III SA/Po 802/09
WyrokWSA w Poznaniu2010-01-27
Skład orzekający: Tadeusz M. Geremek, Beata Sokołowska, Mirella Ławniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku nabycia pojazdu, którego dokumenty okazały się sfałszowane, a tablice rejestracyjne skradzione, nabywca dochował należytej staranności, jeśli nie sprawdził tożsamości sprzedającego i nie zweryfikował dokumentów urzędowych?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organy celne nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie dokonały wszechstronnej oceny dowodów. Brak jest jednoznacznych ustaleń faktycznych co do braku należytej staranności nabywcy, co uniemożliwia prawidłowe zastosowanie art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Celnej o stwierdzeniu powstania i określeniu kwoty długu celnego w związku z nielegalnym wprowadzeniem na polski obszar celny samochodu osobowego. Organ I instancji uznał M. P. za dłużnika celnego, ponieważ nie dochował należytej staranności przy nabyciu pojazdu, nie sprawdzając tożsamości sprzedającego i nie weryfikując dokumentów. Dyrektor Izby Celnej utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił błędy w ocenie stanu faktycznego i prawnego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i stwierdzono, że nie może być ona wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz M. Geremek Sędziowie WSA Beata Sokołowska WSA Mirella Ławniczak (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Damian Wojtkowiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 stycznia 2010r. przy udziale sprawy ze skargi M. P. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] sierpnia 2009r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia powstania i określenia kwoty długu celnego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. stwierdza, ze zaskarżona decyzja nie może być wykonana. /-/ M. Ławniczak /-/ T. M. Geremek /-/ B. Sokołowska
Naczelnik Urzędu Celnego w [...], decyzja z dnia [...] kwietnia 2006 roku, skierowaną do M. P., na podstawie art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 roku – Przepisy wprowadzające ustawy Prawo celne (Dz.U. z 2004r., nr 68, poz. 623) oraz art. 9 §1, art. 13§1, art. 29, art. 38, art. 84, art. 210§1 pkt 1, §2, p3, art. 222 §2, art. 242¹, art. 262 ustawy z dnia 09 stycznia 1997 roku – Kodeks celny (Dz. U. z 2001r. nr 75, poz. 802 ze zm.), w związku z nielegalnym wprowadzeniem na polski obszar celny samochodu osobowego marki Opel Vectra nr nadwozia [...] stwierdził powstanie długu celnego w dniu [...] sierpnia 2003 roku i określił kwotę długu celnego w wysokości 10.919,00zł wraz z odsetkami na dzień wydania decyzji w wysokości 4.027,70zł.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że przedmiotowy pojazd został ujawniony w dniu [...] sierpnia 2003 roku podczas próby rejestracji. Organ ustalił, że w dniu [...] sierpnia 2003 roku L. P. wraz z synem M. udała się na giełdę samochodową w celu nabycia samochodu. Umowę kupna sprzedaży wybranego modelu samochodu sporządzono na rzecz Z. P.. W imieniu ojca umowę podpisał M. P. W Wydziale Komunikacji stwierdzono, że dokumenty przedstawione do rejestracji pojazdu są sfałszowane, a tablice rejestracyjne były wcześniej wydane do samochodu Daewoo Lanos i zostały zgłoszone jako skradzione. Numer nadwozia jest oryginalny i nie nosi śladów przerabiania, natomiast numer silnika został nabity po usunięciu pierwotnego oznaczenia. Przedmiotowy samochód nie figuruje w ewidencji pojazdów utraconych w wyniku kradzieży na terenie Niemiec.
Organ ustalił, że ani L. P., ani Z. P. nie byli w posiadaniu przedmiotowego samochodu. Nie można także uznać, że nastąpiło skuteczne przeniesienie prawa własności, gdyż podpis na umowie kupna sprzedaży został sfałszowany. Faktycznym posiadaczem samochodu był M. P., który między innymi doprowadził samochód do naprawy, a przed zawarciem transakcji nie sprawdził tożsamości sprzedającego. Jego wątpliwości nie wzbudził również fakt, że zbywca pojazdu miał już w części wypełnioną umowę kupna-sprzedaży.
Z uwagi na powyższe Naczelnik Urzędu Celnego uznał, M. P. za dłużnika, gdyż wchodząc w posiadanie przedmiotowego samochodu nie dochował należytej staranności w rozumieniu art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego.
Dla określenia wartości celnej pojazdu, na podstawie art. 29 Kodeksu celnego, przyjęto, na podstawie katalogu "Eurotax" (sierpień 2003), cenę podobnego pojazdu z rocznika 1992 (brak wyceny dla podobnego samochodu z rocznika 1991) i obniżono ją o takie składniki jak: cło (35%), podatek akcyzowy (65%), podatek od towarów i usług (22%) oraz marżę. Uzasadnienie dla zastosowanie obniżki stanowił fakt, że w stosunku do każdego pojazdu sprowadzonego legalnie z zagranicy dopełniono formalności celnych i uiszczono należności publicznoprawne. Wysokość zwyczajowej marży przyjęto na poziomie 10%. Wyliczona w ten sposób wartość celna wyniosła 3.372,00zł.
Biorąc pod uwagę parametry pojazdu przypisano pojazd do kodu PCN 870323909 ze stawką podatkową 35% nie niższą jednak niż 2500 euro. Przyjmując kurs euro na dzień 20 sierpnia 2003 roku w wysokości 4.3676zł, organ określił kwotę cła w wysokości 10.919,00zł.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. P. podniósł, że przedmiotowy samochód nabył jego ojciec (Z. P.) i on jest jego właścicielem. Zarzucił, że przy zakupie samochodu on i jego matka dochowali należytej staranności, co potwierdzają akta sprawy karnej. Podniósł, że organ był zobowiązany uwzględnić ustalenia oraz rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w sprawie karnej. Podkreślił, że fakt odprowadzenia pojazdu do naprawy nie ma znaczenia, gdyż działał w imieniu ojca, który widnieje jako właściciel w tymczasowym dowodzie rejestracyjnym. Zaznaczył także, że wyliczenie długu celnego jest błędne.
Dyrektor Izby Celnej w [...] decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 roku utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. W uzasadnieniu podniesiono, iż to M. P., a nie jego ojciec jest dłużnikiem w rozumieniu art.210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, a w sprawie ewentualnego uznania za dłużnika solidarnego jego ojca Z. nadal możliwym jest wydanie odrębnej decyzji. Organ uznał dalej, iż w sprzeczności z zeznaniami M. P. pozostają zeznania jego matki, która zaprzeczyła posiadaniu przez sprzedającego dowodu osobistego, a w tej sytuacji uwzględniając fakt wypisania wcześniejszego umowy sprzedaży zachowanie Skarżącego wskazywało na brak należytej staranności, bowiem zasady doświadczenia życiowego nakazują daleko idącą ostrożność przy tego typu transakcjach. Dodatkowo organ stwierdził, iż nie było żadnych przeszkód, aby dokonać dalszych czynności sprawdzających dla potwierdzenia legalności pochodzenia pojazdu jak i autentyczności dowodu rejestracyjnego.
Wyjaśniono także w uzasadnieniu, iż postępowanie karne w sprawie fałszerstwa dokumentów, którymi posługiwał się sprzedawca potwierdziło autentyczność numerów nadwozia oraz fakt usunięcia oryginalnych numerów silnika i nabicia nowych. Ustalono także, że tablice rejestracyjne pochodziły z kradzieży.
W toku postępowania ustalono także, iż sprzedający przedłożył w trakcie transakcji fakturę VAT [...] wystawioną przez Izbę Celną w G. oraz ocenę techniczną auta, zawierającą informację, iż pojazd nie posiada w trwały sposób nabitych numerów fabrycznych. Opinia zwierała potwierdzenie faktu nabycia auta od Izby Celnej w G.
M. P. skorzystał z prawa zaskarżenia przedmiotowej decyzji do Sądu. W skardze podniósł, iż nie zgadza się z oceną organu odnośnie nie dochowania należytej staranności przy zakupie auta; zdaniem Skarżącego organ dokonał również nieprawidłowej oceny stanu faktycznego sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Podstawą materialnoprawną decyzji organów celnych był art.210 § 3 pkt 3 ustawy-Kodeks celny z dnia 09 stycznia 1997 roku (Dz. U. z 2001 Nr 75,poz.802 ze zm.). Zasadnicze znaczenie dla oceny rozważań organów podatkowych, a co za tym idzie dla oceny legalności zaskarżonej decyzji ma ustalenie znaczenie pojęcia "należytej staranności" zawartej w treści cyt. przepisu. Dla uściślenia tegoż pojęcia zasadnym jest odniesienie się do poglądów reprezentowanych miedzy innymi w doktrynie cywilistycznej. Otóż pod pojęciem tym rozumieć należy staranność, jakiej można wymagać ogólnie od grupy osób, znajdującej się w danej sytuacji; chodzi o zachowania uznane za powszechnie w danej sytuacji przeciętne. Staranność należy zatem utożsamiać z takimi wyrażeniami jak: ostrożność, zapobiegliwość, przezorność, rozwaga, czy też uwaga (Kodeks Cywilny, Tom I, Komentarz pod red. Edward Gniewka, wyd.CH Beck, Warszawa 2004,str.781-782). Dochowanie należytej staranności powinno być zawsze oceniane w odniesieniu do konkretnych okoliczności danego zdarzenia i przy określaniu wzorca zachowania, należy mieć na uwadze także ryzyko pojawienia się szkody na skutek niezachowania należytej staranności.
W niniejszym postępowaniu organ I instancji zachowania takowego upatrywał między innymi w tym, iż M. P. przed zawarciem transakcji nie sprawdził tożsamości sprzedającego, a jego wątpliwości nie wzbudził również fakt, że zbywca pojazdu miał już wypełnioną umowę kupna –sprzedaży. Te same mierniki przyjął organ II instancji, rozbudowując jednakże swoją argumentację w tym zakresie. Zarówno organ I jak i II instancji nie wyjaśnił jednakże, dlaczego wypisanie w treści umowy danych sprzedającego świadczyć miało o nie dochowaniu należytej staranności przy wejściu w posiadanie auta. Świadczyłoby, gdyby bezspornym był fakt nie posiadania przez sprzedającego dowodu tożsamości. Tymczasem w ocenie Sądu z zebranego materiału dowodowego takiego wniosku wysunąć nie można, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Sąd dopatrzył się niekonsekwencji w ocenie zeznań świadków.
Otóż organ z jednej strony uznał za wiarygodne zeznania M. P. tak co do konfrontacji numerów nadwozia i silnika, jak i co do negocjacji ceny, uznał nawet, że korelują one w tym zakresie z zeznaniami L. P., ale jednocześnie uznał je za niewiarygodne w części sprawdzenia dokumentów tożsamości. W tym zakresie dał wiarę zeznaniom L. P. Organ nie wyjaśnił, dlaczego uznał za wiarygodne zeznania L. P. w tej części, zwłaszcza, iż w pozostałym zakresie nie kwestionował zeznań M. P. Takie stanowisko organu budzić musi wątpliwości, zwłaszcza w świetle faktu, że to L. P., a nie M. P. zmieniła istotnie zeznania w toku postępowania. Organy analizując materiał dowodowy winny rozważyć wszystkie dowody we wzajemnym powiązaniu, w tym także dołączone do akt dokumenty zebrane w toku postępowania karnego skarbowego, odnieść się do poszczególnych dowodów, a nie wybiórczo tylko do zeznań świadków. W niniejszym postępowaniu organy uchyliły się od takiej oceny, nie uzasadniły, dlaczego dały wiarę zeznaniom L. P., a dlaczego odmówiły wiarygodności zeznaniom jej syna. Nie przeprowadziły również w ramach art.187 § 1 Ordynacji podatkowej czynności dowodowych polegających na przesłuchaniu obecnego na miejscu transakcji świadka zdarzenia R. P. Przesłuchanie go pozwoliłoby wyjaśnić rozbieżności pomiędzy zeznaniami L. i M. P. Istota roli tego świadka wynikała zarówno z zeznań obojga w/w, jak również pozostałego materiału dowodowego. Sama L. P. w przesłuchaniu z dnia [...].08.2003r, na które to przesłuchanie powołuje się organ podatkowy składa odmienne zeznania twierdząc, że mężczyzna nie posiadał przy sobie dowodu osobistego, a następnie, iż wcale danych personalnych nie sprawdzała, ani nie porównywała ich z danymi w dowodzie rejestracyjnym. W kolejnym przesłuchaniu z dnia [...].01.2004 zeznała, iż nie posiada dokumentów potwierdzających tożsamość sprzedawcy, a okoliczności transakcji i dokumenty nie nasunęły jej żadnych wątpliwości co do pochodzenia auta. Tak rozbieżne zeznania wymagały weryfikacji, zgodnie z zasadami prowadzenia postępowania dowodowego. Organ podatkowy opierając się wyłącznie na kserokopiach przesłuchań świadków tym bardziej winien wyjaśnić zaistniałe wątpliwości w świetle załączonych kserokopii pochodzących z różnych postępowań karnych i karnych skarbowych. Załączony do akt oskarżenia w sprawie [...] nie jest wprawdzie dowodem podlegającym ocenie w ramach ustalania stanu faktycznego, nie jest też dokumentem w rozumieniu art.194 § 1 Ordynacji podatkowej, a jedynie procesowym wyrazem stanowiska jednej ze stron postępowania karnego w przedmiocie popełnienia czynu zabronionego. Podkreślić jednak należy, iż M. P. został uniewinniony od stawianego mu w w/w akcie oskarżenia zarzutu nabycia samochodu stanowiącego przedmiot czynu zabronionego, przy czym akt oskarżenia w głównej mierze opierał się właśnie na zeznaniach L. P. i R. P. Ze szczególną ostrożnością i wnikliwością winien więc podejść organ podatkowy do treści ich zeznań, bądź w wypadku rozbieżności w zeznaniach dokonać uzupełnienia materiału dowodowego, na przykład poprzez przeprowadzenie dowodu z zeznań tych świadków. Wymagała tego konieczność dokonania przez organ wszechstronnej oceny materiału dowodowego.
Istotną jest także okoliczność, że obowiązek dochowania należytej staranności powinien być odnoszony do wszystkich momentów wykonywania zobowiązania tj. fazy negocjacyjnej, przygotowawczej, zasadniczej czy końcowej, jeżeli da się je odróżnić. Podkreślić należy, iż Skarżący nie zawarł transakcji pospiesznie na giełdzie, ale wspólnie ze sprzedającym udał się do swojego miejsca zamieszkania, gdzie sfinalizowano umowę. Także sprzedający, zdaniem świadków osobiście lawetą dostarczył auto udając się tam wspólnie z nabywcą i nie dążył do zakończenia transakcji na miejscu.
Sąd stoi również na stanowisku, iż ocena należytej staranności, o której mowa w art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego nie może być dokonywana przy założeniu, że w każdym przypadku dokumenty urzędowe, takie jak dowód osobisty, dowód rejestracyjny winny być urzędowo weryfikowane pod kątem tego, czy są oryginalne. Podkreślić należy, iż to nie nabywca sfałszował dokumenty pojazdu, a auto posiadało autentyczny numer nadwozia. Nadto, jak wynika z informacji z Europejskiego Rejestru Pojazdów- auto nie figurowało jako utracone na terenie Niemiec, tym samym nie sposób podzielić stanowiska organu, iż sprawdzenie w dostępnym na giełdzie rejestrze pojazdów ukradzionych ujawniłoby fakt jego pochodzenia. Nadto, co należy podkreślić sprzedający wręczył M. P. dokumenty nabycia auta z Izby Celnej w G. oraz opinię rzeczoznawcy odnośnie nabicia numerów fabrycznych. Przedstawione przez sprzedającego dokumenty nie budziły wątpliwości żadnej z osób uczestniczących w transakcji i nie było w warunkach zakupu giełdowego możliwości ich zweryfikowania.
Ocena należytej staranności musi mieć na uwadze zachowanie przeciętnego nabywcy pojazdu i jego typowe działania podejmowane przy nabyciu pojazdu. Sąd nie podziela również stanowiska organu, iż kupujący powinien był sprawdzić dane w dostępnym na giełdzie rejestrze, które to sprawdzenie mogłoby doprowadzić do wykrycia istnienia skradzionych tablic rejestracyjnych. Sam organ wskazuje, iż "ewentualne" sprawdzenie mogłoby doprowadzić do takich ustaleń. Brak jest podstaw do stawiania w świetle zebranego materiału dowodowego takich wymagań nabywcy auta. Godziłoby to także w nowoczesny obrót (podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 17 stycznia 2000 r., sygn., VSA 2371/98, z dnia 26 kwietnia 2001 r., sygn. VSA 2113/00).
Niezależnie od powyższego kluczowa jest kwestia samej transakcji, a konkretnie tożsamości sprzedającego. Tylko bowiem w wypadku jednoznacznego ustalenia braku dokumentów u sprzedającego można uznać, iż nie dochowano należytej staranności przy zakupie. Takie ustalenie czyniłoby już bezużytecznymi oczekiwanie jakichkolwiek dodatkowych powinności ciążących na Skarżącym.
Wobec braków i niejednoznaczności ustaleń faktycznych w zakresie potwierdzenia tożsamości osoby dokonującej sprzedaży pojazdu przedwczesna jest ocena organu o niezachowaniu przez stronę należytej staranności w trakcie nabycia auta. W ocenie Sądu zaistnienie tej przesłanki dla zastosowania art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego nie zostało jednoznacznie dowiedzione. Organ winien dokonać oceny dowodów we wzajemnym powiązaniu oraz ustosunkować się do każdego z nich, uzasadnić dlaczego odmówił wiarygodności innym dowodom. W niniejszym postępowaniu organ uznał za bezsporny fakt braku dowodu tożsamości przez sprzedającego, jednakże jak wyżej wskazano-ustalenia takiego dokonano z naruszeniem zasad prawa procesowego tj. art.191 Ordynacji podatkowej.
Reasumując, uchybienia Dyrektora Izby Celnej dają podstawę do stwierdzenia, że w sprawie nie dokonano w wyczerpujący sposób zebrania materiału dowodowego poprzez ustalenie faktów i danych do ich oceny. Innymi słowy organ celny nie tylko nie zrealizował zasady prawdy obiektywnej, ale także przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów. W związku z tym, Sąd na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a uchylił zaskarżoną decyzję .
/-/ M. Ławniczak /-/ T. Geremek /-/ B. Sokołowska
D.W.d
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło