie, na podstawie powództwa posesoryjnego (opartego na art. 344 Kodeksu cywilnego), jednemu z małżonków współposiadania mieszkania nie byłoby możliwe w trakcie trwania procesu o rozwód w 2002 r., gdyż sprawa taka podlegałaby przekazaniu sądowi rozpoznającemu sprawę o rozwód celem wydania przez niego postanowienia w trybie art. 443 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego (obowiązującego do dnia 2 lipca 2004 r.).
Zgodnie z utrwalonym poglądem przyjętym w orzecznictwie i doktrynie wniosek dotyczący określenia sposobu korzystania ze spornego mieszkania mógł być składany w toku procesu rozwodowego zarówno w sytuacji zajmowania danego lokalu mieszkalnego przez obu małżonków, jak też wtedy, gdy jeden z nich zmuszony był przed złożeniem wniosku opuścić wspólne mieszkanie wskutek szykan drugiego małżonka, lub został z niego bezprawnie usunięty (patrz m. in. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 1956 r., sygn. akt 3 CZ 144/56, NP 1957/5/125 oraz z dnia 26 lipca 1956 r., sygn. akt 2 CZ 99/56, OSPiKA 1958/220; red. K. Piasecki, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom II, Warszawa 2000, str. 61).
Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że I. W. nie podjął faktycznie jakichkolwiek prawem przewidzianych środków zmierzających do umożliwienia mu powrotu do dotychczasowego miejsca zamieszkania, co mogłoby stanowić podstawę do przyjęcia, iż nie opuścił tego miejsca dobrowolnie. Skarżący podnosił wprawdzie w toku postępowania, że w 2005 r. żona nie wpuszczała go do mieszkania, uniemożliwiając mu korzystanie z niego, jednakże nie przedstawił żadnego dowodu na poparcie tych twierdzeń. Skoro przed sądami lub organami prokuratury nie toczy się postępowanie, podczas którego może nastąpić ustalenie charakteru i przyczyn opuszczenia lokalu, nie ma przeszkód, aby organ rozpoznał sprawę o wymeldowanie, bez uprzedniego zawieszenia postępowania w tej sprawie - na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 Kpa - do czasu zakończenia postępowania sądowego lub przygotowawczego (patrz wyrok NSA z dnia 7 czerwca 1991 r., sygn. akt SA/Wr 302/91, ONSA z 1991 r., Nr 3-4, poz. 65). Bierna postawa skarżącego w tym zakresie wskazuje na to, że pogodził się z istniejącą sytuacją i zrezygnował z przebywania w dotychczasowym miejscu pobytu, zwłaszcza w warunkach konfliktu rodzinnego między stronami.
Należy przy tym podkreślić, co słusznie uczyniły również organy obu instancji, że sprawy administracyjne prowadzone w przedmiocie ewidencji ludności mają na celu wyłącznie potwierdzanie faktycznego miejsca pobytu stałego lub czasowego. Organy ewidencyjne nie są przy tym uprawnione do badania tytułów prawnych do zamieszkiwania w określonym miejscu, stąd bez znaczenia dla wymeldowania skarżącego było postępowanie rozwodowe i ewentualne roszczenia dotyczące wspólności majątkowej małżeńskiej, skoro jak wskazano powyżej, sąd nie orzekał na żądanie jednego z małżonków o zakresie i sposobie korzystania przez małżonków ze wspólnego mieszkania w czasie trwania procesu o rozwód (na podstawie art. 443 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego – obowiązującego w toku procesu rozwodowego), ani nie zgłoszono powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania (w oparciu o art. 344 Kodeksu cywilnego).
W rozpoznawanej sprawie okolicznością istotną dla rozstrzygnięcia było to, czy doszło do opuszczenia lokalu przez skarżącego bez wymeldowania się. Takie ustalenie zostało przez organy administracyjne dokonane w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy w postaci oświadczeń skarżącego, wnioskodawczyni, wyników wizji lokalowej i oświadczeń świadków oraz dzielnicowego - funkcjonariusza Policji.
W świetle przeprowadzonego postępowania dowodowego nie budzi wątpliwości poprawność ustalenia przez organy administracyjne, że I. W. opuścił w sposób trwały mieszkanie w [...] nie dopełniając ustawowego obowiązku wymeldowania się, a w konsekwencji zgodność z prawem wydanych w przedmiotowej sprawie decyzji.
Jak wskazywano powyżej, obowiązek meldunkowy obejmujący zameldowanie i wymeldowanie się z pobytu stałego lub czasowego, wynikający z przepisów ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w lokalu. Osoba, która opuszcza lokal winna w wykonaniu obowiązku meldunkowego zgłosić właściwemu organowi dane wymagane do wymeldowania i zameldowania w nowym miejscu pobytu. Przy czym organem takim nie jest w żadnym razie administracja lub zarządca budynku, a zatem pisma złożone w Miejskim Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej – Administracji Domów Mieszkalnych, w których skarżący zgłaszał fakt nieprzebywania pod powyższym adresem zameldowania nie mogą stanowić przeszkody do jego wymeldowania w przedmiotowej sprawie.
Zamieszkiwanie w danym lokalu oznacza, że interesy życiowe danej osoby na trwałe związane były z danym lokalem, choćby nawet przez czas dłuższy w lokalu tym nie zamieszkiwała z różnych przyczyn życiowych (patrz wyrok WSA w Warszawie, z dnia 2 listopada 2004 r., sygn. akt I SA 3199/02, LEX nr 155903). Tymczasem w niniejszej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, aby w spornym lokalu koncentrowały się czynności życia codziennego I. W., skoro nie przebywa tam od 5 lat i nie posiada tam swoich rzeczy.
Zgodnie z treścią art. 7 Kpa obowiązkiem organów administracji publicznej jest podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. W ramach realizacji tego obowiązku zobowiązane są one w myśl art. 77 § 1 Kpa w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz zgodnie z art. 80 Kpa dokonać oceny czy istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności zostały udowodnione. Odnosząc powyższe spostrzeżenia do rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że organy administracji obu instancji uczyniły zadość ciążącym na nich obowiązkom. Przeprowadziły bowiem niezbędne postępowanie dowodowe, przy uwzględnieniu bezspornego faktu opuszczenia lokalu przez skarżącego.
Próba podważenia wiarygodności świadków poprzez wskazanie, że osoby te mieszkają w sąsiedniej klatce lub nie są znane skarżącemu, nie może być uznana przez Sąd za skuteczną. Strona ma prawo wyrażać swoje stanowisko w sprawie, ale dla jego uwzględnienia konieczne jest poddanie go weryfikacji, jak każdego innego dowodu zgodnie z regułami procesowymi. Odmowa waloru wiarygodności jednym dowodom, a przyznanie takiego waloru innym musi być należycie uzasadniona i znajdować odzwierciedlenie w całokształcie materiału dowodowego. Odmienna ocena dowodów bez przedstawienia jednoznacznych kontrdowodów, stanowi w istocie polemikę skarżącego z zaskarżoną decyzją i nie oznacza, że organ dopuścił się dowolności w poczynionych ustaleniach.
Jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 kpa), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 kpa), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (patrz wyrok NSA, z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 1768/99, LEX nr 54171).
Zdaniem Sądu zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy jest wystarczający, a organy administracyjne dokonały wnikliwej jego oceny oraz okoliczności faktycznych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albowiem wskazały w uzasadnieniach decyzji, dlaczego pewne dowody uznano za wiarygodne, a innym odmówiono waloru wiarygodności i mocy dowodowej.
W zakresie zarzutu naruszeń prawa procesowego Sąd dostrzega wprawdzie, że oświadczenia świadków zostały zawarte w protokole wizji lokalowej z dnia 7 czerwca 2005 r. zamiast w formie odrębnych protokołów przewidzianych w art. 67 § 1 Kpa. Prowadząc postępowanie dowodowe, organ administracji zobowiązany jest do utrwalenia czynności tego postępowania w formie pisemnej. Stosownie do treści przepisu art. 67 § 1 Kpa organ administracji publicznej sporządza zwięzły protokół z danej czynności postępowania, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy chyba, że czynność została w inny sposób utrwalona na piśmie (patrz wyrok WSA, z dnia 13 maja 2005 r., sygn. akt III SA 1367/02, LEX nr 148879).
W analizowanej sprawie oświadczenia świadków zostały ujęte w formie pisemnej i stanowią integralną część protokołu wizji lokalowej, z którego treści wynika, że świadkowie: J. S., M. S. i Z.N. zostali uprzedzeni o odpowiedzialności karnej z art. 233 § Kodeksu karnego, a pod ich oświadczeniami znajdują się stosowne podpisy. Wbrew zarzutom pełnomocnika skarżącego nie sposób uznać zapisy te jedynie za notatki i na tej podstawie skutecznie zakwestionować ich wartość dowodową.
Nie ulega wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie zeznania świadków miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Jednak ani fakt ich przesłuchania, ani prawdziwość złożonych przez nich podpisów, jak również sama treść oświadczeń nie były na żadnym etapie postępowania administracyjnego, ani sądowego podważana, a są to jedne z podstawowych dowodów w sprawie. W tej sytuacji brak jest podstaw do negowania tych dowodów jedynie z przyczyn formalnych, czyli sporządzenia w formie jednego protokołu z wizji lokalowej. Wobec powyższego opisany powyżej błąd choć istotny, zdaniem Sądu, nie mógł mieć wpływu na wynik sprawy.
Sąd zauważa również, choć zarzut taki nie został podniesiony przez skarżącego, naruszenie przez organy administracyjne obowiązku zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu i umożliwienia jej wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, wynikającego z art. 10 Kpa, poprzez niezawiadamienie o prawie zapoznania się z aktami sprawy i zgłaszania własnych wniosków dowodowych przed organem pierwszej i drugiej instancji. Niemniej w ocenie Sądu uchybienie to choć istotne, nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy, albowiem I. W. uczestniczył aktywnie w postępowaniu przedstawiając swoje stanowisko w pismach procesowych i był zawiadamiany o czynnościach dokonywanych w trakcie postępowania.
W świetle powyższego, pomimo wskazanych uchybień, w ocenie Sądu Wojewoda Wielkopolski, podzielając stanowisko organu pierwszej instancji, zasadnie uznał, że w niniejszej sprawie została spełniona przesłanka wynikająca z art. 15 ust. 2 powołanej wcześniej ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, tj. opuszczenie przez skarżącego miejsca pobytu stałego bez dokonania obowiązku wymeldowania się, co uzasadniało jego wymeldowanie z mieszkania przy [...].
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, nie znajdując tym samym podstaw do uwzględnienia rozpatrywanej skargi i orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
/-/M. Bejgerowska /-/M. Kwiecińska /-/B. Koś
KS D
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło