III SA/Po 932/14
WyrokWSA w Poznaniu2014-12-03
Skład orzekający: Tadeusz M. Geremek, Lorych – Olszanowska, Marek Sachajko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obowiązek zwrotu nienależnie pobranych płatności bezpośrednich do gruntów rolnych ulega przedawnieniu, jeśli beneficjent działał w dobrej wierze, a okres między datą płatności a pierwszym powiadomieniem o jej nieuzasadnionym charakterze jest dłuższy niż cztery lata, ale krótszy niż dziesięć lat?Ratio decidendi
Obowiązek zwrotu nienależnie pobranych płatności bezpośrednich do gruntów rolnych nie ulega przedawnieniu, jeśli okres między datą płatności a pierwszym powiadomieniem o jej nieuzasadnionym charakterze jest krótszy niż dziesięć lat. Dobra wiara beneficjenta skraca ten termin do czterech lat. W analizowanej sprawie, mimo że okres ten przekroczył cztery lata, skarżąca nie działała w dobrej wierze, ponieważ jej przekonanie o prawie do płatności nie było usprawiedliwione okolicznościami faktycznymi, w tym złożonymi przez nią oświadczeniami i zobowiązaniami.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) utrzymującej w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR o ustaleniu kwoty nienależnie pobranych płatności bezpośrednich do gruntów rolnych za rok 2004. Skarżąca B. B. wniosła o przyznanie płatności, mimo że nie użytkowała fizycznie gruntów, które wydzierżawiła. Twierdziła, że działała w dobrej wierze, opierając się na błędnych informacjach uzyskanych na szkoleniach ARiMR, zgodnie z którymi właściciel gruntu mógł ubiegać się o płatności. Organ odwoławczy i sąd uznali, że skarżąca nie działała w dobrej wierze, a jej przekonanie nie było usprawiedliwione.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę B. B. na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 3 grudnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz M. Geremek Sędziowie NSA Lorych – Olszanowska (spr.) WSA Marek Sachajko Protokolant: st.sekr.sąd. Anna Piotrowska – Żyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2014 roku przy udziale sprawy ze skargi B. B. na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z dnia [...] maja 2014r., nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004 oddala skargę
Decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...], Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P., po rozpatrzeniu odwołania od decyzji z dnia [...] stycznia 2014 r. Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z., nr [...], o ustaleniu kwoty nienależnie pobranych płatności bezpośrednich do gruntów rolnych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...], Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Z., działając na podstawie art. 151 § 2 w zw. z art. 146 oraz art. 145 § 1 pkt. 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, po rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] maja 2004 r. o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych lub o przyznanie płatności z tytułu wsparcia działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2004, stwierdził wydanie decyzji własnej z dnia [...] grudnia 2004 r., nr [...], z naruszeniem prawa.
Następnie pismem z dnia [...] października 2013 r. organ I instancji zawiadomił B. B. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia kwot nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Z. ustalił B. B. kwotę nienależnie pobranych płatności bezpośrednich do gruntów rolnych uzyskanych na mocy decyzji z dnia [...] grudnia 2004 r., w łącznej wysokości [...] zł, w tym [...] zł z tytułu JPO oraz [...] zł z tytułu UPO, powiększoną o odsetki w wysokości określonej, jak dla zaległości podatkowych, naliczone od dnia następującego po upływie terminu 14 dni od daty doręczenia decyzji do dnia zwrotu nienależnie pobranych płatności bezpośrednich do gruntów rolnych.
W odwołaniu od powyższej decyzji strona podniosła zarzut naruszenia art. 8 oraz art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez podanie błędnych informacji, których skutkiem było złożenie wniosku o przyznanie płatności przez odwołującą, zamiast przez dzierżawcę, a także art. 49 ust. 4 rozporządzenia nr 2419/2001, poprzez jego błędną interpretację i uznanie, że w sprawie występuje obowiązek zwrotu płatności. Odwołująca podniosła przy tym zarzut przedawnienia obowiązku zwrotu płatności do gruntów rolnych. Jednocześnie wniosła o przesłuchanie w charakterze świadków R. S., E. K. oraz J. Z., na okoliczność udzielenia rolnikom błędnych informacji przez przedstawicieli ARiMR w Z.
Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego ARiMR w P., utrzymując w mocy decyzję z dnia [...] stycznia 2014 r., wskazał że sytuacja, w której dochodzi do nienależnego pobrania środków z funduszy, o których stanowi art. 29 ust. 1 pkt. 1 i pkt 2 lit. a ustawy o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, ma miejsce wówczas, gdy wspomniane środki zostaną przyznane na podstawie decyzji administracyjnej oraz nastąpi ich wypłata, a następnie po wznowieniu postępowania w sprawie przyznania płatności zostanie wydana decyzja o stwierdzeniu wydania decyzji z naruszeniem prawa, ze względu na upływ terminu o którym mowa w art. 146 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, a w której to decyzji zostanie wyraźnie wskazane, że gdyby nie upływ tego terminu wcześniejsza decyzja zostałaby uchylona, a przyznane nią płatności ostatecznie odmówione. Z akt sprawy, jak w dalszej kolejności podniósł organ, wynika, że płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego za rok 2004, przyznane odwołującej decyzją z dnia [...] grudnia 2004 r., zostały przekazane na rachunek bankowy dnia [...] lutego 2005 r. Jednakże z powodu wzruszenia decyzji z dnia [...] grudnia 2004 r., a także z uwagi na ustalenie, że odwołująca uzyskała płatności mimo nieużytkowania gruntów, w ocenie organu należy uznać, że środki te zostały pobrane nienależnie, a więc podlegają zwrotowi. Odwołująca nie była w faktycznym posiadaniu zadeklarowanych we wniosku na rok 2004 działek i nie prowadziła na nich działalności rolniczej, a od dnia [...] maja 2004 r. pobierała rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy w pełnej wysokości. Działki wydzierżawiła natomiast X (faktyczny użytkownik tych działek), dlatego nie była osobą uprawnioną do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie przedmiotowych płatności.
Organ odwoławczy podkreślił, że odwołująca w roku 2004 złożyła wypełniony i podpisany przez siebie urzędowy formularz wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych. W ten sposób oprócz zadeklarowania prowadzenia działalności rolniczej na wskazanych działkach, oświadczyła, że znane są jej zasady przyznawania płatności bezpośrednich wynikające z aktu prawa powszechnie obowiązującego oraz skutki składania fałszywych oświadczeń. Organ wskazał nadto, że w 2004 roku ARiMR prowadziła akcję informacyjną dla rolników, przyszłych beneficjentów płatności bezpośrednich, mającą na celu zapoznanie ich z zasadami ubiegania się o wskazane dopłaty. Organ nie zgodził się z twierdzeniem odwołującej, że w czasie tych szkoleń została błędnie poinformowana przez przedstawiciela ARiMR, o tym, że z wnioskiem o przyznanie płatności może wystąpić właściciel lub dzierżawca gruntów rolnych i w związku z tymi informacjami uznała, że jest osobą uprawnioną do złożenia wniosku, pomimo że grunty stanowiące jej własność zostały wydzierżawione. Tym bardziej, że z twierdzeń odwołującej wynikać ma, że w trakcie szkoleń rolnicy byli informowani, że nie ma znaczenia czy osoba składająca wniosek użytkuje deklarowane w nim działki rolne.
Organ podniósł, że przekazywane przez ARiMR informacje były i są zgodne z obowiązującymi aktami normatywnymi regulującymi kwestie związane z poszczególnymi płatnościami. Informacje przekazywane w roku 2004 zostały także zawarte w treści broszury informacyjnej, z której jasno wynika, że z wnioskiem o przyznanie dopłaty występuje ten kto rzeczywiście użytkuje daną działkę. Twierdzenie odwołującej może wynikać z niezrozumienia wypowiedzi osób prowadzących szkolenie, którzy udzielając odpowiedzi na wielokrotnie powtarzające się pytania wskazywali, iż z wnioskiem o płatność może wystąpić czy to właściciel gruntu, czy dzierżawca, czy poddzierżawca bądź osoba mająca w swoim posiadaniu na jakiejkolwiek innej podstawie grunty rolne, deklarowane we wniosku, pod warunkiem, że je użytkują. W postępowaniu administracyjnym w przedmiocie przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych nie bada się bowiem legalności posiadania tych gruntów, lecz wyłącznie stan faktyczny władania nimi (faktycznego ich użytkowania) przez wnioskodawcę, przyznając płatności osobie, która rzeczywiście uprawia grunty deklarowane we wniosku o płatność. Zasada ta pozostaje niezmienna od 2004 roku do chwili obecnej. W przypadku wątpliwości związanych z przyznawaniem płatności bezpośrednich informacji udzielali również przeszkoleni pracownicy Ośrodków Doradztwa Rolniczego oraz Izb Rolniczych, a także inne ośrodki czy też firmy zajmujące się doradztwem rolniczym, do których producent rolny mógł się w każdej chwili zgłosić z zapytaniem dotyczącym jego przypadku. W dalszej części uzasadnienia organ wskazał także, że odwołująca nie wystąpiła nigdy z zapytaniem do organu, czy w jej stanie faktycznym jest osobą uprawnioną do złożenia wniosku, a Kierownik BP nie posiadał, aż do [...] października 2008 r., żadnych informacji w tym względzie.
Organ odwoławczy wskazał nadto, że wszyscy pracownicy ARiMR udzielający informacji legitymują się zdanymi egzaminami z niezbędnych procedur, więc informacje udzielane przez te osoby muszą być przekazywane w sposób rzetelny, traktując każdy przypadek indywidualnie. Pełną odpowiedzialność za informacje zamieszczone we wniosku oraz ich niezgodność ze stanem faktycznym ponosi natomiast rolnik. Oznacza to, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek prawidłowego wypełnienia wniosku, zgodnie z obowiązującymi w tym przedmiocie przepisami, których znajomość jest oświadczana przy jego składaniu.
Organ odwoławczy podkreślił jednocześnie, że dołączone do odwołania kserokopie oświadczeń potwierdzają jedynie fakt, że na szkoleniach prowadzonych w roku 2004 pracownicy ARiMR informowali rolników o możliwości ubiegania się o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych przez właścicieli lub dzierżawców gruntów. W żaden sposób nie wynika z nich, aby w jakikolwiek sposób potwierdzały interpretację wypowiedzi prowadzących szkolenie przedstawioną przez odwołującą. Dlatego też organ odwoławczy posiadając powyższe oświadczenia odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania osób je składających w charakterze świadka, uznając, że ich zeznania nie wniosą nic nowego do postępowania, a jedynie wpłyną na wydłużenie terminu jego zakończenia.
Organ, powołując się na art. 49 ust. 5 rozporządzenia nr 2419/2001, wskazał że płatności bezpośrednie do gruntów rolnych za rok 2004 zostały zrealizowane na rachunek bankowy beneficjenta w dniu [...] lutego 2005 r. Za datę pierwszego powiadomienia o nieuzasadnionych charakterze płatności, zdaniem organu, należy uznać dzień doręczenia producentowi rolnemu pisma, z treści którego jednoznacznie wynika ta okoliczność. W rozpoznawanej sprawie jest to dzień doręczenia decyzji z dnia [...] lipca 2010 r. o stwierdzeniu wydania decyzji z naruszeniem prawa - to jest dzień [...] lipca 2010 r. Pomiędzy datą płatności a datą pierwszego powiadomienia o jej nieuzasadnionym charakterze minęło ponad cztery lata. Jednakże organ stwierdził, że własna interpretacja odwołującej wypowiedzi udzielanych przez pracowników ARiMR w czasie szkoleń w roku 2004 nie może przesądzać o uznaniu działania rolnika za działanie w dobrej wierze. Zdaniem organu twierdzenie odwołującej, że składając wniosek działała w przeświadczeniu, że jest właściwą osobą do jego złożenia w oparciu o informacje przekazane na szkoleniu należy uznać za próbę uniknięcia negatywnych skutków niezgodnego z przepisami działania strony. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wyklucza, w ocenie organu, że odwołująca wykazała się należytą starannością w dbaniu o swoje interesy, a tym samym działała w dobrej wierze. Organ po raz kolejny podkreślił przy tym, że na złożonym wniosku odwołująca oświadczyła, iż zna zasady przyznawania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych, a także zobowiązała się do niezwłocznego informowania na piśmie ARiMR o każdym fakcie, który ma wpływ na nienależne przyznanie płatności. Także informacje przekazywane rolnikom w czasie szkoleń były zgodne z obowiązującymi przepisami regulującymi kwestie przyznawania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych. W związku z powyższym, zdaniem organu, w sprawie nie ma zastosowania czteroletni okres przedawnienia, o którym mowa w przywołanym art. 49 ust. 5.
W sprawie, jak stwierdził dalej organ, brak było także możliwości zastosowania art. 49 ust. 4 rozporządzenia nr 2419/2001. Płatności nie wynikały bowiem z pomyłki ARiMR. Płatności zostały przekazane na podstawie decyzji Kierownika BP, wydanej w sposób prawidłowy w oparciu o dokumenty, w których organ był posiadaniu w dniu jej wydania. Dopiero na skutek pojawienia się nowych okoliczności i wyjścia na jaw nowych dowodów, istniejących w dniu wydania powyższej decyzji, a nieznanych organowi, decyzja ta została wzruszona.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wywiodła B. B. zarzucając naruszenie: 1) art. 7 oraz art. 180 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nie przesłuchanie zawnioskowanych świadków na okoliczność błędnego informowania rolników na szkoleniach ARiMR oraz wykazania dobrej wiary skarżącej, 2) art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez podanie błędnych informacji, których skutkiem było złożenie wniosku o przyznania płatności bezpośrednich przez skarżącą, zamiast przez dzierżawcę, 3) art. 49 ust. 5 rozporządzenia nr 2419/2001, poprzez błędną interpretację tego przepisu i uznanie, że skarżąca nie działała w dobrej wierze, 4) art. 24 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez udział w wydaniu zaskarżonej decyzji R. K., który w czasie kiedy organizowano szkolenia był Kierownikiem Biura Powiatowego ARiMR w Z., a którego podpis widnieje pod zaskarżoną decyzją.
Uzasadniając złożoną skargę strona skarżąca wskazała, że w 2004 roku na szkoleniach prowadzonych przez przedstawicieli ARiMR z terenu powiatu [...], w którym skarżąca brała udział, udzielono rolnikom błędnych informacji, że płatności bezpośrednie do gruntów mogą pobierać fakultatywnie właściciele gruntów lub dzierżawcy. Skarżąca zawnioskowała o przesłuchanie w charakterze świadków osób, które posiadają wiedzę niezbędną do wyjaśnienia okoliczności przedmiotowej sprawy, zwłaszcza tego, że skarżąca działała w dobrej wierze - złożenie przez nią wniosków o płatność do gruntów zostało wywołane bezpośrednio błędnymi informacjami przekazanymi przez przedstawicieli ARiMR. W ocenie skarżącej zarzut, że nie działała ona w dobrej wierze jest gołosłowny, nie poparty żadnymi dowodami. ARiMR broni swoich pracowników bowiem przyznanie, że skarżąca działała w dobrej wierze oznaczałoby przyznanie się pośrednio do udzielania błędnych informacji na szkoleniach. Organ ograniczył się wyłącznie do stwierdzenia, że z oświadczeń dołączonych do odwołania nie wynika, aby przedstawiciele ARiMR udzielali rolnikom błędnych informacji. Tymczasem potwierdzeniem, że skarżąca nie pobierała płatności w złej wierze jest także postanowienie Prokuratury Rejonowej w Z. z dnia [...] kwietnia 2009 r., którego kopia została załączona do skargi.
Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego ARiMR w P. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko, a także odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze. Jednocześnie organ poinformował, że R. K. na stanowisku Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Z. był zatrudniony w okresie od dnia [...] września 2002 r. do dnia [...] sierpnia 2007 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja z dnia [...] maja 2014 r. Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P., utrzymująca w mocy decyzję z dnia [...] stycznia 2014 r. Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z., w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności bezpośrednich do gruntów rolnych za rok 2004, nie narusza prawa w stopniu powodującym konieczność jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: "P.p.s.a.").
Zasadniczy spór pomiędzy stronami sprowadza się do stwierdzenia, czy ciążący na skarżącej obowiązek zwrotu nienależnie pobranych płatności uległ przedawnieniu z uwagi na istniejącą po stronie skarżącej dobrą wiarę, czy też nie doszło do jego przedawnienia ze względu na brak dobrej wiary po stronie skarżącej.
W tym miejscu wymaga podkreślenia, że skarżąca nie kwestionuje tego, że pobrane przez nią płatności bezpośrednie do gruntów rolnych za rok 2004 są płatnościami nienależnymi, w związku z czym winny one podlegać - co do zasady - zwrotowi w oparciu o art. 49 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001 z dnia 11 grudnia 2001 r ustanawiającego szczegółowe zasady stosowania zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli niektórych wspólnotowych systemów pomocy ustanowionych rozporządzeniem Rady (EWG) nr 3508/92 (Dz. U. UE Seria L z 2001 r. Nr 327, poz. 11 ze zm., dalej: "rozporządzenie nr 2419/2001"). Powyższe stanowisko pozostaje w zgodzie z prawem i zasługuje na aprobatę. Skarżąca pozostając właścicielką gruntów rolnych zgłoszonych do płatności nie posiadała ich, bowiem były one faktycznie użytkowane przez inną osobę (dzierżawcę), a zatem skarżąca nie spełniała jednego z podstawowych wymogów do uzyskania płatności, wynikającego z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 40). Kwestia ta była zresztą przedmiotem rozważań i podstawą faktyczną oraz prawną rozstrzygnięcia w ostatecznej decyzji z dnia [...] lipca 2010 r. Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Z. stwierdzającej wydanie decyzji z dnia [...] grudnia 2004 r. o przyznaniu płatności bezpośrednich z naruszeniem prawa.
Skarżąca podnosi jednakże, że występując o powyższe płatności działała w dobrej wierze, jako że złożenie przez nią wniosku w tym przedmiocie było bezpośrednio spowodowane błędnymi informacjami przekazywanymi przez przedstawicieli ARiMR na szkoleniach. Z informacji tych miałoby wynikać, że płatności bezpośrednie do gruntów mogą pobierać fakultatywnie właściciele gruntów lub dzierżawcy. Z powyższych okoliczności skarżąca wywodzi przedawnienie obowiązku zwrotu nienależnie pobranych płatności zgodnie z krótszym, czteroletnim terminem przedawnienia, wynikającym z art. 49 ust. 5 akapitu drugiego rozporządzenia nr 2419/2001.
Zgodnie z art. 49 ust. 5 rozporządzenia nr 2419/2001 obowiązek zwrotu, określony w ust. 1 (nienależnej płatności – przyp. Sądu) nie ma zastosowania, jeżeli okres między datą płatności pomocy a datą pierwszego powiadomienia beneficjenta przez właściwe władze o nieuzasadnionym charakterze danej płatności jest dłuższy niż dziesięć lat (akapit pierwszy). Jednakże jeśli beneficjent działał w dobrej wierze, okres wskazany akapicie pierwszym jest ograniczony do czterech lat (akapit drugi).
Bezsporne pomiędzy stronami niniejszego postępowania są okoliczności, które wskazują z jednej strony na datę płatności pomocy na rzecz skarżącej (realizacja płatności za rok 2004 na rachunek skarżącej nastąpiła dnia [...] lutego 2005 r.), a z drugiej strony na datę pierwszego powiadomienia beneficjenta przez właściwe władze o nieuzasadnionym charakterze danej płatności (doręczenie skarżącej decyzji z dnia [...] lipca 2010 r., które nastąpiło dnia [...] lipca 2010 r.).
Pomiędzy tymi dwoma datami ([...] lutego 2005 r. - [...] lipca 2010 r) nie upłynął okres dziesięcioletni, zatem bez wątpienia na gruncie kontrolowanej sprawy nie doszło do przedawnienia, o którym stanowi art. 49 ust. 5 akapit pierwszy rozporządzenia nr 2419/2001 (dziesięcioletni okres przedawnienia). Daty te dzieli jednakże okres ponad czterech lat, stąd istotne dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy jest stwierdzenie czy skarżąca działała w dobrej wierze, o której stanowi art. 49 ust. 5 akapit drugi rozporządzenia nr 2419/2001. Istnienie dobrej wiary pozwala na zastosowanie wynikającego z tej ostatniej regulacji czteroletniego okresu przedawnienia.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w powołaniu na art. 49 ust. 5 akapit drugi rozporządzenia nr 2419/2001, podnosi się, że to, czy w określonej sytuacji faktycznej występuje dobra lub zła wiara wiąże się ze sferą faktów i ich oceną. Kwestia zaś właściwego określenia działania beneficjenta w dobrej lub w złej wierze wymaga wskazania, że obowiązujące przepisy prawa w tej mierze nie zawierają żadnych definicji. Pojęcia te wiąże się z tak zwanymi klauzulami generalnymi w prawie. Ich istotą jest możliwość uwzględnienia w ocenie stanu faktycznego różnych okoliczności faktycznych, które w oderwaniu od konkretnej sprawy nie mogą być ocenione raz na zawsze i w jednakowy sposób według schematu o walorze bezwzględnym. Dla oceny dobrej lub złej wiary istotna jest świadomość beneficjenta. Generalnie przyjmuje się, że dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu, że podmiotowi przysługuje prawo czyli, że działał zgodnie z prawem.
Może to być więc błędne ale w danych okolicznościach usprawiedliwione przekonanie, że działa zgodnie z prawem. Dobra wiara jest oparta na przesłankach obiektywnych, wywodzących się ze stosunku będącego podstawą i przyczyną konkretnego stanu faktycznego. W dobrej wierze jest ten kto powołuje się na pewne prawo lub stosunek prawny mniemając, że to istnieje, choćby mniemanie to było błędne jeżeli tylko błędność mniemania należy w danych okolicznościach uznać za usprawiedliwioną. W złej wierze jest ten kto powołując się na pewne prawo lub stosunek prawny wie, że owo prawo lub stosunek prawny nie istnieje albo też wprawdzie tego nie wie ale jego braku wiedzy w danych okolicznościach nie można uznać za usprawiedliwiony. Określenie dobrej lub złej wiary oparte jest na istnieniu mniemania, wiedzy o prawie, przy uwzględnieniu usprawiedliwionego błędu. Zła wiara występuje gdy brak świadomości o nieistnieniu pewnego prawa lub stosunku jest "wynikiem niedbalstwa, niezachowania normalnej w danych okolicznościach staranności". Zła wiara nie wie o prawie ale przyjąć należy, że wiedziałaby gdyby się zachowała należycie, a więc gdyby w konkretnej sytuacji postępowała rozsądnie i zgodnie z zasadami współżycia społecznego.
Ocena okoliczności konkretnej sytuacji (np. co do uznania błędu za usprawiedliwiony) i zasadności postępowania z ogólnie przyjętymi normami postępowania powinna być poddana bardzo surowym i ostrym kryteriom. Oczywiście szczególny przepis prawa może wprowadzić w sposób wyraźny lub dorozumiany pewne modyfikacje w rozumieniu pojęcia dobrej wiary. Analizowany przepis tego rodzaju unormowań nie zawiera. Zatem obowiązujące w tym względzie powinny być ogólnie przyjęte pojęcia co do rozumienia dobrej i złej wiary z uwagi na zasadę jednolitości systemu prawa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1209/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W realiach kontrolowanej sprawy dobra wiara po stronie skarżącej winna sprowadzać się do usprawiedliwionego okolicznościami tejże sprawy przekonania skarżącej, że jako właścicielowi gruntów rolnych wskazanych we wniosku, nie będących w posiadaniu skarżącej, przysługuje prawo do płatności bezpośrednich na te grunty. Analiza okoliczności faktycznych kontrolowanej sprawy prowadzi jednakże do wniosku, że niezależnie od tego czy skarżąca rzeczywiście, w chwili składania wniosku o płatności na rok 2004, pozostawała w powyżej zaprezentowanym błędnym przekonaniu, z całą stanowczością owe przekonanie nie może zostać uznane za usprawiedliwione.
Wskazać należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż pełną odpowiedzialność za informacje zamieszczone we wniosku ponosi rolnik (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2008 r., sygn. akt II GSK 598/08, CBOSA). Oznacza to, że to na skarżącej jako na wnioskodawcy, spoczywał obowiązek prawidłowego wypełnienia wniosku, zgodnie z obowiązującymi w tym przedmiocie przepisami, których znajomość została oświadczona przy jego składaniu. Skoro skarżąca, składając w dniu [...] maja 2004 r. wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich na rok 2004, oświadczyła, że znane są jej zasady przyznawania tych płatności, to nie może teraz przerzucać skutków swoich nieprawidłowych działań czy zaniedbań na organ ARiMR. Składając powyższe oświadczenie skarżąca pośrednio zadeklarowała, że znane są jej chociażby wymogi wynikające z art. 2 ustawy o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych, w tym - jak była już mowa powyżej - jeden z podstawowych wymogów posiadania gruntów rolnych, do których mają być przyznane płatności. Powyższe okoliczności prowadzą do przyjęcia, że skarżąca we wniosku potwierdziła swoją pełną wiedzę w zakresie właściwych regulacji prawnych mających zastosowanie w sprawie.
Ponadto, analiza treści złożonego przez skarżącą wraz z wnioskiem oświadczenia prowadzi do konkluzji, zgodnie z którą skarżąca - o ile rzeczywiście była w przedstawionym powyżej błędnym przekonaniu - winna nabrać co najmniej podejrzeń odnośnie deklarowanego obecnie braku wiedzy co do prawa. Składając podpis pod tym oświadczeniem skarżąca zobowiązała się bowiem między innymi do niezwłocznego informowania na piśmie ARiMR o każdej zmianie powstałej w okresie od dnia złożenia wniosku do dnia przyznania płatności, w szczególności jeżeli zmiana ta miała dotyczyć przeniesienia posiadania gospodarstwa rolnego na rzecz innego producenta rolnego. Skoro zatem skarżąca w momencie złożenia wniosku, a więc także na moment podpisania powyższego zobowiązania, nie była w posiadaniu (faktycznie nie użytkowała) chociażby części swojego gospodarstwa rolnego - co istotne tej części, wobec której występowała o płatność bezpośrednią (zresztą jak ustalił organ skarżąca od dnia [...] maja 2004 r. pobierała rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy w pełnej wysokości) - okoliczność ta winna wzbudzić w niej uzasadnione wątpliwości, co do prawa do wystąpienia o rzeczone płatności.
Wreszcie, co umyka uwadze organu, skarżąca jednocześnie, co prawda względem płatności z tytułu wsparcia działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, jednakże odnośnie tych samych gruntów rolnych, a także w tym samym wniosku, zobowiązała się do prowadzenia działalności rolniczej na wszystkich działkach rolnych będących w jej posiadaniu i położonych na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, przez okres 5 lat od dnia otrzymania pierwszej płatności z tego tytułu. W tym przypadku przyjęcie przez skarżącą, że na potrzeby uzyskania jednej z płatności, o którą wystąpiła, nie musi prowadzić działalności rolniczej na gruntach rolnych, w tym także, że grunty te nie muszą być w jej posiadaniu, natomiast na potrzeby drugiej z płatności, o którą nota bene wystąpiła jednocześnie - w tym samym wniosku, odnośnie tych samych gruntów, winna tę działalność prowadzić, posiadając te grunty - do czego jednoznacznie się zobowiązała - byłoby nieracjonalne. Zasady logicznego rozumowania, a także doświadczenie życiowe, wykluczają istnienie tak rozbieżnych wymogów względem dwóch rodzajów płatności, tym bardziej, gdy o płatności te można wystąpić jednocześnie, w jednym wniosku, na potrzeby tych samych gruntów rolnych. W istocie, przyjęcie że strona skarżąca była w błędnym przekonaniu, co do braku wymogu posiadania gruntów rolnych, co do których występowała o płatność bezpośrednią, oznaczałoby konieczność przyjęcia, że skarżąca złożyła sprzeczne z tym przekonaniem zobowiązanie na potrzeby płatności z tytułu wsparcia działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania. Także i ta okoliczność bezwzględnie winna wzbudzić w stronie skarżącej wątpliwości, co do przysługującego jej prawa do płatności bezpośrednich na przedmiotowe grunty rolne, na rok 2004.
Brak istnienia usprawiedliwienia dla błędnego przekonania skarżącej, co do przysługującego jej prawa, nie zmieni okoliczność, podnoszona przez skarżącą, zgodnie z którą na szkoleniach organizowanych przez ARiMR w 2004 roku miałyby być podawane błędne informacje wskazujące na możliwość wystąpienia o płatność zarówno przez właściciela, jak i przez dzierżawcę, niezależnie od stanu posiadania (faktycznego użytkowania) gruntów rolnych. Wręcz przeciwnie, gdyby uznać, że na szkoleniach rzeczywiście były przekazywane informacje o powyższej treści, to tym bardziej, biorąc pod uwagę treść oświadczeń zawartych we wniosku o przyznanie płatności, skarżąca winna nabrać wątpliwości, co do prawdziwości tych informacji i wywołanego nimi błędnego przekonania. Wówczas, abstrahując od złożonego przez skarżącą oświadczenia o znajomości zasad przyznawania płatności, strona skarżąca z jednej strony dysponowałaby wiedzą pochodzącą z odbytego szkolenia, a z której to wiedzy wynikałoby, że jako właściciel nie będący posiadaczem gruntów rolnych, może występować o płatność do tych gruntów, natomiast z drugiej strony zostałaby postawiona przed koniecznością zobowiązania się do niezwłocznego informowania ARiMR o każdej zmianie, która dotyczyłaby przeniesienia posiadania gospodarstwa rolnego na rzecz innego producenta rolnego, a także do prowadzenia działalności rolniczej na działkach rolnych będących w jej posiadaniu.
Powyżej zaprezentowane okoliczności prowadzą do wniosku, że skarżąca postępując w sposób należyty, w tym po właściwym zapoznaniu się z treścią oświadczeń zawartych we wniosku, które nota bene podpisała, winna powstrzymać się od wystąpienia o płatność bezpośrednią, sięgając po dalsze, bardziej szczegółowe informacje, które rozwiałyby wynikłe stąd wątpliwości. Brak takiego zachowania po stronie skarżącej (zachowania takiego skarżąca nie wykazała) świadczy o tym, że skarżąca albo w rzeczywistości nie była w błędnym przekonaniu, co do przysługującego jej prawa do płatności bezpośrednich i mając świadomość braku tego prawa wystąpiła o płatność, albo pozostając w tym błędnym przekonaniu w tym względzie wykazała się niedbalstwem, nie zapoznając się w sposób należyty z podpisywanymi we wniosku oświadczeniami.
Za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 7, art. 8 oraz art. 9 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: "K.p.a."). Przede wszystkim organ administracji w sposób należyty przeprowadził postępowanie wyjaśniające, podejmując wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, poprzez zebranie oraz rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, dokonując także oceny, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Powyższemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie naruszył zatem w sposób istotny art. 7, art. 77 § 1, art. 80 czy art. 107 § 3 K.p.a. Zasadnie również odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka wskazanych przez skarżącą osób, postępując w zgodzie z art. 78 § 1 K.p.a. Jak wykazano w niniejszym uzasadnieniu, okoliczność na jaką miał zostać przeprowadzony powyższy dowód pozostaje bez istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy.
Warto jeszcze zauważyć, że organ administracji nie mógł naruszyć art. 180 § 1 K.p.a., bowiem przepis ten nie znajdował zastosowania w sprawie. Z kolei zarzut naruszenia art. 9 K.p.a., tak jak został on skonstruowany przez skarżącą, jest chybiony, bowiem informacje jakie miałyby być przekazane skarżącej dotyczą przeprowadzonego w 2004 roku szkolenia, do którego nie sposób odnieść - na obecnym etapie postępowania - powyższej regulacji procesowej.
Niezasadne było przeprowadzenie przez Sąd dowodu z przedstawionego wraz ze skargą postanowienia o umorzeniu śledztwa z dnia [...] kwietna 2009 r. Zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tymczasem powyższy środek dowodowy miałby służyć wyjaśnieniu okoliczności, które pozostają bez istotnego wpływu na rozstrzygniecie kontrolowanej sprawy.
Niezasadny okazał się także podniesiony na etapie skargi do tutejszego Sądu zarzut naruszenia art. 24 § 1 K.p.a. Względem pracownika organu odwoławczego R. K. nie zaszła bowiem żadna z okoliczności ujęta w tym przepisie. Przede wszystkim okoliczność, że osoba ta zajmowała stanowisko Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Z. i organizowała, czy nawet przeprowadzała, szkolenia dla rolników w 2004 r., a w którym to szkoleniu uczestniczyła skarżąca, nie świadczy o tym, że wynik kontrolowanej sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki (pkt. 1 art. 24 § 1 K.p.a.) bądź, że był on w tej sprawie świadkiem (pkt 4). Nadto, nie są to okoliczności tego rodzaju, które mogłyby wywołać wątpliwość, co do bezstronności tego pracownika (art. 24 § 3 K.p.a.). Na potrzeby tych uwag ponownie wymaga podkreślenia, że to czy na szkoleniach organizowanych przez ARiMR rzeczywiście przekazane zostały wprowadzające w błąd informacje, pozostaje bez istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy. Warto także zasygnalizować skarżącej, że ewentualne naruszenie art. 24 § 1 K.p.a. nie mogłoby doprowadzić do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 2 P.p.s.a. w zw. z art. 156 K.p.a.), jak domaga się tego skarżąca, lecz do jej uchylenia, stosownie do art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 3 K.p.a.
Mając na uwadze powyższe, jako że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalono skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło