III SA/Po 849/07

WyrokWSA w Poznaniu2008-04-08

Skład orzekający: Maria Kwiecińska, Mirella Ławniczak, Szymon Widłak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, nabywając używany samochód, zachowali wymaganą przez art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego "należytą staranność", pomimo że dokumenty przedstawione przez sprzedającego (dowód rejestracyjny, dowód osobisty) okazały się sfałszowane lub skradzione, a samochód został wprowadzony na polski obszar celny bez odprawy celnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący zachowali wymaganą przez art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego "należytą staranność". Nabywcy używanego samochodu, który był w posiadaniu polskich dokumentów od blisko 10 lat, nie można przypisywać obowiązku żądania dokumentów odprawy celnej od poprzedniego właściciela ani weryfikowania autentyczności dokumentów urzędowych ponad standardowe czynności, zwłaszcza gdy dokumenty te nie budziły wątpliwości i nie dotyczyły kradzieży lub przerobienia numerów identyfikacyjnych pojazdu. W związku z tym zaskarżona decyzja, uznająca skarżących za dłużników celnych, została wydana z naruszeniem prawa.
Stan faktyczny
Skarżący D.K. i J.K. zostali uznani za dłużników celnych decyzją Naczelnika Urzędu Celnego w K., utrzymaną w mocy przez Dyrektora Izby Celnej w P. Decyzje te stwierdzały powstanie długu celnego w związku z wprowadzeniem na polski obszar celny samochodu VW Golf bez odprawy celnej. Skarżący nabyli pojazd od osoby posługującej się sfałszowanym dowodem rejestracyjnym i skradzionym dowodem osobistym. Skarżący wnieśli skargę do WSA w Poznaniu, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego oraz błędne uznanie ich za dłużników celnych z powodu braku "należytej staranności".
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w K. Zasądził na rzecz skarżących zwrot kosztów sądowych i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 08 kwietnia 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Kwiecińska Sędziowie WSA Mirella Ławniczak Asesor sądowy Szymon Widłak ( spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Barbara Dropek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 08 kwietnia 2008 roku przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w P. J. W.-B. sprawy ze skargi D. K. i J. K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie powstania długu celnego I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w K. z dnia [...] nr [...] II. zasądza na rzecz skarżących D. K. oraz J. K. od Dyrektora Izby Celnej w P. kwotę 400,- (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana /-/Sz. Widłak /-/M. Kwiecińska /-/M. Ławniczak Decyzją z dnia [...] Dyrektor Izby Celnej w P. działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t j.: Dz. U. Nr 8, poz. 60, z 2005 r., ze zm.) oraz art. 9, art. 38, art. 210, art. 222 § 3 oraz art. 262 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodeks celny (t. j.: Dz. U. Nr 75, poz. 802 z 2001r. ze zm.), utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w K. nr [...] z dnia [...] stwierdzającą powstanie długu celnego w związku z wprowadzeniem na polski obszar celny samochodu osobowego VW Golf i uznającą za dłużników celnych D.K. oraz J. K. W uzasadnieniu organ II – ej instancji wskazał, iż w dniu [...] J. K. i D. K. złożyli w Wydziale Komunikacji Urzędu Miejskiego w K. wniosek o zarejestrowanie samochodu marki Volkswagen Golf, nr nadwozia [...]. Do wniosku załączyli umowę kupna - sprzedaży datowaną na dzień [...] oraz dowód rejestracyjny serii [...] nr [...], wystawiony na nazwisko R. B. W wyniku przeprowadzonych czynności sprawdzających okazało się, że ww. dowód rejestracyjny został sfałszowany. Natomiast dowód osobisty, którym posługiwał się sprzedający został skradziony. W związku z powyższym funkcjonariusze Policji dokonali zabezpieczenia pojazdu oraz dokumentów przedstawionych do rejestracji. J. K. przesłuchany w charakterze świadka zeznał, iż samochód nabył w O. W. przy dworcu, po wcześniejszych ustaleniach dokonanych na giełdzie w G. Oceniając ustalony stan faktyczny, organ odwoławczy stwierdził, iż przedmiotowy pojazd nie został poddany kontroli celnej i nie został dostarczony do urzędu granicznego w trakcie jego przywozu do kraju. W związku z powyższym spełnione zostały przesłanki zawarte w definicji towaru nielegalnie wprowadzonego na polski obszar celny określone w art. 9 Kodeksu celnego. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 38 Kodeksu celnego, organ celny podjął działania w celu uregulowania sytuacji towaru. Powołując się na treść art. 210 § 1 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego podniesiono, że dług celny w przywozie powstaje w wypadku nielegalnego wprowadzenia na polski obszar celny towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym. W niniejszej sprawie brak jest dowodów, że ww. samochód był kiedykolwiek zgłoszony do kontroli celnej i dopuszczony do obrotu na polskim obszarze celnym. Wobec powyższego doszło do powstania długu celnego w związku z nielegalnym wprowadzeniem towaru, przy czym dłużnikiem jest osoba, która nabyła lub posiadała towar i która wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że w chwili jego nabycia lub wejścia w jego posiadanie był to towar wprowadzony nielegalnie. W przepisie tym ustawodawca zakreślił krąg podmiotów odpowiedzialnych za dług celny bardzo szeroko. W jego rozumieniu dłużnikami są nie tylko osoby, które dokonały lub uczestniczyły w nielegalnym wprowadzeniu, o których stanowi art. 210 § 3 pkt 1 i 2. Osobami odpowiedzialnymi za dług celny są również osoby, które posiadały lub posiadają towar i które wiedziały lub przy zachowaniu należytej staranności mogły się dowiedzieć, że w chwili jego nabycia lub wejścia w posiadanie był to towar wprowadzony nielegalnie. Zdaniem organu osoby wchodzące w posiadanie samochodu powinny podjąć pewne czynności, w ramach ogólnego doświadczenia życiowego, zmierzające do sprawdzenia stanu prawnego nabywanego pojazdu. Czynności takie mogą polegać między innymi na sprawdzeniu tożsamości sprzedawcy, skontrolowaniu dowodu rejestracyjnego pojazdu, dokonaniu zewnętrznych oględzin. W przypadku samochodu produkcji zagranicznej istotne jest również uzyskanie od ww. dokumentów dotyczących sprowadzenia pojazdu z zagranicy. W ocenie organu II-ej instancji przed zawarciem transakcji zachodziła konieczność potwierdzenia autentyczności dowodu rejestracyjnego, sprawdzenia w rejestrze pojazdów skradzionych oraz żądania dowodu zakupu pojazdu przez zbywcę, czy wreszcie dokumentacji związanej ze sprowadzeniem pojazdu z zagranicy. W zaistniałej sytuacji sprawdzenie dowodu osobistego i dowodu rejestracyjnego uznać należy za niewystarczające. Natomiast oględziny numerów identyfikacyjnych pojazdu, dokonane na ulicy w godzinach wieczornych w dniu [...] były znacznie utrudnione, a w przypadku numeru silnika zdaniem organu wręcz niemożliwe. W tej sytuacji w ocenie organów celnych kupujący nie zachowali należytej staranności przy zawieraniu transakcji dotyczącej przedmiotowego samochodu. W skardze na powyższą decyzję podniesiono, iż narusza ona przepisy prawa proceduralnego i materialnego (tj.: art. 120, art. 121, art. 122, art. 125, art. 187, art. 188, art. 210 § 4, art. 229 Ordynacji podatkowej oraz art. 9, art. 210 Kodeksu celnego). Skarżący stwierdzili, że uznanie ich za dłużników z art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, za przemyt dokonany przez nieujawnionych sprawców, jest całkowicie chybione. Argumentowano także, iż w związku z tym że zakupu samochodu dokonano od nieuprawnionej osoby nie nastąpiło ani nabycie pojazdu ani wejście w jego posiadanie (z powodu zabezpieczenia pojazdu przy przerejestrowywaniu). Ponadto skarżący wyrazili pogląd, iż dokonali czynności które pozwalają na sprawdzenie legalności pojazdu:, tj. sprawdzili tożsamość sprzedającego, skontrolowali dowód rejestracyjny i dokonali oględzin pojazdu. Ich zdaniem postulowane przez organy celne sprawdzenia uznać należy za zbyt daleko idące. W skardze zarzucono także brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez organy celne. Podnieśli również, że nie jest wiadomym czy nastąpiło nielegalne wprowadzenie, czy usunięcie spod dozoru oraz nie zostało wyjaśnione kto był osobą wprowadzającą. W skardze dowodzono również, iż organ celny na postawie tych samych faktów orzekał odmiennie niż wcześniej w postanowieniu o umorzeniu śledztwa w sprawie przestępstwa skarbowego, pomimo, że treść art. 210 § 3 Kodeksu celnego jest praktycznie identyczna, jak art. 91 § 2 Kodeksu karnego skarbowego. W konsekwencji wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w P. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji jak tez argumentacje tam podniesioną. Prokurator Apelacyjny w P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Argumentował, iż ocena należytej staranności musi mieć na uwadze zachowanie przeciętnego nabywcy pojazdu i jego typowe działania podejmowane przy zakupie auta jak też sprawdzaniu legalności jego pochodzenia. Podniósł także, iż okoliczność posługiwania się sfałszowanymi dokumentami przez sprawcę nie powinna obciążać nabywcy w sytuacji, gdy dokumenty te zewnętrznie nie budziły wątpliwości. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Podstawą decyzji organów celnych uznających skarżących za dłużników celnych był artykuł 210 § 3 pkt 3 Ustawy Kodeks Celny z dnia 09 stycznia 1997r. (tj. z 2002 Dz. U. nr 75 poz. 802 ze zm.). Zasadnicze znaczenie przy tym dla dalszych rozważań ma ustalenie znaczenia pojęcia "należytej staranności" zawartego w tym przepisie. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego na którym oparły się organy celne wynika, że w związku z wprowadzeniem przedmiotowego pojazdu na polski obszar celny toczyło się postępowanie karne skarbowe o czyn z art. 91 § 3 k.k.s., polegający na nabyciu przez skarżących pojazdu, albowiem zachodziły podstawy do przyjęcia, że wprowadzenie to nastąpiło bez zgłoszenia pojazdu organom celnym. Nadto dowód rejestracyjny pojazdu okazał się być sfałszowany, a pod wskazanym w dowodzie numerem rejestracyjnym zarejestrowany był inny pojazd. Natomiast dowód osobisty, którym posługiwał się sprzedający został właścicielowi skradziony [...]. Nie ulega wątpliwości, iż w celu zinterpretowania wyjaśnienia pojęcia należytej staranności sięgnąć należy posiłkowo do poglądów prezentowanych w doktrynie cywilistycznej, które wskazują, że pod pojęciem tym rozumieć należy: staranność jaką można wymagać ogólnie od grupy osób, znajdującej się w danej sytuacji, chodzi tu o zachowania uznane za powszechne w danej sytuacji, przeciętne. Staranność należy zatem utożsamiać z takimi wyrażeniami jak: ostrożność, zapobiegliwość, przezorność, rozwaga czy też uwaga (patrz: Kodeks cywilny, Tom I, Komentarz pod red. Edwarda Gniewka, wyd. CH Beck, Warszawa 2004 r., str. 781-782). Dochowanie należytej staranności powinno być zawsze oceniane w odniesieniu do konkretnych okoliczności danego zdarzenia i przy określaniu wzorca zachowania należy mieć na uwadze także ryzyko pojawienia się szkody na skutek niezachowania należytej staranności. Im większe jest ryzyko powstania szkody, tym większą staranność należy zachować. Ponadto obowiązek dochowania należytej staranności powinien być odnoszony do wszystkich momentów wykonywania zobowiązania, tj. fazy negocjacyjnej, przygotowawczej, zasadniczej oraz końcowej, jeśli tylko da się je wyróżnić (vide Komentarz do Kodeksu cywilnego, Księga III, tom I, pod red. Gerarda Bieńka, wyd. Lexis Nexis, wyd. 7, Warszawa 2006 r., str. 31). Zachowanie należytej staranności nie obejmuje takich obowiązków, których nie da się wyegzekwować, oderwanych od rzeczywistych doświadczeń, konkretnych okoliczności i będących niejako czymś ponad to, co dana osoba jest w stanie przedsięwziąć (por. wyr. SN, sygn. CK 311/02, Lex 82272). Dochowanie zatem należytej staranności w warunkach zakupu pojazdu na giełdzie winno być oceniane przez pryzmat możliwości zweryfikowania dokumentów i przy uwzględnieniu przeciętnego, cechującego się rozwagą i ostrożnością zachowania podczas dokonywania transakcji kupna – sprzedaży pojazdu, które to zachowanie jest charakterystyczne dla ogółu, stanowiąc tym samym wzorzec zachowania uznawanego powszechnie za prawidłowe. W świetle powyższych uwag oceniając zachowanie skarżących stwierdzić należy, że organy celne niesłusznie uznały, że nie zachowali oni należytej staranności. Przede wszystkim nie można podzielić stanowiska organów celnych, iż skarżący winni żądać dokumentów odprawy celnej dokonanej przez wcześniejszego właściciela, w sytuacji, gdy – jak wynikało z dowody rejestracyjnego – pojazd znajdował się na polskim obszarze celnym od blisko 10 lat. Niemożliwe było także zweryfikowanie, czy pojazd pochodzi z kradzieży, albowiem jak ustalono w postępowaniu celnym samochód nie został skradziony a jedynie wyrejestrowany (wymeldowany) z Niemiec. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż dokumentami stanowiącymi podstawę ubiegania się o rejestracje auta we właściwym urzędzie komunikacji jest umowa kupna-sprzedaży oraz dowód rejestracyjny pojazdu. W przypadku, gdy wydana była karta pojazdu – również ten dokument. Natomiast dokumenty odprawy celnej przywozowej wymagane były wyłącznie w przypadku pierwszej rejestracji auta na terenie kraju (por. Rozporządzenie Min. Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów w brzmieniu na dzień 08. 12.2003r. - Dz. U. nr133. poz.1123 z dnia 21 sierpnia 2002r.). Tym samym dokumenty te w żadnym stopniu nie były potrzebne kupującemu do dopełnienia formalności związanej z zarejestrowaniem samochodu. Nadto kupujący mogli zasadnie zakładać, iż dokumenty celne, czy też dokumenty handlowe związane z pierwszą sprzedażą samochodu w Polsce nie będą po upływie blisko 10 - letniego okresu już istnieć. Jak wykazało postępowanie prowadzone w niniejszej sprawie, a również dochodzenie w sprawie o przestępstwo skarbowe (tzw. paserstwo celne), umorzone postanowieniem z dnia [...], to nie skarżący dokonali fałszerstwa dowodu rejestracyjnego, a przeciwnie stali się oni sami ofiarami oszustwa dokonanego przez sprawcę posługującego się zręcznie sfałszowanymi i nie budzącymi od strony formalnej wątpliwości dokumentami. Nie można w tych warunkach przypisać skarżącym braku należytej staranności przy zakupie przedmiotowego pojazdu. Organy celne nie wykazały w żaden bowiem sposób, iż dokumenty, które przy okazji zawieranej transakcji zostały okazane i przekazane skarżącym przez zbywcę, były podrobione na tyle nieudolnie, iż powinny wzbudzić jego wątpliwości. Ocena należytej staranności, o której mowa w art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego nie może być dokonywana, w ocenie Sądu, przy założeniu, że w każdym przypadku dokumenty urzędowe, takie jak dowód osobisty i dowód rejestracyjny pojazdu, przedstawione kupującemu przez zbywcę, winny być przed zawarciem transakcji każdorazowo urzędowo weryfikowane pod kątem tego, czy są, czy też nie są oryginalne. Należy tutaj wyraźnie podkreślić, że w niniejszym przypadku nie chodziło o samochód kradziony lub z przerobionymi numerami, lecz samochód, który jak się okazało, został wprowadzony na polski obszar celny bez dokonania odprawy celnej. Oczekiwanie zaś, że skarżący przed zawarciem transakcji dokonają ponadstandardowych, nieomalże charakterystycznych dla organów ścigania, czynności sprawdzających jest zbyt daleko idącym wymaganiem, tym bardziej w sytuacji, gdy przedstawione przez sprzedającego dokumenty nie budziły wątpliwości. Podkreślenia wymaga także to, iż przy obecnym rozwoju gospodarczym, rozwoju środków komunikacji – tu w szczególności internetu, a także wzroście zamożności społeczeństwa, samochód, a zwłaszcza dziesięcioletni samochód używany przestał być dobrem luksusowym, a jego nabycie przeważnie dokonywane jest nie od podmiotów zawodowo się tym trudniących, lecz w drodze kontaktów nawiązanych za pośrednictwem internetu czy innych mediów. Nie można zatem wymagać od stron takich transakcji – z założenia osób fizycznych – zachowania stopnia ostrożności wykraczającego poza zasady przyjęte w życiu codziennym. Reasumując w tej konkretnej sprawie i w świetle zgromadzonych przez organy dowodów uznać należało, iż skarżący nie naruszyli zasad należytej staranności w rozumieniu art. 210 § 3 Kodeksu Celnego. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. /-/Sz. Widłak /-/M.Kwiecińska /-/M.Ławniczak KS d

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło