III SA/Po 614/20

WyrokWSA w Poznaniu2020-11-26

Skład orzekający: Szymon Widłak, Marzenna Kosewska, Mirella Ławniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy grunty rolne, które w danym roku wegetacyjnym nie zostały obsiane deklarowaną uprawą (np. kukurydzą) z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych (nadmierne opady, zalegająca woda), a jedynie poprzerastały chwastami, mogą zostać uznane za ugór w rozumieniu przepisów dotyczących przyznawania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy ARiMR prawidłowo odmówiły przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej, ponieważ skarżąca posiadała grunty ugorowane. Pomimo niekorzystnych warunków atmosferycznych, które mogły uniemożliwić uprawę, grunty te nie były przeznaczone do produkcji plonów w danym roku uprawy, co zgodnie z definicją z rozporządzenia Komisji (WE) nr 1200/2009 stanowiło ugór. Skarżąca nie przedstawiła dowodów na okoliczność prowadzenia działalności rolniczej ani szkód, a także nie skorzystała z możliwości zgłoszenia zaistniałego zdarzenia w ustawowym terminie.
Stan faktyczny
Spółka A złożyła wniosek o przyznanie płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej na rok 2017. Kontrola na miejscu wykazała, że dwie działki rolne, zgłoszone do płatności, były w rzeczywistości ugorowane, a nie obsiane deklarowaną kukurydzą. Organy ARiMR odmówiły przyznania płatności, powołując się na przepisy wykluczające wsparcie w przypadku posiadania gruntów ugorowanych. Spółka kwestionowała te ustalenia, wskazując na niekorzystne warunki atmosferyczne jako przyczynę braku uprawy. Po uchyleniu przez WSA pierwszej decyzji i ponownym rozpoznaniu sprawy, sąd oddalił skargę, opierając się na wykładni NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 26 listopada 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Szymon Widłak (spr.) Sędziowie WSA Marzenna Kosewska WSA Mirella Ławniczak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 listopada 2020 roku sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z dnia [...] maja 2019 roku nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej na rok 2017 oddala skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. (dalej: "Dyrektor ARiMR") decyzją z [...] maja 2019 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania spółki A Sp. z o.o. (dalej: "strona", "spółka") od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w S. (dalej: "Kierownik ARiMR") z [...] lutego 2019 r., nr [...], w sprawie odmowy przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej PROW 2014-2020, utrzymał w mocy decyzję I instancji. Powyższe rozstrzygnięcie wydane zostało w następującym stanie faktycznym. W dniu [...] maja 2017 r. spółka złożyła wniosek kontynuacyjny o przyznanie płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej na rok 2017. Obszar zgłoszonych do płatności w ramach pakietu 1 (rolnictwo zrównoważone) wyniósł [...][...]ha. Wniosek wytypowany został do kontroli na miejscu. Gospodarstwo strony w terminach 24-30 października 2017 r. i 17-24 maja 2018 r. dwukrotnie poddano tej kontroli. Podczas wykonywania czynności kontrolnych stwierdzono m.in. następujące uchybienia: 1. dla działki rolnej oznaczonej we wniosku literą "[...]" (o wyznaczonym areale [...] ha) stwierdzono, że sposób zagospodarowania stanowi grunt ugorowany. Dokumentację rozszerzono o fotografie obrazujące zaistniałą nieprawidłowość oraz szkic wraz z lokalizacją miejsc wykonania zdjęć. W adnotacjach raportu zawarto notatkę: na całej powierzchni działki rolnej stwierdzono ugór (grunt był użytkowany w bieżącym roku wegetacyjnym, lecz ze względu na zalegającą wodę poprzerastał chwastami) – nie stwierdzono znamion deklarowanej uprawy tj. kukurydzy; 2. dla działki rolnej oznaczonej we wniosku literą "[...]" (o wyznaczonym areale [...] ha) stwierdzono, że sposób zagospodarowania stanowi grunt ugorowany. Dokumentację rozszerzono o fotografie obrazujące zaistniałą nieprawidłowość oraz szkic wraz z lokalizacją miejsc wykonania zdjęć. Podczas wykonywania czynności kontrolnych stwierdzono również nieprawidłowości mające wpływ na wysokość przysługującej płatności. Powyższe udokumentowano w raportach, które zostały przekazane spółce [...] stycznia i [...] czerwca 2018 r. Obecni podczas czynności kontrolnych nie wnieśli zastrzeżeń. Dokumentacja została rozszerzona przez dołączenie fotokopii prowadzonego przez stronę rejestru działalności rolnośrodowiskowej, w którym ówczesny prezes zarządu potwierdził swoim podpisem, że w roku 2017 działki rolne "[...]" i [...]" były użytkowane jako ugór. Kierownik ARiMR decyzją z [...] czerwca 2018 r., nr [...], przyznał płatności rolno-środowiskowo-klimatyczne na 2017 r. w wysokości [...] zł. Pismem z [...] lipca 2018 r. zawiadomiono stronę o wszczęciu postępowania nadzwyczajnego w trybie art. 156 § 1 pkt 2 in fine ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: "K.p.a."). W piśmie z [...] sierpnia 2018 r. spółka wyjaśniła, że na początku 2017 r. działki rolne "[...]" i [...]" były użytkowane zgodnie z deklaracją i zagospodarowane przez założenie uprawy kukurydzy. Z uwagi na nadmierne opady deszczu i niekorzystne ukształtowanie terenu doszło do wymoknięcia wysianej uprawy. W ten sposób zanegowano, jakoby wskazane grunty rolne spełniały definicję ugoru. Dyrektor ARiMR [...] sierpnia 2018 r. wezwał stronę do przedłożenia dokumentacji stanowiącej argumentację wniesionego pisma. W dniu [...] września 2018 r. spółka wyjaśniła, iż wystąpiła o opinię Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowego Instytutu Badawczego w przedmiocie warunków meteorologicznych panujących w 2017 r. na obszarze posiadanego gospodarstwa rolnego, na wystawienie której należy oczekiwać około dwóch tygodni. Dodatkowo powiadomiono o zmianach personalnych osób odpowiedzialnych w tamtym okresie za strukturę zasiewów i brak możliwości przedstawienia zeznań świadków na okoliczność wykonania zabiegów agrotechnicznych na działkach rolnych "[...]" i "[...]". Wobec nie przedstawienia dowodów na okoliczność prowadzenia działalności rolniczej i wykazania zaistniałych w 2017 r. szkód Dyrektor ARiMR [...] września 2018 r. wydał postanowienie o odmowie przeprowadzenia dowodu. Decyzją z [...] października 2018 r., nr [...]/2018, Dyrektor ARiMR stwierdził nieważność decyzji Kierownika ARiMR z [...] czerwca 2018 r., nr [...]. Na skutek złożonego odwołania [...] grudnia 2018 r. Prezes ARiMR wydał decyzję nr [...], którą utrzymał w mocy wskazaną ostatnio decyzję. Kierownik ARiMR decyzją z [...] lutego 2019 r., nr [...], odmówił spółce przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej. Dyrektor ARiMR – utrzymując w mocy decyzję I instancji – wskazał, że rozstrzygnięcie w zakresie odmowy przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej oparto na § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 18 marca 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach "Działanie rolno-środowiskowo-klimatyczne" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. z 2015 r., poz. 415 ze zm., dalej: "rozporządzenie PRSK"). W zakresie pakietu 1 – rolnictwo zrównoważone w ramach płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej (PROW 2014-2020) obowiązujące przepisy wykluczają udzielenia wsparcia w przypadku zaistnienia okoliczności świadczącej o braku spełnienia jednego z podstawowych warunków kwalifikowalności. Zgodnie z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia płatność jest przyznawana, jeżeli rolnik nie posiada gruntów ugorowanych. Jak ustalono podczas kontroli powierzchnia wynosząca łącznie [...] ha zgłoszonych działek "[...]" i "[...]" w rzeczywistości stanowiła areał zajęty przez ugór. Potwierdza to zgromadzona dokumentacja w postaci adnotacji w obydwu dokumentach raportu z przeprowadzonych oględzin, fotografie wraz ze szkicami określającymi lokalizację miejsc ich wykonania. W zgromadzonym materiale pokontrolnym znajduje się również fotokopia rejestru działalności rolnośrodowiskowej, gdzie ówczesny prezes spółki potwierdził taki sposób użytkowania omawianych gruntów. Pozostaje to zdaniem organu w sprzeczności z obecnymi wyjaśnieniami zawartymi w odwołaniu, jakoby sporne działki miały stanowić nieużytki. Organ stwierdził, że nie podważa twierdzeń co do panujących w tamtym okresie niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, które mogły doprowadzić do niezawinionej niemożności prowadzenia zabiegów uprawowych na działkach rolnych "[...]" i "[...]" jeszcze na początku 2017 r. Świadczy o tym zgromadzona dokumentacja fotograficzna, na której zobrazowano tereny wyłączone z produkcji rolnej z uwagi na podwyższony stan stosunków wodnych. Natomiast zebrane dowody zdaniem Dyrektora ARiMR jednoznacznie uwidaczniają, że grunty te nie były zajęte przez uprawę kukurydzy. Dodatkowo, w odróżnieniu od pozostałych wpisów, brak jest w rejestrze działalności rolnośrodowiskowej jakiejkolwiek wzmianki o wykonaniu zabiegów agrotechnicznych związanych z założeniem i prowadzeniem na tych gruntach produkcji roślinnej. O wystąpieniu w 2017 r. szkód na działkach rolnych "[...]" i "[...]" należało powiadomić Kierownika ARiMR w ciągu 15 dni roboczych, co pozwoliłoby na wycofanie z płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej części podjętego zobowiązania. Z przysługującego spółce prawa jednak nie skorzystano. Zdaniem organu sposób zagospodarowania działek rolnych "[...]" i [...]" spełnia kryteria definicji ugoru z rozporządzenia Komisji (WE) nr 1200/2009 z 30 listopada 2009 r. wdrażającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1166/2008 w sprawie badań struktury gospodarstw rolnych i badania metod produkcji rolnej w odniesieniu do współczynników dotyczących sztuk dużych oraz definicji cech objętych badaniem (Dz. Urz. UE Seria L z 2009 r. Nr 329, s. 1 ze zm., dalej: "rozporządzenie 1200/2009"), pomimo że jest wynikiem okoliczności, na które spółka nie miała wpływu. W skardze skierowanej do tut. Sądu spółka, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej, zarzuciła błędną wykładnię i naruszenie art. 78 K.p.a. – przez odmowę przyjęcia zawnioskowanych dowodów, oparcia podstaw decyzji na materiale dowodowym zebranym wybiórczo, przez co naruszono art. 75 K.p.a. w zw. z art. 7, art. 7a K.p.a., oraz brak wskazania podstawy prawnej wydanej decyzji – poprzez niezacytowanie jednostki redakcyjnej rozporządzenia 1200/2009 – w zakresie wskazującym, jakiego rodzaju powierzchnie należy traktować jako grunty ugorowane, co mieści się w pojęciu "ugorowanie gruntów", oraz w zakresie subsumcji stanu faktycznego przez stwierdzenie, że grunty objęte działkami rolnymi "[...]" i "[...]" były ugorowane w myśl przepisów cyt. rozporządzenia, a także przeprowadzenia wykładni w zakresie czy – grunty ugorowane, to grunty: 1) niepokryte roślinnością, bez jakichkolwiek upraw, 2) pokryte roślinnością, która wyrosła w sposób naturalny i którą można wykorzystać jako paszę lub zaorać, 3) obsiane wyłącznie do produkcji zielonek (grunt ugorowany zielony) oraz w jakim okresie roku kalendarzowego, a ponadto, czy pomimo dokonania zabiegów agrotechnicznych w okresie od 1 stycznia do 1 lipca istnieją prawne i faktyczne podstawy do uznanie gruntu za "ugorowany". Dyrektor ARiMR w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 27 listopada 2019 r., sygn. akt III SA/Po [...], uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Sąd I instancji stwierdził, że organy obu instancji zbyt arbitralnie i przedwcześnie uznały, że w sprawie zaistniała przesłanka do odmowy przyznania wnioskowanych płatności, na tej podstawie, że rolnik posiadał w 2017 r. grunty ugorowane. W raporcie pokontrolnym zawarto niejednoznaczne stwierdzenia dotyczące ugorowanego gruntu. W trakcie kontroli ustalono, że dla działki [...] sposób zagospodarowania stanowi grunt ugorowany. W raporcie wskazano jednak, że przedmiotowy grunt orny był użytkowany w bieżącym roku wegetacyjnym, ale ze względu na zalegającą wodę poprzerastał chwastami. Potwierdzono tym samym fakt użytkowania analizowanego gruntu ornego. W przypadku gruntu [...] wskazano, że był użytkowany w bieżącym roku wegetacyjnym. Zdaniem sądu osoby kontrolujące mogły użyć określenia ugór w znaczeniu potocznym, a nie normatywnym, albowiem chodziło o kwalifikację gruntów, co do których stwierdzono fakt ich użytkowania w danym roku wegetacyjnym. Ponadto, organ powoływał się w uzasadnieniu decyzji, że do dokumentacji dołączono fotokopię prowadzonego przez stronę rejestru działalności rolnośrodowiskowej, w którym ówczesny prezes zarządu potwierdził podpisem, że w 2017 r. działki rolne [...] i [...] były użytkowane jako ugór. Jednakże sąd wskazał, że w aktach sprawy nie ma dokumentu, na który powołuje się organ, zatem nie sposób dokonać kontroli ustaleń w tym zakresie. Zdaniem sądu, skoro kontrolujący stwierdzili w raporcie, że przedmiotowe grunty były użytkowane w 2017 r. organy zobowiązane były do dokonania wyczerpujących ustaleń dowodowych celem ustalenia, o jaki rodzaj użytkowania gruntów chodziło. Na skutek złożonej skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 30 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK [...], uchylił powyższy wyrok, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania tut. Sądowi. Sąd kasacyjny za trafny uznał zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego tj. ar 133 § 1 w zw. z art. 54 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: "P.p.s.a."). Sąd przyznał w tym względzie rację skarżącemu kasacyjnie, że w sytuacji (pomijając fakt, że w aktach była dołączona fotokopia prowadzonego przez stronę rejestru działalności rolnośrodowiskowej), gdy sąd I instancji uznał, że przekazane wraz ze skargą akta administracyjne nie pozwalają dokonać kontroli sprawy, powinien wezwać organ do uzupełnienia dokumentacji. Ma to o tyle doniosłe znaczenie w sprawie, że sąd nie tylko powyższego nie uczynił, ale również w bardzo lakonicznym uzasadnieniu, bez należytej oceny materiału dowodowego, którym dysponował, zawarł wniosek, ograniczając się wyłącznie do stanowiska spółki, że osoby kontrolujące mogły użyć określenia ugór w znaczeniu potocznym, a nie normatywnym. Wydaje się, co nie znalazło dostatecznego wyjaśnienia w uzasadnieniu, że dla sądu wystarczające do takiego wnioskowania było twierdzenie skarżącego stanowiące jego interpretację raportu pokontrolnego. Sąd II instancji podkreślił, że nie może wkraczać w kompetencje sądu I instancji i samodzielnie dokonywać ocen będących przedmiotem wyroku w przypadku, gdy jakość kontroli wykonanej na poziomie I instancji budzi wątpliwości. Sąd I instancji uchylił się od oceny, jaki wpływ na wynik postępowania miały stwierdzenia zawarte w raporcie co do użytkowania gruntów w 2017 r., zwłaszcza, że organy nie podważały twierdzeń skarżącego w zakresie panujących w tamtym okresie niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, skutkujących możliwością niezawinionego zaniechania prowadzenia zabiegów uprawowych na działkach rolnych [...] i [...] jeszcze na początku 2017 r. Jednak akcentowały, że grunty te nie były zajęte pod uprawę kukurydzy. Sąd I instancji nie wypowiedział się również w zakresie wpisów w rejestrze działalności rolnośrodowiskowej wykonywania bądź nie zabiegów agrotechnicznych związanych z założeniem i prowadzeniem na tych gruntach produkcji roślinnej. Sąd II instancji stwierdził, że zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 27 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z 20 lutego 2015 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 627 ze zm., dalej: "u.w.r.o.w."). Sąd I instancji uznał, bez uzasadnienia takiego wnioskowania, że organy przedwcześnie i arbitralnie przyjęły, że w sprawie zaistniała przesłanka do odmowy przyznania płatności z uwagi na posiadanie gruntów ugorowanych i to skłoniło sąd, bez oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, do zobowiązania organu do dokonania wyczerpujących ustaleń dowodowych w celu ustalenia o jaki rodzaj użytkowania tych gruntów chodziło. W ocenie sądu kasacyjnego, sąd I instancji nie poświęcił żadnej uwagi rozkładowi ciężaru dowodu, wynikającemu z powyżej wskazanego przepisu procedury, obowiązującej w tego rodzaju postępowaniach. Nie jest możliwe dokonanie oceny, w stanie faktycznym sprawy, co legło u podstaw stanowiska o niezasadności odmowy uwzględnienia żądania dowodowego strony postanowieniem z [...] września 2018 r. Zwłaszcza, że sąd nie odniósł się do przebiegu postępowania w sprawie. Sąd II instancji przypomniał, że przed postępowaniem, w którym została wydana zaskarżona decyzja, prowadzone było postępowanie nadzwyczajne w trybie art. 156 § 1 K.p.a. W ramach tego postępowania Dyrektor ARiMR [...] sierpnia 2018 r. wezwał stronę do przedłożenia dokumentacji potwierdzającej argumentację zawartą w piśmie z [...] sierpnia 2018 r. To również na podstawie przebiegu tego postępowania i aktywności strony w postępowaniu dowodowym, organ ocenił czy powinien uwzględnić wniosek strony. Natomiast w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, brak jakichkolwiek rozważań sądu w tym zakresie. W administracyjnym postępowaniu wyjaśniającym nie ma przeszkód do wykorzystania dowodów zgromadzonych w innym postępowaniu. Natomiast żądanie dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (art. 78 § 1 K.p.a.). Warto jednak zauważyć, że wskazany przepis odwołuje się do okoliczności podlegającej udowodnieniu, a więc tezy dowodowej, nie zaś do kategorii dowodów, które mają być przeprowadzone. Stronie nie przysługuje bezwzględne roszczenie procesowe o przeprowadzenie określonego dowodu. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu. W orzecznictwie ukształtował się pogląd, według którego organ powinien posługiwać się najmniej skomplikowanymi środkami dowodowymi. Nie ma też obowiązku prowadzenia postępowania wyjaśniającego w nieskończoność, w tym przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Uwzględnienie żądania strony zależy od tego, czy wnioskowany dowód może przyczynić się do dokładniejszego wyjaśnienia sprawy, a nie powoduje jedynie przedłużenia postępowania czy zwiększenia jego kosztów. Rozpoznając wniosek dowodowy organ powinien przede wszystkim rozważyć czy przez odmowę przeprowadzenia dowodu nie dojdzie do naruszenia zasady prawdy materialnej. Sąd kasacyjny wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę sąd I instancji zobowiązany będzie uwzględnić wyżej zaprezentowane rozważania i poddać ocenie czy organ zasadnie na podstawie materiału dowodowego zebranego w sprawie (m.in. raport pokontrolny sporządzony przez uprawnione osoby) i zasad procedury w tego rodzaju postępowaniu (rozkład ciężaru dowodowego) uznał, że w sprawie zaistniała przesłanka do odmowy przyznania płatności z uwagi na posiadanie gruntów ugorowanych, czy też konieczne jest uzupełnienie materiału dowodowego. Skarżąca w piśmie procesowym z [...] listopada 2020 r., nawiązując do dotychczasowego stanowiska, wskazała, że zwracając się do ARiMR o przeprowadzenie dowodów chciała wykazać, że prowadziła racjonalną gospodarkę na całym areale w związku z czym celowa i konieczna była kontrola ARiMR dla weryfikacji ilości i miejsca stosowania nasion kukurydzy oraz zastosowanych środków, również na działkach rolnych "[...]" i "[...]". Dowód ten, oparty o wyjaśnienia zarządu i pracowników spółki nie został przeprowadzony, co naruszało art. 75 § 1 K.p.a. W sprawie istnieje konieczność ponownego dokonania ustaleń przez organ ARiMR. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wskazać trzeba, że stosownie do art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w nich uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Wobec zaistnienia okoliczności wskazanych w tym przepisie, zważywszy zwłaszcza na aktualną sytuację epidemiczną oraz brak możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość, niniejsza sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym, o czym strony zostały uprzedzone celem możliwości zajęcia ewentualnego, dalszego stanowiska w sprawie. Zaskarżona decyzja Dyrektora ARiMR z [...] maja 2019 r., nr [...], jak i poprzedzająca jej wydanie decyzja Kierownika ARiMR z [...] lutego 2019 r., nr [...], nie naruszają ani prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu, który zgodnie z art. 145 § 1 w zw. z art. 135 P.p.s.a. dawałby podstawę do ich wyeliminowania z obrotu prawnego. W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że tut. Sąd rozpoznając niniejszą sprawę związany został wykładnią prawa wyrażoną w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK [...]. Zgodnie z art. 190 zd. 1 P.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przepis ten w sposób jednoznaczny wyznacza kierunek postępowania sądu I instancji, który nie posiada już na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego swobody w zakresie wykładni prawa, jak również nie może odstąpić od wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w wyroku sądu wyższej instancji (zob. wyrok NSA z 15 lutego 2018 r., sygn. akt I FSK 765/16, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). W realiach kontrolowanej sprawy, wbrew podniesionym przez skarżącą zarzutom naruszenia art. 7, art. 7a, art. 75 oraz art. 78 K.p.a., organ ARiMR zasadnie, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, uznał że zaistniała przesłanka do odmowy przyznania płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej na rok 2017 z uwagi na posiadanie przez skarżącą gruntów ugorowanych. Brak jest podstaw do twierdzenia, że organ ten powinien w tym względzie uzupełnić materiał dowodowy. Przede wszystkim zwrócić trzeba uwagę – co uczynił NSA w wyroku z 30 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK [...] – na rozkład ciężaru dowodu, jaki wynika z art. 27 ust. 1 pkt 1 i 2 u.w.r.o.w. Przepisy te przewidują, że w postępowaniu w sprawie o przyznanie pomocy (w tym płatności z tytułu zobowiązań rolno-środowiskowo-klimatycznych, zob. art. 3 ust. 1 pkt 10 lit. a u.w.r.o.w.) organ, przed którym toczy się postępowanie stoi na straży praworządności (art. 27 ust. 1 pkt 1 u.w.r.o.w.), oraz jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy (pkt 2). Już z tych regulacji, zwłaszcza z ostatnio przywołanego pkt. 2, wynika istotna modyfikacja względem zasady przewidzianej w art. 7 K.p.a., która to różnica jest pomijana przez skarżącą. Organ ARiMR w tego rodzaju postępowaniach – jak postępowanie poddane kontroli tut. Sądu – nie został bowiem zobowiązany do "podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy". Tym samym doszło do odejścia od ogólnej zasady przewidzianej w art. 7 K.p.a., a ciężar aktywnego uczestnica w postepowaniu przeniesiony został na wnioskodawcę, którego zobowiązano do przedstawiania dowodów. Znajduje to potwierdzenie w art. 27 ust. 2 u.w.r.o.w., zgodnie z którym strony oraz inne osoby uczestniczące w takim postępowaniu są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Skoro skarżąca – wbrew zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu, zwłaszcza w postaci raportów z przeprowadzonych kontroli na miejscu oraz fotokopii prowadzonego przez skarżącą rejestru działalności rolnośrodowiskowej (która nota bene, jak wskazał NSA, znajduje się w aktach administracyjnych – na płycie CD będącej załącznikiem do raportu kontroli) – twierdzi, że działki rolne oznaczone we wniosku o płatność jako "[...]" oraz "[...]" w roku 2017 nie stanowiły gruntów ugorowanych, to w świetle art. 27 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2 u.w.r.o.w., powinna przedstawić dowody, jakie pozwalałyby na wykazane tego faktu. Tego natomiast skarżąca spółka nie uczyniła. Skarżąca dla poparcia stanowiska o naruszeniu przez organ ARiMR przepisów postępowania, w tym art. 75 i art. 78 K.p.a., powołuje się na pochodzące od niej pismo z [...] sierpnia 2018 r., które stanowić ma wniosek dowodowy w sprawie. Jej poglądy w tej kwestii uznać jednak należy za niezasadne. Przypomnieć zwłaszcza trzeba, za stanowiskiem NSA wyrażonym w wyroku z 30 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK [...], że przed postępowaniem, w którym wydana została zaskarżona obecnie decyzja, prowadzone było postępowanie w trybie nadzwyczajnym z art. 156 § 1 K.p.a. W ramach tego postępowania pismem Dyrektora ARiMR z [...] sierpnia 2018 r. spółka wezwana została do przedłożenia dokumentacji potwierdzającej argumentację zawartą w piśmie z [...] sierpnia 2018 r. (także zeznań wskazanych świadków, w formie ich pisemnych oświadczeń), co spotkało się z jej odpowiedzią w piśmie z [...] września 2018 r. o przedłużenie terminu na przedłożenie dowodów. Postanowieniem z [...] września 2018 r. Dyrektor ARiMR odmówił skarżącej przeprowadzenia wnioskowanych dowodów. Jak wskazał NSA w wyroku z 30 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK [...], w administracyjnym postępowaniu wyjaśniającym nie ma przeszkód do wykorzystania dowodów zgromadzonych w innym postępowaniu. Natomiast żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (art. 78 § 1 K.p.a.). Warto jednak zauważyć, że wskazany przepis odwołuje się do okoliczności podlegającej udowodnieniu, a więc tezy dowodowej, nie zaś do kategorii dowodów, które mają być przeprowadzone. Stronie nie przysługuje bezwzględne roszczenie procesowe o przeprowadzenie określonego dowodu. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy należy do uznania organu. W orzecznictwie ukształtował się pogląd, według którego organ powinien posługiwać się najmniej skomplikowanymi środkami dowodowymi. Nie ma też obowiązku prowadzenia postępowania wyjaśniającego w nieskończoność, w tym przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Uwzględnienie żądania strony zależy od tego, czy wnioskowany dowód może przyczynić się do dokładniejszego wyjaśnienia sprawy, a nie powoduje jedynie przedłużenie postępowania, czy zwiększenie jego kosztów. Rozpoznając wniosek dowodowy strony organ powinien przede wszystkim rozważyć, czy przez odmowę przeprowadzenia wnioskowanego dowodu nie dojdzie do naruszenia jednej z fundamentalnych zasad prawnych – zasady prawdy materialnej. Tymczasem skarżąca pomimo wezwania Dyrektora ARiMR zawartego w piśmie z [...] sierpnia 2018 r. do przedłożenia dokumentacji potwierdzającej argumentację z jej pisma z [...] sierpnia 2018 r. wezwania tego nie dopełniła. Dyrektor ARiMR podał przy tym, aby stosowne wyjaśnienia złożone zostały w formie pisemnej, co niewątpliwie zmierzało do uproszczenia i przyśpieszenia postępowania, jednakże i tych strona nie przedstawiła, tłumacząc, że wyjaśnienia które uzyskała "wydają się (...) niespójne". Skarżąca pismem z [...] września 2018 r. wniosła ponadto o przedłużenie terminu na złożenie dodatkowych dowodów, jednak do dnia wydania zaskarżonej decyzji, a więc – co istotne – także w ramach postępowania decyzję tę poprzedzającego, żadnych dowodów w tym względzie nie przedstawiła. Nie sposób natomiast wymagać od organu ARiMR, aby pomimo biernej w tym względzie postawy skarżącej – i to w świetle art. 27 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 u.w.r.o.w. – poszukiwał za nią dowodów, zwłaszcza że sama skarżąca w dalszym piśmie podważyła wartość dowodową zaproponowanych środków dowodowych – wskazując na niespójność wyjaśnień, jakie pozyskała we własnym zakresie. Dodatkowego podkreślenia wymaga jednak to, na co zwrócił uwagę NSA w cytowanym powyżej wyroku, że powyższe czynności – zarówno strony, jak i organu ARiMR – miały miejsce w ramach odrębnego postępowania, przeprowadzonego w trybie nadzwyczajnym z art. 156 § 1 K.p.a., poprzedzającego postępowanie, jakie zakończone zostało zaskarżoną decyzją. Czynności, jakie zostały wówczas dokonane przez organ ARiMR, zwłaszcza postanowienie z [...] września 2018 r., nr [...], o odmowie przeprowadzenia dowodu, uchylają się wobec tego od kontroli tut. Sądu, jako że zostały one podjęte w innym postępowaniu, niż postępowanie zakończone zaskarżona decyzją. Co więcej, podjęta przez skarżącą próba skonstruowania zarzutu naruszenia art. 7, art. 7a, art. 75 i art. 78 K.p.a. w powołaniu na wniosek dowodowy, który został złożony w innym postepowaniu (pismo z [...] sierpnia 2018 r.), a który nie został nawet ponowiony w sprawie poddanej obecnie kontroli tut. Sądu, jest w tym względzie chybiona. Organ ARiMR w konsekwencji – opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym – trafnie uznał, że sporne działki rolne "[...]" oraz "[...]" stanowiły ugór. Z materiału dowodowego wynika bowiem, że na spornych działkach nie stwierdzono uprawy kukurydzy, zaś na całej ich powierzchni stwierdzono ugór. Oceniając w tym względzie zgromadzony materiał dowodowy organ ARiMR sięgnął po definicję z rozporządzenia 1200/2009, wyrażoną w załączniku II "Definicje cech objętych badaniem struktury gospodarstw rolnych w Unii", pkt. II. "Użytkowanie gruntów". Z definicji tej wynika, że "grunty ugorowane" są to wszystkie grunty orne włączone w system płodozmianu albo utrzymywane według norm utrzymania w dobrej kulturze rolnej zgodnej z ochroną środowiska (GAEC), niezależnie od tego, czy są uprawiane, czy też nie, ale nieprzeznaczone do produkcji plonów w ciągu roku uprawy. Gruntem ugorowanym może być: 1. grunt niepokryty roślinnością, bez jakichkolwiek upraw; 2. grunt pokryty roślinnością, która wyrosła w sposób naturalny i którą można wykorzystać jako paszę lub zaorać; 3. grunt obsiany wyłącznie do produkcji nawozu zielonego (grunt ugorowany zielony). Nieuprawnione są wobec tego sugestie strony, jakoby w sprawie ugór rozumiany był przez organ w sposób potoczny. Organ ARiMR w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu z jednej strony wskazał na poczynione ustalenia faktyczne, z drugiej zaś dokonał ich subsumcji pod obowiązujący stan prawny, czemu dał wyraz w treści tego uzasadnienia. Dochował w tym względzie wymogu z art. 107 § 3 K.p.a., a twierdzenia strony ograniczają się wyłącznie do polemiki z tak poczynionymi ustaleniami. Wyjaśnienia spółki, co do uprawy kukurydzy na rzeczonych działkach rolnych w roku 2017 nie znajdują odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym. W rejestrze działalności rolnośrodowiskowej brak jest jakiejkolwiek wzmianki o wykonywaniu zabiegów agrotechnicznych związanych z założeniem i prowadzeniem na nich produkcji roślinnej w roku 2017. W rejestrze tym skarżąca podała wyłącznie, że działki te w roku 2017 użytkowane są jako ugór. Pozwala to stwierdzić, że działki te nie były przeznaczone przez skarżącą do produkcji plonów w ciągu roku uprawy. Zawarta przy tym w raporcie z czynności kontrolnych adnotacja, zgodnie z którą grunty te: "były użytkowane w bieżącym roku wegetacyjnym" – w świetle przedstawionej definicji "gruntów ugorowanych" – nie sprzeciwia się uznaniu ich za ugór. Podkreślenia wymaga, że organ ARiMR nie kwestionuje podnoszonych przez skarżącą niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, które mogły doprowadzić do niezawinionej niemożności prowadzenia zabiegów uprawowych na spornych działkach rolnych jeszcze na początku 2017 r. Zgodzić się jednak trzeba z organem, że nie neguje to możliwości uznania tych gruntów za ugór, zaś strona mogła skorzystać z przysługujących jej praw i zgłosić zaistniałe zdarzenie, czego jednak w nakreślonym terminie nie uczyniła. Podkreślenia przy tym wymaga, że skarżąca informowała organ pismem z [...] września 2017 r. o zmianach – z uwagi na złe warunki pogodowe – jednak oświadczenie to nie odnosiło się ani do działki rolnej [...], ani do działki [...]. Płatność rolno-środowiskowo-klimatyczna w ramach pakietu wymienionego w § 4 ust. 1 pkt 1 (Pakiet 1. Rolnictwo zrównoważone) – zgodnie z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia PRSK – jest przyznawana, jeżeli rolnik nie uprawia tytoniu i nie posiada gruntów ugorowanych. W kontrolowanej sprawie wykazano, że skarżąca posiadała grunty ugorowane. Organ ARiMR prawidłowo zatem odmówił jej rzeczonych płatności na rok 2017. Wobec powyższego, skarga jako niezasadne, podlega oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 151 P.p.s.a. w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło