III SA/Po 70/24
WyrokWSA w Poznaniu2024-05-21
Skład orzekający: Walentyna Długaszewska, Izabela Paluszyńska, Piotr Ławrynowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba zarządzająca transportem, która jedynie 'użycza' swój certyfikat przedsiębiorcy, ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym popełnione przez kierowcę, mimo braku faktycznego wpływu na jego działania?Ratio decidendi
Osoba zarządzająca transportem, ujawniona w rejestrze jako taka, ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, nawet jeśli twierdzi, że jedynie 'użycza' swój certyfikat i nie miała faktycznego wpływu na działania kierowcy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy. Umowne wyłączenie odpowiedzialności lub ograniczenie roli zarządzającego do 'użyczenia certyfikatu' jest niedopuszczalne i nie zwalnia z obowiązku rzeczywistego i ciągłego zarządzania operacjami transportowymi.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę J. S. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną w wysokości 3000 zł za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły wykonywania przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiadał wymaganych kwalifikacji, badań lekarskich i psychologicznych. Skarżący, będący osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie, twierdził, że nie miał wpływu na działania kierowcy i jedynie 'użyczał' swój certyfikat przedsiębiorcy, nie wykonując faktycznie funkcji zarządzającego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 maja 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Walentyna Długaszewska Sędzia WSA Izabela Paluszyńska ( sprawozdawca) Asesor sądowy WSA Piotr Ławrynowicz Protokolant : st.sekr.sąd. Izabela Kaczmarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2024 roku sprawy ze skargi J. S. na decyzję Inspektor Transportu Drogowego z dnia 15 grudnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę
M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 06 czerwca 2023 r. nr [...], powołując się na art. 92a ust. 1 [powinno być: ust. 2 – uwaga Sądu] ustawy z dnia 06 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2022 r., poz. 2201 z późn. zm., dalej jako u.t.d.) oraz protokół kontroli drogowej z 25 listopada 2022 r., nałożył karę pieniężną w kwocie 3 000 zł na J. S., osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie [...]. Organ stwierdził naruszenia określone w przepisach:
a) lp. 4.1 załącznika nr 4 do u.t.d. jako wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie uzyskał kwalifikacji wstępnej lub nie ukończył szkolenia okresowego (wysokość kary pieniężnej: 1 500 zł);
b) lp. 4.2 załącznika nr 4 do u.t.d. jako wykonywania przewozu drogowego przez kierowcę który nie posiada orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (wysokość kary pieniężnej: 1 000 zł);
c) lp. 4.3 załącznika nr 4 do u.t.d. jako wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (wysokość kary pieniężnej: 1 000 zł).
Organ zastrzegł, że suma kar pieniężnych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli wyniosła 3 500 zł, ale na podstawie art. 92a ust. 4 u.t.d. została obniżona do kwoty 3 000 zł.
W odwołaniu J. S. (dalej także jako strona, skarżący) napisał, że decyzję uważa za bezzasadną oraz krzywdzącą. To kierowca wyjechał bez ważnych uprawnień, bez uzgodnienia i pomimo wyraźnego zakazu. Skarżący nie posiada środka przymusu bezpośredniego wobec osób podejmujących tak nieodpowiedzialne decyzje, jak również nie naraziłby własnego życia poprzez próbę powstrzymania przed wyjazdem takiej osoby. Zna obowiązki zarządzającego transportem lecz ich wykonywanie w takiej sytuacji jest niemożliwe.
Decyzją z 15 grudnia 2023 r. nr [...] Inspektor Transportu Drogowego, powołując się na art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., dalej jako K.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. d) i t), art. 39a, art. 39d ust. 1 i ust. 2, art. 39f ust. 1 i ust. 2, art. 39j, art. 39k, art. 39l, art. 92a ust. 2, ust. 4 i ust. 8 u.t.d., art. 15 ust. 1, ust. 2, ust. 3, ust. 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2021 r. poz. 1212 dalej jako u.k.p.), oraz lp. 4.1, 4.2 i 4.3 załącznika nr 4 do u.t.d. - utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości w mocy.
Uzasadniając napisał, że 25 listopada 2022 r. około godziny 01:04 w miejscowości Ś. zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] nr rej. [...], którym kierował S. K.. Kierowca wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy: [...] z siedzibą w P.. Okazało się, że kierowca nie posiada, między innymi, badania okresowego, badania psychotechnicznego oraz szkolenia okresowego wymaganego w związku z wykonywanym przewozem drogowym. Kierowca oświadczył, że nie posiada zaświadczeń, ponieważ wydawało mu się, że ze względu na pandemię nie musi wykonywać badań i szkolenia.
Organ zastrzegł, że postępowanie toczyło się wobec J. S. jako podmiotu wymienionego w art. 92a ust. 2 u.t.d. czyli innej osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym we własnym przedsiębiorstwie.
Odnośnie naruszenia lp. 4.1 załącznika nr 4 do u.t.d. organ zacytował art. 39a ust. 1 u.t.d. i wskazał, że zgodnie z pkt 5 tego przepisu, przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy może zatrudnić kierowcę, jeżeli osoba ta uzyskała kwalifikację wstępną lub kwalifikację wstępną przyśpieszoną. Dalej organ zacytował art. 39d ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym kierowca ma obowiązek co pięć lat, począwszy od dnia uzyskania świadectwa kwalifikacji zawodowej poświadczającego uzyskanie kwalifikacji, ukończyć szkolenie okresowe odpowiednio do pojazdu, którym wykonuje przewóz drogowy. Konsekwencją powyższego jest lp. 4.1 załącznika nr 4 do u.t.d., zgodnie z którym wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie uzyskał kwalifikacji wstępnej lub nie ukończył szkolenia okresowego sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 1 500 zł.
Odnośnie naruszeń z lp. 4.2 i 4.3 załącznika nr 4 do u.t.d. organ ponownie zacytował art. 39a ust. 1 u.t.d. i wskazał, że stosownie do art. 39a ust. 1 pkt 3-4 u.t.d. przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy może zatrudnić kierowcę, jeżeli osoba ta nie ma przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (pkt 3) i nie ma przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (pkt 4). Dalej organ obszernie zacytował przepisy dotyczące badań lekarskich i psychologicznych którym podlegają kierowcy wykonujący przewóz drogowy i wskazał, że ich konsekwencją są lp. 4.2 i lp. 4.3 załącznika nr 4 do u.t.d., zgodnie z którymi wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę nie posiadającego (i) orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 1 000 zł - lp. 4.2, (ii) orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości także 1 000 zł - lp. 4.3.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wskazał, że odpowiedzialność z art. 92a ust. 2 u.t.d. nie jest oparta na zasadzie winy, ma charakter obiektywny i jest obarczona ryzykiem, polegającym między innymi na tym, że strona będzie odpowiadać nawet za zawinione działanie pracownika, którym posługuje się przy realizacji usług transportu. Ponadto organ ocenia jedynie fakt wystąpienia naruszenia i bez znaczenia w tym wypadku pozostaje wewnętrzna organizacja pracy przedsiębiorstwa ani wina kierowcy. Skarżący nie udowodnił, że dopełnił ciążącego na nim obowiązku i podjął wszelkie możliwe środki w celu zapobiegania powstawaniu naruszeń.
Organ zaznaczył, że w sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie przepisu z art. 92c ust. 1 w zw. z ust. 1a u.t.d., wyłączającego odpowiedzialność zarządzającego transportem, osoby, o której mowa w art. 7c u.t.d. (osoba fizyczna uprawniona do wykonywania zadań zarządzającego transportem w imieniu przedsiębiorcy), a także każdej innej osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego.
Powołany przepis pozwala na uniknięcie odpowiedzialności wówczas, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący czynności związane z tym przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć. Jednak przesłanki wskazane w tym przepisie nie odnoszą się do zwykłego zachowania zarządzającego transportem lub działań osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu swoich obowiązków, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny zarządzający transportem przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu J. S. wniósł o uchylenie decyzji GITD w całości oraz zniesienie nałożonej kary pieniężnej. Nadto wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do skargi: oświadczenia kierującego na okoliczność ustalenia, że skarżący nie miał żadnego wpływu na zachowanie kierującego, na jego jazdę, nie miał wiedzy o tym, że kierujący wyjeżdża bez żadnych uprawnień i szkoleń; oświadczenia właściciela firmy transportowej na okoliczność tego, że skarżący nie zajmował się operacjami transportowymi w jego firmie, nie było to przedmiotem umowy pomiędzy skarżącym, a właścicielem firmy. Nadto wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów księgowych na okoliczność wyłącznie użyczania przez skarżącego certyfikatu, braku jakichkolwiek czynności przez skarżącego w firmie przewoźnika, braku jakiejkolwiek odpowiedzialności za pracowników w firmie skarżącego, której skarżący nie prowadzi i nie ma nad nią żadnego nadzoru.
Skarżący zarzucił:
1. brak uwzględnienia słusznego interesu skarżącego, bowiem karanie za coś na co skarżący nie miał obiektywnie żadnego wpływu może pozbawić skarżącego dobrej reputacji koniecznej dla posiadania certyfikatu;
2. błąd w ustalenia faktycznych, mający istotny wpływ na decyzję, a polegający na braku uwzględnienia umowy pomiędzy skarżącym a właścicielem firmy transportowej, w ramach której nie zostało ustalone, żeby skarżący miał nadzór nad badaniami, szkoleniami, kwalifikacjami kierowców w firmie osoby trzeciej, nie leżało to w kompetencjach skarżącego, nie było przedmiotem umowy zawartej z właścicielem firmy transportowej, która zakreślała zakres wykonywanych czynności zarządczych jedynie do wymienionych w rozporządzeniu (WE) nr 1071/2009;
3. brak uwzględnienia, że skarżącego nie łączy żaden stosunek prawny z kierowcami zatrudnionymi u przewoźnika, a ten stosunek wyłącznie występuje na linii właściciel firmy transportowej - kierowca;
4. obrazę prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 2 u.t.d. poprzez niewłaściwe jego zastosowanie, bowiem odpowiedzialnym jest właściciel firmy transportowej, a nie skarżący.
W uzasadnieniu skargi powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi sygn. akt III SA/Łd 631/20, dotyczący osoby wykonującej obowiązki zarządzającego transportem, ukaranej w związku ze stwierdzonym w toku kontroli prowadzonej w siedzibie przedsiębiorstwa wykonywaniem przejazdu przez kierowcę, który w chwili jego realizowania nie posiadał aktualnych badań lekarskich, psychologicznych oraz wymaganego szkolenia okresowego. Skarżący podkreślił, że stan faktyczny w przywołanej sprawie był tożsamy i wskazał, że WSA w Krakowie ww. wyrokiem uchylił zaskarżoną decyzję, uznając że obowiązkiem organów było sięgnięcie do postanowień kontraktu łączącego zainteresowanych. Prawodawca unijny nakazał bowiem zawieranie umów cywilnoprawnych pomiędzy przewoźnikami a wykonującymi zadania zarządzania transportem właśnie po to, aby możliwy był na ich podstawie do odtworzenia zakres obowiązków i odpowiedzialności posiadacza certyfikatu kompetencji zawodowych.
Zdaniem skarżącego trzeba mieć na uwadze, że właściciel firmy transportowej, któremu skarżący "użyczał jedynie certyfikatu", był związany prawnie z kierującym, który podlegał organizacyjnie wyłącznie jemu, właściciel prowadzi biznes na własne ryzyko i własny rachunek. Skarżący nie był związany żadnym stosunkiem prawnym z kierującym i za niego nie ponosił żadnej odpowiedzialności, użyczając wyłącznie dokument właścicielowi firmy transportowej nie miał przecież żadnego wpływu na organizację pracy, tym samym nie może ponosić żadnej odpowiedzialności.
Nadto skarżący stwierdził, że aktualnie obowiązujące przepisy mówią o tym, że ew. karę należałoby nałożyć na właściciela firmy transportowej, a nie na skarżącego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powtarzając argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Organ podkreślił, że zarządzający transportem ma sprawować rzeczywisty i stały nadzór nad operacjami transportowymi. Indywidualne ustalenia pomiędzy przedsiębiorcą a zarządzającym, wyłączające lub ograniczające działalność i realizację zadań zarządzającego są nie do zaakceptowania. Również umowne ograniczanie funkcji zarządzającego pozbawione jest podstaw. Nadto organ ocenił, że ze skargi wynika, że sprawowanie funkcji zarządzającego nie było ograniczone, a fikcyjne.
Na rozprawie skarżący wyjaśnił, że nie podpisał żadnej umowy z przedsiębiorcą. Ma z przedsiębiorcą porozumienie, na podstawie którego użycza przedsiębiorcy certyfikatu aby mógł on uzyskać licencję i pobiera za to opłatę 400 zł miesięcznie. Nie zarządza transportem w tej firmie i nie miał wpływu na bezprawny wyjazd kierowcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
W świetle art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm.; dalej jako P.p.s.a.) uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub jego wydania z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem decyzji.
Przeprowadzone w powyżej określonych ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem organ nie naruszył przepisów prawa.
Spór w kontrolowanej sprawie dotyczy zgodności z prawem nałożenia na skarżącego jako zarządzającego transportem, kary pieniężnej. Jak wynika z akt sprawy i jest poza sporem, w dniu 25 listopada 2022 r. został zatrzymany do kontroli pojazd wraz z naczepą, przy czym kierujący wykonywał transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz przedsiębiorstwa [...], między innymi bez badania okresowego, badania psychologicznego oraz szkolenia okresowego, wymaganych w związku z wykonywanym przewozem drogowym (k. 12-16). Jak wynika z korespondencji wewnętrznej od Inspektor Transportu Drogowego Biuro ds. Transportu Międzynarodowego do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w R. z 19 stycznia 2023 r. (k. 2-3), powołującego się na dane Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego, skarżący jest osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie [...], osobą "o której mowa w art. 4 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009". Skarżący wywodził w skardze i na rozprawie, że nie miał żadnego wpływu na zachowanie kierującego, nie zajmował się operacjami transportowymi, , nie wykonywał jakichkolwiek czynności w firmie przewoźnika, nie zarządza transportem w tej firmie a wyłącznie na mocy porozumienia użyczył przedsiębiorcy odpłatnie swój certyfikat aby ten mógł uzyskać licencję.
Jako że Sąd kontroluje legalność całej decyzji wydanej w granicach sprawy, w pierwszej kolejności wskazuje, że ocenia jako prawidłowy i przyjmuje za własny wywód prawny organu dotyczący obowiązku uzyskania przez kierowcę wykonującego przewóz drogowy (i) kwalifikacji wstępnej lub kwalifikacji wstępnej przyspieszonej (art. 39a ust. 1 pkt 5 u.t.d.) jak i (ii) obowiązku ukończenia szkolenia okresowego (art. 39d ust. 2 u.t.d.). Wobec niekwestionowania tego wywodu prawnego przez skarżącego Sąd skrótowo tylko wskazuje, że zgodnie z art. 39a ust. 1 pkt 5 u.t.d., przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy może zatrudnić kierowcę, jeżeli osoba ta uzyskała kwalifikację wstępną lub kwalifikację wstępną przyśpieszoną. W myśl natomiast art. 39d ust. 1 u.t.d. kierowca ma obowiązek co pięć lat, począwszy od dnia uzyskania świadectwa kwalifikacji zawodowej poświadczającego uzyskanie kwalifikacji, ukończyć szkolenie okresowe odpowiednio do pojazdu, którym wykonuje przewóz drogowy. Organ słusznie wskazał, że konsekwencją powyższego jest lp. 4.1 załącznika nr 4 do u.t.d., zgodnie z którym wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie uzyskał kwalifikacji wstępnej lub nie ukończył szkolenia okresowego sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 1 500 zł, nakładaną na zarządzającego transportem, osobę, o której mowa w art. 7c, a także każdą inną osoba wykonującą czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego (art. 92a ust. 2 u.t.d.).
Dalej Sąd wskazuje, że ocenia jako prawidłowy i przyjmuje za własny także wywód prawny organu dotyczący legitymowania się, przez kierowcę wykonującego przewóz drogowy, orzeczeniem lekarskim i orzeczeniem psychologicznym (art. 39a ust. 1 pkt 3-4 u.t.d.). Te obowiązki dotyczące kierowcy i brak ich spelnienia także nie były kwestionowane przez skarżącego, w związku z czym Sąd skrótowo tylko wskazuje, że ze streszczonych przez organ przepisów art. 39a ust. 1 pkt 3 i pkt 4, art. 39f ust. 1 i 2, art. 39j, art. 39k ust. 1-2, art. 39l ust. 1 u.t.d. jednoznacznie wynika, że przewóz drogowy może wykonywać tylko kierowca przebadany lekarsko i psychologicznie, który nie ma przeciwwskazań zdrowotnych oraz nie ma przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Organ słusznie wskazał, że konsekwencją naruszenia powyższego są lp. 4.2 i lp. 4.3 załącznika nr 4 do u.t.d., zgodnie z którymi wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę nie posiadającego (i) orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 1 000 zł - lp. 4.2, (ii) orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości także 1 000 zł - lp. 4.3, nakładaną na zarządzającego transportem, osobę, o której mowa w art. 7c, a także każdą inną osoba wykonującą czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego (art. 92a ust. 2 u.t.d.). Z protokołu kontroli podpisanego przez kierowcę wynika, że nie posiadał on w/w dokumentów, gdyż wydawało mu się, że z uwagi na pandemię nie musi wykonywać badań ani odbywać szkoleń.
Na mocy art. 12a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 z późn. zm., dalej: ustawa COVID-19) w przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, od dnia ogłoszenia danego stanu, odnośnie obowiązków wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym, zawieszono wykonywanie obowiązków wynikających z art. 39a ust. 1 pkt 6, art. 39d ust. 2, art. 39f, art. 39j, art. 39k i art. 39I ust. 1 pkt 1 u.t.d. Zgodnie z art. 12 a ust. 2 cyt ustawy po odwołaniu stanu zagrożenia epidemicznego, w przypadku gdy nie zostanie ogłoszony stan epidemii albo po odwołaniu stanu epidemii, pracodawca i pracownik są obowiązani niezwłocznie podjąć wykonywanie zawieszonych obowiązków, o których mowa w ust. 1, i wykonać je w okresie nie dłuższym niż 180 dni od dnia odwołania danego stanu.
Wyjaśnić należy, że terminu tego nie można było liczyć od daty odwołania stanu zagrożenia epidemiologicznego, gdyż ustawodawca dopuścił taką możliwość jedynie "w przypadku gdy nie zostanie ogłoszony stan epidemii" i nie zawarł sformułowania "od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, w zależności od tego, który z nich zostanie odwołany później", jak to uczynił w innych przepisach. Stan epidemii został ogłoszony od dnia 20 marca 2020 r. na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 491) a odwołany został z dniem 16 maja 2022r. na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 12 maja 2022r. w sprawie odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz.U. 2022.1027). Kierowca miał więc obowiązek niezwłocznie po ustaniu stanu epidemii, w okresie nie dłuższym niż 180 dni, tj. 12 listopada 2022r. wykonać zawieszone obowiązki, czego nie uczynił a co zostało stwierdzone podczas kontroli 25 listopada 2022r. Jak podał nie wykonał w ogóle tych obowiązków, nie miał więc wobec niego również zastosowania art. 15zzzw ustawy Covid- 19, który przedłużał ważność niektórych wcześniej uzyskanych dokumentów, do dnia upływu 60 dni od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, w zależności od tego, który z nich zostanie odwołany później.
Sporne w sprawie było ustalenie czy za w/w naruszenia kara może zostać nałożona na skarżącego jako zarządzającego transportem w firmie [...]. W kwestii transportu drogowego zastosowanie mają przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. U. UE. L. 2009.300.51 z dnia 2009.11.14, dalej jako rozporządzenie (WE) nr 1071/2009). W świetle art. 288 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, ww. rozporządzenie (WE) nr 1071/2009 ma zasięg ogólny, wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach członkowskich.
Zgodnie z definicją legalną na użytek rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 "zarządzający transportem" oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy (art. 2 pkt 5). W art. 3 ust. 1 tego rozporządzenia określono, że przedsiębiorcy wykonujący zawód przewoźnika drogowego muszą spełniać następujące wymogi: a) posiadać rzeczywistą i stałą siedzibę w jednym z państw członkowskich;
b) cieszyć się dobrą reputacją;
c) posiadać odpowiednią zdolność finansową; oraz
d) posiadać wymagane kompetencje zawodowe.
W art. 4 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 wyróżniono – obok wykonywania zawodu przewoźnika drogowego z wyznaczeniem zarządzającego transportem (ust. 1) – sytuację wykonywania zawodu przewoźnika drogowego bez wyznaczenia zarządzającego transportem – ust. 2 tego artykułu. W przepisach ust. 2 art. 4 określono, że jeżeli przedsiębiorca nie spełnia wymogu posiadania kompetencji zawodowych, o którym mowa w art. 3 ust. 1 lit. d), właściwy organ może zezwolić na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego bez wyznaczenia zarządzającego transportem zgodnie z ust. 1 niniejszego artykułu, pod warunkiem, że:
a) przedsiębiorca wyznaczy osobę fizyczną posiadającą miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty, spełniającą wymogi przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b) [dobra reputacja] i lit. d) [posiadanie wymaganych kompetencji zawodowych] oraz uprawnioną na mocy umowy do wykonywania zadań zarządzającego transportem w imieniu tego przedsiębiorcy;
b) umowa wiążąca przedsiębiorcę z osobą, o której mowa w lit. a), precyzuje zadania, które ma ona wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły, oraz określa zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem. Zadania, które należy sprecyzować, obejmują w szczególności utrzymanie i konserwację pojazdów, sprawdzanie umów i dokumentów przewozowych, podstawową księgowość, przydzielanie ładunków lub usług kierowcom i pojazdom oraz sprawdzanie procedur związanych z bezpieczeństwem.
W art. 4 ust. 4 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 zastrzeżono, że przedsiębiorca powiadamia właściwy organ o wyznaczeniu zarządzającego lub zarządzających transportem.
Zaznaczyć trzeba, że zgodnie z motywem ósmym tego rozporządzenia, należy wyraźnie określić osoby fizyczne o dobrej reputacji i wymaganych kompetencjach zawodowych, wskazane właściwym organom i zwane dalej w tym rozporządzeniu "zarządzającymi transportem", które powinny posiadać miejsce zamieszkania w państwie członkowskim oraz w sposób rzeczywisty i ciągły zarządzać operacjami transportowymi przedsiębiorców zajmujących się transportem drogowym; należy sprecyzować warunki, na których podstawie uznaje się daną osobę za odpowiedzialną za rzeczywiste i ciągłe zarządzanie operacjami transportowymi w przedsiębiorstwie. W myśl natomiast motywu jedenastego, wysoki poziom kwalifikacji zawodowych powinien zwiększyć społeczno-ekonomiczną skuteczność sektora transportu drogowego. W konsekwencji kandydaci do funkcji zarządzającego transportem powinni dysponować wiedzą fachową na wysokim poziomie (...) Zarządzający transportem powinni posiadać niezbędną wiedzę z zakresu obejmującego zarówno transport krajowy, jak i międzynarodowy.
Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy należy podkreślić, że jak wynika z akt sprawy tj. korespondencji wewnętrznej od Inspektor Transportu Drogowego do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w R. z 19 stycznia 2023 r. (k. 2-3) skarżący jest osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie [...] "o której mowa w art. 4" rozporządzenia (WE) nr 1071/2009. Stanowisko skarżącego w toku postępowania ulegało zmianie. W odwołaniu nie negował faktu, iż jest osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie [...] a wskazywał na działania kierowcy, który podjął decyzję o wyjeździe bez ważnych uprawnień bez uzgodnienia z nim i pomimo wyraźnego zakazu z jego strony. W skardze również podkreślał, że nie miał wpływu na zachowanie kierowcy. Nadto wskazywał, że organ nie ustalił jaka umowa wiązała go z właścicielem firmy transportowej a w jej ramach nie ustalono, by miał nadzór nad badaniami, szkoleniami, kwalifikacjami kierowców. Na rozprawie podał, że nie podpisał z przedsiębiorcą żadnej umowy a ma porozumienie na podstawie której użycza odpłatnie przedsiębiorcy certyfikat aby on mógł uzyskać licencję. Sytuacja przedstawiona przez samego skarżącego była więc zupełnie inna niż ta, która miała miejsce w cytowanej w skardze sprawie o sygn. III SA/Łd 631/20. Tam bowiem skarżący powoływał się na określone zadania, które wynikały z łączącej go z przedsiębiorcą umowy. W niniejszej sprawie nie zachodzi natomiast konieczność badania umowy łączącej skarżącego z przedsiębiorcą, gdyż jak podał skarżący na rozprawie umowy takiej nie zawierał. Wskazane przez niego porozumienie dotyczące odpłatnego "użyczenia certyfikatu" nie stanowi umowy precyzującej zadania, które ma wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły oraz określającej zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem (art. 4 ust. 2 lit b rozporządzenia WE). Umowne wyłączenie jakiejkolwiek odpowiedzialności zarządzającego transportem i sprowadzenie jego roli do "użyczenia certyfikatu" jest niedopuszczalne a tym samym nie może zwalniać skarżącego, ujawnionego za jego wiedzą w rejestrze, z odpowiedzialności.
Niewątpliwie osoby zarządzające transportem z art. 4 ust. 1 i art. 4 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 to dwie różne osoby. Zgodnie z art. 7 c u.t.d. Przedsiębiorca może, bez wyznaczania zarządzającego transportem spełniającego warunki, o których mowa w art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, w drodze umowy wyznaczyć osobę fizyczną uprawnioną do wykonywania zadań zarządzającego transportem w jego imieniu, jeżeli osoba ta spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009. Osoba zarządzająca transportem wskazana w art. 4 ust. 1 cyt rozporządzenia w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi przedsiębiorstwa i ma z nim rzeczywisty związek, polegającymi na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza. Natomiast osoba wskazana w art. 4 ust. 2 rozporządzenia wykonuje zadania zarządzającego transportem w imieniu przedsiębiorcy a umowa ich wiążąca precyzuje zadania, które ma ona wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły oraz określa zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem. Jak wyżej wskazano umowa taka może ustalić zakres konkretnych obowiązków, które ma wykonywać osoba fizyczna w imieniu przedsiębiorcy, jednak nie może wyłączyć wszystkich zadań i obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem ograniczając się jedynie do "użyczenia certyfikatu" i tym samym zwolnić z odpowiedzialności za naruszenia.
Marginalnie Sąd zaznacza, że specyfika naruszeń stwierdzonych podczas kontroli drogowej (wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie uzyskał kwalifikacji wstępnej lub nie ukończył szkolenia okresowego, nie posiada orzeczenia lekarskiego, nie posiada orzeczenia psychologicznego) prowadzi do wniosku, że zapobieganie tym naruszeniom mieści się w zadaniu "przydzielanie ładunków lub usług kierowcom" wymienionym jako jeden z obowiązków osoby uprawnionej na mocy umowy do wykonywania zadań zarządzającego transportem (art. 4 ust. 2 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 1071/2009). Nie da się w odpowiedzialny, rzetelny sposób przydzielić ładunku lub usługi danemu kierowcy, bez sprawdzenia aktualności kwalifikacji wstępnej lub szkolenia okresowego tego kierowcy, orzeczenia lekarskiego i orzeczenia psychologicznego. Zatem gdyby skarżący konsekwentnie (a to miejsca nie mialo) wywodził, że jest – zaledwie - osobą uprawnioną do wykonywania niektórych zadań zarządzającego transportem, to ocenie podlegałby wówczas zakres zadań, które musiały zostać sprecyzowane w umowie, na podstawie art. 4 ust. 2 lit. b tego rozporządzenia. I ocena naruszeń w świetle tych właśnie zadań, które musiały zostać sprecyzowane w umowie.
W przedmiotowym stanie faktycznym, w sytuacji gdy skarżący umowy określającej zakres obowiązków związanych z funkcją zarządzającego transportem nie zawarł precyzyjne określanie, czy był osobą zarządzającą transportem czy osobą uprawnioną na mocy umowy do wykonywania zadań zarządzającego transportem pozostaje bez wpływu na treść decyzji. Za naruszenia z załącznika nr 4 u.t.d. w jednakowym stopniu (przy braku, jak w niniejszej sprawie, konkretnych zadań wynikających z umowy) odpowiada zarówno zarządzający transportem jak i osoba, o której mowa w art. 7c.
Zgodnie bowiem z art. 92 a ust. 2 u.t.d. zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. Wobec obu tych osób stosuje się ograniczenie kary do kwoty 3000 zł (art. 92 a ust. 4 utd).
Wskazać należy, że z informacji organu wynika, że do Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD) został wpisany jako osoba zarządzająca transportem a nie jako osoba fizyczna, o której mowa w art. 7 c u.t.d. - przyjąć więc można, że skarżący został ujawniony w rejestrze jako osoba wskazana w art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE). Zgodnie bowiem z art. 82 h ust. 1 pkt 17 i 18 u.t.d. wpisom do tego rejestru zarówno osób wskazanych w art. 4 ust 1 rozporządzenia jak i art. 4 ust. 2 podlegają tożsame dane, z tym, że w pkt 17 ust. 1 art. 82 h u.t.d. wskazano, że podaje się imię i nazwisko osoby zarządzającej transportem a w pkt 18 - imię i nazwisko osoby fizycznej, o której mowa w art. 7c.
Skarżący był ujawniony jako osoba zarządzająca transportem. Podkreślając, że zawarł z przedsiębiorcą porozumienie w sprawie certyfikatu potwierdził, że ujawnienie w rejestrze odbyło się za jego zgodą i wiedzą. Nie podał, że wpis jest nieaktualny ani, że w dacie stwierdzenia naruszeń miały miejsce nadzwyczajne zdarzenia uniemożliwiające mu rzeczywiste zarządzanie transportem w przedsiębiorstwie [...].
Jak wynika z akt sprawy skarżący zadeklarował zarządzanie transportem u przedsiębiorcy Ł. F., wobec organu udzielającego zezwolenia temu przedsiębiorcy na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w zakresie przewozu rzeczy tj. Staroście Powiatu [...] (k. 2). Sąd stwierdza, że organy obu instancji zgodnie z prawem uczyniły skarżącego stroną postępowania w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenia stwierdzone podczas kontroli drogowej w dniu 25 listopada 2022 r. u kierowcy wykonującego transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy Ł. F..
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy (art. 92a ust. 8 u.t.d.).
W realiach sprawy Sąd podziela stanowisko organów co do zgodności z prawem nałożenia kary pieniężnej na skarżącego, skoro popełnienie naruszeń nie budzi wątpliwości, zostało należycie udokumentowane w aktach sprawy (kserokopia protokołu kontroli drogowej nr [...], k. 12-5). Sąd stwierdza, że suma kar pieniężnych za naruszenia stwierdzone podczas przedmiotowej kontroli wyniosła 3 500 zł i zgodne z art. 92a ust. 4 u.t.d. została obniżona do kwoty 3 000 zł.
Na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Stosownie do art. 92c ust. 1a u.t.d. przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2 (czyli m.in. zarządzającego transportem).
Sąd podziela stanowisko organu, że przepis ten pozwala na uniknięcie odpowiedzialności wówczas, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący czynności związane z tym przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć. Przesłanki wskazane w tym przepisie odnoszą się do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny zarządzający transportem przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
W realiach kontrolowanej sprawy nie można uznać, że odpowiedzialność zarządzającego transportem jest wyłączona w związku z podanymi przez skarżącego okolicznościami. Sąd zdecydowanie wskazuje, że w świetle przepisów rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 nie ma czegoś takiego jak użyczenie certyfikatu, o czym skarżący napisał w skardze i mówił na rozprawie. Z art. 4 ust. 1 i ust. 2 tego rozporządzenia wynika jasno, że zarządzający transportem/wykonujący zadania zarządzającego transportem swoje obowiązki muszą wykonywać w sposób rzeczywisty i ciągły. Rola tych osób ma istotne znaczenie, wysoki poziom ich kwalifikacji zawodowych powinien zwiększyć społeczno-ekonomiczną skuteczność sektora transportu drogowego (motyw jedenasty ww. rozporządzenia). Z kolei argument skargi, jakoby skarżący nie miał żadnego wpływu na zachowanie kierującego, na jego jazdę, nie miał wiedzy, że kierujący wyjeżdża bez żadnych uprawnień i szkoleń nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie jest wiarygodny. Wbrew stanowisku prezentowanemu przez skarżącego, osoba wykonująca obowiązki dotyczące zarządzania transportem musi wykonywać te obowiązki realnie, u takiego przedsiębiorcy, gdzie nie będzie miał obaw o zachowanie swojego autorytetu.
Okoliczność, że skarżący nie wykonywał obowiązków dotyczących zarządzania transportem a jego wpis w rejestrze był w sposób zamierzony fikcyjny, przy uwzględnieniu, że jest profesjonalistą, legitymującym się kompetencjami zawodowymi, nie stanowi przesłanki egzoneracyjnej. Dołączone do skargi oświadczenia kierowcy i przedsiębiorcy nie pozwalają na zwolnienie od odpowiedzialności za wskazane naruszenia. Jak wskazano wyżej mocą wzajemnych oświadczeń przedsiębiorcy, kierującego czy osoby ujawnionej jako zarządzający ruchem nie można wyłączyć odpowiedzialności administracyjnej poszczególnych osób. Dla wymierzenia przedmiotowej kary wystarczające jest stwierdzenie faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, co w przedmiotowej sprawie nastąpiło.
Wobec tego Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło