III SA/Po 621/09

PostanowienieWSA w Poznaniu2010-04-07

Skład orzekający: Beata Sokołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego, uzasadniony chorobą psychiczną i innymi schorzeniami pełnomocnika, powinien zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu poprzez przedłożenie dokumentacji medycznej?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu, ponieważ pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Brak winy wymaga szczególnej staranności, a strona nie może uzyskać przywrócenia terminu nawet przy lekkim niedbalstwie. W przypadku uchybienia przez pełnomocnika, badana jest jego wina. Pełnomocnik nie przedłożył dokumentacji medycznej potwierdzającej chorobę psychiczną lub inne schorzenia, które uniemożliwiłyby mu terminowe wniesienie sprzeciwu.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od zarządzenia referendarza sądowego, które pozostawiło bez rozpoznania wniosek o udzielenie prawa pomocy. Sprzeciw został wniesiony z jednodniowym opóźnieniem. Pełnomocnik uzasadnił opóźnienie ciężką chorobą, chorobą psychiczną i innymi schorzeniami, jednak nie przedłożył stosownej dokumentacji medycznej.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od zarządzenia z dnia 18 listopada 2009 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Sokołowska po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 2010r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia ... r. Nr .... w przedmiocie określenia wymiaru podatku od nieruchomości za rok 2008 postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od zarządzenia z dnia 18 listopada 2009 r. ( sygn. akt III SA/Po 621/09 ) /-/ Beata Sokołowska Zarządzeniem z dnia 18 listopada 2009r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Poznaniu pozostawił bez rozpoznania wniosek o udzielenie prawa pomocy. Odpis orzeczenia doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 2 grudnia 2009 r. ( k. 35 akt ), a ponieważ sprzeciw od tego orzeczenia został wniesiony przez niego dzień po upływie ustawowego 7 dniowego terminu zaskarżenia ( czyli w dniu 10 grudnia 2009 r. ) został on odrzucony postanowieniem Sądu z dnia 20 stycznia 2010 r. W piśmie z dnia 31 stycznia 2010 r. wniósł o przywrócenie mu terminu do wniesienia powyższego sprzeciwu, uzasadniając brak winy w uchybieniu temu terminowi ciężką chorobą i niezdolnością do czynności sądowych. Odpowiadając natomiast na wezwanie Sądu w piśmie z dnia 22 marca 2010r. pełnomocnik skarżącego powołał się na "poważną chorobą psychiczną" oraz stałą niezdolność do występowania w procesach sądowych. W grudniu 2009 r. miał on też chorować z innych powodów, co ma potwierdzać opinia chirurga i ortopedy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast w myśl art. 87 § 2 p.p.s.a. w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Z powyższej regulacji wynika, iż warunkiem przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. W doktrynie i orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, iż kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W przypadku uchybienia terminu przez pełnomocnika, badaniu podlega przesłanka braku winy w uchybieniu terminu ze strony pełnomocnika. W przedmiotowej sprawie podniósł, iż ze względu na chorobę psychiczną nie może praktycznie w ogóle występować w charakterze pełnomocnika strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a w grudniu 2009 r. leczył się ponadto z innych przyczyn. Do wniosku ani do pisma z dnia 22 marca 2010r nie przedłożono jednak żadnej dokumentacji medycznej mogącej uprawdopodobnić te okoliczności. ( np. opinii lekarza psychiatry czy chirurga oraz ortopedy). Odnosząc się do argumentacji pełnomocnika skarżącego wskazać należy przede wszystkim, iż trwała choroba psychiczna praktycznie wyklucza możliwość występowania w charakterze pełnomocnika i podejmowania określonych czynności procesowych w imieniu strony ( np. składania określonych oświadczeń woli ). Z kolei fakt choroby z powodu schorzeń ortopedycznych w grudniu 2009 r., w ocenie Sądu, nie może stanowić podstawy do uznania braku winy pełnomocnika w terminowym wniesieniu sprzeciwu, gdyż czynność ta została dokonana z dniem 10 grudnia 2009 r. ( data nadania sprzeciwu listem poleconym ), co świadczy o tym, iż pełnomocnik strony mógł co do zasady dokonywać określonych czynności procesowych w pierwszej połowie grudnia. Mając na względzie powyższe nie można więc przyjąć, że uchybienie terminowi ( przekroczenie go o jeden dzień ) nastąpiło bez winy R. , tym bardziej, że fakt choroby ani okres jej trwania nie został uprawdopodobniony. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 86 § 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia. /-/ Beata Sokołowska

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło