III SA/Po 999/13

WyrokWSA w Poznaniu2013-11-22

Skład orzekający: Tomasz Świstak, Małgorzata Górecka, Walentyna Długaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie transportu drogowego samochodem asenizacyjnym przez kierowcę zatrudnionego na podstawie umowy zlecenia, a nie umowy o pracę, stanowi transport drogowy wymagający licencji, czy też niezarobkowy przewóz na potrzeby własne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły, iż kierowca wykonujący transport drogowy w dniu kontroli nie był pracownikiem skarżącego w rozumieniu Kodeksu pracy, a jedynie związany był umową zlecenia. W związku z tym, nie zostały spełnione wszystkie obligatoryjne warunki do uznania przewozu za niezarobkowy przewóz na potrzeby własne, co skutkuje koniecznością posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego. Skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na J. L. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Kontrola drogowa wykazała, że kierowca L. J. prowadził samochód asenizacyjny, a skarżący twierdził, że był on zatrudniony na podstawie umowy o pracę, co kwalifikowałoby przewóz jako niezarobkowy na potrzeby własne. Organy administracji uznały, że kierowca był zatrudniony na podstawie umowy zlecenia, a nie umowy o pracę, co skutkowało koniecznością posiadania licencji. Skarżący wniósł skargę do WSA w Poznaniu, kwestionując ocenę dowodów przez organy administracji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 22 listopada 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak (spr.) Sędziowie WSA Małgorzata Górecka WSA Walentyna Długaszewska Protokolant: st. sekr. sąd. Janusz Maciaszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2013 roku przy udziale sprawy ze skargi J. L. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2013 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: "K.p.a.") oraz na podstawie art. 4 pkt. 3, pkt. 4 i pkt. 22, art. 5 ust. 1, art. 87 ust. 1-3, a także art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm., dalej: "u.t.d.") oraz lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r. o nałożeniu kary pieniężnej z tytułu naruszenia dotyczącego wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji i umarzającej postępowanie administracyjne w zakresie naruszenia określonego w lp. 9.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2011 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym. Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 93 ust. 1 u.t.d. oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia 17 maja 2011 r., nr [...], nałożył na J. L., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...], karę pieniężną w wysokości 8.300,00 zł. W wyniku odwołania złożonego od powyższej decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. uchylił w całości decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2011 r. oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy podniósł, że dotychczas zgromadzony materiał dowodowy nie przesądza o zasadności nałożenia na odwołującego kary pieniężnej w wysokości 8.300,00 zł tytułem naruszeń z lp. 1.1 oraz 9.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Organ wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy ustalić czy odwołującemu została udzielona licencja na krajowy transport drogowy rzeczy lub licencja na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu rzeczy. Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 104 § 1 i art. 105 § 1 K.p.a., a także art. 4 pkt. 1, pkt. 3 i pkt. 4, art. 92a ust. 1 i ust. 6 oraz art. 93 ust. 1 u.t.d. i lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 244, poz. 1454), po ponownym rozpatrzeniu materiału dowodowego zebranego w sprawie kontroli drogowej udokumentowanej protokołem kontroli z dnia 17 maja 2011 r., nałożył na J. L. karę pieniężną w wysokości 8.000,00 zł (słownie: osiem tysięcy złotych 0/100) za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji z tytułu naruszenia lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym oraz umorzył postępowanie administracyjne w części za przejazd pojazdem wydzielającym szkodliwe substancje w stopniu przekraczającym dopuszczalny poziom, z tytułu naruszenia lp. 9.2. załącznika do ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2011 r. Odnosząc się w uzasadnieniu decyzji do naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji organ przywołał treść art. 92a ust. 1, ust. 6, a także art. 4 pkt. 3 i 4 u.t.d. oraz wskazał na zmianę stanu prawnego jaka nastąpiła z dniem 1 stycznia 2012 r. Dalej organ wskazał, że w rozstrzyganej sprawie kierowca L. J. w toku kontroli drogowej okazał: 1) wypis z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, nr [...], wydany na rzecz [...], z datą ważności do dnia 19 listopada 2012 r., 2) zaświadczenie poświadczające zatrudnienie kierowcy oraz spełnianie przez niego wymagań określonych ustawą o transporcie drogowym, a także 3) dowód rejestracyjny samochodu specjalnego asenizacyjnego [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Organ I instancji stwierdził, że w rozstrzyganej sprawie nie zostało spełnione kryterium niezarobkowego przewozu na potrzeby własne, określone w art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d. W myśl tego przepisu jednym z warunków uznania przewozu drogowego za przewóz na potrzeby własne jest prowadzenie pojazdów samochodowych używanych do tego przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Termin "pracownik" został zdefiniowany w art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm., dalej: "K.p."), stosownie do którego pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Skoro ustawodawca nie zdefiniował pojęcia pracownika na gruncie ustawy o transporcie drogowym, w ocenie organu, zasadne jest powoływanie się na legalną definicję pojęcia pracownika sformułowaną w Kodeksie pracy. Organ wskazał, że kierowca L. J., przesłuchany w charakterze świadka w dniu 3 października 2012 r., zeznał że w dniu 17 maja 2011 r. był zatrudniony na podstawie umowy o pracę przez przedsiębiorcę J. L. Stwierdził, że na okazanej mu kopii umowy o pracę z dnia 29 kwietnia widnieje jego własnoręczny podpis, który został przez niego złożony osobiście. Przedmiotowa umowa o pracę podpisana była w dniu 29 kwietnia 2011 r., natomiast pracę rozpoczął w dniu 1 maja 2011 r. Do końca kwietnia 2011 r. wykonywał wywóz nieczystości na podstawie umowy zlecenia, którą kontynuował w miesiącu maju wykonując między innymi sprzętowe oraz wywóz nieczystości. Podkreślił przy tym, że umowa o pracę sporządzona w dniu 29 kwietnia 2011 r. obowiązywała na stanowisku kierowcy. Za miesiąc maj 2011 r. do dnia 10 czerwca 2011 r. zostało mu wypłacone wynagrodzenie przewidziane przedmiotową umową o pracę. Wynagrodzenie to zostało wypłacone w gotówce. Również w gotówce wypłacane jest wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia. Po wygaśnięciu umowy o pracę zawartej w dniu 29 kwietnia 2011 r. do dnia [...] listopada 2011 r. została zawarta kolejna umowa o pracę na okres do końca grudnia 2011 r., a po jej ustaniu kolejna umowa o pracę na okres około trzech lat, która trwa do chwili obecnej. Świadek wskazał nadto, że został skierowany przez J. L. na badania lekarskie w 2010 r., następne w zakładzie pracy badania okresowe wiosną 2011 r. oraz badania psychotechniczne i lekarskie w sierpniu 2011 r. Szkolenia z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy przeprowadzane są w firmie - z tego co pamięta - raz do roku. L. J. stwierdził nadto, iż z tego co sobie przypomina w pełni wykazał w zeznaniu podatkowym dochód z umowy zlecenia oraz dochód z tytułu umowy o pracę, również za miesiąc maj 2011 r. Przez cały czas jego pracy w firmie J. L. otrzymywał odcinki z wypłaty, na której są wyszczególnione między innymi opłacone składki ZUS. Z tego co sobie przypomina od firmy J. L. otrzymał PIT-11 potrzebny do corocznego rozliczenia podatkowego. Pismem z dnia [...] listopada 2012 r. organ wezwał stronę do nadesłania dokumentów potwierdzających zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego w ZUS - jako pracownika - wraz z datą dokonanego zgłoszenia kierowcy L. J. Odpowiadając na wezwanie, w załączeniu do pisma z dnia [...] listopada 2012 r., strona przesłała do organu wydruk z programu Płatnik formularza ZUS P ZUA potwierdzający zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych - jako pracownika - kierowcy L. J. wraz z potwierdzeniem daty zgłoszenia do ubezpieczenia w dniu 15 czerwca 2012 r. Nadto Główny Inspektor Transportu Drogowego, pismem z dnia [...] września 2012 r., poinformował, że stronie do dnia [...] września 2012 r. nie została udzielona licencja na wykonywanie międzynarodowych zarobkowych przewozów drogowych rzeczy. Natomiast Starosta [...], pismem z dnia [...] września 2012 r., poinformował, że stronie na dzień [...] maja 2011 r. nie została wydana licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. Powołując się na art. 80 K.p.a., w tym wynikającą z tego przepisu zasadę swobodnej oceny dowodów, organ wskazał, że dokonując oceny zgromadzonych materiałów w sprawie wezwał stronę między innymi do przedstawienia dokumentów potwierdzających charakter zatrudnienia kontrolowanego kierowcy L. J. wraz z dokumentami potwierdzającymi odprowadzanie składek na ubezpieczenie społeczne ZUS tego pracownika. W odpowiedzi na wezwanie pismem z dnia 24 maja 2011 r. strona poinformowała, że przesyła w załączeniu zaświadczenie o zatrudnieniu na umowę zlecenie wraz z załącznikami potwierdzającymi opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne. Organ podkreślił przy tym, że pismo to, jak i zaświadczenie o zatrudnieniu na umowę zlecenie, zostało podpisane bezpośrednio przez samą stronę postępowania – J. L. W związku ze złożonymi przez stronę wyjaśnieniami pismem z dnia 8 czerwca 2011 r. organ zawiadomił ją o rozszerzeniu liczby naruszeń stwierdzonych w związku z przeprowadzoną kontrolą drogową w dniu 17 maja 2011 r. o naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek, określone pod l.p. 1.1. załącznika do ustawy o transporcie drogowym, wyjaśniając zarazem, że w toku kontrolowanego przewozu drogowego nie zostały zachowane wymagane przesłanki wykonywania niezarobkowego przewozu drogowego z uwagi na fakt, że kierujący L. J. zatrudniony jest przez stronę na umowę zlecenie zamiast na podstawie umowy o pracę. Przedmiotowe zawiadomienie zostało doręczone stronie w dniu 10 czerwca 2012 r. Następnie w nawiązaniu do otrzymanego zawiadomienia o stwierdzeniu kolejnego naruszenia, pismem z dnia 16 czerwca 2011 r., strona poinformowała, że kontrolowany kierowca L. J. od dnia 1 maja 2011 r. jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę na 1/2 etatu, na stanowisku kierowcy, jednocześnie na podstawie umowy zlecenia z dnia 1 maja 2011 r. wykonuje inne czynności: wywóz nieczystości i prace porządkowe. Strona wyjaśniła, że pismem z dnia 24 maja 2011 r. na skutek błędu osoby sporządzającej to pismo podano, że L. J. jest zatrudniony przez stronę tylko na umowę zlecenie. Ponadto strona załączyła do pisma kopię umowy o pracę, która wskazywała dwie różne daty jej zawarcia: 29 kwietnia 2011 r. oraz 1 maja 2011 r. Wreszcie odpowiadając na wezwanie organu z dnia [...] listopada 2012 r. (w załączeniu do pisma z dnia [...] listopada 2012 r.) strona przesłała do organu wydruk z programu Płatnik formularza ZUS P ZUA potwierdzający zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych jako pracownika, kierowcy L. J., wraz z potwierdzeniem daty zgłoszenia do ubezpieczenia w dniu 15 czerwca 2012 r. Mając na względzie powyższe dowody w postaci pisma strony oraz jej zaświadczenia o zatrudnieniu kierowcy L. J. na podstawie umowy zlecenia, a także fakt że nie zgłoszono do ubezpieczenia społecznego jego rzekomego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę w wymaganym przepisami terminie, jak również zachodzący pomiędzy tymi dowodami związek przyczynowo-skutkowy - chronologii wystąpienia dowodów świadczących o pracowniczym charakterze zatrudnienia kierowcy - w następstwie otrzymania przez stronę zawiadomienia organu o rozszerzeniu liczby stwierdzonych naruszeń (informację o tym doręczono stronie w dniu 10 czerwca, a pismem z dnia 16 czerwca strona informuje, że jednak zatrudnia kierowcę również na podstawie umowy o pracę), w ocenie organu należy, zgodnie z zasadami wiedzy, logiki oraz doświadczenia życiowego, stwierdzić że w dniu kontroli – a więc dnia 17 maja 2011 r. - kierowca L. J. wykonywał dla strony przewóz drogowy na podstawie umowy zlecenia. Nie można zatem kontrolowanego kierowcy uznać za pracownika w rozumieniu przepisu art. 4 pkt. 4 lit. a u.t.d. Tym samym należy w związku z art. 4 pkt 3 u.t.d. stwierdzić popełnienie naruszenia wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Organ I instancji - mając na uwadze powyższe dowody - odmówił wiarygodności i mocy dowodowej zeznaniom świadka L. J. w części w której zeznał on, że podpisał ze stroną umowę o pracę w dniu 29 kwietnia 2011 r. i na jej podstawie w dniu 17 maja 2011 r. wykonywał dla strony przewóz drogowy. Organ odmówił również wiarygodności i mocy dowodowej zeznaniom świadka w części, w której zeznał on, że za miesiąc maj 2011 r. otrzymał wynagrodzenie z umowy o pracę do dnia 10 czerwca 2011 r. w gotówce. Organ nie dał wiary zeznaniom świadka w tej części również z uwagi na fakt, że w dniu przesłuchania świadek nadal był zatrudniony przez stronę, a zatem czy to z uwagi na presję zatrudniającego go przedsiębiorcy, czy też z uwagi na chęć udzielenia mu pomocy w celu uniknięcia odpowiedzialności administracyjnej za stwierdzone naruszenie, mógł w tej części zeznawać zgodnie z przyjętą przez stronę linią obrony. Organ dał wiarę zeznaniom świadka w części w której zeznał on, że w dniu przesłuchania nadal jest zatrudniony przez J. L. W pozostałym zakresie zeznania świadka nie są przydatne albo jako nieprecyzyjne nie mogą być pomocne dla wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Tym samym z przyczyn wyżej przedstawionych organ odmówił również wiarygodności i mocy dowodowej przedłożonej przez stronę kopii umowy o pracę nadesłanej przy piśmie z dnia 16 czerwca 2011 r. Organ I instancji przywołał przy tym wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 573/09. W dalszej części uzasadnienia organ przywołał treść art. 92c ust. 1 u.t.d. oraz stwierdził, że w rozstrzyganej sprawie nie ma zastosowania przepis art. 92c ust. 1 u.t.d., gdyż forma prawna zatrudnienia kierowcy pozostaje wyłącznie w gestii przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe, który winien ją dostosować do posiadanych uprawnień przewozowych. Ponadto strona nie podnosiła w toku postępowania, że za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została już nałożona kara przez inny uprawniony organ. Odnosząc się do naruszenia polegającego na przejeździe pojazdem wydzielającym szkodliwe substancje w stopniu przekraczającym dopuszczalny poziom (lp. 9.2. załącznika do ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2011 r.) organ wskazał, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym bezprzedmiotowe jest badanie okoliczności w powyższym zakresie. W świetle przepisów obowiązujących od dnia 1 stycznia 2012 r. powyższy czyn karany jest z lp. 18 załącznika nr 2 do ustawy o transporcie drogowym jako dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem wydzielającym szkodliwe substancje w stopniu przekraczającym dopuszczalny poziom, co jest sankcjonowane karą w wysokości 300,00 zł, której podlega jednak nie podmiot wykonujący przewóz drogowy, lecz osoby wymienione w art. 92 ust. 3 u.t.d. w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. Odwołanie od powyższej decyzji, w części obejmującej pkt 1 sentencji, złożył J. L., wnosząc o uchylenie tej decyzji bądź ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Decyzji pierwszoinstnacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 6, art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., a także prawa materialnego, to jest art. 4 pkt 4 u.t.d. Motywując wniesiony środek zaskarżenia odwołujący wskazał, że organ I instancji nie wyjaśnił w sposób wystarczający istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności podstawy zatrudnienia osoby kierującej pojazdem w chwili kontroli. Organ naruszył przy tym obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadę swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, rażąco przekraczając granicę tej oceny. Organ I instancji bezzasadnie odmówił wiarygodności wyjaśnieniom odwołującego odnoszącym się do podstawy zatrudnienia kierowcy, to jest umowy o pracę, oraz w sposób dowolny przyjął, że o tytule zatrudnienia kierowcy L. J. przesądza tytuł zgłoszenia do ubezpieczenia, a nie faktycznie łączący strony stosunek prawny. Odwołujący wskazał, że organ I instancji oparł się przede wszystkim na ocenie materiału dowodowego dokonanej w innej sprawie cytując obszerne fragmenty uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2010 r., gdy tymczasem organ prowadzący postępowanie nie może uchylić się od samodzielnej oceny materiału dowodowego. Zdaniem odwołującego organ I instancji naruszył zasady postępowania administracyjnego wynikające z art. 6, art. 7 oraz art. 80 K.p.a., nie wyjaśnił i nie zbadał w sposób należyty wszystkich okoliczności sprawy. Dokonał jedynie dowolnej oceny dowodów przekraczając posiadane w tym zakresie uprawnienia. Odwołujący podniósł, że podczas kontroli kierujący pojazdem nie zaprzeczył, że wykonuje przewóz jako osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę. W kontekście podstawy zatrudnienia kierowcy brak jest podstaw do przyjęcia, że dokumenty o odprowadzeniu składek na ubezpieczenie społeczne świadczą, o tym jaką faktycznie zawarto umowę. Na uwagę zasługuje fakt, że realizacja obowiązku zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego bądź też nie zgłoszenie danej osoby do ubezpieczenia, nie przesądza o rodzaju zatrudnienia. Okoliczności te, zdaniem odwołującego, w całości dyskwalifikują decyzję pierwszoinstancyjną. Nie można bowiem abstrahować od zeznań i oświadczeń stron zawartej umowy, pomijać całkowicie ich wolę co do rodzaju stosunku prawnego jaki ich łączył w dniu kontroli i łączy do chwili obecnej. O zatrudnieniu danej osoby jako pracownika świadczy tylko i wyłącznie fakt zawarcia umowy o pracę, co ma miejsce w niniejszej sprawie. Odwołującego z kierowcą L. J. łączy ważna umowa o pracę, obowiązująca także w dniu kontroli. Bez znaczenia jest przy tym fakt, że pracownik świadczył również inne usługi na rzecz pracodawcy na podstawie innego stosunku prawnego. Z okoliczności niniejszej sprawy wynika, ze L. J. od dnia 1 maja 2012 r. jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę na 1/2 etatu na stanowisku kierowcy, jednocześnie na podstawie umowy zlecenia wykonuje inne czynności. W świetle powyższych okoliczności brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że odwołujący w dniu 17 maja 2011 r. nie świadczył przewozu na potrzeby własne i winien posiadać stosowną licencję na przewóz drogowy. Odwołujący spełniał łącznie wszystkie przesłanki wynikające z art. 4 pkt 4 u.t.d., przesądzając o tym, że przewóz który wykonywał był przewozem na potrzeby własne. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2013 r. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d. jednym z warunków uznania przewozu drogowego za przewóz na potrzeby własne jest prowadzenie pojazdów samochodowych używanych do tego przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Skoro ustawodawca nie zdefiniował pojęcia pracownika na gruncie ustawy o transporcie drogowym, w ocenie organu II instancji, zasadne jest odwołanie się do legalnej definicji pojęcia pracownika sformułowanej w Kodeksie pracy. Organ odwoławczy po przeanalizowaniu materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu przed organem I instancji (zaświadczenie odwołującego z dnia 24 maja 2011 r., dokumenty ZUS RMUA oraz zgłoszenie do ubezpieczenia, zawiadomienie organu I instancji z dnia 8 czerwca 2011 r., umowę o pracę zawartą z L. J. w dniu 1 maja 2011 r., przesłuchanie w charakterze świadka dnia [...] października 2012 r. kierowcy L. J., wydruk z programu Płatnik formularz ZUS P ZUA) zgodził się z rozstrzygnięciem pierwszoinstancyjnym w zakresie nałożenia na stronę kary pieniężnej w wysokości 8.000,00 zł, tytułem naruszenia z lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy przychylił się do stwierdzenia organu I instancji, zgodnie z którym późniejsze przesłanie umowy o pracę zawartej z kierowcą miało na celu uniknięcie odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Strona w pierwotnie przesłanej korespondencji przedstawiła zaświadczenie o zatrudnieniu kierowcy L. J. na podstawie umowy zlecenia. Następnie po otrzymaniu zawiadomienia od organu I instancji o rozszerzeniu katalogu naruszeń z dnia kontroli nadesłała umowę o pracę, rzekomo zawartą z kierowcą w dniu 29 kwietnia 2011 r. Organ odwoławczy nadmienił przy tym, że późniejsze przedłożenie dowodów mających w istocie świadczyć o pracowniczym węźle prawnym łączącym odwołującego z kierowcą nie mogło - na tle wcześniej ustalonych okoliczności - skutkować nienałożeniem kary (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 573/09). Ponadto organ podkreślił, że zgłoszenie pracownika do ZUS po kontroli, to jest w dniu 15 czerwca 2011 r., w sposób bezsprzeczny potwierdza decyzję przyjętą przez organ I instancji. Odwołujący nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku określonego wart. 4 pkt 4 lit. a u.t.d. W ocenie organu odwoławczego kierowca L. J. nie był na dzień kontroli drogowej pracownikiem strony. Tym samym w chwili tej kontroli nie mógł być wykonywany przewóz na potrzeby własne tylko transport drogowy, w zakresie którego strona winna była legitymować się stosownym uprawnieniem, jakim jest licencja. Organ odwoławczy zaakcentował, że ustawodawca precyzyjnie wskazał, iż dla uznania danego przewozu za niezarobkowy przewóz (przewóz na potrzeby własne) przesłanki wymienione w art. 4 pkt. 4 ustawy muszą być spełnione łącznie, a zatem brak którejkolwiek z nich powoduje, że nie można mówić o wykonywaniu przewozu na potrzeby własne. Nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną. Według art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d. transportem drogowym jest również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej niespełniający warunków o których mowa w pkt 4. Tym samym strona winna była legitymować się w chwili kontroli licencją na wykonywanie przewozów drogowych. W toku postępowania organ I instancji uzyskał informację z Biura ds. Transportu Międzynarodowego GITD, zgodnie z którą odwołujący nie posiada licencji na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego (dowód: pismo z dnia [...] września 2012 r.). Ponadto na podstawie pisma ze Starostwa Powiatowego [...] z dnia [...] września 2012 r. ustalono, że odwołującemu nie udzielono licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. W związku z powyższym należy stwierdzić, że odwołujący w dniu 17 maja 2011 r. wykonywał transport drogowy rzeczy bez wymaganej licencji dlatego organ odwoławczy uznaje nałożenie na niego kary pieniężnej w wysokości 8.000,00 zł za zasadne. W zakresie naruszenia z lp. 9.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym w dniu kontroli, organ I instancji - w ocenie organu odwoławczego - słusznie umorzył postępowanie w sprawie wskazując, że stało się ono bezprzedmiotowe. Nadto organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie nie będzie miał zastosowania art. 92c u.t.d. Odwołujący winien zdawać sobie sprawę i mieć wiedzę odnośnie obowiązujących przepisów ustawy o transporcie drogowym. Ponadto odwołujący chcąc wykonywać przewóz na potrzeby własne winien na tyle wcześniej zapewnić przejrzystość okoliczności świadczących o spełnianiu wymogów do wykonywania określonego rodzaju przewozu, aby nie zaistniały jakiekolwiek wątpliwości. Argumentacja pełnomocnika strony, iż organ I instancji naruszył zasadę praworządności i prawdy obiektywnej jest niesłuszna i bezpodstawna. Niesłuszny jest też zarzut pełnomocnika strony w zakresie niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, w szczególności podstawy zatrudnienia osoby kierującej. Organ odwoławczy nie podzielił również twierdzenia pełnomocnika strony, że zeznania kierującego w pełni potwierdzają tezę o stosunku pracy łączącym go z odwołującym. Z treści zeznań kierowcy wynika, że nie tylko do końca kwietnia 2011 r. wykonywał on wywóz nieczystości na podstawie umowy zlecenia, gdyż jak sam zeznał, umowę tę kontynuował również w miesiącu maju wykonując m.in. wywóz nieczystości. Tym samym stwierdzić należy, że wykonywane przewozy na rzecz strony, realizowane w maju 2011 r. na podstawie umowy zlecenia, również nie były przewozami w ramach niezarobkowego przewozu drogowego na potrzeby własne. Odnośnie obowiązku zgłoszenia pracownika do ubezpieczenia społecznego wskazać należy, że jak stanowi art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) w przypadku osoby, która zatrudniona jest na podstawie umowy o pracę stosunek ubezpieczenia społecznego powstaje z dniem, w którym doszło do nawiązania stosunku pracy. Przez stosunek pracy należy rozumieć dzień, który został w umowie określony jako dzień, w którym pracownik winien rozpocząć pracę i od tego dnia pracodawca zobowiązany jest zgłosić pracownika w terminie 7 dni do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. W niniejszej sprawie strona dokonała takiego zgłoszenia dopiero w dniu 15 czerwca 2011 r., to jest z półtoramiesięcznym opóźnieniem od dnia rzekomego zatrudnienia kierowcy. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, w prawem przewidzianym terminie, wywiódł J. L. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r., a także o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania i kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 6, art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., polegające na błędnej, dowolnej ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie, że w dniu 17 maja 2011 r. transport był wykonywany przez osobę nie będącą pracownikiem skarżącego, a w konsekwencji przyjęcie, że skarżący w dniu 17 maja 2011 r. wykonywał transport bez wymaganej licencji. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przez decyzję drugoinstancyjną prawa materialnego, to jest art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d., przez jego niezastosowanie. Uzasadniając wniesioną skargę powtórzył on dotychczas prezentowaną argumentację, a w szczególności podniósł, że organ administracji dokonał błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego przekraczając przy tym zasadę swobodnej oceny dowodów. Organ II instancji odmówił wiarygodności przedłożonym przez skarżącego dowodom odnoszącym się do podstawy zatrudnienia kierowcy jako umowy o pracę oraz bezpodstawnie przyjął, że o tytule zatrudnienia kierowcy L. J. przesądza tytuł zgłoszenia do ubezpieczenia (właściwy dla umowy zlecenia), a nie faktyczna umowa o pracę. Skarżący podkreślił przy tym, że o pracowniczym stosunku zatrudnienia nie przesądza zgłoszenie do ubezpieczenia ZUS, lecz zawarta, ważna umowa o pracę. Fakt wykonywania czynności kierowcy na podstawie umowy o pracę został potwierdzony przez skarżącego dowodem z dokumentów - ważną umową o pracę, oraz zeznaniami świadka - pracownika L. J. Jako kompletnie pozbawione podstaw jest stwierdzenie organu, że w sprawie strona zastępowała umowę o pracę umową zlecenia. Zgodnie z art. 2 K.p. pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, zaś zgodnie z jego art. 11 nawiązanie stosunku pracy wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika. Jak z powyższego wynika, wbrew twierdzeniom organów administracji, brak zgłoszenia pracownika do ubezpieczenia ZUS lub zgłoszenie z opóźnieniem, nie świadczy o tym, że nie został nawiązany stosunek pracy. Organy administracji bezpodstawnie pominęły opisane wyżej okoliczności, bezzasadnie przyjmując, że kierowca L. J. wykonujący w dniu 17 maja 2011 r. transport nie był pracownikiem skarżącego W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, pismem z dnia 10 lipca 2013 r., wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko zajęte w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Uchylenie decyzji lub postanowienia przez sąd administracyjny następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: "P.p.s.a."), naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) i naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Natomiast stwierdzenie nieważności decyzji następuje, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a). Dokonując kontroli legalności podjętych przez organ administracji rozstrzygnięć Sąd, stosownie do zapisu art. 134 P.p.s.a., nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r., którą organ I instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną z tytułu naruszenia polegającego na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji (lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), a także którą umorzył postępowanie administracyjne w zakresie naruszenia polegającego na przejeździe pojazdem wydzielającym szkodliwe substancje w stopniu przekraczającym dopuszczalny poziom (l.p. 9.2. załącznika do ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2011 r.). W ocenie Sądu decyzje te nie naruszają obowiązujących przepisów postępowania, ani przepisów prawa materialnego, w stopniu który uzasadniałby wyeliminowanie ich z obrotu prawnego w oparciu o przywołany powyżej art. 145 § 1 pkt 1 bądź art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. W pierwszej kolejności, celem ustalenia właściwego wzorca kontroli, warto wskazać, że po wszczęciu postępowania administracyjnego w kontrolowanej sprawie, a więc po dniu 17 maja 2011 r. (k. 32 akt administracyjnych), a także po dniu 8 czerwca 2011 r. (k. 15 akt administracyjnych), w którym organ I instancji rozszerzył zakres tego postępowania na naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji, a przed jego ostatecznym zakończeniem, przepisy ustawy o transporcie drogowym były kilkakrotnie nowelizowane. W szczególności należy zwrócić uwagę na nowelizację dokonaną na mocy ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 244, poz. 1454). Ustawa ta znowelizowała podstawy odpowiedzialności administracyjnej w analizowanym zakresie (art. 92a, art. 92b oraz art. 92c u.t.d.), w tym zastąpiła dotychczasowy załącznik do ustawy o transporcie drogowym, zawierający wykaz naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, trzema załącznikami, z których załącznik nr 3 określa wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, a także wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, za które pociągnięty do odpowiedzialności administracyjnej może być podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem (por. art. 92a ust. 6 w zw. z art. 92a ust. 1 w znowelizowanym brzmieniu). Zgodnie z art. 10 wspomnianej ustawy nowelizującej przepisy ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu nadanym tą ustawą, stosuje się w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem jej wejścia w życie. Z przywołanego przepisu intertemporalnego wynika, iż na gruncie kontrolowanej sprawy, która została wszczęta i nie zakończona decyzją ostateczną przed dniem 1 stycznia 2012 r. (art. 11 ustawy nowelizującej), winny znaleźć zastosowanie przepisy ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 16 września 2011 r. Wypada przy tym wskazać, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 lipca 2013 r., sygn. akt P 36/12 (dostępny w bazie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, na stronie internetowej: http://www.trybunal.gov.pl), stwierdził, że art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw w zakresie, w jakim - w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego wszczętych a nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia tej ustawy w życie - nakazuje stosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu nadanym wyżej powołaną ustawą z 16 września 2011 r., przewidujących wyższe kary pieniężne niż kary przewidziane w przepisach obowiązujących w chwili wystąpienia zdarzenia powodującego odpowiedzialność administracyjną, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Z tą ostatnią sytuacją nie mamy jednakże do czynienia na gruncie kontrolowanej sprawy, bowiem - na co słusznie zwróciły uwagę organy administracji publicznej - nowelizacja z dnia 1 stycznia 2012 r. spowodowała, że bezprzedmiotowe stało się postępowanie w sprawie naruszenia polegającego na przejeździe pojazdem wydzielającym szkodliwe substancje w stopniu przekraczającym dopuszczalny poziom. W odróżnieniu od poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w którym z tytułu tegoż naruszenia odpowiedzialność administracyjną ponosił podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem (por. art. 92 ust. 4 w zw. z lp. 9.2. załącznika do ustawy o transporcie drogowym w ówczesnym brzmieniu), naruszenie to stało się podstawą odpowiedzialności za wykroczenia osoby zarządzającej przedsiębiorstwem lub osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie, a także każdej innej osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego albo dopuściła, chociażby nieumyślnie, do powstania takich naruszeń (por. art. 92 ust. 4 w zw. z l.p. 18 załącznika nr 2 do ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2012 r.). Powyższa kwestia nie jest kwestionowana przez skarżącego. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, stanowi zatem art. 92a ust. 1 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w tym przepisie, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, o czym stanowi już przepis art. 92a ust. 6 u.t.d. Przywołana regulacja przewiduje odpowiedzialność administracyjną podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Istota odpowiedzialności administracyjnej sprowadza się do tego, że aby pociągnąć do niej określony podmiot (podmiot administrowany) konieczne jest zaistnienie wyłącznie dwóch zasadniczych przesłanek: po pierwsze, podmiot ten musi charakteryzować się cechami wyrażonymi w normie prawnej stanowiącej podstawę odpowiedzialności oraz po drugie, musi on wyczerpać określone w tej normie znamiona działania lub zaniechania lub znamiona tegoż zachowania muszą zostać wyczerpane przez inny podmiot - o ile norma prawna przypisuje zachowanie innego podmiotu lub skutek tego zachowania wspomnianemu podmiotowi administrowanemu (delikt administracyjny). Zaistnienie powyższych przesłanek jest co do zasady wystarczające, aby podmiot administrowany poniósł z tytułu popełnionego deliktu administracyjnego ujemne konsekwencje (sankcję administracyjną). Zbędne staje się zatem badanie jakichkolwiek innych dodatkowych okoliczności, jak na przykład wina podmiotu administrowanego, które nie mają wpływu ani na poniesienie przez niego odpowiedzialności, ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej. Istota sporu w niniejszym postępowaniu sprowadza się do zakwestionowania przez skarżącego jakoby swym zachowaniem wyczerpał znamiona deliktu administracyjnego, którym zgodnie z art. 92a ust. 6 u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, jest wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., w brzmieniu obowiązującym w dniu orzekania przez organy administracji w ramach przedmiotowej sprawy, podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Przez "transport drogowy" należy rozumieć krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy (art. 4 pkt 3 u.t.d.). Krajowym transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 4 pkt 1 u.t.d.). Z kolei międzynarodowym transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, przy czym jazda pojazdu między miejscem początkowym i docelowym odbywa się z przekroczeniem granicy Rzeczypospolitej Polskiej (art. 4 pkt 2 u.t.d.). Co istotne dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy, określenie "transport drogowy", o czym stanowi już art. 4 pkt. 3 u.t.d. w dalszej części, obejmuje każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d. (zob. art. 4 pkt 3 lit. a) oraz działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy (art. 4 pkt 3 lit. b). Pojęcie transportu drogowego należy odróżnić od niezarobkowego przewozu drogowego (przewozu na potrzeby własne), który został zdefiniowany przez ustawodawcę w przepisie art. 4 pkt 4 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem niezarobkowym przewozem drogowym - przewozem na potrzeby własne – jest każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. W odróżnieniu od transportu drogowego wykonywanie niezarobkowego przewozu drogowego (przewozu na potrzeby własne) nie wymaga uzyskania licencji. Zgodnie z art. 33 ust. 1 u.t.d. przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Ustawodawca w przypadku wykonywania niezarobkowego przewozu drogowego przewidział zatem mniej rygorystyczną formę reglamentacji – zgłoszenie, co znajduje odzwierciedlenie zwłaszcza w wymogach jakie musi spełnić podmiot chcący wykonywać danego rodzaju przewóz drogowy – transport drogowy (por. m.in. art. 5 ust. 3 w brzmieniu obowiązującym w dniu podejmowania decyzji w przedmiotowej sprawie) bądź niezarobkowy przewóz drogowy (por. art. 33 ust. 6 u.t.d. w brzmieniu jak wyżej). Przywołany powyżej przepis art. 4 pkt 4 u.t.d. jako jeden z obligatoryjnych warunków, których łączne zaistnienie pozwala zaliczyć określony przewóz drogowy do niezarobkowego przewozu drogowego, wymienia wymóg prowadzenia pojazdów samochodowych używanych do tego przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników (lit. a). Niespełnienie tego warunku oznacza, że określony przewóz drogowy nie może być zaliczony do niezarobkowego przewozu drogowego, wymagającego uprzedniego zgłoszenia, lecz zgodnie z art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d. winien być traktowany jako transport drogowy, którego wykonywanie wymaga uzyskania licencji. Spełnienie przez skarżącego, który posiada zaświadczenie nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne (wypis z tego zaświadczenia został okazany w toku kontroli drogowej, k. 38 akt administracyjnych), ostatnio przywołanego warunku jest na gruncie kontrolowanej sprawy sporne. Skarżący podnosi bowiem, że z kierowcą L. J. w dniu przeprowadzonej kontroli drogowej, a więc w dniu 17 maja 2011 r., łączył go pracowniczy stosunek zatrudnienia, o czym świadczy zawarta umowa o pracę oraz zeznania kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka, przez co brak jest jakichkolwiek podstaw dla twierdzenia, że skarżący nie realizował przewozu na potrzeby własne. Organy administracji utrzymują natomiast, że kierowca nie był na dzień kontroli drogowej pracownikiem skarżącego, ergo skarżący nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku określonego w art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d., przez co w chwili kontroli drogowej nie był wykonywany przewóz na potrzeby własne tylko transport drogowy, przy którym skarżący winien legitymować się stosowną licencją. W ocenie Sądu organy administracji prawidło uznały, działając w zgodzie z art. 80 K.p.a., że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, iż kierowca L. J., w dniu przeprowadzenia kontroli drogowej, to jest w dniu 17 maja 2011 r., nie był zatrudniony u skarżącego na podstawie umowy o pracę, lecz ze skarżącym wiązał go wyłącznie stosunek cywilnoprawny powstały w oparciu o zawartą pomiędzy nimi umowę o świadczenie usług (określoną przez strony jako umowę zlecenia). Kierowca w okresie tym nie był zatem pracownikiem skarżącego (art. 2 K.p.), a skarżący z uwagi na niespełnienie wymogu z art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d. nie wykonywał niezarobkowego przewozu drogowego, lecz wykonywał transport drogowy, o którym stanowi art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d. Sąd, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, podziela zatem ocenę wyrażoną w tym względzie przez organy obydwu instancji, a nadto uznaje, iż ocena ta została przez te organy właściwie umotywowana, z pełnym poszanowaniem zasad logicznego rozumowania, czemu dały one wyraz w uzasadnieniach decyzji, sporządzonych zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. Warto zauważyć, że przepis art. 80 K.p.a. nakłada na organ administracji publicznej obowiązek oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przepis ten ustanawia zasadę swobodnej oceny dowodów, której istota sprowadza się do zapewnienia organowi prowadzącemu postępowanie możliwości badania sprawy i do swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Zasada ta nie oznacza jednak, że organ jest uprawniony do oceny dowodów według dowolnych kryteriów - swoją ocenę w tej mierze obowiązany jest oprzeć na przekonywujących podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji. Przede wszystkim w ramach realizacji zasady zawartej w art. 80 K.p.a. organ prowadzący postępowanie winien oprzeć się na kompletnym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, którego ocena powinna być oparta na wszechstronnej analizie, co oznacza, iż w tej analizie organ nie może pominąć jakiegokolwiek dowodu. Ocena dowodów jest "czynnością myślową" i jak każda czynność tego rodzaju powinna opierać się na zasadach logicznego rozumowania. Organ może zatem wysnuć z zebranego materiału dowodowego tylko wnioski logicznie uzasadnione. Organ ocenia wyniki postępowania dowodowego na podstawie wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 678/10, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA"). W świetle całokształtu zebranego materiału dowodowego, nie została w sprawie udowodniona okoliczność faktyczna, zgodnie z którą w dniu przeprowadzenia kontroli drogowej przez organ inspekcji transportu drogowego, to jest w dniu 17 maja 2011 r., skarżącego łączył z kierowcą L. J. stosunek pracy powstały w oparciu o umowę o pracę, o której mowa w art. 2 K.p. Za twierdzeniem skarżącego w tym względzie przemawia data zawarta na umowie o pracę, przesłanej przez skarżącego wraz z pismem z dnia 16 czerwca 2011 r. (k. 12 akt administracyjnych), mająca wskazywać na dzień zawarcia tejże umowy, a także postanowienia tej umowy, zgodnie z którymi L. J. miał rozpocząć świadczenie pracy w ramach stosunku pracy od dnia 1 maja 2011 r. (umowa o pracę, k. 13 akt administracyjnych). Na powyższe okoliczności wskazał także przesłuchany w charakterze świadka kierowca L. J. Ponadto znajdują one potwierdzenie w dacie wskazanej w formularzu zgłoszeniowym ZUS P ZUA, jako data wypełnienia tego formularza. Jednakże okoliczności te nie znajdują potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, którego wszechstronna analiza – z uwzględnieniem dowodów przemawiających na korzyść skarżącego – wskazuje na to, że logicznie uzasadniony jest wniosek, iż L. J. w dniu 17 maja 2011 r. nie był zatrudniony u skarżącego na podstawie umowy o pracę, lecz ze skarżącym wiązał go stosunek cywilnoprawny oparty na umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług). W tym kontekście dowody przemawiające na korzyść skarżącego nie są wiarygodne. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na pismo z dnia 24 maja 2011 r., nazwane zaświadczeniem (k. 25 akta administracyjnych), które zostało przesłane wraz z pismem przewodnim z tego samego dnia, w odpowiedzi na wezwanie organu do przedstawienia dokumentów potwierdzających charakter zatrudnienia kierowcy wraz z dokumentami potwierdzającymi odprowadzanie składek na ubezpieczenie społeczne, zawarte w zawiadomieniu z dnia 17 maja 2011 r. (k. 32 akta administracyjnych). W piśmie tym skarżący (nie bez znaczenia pozostaje bowiem fakt, iż pismo to zostało przez niego podpisane) wskazał, że L. J. jest zatrudniony w prowadzonym przez niego przedsiębiorstwie na podstawie umowy zlecenia, od dnia 1 marca 2010 r. do chwili sporządzenia tegoż pisma. Skarżący podał w nim także, że za cały okres trwania umowy zlecenia odprowadzano składki na ubezpieczenie społeczne, natomiast nie opłacano składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Z pisma tego nie wynika, aby kierowca L. J. był zatrudniony u skarżącego równolegle w oparciu o umowę o pracę. Pismo skarżącego z dnia 24 maja 2011 r. przeczy zatem jego późniejszym twierdzeniom, jakoby od dnia 1 maja 2011 r. kierowca L. J. miał być u niego zatrudniony także na podstawie umowy o pracę. Za organami administracji należy również zauważyć, że skarżący fakt zatrudnienia kierowcy w oparciu o umowę o pracę podniósł w toku postępowania administracyjnego dopiero po otrzymaniu od organu I instancji zawiadomienia o rozszerzeniu liczby naruszeń o naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji (zawiadomienia z dnia 8 czerwca 2011 r., k. 15 akt administracyjnych), w którym to zawiadomieniu organ I instancji wyraźnie wskazał na przesłanki przemawiające za tak stwierdzonym naruszeniem. Zawiadomienie to zostało odebrane przez skarżącego dnia 10 czerwca 2011 r. (organ I instancji w uzasadnieniu decyzji omyłkowo wskazuje na datę 10 czerwca 2012 r.), a skarżący w odpowiedzi na nie, pismem z dnia 16 czerwca 2011 r., wskazał że organ błędnie ustalił, iż kierowca L. J. podczas kontroli w dniu 17 maja 2011 r. nie był jego pracownikiem, bowiem od dnia 1 maja 2011 r. jest zatrudniony na 1/2 etatu na stanowisku kierowcy. Skarżący podał jednocześnie, że kierowca ten nadal jest zatrudniony u niego na podstawie umowy zlecenia (tu: nr [...] z dnia 1 maja 2011 r.), w oparciu o którą wykonuje inne czynności: wywóz nieczystości i prace porządkowe. Zdaniem skarżącego pismem z dnia 24 maja 2011 r. na skutek błędu osoby sporządzającej to pismo podano, że L. J. jest zatrudniony tylko na podstawie umowy zlecenia. Wraz z tym pismem skarżący przesłał umowę o pracę zawierającą dwie daty jej sporządzenia: dzień 29 kwietnia 2011 r. oraz dzień 1 maja 2011 r. W ocenie Sądu argumentacja skarżącego przedstawiona w piśmie z dnia 16 czerwca 2011 r. nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem została ona przedstawiona dopiero po uprzednim zawiadomieniu ze strony organu administracji, co wskazuje na to, że stanowi ona przygotowaną przez skarżącego na skutek tego zawiadomienia linię obrony, a nadto niewiarygodny jest użyty na jej poparcie argument, iż podanie w piśmie z dnia 24 maja 2011 r., że L. J. jest zatrudniony tylko na podstawie umowy zlecenia wynika z błędu osoby sporządzającej to pismo. Po pierwsze, zauważyć należy, że pismo z dnia 24 maja 2011 r. zostało podpisane przez skarżącego, stąd sugerowanie że sporządziła je jakaś inna osoba jest niezrozumiałe. Skarżący prócz swojego oświadczenia w tym zakresie nie przedstawił na poparcie tej okoliczności jakichkolwiek innych środków dowodowych. Po drugie, zdaniem Sądu przedsiębiorca, w którego oczywistym interesie jest należyte dbanie o własne interesy, winien zwracać uwagę na formułowanie pism, w szczególności jeżeli pisma te zawierają twierdzenia istotne na gruncie spraw rozpoznawanych przez organy administracji i do tych organów są kierowane. Dla Sądu sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania i uchybiające doświadczeniu życiowemu byłoby uznanie za prawdziwą wersji jakoby przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy na potrzeby własne omyłkowo skierowałby do organu inspekcji transportu drogowego pismo, w którym w sposób jednoznaczny wskazałby, że nie spełnia jednego z warunków zakwalifikowania przewozu jako przewozu na potrzeby własne. Warto w tym miejscu zauważyć, że nawet gdyby uznać wiarygodność wyjaśnień skarżącego zawartych w piśmie z dnia 16 czerwca 2011 r., a konsekwentnie także wiarygodność okresu na jaki została zawarta umowa o pracę z dnia 29 kwietnia 2011 r. (dnia 1 maja 2011 r.), a także potwierdzających te fakty zeznań L. J., to z zebranego w sprawie materiału dowodowego i tak wynika, że przewóz drogowy w dniu 17 maja 2011 r. nie był realizowany przez kierowcę w oparciu o umowę o pracę, lecz w oparciu o bezspornie istniejącą pomiędzy nim a skarżącym umowę zlecenia, ergo stanowił transport drogowy, o którym mowa w art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d. Przesądza o tym zakres czynności jakie L. J. ma wykonywać w ramach tych dwóch stosunków prawnych. Skarżący podnosi bowiem, co potwierdza również L. J. w złożonych zeznaniach (protokół z przesłuchania świadka z dnia 3 października 2012 r., k. 37 akt administracyjnych), że w oparciu o umowę o pracę jest on zatrudniony na stanowisku kierowcy, natomiast w oparciu o umowę zlecenie wykonuje on między innymi wywóz nieczystości. W ocenie Sądu realizowanie czynności polegających na wywozie nieczystości również polega na pracy w charakterze kierowcy, zatem czynności jakie kierowca L. J. miałby wykonywać w oparciu o umowę o pracę, a jakie wykonuje w oparciu o umowę zlecenia – nakładają się na siebie. Zazębianie się obowiązków spoczywających na L. J., które wynikają z obydwu przywołanych stosunków prawnych, ze względu na to, że praca na stanowisku kierowcy jest ujęta w sposób bardziej ogólny niż czynności polegające na wywozie nieczystości, należało w ocenie Sądu rozwiązać w ten sposób, że w oparciu o umowę zlecenia L. J. na rzecz skarżącego wywozi nieczystości, natomiast w oparciu o umowę o pracę świadczy on pozostałe czynności, w których występuje w charakterze kierowcy, a które nie polegają na wywozie nieczystości. Tymczasem zgodnie z protokołem kontroli z dnia 17 maja 2011 r. (k. 36 akt administracyjnych) L. J. przewoził nieczystości płynne. Konsekwentnie należałoby zatem uznać, że przewóz drogowy z dnia 17 maja 2011 r. nie był realizowany w ramach stosunku pracy łączącego go ze skarżącym, gdyby uznać – co wymaga podkreślenia - że stosunek taki rzeczywiście pomiędzy nimi wówczas istniał, lecz w ramach stosunku cywilnoprawnego zawiązanego na mocy zawartej przez niech umowy zlecenia, ergo ów przewóz drogowy i tak nie mógłby zostać zakwalifikowany jako niezarobkowy przewóz drogowy. Należy wreszcie zauważyć, na co również zwracają uwagę organy administracji, że zgłoszenie L. J. - jako pracownika - do ubezpieczenia społecznego nastąpiło dopiero dnia 15 czerwca 2011 r. (organ I instancji omyłkowo wskazuje na datę 15 czerwca 2012 r.), a więc nie tylko ze znacznym uchybieniem 7 dniowego terminu do realizacji tego obowiązku (art. 36 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych), lecz także już po zawiadomieniu organu I instancji o stwierdzonym dodatkowo naruszeniu (co nastąpiło dnia 10 czerwca 2011 r.). Warto przy tym zwrócić uwagę na okoliczność, która umknęła uwadze organów administracji. Skarżący w piśmie z dnia [...] listopada 2012 r., z którym przesłał do organu I instancji dokumenty potwierdzające zgłoszenie do ubezpieczeń - jako pracownika – L. J., podał że opóźnienie zgłoszenia wynikło z winy osoby, która zajmuje się sprawami pracowniczymi. Z samego zgłoszenia wynika, że zostało ono wypełnione dnia 6 maja 2011 r. (k. 25 akt administracyjnych), jednakże już z potwierdzenia jego wysyłki do ZUS (k. 26 akta administracyjnych) wynika, że zestaw zawierający to zgłoszenie został utworzony dnia 14 czerwca 2011 r. W ocenie Sądu wskazana na formularzu data jego wypełnienia jest w związku z tym niewiarygodna. Tym bardziej, że w przypadku poprzedniego zgłoszenia dotyczącego umowy zlecenia data jego wypełnienia oraz data utworzenia zestawu przeznaczonego do wysyłki do ZUS - zawierającego to zgłoszenie - była identyczna (k. 28-29 akt administracyjnych, czarny skoroszyt). Zdaniem Sądu świadczy to o realizacji przez skarżącego działania, poprzez które zmierza on do wykazania, że umowa o pracę z L. J. została zawarta najpóźniej dnia 1 maja 2011 r. Takie zachowanie nie zasługuje na aprobatę i nie może prowadzić do uniknięcia przez skarżącego odpowiedzialności administracyjnej. Błędnie skarżący podnosi, że organy administracji przyjmują, iż o tytule zatrudnienia kierowcy L. J. przesądza tytuł zgłoszenia do ubezpieczenia - właściwy dla umowy zlecenia - a nie faktyczna umowa o pracę. Twierdzenie takie nie wynika bowiem z argumentów podnoszonych przez organy administracji, które kwestię zgłoszenia, zarówno jeżeli chodzi o zgłoszenie umowy zlecenia, jak i umowy o pracę, a także związane z tymi zgłoszeniem okoliczności, traktują wyłącznie jako dodatkowy argument przemawiający za dokonaną przez nie oceną materiału dowodowego - potwierdzający tę ocenę, który nie ma jednakże podstawowego charakteru. Na koniec tej części rozważań należy stwierdzić, że organy zasadnie odmówiły wiarygodności zeznaniom kierowcy L. J., w zakresie w jakim zeznania te przemawiają za przyjętą przez skarżącego linią obrony, to jest w zakresie w jakim świadek ten zeznał, iż dnia 29 kwietnia 2011 r. podpisał ze skarżącym umowę o pracę. Zeznania te znajdują bowiem potwierdzenie wyłącznie w materiale dowodowym, który został sporządzony przez samego skarżącego bądź przez skarżącego wespół ze świadkiem, a - na co słusznie zwrócił uwagę organ I instancji - świadek ten jako nadal zatrudniony u skarżącego może albo z uwagi na presję zatrudniającego go pracodawcy, albo z uwagi na chęć udzielenia mu pomocy, zeznawać po myśli tego ostatniego. Mając na względzie dotychczasowe twierdzenia należy uznać, że ocena materiału dowodowego dokonana przez organy administracji, zgodnie z art. 80 K.p.a., oparta jest na zasadach logicznego rozumowania, a jako podstawę tej oceny organy uwzględniły wszelkie dowody, które mają dla jej dokonania istotne znaczenie. Chybiony jest zatem zarzut skarżącego, jakoby ocena organów była w ogóle bezzasadna oraz, jakoby była ona wynikiem dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Ocena ta nie tylko bowiem znajduje poparcie w tym materiale dowodowym, lecz nadto logicznie z niego wynika. Organy nie były przy tym uprawnione do oceny zawartej przez skarżącego umowy zlecenia na tle regulacji zawartej w art. 22 § 11 K.p. Zresztą skarżący przyjął odmienną linię obrony i faktów wynikających z tego przepisu nawet nie próbował wykazywać przed organami. Zgodnie z art. 22 § 1 K.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w warunkach określonych powyżej jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy, o czym stanowi przywołany już powyżej art. 22 § 11 K.p. Sąd pragnie wskazać, że zgodnie z poglądami wyrażanymi w orzecznictwie sądowoadministracyjnym rzeczą przedsiębiorcy jest zadbanie o takie ukształtowanie umowy zawartej z kierowcą, któremu powierzono wykonywanie w ramach przedsiębiorstwa przejazdów, licząc na skorzystanie z dobrodziejstw związanych z niezarobkowym przewozem drogowym, aby jej treść - w tym również jej nazwa - wprost i bez potrzeby przeprowadzania dedukcji dawała podstawy do przyjęcia przez organy uprawnione do kontroli drogowej, iż jest to umowa o pracę. Organy uprawnione do przeprowadzania kontroli drogowej nie są bowiem wyspecjalizowane i przygotowane w zakresie dokonywania ustaleń na gruncie art. 22 § 11 K.p. i nie mogą w tym zakresie wkraczać w kompetencje sądów pracy. Zważyć przy tym trzeba, że uregulowanie zawarte w art. 22 § 11 K.p. zostało stworzone w interesie prawnym pracownika, co daje mu podstawę do występowania ze stosownym powództwem w myśl art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego do sądu pracy, a nie podmiotu zatrudniającego pracownika. W zakresie formy zatrudnienia kierowcy, przedsiębiorca ma możliwość wyboru - z uwzględnieniem jednak łączących się z tym wyborem zawsze, a nie w zależności od potrzeby, wszelkich konsekwencji (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2008 r., sygn. akt II GSK 11/08, z dnia 10 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 159/08, dostępne w CBOSA). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela powyżej zaprezentowane stanowisko. Sąd uznaje zatem za nietrafne argumenty prezentowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, z których wynika konieczność badania przez organy treści umowy i oceny statusu kierowcy nie tylko w oparciu o art. 2 K.p., lecz także o art. 22 § 11 K.p. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 2254/05, dostępny w CBOSA). Mając ostatnie na uwadze, chociaż w aktach administracyjnych kontrolowanej sprawy brak jest umowy zlecenia zawartej pomiędzy skarżącym a L. J, to brak ten nie może zostać oceniony jako mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia tejże sprawy. Przede wszystkim zebrany przez organy administracji materiał dowodowy, na tle zaprezentowanych poglądów, jest wystarczający dla jednoznacznego stwierdzenia, że skarżącego w dniu 17 maja 2011 r. łączyła umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług) z L. J., co jest okolicznością istotną, a także wystarczającą na gruncie art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d. Nie sposób zatem czynić w tym zakresie organom zarzutu naruszenia art. 7, czy art. 77 § 1 K.p.a. Nadto Sąd pragnie zauważyć, że charakter łączącej skarżącego z L. J. umowy nie budzi wątpliwości także i w ocenie skarżącego. Gdyby skarżący uważał, że zawarta przez niego z L. J. umowa zatytułowana jako umowa zlecenia nie miała takiego charakteru, a w rzeczywistości miała charakter umowy o pracę, to nie zawierałby z nim kolejnej umowy nazwanej już umową o pracę, lecz próbowałby wykazać jaki jest rzeczywisty charakter wspomnianej umowy zlecenia. W związku z powyższymi rozważaniami na aprobatę nie zasługuje podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. Organy bowiem prawidłowo zrealizowały obowiązki wynikające z tych regulacji. Materiał dowodowy zebrany w sprawie - w ocenie Sądu - ma charakter kompletny, a zebrane w jego ramach dowody prowadzą do logicznych wniosków, które zostały uznane za udowodnione przez organy administracji. Nietrafny jest również zarzut naruszenia przez organy art. 6 K.p.a., bowiem organy na gruncie kontrolowanej sprawy działały nie tylko na podstawie, lecz także z poszanowaniem, przepisów prawa. Za nietrafny należy również uznać zarzut naruszenia przez organy administracji art. 4 pkt. 4 lit. a u.t.d., bowiem organy prawidłowo zastosowały tę regulację do ustalonego stanu faktycznego i na jej tle prawidłowo uznały, że skarżący w dniu 17 maja 2011 r. wykonywał przewóz drogowy przy pomocy osoby, która nie była jego pracownikiem, ergo nie zrealizował wymogu z regulacji tej wynikającego. Na koniec niniejszego uzasadnienia Sąd zważył również jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy ma przepis art. 3 ust. 2 pkt 2 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem do przewozów drogowych wykonywanych w ramach usług polegających na przewozie odpadów komunalnych lub nieczystości ciekłych - stosuje się odpowiednio przepisy ustawy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego. W stanie faktycznym kontrolowanej sprawy kontrola drogowa dotyczyła samochodu specjalnego o przeznaczeniu asenizacyjnym (dowód rejestracyjny, k. 39 akt administracyjnych, czarny skoroszyt), którym kierowca L. J. dnia 17 maja 2011 r. przewoził nieczystości płynne (załącznik do protokołu kontroli, k. 36 akt administracyjnych, czarny skoroszyt). W ocenie Sądu przywołany powyżej przepis art. 3 ust. 2 pkt 2 u.t.d. nie ma jednakże dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy istotnego znaczenia. Zauważyć bowiem należy, że art. 3 ust. 2 u.t.d., w tym analizowany pkt 2 tegoż, nie wyłącza zastosowania do przewozów drogowych w nim wymienionych przepisu art. 4 pkt 4 u.t.d. Oznacza to, że przewozy drogowe określone w art. 3 ust. 2 u.t.d. nie stanowią niezarobkowego przewozu drogowego niezależnie od tego czy spełniają przesłanki wymienione w art. 4 pkt 4 u.t.d., lecz jedynie stosuje się do nich przepisy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego, w tym regulacje określające wymogi jakim przewóz ten powinien sprostać Teza ta znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zapadłym względem stanów faktycznych, w których realizowany był jakiś z przewozów drogowych wymienionych w tej regulacji, a w którym mimo to przedmiotem rozważań było spełnienie przesłanek określonych w art. 4 pkt 4 u.t.d. (zob. w szczególności wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2011 r., sygn. akt II GSK 1105/10, por. także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt III SA/Po 1249/12, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt III SA/Po 211/12, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lutego 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 848/05, dostępne w CBOSA). Aczkolwiek zdaniem Sądu art. 4 pkt 4 u.t.d. będzie miał w takich sytuacjach wyłącznie odpowiednie zastosowanie, to znaczy że może on być stosowany z pewnymi modyfikacjami. Istota regulacji art. 3 ust. 2 u.t.d. sprowadza się w szczególności do tego, że przewozy drogowe w nim wymienione mogą być na gruncie regulacji ustawy o transporcie drogowym traktowane jako niezarobkowe przewozy drogowe, mimo niespełnienia wszystkich przesłanek wynikających z art. 4 pkt 4 u.t.d., chociaż z uwagi na brzmienie art. 4 ust. 3 u.t.d. stanowią one transport drogowy (bądź w przypadku, o którym stanowi art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d., nie stanowią one ani transportu drogowego, ani niezarobkowego przewozu drogowego). Odnosząc powyższe uwagi do art. 3 ust. 2 pkt 2 u.t.d. należy stwierdzić, że odpowiednie zastosowanie przepisu art. 4 pkt 4 u.t.d. do przewozu drogowego wykonywanego w ramach usług polegających na przewozie odpadów komunalnych lub nieczystości ciekłych, z całą pewnością nie prowadzi do wyłączenia stosowania lit. a ostatnio przywołanego przepisu. W ocenie Sądu brak jest jakichkolwiek argumentów przemawiających za tym, aby podmioty wykonujące tego rodzaju transport drogowy traktować pod tym względem preferencyjnie i dopuścić do wykonywania przez nie tegoż transportu przy pomocy osób nie będących ich pracownikami jednocześnie zwalniając je z obowiązku uprzedniego uzyskania licencji. Brak w tym przypadku takich argumentów, jak te które prowadzą do zliberalizowania wymogu przewidzianego w art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d. w odniesieniu do podmiotów nie mających statusu prawnego przedsiębiorcy, o których stanowi art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d. W ocenie Sądu znaczenie przepisu art. 3 ust. 2 pkt 2 u.t.d. winno podlegać rozważeniu w szczególności w kontekście przesłanki, zgodnie z którą niezarobkowym przewóz drogowy stanowi nieodpłatny przewóz drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Z brzmienia przepisu art. 3 ust. 2 pkt 2 u.t.d. wynika bowiem, iż dotyczy on usług, co w ocenie Sądu może oznaczać, że swym zakresem przedmiotowym przepis ten obejmuje także czynności świadczone odpłatnie na rzecz osób trzecich. Rozstrzygnięcie ostatnio zasygnalizowanej kwestii nie ma jednakże dla kontrolowanej sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przeprowadzenie analizy kontrolowanej sprawy w zakresie wykraczającym poza zarzuty podniesione przez skarżącego w skardze wniesionej do Sądu (art. 134 P.p.s.a) prowadzi do uznania, że zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, także w pozostałym zakresie nie naruszają prawa materialnego bądź przepisów postępowania w stopniu, który uzasadniałby ich uchylenie. Reasumując, wobec ustalenia, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie narusza jakichkolwiek przepisów prawa materialnego, a nadto przy jej podejmowaniu nie doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, które to naruszenie mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd działając na podstawie art. 152 P.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło