III SAB/Po 112/26

WyrokWSA w Poznaniu2026-05-13

Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Izabela Bąk-Marciniak, Maciej Busz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pracę cudzoziemca, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz czy zasadne jest przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pracę, ponieważ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę dużą liczbę spraw i ograniczone zasoby organu. W związku z tym, sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, stwierdził bezczynność, ale oddalił żądanie przyznania sumy pieniężnej oraz zasądził zwrot kosztów postępowania w obniżonej wysokości.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę w sprawie wydania zezwolenia na pracę dla cudzoziemca. Wniosek o zezwolenie na pracę został złożony 30 grudnia 2025 r. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy i wniósł o zobowiązanie organu do wydania decyzji, przyznanie sumy pieniężnej oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wojewoda wniósł o odrzucenie skargi, wskazując na braki formalne wniosku i wydanie decyzji po wniesieniu skargi, a także na dużą liczbę spraw i ograniczone zasoby kadrowe.
Rozstrzygnięcie
Sąd umorzył postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania Wojewody do załatwienia sprawy, stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności, ale bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w pozostałej części skargę oddalił i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędzia WSA Maciej Busz (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 maja 2026 r. sprawy ze skargi N. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę w przedmiocie wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca 1. umarza postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania Wojewody do załatwienia sprawy z wniosku N. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] z dnia 30 grudnia 2025 r. o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pracę, 2. stwierdza, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku, o którym mowa w pkt 1 wyroku, 3. stwierdza, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 4. w pozostałej części skargę oddala, 5. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego N. N. kwotę 357 zł (trzysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z dnia 2 lutego 2026 r. N. N. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą: [...] (dalej również: "skarżący"), reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność oraz niezałatwienie sprawy w terminie (przewlekłość) Wojewody w przedmiocie wydania zezwolenia na pracę typ A dla B. M.. Skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691 ze zm., dalej: "k.p.a.") przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym i wniósł o: 1. zobowiązanie organu administracji do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi; 2. przyznanie skarżącemu na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") od organu sumy pieniężnej w wysokości 5 000 zł; 3. zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżącego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, opłaty sądowej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa W uzasadnieniu wyjaśniono, że skarżący złożył wniosek o wydanie zezwolenia na pracę typ A dla B. M. w dniu 30 grudnia 2025 r., zatem w tym dniu doszło do wszczęcia postępowania. Skarżący wskazał, że wniosek ten nie zawierał wszystkich dokumentów koniecznych do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, jednak wszczęcie postępowania następuje także w wyniku złożenia wniosku niekompletnego. Skarżący wskazał, że w toku postępowania organ nie dopełnił obowiązku określonego w art. 36 k.p.a. i nie zawiadomił stron o zwłoce w załatwieniu sprawy, jak również nie wskazał nowego terminu jej załatwienia. Zaistniała więc bezczynność organu administracji publicznej, gdyż mimo istnienia ustawowego obowiązku w ustawowym terminie nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Wystąpiła także przewlekłość postępowania, gdyż podejmowane przez organ czynności procesowe miały charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy. Tym samym organ nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie w sposób zgodny z prawem. Skarżący wskazał, że przyczyny przewlekłości i bezczynności leżały wyłącznie po stronie organu, a ustawowy termin do załatwienia sprawy został wielokrotnie przekroczony, więc działanie organu stanowiło rażące naruszenie prawa. Skarżący na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. wniósł o przyznanie od organu na jego rzecz sumy pieniężnej w wysokości 5 000 zł. Wskazał, że środek ten ma charakter kompensacyjny i służy zrekompensowaniu dolegliwości, jakie dotknęły stronę w następstwie bezczynności lub przewlekłości postępowania, a jednocześnie pełni funkcję prewencyjno-dyscyplinującą wobec organu. Skarżący wskazał, że skutki opieszałości organu są dla niego doniosłe i wymierne. Brak decyzji w sprawie zezwolenia na pracę uniemożliwia rozpoczęcie realizacji zawartych kontraktów handlowych, co naraża przedsiębiorcę na utratę przychodów, ryzyko naliczenia kar umownych oraz utratę wiarygodności wobec kontrahentów. Przedsiębiorca pozostaje w stanie długotrwałej niepewności operacyjnej, musi utrzymywać rezerwy kadrowe i kapitałowe, ponosi koszty zamrożenia zasobów i przesuwania harmonogramów. Dodatkowo przewlekłość generuje realne ryzyko rezygnacji kandydata, cudzoziemca z proponowanego zatrudnienia, co oznaczałoby nie tylko zaprzepaszczenie kosztów rekrutacji i legalizacji zatrudnienia oraz nakładów na przygotowanie stanowiska pracy, lecz także konieczność ponownego prowadzenia procesu naboru w warunkach rynkowych presji płacowej i ograniczonej dostępności specjalistów. Te negatywne konsekwencje są bezpośrednim i typowym następstwem braku terminowego rozpoznania sprawy o zezwolenie na pracę, a ich natężenie narasta wraz z każdym kolejnym miesiącem bezczynności. W ocenie skarżącego uzasadnione jest zatem zasądzenie realnej, a nie symbolicznej sumy pieniężnej. O jej wysokości powinien decydować całokształt okoliczności sprawy: znaczne przekroczenie ustawowych terminów, rażący charakter naruszeń przejawiający się w całkowitym zignorowaniu obowiązków z art. 36 k.p.a., powtarzalność tego typu uchybień po stronie organu oraz konkretny, gospodarczy wymiar dolegliwości po stronie skarżącego, w tym brak możliwości uruchomienia kontraktów i ryzyko utraty kluczowego kandydata. Żądana kwota 5000 zł pozostaje proporcjonalna do skali i czasu naruszeń oraz mieści się w ustawowym limicie połowy maksymalnej grzywny, spełniając zarówno cel kompensacyjny wobec skarżącego, jak i prewencyjno-dyscyplinujący wobec organu. Ponadto z ostrożności procesowej skarżący wniósł o oddalenie ewentualnego wniosku organu o miarkowanie kosztów. Wskazał, że w przypadku uwzględnienia skargi koszty powinny zostać zasądzone według stawek minimalnych wraz z należnymi opłatami i podatkiem VAT. Miarkowanie jest dopuszczalne jedynie wyjątkowo, gdy wynagrodzenie jest rażąco wygórowane względem nakładu pracy, co w tej sprawie nie zachodzi. Przygotowanie skargi wymagało analizy przepisów i praktyki organu oraz opracowania argumentacji dotyczącej bezczynności i przewlekłości. Nakład pracy pełnomocnika nie miał charakteru rutynowego. Skarżący podkreślił, że względy organizacyjne lub finansowe organu nie uzasadniają obniżenia kosztów, które powinny w pełni rekompensować wydatki poniesione na profesjonalną pomoc prawną. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie jako bezprzedmiotowej. Organ wyjaśnił, że przedmiotowy wniosek zawierał braki formalne, w związku z czym pismem z dnia 4 lutego 2026 r. wezwał stronę do ich uzupełnienia. Po załączeniu przez stronę wymaganych dokumentów, Wojewoda w dniu 12 lutego 2026 r. wydał zezwolenie na pracę dla B. M.. W ocenie organu żądanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi jest bezprzedmiotowe, gdyż decyzją z 12 lutego 2026 r. Wojewoda udzielił cudzoziemcowi zezwolenia na pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Organ wskazał, że nie pozostawał w bezczynności, a czynności były podejmowane na bieżąco, jednak czas trwania postępowania wynika z bardzo dużej liczby spraw oraz ograniczonych zasobów kadrowych. Podkreślono, że w 2025 r. wpłynęło ponad 23 tys. wniosków o zezwolenia na pracę, przy niewystarczającej liczbie pracowników, dodatkowo obciążonych wdrażaniem nowych przepisów dotyczących zatrudniania cudzoziemców. Na wydłużenie postępowań wpływ mają także rotacja kadr oraz trudności organizacyjne, mimo podejmowanych działań usprawniających. Organ zaznaczył, że przekroczenie terminów nie wynika ze złej woli, lecz z obiektywnych trudności, które należy uwzględniać przy ocenie charakteru ewentualnych naruszeń. Wskazano również, że prowadzenie działalności gospodarczej nie powinno być uzależnione od uzyskania zezwolenia na pracę cudzoziemca, gdyż postępowanie w tym zakresie może zakończyć się odmową. W odniesieniu do żądania przyznania sumy pieniężnej podniesiono, że jej zasądzenie ma charakter fakultatywny i powinno być stosowane jedynie w wyjątkowych przypadkach, a sama suma nie stanowi odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z treścią art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola ta obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Środki dyscyplinujące, które pozostają w dyspozycji Sądu w razie uwzględnienia skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania, określa w pierwszej kolejności art. 149 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 p.p.s.a. albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a p.p.s.a.: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Dla stwierdzenia stanu bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy ta bezczynność była zawiniona przez organ, czy też nie. Jednocześnie, w myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., Sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przepis art. 149 § 2 p.p.s.a. stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Zgodnie z treścią art. 154 § 6 p.p.s.a. grzywnę wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Sąd wskazuje, iż wniesienie do sądu administracyjnego skargi na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania przez wojewodę w sprawie dotyczącej wydania cudzoziemcowi zezwolenia na pracę, nie wymagało poprzedzenia takiej skargi uprzednim ponagleniem organu (por. art. 53 § 2b p.p.s.a.). Jak wynika bowiem z art. 7 ust. 4 ustawy z 20.03.2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2025 r., poz. 621; dalej: "ustawa o powierzaniu pracy cudzoziemcom") przepisu art. 37 k.p.a. (statuującego możliwość wniesienia ponaglenia w przypadku pasywności organu administracji w załatwieniu sprawy) nie stosuje się w sprawach wydania zezwolenia na pracę, o którym mowa m.in. w art. 26, tj. zezwolenia udzielanego na pracę cudzoziemca na rzecz polskiego podmiotu powierzającego pracę. W kontrolowanym przypadku nie ulegało wątpliwości, że wniosek strony skarżącej z 30 grudnia 2025 r. procedowany był właśnie trybie art. 26 ustawy o powierzaniu pracy cudzoziemcom, przez co zastosowanie miał cytowany wyżej art. 7 ust. 4 tej ustawy, a konsekwencją tego było uznanie, iż zwalczanie pasywności organu w tej sprawie nie wymagało poprzedzenia skargi ponagleniem. W ocenie Sądu skarga jest zasadna, albowiem organ pozostawał w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku skarżącego. W myśl art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Z zasady tej wypływa dla organów obowiązek prowadzenia postępowania bez zbędnej zwłoki i opieszałości w podejmowanych czynnościach. Naturalną konsekwencję zasady szybkości postępowania stanowi wprowadzenie obowiązku załatwienia sprawy w terminach określonych w art. 35 § 1 – 5 k.p.a. Stosownie do treści art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Do tych terminów nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. Zgodnie z przepisem art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Zgodnie z treścią art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., bezczynność organu administracji publicznej występuje wówczas, gdy nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1. W orzecznictwie przyjmuje się, że pod pojęciem bezczynności organu rozumie się stan, w którym organ nie załatwia sprawy w określonym terminie. W przypadku skargi na bezczynność organu przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie (zob. wyrok NSA z 6 grudnia 2023 r., I OSK 486/23, LEX nr 3652884). Jak trafnie podkreślono w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów NSA z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt I OPS 5/19 pojęcia "bezczynności i przewlekłości zdefiniowane zostały w art. 37 § 1 pkt 1) i pkt 2) k.p.a. po zmianach tej ustawy dokonanych ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2017 r. poz. 935), uzyskując odmienny znaczeniowo sens. I tak bezczynność zdefiniowana została jako niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 tej ustawy, zaś przewlekłość określono jako prowadzenie postępowania dłużej, niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Z treści przywołanych definicji normatywnych należy wywieść, iż organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast postępowanie jest przewlekle prowadzone, jeśli w granicach czasowych przeznaczonych na załatwienie sprawy, organ działa opieszale, nieefektywnie i nie rozstrzyga sprawy, mimo że brak jest do tego przeszkód. Przewlekłość obejmuje przypadki, w których formalnie nie dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy (np. w związku z zastosowaniem art. 36 § 1 k.p.a.), ale organ załatwia sprawę dłużej niż powinien w świetle zasady szybkości postępowania. Aby zatem stwierdzić, że organ administracji publicznej prowadzi postępowanie przewlekle, należy wykazać, iż w okolicznościach konkretnej sprawy administracyjnej organ administracji publicznej miał możliwość załatwić sprawę jeszcze przed upływem terminu do jej załatwienia, a mimo to prowadził je opieszale, niesprawnie i nieskutecznie, a to doprowadziło do naruszenia przepisów o szybkości postępowania. Sąd wskazuje, że organowi nie sposób zarzucić przewlekłości, ponieważ do momentu wniesienia skargi w niniejszej sprawie w ogóle nie prowadzono postępowania. Nie podjęto jakichkolwiek czynności w sprawie. W tym zakresie Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił (punkt 4 sentencji wyroku). Analiza przebiegu postępowania prowadzi do wniosku, że w sprawie doszło do bezczynności Wojewody, ponieważ sprawa nie została załatwiona w określonym w art. 35 k.p.a. terminie. W szczególności należy zwrócić uwagę na brak podejmowania jakichkolwiek czynności w sprawie w okresie od 30 grudnia 2025 r. (data wpływu wniosku) do dnia 4 lutego 2026 r. (data wezwania strony skarżącej do uzupełnienia dokumentacji). Zwlekanie przez Wojewodę z podejmowaniem czynności w postępowaniu przez ponad miesiąc, w sytuacji gdy zasadą powinno być załatwienie sprawy w ciągu miesiąca, stanowi naruszenie art. 35 § 3 k.p.a. Decyzją z dnia 12 lutego 2026 r. Wojewoda wydał zezwolenie na pracę dla B. M.. Powyższe okoliczności obligowały Sąd do stwierdzenia, na podstawie art.149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., iż rozpatrując sprawę Wojewoda dopuścił się bezczynności w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę (pkt 2 sentencji wyroku). Wobec wydania przez Wojewodę w dniu 12 lutego 2026 r. decyzji brak było podstaw do zobowiązywania organu na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. do wydania w określonym terminie aktu. Wobec tego Sąd na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji. W tym miejscu wyjaśnić jednak należy, że zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 listopada 2008 r. sygn. akt I OPS 6/08 (ONSAiWSA 2009/4/63) art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. - organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności. Nie było podstaw do odrzucenia skargi w całości, o co wnosił Wojewoda w odpowiedzi na skargę. To, że organ wydał decyzję po wniesieniu skargi na bezczynność, nie może bowiem uzasadniać samo w sobie odrzucenia skargi, oddalenia skargi, ani umorzenia postępowania w całości. W obecnym stanie prawnym rozpoznanie skargi na bezczynność organu, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., polega bowiem nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania w określonym terminie aktu. Wydanie przez organ administracyjny decyzji w toku postępowania sądowego po wniesieniu skargi na bezczynność nie zwalania sądu administracyjnego z obowiązku rozpoznania skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. m.in. w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy organ dopuścił się bezczynności (art. 149 § 1 pkt 3) oraz czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Tym samym odrzucenie skargi w całości byłoby nieprawidłowe. Takie rozstrzygnięcie nie uwzględniałoby pełnej treści art. 149 p.p.s.a. Sąd podkreśla, że umorzenie postępowania sądowego jest zasadne jedynie co do zobowiązania organu do wydania decyzji, ponieważ tylko w tym zakresie postępowanie to stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. , co przesądziła powoływana już uchwała NSA (sygn. akt I OPS 6/08). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że za rażące naruszenie prawa uznaje się stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażącego musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi więc być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 lutego 2023 r., sygn. akt IV SAB/Wa 492/22). Za rażące naruszenie przepisów art. 35 k.p.a. można uznać ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzenia postępowania, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu (por. wyrok WSA w Warszawie z 11 grudnia 2013 r., sygn. I SAB/Wa 525/13). Dokonując w świetle ww. kryteriów oceny przebiegu postępowania objętego skargą, Sąd uznał, że zaistniała w sprawie bezczynność nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa (pkt III sentencji wyroku). Należy w tym kontekście zaznaczyć, iż przy określaniu stopnia naruszenia przez organ przepisów k.p.a. regulujących terminowość załatwiania spraw administracyjnych, nie mógł ujść uwadze Sądu, znany mu z urzędu zarówno fakt pewnego stopnia skomplikowania spraw dotyczących cudzoziemców, jak i fakt rozpatrywania przez organ ich dużej liczby, co w naturalny sposób znacznie utrudnia dotrzymywanie terminów kodeksowych. Dostrzegając tego rodzaju uwarunkowania, w pewnym zakresie usprawiedliwiające niedochowanie przez organ ustawowych terminów, przewidzianych w k.p.a., Sąd zwraca uwagę, że taki stan nie zwalnia z obowiązku systematycznego podejmowania działań organizacyjnych, które umożliwią mu wypełnianie ustawowych obowiązków. Należy jednak zauważyć, że gdy organ już rozpoczął podejmowanie czynności w toku postępowania w celu uzupełnienia materiału dowodowego, rozpoznał wniosek stosunkowo szybko. Skarga wpłynęła 2 lutego 2026 r., a organ już 4 lutego 2026 r. wezwał stronę do uzupełnienia braków formalnych, a następnie po ich uzupełnieniu wydał decyzję w dniu 12 lutego 2026 r. Czas trwania postępowania od momentu złożenia wniosku (w dniu 30 grudnia 2025 r.) do wydania decyzji (12 lutego 2026 r.) wyniósł w istocie 41 dni, czyli nieznacznie powyżej terminów zakreślonych przez kodeks postępowania administracyjnego. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest bowiem pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia (zob. wyrok NSA: z 4 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 3374/18; z 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1802/19; publ. CBOSA). W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie nie wystąpiło celowe przedłużanie postępowania przez organ. Organ wyjaśnił, że na długość trwania postępowań toczących się przed Wojewodą w sprawach wydawania zezwoleń na pracę dla cudzoziemców ma wpływ przede wszystkim liczba składanych wniosków. W samym 2025 roku do Wojewody zostało złożonych jak na razie ponad 23 tysiące wniosków. Wojewoda wskazał, że żaden organ administracji nie jest i nie może być przygotowany na obsługę takiej liczby spraw, nie ma też rezerwy pracowników i sprzętu, pozwalającego na zorganizowanie takiej obsługi, która w pełni zaspokajałaby oczekiwania wnioskodawców, a decyzje w ich sprawach były wydawane w terminach określonych w art. 35 § 3 k.p.a. Ponadto, ilość referentów prowadzących sprawy jest niewystarczająca do ich terminowego rozpatrywania. Organ podkreślił również, że na terminy rozpatrywania wniosków wpływ ma wejście w życie nowej ustawy z dnia 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, regulującej na nowo zatrudnianie cudzoziemców w Polsce, która wymagała i nadal wymaga odpowiedniego przygotowania pracowników, organizacji pracy, a także dostosowania do niej szeroko rozumianego funkcjonowania Wydziału Spraw Cudzoziemców. Na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę w zakresie przyznania skarżącemu od organu grzywny lub sumy pieniężnej (pkt 4 sentencji wyroku). Suma pieniężna, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. jest – podobnie jak grzywna – środkiem dyscyplinująco-represyjnym o charakterze dodatkowym, który powinien być stosowany z rozwagą, a więc w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Odnosić go należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, co stanowi zaprzeczenie zasady demokratycznego państwa prawnego, a jednocześnie nadal pozostaje obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (zob. np. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 127/20, dostępny jw.). Taka sytuacja nie miała miejsca w kontrolowanej sprawie. Już te same względy, jakie legły u podstaw oceny, że stwierdzenie bezczynności Wojewody nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, przemawiały za uznaniem, iż brak jest dostatecznych podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej o przyznanie jej od organu sumy pieniężnej. Skarżący co prawda podnosił, że bezczynność w udzieleniu zezwolenia na pracę miała dla niego doniosłe i wymierne skutki, ponieważ naraziło go to m.in. na uniemożliwienie rozpoczęcia realizacji zawartych kontraktów handlowych, utratę dochodów, ryzyko naliczenia kar umownych oraz utratę wiarygodności wobec kontrahentów, jednak zdaniem Sądu nierozpoznanie przedmiotowego wniosku w terminie nie miało aż tak poważnych skutków dla skarżącego, albowiem wskazanych twierdzeń nie poparto żadnymi konkretnymi danymi, czy dokumentami. Ponadto oceniając całokształt działań organu Sąd doszedł do przekonania, że stopień zawinienia organu w nieterminowym załatwieniu sprawy nie daje podstaw do wymierzenia organowi sumy pieniężnej. O kosztach postępowania Sąd orzekł, na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 206 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.). Zgodnie z art. 205 § 2 p.p.s.a. do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 357 zł, odpowiadającą łącznie wysokości uiszczonego wpisu sądowego (100 zł) oraz kosztów zastępstwa procesowego zmniejszonych o połowę w stosunku do stawki minimalnej w wysokości 480 zł (240 zł) wraz z opłatą za pełnomocnictwo (17 zł), Sąd nie znalazł podstaw do ustalenia wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, albowiem pełnomocnik w żaden sposób nie uzasadnił tego żądania, jak również nie przemawia za tym charakter sprawy i niezbędny nakład pracy pełnomocnika skarżącej. Sąd natomiast uznał za zasadne obniżenie kosztów zastępstwa procesowego na podstawie art. 206 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że miarkowanie kosztów zastępstwa procesowego jest uzasadnione albowiem pełnomocnik strony skarżącej pismami z dnia 2 lutego 2026 r. wniósł do tutejszego Sądu trzy skargi w sprawach tożsamych, co do okoliczności faktycznych i prawnych (sprawy o sygn. akt III SA/Po 110/26, III SA/Po 111/26, III SA/Po 112/26). Sąd zważył, że każda z nich z osobna wymagała w tej sytuacji mniejszego nakładu pracy, przy jednoczesnym niewielkim stopniu złożoności sprawy. Wskazuje na to tożsama, wręcz szablonowa, treść wniesionych skarg, które w zasadzie różnią się jedynie w zakresie nazwisk poszczególnych pracowników. Sądowi z urzędu wiadomo, że r. K. od wielu lat występuje przed Sądami w całej Polsce w sprawach, w których skarżonym organem jest Wojewoda orzekający w sprawach cudzoziemców. Złożył on wiele skarg dotyczących bezczynności organu w sprawach tożsamych, co do okoliczności faktycznych i prawnych. Sąd zważył, że każda z nich z osobna wymagała w tej sytuacji mniejszego nakładu pracy, przy jednoczesnym niewielkim stopniu złożoności sprawy. Dla przykładu Sąd wskazuje, że WSA w Warszawie w wyroku z 17 marca 2020 r., o sygn. akt IV SAB/Wa 1783/19 podkreślił, że r. K., tylko w 2019 r., reprezentował strony w ponad 900 sprawach IV SAB/Wa, gdzie skarżonym organem jest Wojewoda orzekający w sprawach cudzoziemców. Z kolei WSA w Łodzi w wyroku z 12 marca 2026 r., o sygn. akt III SAB/Łd 102/25 wskazał, że r. K. występował jako pełnomocnik cudzoziemców w kilkudziesięciu sprawach, które toczyły się, bądź nadal toczą w tym sądzie. We wszystkich tych sprawach stany faktyczne są bardzo podobne i wszystkie skargi sporządzone przez pełnomocnika są prawie identyczne. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że wywiedzenie skarg i reprezentowanie strony w sprawach o tożsamym stanie faktycznym oraz objętych jednolitą regulacją prawną uzasadnia miarkowanie wynagrodzenia pełnomocnika, czyli dostosowanie tego wynagrodzenia do stopnia zindywidualizowania sprawy i koniecznego nakładu pracy (zob. w tej materii postanowienia NSA z dnia 7 czerwca 2016 r., sygn. akt I OZ 544/16; z dnia 1 lipca 2016 r. sygn. akt II GZ 668/16 oraz z dnia 25 stycznia 2019 r. sygn. akt I GZ 502/18). Mając powyższe na uwadze Sąd, w oparciu o art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i art. 206 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, orzekł o zasądzeniu od Wojewody na rzecz strony skarżącej kwoty 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło